Schwesta Ewa – „Mein Geständnis” (2018)

Wpisu muzycznego dawno nie było, a więc od dzisiaj męczę niemiecką gangstarapperkę zwaną za Odrą Schwesta Ewa. Pani urodziła się prawie 35 lat temu w Polsce, ale w Niemczech jest dziś gwiazdą gangstarapu i idolką młodzieży. Zwłaszcza dziewczynek.
No, internety wspominają też o tym że pani Ewa Malanda od 16 roku życia była prostytutką, a ostatnio była podejrzana o handel ludźmi, oszustwa podatkowe, pobicia, sutenerstwo, uszkodzenia ciała i tym podobne.
Takie opisy życiorysu pani Ewy Müller bo tak też się nazywała raczej się z prawdą zgadzają bo ona sama chętnie opowiada o swoim prostytuckim życiu, na które w ten sposób zarabiała, a pikantne szczegóły jej byłej pracy i zwolnienia się z niej są w dużych ilościach dostępne w języku polskim w sieci, więc odsyłam do googli bo celem tego wpisu nie jest przepisywanie internetu do internetu.
A zaczęło się od restauracji, do której przychodziły prostytutki imponujące bogactwem  emigrantce z Polski, która pracowała w niej jako kelnerka. Ojciec urodzonej w Koszalinie Ewy jest wielokrotnym mordercą i niedawno opuścił więzienie, a sama raperka doświadczyła przemocy domowej z jego strony co ją i matkę skłoniło do ucieczki do USA. Ale z powodów finansowych dotarły tylko do Niemiec i zostały już bodajże w Kolonii. Zarabiać pieniądze gdy już podrosła Ewa przeniosła się do Frankfurtu nad Menem.  W tamtym roku siedziała w więzieniu gdzie urodziła dziecko, a na chwil e obecną wrzuca na swojego Facebook`a swoje pikantne zdjęcia z wytatuowanymi nogami.
Teraz wiedzie jej się raczej dobrze bo jest wolna i jeździ sobie min. do Koszalina, a w tekście, który przetłumaczyłem wam dzisiaj sama przyznaje się, do niektórych zarzucanych jej czynów. Po jednym przyznaniu się do zarzutu można wywnioskować że byłej polskiej dziwce wiedzie się teraz dobrze, a po którym? To sami obczajcie tłumaczenie :).
Dziwka Ewa często udawała przed klientami polski akcent żeby chętniej byli na nią napaleni, a w rzeczywistości nie miała go bo z Polski wyjechała jak miała 3 lata. Mimo to chętnie wtrąca w teksty niemieckich utworów polskie przekleństwa. Najchętniej te na „K” i nawet jeden z jej albumów nosił taki tytuł w Niemczech.
Teksty
W swoich tekstach raperka najczęściej porusza tematy prostytucji, brudnego seksu, nielegalnych pieniędzy i kryminalnego półświatka. Rapuje po prostu o swoim byłym życiu. Co bardziej rozeznani w języku niemieckim fani rapu wyłapią też kąśliwe uwagi o zabarwieniu seksualnym pod adresem prokuratury i policji.  Teksty traktują też o narkotykach, burdelach, byciu dziwką, a wiele zwrotów ciężko przetłumaczyć na język polski bo pochodzą z niemieckiego slangu rapowego.
Ewa żyje we Frankfurcie nad Menem toteż teksty dotyczą życia w tym mieście. Nazw jego ulic (nazwy własne – nieprzetłumaczalne), skrótów, domów oraz dzielnic  itp.  Często w treści piosenek obecne są dzielnice czerwonych latarni i policyjne syreny. Raperka wplata też w niemiecki tekst dużo anglizmów co czyni go jeszcze trudniejszym do zrozumienia przez nie-Niemca lub osobę nie znającą tamtejszego slangu raperskiego.
Kawałek reprezentujący Ewę na moim blogu ma tytuł „Mein Geständnis” („Moje przyznanie się do winy”) i pochodzi z albumu o tym samym tytule z 2018 roku. Także już nie zanudzam tylko daję okazję się przekonać o czym traktuje większość tekstów niemieckiej gangstaraperki urodzonej w Polsce. Podejrzewam również że niebawem w kategoriach muzycznych tego bloga pojadą jej inne utwory i teksty.
Zajmę się później również bardziej samymi tekstami raperki, a mniej jej celebryckim życiem i byłą pracą. Jednakowoż teksty o tym mówią, więc chyba będzie bilans wyrównany i mam nadzieję że mimo mnogości wiadomości nt. tej pani w sieci w języku polskim i niemieckim to wniosłem tym wpisem jakiś nowy kontent na jej temat.
Aha, do tej pory brakowało tłumaczeń jej utworów na j. polski, ale za to znalazłem na turecki i rosyjski, a jak mi nie wierzycie to też znajdziecie jeśli się postaracie. Uważam że to wstyd bo zagraniczna gwiazda jest jakby poniekąd urodzona w Polsce :).
34928701_1836389239714626_1920282596755898368_o
Mein Geständnis
Alles fickt Kopf
Meine Leute wollen ein Statement
Meine Anwälte sagen, ich soll die Fresse halten
Aber scheiß drauf
Zu viele Flecken auf der weißen Weste
Fängt der Zeuge meinen Blick, verliert er sein Gedächtnis
Mein Ruf ist der Beweis, dass diese Scheiße echt ist
Ich steh’ zu meinen Taten, das ist mein Geständnis
Kurwa, aufgewachsen im drecks Kieler Viertel
Mama zog mich auf mit einem Nietengürtel
Dosenfleisch und der Topf kocht das Tiefgekühlte
Man lernt hier früh, du kannst kassieren, aber zeig nie Gefühle
Geldbündel in der Bauchtasche
Besser bring ein Messer oder Knüppel zu ‚nem Faustkampf mit
Sie können uns nicht verstehen und sagen, dass wir aggressiv sind
Wir machen Urlaub in Haps, sie auf den Malediven
Blut raus, Blut rein wie bei ‚ner Dialyse
Elfter Stock, Preungesheim, trotz Lamborghini-Flügeltüren
Crack lässt dich fliegen, obwohl du am Boden bist
Backpulver, Flex-Steine werden hoch erhitzt
Helal-Job für Mindestlohn
Ich hab’ lieber zehn Mille jede Woche auf dem Strich geholt
Flous ist der Teufel, macht dich willenlos
Deswegen drehen wir krumme Dinger, sind wir mittellos
Der eine drückt die Schulbank, der andre Kilos Koks
Die eine nimmt ‚n Fuffi, die andre nie Kondom
Ich bin kein Schwätzer, nein, ich bin kein Philosoph
Der einzige Weg aus dem Laufhaus war ein Mikrofon
Giwar sagte, „Inshallah, ich mach’ dich groß!
