Babastars

I znowu egzotyczny rap. Kolejny reprezentant Albanii. Patrz. też „Unikkati”

baba

 

 

Reklamy

Oculus 2013

Ten film jedni uważają za film fabularny, a inni za horror. We mnie większych uczuć ani wrażeń nie wzbudził. A już na pewno nie strach. To trudna i zagmatwana historia – trzeba się uważnie wczytywać i oglądać uważnie. Zdaje mi się że się nie skończy na jednym seansie żeby zrozumieć o co chodzi…

Dość świeży film bo miał premierę w bieżącym roku. Twórcy oparli jego scenariusz na filmie z 2006 r pt. „Oculus: Chapter 3 − The Man with the Plan„.

oc2

Młoda dziewczyna próbuje udowodnić że za śmierć jej ojca jest odpowiedzialne paranormalne lustro w którym kryją się nadprzyrodzone siły. O rodzinną tragedię został obwiniony brat – jeden z głównych bohaterów, skazany z resztą za te czyny. A jego siostra usiłuje udowodnić że za rodzinną tragedię odpowiedzialne jest właśnie lustro. Lustro które przez prawie 500 lat zmieniało swoich właścicieli, a każdy kto je miał lub chociaż wgapiał się w  nie lub próbował zniszczyć kończył marnie. Albo jego bliscy kończyli jeszcze marniej….

oc1

W okół inkryminowanego lustra przez setki lat wyczuwalny jest odór śmierci, a teraz gdy główni bohaterowie spotykają się po latach aby przed kamerami udowodnić jego nadprzyrodzone zdolności….Ona jest o tym przekonana, on nie do końca, jednak udaje się osiągnąć cel i wyjaśnić tragedię z przeszłości…

Dla jednych jest to film fabularny, dla innych horror psychologiczny, jednak trzeba oglądać go w nocy i uważnie żeby zrozumieć o co w nim chodzi. Film dla cierpliwych, którego większość zajmuje poplątana i zagmatwana gadanina, ale jest też krótki wątek religijny. Produkcja, oczywiście amerykańska zdobyła dwie nagrody i dwie nominacje do innych nagród i nie będę dłużej o niej pieprzył bo uważam że najważniejsze napisałem. Popiszcie się też wy i oświećcie mnie jeśli wiecie o co w tym chodzi.

oc3 oc

*Inna i znów amerykańska produkcja z motywem luster to horror pt „Lustra” z 2008 r.

 

Antysemityzm Majów czyli multi-kulti po gwatemalsku

Opowiem wam w tym wpisie bajkę o pewnym małym, mało znanym państwie w środkowej Ameryce, które wulgarnie nazywa się  – Gwatemala i leży tam nad dwoma oceanami między innymi latynoskimi i narkotykowymi państwekami, takimi jak na mapce.

gw

Ale to nie o geografie ani o turystykę mi w tym wpisie chodzi tylko o martyrologię…

Kto by się spodziewał że w tej republice zamieszkanej w większości przez potomków europejczyków, latynosów i garstki majów znajdą się, no właśnie – żydzi. Wpływ kultury majów można zobaczyć tam na każdym kroku – budynki, tradycyjne stroje na ulicach. Chociaż większość ludzi wyznaje tam katolicyzm ,protestantyzm i właśnie wierzenia majów to problemy z wyznawaniem swojej religii ma garstka napływowych żydów…

Miejscowa ludność wygoniła z niewielkiej zachodniej miejscowości ponad 230 żydów (w tym większość dzieci). Konflikt między przyjezdnymi, a miejscowymi majami trwa od dobrych 6 lat, ale na sile przybrał rok temu gdy przyjechało do Gwatemali dużo kanadyjskich żydów. Odbyli oni kilka spotkań ze starszyzną majów i zostali na nich poproszeni o wyniesienie się z miasta. Majowie zarzucają żydom kłótnie z turystami i próbę narzucania własnej religii i kultury. Miejscowi Majowie grozili swoim żydkom pobiciem, odcięciem prądu, a a nawet linczem.

I żydzi się wynieśli w inne miejsce, ale nie powiedzieli w jakie dla własnego bezpieczeństwa. A tutaj ciekawostka: większość gwatemalskich „Wypędzonych” to obywatele USA, Rosji, Kanady i Izraela…

No to czy Majowie z gwatemalskim rządem włącznie nie powinni mieć teraz przejebane na arenie międzynarodowej??.

