RPA – wyższy zasiłek na dzieci z alkoholowym zespołem płodowym

Przerywam dzisiaj cykl japońskich horrorów żeby unaocznić wam moi drodzy czytelnicy do czego prowadzi socjalizm w RPA. Sądzę że zwiększenie przez rząd zasiłku na dzieci niepełnosprawne w każdym kraju RODZIŁO by ten sam problem. Bezrobotna kobieta z południowoafrykańskich slumsów za urodzenie zdrowego dziecka dostaje równowartość około 90 złotych. Ale za urodzenie dziecka niepełnosprawnego już 440 złotych co jest dla mieszkających w slumsach już kwotą znaczną. Przedsiębiorcze południowoafrykańskie matki znalazły sposób na zarobek taki że celowo upijają się alkoholem (czasami trudno nazwać te trunki alkoholem) niskiej jakości aby upośledzić dziecko , które urodzi się z alkoholowym zespołem płodowym. Dostaną wtedy wyższy zasiłek. W RPA wzrasta liczba dzieci z tym schorzeniem i alkoholików.

Zachęta finansowa do urodzenia chorego dziecka i picia wódki lub czasami zwykłej chemii – taka patologia to nie skutek tego że RPA leży na samym końcu Afryki , ale skutek socjalizmu :). Wszystko finansowane z pieniędzy południowoafrykańskich podatników bo przecież te zasiłki z czegoś się płaci.

Alkoholowy zespół płodowy – zespół chorobowy, który jest skutkiem działania alkoholu na płód w okresie prenatalnym. Alkoholowy zespół płodowy jest chorobą nieuleczalną, której można uniknąć zachowując abstynencję w czasie trwania ciąży. Do dziś nie określono dawki alkoholu, która byłaby bezpieczna dla płodu. Każda ilość niesie ryzyko wystąpienia zaburzeń w rozwoju dziecka. (cyt. Wikipedia)

Dzieci z ww. schorzeniem są fizycznie upośledzone, mają trudności z mówieniem i kontrolą emocji. Oraz są też opóźnione w rozwoju. Jednak mieszkanki południowoafrykańskich slumsów znalazły w takiej „prorodzinnej” polityce swojego rządu sposób na zarobek , darmowy oczywiście bo wystarczy tylko urodzić i chodzić pijaną w trakcie ciąży. Ichniejszy kraj wg. Światowej Organizacji Zdrowia już od początków XXl wieku przoduje w światowym rankingu urodzin dzieci z alkoholowym zespołem płodowym , a zmiany fizyczne i psychiczne dziecka z tym schorzeniem są podobno już nieodwracalne.

Kah – Kah
To tani i silnie uzależniający alkohol niskiej jakości , pędzony w południowoafrykańskich odpowiednikach polskich melin. Taki ichniejszy royal. I właśnie tym upijają się ciężarne Afrykanki aby dostać wyższy zasiłek na upośledzone dziecko. Co bardziej uzależnione kobiety czują się nieswojo i trochę chore jeśli nie wypiją kah-kah. Nie mogą spać, myśleć ani jeść , a „lepszymi matkami” stają się dopiero po wypiciu. Potrafią o 9:00 rano karmić dziecko piersią już zdrowo pijane nadal popijając kah-kah. Dziennie wypijają od 4 do 6 litrowych butelek tego „alkoholu”Bo czego się nie robi dla wyższego zasiłku? Niech żyje południowoafrykański socjalizm! Nie muszę chyba dodawać że matki zajmujące się swoimi upośledzonymi dziećmi są cały dzień pijane. W Polsce i w Niemczech, czy Norwegii dawno już pozabierali by im te dzieci do pogotowi opiekuńczych i Jugendamtów.

Kah-kah kosztuje na melinach zwanych „shebeen” 70 groszy za litr i czasami dolewają do niego kwas akumulatorowy. Problem pijących ciężarnych jest w RPA powszechny , a policja nie nadąża z likwidowaniem kah-kah`owych melin bo w miejsce każdej zlikwidowanej zaraz powstaje kilka nowych. Poza tym stróże prawa mają więcej poważniejszej roboty związanej ze wszechobecną w slumsach przestępczością i nie mają czasu zajmować się melinami.