Alles oder Nix ist das Label, Ewa, ich hab’ Visionen“
Er sagte: „Du hast geschafft, fangen sie an dich zu hassen.“
Das erste Video, der Hype war nicht zu fassen
Ich dacht’, dass Rapgeschäft wäre ‚ne saubre Sache
Doch hier gibt es mehr Stricher und Nutten als auf der Taunusstraße
„Guten Tag, Herr Kommissar, sie wissen, wo sie mich finden
FFM, Konstabler, Stoltze Bar!“
Hater wollen mich testen, seh’ mich lieber tot, und
Deswegen musst’ ich Fotzen klatschen bei der Spiegel-Doku
Sie wollen mich stressen, machen mich wieder an
Deswegen tret’ ich Picos Handycams aus ihrer Hand
Ein Dorn im Auge von der Staatsanwaltschaft
Ich bin schuldig der Körperverletzung, schuldig der Gewaltbereitschaft
Schuldig der Steuerhinterziehung, es stimmt
Ich hab’ mit paar Damen ‚n Escort-Service auf 50/50-Basis
Pizda, und wenn eine mal aus der Reihe tanzt
Klatscht es, sperrt mich doch dafür ein, verdammt
Sie konnten schon vor mir blasen ohne Hände
Ich zwinge niemanden, nein, ich handel’ nicht mit Menschen
Mann, die Story ist ‚ne ausgedachte, der Richter merkte es auch
Er hatte gar nichts übrig für den Haufen Kacke
Doch die Observation hörte nicht auf
Und alles nur, weil zwei Bullinnen auf mich neidisch waren und Auge machten
Sie waren auf Mission
Wollten die Sache größer machen, als wie war, so wie Silikon
Ich glaub’, sie haben Probleme mit der Libido
Sagen zu meinen Mädels, „Live sieht Ewa gar nicht so gut aus wie in ihr’n Videos!“
Sie hatten nichts in der Hand und suchten einen Grund
Folgten mir auf Insta, hörten, wie ich auf beide fluch’
Jetzt geh’ ich rein für Verleumdung und Beleidigung
Aber scheiß mal auf Verteidigung
Zu viele Flecken auf der weißen Weste
Fängt der Zeuge meinen Blick, verliert er sein Gedächtnis
Mein Ruf ist der Beweis, dass diese Scheiße echt ist
Ich steh’ zu meinen Taten, das ist mein Geständnis
https://www.youtube.com/watch?v=JL7NFKMKluw –                 Video,utwór
„Moje przyznanie się do winy”
Wszystko jebie głowę
Moi ludzie chcą oświadczenia
Moi adwokaci mówią że mam zamknąć mordę
Ale sram na to
Za dużo plam na białej kamizelce
Gdy świadek chwyta (łapie) moje spojrzenie to traci swoją pamięć
Moje wołanie to dowód że to gówno jest prawdziwe
Przyznaje się do moich czynów, to jest moje przyznanie się do winy
Kurwa, dojrzewałam w brudnej dzielnicy Kilonii
Mama naciągała na mnie pas z ćwiekami
Mięso z puszki i w garnku gotują się mrożonki
Można tutaj się wcześnie nauczyć że możesz ściągać pieniądze, ale nigdy nie okazuj
uczuć
Plik pieniędzy w nerce (*torebka nabrzuszna)
Lepiej zabierz ze sobą noż albo pałkę na walkę na pięści
Nie mogą nas zrozumieć, więc mówią że jesteśmy agresywni
My mamy urlop w Haps (**miasto w Czechach?) oni na Malediwach
Krew do środka, krew na zewnątrz jak podczas dializy
11 piętro w dzielnicy Frankfurt Preungesheim  (***30 dzielnica Frankfurtu nad Menem) mimo drzwi dwuskrzydłowych w Lamborghini
Crack pozwala Ci latać chociaż jesteś na podłodze
Proszek do pieczenia i tarcza tnąca będą wysoko (do wysokiej temperatury) rozgrzane
Robota w Halal-Job za najniższą krajową
Chętniej zgarniałam co tydzień 10 tysięcy jako dziwka
Niewyraźności, niejasności, nieostrości są jak diabeł i czynią Cię bezwolnym
Dlatego (z tego powodu) kręcimy krzywe sprawy (rzeczy) jesteśmy bez środków do życia
Jednemu ciąży ławka szkolna, innemu kilo koksu
Jedna bierze 50 euro, inna nigdy kondoma
Nie jestem żadną gadułą, nie, nie jestem filozofem
Jedyna droga wyjścia z burdelu to był mikrofon
Giwar powiedział „Insallah” (jeśli Bóg pozwoli) uczynię Cię wielką
Wszystko albo nic to etykieta (****lub: wytwórnia), Ewa, miałem wizje
Powiedział: podołałaś temu (poradziłaś sobie), zaczynają Cię łapać (brać, dosięgać)
Myślałam że biznes rapowy to by była czysta sprawa (rzecz)
Ale tutaj jest więcej męskich i damskich dziwek niż na Taunusstraße (******ulica w dzielnicy czerwonych latarni we Frankfurcie nad Menem)
Dzień dobry Panie Komisarzu, wie Pan gdzie mnie Pan znajdzie
FFM (*******skrót od Frankfurt nad Menem), posterunkowy Stolze Bar(Bar dumny?)
Hejterzy chcą mnie przetestować, najchętniej by widzieli martwą i
Dlatego musiałam poklepywać pizdy w programie dokumentalnym „Spiegel”
Chcą mnie zestresować, znów mnie zaczepiają
Z tego powodu wykopuję telefony komórkowe z kamerkami Pico z ich rąk
Cierń w oko (w oku) od prokuratury
Jestem winna uszkodzenia (zranienia) ciała, winna gotowości do przemocy
winna oszustw podatkowych, to się zgadza
Mam z kilkoma damami agencję towarzyską na pół
Pizda i jak ktoś się wychyla przed szereg (wychodzi z szeregu)
Rozgadujcie to, blokujcie (zamykajcie) mnie, ale za to jedna cholera
Mogli już przede mną sobie obciągać bez rąk
Nikogo nie zmuszam, nie, nie handluje ludźmi
Człowieku, ta historia jest wymyślona, sędzia też to zauważył
Nie miał nic do zostawienia na tej kupie gówna
Ale obserwacji nie zaprzestał
I wszystko dlatego tylko że dwie gliniarki zazdrościły mi i robiły gały (oczy)
Były na misji
Chciały tą sprawę zrobić większą niż ona była jak silikon
Myślę że mają problemy z libido
Mówiły do moich dziewczyn: „Na żywo Ewa nie wygląda tak dobrze jak na jej nagraniach”
Nie miały nic w ręku i szukały powodu
Obserwowały (śledziły) mnie na instagramie, słuchały jak na obydwie bluzgam (przeklinam)
Wchodzę teraz (do sali sądowej) za oszczerstwo i obrazę
Ale sram już na obronę
Za dużo plam na białej kamizelce
Gdy świadek chwyta (łapie) moje spojrzenie to traci swoją pamięć
Moje wołanie to dowód że to gówno jest prawdziwe
Przyznaje się do moich czynów, to jest moje przyznanie się do winy

