Eisregen – Satan liebt Dich (Szatan Cię kocha) 2018

WSTĘP

Zespołu Eisregen chyba nie muszę czytelnikom mojego bloga przedstawiać. Przypomnę tylko że jest to ciężki, niemiecki metal, a chłopaki śpiewają o trupach, krwi, rzeźniach, grobach i perwersjach seksualnych lub morderstwach. To tak między innymi.

Kategoria z muzyką i tekstami jest ostatnio przeze mnie mocno zaniedbywana, więc czas na nowość Zupełnie świeży utwór grupy Eisregen bo z czerwca tego roku pt. „Satan liebt Dich” („Szatan Cię kocha „). Wiem że cyrograf można podpisać nawet logując się do jakiegoś portalu przez neta, a czy przez takie utwory może demon opętać autora bloga lub jego czytelnika? Patrz:

https://mikkeharry.wordpress.com/2018/05/05/kroki-do-wolnosci-od-zlych-duchow-ks-dr-wlodzimierz-cyran/

Zatem OSTRZEGAM powyższym linkiem że jeśli na pytanie z przed niego odpowiadacie – TAK! to dalej czytacie i słuchacie na własną odpowiedzialność….

(Tłumaczenie tekstu niżej, pod videoclipem).

Kannst du mich hören, mein Kind?
Im Traum sprech ich zu dir
Ich hab dir Wunder mitgebracht
Aus einer anderen Welt
Nicht weit entfernt
Komm und öffne mir die Tür
Ein Loch im Mauerwerk
Von deiner Hand geschlagen
Und der Weg zu dir ist frei
Ja
Mach dich bereit, mein Kind
Das Warten ist vorbei
Ich kann dich spüren
Gleich bin ich in deiner Welt

Als deine Eltern starben
Da warst du ganz allein
Keine Seele, die dich liebt
Was vorher bunt und farbenfroh
Wurde gleich mit begraben
Nur grau und schwarz blieben zurück
Ich hab dich dort gesehen
Am Grab der Eltern stehen
Und wusste sofort, was du brauchst
Mich!!
Ja…
Sei bereit, mein Kind
Das Warten ist vorbei
Ich kann dich fühlen
Jetzt bin ich in deiner Welt

Satan liebt dich
Ich bin immer für dich da
Bei Sonnenlicht und auch bei Kerzenschein
Satan liebt dich
Wie ein Vater werd ich sein
Für den, der an mich glaubt
An mich allein

Ich geb dir meine Zahl
Schreib sie auf deine Stirn
Zeig es der Welt dort draußen
Dass ich dein Meister bin

Satan liebt dich
Ich bin immer für dich da
Bei Sonnenlicht und auch bei Kerzenschein
Satan liebt dich
Wie ein Vater werd ich sein
Für den, der an mich glaubt
An mich allein

 

 

Czy możesz mnie usłyszeć moje dziecko?

Mówię do Ciebie we śnie

Przyniosłem Ci cuda

Z innego świata

Nie aż tak odległego (dalekiego)

Chodź i otwórz mi drzwi

Dziura w murze (ścianie)

Wybita (wyżłobiona) przez twoją rękę

I droga do Ciebie jest wolna

Tak…

Przygotuj się (bądź gotowe) moje dziecko

Czekanie (oczekiwanie) minęło

Mogę Cię poczuć

Zaraz będę w twoim świecie

 

Gdy zmarli twoi rodzice

To byłaś całkiem sama (sam?)

Żadnej duszy co Cię kocha

Co wcześniej było kolorowe i barwne

Zostało równocześnie (zaraz z…) nimi pogrzebane

Tylko szary i czarny pozostały

Tam Cię zobaczyłem

Stojącą (stojącego) nad grobem rodziców

I wiedziałem natychmiast czego potrzebujesz

Mnie!

Tak!….

Przygotuj się (bądź gotowe) moje dziecko

Czekanie (oczekiwanie) minęło

Mogę Cię poczuć

Teraz jestem w twoim świecie

 

Szatan Cię kocha!