*Wpis dzisiejszy jest przede wszystkim dla przyszłych lub świeżo upieczonych matek.

Reinkarnacja (Rinne) 2005 – „na zawsze razem”

Ekipa filmowców w raz z aktorami udaje się do opuszczonego hotelu w którym przed laty dochodziło do seryjnych morderstw dokonywanych przez jednego szaleńca. Mają tam nakręcić film o tych wydarzeniach, jednak aktorka mająca odegrać jedną z głównych ról miewa przerażające wizje. W tych wizjach ucieka korytarzami tego samego hotelu w którym kręcony jest film, a goni ją tajemniczy mężczyzna z nożem i kamerą….Z czasem aktorkę zaczynają prześladować duchy ofiar lekarza, który mordował gości ww. hotelu aby sprawdzić co dzieje się z człowiekiem w momencie śmierci i czy podczas tego procesu ciało opuszczają wspomnienia. Swoje zbrodnie i konanie swoich ofiar, również dzieci szaleniec nagrywa na kamerę z filmem 8 mm.

Nagisa Sugiura – główna bohaterka nie miewa tych wizji przez przypadek. Jak sama twierdzi przeżyła reinkarnację, a w poprzednim życiu została zamordowana przez uduszenie. Został jej po tym ślad na szyi. Któregoś dnia zdjęć Nagisa dostaje od jednego z filmowców taką samą kamerę jaką morderca filmował swoje ofiary. Szybko okazuje się że to jest jedna i ta sama kamera, a filmowcy postanawiają obejrzeć znaleziony w niej film. Odkrywają na nim makabryczne wydarzenia z lat 70. , które miały wtedy miejsce w tym hotelu – nagrane są bowiem morderstwa, konanie ofiar i ich ciała jak również twarz samego mordercy. Nagisa tymczasem trafia do pokoju , w którym znaleziono kiedyś ofiary morderstwa. Wpada jej również w ręce lalka , która należała do jednej z dziewczynek zamordowanych przez lekarza. Zabawka mówi ciągle jedno zdanie – „na zawsze razem”, porusza się i także odgrywa ważną rolę w wizjach aktorki. Naprędce zaczynają się zdjęcia do nowego filmu (w starym hotelu), a filmowa fikcja przeradza się dla głównej bohaterki w okrutną rzeczywistość i podczas kręcenia zdjęć oglądający film kręcony przez mordercę członkowie ekipy filmowej odkrywają kim była dziewczynka do której należała straszna lalka. Nagisa Sugiura doznaje pomieszania zmysłów i drgawek na planie filmowym i nie muszę chyba dodawać że kończy marnie i gdzie kończy. Lalka należąca do uduszonej przed laty dziewczynki prześladuje ją nawet w szpitalnej izolatce….

Czy otrzymanie nowego życia po śmierci naprawdę jest możliwe?

reink

O produkcji
Mało się dzieje, trochę wieje nudą i średnio straszne w dzień. Widza mogą rozproszyć długie chwilę bezbeku wypełnione muzyką niezbyt pasującą to klimatu i gatunku (japoński horror) filmu. Po ponownym zainteresowaniu się wreszcie którąś ze scen widz może już nie pamiętać co wcześniej widział na ekranie i o co w ogóle chodzi w tym filmie. Dużą część czasu w tej półtoragodzinnej produkcji wypełniają takie sceny jak: skradanie się bohaterów z przerażoną miną i bez słowa przez długi czas oraz mieszanie wspomnień z rzekomego poprzedniego życia z rzeczywistością (tą filmową) Pierwszą połowę fabuły stanowiącą wprowadzenie do makabrycznych wydarzeń z przed lat wypełnia gadanina i casting na aktorkę która najlepiej zagra główną rolę w filmowym filmie. „Rinne” nie jest zbyt krwawym horrorem, ale sporo sztucznej juchy może widz zobaczyć na filmie nakręconym przez mordercę. Jak już wspomniałem historia ta w dzień nie jest wcale straszna, ale proponuję obejrzeć po ciemku jeśli już zdecydujecie się na seans.