Koszulki Act.447 WARA sprzedam po 35 zł

Sprzedaję koszulki z przesłaniem. Jak na załączonych obrazkach. Rozmiary: L, M, Xl. Materiał: Bawełna 150, kolory:zielony, biały i czarny. Po 35 zł.

„POLAKU BROŃ SWEGO PRZED USA ; ACT 447 ; WARA”.

Możliwość wysyłki na terenie Polski lub też do obcego państwa. W rzeczywistości nie są rozmazane, ale idea się liczy.

Możliwość odbioru osobistego u mnie w Siedlcach lub w piątek 13.12 rano po drodze do Węgrowa. Płatność najlepiej gotówką przy odbiorze. Dostępne o każdej porze dnia i nocy pod nr. tel. 721 023 390.

*Przy wysyłce koszt oczywiście o nią podwyższony

* I will sell some T-shirt`s. Just like on these Pictures. L, M, Xl.. Green, white and black. Made of cotton 150.  With message: POLE DEFEND YOU/YOURS AGAINST USA, ACT.447 ; GET OUT. Sending in Poland and to foreign countries possible.  Cost: 35 Zlotys. (With sending of course higher).

**Ich verkaufe solche T-Shirts mit einer Botschaft. So wie auf den Bildern. L, M, Xl. Grün,  weiß und schwarz. die Botschaft: DU POLE VERTEIDIGE DEINES VOR DEN VEREINIGTEN STAATEN. ACT.447 ; HAUT AB. Der Versand in Polen und ins Ausland ganz möglich. Der Preis – 35 Zlotys (Mit dem Versand natürlich höher).

Koci areszt domowy?

MikkeHarry nie zna się na ekologii i się nią nie zajmuje. Obojętnie o jaką chodzi: alter, global, pro, homo….., ale wczoraj popełnił post na FB:

„Dwóch niemieckich prawników chce zakazu prawnego wychodzenia na dwór dla kotów domowych bo wg. nich przyczyniają się one do zagłady wielu gatunków ptaków w Niemczech.

A na świecie odpowiadają za eksterminację nie tylko ptaków, ale też innych ssaków i w samych Niemczech jest ich ok 15 milionów . Z czego ok. 2 milionów zdziczałych ( w niemieckich domach).

W ten sposób prawnicy chcą uratować różnorodność gatunkową ptaków. No przynajmniej tych, których jeszcze nie zeżarły koty Niemców .

I tak oto jakieś ekologiczne oszołomy z za Odry chcą zakazami prawnymi poprawiać naturę  Albo jej przeszkadzać. Przecież to normalne że kot na dworze goni za gołębiami….

