Escape Plan 2: Hades 2018

Film akcji, który z całą pewnością mógłby robić za fantasy i sci-fi bo motywem przewodnim w nim jest satelitarna technologia przyszłości i ludzie chcący ją ukraść twórcy.

Ci ludzie mają prywatne więzienia, w których zamiast klawiszy są roboty, a więźniowie nawet niewinni są przetrzymywani w takim więzieniu, które otoczone jest przez nowoczesną technologie, a jego zarządcy organizują walki więźniów.
Penitencjariusze są z całego świata i są osobami ważnymi: politykami, szpiegami, hakerami, narkomanami itp.

I do takiego właśnie więzienia trafiają „specjaliści” Breslina (Sylvester Stalone) mają oni tam za zadanie przy pomocy ludzi z zewnątrz i wewnątrz (np. kucharz więzienny) wydostać na wolność się i twórce nowoczesnej technologii satelitarnej zanim zarządcy więzienia wymuszą na nim oddanie im na nią patentu.

es

Twórca patentu jest przyrodnim bratem jednego z więźniów, którzy jak mniemają nie trafili tam przypadkiem. – Większość ludzi Breslina w jednym więzieniu, a niebawem trafi do niego i sam Breslin.

Produkcja ma niskie oceny i faktycznie więcej w niej marnych efektów specjalnych niż czegoś wiarygodnego. Za to dla kontrastu do filmów opisywanych przeze mnie ostatnio zobaczymy dużo strzelanin, pościgów i mordobić zrealizowanych w stylu Matrixa.
Cała, krótka bo trwająca 1 godzinę i 34 minuty historia zaczyna się w Czeczenii gdzie ludzie Breslina są przetrzymywani przez terrorystów i przed kamerą mają zostać zamordowani przez jednego z nich jeśli zachód nie wypuści pewnego Czeczena z więzienia.

Niedoszły morderca ludzi Breslina to również człowiek zachodu, który przystał do terrorystów czeczeńskich, ale jednak jako agent Breslina i w decydującej chwili ratuje on tyłki swoich kolegów, a po ucieczce dochodzi do strzelaniny z terrorystami, w której ginie człowiek.

W ogóle cały film zaczyna się od strzelaniny, a nie nią kończy jak więcej filmów akcji, a potem widz ma wrażenie że ogląda jakiś „Star Trek” lub „Matrix i wszystko by było w porządku gdyby nie Sylvester Stalone, który nie pasuje do takiej kiczowatej roli Breslina – szefa jakiejś tajnej agencji ochroniarskiej zatrudniającej specjalistów….

W historii pojawia się wiele miejsc na świecie, w których toczy się akcja filmu min. Bangkok, Czeczenia i USA, ale mniemam że produkcja nie była realizowana w żadnym z nich tylko w jakimś studio filmowym na Florydzie bądź w Nowym Jorku.

Najwięcej czasu filmu zajmuje wykminienie jednemu z osadzonych planów jego budowy i jak z niego uciec. Przeplecione to jest walkami w tzw. zoo organizowanymi przez zarządcę więzienia, które ten osadzony jednak wygrywa bo zna sztuki walki. Po wygranej zasługuje na pobyt w tzw. sanktuarium – tam rysuje i ogląda krajobrazy 🙂 Aha i przygotowuje plan ewakuacji z więzienia siebie, twórcy technologii satelitarnej i właściciela patentu na nią w jednym oraz innych swoich kolegów.

es0

Ucieczka nie powiodła by się bez pomocy hakera z zewnątrz (człowieka Breslina), który obchodzi systemy zabezpieczające bramy i drzwi cyfrowej fortecy i wyłącza na kilkadziesiąt sekund kamery wewnątrz.

Fabuła jest również nieco głupkowata i ogólnie „Escape Plan 2: Hades” to jakieś niskobudżetowe dziadostwo i kicz.

W tytule filmu jest nawet nazwa więzienia, z którego uciekają jego główni bohaterowie…..

Jak wam się wydaje: Czy ludziom Breslina powiedzie się ucieczka z „Hadesu„? I czy brat jednego z nich przeżyje tortury min. rażenie prądem?