Dwa filmy w filmie
Nie uważnemu widzowi, a zapewniam że oglądając ten film w dzień stracić wątek i zainteresowanie tym co dzieje się na ekranie nie trudno może się pomieszać i to całkiem słusznie fabuła produkcji właściwej („Rinne”) z fabułą filmu kręconego przez bohaterów tego japońskiego horroru, a ten wątek jest ciągnięty w „Reinkarnacji” przez cały czas. Drugim filmem występującym w tej produkcji jest ten nagrany na 8-mio milimetrową taśmę, nakręcony przez mordercę, który jest oglądany (film) podczas standardowych prac ekipy filmowej pracującej nad filmem, który kręci w tym filmie. Ufff!. Jak sami widzicie opętanie/nawiedzenie głównej bohaterki może się z tego wszystkiego udzielić widzowi.

Sprawy techniczne „Reinkarnacji”
Reżyseria: Takashi Shimizu
Scenarzyści: Masaki Adachi i Takashi Shimizu (reżyser)
Wyprodukowano w: Japonii
Premiera: rok 2005 (październik)
Obsada aktorska: w większości Japończycy, praktycznie sami Japończycy
Miejsce akcji: Japonia, stary hotel
Gatunek: horror
Czas trwania: 1 godzina i 36 minut

*Reinkarnacja – pogląd, według którego dusza (bądź świadomość) po śmierci ciała może wcielić się w nowy byt fizyczny. Np. dusza jednego człowieka może przejść w ciało nowonarodzonego dziecka lub zwierzęcia czy nawet według niektórych poglądów rośliny. Samo słowo reinkarnacja jest zestawieniem dwóch członów: inkarnacja (wcielenie) i przedrostka re (oznaczającego powtórzenie czegoś). Dosłownie więc reinkarnacja oznacza powtórne wcielenie. < Różne formy reinkarnacji stanowią jedno z podstawowych wierzeń hinduizmu, dżinizmu, wierzeń afrykańskich, orfików, pitagorejczyków, występuje w platonizmie, gnostycyzmie, kabalistyce, spirytyzmie, teozofii, antropozofii. W pewnym sensie stanowi także podstawową koncepcję w buddyzmie, jednak buddyzm łączy to z doktryną braku indywidualnej niezmiennej duszy (anatman), nie mówi się tutaj jednak dosłownie o reinkarnacji, a raczej o „wielu wcieleniach. < (cyt. Wikipedia).

Eisregen – das Allerschlimmste (Wszystko co najgorsze)

Ostatnio na blogu jest niedobór horrorów i muzyki tudzież tekstów piosenek. W ostatnich dniach dominowały polskie filmy i polityka, więc aby zaspokoić nienasycone makabrą i okropieństwami apetyty czytelników moich wypocin dzisiaj prezentuję dwa w jednym. – Tekst utworu znanej nam już niemieckiej grupy dark-metalowej Eisregen, a każdy tekst tego zespołu to taki mały horror. Wygląd muzyków też może przyprawić o mdłości, ale to przecież właśnie o to chodzi w tym gatunku muzycznym.

„Das Allerschlimmste” – życzenia wszystkiego najgorszego bądź – wszystkiego co najgorsze to utwór z ósmego albumu zespołu wydanego w 2010 r. pod tytułem „Schlangensonne” („Słońce węży” lub „Wężowe słońce” ). Jest dziewiątą piosenką na tej płycie i trwa ponad 5 minut, a wokalista życzy w nim adresatowi tekstu niezbyt przyjemnych i wesołych rzeczy. Sam życzyłbym tego niektórym ludziom, których znam już kilka lat…Ale żeby już nie przedłużać to prezentuję oryginalny tekst i jego tłumaczenie dokonane przeze mnie. Polski tekst znajduje się pod videoclipem, więc scrollujcie dalej :).