Jestem zawsze tutaj dla Ciebie

Przy świetle słonecznym i przy świetle świec

Szatan Cię kocha

Będę jak ojciec

Dla tego, kto we mnie wierzy

We mnie samego

 

Daję Ci moją liczbę

Napisz ją na swoim czole

Pokaż to światu tam na zewnątrz

Że ja jestem twoim mistrzem

Szatan Cię kocha!

Jestem zawsze tutaj dla Ciebie

Przy świetle słońca (słonecznym) i przy świetle świec

Szatan Cię kocha

Będę jak ojciec

Dla tego, kto we mnie wierzy

We mnie samego

(Tłum. MikeHarry)

Posłowie

Siedzę sam w domu bo kot mi zdechł prawie dwa miesiące temu. Jest co prawda widno, ale pogoda deszczowo-burzowa. Videoclip przeraża tylko po ciemku. Przynajmniej mnie. Czy doszukaliście się w tej nowości muzycznej odniesień do satanizmu? demonów? piekła? egzorcyzmów? zła? smutku? tragedii? horroru? slasheru? samotności? grozy? szarości?

Czy gdy obejrzałem go raz lub dwa to już jestem opętany? A co dopiero gdy rozumiem tekst, który o dziwo nie traktuje o wypruwaniu flaków, wykopywaniu trupów, gwałceniu, krwi i rzeźni jak na Eisregen przystało, ale jest całkiem spokojny i miły. Słowa są można powiedzieć neutralne i bez obejrzenia videoclipu można by nie doszukać się w nich niczego o czym on traktuje :). Niczego co tam widać. Słowa są po prostu smutne i pasujące do deszczowo-burzowego dnia. Nawet za widnia wprowadzają sporą aurę samotności i maleńką grozy 🙂

Miłych i przyjemnych wakacji życzy MikkeHarry!

 

Reklamy

Rodoljub (Rocky Vulović – Pet sto godina….

Zauważyłem że temat turbofolku i muzyki Rocky`ego Vulovicia został podjęty bo coraz więcej osób wchodzi na strony z wpisami na ten temat. Jest to dotychczas mały ułamek wejść na mojego bloga. Wierzę że wynika to z małej liczby użytkowników internetu w Bośni i Hercegowinie (jeszcze w 2002 roku było to 20 osób na tysiąc mieszkańców). I z niskiego zainteresowania tematem w Polsce.

500 sto godina – Przez 500 lat. To tytuł utworu, a miał być tekst pt. „Smoluca”, ale dotychczas nie mogę znaleźć informacji na ten temat…

Sa istoka i zapada sa sjevera i juga
Gazila nas čizma kroz stoljeća duga
Sa istoka i zapada sa sjevera i juga
Gazila nas čizma kroz stoljeća duga
500 godina ne daju nam mira
Ali više niko ali više niko
Ne smije da nas dira
Velika smo nacija, zna to zemlja svaka
Potomci smo slavnih kosovskih junaka
Velika smo nacija, zna to zemlja svaka
Potomci smo slavnih kosovskih junaka
500 godina ne daju nam mira
Ali više niko ali više niko
Ne smije da nas dira
Za sve naše prošle i buduće dane
Bog će da nas čuva, sunce će da grane
Za sve naše prošle i buduće dane
Bog će da nas čuva, sunce će da grane
500 godina ne daju nam mira
Ali više niko ali više niko
Ne smije da nas dira
Ze wschodu i z zachodu, z północy i z południa
Tłamsił nas but przez długie wieki
Ze wschodu i z zachodu, z północy i z południa
Tłamsił nas but przez długie wieki
Przez 500 lat nie dają nam spokoju
Ale więcej nikt
Ale więcej nikt
Nie odważy się nas tknąć
Przez 500 lat nie dają nam spokoju
Ale więcej nikt
Ale więcej nikt
Nie odważy się nas tknąć
Jesteśmy dużym narodem,wie to cała ziemia
Potomkami sławnych, kosowskich bohaterów
Jesteśmy dużym narodem,wie to cała ziemia
Potomkami sławnych, kosowskich bohaterów
Przez 500 lat nie dają nam spokoju
Ale więcej nikt
Ale więcej nikt
Nie odważy się nas tknąć
Przez 500 lat nie dają nam spokoju
Ale więcej nikt
Ale więcej nikt
Nie odważy się nas tknąć