Dane techniczne
Reżyser: Steven C. Miller (brak słów Panie 😀 :P)
Kraj produkcji: USA i Chiny
Rok premiery: 2018
Gatunek: Akcja, Thriller ; fantasy, sci-fi? 😀
Główne role: Sylvester Stalone, Dave Bautista, Jaime King, Xiaoming Huang, Lydia Hull, 50 Cent (tak, to ten raper! :D)
Czas trwania: 1 godzina i 34 minuty

 

Ładunek (Cargo) 2009

Mimo obszernego i zachęcającego do obejrzenia opisu na wikipedi w tej szwajcarskiej produkcji z 2009 roku po prostu nie ma na czym zawiesić oka. Odjeżdżam tutaj trochę od nowości 2016-2018 rok bo film ma już 10 lat i brakuje w nim zupełnie akcji, sensacji, strzelanin, mordobicia i czegokolwiek.

Na uwagę zasługuje tylko fakt że ten jakby poniekąd film sci-fi zakrawający na postapo nie jest produkcją amerykańską czego można by spodziewać się po kompletnej szmirze i nudzie jakimi bez wątpienia film jest. W szwajcarskim filmie o oryginalnym tytule „Cargo” i podtytule „Da draussen bist Du allein” („Tutaj na zewnątrz jesteś sam„) po prostu nic się nie dzieje, a historia opiera się na dialogach i opowiadaniach jej bohaterów.

Film jest w całości dostępny na YT i trwa 1 godzinę i 47 minut, a jego „akcja”rozgrywa się w większości na statku kosmicznym, na którym główna bohaterka pracuje jako lekarz.

Fabuła
Na ziemi nie mieszkają już ludzie bo została ona skażona. Ale jest przyszłość – rok 2267 i ludzie przenieśli się ze swojej zniszczonej planety w kosmos. Na stacje kosmiczne i tajemniczą planetę Rheę, a lot na nią jest bardzo drogi, więc mało homo-sapiensów może sobie na niego pozwolić. Toteż lekarka zatrudnia się do roboty na statku kosmicznym statku handlowym wiozącym materiały budowlane na inną stację kosmiczną. – Przynajmniej tyle dowiaduje się od załogi statku, ale w późniejszym czasie okazuje się to nieprawdą. Statek zmierza bowiem na planetę Rheę, na której mieszka też siostra lekarki. Rhea to jednak też kłamstwo…..

Statek handlowy wiezie też kilka milionów ludzi. Zahibernowanych i poupychanych w specjalnych kontenerach mieszkalnych, które się automatycznie przesuwają strasząc załogę. Ci zamrożeni i byli już mieszkańcy ziemi to właśnie nowi obywatele Rhea – rzekomo jednej z nadających się do zamieszkania, odkrytych we wszechświecie planet. Ten raj to po prostu symulacja, a zamrożonym ludziom się ona śni. I tak siostrze lekarki tylko wydaje się przez sen że po opuszczeniu ziemi, na której nastąpiła katastrofa ekologiczna mieszka teraz na nowej ziemi. – W pięknym ogrodzie Eden – Rhea. Ta radość i szczęście to jednak tylko oszustwo – symulacja.

Główna bohaterka za pomocą innego załoganta podłącza się więc do snu siostry żeby chociaż na chwilę się z nią zobaczyć i nadaje z tego pięknego snu nagranie dla oczekujących na podróż do Rhea. Oczekujących na statku kosmicznym. Informuje ich że nie ma nic takiego jak Rhea i że wszystkich oszukano, a ziemia da się jeszcze zamieszkać. Jej niezdatność do dalszego życia to też rzekomo kłamstwo!

Cargo

Ekoterroryści twierdzą jednak że na ziemi nadal rosną rośliny i jest powietrze, którym da się oddychać. Chcą aby zaślepieni iluzją nowego domu ludzie uwierzyli im i wrócili na swoją pierwotną planetę. Ci terroryści są ścigani przez władze za mówienie ludziom prawdy. Komuś więc zależy żeby homo-sapiensi nie dowiedzieli się prawdy o swojej byłej planecie i dalej płacili nie mało za możliwość udania się na Rhea, a w rzeczywistości do komory hibernacyjnej i kontenera mieszkalnego na statku kosmicznym gdzie czeka ich słodki i piękny sen.