I tak w ogóle to ptaki giną też rozbijając się o okna domów lub o szyby samochodów. To może artykułem prawnym zakazać im latania?

Ustawą znieść koty!….i ptaki!”

Tekst dotyczył tego artykułu, który to zaraz szerzej omówię:

https://www.welt.de/vermischtes/article204049392/Katzen-Juristen-fordern-Ausgehverbot-zum-Schutz-von-Voegeln.html?fbclid=IwAR1W8A8yWGl6RTDK1cyVOZb_oHjjuoEvrO3-j3C3d4nFkZwO68aIR1U11Oc#Comments%F0%9F%A4%A3

Jednego i tego samego kota miałem 18 lat i było mu Kitek  a teraz jestem wujkiem kotki Gliki :*, a co do ptaków to jednego i tego samego mam od 30 lat.

78788302_2599831883443259_8135534886103547904_n

Glika

Ale o co chodzi prawnikom z za Odry? :O

W Niemczech jest 15 milionów kotów, a te zwierzęta na całym świecie przyczyniają się do eksterminacji 40 gatunków ptaków. I żeby zachować tę gatunkową różnorodność dwóch niemieckich prawników chce prawnego zakazu wychodzenia z domu dla niemieckich kotów domowych :D.

Zdaniem prawników w przyszłości koty domowe powinny nie móc się wałęsać bo zagrażają różnorodności gatunkowej, a szczególnie ptakom. – Tak dwóch ekooszołomów  uzasadnia swój radykalny atak na koty.  Prawne podstawy do takiego zakazu daje podobno dyrektywa UE.

Niemiecki Związek Ochrony Natury widzi ten zakaz sceptycznie mówiąc że problem kotów trzeba traktować poważnie. Biorąc pod uwagę zagrożenie lokalnych populacji ptaków taki zakaz byłby w niektórych miejscach zupełnie bez sensu.  A taki środek na większą skalę byłby prawnie niezrozumiały.

Prawnicy argumentują to w opublikowanym, krótkim wpisie, a mianowicie że koty to gatunek inwazyjny, który przed tysiącami lat został sprowadzony do Europy z Przedniej Azji. W międzyczasie koty globalnie zaliczyły się do najdalej rozpowszechnionych drapieżników i wyrządziły ogromne szkody :O :D.  Koty są też liczne, a cała ich gęstość populacyjna wykazuje się jako mięsożercy podobnej wielkości. Niemiecki Związek Ochrony Natury szacuje ich liczbę w Niemczech na 15 milionów, z czego ok. 2 milionów jest zdziczałych :).

Na całym świecie koty miały swój udział w eksterminacji przynajmniej 2 gatunków gadów, 21 gatunków ssaków i 40 gatunków ptaków. Tj. w 26% przypadków eksterminacji w tych grupach zwierząt w dzisiejszych czasach.  Teraz koty stwarzają niebezpieczeństwo dla 367 zagrożonych gatunków.

Dwaj prawnicy, których nazwisk z litości tutaj nie wymienię dotarli też do danych z USA nt. eksterminacji tamtejszych gadów, ssaków i ptaków przez koty. Dane te potwierdzają że za oceanem nie jest lepiej.  Według eksperta Niemieckiego związku Ochrony Natury co roku w Niemczech koty eksterminują od 25 milionów do 100 milionów ptaków, a przy całości populacji daje to nawet 500 milionów. A to już duża liczba – konkluduje ekolog.

Niemieccy prawnicy chcący zakazu wychodzenia z domów dla kotów wytykają nie tylko goniące zwierzęta, ale też to że sama obecność kota przeraża ptaki i zagraża sukcesowi w wykluwaniu się kosów i jaskółek dymówek. Następstwa tej obecności mogą być dla istnień tych ptaków podobnie znaczne jak samo polowanie na nie przez koty.

Rozwiązanie problemu kotów

Według dwóch niemieckich ekooszołomów wałęsające się i zdziczałe koty powinny zostać usunięte z krajobrazu wedle możliwości. Właściciele nie powinni już wypuszczać swoich zwierząt chyba że przywiązane albo na wybiegu.

Podstawy prawne do tak radykalnego postąpienia z kotami dają dwie dyrektywy: artykuł 6 dyrektywy o Faunie i Florze oraz 2 i 5 artykuł dyrektywy o ochronie ptaków.

Okna domów i szyby aut

To że koty zabijają pojedyncze, indywidualne i chronione gatunki ptaków nie jest dla ekspertów od ochrony natury podstawą dla ogólnego zakazu wychodzenia na ulicę dla kotów.  Trzeba by wyjść też przeciwko wszystkim szybom w oknach i autach przez które co roku ginie ok. 100 milionów ptaków w Niemczech. Ale gdy ptaki są zagrożone przez koty tj. gatunki chronione to Niemiecki Związek Ochrony Natury popiera surowsze środki.

Dwóch prawników uważa za trudne do zrozumienia że interesy kotów domowych mogą stać ponad interesami zagrożonych przez nie gatunków. Nawet prywatne interesy posiadaczy kotów nie powinny ważyć więcej niż publiczny i społeczny interes w zachowaniu różnorodności gatunkowej! 😀  Według naszej wiedzy żadne państwo członkowskie UE nie zakazuje posiadaczom kotów dać im się wałęsać, chyba że postanowienia o ochronie wymagają inaczej.

tłum. MikkeHarry

Od tłumacza i autora wpisu na FB

Tak, męczyłem się z tym tekstem bo lubię koty. 🙂 Teraz mam przyszywanego :D.