Czy Burrack Obama (Osama) nie powinien się wstawić za amerykańskimi żydami, a Izrael nie powinien ostrzelać rakietami terytorium Gwatemali??. Bo czy Putin wstawia się za swoimi żydami to nie wiem… Pewnie mówi że jak głupie i dali się przyłapać to same se winne i róbta z nimi co chceta, pierdoły.

A czy w ogóle Majowie wiedzą kim są teraz żydzi na świecie??. Czy wiedzą o ich holokauscie (i o przemyśle co się teraz tak nazywa), o polskich obozach koncentracyjnych , o strefie Gazy i mordowaniu Palestyńczyków??.

Kolegom Majom udało się coś o czym wielcy tego świata (jeden nawet powyżej z nazwiska wymieniony) boją się nawet pomarzyć, a co dopiero zacząć rozważania. Albo zwyczajnie tego nie chcą. Może żydzi chcieli właśnie ich czegoś nauczyć??. Zarezerwować sobie ichniejsze tereny na Judeogwatemalę i szerzyć tam antypolonizm??.

Przynajmniej dopóki nie zaczną ze wszystkich poprawnie politycznie stron – to z USA, to z Izraela czy Kanady grozić Gwatemali embargami, a w końcu wojną….

Ale narazie ponad 200 ortodoksów dało się wypieprzyć plemiennej starszyźnie…

Polakom pod rozwagę i dla przykładu – gwatemalscy Majowie.

Godzilla 2014

Najnowszy s serii japońskich filmów Sc-Fi obejrzałem se dzisiaj i nie podobał mi się. Taka nudna i długa bajka dla gimnazjalistów. Nie ma za dużo akcji, mordów itp. Za to jest amerykańskie wojsko i katastrofa w japońskiej elektrowni atomowej – klasyka. Jak katastrofy i tragedie to tylko w Japonii.

To już 28 film z królem potworów (bo taki dostał przydomek od Amerykanów), chociaż film jest japoński to własnie więcej w nim amerykanizmów. „Godzilla” to japoński potwór do którego powstania inspiracją był dinozaur z innego amerykańskiego filmu o nazwie Rhedosaurus. Godzilla pojawia się też w serialach i grach komputerowych, książkach i komiksach na całym świecie. Jest filmową wizytówką Japonii za granicą, a w Japonii jest najpowszechniejszym elementem kultury masowej i najsławniejszym potworem w światowej kinematografii. Imię potwora tozlepek japoński9ch, dwóch słów oznaczających wieloryba i goryla. Przez bardzo długi czas jedną z najbardziej strzeżonych tajemnic Godzilli był dźwięk głosu potwora. Okazało się, że jest on stworzony za pomocą nasączonej w żywicy rękawicy, którą pocierano o struny kontrabasu. Źródłem pomysłu na głos Godzilli był podobno dźwięk otwierania metalowej furtki prowadzącej do studia, w którym powstawał pierwszy film o legendarnym potworze. Jeśli obejrzycie tą bajkę przekonacie się też że potwór ma znaczenie dla japońskiej energii jądrowej i związek z Hiroshimą, Nagasaki i materiałami radioaktywnymi. Dla Japońców nie jest tylko wymyślonym potworem z bajki, ale ma też znaczenie kulturowe. W początkach serii filmowych miał być innym stworzeniem, między innymi ośmiornicą, ale do historii kinematografii przeszedł jako dinozaur.

g

Dlaczego napisałem że film jest nudny??. Może dlatego że to nie moje klimaty. Ja wolę jak już wiecie horrory i slashery, snuffy i filmy o duchach czy demonach. A ten był  długi i nie działo się w nim nic ciekawego oprócz naukowej gadaniny. Filmografia najsłynniejszego potwora zaczyna się w 1954 r. i ciągnie się aż do teraz. Nie oglądałem wszystkich pełnometrażowych filmów z udziałem Godzilli i nie mam zamiaru. Ale teraz pora na zarys fabuły najnowszej części…

To drugi amerykański film o japońskim potworze (po tym z 1998 r.) zrealizowany w technologii 3D i ma podobno opowiadać o ludzkiej (amerykańskiej) odwadze w walce z siłami natury. Znowu gdy ludzie okazują się bezbronni z pomocą przychodzi im Godzilla. Tutaj zmierzy się z innymi potworami wzmocnionymi przez pychę, narcyzm i głupotę naukowców. Z potworami żywiącymi się tak jak on odpadami jądrowymi i energią atomową. Film zaczyna się w Japonii gdzie dwójka Amerykanów pracuje w elektrowni jądrowej w której dochodzi do wybuchu. W tym wybuchu ginie pracująca tam matka głównego bohatera. Jak się okazuje za 15 lat – żołnierza amerykańskiego. Żołnierz wraca wraz ze swoją rodziną do miejsca z którego wyjechał gdy miał 9 lat, do Japonii gdzie mieszka nadal jego ojciec i mąż jego zmarłej przed laty matki – też pracownik elektrowni.