Krótko po starcie statku handlowego lekarka twierdzi że jest na nim jakiś pasaże na gapę. Inna istota, której obecności załoga do tej pory nie wykryła, a nawet nie podejrzewała. Odhibernowuje zatem resztę załogi z kapitanem na czele i zaczyna się pościg po statku. Pościg właściwie nie wiadomo za czym bo historia nie wyjaśnia co było na statku, ale za to ginie kapitan zabity podobno przez to co ścigał. Medyczka odhibernowuje też jakieś dziecko, którego związku z wydarzeniami film również nie klaruje. Widz zobaczy w filmie broń, ale nie strzelaniny. Zobaczymy też skakanie z piętra na piętro w pomarańczowym skafandrze.

Mimo powyższego widz nie dowie się jednak po seansie o co w filmie chodziło bo kończy on się też jakby jeszcze w trakcie :D. Na końcu nie wiadomo czy ludzie wrócili na ziemię, czy wszyscy na Rhea :D. Nie wyjaśnia się też co dalej z terrorystami, których przywódcy zwłoki główna bohaterka znajduje na statku handlowym….

W ogóle konia z rzędem temu, kto napisze mi w komentarzu o czym i właściwie po co jest ten film! 😀 Skoro są lepsze i ciekawsze (takie z akcją, sensacją….) produkcje o ludziach w kosmosie w przyszłości. Coś się w nich nawet dzieje, a efekty specjalne i zdjęcia są lepsze niż tutaj i robione w wielu miejscach, a nie na w jednym – statku kosmicznym 😀 albo poczekalni.

Np.
https://mikkeharry.wordpress.com/2015/03/13/interstellar-2014/

https://mikkeharry.wordpress.com/2016/10/26/marsjanin-the-martian-2015/

https://mikkeharry.wordpress.com/2014/09/03/iron-sky/

Dane techniczne
Reżyser: Ivan Engler i Ralph Etter
Kraj produkcji: Szwajcaria
Rok premiery: 2009
Gatunek: sci-fi, postapo
Czas trwania: 1 godzina i 47 minut
Tytuł oryginalny: „Cargo”
Główne role: Regula Grauwiller ,Gilles Tschudi (jako kapitan), Michael Finger, Martin Rapold, Claude-Oliver Rudolph, Yangzom Brauen, Maria Boettner (jako siostra lekarki), Anna Katharina Schwabroh (jako lekarka)

 

Podróż do piekła (Dark Haul) 2014

W 1935 roku jako 13 dziecko faceta, który miał 12-cioro rodzeństwa rodzi się potwór/diabeł. Przy porodzie obecny jest miejscowy kapłan, a matka brutalnie ginie w trakcie połogu. Niebezpieczny stwór zostaje uwięziony aż do czasów współczesnych, w których to grupa pilnujących go komandosów i uczonych + ksiądz i siostra potwora podejmują decyzję o przewiezieniu istoty w bardziej dyskretne i oddalone od zamieszkanych aglomeracji miejsce. Kapłan wybiera na nie oczywiście poświęconą ziemię, ale gdy bestia zostanie schwytana po powtórnej ucieczce to jej siostra nie długo zdoła utrzymać ją w ryzach…..

W trakcie transportu TIR-em potwór ponownie ucieka przy pomocy swojej siostry (kobiety o nadprzyrodzonych zdolnościach również więzionej i rażonej co chwilę prądem przez strażników bestii) czemu początek daje zamieszanie powstałe w skutek wybuchu benzyny na stacji benzynowej, na której parkuje TIR z przewożoną bestią. Wybuchu, do którego pośrednio doprowadził niedopałek papierosa, a bezpośrednio iskry z kosza na śmieci.