A wy jak myślicie? – Dlaczego żadne państwo UE nie wprowadziło jeszcze przepisów zakazujących wypuszczania czworonogów samopas z chałupy żeby nie zeżarły wróbla albo jaskółki?  I co z bezdomnymi/bezpańskimi kotami?

I co ogólnie sądzicie o pomyśle tych dwóch prawników? Dobry pomysł na zachowanie różnorodności gatunkowej ptaków? A może ekologiczne oszołomstwo?

Pozdrawiam!

AVE!

fot

Spekti

 

Po raz kolejny z wpisem muzycznym zaglądamy na północ. MikkeHarry przedstawia dzisiaj fińskiego rapera znanego kiedyś jako Aspekti lub Uncle Damn. Teraz próżno szukać go gdziekolwiek pod tymi nazwami bo Samuli Huhtala urodzony w 1979 roku w Helsinkach rapuje od 1999 roku pod pseudonimem po prostu Spekti…..

spe

Samuli Huhtala

 – W 1999 roku zaczynał karierę w zespole Trilogia.

– Współpracował z opisanym już kiedyś przeze mnie zespołem Fintelligens i wytwórnią Rähinä Records.

– Jego pierwszy samodzielny (solowy) album pt. „Mogausmehuu” został wydany w 2010 roku

– W 2013 roku wyszły albumy „Teen mitä haluun” („Robię co chcę”) „Juomalaulu” („Piosenki do picia”).

Jego pierwszy studyjny album pt. Diktaattorimies” („Męski dyktator”) został wydany w  2013 roku, a drugi pt. „Macho Fantastico” w 2014.

– A władających językiem fińskim zapraszam do spenetrowania profilu artysty na stronie Rähinä Recordshttp://rahina.com/artist/spekti/

– FB artysty: https://www.facebook.com/Spekti/

– I kilka jego najpopularniejszych utworów:

Juna – Pociąg

Rakas Spektistan – Kochany Spektistanie

Vinkkii Dj:lle – Wskazówki dla Dj`a

 Pitkä Perjantai – Wielki piątek

Tłumaczenie w punktach powyżej…..

Hei Me Lennetään  –Cześć, chodźmy latać

 

Teen Mitä Haluun – Robię co chcę

 

Podobni wykonawcy:

https://mikkeharry.wordpress.com/2014/09/12/fintelligens/

https://mikkeharry.wordpress.com/2016/10/05/kuristaja/

 

*Więcej na YT.

Podziękował!

 

Knorkator – Weg nach Unten (Droga do tyłu/z powrotem)

Wpisu w kategorii muzycznej też dawno nie było, więc dziś pojedzie stary i zapomniany już kawałek Knorkator – Weg nach Unten.  Z albumu „Tribute to Uns selbst”. (Trybut dla nas samych”) wydanego w 2000 roku, więc ma już prawie 20 lat. Ale jak byłem mały klip ten na długi czas zapadł mi w pamięci i lubiłem go słuchać często bo jest taki smutny i melancholijny. Także może wciągnąć.

Obrazy w videoclipie mogą wydać się psychodeliczne lub wręcz debilne i głupie, ale chyba o to zespołowi chodziło :).

(11 pozycja na albumie).

Tłumaczenia polskiego akurat tego utworu nie znajdziecie w googlach 🙂 więc pozdrawiam…….

Unter den Gräsern
Nähre ich mich von Dunkelheit
Viele Tage schon
Besessen und furchtlos
Kleine Welt
Die ich ertasten kann
Ab und zu
Find ich Kupfererz
Diamanten und Granit
Doch es siegt
Jener Teil in mir
Der mich immer weiter zieht
Zeig mir den Weg nach unten
Ich hasse den Tag
Ich hasse das Licht
Zeig mir den Weg ins Dunkle
Wo Einsamkeit herrscht
Kein Spiegel für mein Gesicht
Wohlige Kälte
Lindert das Fieber tief in mir
Feuchter Erdgeruch
Ich höre mein Graben
Die Substanz
Des Bodens ändert sich
Bin ich schon
Durch den Mittelpunkt?
Kein Gefühl für Raum und Zeit
Dann kommt Licht
Und ein Känguruh
Und ich weiß, ich bin zu weit
Zeig mir den Weg nach unten
Ich hasse den Tag
Ich hasse das Licht
Zeig mir den Weg ins Dunkle
Wo Einsamkeit herrscht
Kein Spiegel für mein Gesicht
(VIDEOCLIP)
Pod trawami
Zbliżam się z ciemności
Już od kilku dni
Obsesyjnie i nieustraszenie
Mały świat
Który mogę wymacać
Od czasu do czasu
Znajduję rudę miedzi
Diamenty i granit
Ale zwycięża
Tamta część we mnie
Która zawsze mnie ciągnie dalej
Pokaż mi drogę do tyłu
Nienawidzę dnia
Nienawidzę światła
Pokaż mi drogę w ciemność
Gdzie panuje samotność
I nie ma żadnego lustra dla mojej twarzy
Błogie zimno
Goi głęboko we mnie gorączkę
Wilgotny zapach ziemi
Słucham mojego kopania
Substancja
Podłoża zmienia się
Jestem już?
Przez punkt centralny
Żadnego wyczucia przestrzeni i czasu
Wtedy przychodzi światło
I kangur
I wiem że jestem za daleko
Pokaż mi drogę do tyłu
Nienawidzę dnia
Nienawidzę światła
Pokaż mi drogę w ciemność
Gdzie panuje samotność
I nie ma żadnego lustra dla mojej twarzy
Tributetounsselbst_cover