Arschloch!)
(Wo ist das Arschloch?)

Ich kenn’ dich schon so lange
seit so vielen Jahren
ich frage mich
warum hat dich noch niemand überfahren?
Mit dem Trecker oder mit dem PKW
ganz egal
Hauptsache ist es tut dir richtig weh

Du bist so penetrant und dumm wie Stroh
hässlich wie die Nacht
dein Kopf sieht aus wie ein Raststättenklo
warum hat dich noch niemand umgebracht?
Warum?

Ich verlange doch vom Leben nicht viel
nur das Allerschlimmste für dich ist mein Ziel

Ich wünsche dir nur das Allerschlimmste
das Allerschlimmste wünsch ich dir
und davon richtig viel
ich wünsche dir nur das Allerschlimmste
das Allerschlimmste wünsch ich dir
und davon richtig viel

Ich werde mir aus deinem Kopf eine Handpuppe bauen
und damit behinderter spielen
doch hätt’ ich ein Gewehr zur Hand
dann würde ich auf deinen fetten Hintern zielen
ich möchte das dein Schädel explodiert
und der Müll darin meinen Nachttischschrank verziert

und der Müll darin meinen Nachttischschrank verziert

Dafür das du so ein Mistschwein bist
sei dir das Allerschlimmste nur gewiss

Ich wünsche dir nur das Allerschlimmste
das Allerschlimmste wünsch ich dir
und davon richtig viel
ich wünsche dir nur das Allerschlimmste
das Allerschlimmste wünsch ich dir
und davon richtig viel

Ich wünsch’ mir das dein Haus abbrennt
am besten mit dir drin
ach, könnt ich nur dabei zuhören
wie die Englein mit dir singen
du bist ein Superidiot
ich fänd’ es cool wärst du schwer krank
oder zur Sicherheit gleich tot

Dafür das du so ein Mistschwein bist
sei dir das Allerschlimmste nur gewiss

Ich wünsche dir nur das Allerschlimmste
das Allerschlimmste wünsch ich dir
und davon richtig viel
ich wünsche dir nur das Allerschlimmste
das Allerschlimmste wünsch ich dir
und davon richtig viel

(Dupek!)
(Gdzie jest ten dupek?)
Znam cię już tak długo
od tak wielu lat
Pytam się
Dlaczego nikt cię jeszcze nie przejechał?
Ciągnikiem albo samochodem osobowym
Wszystko jedno
Najważniejsze żeby cię naprawdę (bardzo) bolało

Jesteś taki/ka natrętny/a i głupi/a jak but
Brzydka/ki jak noc
Twoja głowa wygląda jak klozet (ubikacja) w przydrożnym barze (restauracji)
Dlaczego nikt cię jeszcze nie zabił?
Dlaczego?

Nie żądam przecież wiele (dużo) od życia
Tylko wszystko co najgorsze dla ciebie jest moim celem

Życzę ci tylko wszystkiego najgorszego
Wszystkiego najgorszego życzę ci
I tego naprawdę wiele (dużo)
Życzę ci tylko wszystkiego najgorszego
Wszystkiego najgorszego życzę ci
I tego naprawdę wiele (dużo)

Zrobię sobie z twojej głowy pacynkę
I udam (będę udawał) nią upośledzonego
Gdybym miał karabin w ręku (dostał karabin do ręki)
Wycelowałbym w twój tłusty tyłek
Chcę żeby eksplodowała twoja czaszka
I żeby śmieci (odpady) z niej ozdobiły szafkę przy moim nocnym stoliku

I żeby śmieci (odpady) z niej ozdobiły szafkę przy moim nocnym stoliku

Po to żebyś był/a taką zgnojoną świnią
Niech będzie dla ciebie pewne tylko wszystko co najgorsze

Życzę ci tylko wszystkiego najgorszego
Wszystkiego najgorszego życzę ci
I tego naprawdę wiele (dużo)
Życzę ci tylko wszystkiego najgorszego
Wszystkiego najgorszego życzę ci
I tego naprawdę wiele (dużo)