Władze Japonii utrzymują że po wybuchu doszło do skażenia i odizolowują teren po byłej elektrowni. Jednak były pracownik nie do końca w to wierzy. Uważa że coś ukrywają, a żadnego skażenia nie ma. Że jego żona nie zginęła w wybuchu, a katastrofę w elektrowni spowodowało coś innego….

Może coś żywiącego się radio0aktywnymi odpadami??. Bohaterowie (ojciec i syn) wbrew zakazom japońskich władz udają się  na niby skażony teren do swojego starego, zniszczonego domu. Oprócz zdjęć żony i matki znajdują tam dyskietki z danymi naukowca (ojca) które pozostawił tam w trakcie ewakuacji po katastrofie. Chwile potem obu aresztują japońscy żandarmi i przewożą do tajnego i ukrywanego przed opinią publiczną laboratorium w którym prowadzone są przez Amerykanów i Japońców badania nad dziwnym stworzeniem…

g1

MikeHarry poleca seans gimnazjalistom ,lubiącym komiksy i fanom Króla Potworów. A osobiście woli japońsko-koreański horror o podobnym potworze, który też wypływa z głębin pt. „Gwoemul” (The Host: Potwór) i nie wykluczone że też będzie on kiedyś materiałem na posta.

http://www.filmweb.pl/Host.Potwor

 

Ruoska – Mies yli laidan

Klip pochodzi z albumu „„Amortem” z 2006 r. „Mies yli laidan”Człowiek za burtą.

mies

Pudotessa tuntee nahoissaan                       Kiedy czujesz spadanie na własnej skórze
Mihin kastiin kukin lasketaan                       Do której obsady (kasty) jest każdy zaliczony*
Kaikki menneet leikkiin mukaan                Wszyscy dołączyli do gry
Minun kanssani leiki ei kukaan                  Ze mną nikt nie gra (nie bawi się)
Leiki ei kukaan                                                 Nikt nie gra

Mies                                                                     Człowiek (lub: mężczyzna)
Mies                                                                      Człowiek
Mies                                                                      Człowiek
Mies yli laidan                                                  Człowiek za burtą

Hädässä ystävä säälimättä                           W agonii (cierpieniu, udręce) przyjaciel nieubłaganie
Kädestä irti tempoo kättään                       Wyrywa (mi?) się jego ręka z (mojej?) ręki*
Sen minkä taakseen jättää                            Co zostało z tyłu
Vielä kerran löytää edestään                     Znajdzie się z przodu jakiegoś czasu**
Löytää edestään                                             Znajdzie się od frontu (przodu, czoła, fasady)**

Mies                                                                     Człowiek
Mies                                                                    Człowiek
Mies                                                                   Człowiek
Mies yli laidan                                               Człowiek  za burtą

Huuto hukkuu hiljaisuuteen                  Krzyk (wrzask) tonie w ciszy
Hiljaisuus huutoon uuteen                     A cisza w nowym wrzasku (krzyku)
Huuto hukkuu hiljaisuuteen                   Krzyk (wrzask) tonie w ciszy
Hiljaisuus huutoon uuteen                        A cisza w nowym wrzasku (krzyku)
Huutoon uuteen                                       W nowym wrzasku (krzyku)

*Wybaczcie mi te niejasności i poplątanie z pomieszaniem i bezsens. Nie tłumaczę z fińskiego i dlatego czasami kompletne głupoty wychodzą, ale możecie mnie poprawić w komentarzach jak umiecie.
**Co poszło w koło (do okoła), przyjdzie w koło. Ogólnie możemy przyjąć że chodzi o to że powróci nazad.
I nie ma tego nigdzie indziej po polsku.
MikeHarry

Eisregen – Wundwasser (2004)

Dawno nie było??. Utwór z albumu „Wundwasser” o tym samym tytule wydane w 2004 roku. To piaty album tego zespołu. Zapowiadano go już w 2001 r. ale zespół zrobił sobie przerwę we w swojej twórczości, a ich perkusista wziął się w tym czasie za inną robotę, na własną rękę. W międzyczasie zespół podpisał umowę z nową firmą wydawniczą i wydał album „Zerfall” w nowej wersji. W 2007 roku album został oczywiście zindeksowany w rejestrze „Federalnej stacji kontrolującej niebezpieczne dla młodzieży media” (o zgrozo!, ale organ!). Zainteresowała się ona albumem jak i samym utworem po donosie brandenburskiej policji landowej….