Za nasze przeszłe i przyszłe dni

Bóg z nami trzyma (nad nami czuwa)
Słońce będzie dmuchać (świecić)
Za nasze przeszłe i przyszłe dni
Bóg z nami trzyma (nad nami czuwa)
Słońce będzie dmuchać (świecić)
Przez 500 lat nie dają nam spokoju
Ale więcej nikt
Ale więcej nikt
Nie odważy się nas tknąć
Przez 500 lat nie dają nam spokoju
Ale więcej nikt
Ale więcej nikt
Nie odważy się nas tknąć

 

Rodoljub Rocki(y) Vulović – Otadžbini na dar (Ojczyzna na prezent) 2001

Tak jak kiedyś obiecałem przy okazji wpisów o muzyce, czy rapu z Bałkanów – więcej turbofolku i tłumaczeń jego tekstów w moim wykonaniu :). Pamiętajcie proszę o tym że spełniam obietnice jeśli kiedyś w nieodległej przyszłości zechce mi się kandydować na radnego miasta/posła lub inną funkcję publiczną :).

Dziękuję!

Utwór pochodzi z 2001 roku, z płyty o tym samym tytule. Wykonawcą jest oczywiście Rodoljub Vulović.

Przykładowe wpisy na temat tego wykonawcy:

https://mikkeharry.wordpress.com/2017/12/25/rocky-vulovic-balada-o-herojima/

https://mikkeharry.wordpress.com/2017/12/11/turbofolk-panteri-rocky-vulovic/

…i tekst utworu w oryginale, na początek:

Slobodan i Mira se vraćaju kraj Drine
svom rodnom kraju, da ih želja mine
Godinama tu je prevozila skela, jedan isti narod, dva susjedna sela
Godinama tu je prevozila skela, jedan isti narod, dva susjedna sela
Tu su sagradili narodu svom, prelijepi most i Božiji dom
gdje provede dane dok je bio mlad, tu će podići Slobomir grad
Gdje provede dane dok je bio mlad, tu će podići Slobomir grad
Dok gledam most što obale spaja, obuzme me radost velika bez kraja
duboko u meni gori ludi plamen, jer tu je nekad bio samo krš i kamen
Duboko u meni gori ludi plamen, jer tu je nekad bio samo krš i kamen
Tu su sagradili narodu svom, prelijepi most i Božiji dom
gdje provede dane dok je bio mlad, tu će podići Slobomir grad
Gdje provede dane dok je bio mlad, tu će podići Slobomir grad
Sagradiše spomenik Ivi junaku, što za svoj narod dade paru svaku
za mladost, budućnost i svu našu nadu
postaviše temelje novome gradu
Za mladost, budućnost i svu našu nadu
postaviše temelje novome gradu
Tu su sagradili narodu svom, prelijepi most i Božiji dom
gdje provede dane dok je bio mlad, tu će podići Slobomir grad
Gdje provede dane dok je bio mlad, tu će podići Slobomir grad

…i tłumaczenie na język polski (tekstu) w wykonaniu autora bloga, a polskiej wersji tego utworu próżno w internetach szukać 🙂 :