Chcę żeby spalił się twój dom
Najlepiej z tobą wewnątrz (w środku)
ach, mógłbym się przysłuchiwać tylko temu
Jak twoi aniołowie z tobą śpiewają
Jesteś superidiotą
Myślę że było by cool gdybyś był ciężko chory
Albo dla bezpieczeństwa od razu martwy

Po to żebyś był/a taką zgnojoną świnią
Niech będzie dla ciebie pewne tylko wszystko co najgorsze

Życzę ci tylko wszystkiego najgorszego
Wszystkiego najgorszego życzę ci
I tego naprawdę wiele (dużo)
Życzę ci tylko wszystkiego najgorszego
Wszystkiego najgorszego życzę ci
I tego naprawdę wiele (dużo)

Mimo mało serdecznych życzeń muzyka jest skoczna i wesoła. Podoba mi się :).

Pokłosie 2012

Chciało by się rzec po seansie że „Pokłosie” w reżyserii w reżyserii Władysława Pasikowskiego to polski film o Polakach. Nie interesujący się pochodzeniem twórców tego thrillera widzowie faktycznie mogli by utwierdzić w swoim przekonaniu stereotyp Polaka antysemity, ale film został zrealizowany przy współudziale producentów z Holandii, Rosji i Słowacji i oczywiście Polski. Polski Instytut Sztuki Filmowej dołożył do tego oszczerczego dla Polaków filmu 3,5 miliona złotych po prośbie o dofinansowanie. Film miał być realizowany bowiem początkowo pod tytułem „Kadisz” (jedna z najważniejszych modlitw w Judaizmie), ale twórcy nie dostali wtedy środków na produkcję. Podczas Jerusalem Film Festival 2013 film otrzymał nagrodę Instytutu Jad Waszem. Przy realizacji udział wzięło również wielu filmowców pochodzenia żydowskiego.

Fabuła
Ściśle nawiązuje do mordu dokonanego na żydowskiej ludności w Jedwabnem, a według niektórych źródeł dokonali go nie niemieccy naziści, ale właśnie Polacy. Jeden z głównych bohaterów -Franciszek Kalina (w tej roli: Ireneusz Czop) wraca po 20 latach do rodzinnej wsi z USA bo dowiedział się od żony swojego brata że ma on tam konflikt z mieszkańcami swojej wsi przez który to ona uciekła od niego razem z dziećmi. Bracia, którzy nie rozmawiali ze sobą od lat 80. na skutek kłótni rodzinnych usiłują teraz wspólnie odkryć tajemnice z czasów okupacji niemieckiej skrywaną przez mieszkańców wsi, którzy są wrogo nastawieni do obydwóch. Stopniowo odkrywając przyczyny wrogości mieszkańców wsi do rodziny Kalinów Franciszek sprowadza na siebie i brata (w tej roli Maciej Stuhr) jeszcze większą agresję sąsiadów wyraźnie ukrywających jakiś makabryczny fakt. Problemy zaczynają się już od przyjazdu Franciszka do wsi bo ktoś kradnie mu torbę, potem wybija kamieniem szybę w domu jego brata i z takimi problemami zmagają się bohaterowie „Pokłosia”, aż do wymalowania spray`em budynków w ich gospodarstwie gwiazdami Dawida i słowem – żyd. Takie niesubtelne dokuczliwości doprowadzą wreszcie do bestialskiej zbrodni.

Franciszek Kalina przeprowadza śledztwo dotyczące pochodzenia gospodarstwa jego brata , które wykazuje że posiada on je bezprawnie bo ich ojciec nie był jego prawowitym właścicielem. Franciszek zaczyna domyślać się czegoś kiedy Józef – jego brat mówi mu że od jakiegoś czasu zbiera lub odkupuje od mieszkańców wsi macewy z których to porobili sobie progi do domów. Z czasem okazuje się że sąsiedzi tak bardzo nienawidzą Józefa za to że zdemontował jedyną utwardzoną drogę we wsi, drogę utwardzoną przez nazistów niemieckich żydowskimi nagrobkami. Rozmowy Franciszka z mieszkańcami mające na celu wyjaśnienie chociaż części tajemnicy sugerują mu że powinien on popytać we własnym domu. Jednak dom Kalinów to nie ten w którym mieszka teraz jego brat , a tajemnica zostaje odkopana w pierwotnym gospodarstwie Kalinów na mokradłach….