Stwór należący do hipotetycznego gatunku kryptyd ma rogi i ogon. Tak jak i jego siostra (w tej roli: Evalena Marie). Rosną mu też skrzydła, które w trakcie transportu brutalnie łamią mu jego strażnicy mimo protestów siostry potwora. Ona sama ma służyć do uspokajania bestii gdyż z racji pokrewieństwa ma z bratem kontakt jakby telepatyczny i parapsychiczny, umysłowy. Wielokrotnie zmuszana jest przez rażenie ją prądem do nakazania zakończenia zabijania ludzi przez brata. Pomoc drugoplanowej istoty o nadprzyrodzonych zdolnościach nie oznacza jednak że strażnicy nie chcą również jej zabić razem z jej potwornym bratem lub uwięzić razem z nim po dotarciu do poświęconej ziemi.

Kryptd

Fabuła naszpikowana jest cytatami z pisma świętego, a cała jakże nudna i nie przyciągająca uwagi akcja tego filmu fantasy zwanego na filmwebie i w telegazecie horrorem wymyka się jej głównym i pierwszoplanowym bohaterom (ludziom) z pod kontroli kiedy to kontrolę tą przejmuje nad nimi rodzeństwo więzionych i traktowanych przez nich jak Żydzi przez Nazistów w Oświęcimiu kryptyd. To potwór-diabeł z ogonem i jego siostra ze świecącymi oczami zaczynają wreszcie pastwić się fizycznie i psychicznie nad swoimi w pełni ludzkimi oprawcami i strażnikami, którymi to ludzie byli do tej pory.

Od MikkeHarry`ego

Film mimo ciekawego początku straszny ani ciekawy nie jest. Twórcy bardzo oszczędzili na efektach specjalnych, akcji, grze aktorskiej i wiarygodności. Jedyne w co bardzo zainwestowano to dialogi bo aby wiedzieć o co chodzi w filmie trzeba przez cały seans uważnie ich słuchać. Samo oglądanie stopklatek nie da widzowi pojęcia o tym o co chodzi w tej historii. Dialogi te nie są za inteligentne i brakuje w nich nie tylko naukowych faktów, ale także fantastyki naukowej mimo że to film fantasy. Trudno stwierdzić czy cytaty z Pisma Świętego używane tendencyjnie i bez żadnego ładu i składu czy dopasowania do bieżącej sytuacji są prawdziwe.

To był więc jeden z wielu nie-strasznych horrorów opisanych na tym blogu. Jest jednak też dziełem współczesnej kinematografii to też o nim wspominam. Seans polecam tylko wtedy gdy nie macie nic innego do obejrzenia :). Produkcja sprawia bowiem wrażenie stworzonej do odbioru masowego w telewizji – po prostu chłam dla tłuszczy i hołoty. Krótki (1 godzina i 42 minuty) i nie wnoszący niczego do współczesnej kinematografii ani nawet do panteonu filmów fantasy (oprócz minimalnego spopularyzowania hipotetycznego gatunku kryptyd), którym na pewno jest nie mówiąc już o horrorach. Produkcja zostanie mam nadzieję zapomniana tak szybko jak się skończyła. Nie była nawet za bardzo rozreklamowana bo widocznie twórcom nie zależało ze wstydu, który poczuli gdy obejrzeli swoje dzieło lub….na reklamie też oszczędzili….

kryptd0

Dane techniczne:

Reżyser: Daniel Wise (ciekawe czemu nie Steven Spielberg 😀 😀 )

Rok premiery: 2014

Kraj produkcji: oczywiście USA

Główne role: Evalena Marie, Tom Sizemore, Steven A. Miller, Adrienne LaValley, Rick Ravanello, Greg Nutcher, Anthony del Negro

Czas trwania: 1 godzina i 42 minuty

Gatunek: fantasy, sci-fi, horror (wg. oceny widzów z filmwebu), a według MikkeHarry`ego tylko fantasy

Boxoffice: nie mogę znaleźć info nawet na amerykańskich serwisach filmowych. Pewnie cenzura usunęła ze wstydu 🙂

AVE!