Slobodan i Mira wracają do kraju przez Drinę
Do swojego rodzinnego kraju, takie ich poządanie (życzenie)
Latami były tamtędy transportowane rusztowania, jeden i ten sam naród, dwie sąsiednie wioski
Tu są wybudowane dla jego (ich?) narodu piękny most i Dom Boży
Gdzie spędzili dni kiedy byli młodzi, tam będzie wzniesione miasto Slobomira
Gdzie spędzili dni kiedy byli młodzi, tam będzie wzniesione miasto Slobomira
Gdy patrzę na most co łączy wybrzeża, ogarnia mnie radość wielka i nieskończona
Głęboko we mnie płonie szalony płomień. bo tam były kiedyś sam kras i kamień
Głęboko we mnie płonie szalony płomień. bo tam były kiedyś sam kras i kamień
Tu są wybudowane dla jego (ich?) narodu piękny most i Dom Boży
Gdzie spędzili dni kiedy byli młodzi, tam będzie wzniesione miasto Slobomira
Gdzie spędzili dni kiedy byli młodzi, tam będzie wzniesione miasto Slobomira
Zbudowałem pomnik (?) bohaterze, co za swój naród dał każdą pare (dużo pary?)
Za młodość i przyszłość i naszą nadzieję, postawię (postawimy, postawią?) fundamenty nowego miasta
Za młodość i przyszłość i naszą nadzieję, postawię (postawimy, postawią?) fundamenty nowego miasta
Tu są wybudowane dla jego (ich?) narodu piękny most i Dom Boży
Gdzie spędzili dni kiedy byli młodzi, tam będzie wzniesione miasto Slobomira
Gdzie spędzili dni kiedy byli młodzi, tam będzie wzniesione miasto Slobomira

 

Frenkie

Kontynuując wczorajszy wpis muzyczny przedstawiam drugiego rapera z Bośni i Hercegowiny. Znany tam jako „Frenkie” Adnan Hamidović urodził się w 1982 roku, a w swoich tekstach często odnosi się do obecnej sytuacji politycznej w federacji. Jest też członkiem hip-hopowej grupy „Disciplinska Komisija”. Sądzę że tej ostatniej poświęcę kiedyś oddzielny wpis 🙂

 

Izgublieni snovi” – Utracone marzenia (lub: sny, substancje )

„Gdje god su moji” – Gdziekolwiek są moi/moje

Albumy

„Odličan CD”  – „Doskonały CD” (2005 rok)

„Povratak Cigana” – „Powrót Cygana” (2007 rok)

„Protuotrov” (2009 rok)

Troyanac” (2012 rok)

Jala Brat – bośniacki rap

 

Pierwszy od dawna wpis muzyczny z raperem z Bałkanów, a konkretnie z Bośni i Hercegowiny. Ostatni wpis o serbskim raperze to był:

https://mikkeharry.wordpress.com/2014/11/13/marcelo/

Tym razem przedstawiam urodzonego w 1986 roku w Sarajewie Jasmina Fazlićia znanego w Bośni i Hercegowinie jako „Jala” lub „Jala Brat”. W 2016 roku Fazlićia wybrano do reprezentowania Bośni i Hercegowiny na międzynarodowym konkursie piosenki znanym w Polsce jako Eurowizja. Wtedy konkurs odbywał się w Sztokholmie, a raper wykonał na nim utwór pt. „Ljubav je” („To jest miłość „) na spółkę z innymi artystami. Tekst tego utworu napisał on sam.

Wpisy o Eurowizji:

https://mikkeharry.wordpress.com/2015/03/30/eurowizja-2015-pierwsze-kontrowersje/

Ten artysta jest bardzo dobrze znany bośniackiej diasporze i nagrywa utwory z grupami i artystami turbofolkowymi.

Wpis o turbofolku:

https://mikkeharry.wordpress.com/2017/12/11/turbofolk-panteri-rocky-vulovic/

Albumy „Jala Brat”

  • Replay (rok 2011)
  • Riječ na riječ – Słowo do słowa (rok 2012)
  • Mahala (rok 2012)
  • Pakt sa Đavolom – Pakt z diabłem (rok 2014)

I kilka innych utworów tego artysty:

Rocky Vulović – Balada o Herojima

Obiecałem wam kiedyś więcej turbofolku, w kategorii muzycznej, a więc niniejszym spełniam obietnicę w pierwszy dzień świąt. Tytułowy klip nie jest może najsławniejszym utworem tego wykonawcy, ale w polskich internetach trudno o jego tłumaczenie. Jest co najwyżej rosyjskie. A melodia wpada w ucho….

