Denise Milani i narcystyczny fizyk po 60-tce

Ten wpis MikeHarry postanowił napisać o „miłości” bo mało tego na tym blogu, a więc przedstawię wam miłosną przygodę narcystycznego staruszka i czeskiej modelki, mieszkającej w USA, a podającej się na portalu randkowym za latynoskę. Żeby odpocząć od smutów bo nie samymi horrorami i tragediami człowiek żyje. Coś dla pudelków i plotkarzy też być musi.

Początek romansu – On

68 letni fizyk Paul Frampton jest znanym profesorem na uniwersytecie w Północnej Karolinie (USA) i autorem ponad 500 prac naukowych oraz kilku książek. Naukowiec był na drodze do zdobycia Nobla z fizyki i właśnie w tym momencie swojego życia (przed 70-tką!) doszedł do wniosku że nauka to nie wszystko bo jest jeszcze kwestia pozostawienia po sobie naukowo-narcystycznego potomka i zaczął szukać odpowiedniego dla siebie nośnika jego profesorskiego materiału genetycznego….na portalu randkowym. W postępowaniu sądowym po całym zamieszaniu biegli stwierdzili u jurnego starca chorobliwy narcyzm co wyjaśniało podobno jego przesadną łatwowierność, ale o co chodzi??…

Początek romansu – Ona

Na odzew dziarskiego i pomysłowego staruszka odpowiedziała sama Denise Milani, fani wielkich cycków kojarzą tą modelkę właśnie z jej rozmiaru (4xD), a przynajmniej tak się wydawało profesorkowi. Korespondowała z nim przez rok wysyłając swoje zdjęcia, a on nie widział w tym nic niepokojącego bo w kim mogła zakochać się tak piękna celebrytka z dużymi balonami jak nie w takim „dojrzałym” i mądrym facecie jak on.  Franpton święcie przekonany o prawdziwej tożsamości pani Milani zdecydował się na spotkanie bez uprzedniej weryfikacji tożsamości wybranki swojego serca. Na randkę marzeń serce poprowadziło uniwersyteckiego wykładowcę do stolicy Boliwii – La Paz….

denise0DENISE MILANI

Egzotyczna randka marzeń

Frampton wysiadł z samolotu, ale okazało się że modelki w La Paz nie spotka, a na jego mail`a przyszła wiadomość z przeprosinami że musiała wyjechać na sesję zdjęciową do Brukseli i poprosiła przyszłego-niedoszłego kochanka o pojechanie za nią. Zabookowała mu nawet bilet do Buenos Aires (Argentyna), a tam miał dostać bilet do Belgii, w te łgarstwa kochanki z internetu też uwierzył. Obiecał też modelce że weźmie ze sobą jej bagaż, który przekazał mu na lotnisku rzekomy jej znajomy.

Finał romansu

Na lotnisku w Buenos Aires profesor czekał 40 godzin, a kiedy już się zmęczył uznał że nie ma sensu dalej czekać bo jego wybranka ani nie przyjedzie ani on nie pojedzie do niej.  Zawiedziony kupił bilet powrotny na lot do USA i na dwa bagaże – swój i ukochanej. Do ojczyzny wykładowca akademicki z tytułami naukowymi jednak nie dotarł bo tutaj aresztowała go policja i znalazła w jego bagażu 2 kilo kokainy!. – W bagażu rzekomej pani D. Milani, który zabrał ze sobą spełniając jej mail`ową prośbę. Wirtualna miłość kosztowała podstarzałego narcyza ponad 4 lata wolności bo za przemyt narkotyków poszedł za kraty i okazało się że nie do końca został wrobiony i oszukany bo pan profesor jak na mądrale i erudytę przystało wiedział co znajduje się w bagażu modelki. Za kratkami nadal wierzył że ma kontakt z prawdziwą Denise Milani i pisał do niej smsy na które nigdy nie dostał odpowiedzi, samamodelka nie komentuje sprawy.

MikeHarry

Trochę to smutne że wirtualne miłostki i romanse bywają silniejsze od rozsądku. W tym wypadku od rozsądku dorosłego mężczyzny – człowieka nauki. Człowieka który z racji wieku i wykształcenia pewnie nie mało w życiu przeżył i z większości aspektów życia powinien zdawać sobie już sprawę, nic nie powinno go już w życiu zaskoczyć. W końcu tytuły naukowe i bycie autorem ponad 500 prac do czegoś zobowiązują. Zobowiązują do większego rozsądku i zachowywania się inaczej niż ciemnogród, buractwo i gówniarze bez wykształcenia i takiej wielkiej mądrości jak pan profesor. A mi tylko jedno się w tej sprawie podoba, więc jeszcze raz na koniec:

deniseDENISE MILANI

Reklamy

Jedna uwaga do wpisu “Denise Milani i narcystyczny fizyk po 60-tce

  1. Ja tam rozumiem kolesia. Tyle lat siedział w książkach i papierach, aż doszedł do wniosku, że przyszedł czas na odstawienie jakiejś fazy. Raz się wyjdzie, raz nie, ale gdyby udało mu się tę modeleczkę zrobić – to szacunek dozgonny 🙂

    Polubienie

Komentarze

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s