 

Strefa X (Monsters) 2010

Miałem o tym filmie nie wspominać bo i nie bardzo jest o czym. Trwa półtorej godziny, ale już po godzinie widać że producent postawił na oszczędności, a jedyne co się dzieje w „Monsters” to dialogi. Te ostatnie są jednak godne wspomnienia na blogu bo chyba napisała je Szymborska, a zredagował Pudzianowski. I tak przez cały seans widz, a raczej słuchacz może usłyszeć paplaninę, która w całości wyczerpuje temat  fabuły.

W pierwszy dzień świąt się nudziłem i postanowiłem ten jakby poniekąd film o kosmitach, który według krytyków i recenzentów jest thrillerem sci-fi, a internetowe telegazety nazywają go HORROREM!! obejrzeć w TV. I ta TV o dziwo uraczyła widza/słuchacza podczas tego seansu TYLKO JEDNĄ PRZERWĄ REKLAMOWĄ! Co nie zmienia faktu że oglądając migawki i czytając recenzję się na paliłem, a film okazał się totalną nudą i szmirą. Nie wiem co nudniejsze: film czy święta…..

O co chodzi?

Amerykański fotograf przebywający w Meksyku, którego terytorium przygraniczne z USA zajęli kosmici dostaje polecenie bezpiecznego przetransportowania córki swojego szefa do USA. Nie zapomina fotografować przy tym martwych dzieci i wieśniaków wożących kosmiczny złom na furmankach. Za zdjęcie zabitej czterolatki dostaje bowiem 50 tysięcy dolarów od ojca swojej towarzyszki podróży.

Wojska amerykańskie bombardują i ostrzeliwują tytułową „Strefę X” – teren skażony. Jak dowiadujemy się z jednego z dialogów kosmici rodzą się z luminescencyjnej mazi zamieszkującej drzewa, z których przedostaje się ona do morza, w którym składa jaja. Gdy kosmici się wylęgają w morzu (z tej drzewnej mazi) natychmiast zaczynają się w nim parzyć, rosnąć i wychodzić na miasto – Jak widać same głupoty, o których jak już wspomniałem widz przez większość filmu słyszy. Sceny, w  których widać tych kosmitów są ze trzy. Rzekoma walka z nimi toczy się również poza okiem widza, któremu wystarczyć muszą efekty audio i relacje bohaterów, którzy obserwują strzelaninę z ufoludkami przez szyby samochodu.

Ostatni bilet do USA na statek kosztował 5 tysięcy dolarów, ale jest już nie dostępny i fotograf musi swoją towarzyszkę podróży i córkę szefa w jednym prowadzić przez skażoną kosmitami „Strefę X”. Udaje im się wynająć przemytników, takich którzy szmugglują nielegalnych imigrantów do amerykańskiej granicy z Meksyku. Płacą za to pierścionek z brylantem i zegarek bo wcześniej zostają ograbieni i nie mają pieniędzy :D. Przemytnicy przewożą ich po rzece do muru zbudowanego na granicy przez USA aby do nich nie przedostawali się kosmici z Meksyku. Mur nie spełnia swojej roli bo gdy para Amerykanów dociera wreszcie do ojczyzny zastaje opuszczone miasto przygraniczne. Straż Graniczna już dawno uciekła, mieszkańców ewakuowano, a na zbombardowanych gruzach amerykańskich domów lezą trupy olbrzymich ośmiornic…..

Fotograf cały czas robi zdjęcia. Po drodze spotykają jeszcze w Meksyku wielu autochtonów i u jednych nawet nocują. Córka szefa mówi po hiszpańsku, a fotograf nie, więc to on dzięki niej dogaduje się jak najszybciej i najbezpieczniej dotrzeć do granicy amerykańskiej z miejsca, w którym się właśnie znajdują.

Ich podróż kończy się w amerykańskiej stacji paliw, w której skrywają się aby wezwać pomoc. Pomieszczenie zostaje zaatakowane przez parę olbrzymich ośmiornic, którym zebrało się właśnie na amory. Stwory te bardzo przypominają trójnogi z filmu „Wojna Światów” – „War of the Worlds” z 2005 roku, który był kultowym sci-fi w reżyserii Stevena Spielberga. Twórcy chcieli najwyraźniej porównać swój niskobudżetowy kicz do tego hitu, ale w odbiorze wyszło na odwrót bo w porównaniu z „War of the Worlds” „Monsters” wydaje się być jeszcze większym gównem :).