Nie znaleźli w albumie jednak żądnej zawartości artystycznej i przez to nie może go słuchać młodzież (niemiecka). Najwyraźniej u nich państwowa opieka nad pociechami jest ważniejsza od wolności artystycznej i praw autorskich.

Do utworu „Wundwasser” zespół został zainspirowany przez serię slasherów ( a być może i snuffów) pt.” Guinea-Pig” (Królik doświadczalny”). A konkretniej na podstawie 4 części tej serii pt. „Syrena w kanale”. W tej części główny bohater znajduje w kanale ściekowym syrenę i zabiera ją ze sobą do domu. Ale wkrótce panienka z płetwą  choruje, a jej ciało pokrywa się krwawiącymi owrzodzeniami. Wydzielinę z tych owrzodzeń artysta (główny bohater filmu) wykorzystuje do namalowania obrazu. A w tym całym artystycznym uniesieniu dostaje większego pierdolca i wreszcie żeby namalować więcej obrazów ćwiartuje ciało syreny…

Czy snuffy i slashery mają coś wspólnego z tym utworem??. To ocenicie sami.

w1

Nackte Leinwand und nackte Haut                             Nagie płótno i naga skóra
beides ganz nah und beides vertraut                         obydwa całkiem blisko i oba zażyłe (poufałe)
Der Wein tut seine Wirkung                                         Wino odnosi swój skutek
Und Wärme macht sich breit                                     I ciepło się rozszerza (roztacza)
Heute Nacht wird Kunst entstehen                          Dzisiaj w nocy powstanie sztuka
Heut ist es an der Zeit                                                 Dziś to jest na czasie

Vor ein paar Tagen noch                                        Jeszcze przed paroma dniami
Warst du die Königin                                               Byłaś królową
Bis heute blieb nur wenig                                      Do dzisiaj już mało zostało
Dein Leben macht jetzt Sinn                                Twoje życie ma teraz sens

So schön dein Körper war                                 Tak piękne było twoje ciało
Wird er nie wieder sein                                      Już nigdy takie nie będzie
Das Licht der Augen trübet                             Światło zaćmiewa (mruży) oczy
Aus ihnen tropft der Schleim                         Cieknie z nich śluz (flegma, szlam)

Schönheit ist vergänglich                                Piękność jest przemijająca (nietrwała)
Was zählt ist nur die Kunst                             A co się liczy, to tylko sztuka
Mein Leben schmilzt dahin                            Moje życie topnieje w tamtym miejscu
In warmer Feuersbrunst                                 W ciepłym okresie godowym ognia (??!!)

Ich werde mein Bild malen                        Będę malował swój obraz
Und tief taucht ein der Pinsel                   I głęboko nurkuje pędzel
Von Wunden löst sich Grind                    Z ran odczepia się strup
Was stört mich dein Gewinsel                Co mi przeszkadza twoje marudzenie, skomlenie

Lass uns den neuen Morgen grüßen          Powitajmy nowy poranek
Lass Wundwasser* fließen                               Niech płynie płyn z rany

Wundwasser wird fließen                            Płyn z rany będzie płyną
Wundwasser wird fließen                            Płyn z rany będzie płyną
Wundwasser wird fließen                            Płyn z rany będzie płyną

Ein Leben für die Kunst                             Jedno życie dla sztuki
Dein Leben für die Kunst                          Twoje życie dla sztuki
Wundwasser wird fließen                          Płyn z rany będzie płyną

Mit jedem Atemzug                                             Z każdym oddechem
Beginnt mein Bild zu leben                              Mój obraz zaczyna żyć
Dein Herz schlägt deutlich schwächer       Twoje serce bije wyraźnie słabiej
Hat kaum mehr was zu geben                        Ciężko mu coś więcej dodać (??)