Anabelle wraca do domu (Annabelle Comes Home) 2019

Czwarta odsłona horroru o opętanej lalce. Twórcy wszystkich trzech części opierali się na doświadczeniach znanych, świeckich demonologów, egzorcystów i specjalistów od opętań EdaLorraine Warrenów. Na podstawie ich śledztw powstało wiele horrorów dotyczących opętań, nawiedzeń i egzorcyzmów min. „The Conjuring” („Obecność”) 2013 r.

https://mikkeharry.wordpress.com/2018/06/18/annabelle-narodziny-zla-anabelle-creation-2017/

https://mikkeharry.wordpress.com/2016/11/02/the-conjuring-2-the-enfield-poltergeist-obecnosc-2-2016/

an

Fabuła Anabelle Comes Home

Małżeństwo świeckich egzorcystów daje schronienie pewnej brzydkiej lalce, nad którą wcześniej odprawiało egzorcyzmy gdyż jest ona nośnikiem zła, które gnębiło jej posiadaczy i mieszkańców domu, w którym się znajdowała. Zło nie opuściło nawiedzonej lalki i jest w niej nadal zamknięte dlatego maskotka wymaga specjalnej opieki…..

Opieka polega na zamknięciu w specjalnym pokoju w domu Warrenów. W pokoju, w którym ci przechowują nawiedzone i opętane przedmioty – inne nośniki zła i duchów. Opętaną zabawkę dla pewności błogosławi ksiądz (Ed Warren był {nie żyje} jedynym świeckim egzorcystą na świecie zaakceptowanym przez Watykan. Anabelle zostaje zamknięta w szklanej gablocie w towarzystwie innych opętanych przedmiotów……..

Od MikkeHarry`ego

Przerwę na chwilę mój nudny opis fabuły. Produkcja jest bowiem krótka (1 godzina i 46 minut maks ; w zależności od wersji) i fabuła toczy się szybko. Ale nie powiem, włos na głowie może się zjeżyć, a krótkich scen z atakami zła, lalki, duchów, zjaw, dziwnych zjawisk da się przestraszyć. Koneserowi gatunku nie sprawią one problemów psychologicznych gdyż już się uodpornił, ale zaczynającym przygodę z horrorem od „Annabelle Comes Home” mogą zapaść w pamięci i powracać potem w nocnych marzeniach lub podczas samotnie spędzanych w mieszkaniu wieczorów po ciemku nudząc się bez baby i flaszki :).

Tak czy siak , lubiąc horrory trzecią odsłonę Annabelle warto obejrzeć. Ci co widzieli dwie pierwsze nie zawiodą się bo jak to bywa w przypadku większości filmów z wiekiem, kolejną odsłoną twórcy nie stracili pomysłów na fabułę, film nie jest nudny i nie spieprzono zupełnie historii kontynuując ją.

MikkeHarry jest już starym (za 2 miesiące skończy 30 lat) koneserem takich filmów i niektóre sceny śmieszyły go lub wręcz irytowały.

an0

Dzieci i lalki

Warrenowie mają małą córkę (w rzeczywistości dziewczynka odziedziczyła mediumistyczne zdolności po matce), która wie czym starzy się zajmują, ale wie to też jej otoczenie. W szkole dokuczają jej gdy w mediach pojawiają się artykuły o działalności rodziców i gdy zbliżają się jej urodziny żadne z rodziców przyjaciół nie chce puścić swoich latorośli na bibę do nawiedzonego domu, w którym jest śmierć i opętane przedmioty. Mała Judy (córka Warrenów) oprócz swojej niani ma tylko jednego gościa – koleżankę niani i siostrę chłopaka, który jej dokucza, a ta z kolei dając jubilatce prezent – rolki chce ją przekupić tak aby w jakiś sposób pozwoliła jej wejść tam gdzie jej samej nie wolno wchodzić. – Do pokoju z opętanymi rzeczami, w którym schowany jest jeden z uznawanych przez Warrenów za szczególnie niebezpieczny – Annabelle.

I tak oto niania i Judy wychodzą na dwór pojeździć sobie na rolkach, a koleżanka ma pilnować w piecu urodzinowych wypieków. Zamiast tego jednak rzuca się do sforsowania drzwi nawiedzonego pokoju. Dawno już nosiła się z zamiarem odwiedzenia tego przybytku u Warrenów bo przez nośniki zła chciała skontaktować się z nieżyjącym ojcem. Zapominając zupełnie o piekącym się cieście wbiegła do pokoju Eda i z za obrazka z Jezusem zabrała klucz do opętanego pokoju. Pomieszczenie zamknięte było bowiem na kilka zamków i nawet proszenie zła, duchów i demonów znajdujących się po drugiej stronie drzwi aby otworzyły je od wewnątrz nie przyniosło skutku.

Niesforna koleżanka dostaje się wreszcie do środka i uwalnia nie zdając sobie jeszcze wtedy z tego sprawy całe zło uwięzione w pokoju. W tym Annabelle. Kontakt ze zmarłym ojcem nie udał się więc wychodzi zanim jeszcze wrócili niania i Judy, a tymczasem urodzinowe ciasto spaliło się…..

Po wypuszczeniu zła

Podczas nieobecności Warrenów w ich domu dzieją się rzeczy nadprzyrodzone, nawiedzone, po prostu nie z tej ziemi. Całe zło, które gromadzili i więzili tam przez lata zaczyna pustoszyć ich posiadłość i podwórko. Nie tylko Annabelle. Koleżanka przyznaje się wreszcie do wypuszczenia duchów z pokoju, a one latają sobie teraz po domu hehehehe.