 

Przynajmniej ja odniosłem takie wrażenie.

https://mikkeharry.wordpress.com/2015/01/03/war-of-the-worlds-2005/

Podsumowanie

  • Prawie zero efektów specjalnych
  • Zero akcji i sensacji
  • Mnóstwo gadaniny i dialogów
  • Przereklamowane
  • Brak znanych aktorów
  • Nuda

Dane techniczne

Reżyser i scenarzysta: Gareth Edwards

Gra aktorska: z litości nie wymieniam nazwisk

Gatunek: (podobno) horror i thriller sci-fi

Kraj produkcji: Wielka Brytania

Boxoffice: 4 miliony 242 tysiące 978 dolarów

Nagrody: między innymi Saturn za najlepszy film zagraniczny w 2011 roku oraz 6 innych nominacji

Czas trwania: 1 godzina i 37 minut

Następczyni: „Strefa X 2” („Monsters: Dark Continent”) 2014

Premiera światowa: rok 2010

Nowy początek (Arrival) 2016

Kiedy na wielu częściach naszego globu wylądują statki obcych – heptapodów jak nazwą ich ludzie służby specjalne razem z wojskiem poproszą wykładowczynię uniwersytecką i specjalistkę od lingwistyki oraz języków o przetłumaczenie przekazu od tych istot i danie im informacji zwrotnej…

W roli głównej. dr Louise Banks wystąpiła 43- letnia Włoszka Amy Adams.

W trakcie prac w statku kosmicznym główna bohaterka pozna język kosmitów i porozumie się z nimi za pomocą pisania flamastrem na tabliczkach. Louise Banks ma za zadanie dowiedzieć się od obcych skąd, jak i po co przybyli na ziemię. Czy nastawieni są do ludzi groźnie czy przyjaźnie. W końcu jej się to udaje i nie zdradzę w jakim celu heptapody przybyły min. do Chin, Wenezueli, USA i Australii. Przywódcy wszystkich tych państw będą mieli odmienne poglądy na temat postępowania z kosmicznymi gośćmi i też nie zawsze potraktują ich pokojowymi środkami. Ta odmienność zdań doprowadzi do zerwania łączności międzynarodowej między bazami utworzonymi przez ludzi obok statków kosmitów. Ale doktor Banks wreszcie dogada się z heptapodem, którego nazwali roboczo – Costello, a przekazał on jej broń obcych – język heptapodów, który poznała. Poznała też przyszłość jak się okazuje i znała ją już od dawna dzięki czemu zadzwoniła w porę do pewnego chińskiego generała i zapobiegła tym pierwszemu konfliktowi zbrojnemu między ludźmi, a heptapodami.

hept

Heptapody i ich język. Etymologia nazwy tych stworzeń jest wyjaśniona w filmie.

Film pokazuje że kosmici jeśli nawet istnieją i przybędą to nie muszą być źli. Mogą czuć i rozumieć tak samo jak my i chcieć nam w czymś pomóc. A może oni też kiedyś będą potrzebowali pomocy ludzi?

Historia nie przedstawia żadnej masakry sci-fi lub opowieści o porwaniach przez szare, wielkookie istoty, ani też nie ma w niej strzelanin karabinami laserowymi i wychodzenia potworów z ludzkich ciał. To spokojna opowieść z ambitnym językoznawcą w roli głównej, który dostaje zadanie porozumienia się z kosmitami. Banks jest z początku sceptycznie nastawiona do pomysłu pewnego czarnoskórego oficera wywiadu i uważa lądowanie kosmitów za idiotyzm.  Jednak kilka godzin później staje nieco wystraszona i zdumiona prawie oko w oko z siedmionożnym heptapodem….