Objaśnienie gwiazdek przy pojedynczych słowach i na końcach linijek znajdziecie w LEGENDZIE na dole wpisu.

Oluja rata prekrila je nas
U ljutome boju nasli smo spas
Krajiska zemlja za nas je sveta
Brani je i cuva Kozarska Peta
Krajiska zemlja za nas je sveta
Brani je i cuva Kozarska Peta

Zika i Ranko, Zrna I Radenko
Bili su bili heroji pravi
Luki i Zoka, sa Vucijaka Veljko
Takve heroje ne zaboravi
Luki i Zoka, sa Vucijaka Veljko
Takve heroje ne zaboravi

Kremen ziva vatra uvijek su bili
Tajne u sebi duboko su krili
Da spasu bracu zivote su dali
Za takve heroje i zivot je mali

Zika i Ranko, Zrna I Radenko
Bili su bili heroji pravi
Luki i Zoka, sa Vucijaka Veljko
Takve heroje ne zaboravi
Luki i Zoka, sa Vucijaka Veljko
Takve heroje ne zaboravi

Neki su od njih dosli iz deleka
Narodu svom da potraze lijeka
Da spasu bracu zivote su dali
Za takve junake i zivot je mali
Da spasu bracu zivote su dali
Za takve junake i zivot je mali

Zika i Ranko, Zrna I Radenko
Bili su bili heroji pravi
Luki i Zoka, sa Vucijaka Veljko
Takve heroje ne zaboravi
Luki i Zoka, sa Vucijaka Veljko
Takve heroje ne zaboravi

Przykryła nas burza wojny

Jesteśmy we wściekłym boju (walce)

Kraijiska ziemia jest dla nas święta*

Broni jej i czuwa nad nią kozaracka (kozarska?) piątka**

Kraijiska ziemia jest dla nas święta*

Broni jej i czuwa nad nią kozaracka (kozarska?) piątka

 

Zika i Ranko, Zrna i Radenko***

Byli prawdziwymi

Luki i Zoka z Vucijaka Veljko***

Takich bohaterów się nie zapomina

Luki i Zoka z Vucijaka Veljko***

Takich bohaterów się nie zapomina

 

Byli zawsze krzemieniem i żywym ogniem

Sekrety (tajemnice) głęboko w sobie skrywali

Tak pomagając braciom (braci) życia oddali

Za takich bohaterów życie to za mało

 

Zika i Ranko, Zrna i Radenko***

Byli to prawdziwi bohaterowie

Luki i Zoka z Vucijaka Veljko***

Takich bohaterów się nie zapomina

Byli to prawdziwi bohaterowie

Luki i Zoka z Vucijaka Veljko***

Takich bohaterów się nie zapomina

 

Niektórzy z nich przyszli z daleka

Swojemu narodowi (swoim ludziom) poszukać leku

Pomagając braciom życie oddali

Za takich bohaterów życie to za mało

Pomagając braciom życie oddali

Za takich bohaterów życie to za mało

 

Zika i Ranko, Zrna i Radenko***

To byli prawdziwi bohaterowie

Luki i Zoka z Vucijaka Veljko***

Takich bohaterów się nie zapomina

Luki i Zoka z Vucijaka Veljko

Takich bohaterów się nie zapomina

Przypis

Jak widzicie tekst nie jest za fascynujący, a czasami nawet nie ma sensu i nie wiadomo o co chodzi. Żeby zrozumieć trzeba dobrze znać serbską i jugosłowiańską historię. Odnośnie tych heroji/herojima  – bohater po serbsku to ogólnie – junak, ale to pierwsze jest stosowane zamiennie. Może ma mniej doniosłe brzmienie i znaczenie od drugiego….