Najstarsi mieszkańcy wsi twierdzą że za okupacji w wiosce prawie wcale nie było Niemców. Kto zatem zamordował 26 żydowskich rodzin z dziećmi , których szczątki bracia odkopują z ziemi ojców? Wiejska tajemnica z przeszłości poważnie szokuje braci i przeradza się wreszcie w rodzinną tragedię.

Pokł

Nagrody
Film otrzymał dwa „Orły”: za najlepszą scenografię w roku 2013 i za najlepszą główną rolę męską w roku 2013 dla Macieja Stuhra oraz 3 inne nagrody i 8 nominacji.

Wrażenia po seansie
Dialogi są sformułowane tak aby wywołać w widzu wzruszenie i maksymalnie dużo negatywnych uczuć do morderców Żydów, którymi są rzekomo najstarsi mieszkańcy wsi – Polacy, a nie Niemcy. Stereotyp Polaka – antysemity reprezentuje w filmie przybyły z Chicago Franciszek Kalina, który jak sam twierdzi zdążył poznać tam wielu „żydków” i nie ma o tym narodzie najlepszego zdania. Wścieka się na brata zbierającego na polu macewy, a tamten tłumaczy że pod nimi spoczywali kiedyś ludzie i nie mógł patrzeć jak ostatnie strzępki wspomnień o nich służą jako utwardzenie drogi. Czarę goryczy na stronę polską przelewa fakt iż Kalinowie ostatni dowiadują się kto tak naprawdę zamordował żydowskich sąsiadów, których szczątki wykopali ze zbiorowej mogiły. Należy tu wspomnieć jednak że twórcy filmu zadbali o to aby w toku akcji okazało się że to Polacy zajęli bezprawnie majątki i gospodarstwa swoich zamordowanych sąsiadów.

Bogowie 2014

Ten polski dramat biograficzny z ubiegłego roku w reżyserii Łukasza Pałkowskiego opowiada historię wybitnego, polskiego kardiochirurga – doktora Zbigniewa Religi. W roli głównej: Tomasz Kot. Fabuła dramatu zasadzona jest w latach 80. XX wieku kiedy to Zbigniew Religa dokonał w swojej klinice w Zabrzu pierwszego i udanego przeszczepu serca w Polsce. Film opowiada o jego staraniach w celu podjęcia transplantacji aż w końcu o okolicznościach w jakich do niej doszło. Widz nie zobaczy na ekranie strzelanin i zawrotnych akcji, ale usłyszy masę przekleństw towarzyszących jakby poniekąd ciężkiej, odpowiedzialnej i stresującej pracy kardiochirurga. W tamtych czasach ta dziedzina medycyny dopiero raczkowała.

Z produkcją polecam zapoznać się pracownikom służby zdrowia oraz ich zwierzchnikom z ministerstwa, zarządów spółek i wreszcie – związków zawodowych aby zobaczyli że jednak można i da się :). Film spodoba się na pewno fanom „Na dobre i na złe”, a będzie to dla nich cofnięcie się w czasie o ponad 30 lat. Dialogi bywają czasami śmieszne i rozbrajające napięcie, więc fani seriali komediowych takich jak „Daleko od noszy” znajdą w filmie coś dla siebie, ale tutaj jest na poważnie bo to prawdziwa historia. Miłośnicy szybciej i brawurowej jazdy samochodem po drogach publicznych powinni zwrócić uwagę na styl i sposób prowadzenia Fiata125 p przez głównego bohatera filmu. Zbigniew Religa jest patronem wielu szkół medycznych w Polsce w tym tej w Siedlcach. Widzom nie interesującym się medycyną i jej historią film może się nie spodobać. Będzie dla nich nudny i poruszający nieciekawą problematykę.

rel

Inni aktorzy ,których nazwiska na pewno kojarzy większość polskich widzów,a zagrali oni tutaj role poboczne, ale nie byli mistrzami drugiego planu bo każda postać wniosła coś do fabuły to: Ryszard Kotys (Paździoch ze „Świat według Kiepskich”) ,Jan Englert ,Zbigniew Zamachowski ,Marian Opania („Na dobre i na złe”) ,Kinga Preis („Ojciec Mateusz”).