Same istoty przedstawione w filmie wyglądają trochę jak chodzące, olbrzymie kałamarnice czarnego koloru. Do ludzi przemawiają z za jakiegoś ekranu kreśląc przed nim kółka jakąś parą wydobywającą się z ich macek. Ta para jest nagrywana na kamerę i przerysowywana na papier, a potem analizowana przez dr Banks. To pismo heptapodów, które jak się okazało nie jest dla niej nowością bo wystarczyło tylko…..sięgnąć pamięcią. Tak, więc kosmici się uczą ludzkiego języka, a my ich, ale jest to co prawda dla dr Banks trochę cięższe wyzwanie niż przetłumaczenie manifestu perskich terrorystów. Języki perski i mandaryński już zna, a heptapodzkiego nie :(.

Sam statek heptapodów nie jest okrągłym, świecącym się dyskiem z drabinką na dół i okienkami bo bokach ani też cygarem. W tej produkcji statek kosmiczny jest przedstawiony poważnie – to po prostu czarna, eliptyczna struktura unosząca się nad ziemią poziomo albo pionowo. Heptapody unoszą statek tylko raz o kilometr nad ziemię – kiedy ludzie chcą go wysadzić bombą od środka. Cała praca językoznawcy i reszty zespołu badawczego odbywa się w tym statku przed ekranem, za którym poruszają się heptapody.

Dzięki temu filmowi, w którym historia o kosmitach jest przedstawiona przystępnie, spokojnie, trochę melancholijnie, z dozą naukowości i bez zbędnych strzelanin oraz fantastycznych elementów widz może bardziej uwierzyć w UFO. Stopniowo rozwijane zażyłość i wzajemne zrozumienie między doktor Banks, a kosmitą czyni fabułę zajmującą i wciągającą. A za sprawą daru znania przeszłości i przyszłości przez główną bohaterkę rzuca nowe światło na stare sprawy i wyjaśnia rodzinne historie z przed lat. W niej ludzie zyskują nową broń, ale wcale nie mordującą – język heptapodów

7756000.6

Dane techniczne

Kraj produkcji: USA

Rok premiery: 2016

Gatunek: Sci-Fi, thriller

Reżyser: Denis Villenuewe

Główna rola: Amy Adams

Czas trwania: 1 godzina i 56 minut

Nagrody i nominacje: Saturn za najlepszy scenariusz w 2017 roku , Eddie – najlepszy montaż dramatu w 2017 roku , Srebrna Żaba dla najlepszego operatora w 2017 roku  i Oscar za najlepszy montaż dźwięku w 2017 roku + wiele innych nominacji….

Boxoffice: 203 388 186dolarów

Melancholia (2011 )

Wiem że macie już dosyć nudnych filmów, które oglądałem, ale w tym dramacie sci-fi para nowożeńców postanawia pobrać się chwilę przed końcem świata. O tym filmie, chcę tylko wspomnieć ze względu na reżysera, którego dzieła opisywałem na tym blogu wielokrotnie – Larsa von Triera.

Tak więc przemowy gości weselnych i członków rodzin jej i jego nie mają końca tak jak niesnaski rodzinne i małżeńskie. Film trwa dwie godziny, a żeby zrozumieć o co w nim chodzi trzeba uważnie czytać i oglądać.

Do ziemi zbliża się planeta zwana Wędrowcem, która do tej pory była za słońcem. Para młoda widzi ją jeszcze przed ślubem obserwując niebo, ale uznaje za gwiazdę. Po ślubie tytułowa „Melancholia” zderza się z ziemią….

Na szczególną uwagę zasługuje tutaj rola 35-cio letniej Kirsten Dunst grającej pannę młodą, a fabuła jest pozbawiona akcji i nudna. Film bez wątpienia zasługuje na swoje miano. A widz wczytując się w dialogi zazna prywatno – zawodowych pierdół jego bohaterów. Najciekawszymi scenami „Melancholii” są bez wątpienia te, w których Kirsten Dunst pokazuje się nago od pasa w górę :).

mel

Dane techniczne:

Kraje produkcji: Szwecja, Niemcy, Francja,Dania

Rok premiery: 2011

Reżyser i scenarzysta: Lars von Trier

Nagrody i nominacje: Złota Palma za najlepszą aktorkę w 2011 roku dla Kirsten Dunst i 3 Europejskie Nagrody Filmowe…