Przez kilkanaście minut trzy bohaterki i jeden bohater (amant niani, którego nie wpuściły do domu bo Warrenowie nie chcieli żeby sprowadzała chłopaków) przeżyją chwile grozy i strachu za sprawą duchów, zła i demonów. Jednak mała Judy wychowana przez medium i świeckiego egzorcystę już wie jak się bronić i co robić.

Dziewczyny nie omieszkają pogrzebać trochę w rzeczach Warrenów i przejrzeć tam akta śledztw, które prowadzili w sprawach opętań i nawiedzeń. Podejrzani i sprawcy z tych akt właśnie zostali wypuszczeni przez koleżankę z więzienia i hasają sobie po chałupie :D.

Widz przeżyje chwilę grozy z bohaterami, ale nikt jednak nie ginie, a sprawczyni całego zamieszania (horroru 🙂 ) spotyka się na koniec z Lorraine, która jako medium przekazuje jej wiadomość od ojca z zaświatów.

Dane techniczne

Kraj produkcji: USA

Rok premiery: 2019 (zupełna nowość!!)

Reżyser i scenarzysta: Gary Dauberman

Główne role: Vera Farmiga – Lorraine Warren , Patrick Wilson – Ed Warren , Mckenna Grace – Judy Warren (córka) , Madison Iseman – Mary Ellen (niania) , Samara Lee – Annabelle

Gatunek: horror

Boxoffice: 215 678 346 dolarów

Ciekawostki

Książka o działalności Warrenów. Mam ją na celowniku, więc nie wykluczone że w tym roku pojawi się o niej wpis.

http://lubimyczytac.pl/ksiazka/312496/demonolodzy-ed-i-lorraine-warren

 

Normalny czas

Jutro idę do roboty w przetwórstwie żywności na 4:00 rano do 12:00, a potem na 20:00 wieczorem i do 4:00 rano. Tak, wiem skomplikowane i zaintrygowało mnie jakby to wyglądało gdyby to skomplikować jeszcze bardziej, a mianowicie zamienić czas na taki zwany jesiennym, letnim, zimowym. Stąd dzisiejszy i może trochę nudny wpis :P.

20190418_061433[1]

MikkeHarry w robocie (jaki to czas? :D)

Nie ma czasu letniego, wiosennego, jesiennego tylko jest CZAS NORMALNY, czyli taki że jest południe jak ci jeden z drugim słońce nad łbem świeci, a noc jak zastępuje j księżyc. Ale załóżmy jednak że te czasy są i zimą będzie ciężej wstawać bo słońce wstanie godzinę później poza tym namnożą się depresje, nerwice, stresy i zmęczenia. Może nawet wypadki samochodowe. Żeby zmienić czas z zimowego na letni wystarczy po prostu nic nie robić – takie nic jakie robimy dwa razy w roku.

Aż tu nagle wszystkie państwa eurokołchozu mają na zmianę czasu z zimowego na letni 3 lata, a nie jedną noc jak dotychczas i jeszcze marudzą że się do 2021 roku nie wyrobią! Dla mnie (może się nie znam i jestem za głupi, jestem od Korwina 😛 ) państwo, które nie jest w stanie na-ten-tychmiast wykonać takiej czynności jest co najmniej niepoważne! Bo tutaj wystarczy jedna noc, a tam 3 lata to za mało.

Po co w ogóle zmieniać by ten czas? Jeśli są różne czasy i zmiana ich jest dobra to powinno się zrobić to już dawno temu, a jeśli to jest ch***we to nie robić w ogóle i nie zastanawiać się czy cała UE zdąży z tym w 3 lata. Chyba że wcześniej zdąży się rozpaść lub zostać zniszczona :).

Takie sobie Chiny na ten przykład są prawie wielkości całej Europy, a w całych Chinach czas jest jeden – CZAS NORMALNY , a w UE prawie w każdym państwie inny :P.

Ale po co na siłę przekręcać dwa razy w roku zegarki? Niech rządy po prostu ustawowo pozmuszają szkoły, MOPR-y, fabryki i biblioteki do pracowania od godziny 7:00, a nie od 8:00 czy 9:00. Efekt byłby taki sam bo trzeba by godzinę wcześniej wstawać!

Lub UE dyrektywą, uchwałą, dekretem wodza. Wszystko jedno czym byle narodowym :D. Np ustawą :D.

Polska

Wielokrotnie był w niej wprowadzany to czas letni, innym razem zimowy np. za komuny, ale zmieniając go nadal na letni wykonujemy rozkaz Adolfa Hitlera, który na podbitych terenach np. we Francji wprowadzał właśnie czas letni zamiast CZASU NORMALNEGO i w Polsce wprowadził go w 1939 roku.

Od końca lat 70. XX wieku myśli się w Polsce o zmianie CZASU NORMALNEGO na letni na stałe.

Hiszpania

Tutaj Adolf Hitler czasu letniego nie wprowadził bo wyręczył go gen. Francisco Franco, który chciał się wodzowi Trzeciej Rzeszy przypodobać i podlizać, więc sam zmienił Hiszpanom CZAS NORMALNY na ten hitlerowski.

zmiana-zegar

To zegar…..

Niemcy

Nie musieli czekać na Adolfa Hitlera bo wprowadzili czas letni już w 1916 roku jako pierwsi w Europie żeby poskąpić (zaoszczędzić 😀 ) na oświetleniu (jak to Niemcy 😛 ).

Co złego to Adolf Hitler!