Nagrody dla filmu
Produkcja otrzymała kilkanaście nagród w tym „Orły”: dla reżysera za najlepszy film roku 2015 i dla Tomasza Kota za najlepszą główną rolę męską w 2015 roku. „Orzeł” powędrował też do scenarzysty i faceta odpowiedzialnego za zdjęcia na planie filmowym. Łukasz Pałkowski otrzymał też „Złotego Lwa” za najlepszy film roku 2014, a Tomasz Kot tą samą nagrodę za najlepszą pierwszoplanową rolę męską w 2014 roku. Oprócz nagród film i jego twórcy otrzymali jeszcze 11 nominacji.

Smród powyborczy

W Komisji Obwodowej nr 2 w przedszkolu nr 20 przy ul. Osiedlowej 3 w Siedlcach nie dopchałem się do protokołu bo było dużo kartek do drukowania, a mało papieru. Jedną z dwóch kopii protokołu, które były do rozdania dostał maż zaufania z PIS-u bo z PIS-u był też pracownik samorządowy. Ja prosiłem prawie godzinę, a on podobno miał pierwszeństwo bo potrzebę protokołu zgłosił wcześniej , tj. na dyżurze popołudniowym na którym mnie nie było. Być może jestem za głupi i nie wiem jak przedstawia się kwestia dostępu do protokołu jeśli nie ma wystarczająco dużo papieru na jego wydrukowanie. Czy pierwszeństwo ma mąż zaufania czy członek komisji?

Kart do senatu było dużo nieważnych bo były pomazane lub pokreślone albo też przy nazwisku pana doktora Kraski były dopisane niedwuznaczne komentarze :). Białe książeczki , tj. listy na posłów nie ważne były trzy (3) w tym jakieś w ogóle puste. Było co pakować i co podpisywać, a jeszcze ten chwalebny głos na „Szczęść Boże” w liczbie 1, słownie: jeden. Mało głosów było także na komitety takie jak: JOW Bezpartyjni (czy coś w tym stylu :P) i Ruch Społeczny RP – od 1- 2 głosów. Dużo głosów  bo ponad 20) otrzymała pani Magdalena Daniel z Nowoczesnej Ryszarda Petru i akurat tym jestem zaskoczony bo nie wróżyłem im dużo. Najwięcej głosów z kandydatów na posłów bo aż 137 otrzymał pan Krzysztof (katroflarz) Tchórzewski z PIS-u.

Zdarzyły się zarzuty do przewodniczącej komisji od jednej z jej członkiń, ale nie zostały wpisane do protokołu. Wyszedłem stamtąd około 03:00 rano, a nasza komisja była jedną z pierwszych (bo trzecią), która przyjechała z workami do OKW :). Ja głosowałem na kandydatów:

Tomasz Jan Gajkowski – senat

Paweł Stanisław Wyrzykowski – sejm

Dziękuję serdeczne za oddanie głosów na listę nr 4 , tj. KORWIN (jestem członkiem tej partii) i pierwszego kandydata na żółtej kartce. Znam ich osobiście i działam z nimi od kilku lat, także myślę że nie będzie to głos stracony! I widzimy się na kolejnych wyborach. Kto wie? – Może wtedy nie będę członkiem komisji, ale kandydatem?

*Po tych wyborach napierdala mnie ząb bo podeszła ropa i robi się opuchlizna 😦 Najprawdopodobniej jakieś zakażenie, a teraz ubezpieczenia nawet nie mam bo i z pośredniaka mnie wyjebali.