Zapraszam też do poprawienia mojego tłumaczenia, jeśli któryś z czytelników moich wypocin uważa że coś spieprzyłem i on zrobi to lepiej. Wezmę pod uwagę jego interpretację :).

Proszę również o wyrozumiałość bo wszelkie rodzaje błędów świadczą o tym że tekst tłumaczenia nie jest leniwie przeklejony z internetu, ale że jest dziełem autora wpisu :). Z autorem można się oczywiście nie zgodzić i przedstawić swój pomysł…..

LEGENDA

*Lub: „jest dla nas całym światem”

**5. kozarska lub kozaracka brygada armii serbskich ochotników z czasów wojny domowej. Kozarac – miasto w Republice Serbskiej (Federacja Bośni i Hercegowiny).

***Imiona i nazwiska serbskich żołnierzy, ochotników i bohaterów

Olinkowanie

https://mikkeharry.wordpress.com/2017/12/11/turbofolk-panteri-rocky-vulovic/

 

Turbofolk – Panteri, Rocky Vulović

Turbofolk to gatunek muzyczny z byłej Jugosławii (lata 80 XX w.). Łączy w sobie tematykę ludowo-narodowo-folklorystyczną Bałkanów. Wykonywany jest głównie w języku serbskim, cygańskim, chorwackim z małymi wpływami tureckimi i arabskimi.

Po bardziej szczegółowe informacje na temat tego gatunku odsyłam do cioci, która już dawno opisała go za mnie, więc bez sensu żebym powtarzał, a ja zajmę się samym wykonawcą z tematu wpisu:

https://pl.wikipedia.org/wiki/Turbofolk

Rodoljub Vulović jest byłym pracownikiem serbskiej armii odpowiedzialnym tam za rekrutację ochotników i szeregowych. Dziś ma ok. 63 lat, a na początku lat 90. wykonywał piosenki patriotyczno-militarne takie jak np. ta o generale Ratko Mladiću, o którym niedawno przyszło usłyszeć szerszej publiczności i to nie tylko za sprawą mojego ostatniego wpisu dotyczącego Bałkanów:

Rocky Vuluvić ma dużo fanów w Polsce i udzielił kiedyś nawet wywiadu polskiemu dziennikarzowi. Za sprawą takich utworów jak ten powyższy dowiadujemy się obrazowo i słuchowo dużo o przeszłej wojnie na Bałkanach. Ten aspekt najnowszej historii kontynentu europejskiego jest skrzętnie pomijany przez reżymową edukację, a o jego bohaterach bądź antybohaterach słyszymy przy okazji sądzenia rzeczywistych lub wyimaginowanych zbrodniarzy wojennych. Jak widać na górze jest piosenka o jednym z nich :D.

W utworach Vulovića występują prawdziwi serbscy żołnierze, o których on śpiewa lub też napisał piosenkę na ich cześć. Kpt. Ljubiša „Mauzer” Savić – dowódca 1. Bijeljińskiej Brygady Specjalnej Gwardia „Pantery”, Ljubiša „Ljuti” Lazić , Płk. Pero Čolić – dowódca 5. Kozarskiej Lekkiej Brygady Piechoty, czy Branko „Panter” Pantelić – pierwszy dowódca brygady „Pantery„. Zmarł we wrześniu 1992 roku w pobliżu wsi Majewica. Aby uczcić jego pamięć, brygada którą dowodził została nazwana na na jego cześć i otrzymała godło symbolizujące Panterę i oczywiście – generał Ratko Mladić. Na cześć tej brygady został napisany i nazwany utwór z tytułu wpisu – „Panteri”

Sam piosenkarz urodził się w Bośni i Hercegowinie w 1955 roku, a od 2013 roku jest na emeryturze. W utworach wyraża się co najmniej niepochlebnie o USA i ONZ, więc już w latach 90. odmówiono mu wizy wjazdowej do USA. Nie przeszkodziło mu to jednak podróżować po Europie, a był między innymi w Polsce.