Ich hab dich infiziert                                     Zaraziłem cię
Mit Krankheit großer Zahl                          Dużą liczbą chorób
Wird ihre eigene Farbe                                Będzie jej własny kolor
Kunst ist die Summe deiner Qual            Sztuka jest sumą twoich męk

Und rot färbt sich die Leinwand             I płótno zabarwiło się na czerwono
An Blut soll es nicht scheitern                Z krwią nie mogło to się nie udać
Drauf kommt das Band hinzu                  Na to idzie opaska (obręcz) do tego
Farbe die aus Wunden eitern                   Kolor co ropieje z ran

Bald hat dein Leid ein Ende                  Zaraz twoje ciało na końcu
Dein Augenlicht gebrochen                 Złamało twój wzrok
Jetzt gibt es neue Farben                     Teraz są nowe kolory
Gewinne sie aus deinen Knochen       Pozyskuje je z twoich kości

Mein Bild ist für die Ewigkeit               Mój obraz jest na wieczność
Doch niemand wird es sehen               Ale nikt nie będzie go widział
Sie würden mich verdammen            Przekleli (potępili) by mnie
Nie könnt ihr mich verstehen           Nigdy nie możecie mnie zrozumieć

Lass uns den neuen Morgen Grüßen               Powitajmy nowy poranek
Lass Wundwasser fließen                                    Niech płynie płyn z rany

Wundwasser wird fließen                                   Płyn z rany będzie płyną
Wundwasser wird fließen                                   Płyn z rany będzie płyną
Wundwasser wird fließen                                  Płyn z rany będzie płyną

Ein Leben für die Kunst                                     Jedno życie dla sztuki
Dein Leben für die Kunst                                   Twoje życie dla sztuki
Wundwasser wird fließen                                  Płyn z rany będzie płyną

w

* albo: woda z rany. Cholera wie co znaczy dokładnie – Wundwasser.

Będę jeszcze męczył tu parę utworów tego zespołu żeby blog bardziej obrzydliwy był. W końcu między innymi o to w nim chodzi. Może i ten nieszczęsny „Guinea-Pig” się tu kiedyś w filmach pojawi…..

w2

Dobra jakość klipu jak na ten zespół i utrudnienia w jego dostępności…

 

 

 

Nie muszę wszystkiego rozumieć – Holy Motors (2013)

Francusko – niemiecka produkcja z 2013 r. (premiera) w reżyserii niejakiego Leo`sa Carax`a opowiada właściwie o niczym. Surrealistyczny dramat podzielony na kilka epizodów w których główny bohater  – milioner pracujący dla tajnej agencji (tytuł filmu) przebiera się za różnych ludzi i poświęca swoją tożsamość w ten sposób.  W trakcie tych epizodów miewa spotkania z różnymi ludźmi, raz jest zabójcą, raz bankierem, żebraczką, umierającym starcem, grajkiem…

ho1 ho2

Ale o co w tym wszystkim chodzi??. Nie mogę powiedzieć że film jest głupi, może tylko ja go nie rozumiem. Nie rozumiem opowieści o facecie który jeździ se po  Paryżu w limuzynie kierowanej przez starą babę i zmienia tam kostiumy, makijaże, a nawet skóry tylko po to żeby dopasować się do nowego zadania. Bycia ojcem lub potworem, płatnym zabójcą lub żebrakiem.

Nudę i brak akcji uzupełnia gra aktorska. Dwie znane postacie wciśnięto do tej produkcji tj. aktorkę Evę Mendes i (trochę już starą) piosenkarkę – Kylie Minogue.

Ale cóż, każdy reżyser ma swoje fochy. Jaki reżyser i jaki kraj produkcji taki film. Powstało już dużo opracowań, artykułów, opisów i komentarzy tego filmu mimo że jest dosyć świeży. Niektórzy uważają go za dramat, inni za film fabularny. Jeszcze inni rozwodzą się nad jego głębszym sensem filozoficznym i egzystencjalnym. A mnie on tylko zdziwił i zaintrygował, chociaż nic specjalnego się w nim nie dzieje. Ktoś tam może uważać go za reaktywację starego kina, zupełnie przeciwnego do dzisiejszego, zdigitalizowanego do maksimum, niskobudżetowego i nasyconego efektami specjalnymi. Dla niektórych to powrót do normalności kinematografii, a dla mnie to po prostu nie mój klimat.

Wrzucam wam parę innych źródeł żebyście poznali inny punkt widzenia na tą produkcję niż mój.

ho3 ho

http://www.krytykapolityczna.pl/artykuly/film/20130126/holy-motors-instrukcja-obslugi

http://wyborcza.pl/1,75475,13170739,_Holy_Motors___Upior_kina_sie_miota.html