Wybory parlamentarne 25.10/2015 – praca obwodowej komisji

Praca komisji obwodowej nr. 2 w przedszkolu nr. 20 przy ulicy Osiedlowej 3 w Siedlcach trwa. Macie czas do 21:00 na zagłosowanie. O ile na poprzednie referendum o JOW-ach ludzie mieli totalnie wyjebane o tyle teraz jest zatrzęsienie wyborców od samego rana (7:00) i zdarzają się awantury. Elektorat awanturujący się najbardziej to wyborcy tej partii smoleńskiej i jak na razie ci przyszli do urny najtłumniej i zaraz po mszy. Z tego komitetu wywodzi się także mąż zaufania, który przyglądał się pracy komisji na moim dyżurze. To pierwszy mąż zaufania na moim dyżurze mający uwagi do komisji,w kilku słowach – facet się czepia.

Z kabin do głosowania ginęły już długopisy, a głosujący na gminnie łamią zasadę tajności głosowania wchodząc grupowo do jednej kabiny. Starsze małżeństwo razem lub matka z synem pijakiem (moja sąsiadka). Wiekowo elektorat przybyły do godziny 12:30 najliczniej to taki 50+, a młodych ludzi jest mało. Potem się będą dziwić że znowu wygrał smoleńskizm.

IMG_20151025_065155

Pouczenie
Bo ludzie robią awantury komisji, a nawet nie wiedzą że: w okręgu siedlecko -ostrołęckim kandydatów na senatora wystawiły tylko 3 partie, a głosować można na jednego z nich tj. na żółtej karcie stawiamy krzyżyk przy jednym nazwisku. W białej książce każdy komitet/partia ma swój numer i głosujemy tylko na jednego kandydata z jednego komitetu. Tzn. w białej książce stawiamy tylko jeden krzyżyk, na jednej kartce, przy jednym nazwisku bo inaczej głos na posła (biała książka jest do sejmu) będzie nie ważny!.

Nie pytać członków komisji, który kandydat ma jaki numer bo informacje o kandydatach wiszą na wysokości oczu przed wejściem do lokalu wyborczego. Nie mogą komisje pomagać głosować, ale mogą przeczytać coś niedowidzącemu, a dla niewidomych mają nakładki na karty z napisami Braille`a. Lokale wyborcze są przystosowane dla osób niepełnosprawnych, a podczas głosowania w kabinie może przebywać tylko jedna osoba. Członkowie komisji mają obowiązek sprawdzać co jakiś czas czy w obrębie lokalu wyborczego nie znajdują się materiały wyborcze, propagandowe tj. plakaty, ulotki, naklejki itp. W odległości kilkunastu metrów od lokalu wyborczego powinny być powieszone tablice informujące o drodze do niego. Takie ze strzałką. Komisja zaczyna pracę o 6:00 rano (stemplowanie kart i wywieszanie tablic informujących o drodze do lokalu wyborczego), a lokale otwierane są o 7:00 rano i dostępne już dla głosujących. Komisja zamyka lokal o godzinie 21:00 i przystępuje do liczenia głosów, które może potrwać nawet do rana. . Przy tym ostatnim procederze mogą być obecni meżowie zaufania. Urna powinna być zamknięta na kłódkę i zaklejona kartką z podpisami wszystkich członków komisji, a przy stole z którego wydawane są karty musi zawsze przebywać minimum 3 osoby.

Na dyżurze komisji powinien przebywać jej przewodniczący lub wiceprzewodniczący, a o godzinie 12:00 podaje się dotychczasową frekwencję w danym obwodzie. Po podliczeniu głosów protokół trafia do Okręgowej Komisji Wyborczej, a członkowie komisji i mężowie zaufania mają prawo otrzymania jego kopii. Dieta członka komisji wynosi 160 zł. I najważniejsze chyba wyjaśniłem?.

Wynikami prac Obwodowej Komisji nr. 2 w Siedlcach podzielę się pewnie jutro. Bedą to dane spisane z protokołu.