Boxoffice: 15 946 321 dolarów

Gatunek: sci-fi, dramat

Role główne: oprócz Kirsten DunstAlexander Skarsgård ( mąż Justine), Kiefer Sutherland

Czas trwania: 2 godziny i 10 minut

kir

Kirsten Dunst

„To będzie piękny koniec świata”

 

 

2012 (2009)

Film katastroficzny produkcji amerykańsko-kanadyjskiej i wyreżyserowany przez Rolanda Emmericha, którego premiera odbyła się w 2009 roku. Produkcja trwa 2 godziny i 38 minut, a przedstawia losy amerykańskiej rodziny, której głowa usiłuje ratować ją przed końcem świata i kataklizmami naturalnymi takimi jak tsunami i trzęsienia ziemi, które są z nim związane. Katastrofy naturalne następują po wyliczeniach naukowców o katastrofalnych skutkach dla ziemi i ludzi pewnego zdarzenia. Kilka państw buduje statki, na które zabrani zostaną tylko przedstawiciele populacji ludzkiej wybrani przez genetyków. – To oni po skończeniu się tego świata będą mieli stworzyć nową cywilizację. w Praktyce o miejscu na arce Noego decyduje grubość portfela wybranego szczęśliwca, gdyż bilet ocalałego z armagedonu kosztuje miliard euro. Nie wszyscy sobie mogą na niego pozwolić. Czy ci biedniejsi są z góry skazani na śmierć?

W obliczu zbliżającej się klęski statki wzorowane na arki Noego są budowane w rejonie Tybetu i w Chinach. Wszyscy, którzy kupili bilety i chcą uratować się przed końcem świata muszą udać się tam. Główni bohaterowie filmu nie są zbyt majętni i rodzina robi to nielegalnie. Czy zostaną wpuszczeni na statek i ocaleni od wielkiego potopu? Czy miejsca są zarezerwowane tylko dla najbogatszych ziemian i czołowych polityków świata, którzy po cofnięciu się skutków kataklizmu mają odtworzyć życie na ziemi? Na arki zabrano również przedstawicieli różnych gatunków zwierząt, ale dlaczego odmawia się ratunku biedniejszym przedstawicielom homo-sapiens?

2012
Koniec świata zaczyna się w USA, a ściślej – na jego zachodnim brzegu gdzie skorupa ziemi pęka w skutek licznych trzęsień. A jeden z głównych bohaterów zabiera beztrosko swoje dzieci na wycieczkę, podczas której dochodzi właśnie do jednego z trzęsień :). Z czasem obejmie ono całą ziemię i jej skorupę, ale głowa rodziny jest dzielnym tatą i nie cofnie się nawet przed najbardziej absurdalnymi i niebezpiecznymi wyczynami kaskaderskimi w celu ratowania swoich bliskich.

*Produkcja ma dobre zdjęcia i efekty specjalne. Szczególnie zachwycają obrazy walącego się świata doczesnego i kilkoro ludzi usiłujących przemknąć się między jego gruzami do Chin. Jeśli nawet w końcu im się to uda nie będzie to koniec ich koszmaru…..jeszcze.

O produkcji:
Premiera: w roku 2009
Kraje produkcji: Kanada i USA
Gatunek: katastroficzny, sci-fi
Reżyser: Roland Emmerich
Czas trwania: 2 godziny i 38 minut lub 158 minut ( w zależności od wersji)
Nagrody: Dwie „Satelity” – za najlepszy dźwięk w roku 2009 i za najlepsze efekty specjalne w tym samym roku. + 11 innych nominacji do nagród
Boxoffice: 769 679 473 dolarów (jeden z największych boxoffice`ów w historii światowej kinematografii)
Główne role: Chiwefel Ejiofor, John Cusack
Budżet produkcji: 200 000 000 (dwa miliardy) dolarów

*Boxoffice – to pojęcie stosowane w recenzowaniu i opisach filmów oznacza szacunkową liczbę widzów, którzy zobaczyli dany film, a wyrażone w kwocie – szacunkową ilość dochodu z biletów kupionych przez tych właśnie widzów na dany film.