Francja

Hitlerowskiego czasu używa się tam do dziś już z własnej i nie przymuszonej woli.  Ciekawe czy Francuzom rozregulował się zegar biologiczny lub gospodarka hormonalna z tego powodu i miewają bezsenność z zaburzeniami krążenia jednocześnie :).  Może stąd te Żółte Kamizelki? :O

Izrael

Nie koniecznie w Europie dlatego na końcu.

W 1999 roku obowiązywał tam CZAS NIENORMALNY , czyli letni.  A islamscy zamachowcy przygotowali bombę z zapalnikiem czasowym ustawioną według CZASU NORMALNEGO i eksplodowała im ona w trakcie transportu do Jerozolimy godzinę przed tym niżby tego chcieli. Zabiła  wszystkich islamistów.

Ten przykład pokazuje że różnica czasu może być tragiczna, a nawet śmiertelna w skutkach bo gdyby nie czas letni to udał by się zamach w Jerozolimie :P.

hi

…..a to Hitler.

*Jeśli wprowadzenie czasu letniego na stałe miało by niekorzystnie wpłynąć na zdrowie i samopoczucie mieszkańców to normalne że nie powinno się go wprowadzać wcale! I nie zastanawiać się ile lat potrzeba na zmianę dokonywaną dotychczas w jedną noc lub w jedną aneksję. :).

Czy ze zmiany CZASU NORMALNEGO na letni płynął w ogóle jakieś korzyści? A jeśli tak to dla kogo?

I jak taka zmiana wpłynęłaby np. na bankowość, giełdę i rozkłady jazdy? Czy wszystko to trzeba było by dostosowywać do nowego czasu ustawowo? 😀

Ciekawostki

Fragment książki pt. „Wybór” autorstwa Wiktora Suworowa i jak dotąd mój ulubiony tekst o zmianie czasu…….

„- Dziś zaczniemy od omówienia twojego wypracowania o tym, jak zniewolić sto milionów wolnych obywateli. Wiesz, Feniks, muszę przyznać, że nie wszystko w twoim wypracowaniu jest dla mnie jasne.
– A cóż w tym niejasnego? Jest defilada na Placu Czerwonym. W każdym szeregu po dwudziestu ludzi. W każdym sektorze dziesięć szeregów, dwustu ludzi. Tych sektorów jest po horyzont. Maszerują równo, aż miło patrzeć. Każdy żołnierz przez okrągły rok wyciskał z siebie siódme poty, szkoląc się na defiladę. I to nie tylko w Moskwie, ale wszędzie. Pytanie: czy wyrzucanie wyprostowanych nóg powyżej pasa, wypinanie piersi i zadzieranie brody powyżej nosa przydatne jest na wypadek działań wojennych? Po co tracić czas na ćwiczenie kroku defiladowego? Odpowiedź: po to, żeby zmusić tysiące ludzi do reagowania w sposób bezrefleksyjny, przyzwyczaić ich do słuchania rozkazów, a nie zdrowego rozsądku.
– Trudno się nie zgodzić.
– Dobrze. W takim razie trzeba podobne ćwiczenia zastosować wobec setek milionów ludzi.
– Zmusić obywateli, żeby maszerowali krokiem defiladowym?
– Niekoniecznie. Mam na myśli treść, a nie formę. Najważniejsze, żeby te ćwiczenia były absurdalne i żeby równocześnie dotyczyły setek milionów ludzi. Najlepiej zmusić ich do wykonywania jakiegoś kretynizmu. Regularnie.
– Masz przykłady takich kretynizmów?
– Można na przykład zmusić całą ludzkość, żeby dwa razy w roku przestawiała wskazówki zegarów.
– Czym to uzasadnić?
– Oszczędnością energii.
– To prawda?
– Skądże znowu! Najważniejszym odbiorcą energii elektrycznej są fabryki. Na drugim miejscu są środki transportu. Przesuniemy wskazówki, czy nie przesuniemy – i tak ilość zużywanej energii nie ulegnie zmianie. Poważnym odbiorcą są kopalnie węgla. Tam zawsze ciemno. Albo oświetlenie ulic. Światło włącza się kiedy jest ciemno, a wyłącza kiedy jest jasno. Co zmieni przestawienie wskazówek?
– Część energii wykorzystują ludzie w swoich mieszkaniach…
– Słusznie. Niecały jeden procent. Ale w ramach tego procentu też nie wszystko idzie na oświetlenie. Niebawem nadejdą takie czasy, że ludzie będą mieć elektryczne żelazka, elektryczne maszynki do mielenia mięsa, telefony na prąd, radia, elektryczne kino domowe. Możesz kręcić wskazówkami zegara w każdą stronę i nie wpłynie to w żaden sposób na zużycie energii. Zresztą z oświetleniem mieszkań to wygląda podobnie: latami tak jest widno i nie ma znaczenia, czy wstajesz o piątej, czy o dziesiątej. Z kolei zimowym rankiem i tak jest ciemno i nie obejdzie się bez oświetlenia. Nieważne, czy jest godzinę wcześniej, czy później.
– Zatem uważasz, że nie będzie żadnego pożytku z przestawiania zegarów?
– Będą tylko kłopoty. Masa kłopotów.
– I nikt nie będzie oponować?
– Tłum nie potrafi myśleć. Tłum przyjmie to jako coś naturalnego. Sam będzie sobie przysparzać nowych problemów. Jeśli tylko narzucimy ludzkości z dziesięć takich idiotycznych zachowań, jeśli sprawimy, że wszyscy podporządkują się bez zastrzeżeń, wtedy zawładniemy światem.”