roddzis

Rodoljub Vulović współcześnie

Wykonawca nie lubi Chorwatów i nie kupuje chorwackich towarów bo kiedyś w hotelu w Chorwacji usłyszał jak jego właściciele brzydko wyrażają się o Serbach. Piosenkarz wychwala natomiast w swoich utworach partyzantów z byłej Jugosławii i Czetników, a obie te formacje są oskarżane o popełnienie zbrodni wojennych na cywilach. W wywiadzie mówił że czasy Jugosławii były dobre, a o jej rozpad posądził garstkę jej obywateli, którym się coś nie podobało. Za największych przyjaciół Serbii uważa Rosjan, a Turków i Amerykanów nie lubi. W jego utworach można doszukać się też lekkiej islamofobii, chociaż w tamtych czasach (kiedy MikkeHarry miał 3-4 lata Rocky Vulović nagrywał na wojnie swoje utwory) taki termin jeszcze nie istniał. I tak oto powstał utwór ” Oj! Alija Aljo!” traktujący o prezydencie Bośni i Hercegowiny Aliji Izetbegoviću, który doczekał się nawet tekstu po polsku tak jak większość utworów tego artysty. Tłumaczenia większości jego piosenek na język polski pozostawiają wiele do życzenia. Mimo powyższego Vulović wykonuje też utwory spokojne, melancholijne i traktujące o miłości lub o kobietach. Na taką tematykę naszło artystę na stare lata :).

Piosenkarz nie chce żeby Serbia weszła do UE, a podjęte kiedyś negocjacje akcesyjne uważa za nielegalne bo zostały podjęte bez konsultacji społecznych. Ale zostawmy politykę, gdyż to jest pierwszy wpis muzyczny od wielu, wielu miesięcy :)….

rod

Rodoljub Vulović w jednym z uwtorów

Lata 90.

Swoje wspomnienia z ochotniczej służby wojskowej artysta umieszcza w albumach takich jak „Semberski Junaci” („Bohaterowie semberscy”). Więcej informacji i tytułów u cioci z linku, a teraz zajmiemy się utworem z tytułu. Nie wykluczone że to nie ostatni wpis dotyczący tego gatunku muzycznego i tego wykonawcy.

Jeśli macie jakieś swoje przemyślenia i własne zdanie na jego temat to proszę podzielcie się nim w komentarzu :). Proszę też o poprawienie tłumaczenia tekstu jeśli MikkeHarry coś spieprzył :).

Ko sa pjesmom na usnama
ljutu bitku bije
ko u duši kukavica
nikad bio nije
Ref.
Panteri, vi ste naša srpska garda
panteri, na vašoj je strani pravda
panteri, Mauzera vi ste dika
takvu vojsku nema ni Amerika
Ko sa pjesmom u grudima
uvijek u boj kreće
ko u borbi svoga druga
nikada izdati neće
Ref.
Ko za narod tako hrabro
i živote daje
ko to vječno u sjećanju
i pjesmi ostaje
Ref.
Hvala Mauzer
Ref.
Pantery, wy jesteście naszą serbską strażą (gwardią)
Pantery, prawda jest po waszej stronie
Pantery, jesteście dumą Mauzera
Takiego wojska nie ma nawet Ameryka
Kto z piosenką w piersi (duszy)
Do boju zawsze kroczy
Kto w walce nigdy swojego przyjaciela
nigdy nie wyda (zdradzi)
Ref.
Pantery, wy jesteście naszą serbską strażą (gwardią)
Pantery, prawda jest po waszej stronie
Pantery, jesteście dumą Mauzera
Takiego wojska nie ma nawet Ameryka
Kto za naród tak odważnie
Oddaje nawet życie
Kto wiecznie we wspomnieniach
I w piosence zostaje
Ref.
Pantery, wy jesteście naszą serbską strażą (gwardią)
Pantery, prawda jest po waszej stronie
Pantery, jesteście dumą Mauzera
Takiego wojska nie ma nawet Ameryka
Chwała Mauzerowi!