Řezník/M. Engele – Martin Pohl (czeski horrorcore-rap)

 

Dzisiejszy wpis muzyczny poświęcam raperowi z za naszej południowej granicy. Znany w Czechach jako M.. Engele lub Řezník 32-letni Martin Pohl urodził się w Rumburku (Czechosłowacja) i działa od 2004 roku. Popularyzuję tym wpisem trochę jego twórczość w RP bo gra rap-horrorcore, a jego teksty są podobne do tekstów polskiego „Opal(ł)a” i „Słonia” o czym mieliście okazję przekonać się w poprzednim muzycznym wpisie z klipem pt. „Luna”Słoń i Řezník + Opal.

https://mikkeharry.wordpress.com/2018/12/30/slon-luna-2018/

RUMBURK to teraz miasto w północnych Czechach. W Kraju Usteckim.

Czesi znają Pohla z utworów gloryfikujących przemoc przeciwko Ukraińcom (których w Czechach też pełno :P), kobietom, gejom-pedałom, bezdomnym i narkomanom. W swoich tekstach porusza najczęściej tematy horrorcore i współpracuje z innymi artystami. Takimi jak np. nasz Słoń. Jego muzyka ma w Czechach rozdźwięk polityczny i otrzymał czeską nagrodę muzyczną zwaną tam – Český slavík, (Czeski Słowik). Najczęściej otrzymywał ją kiedyś Karel Gott. W 2013 roku Pohl zasłużył w Czechach na tytuł Gwiazdy Internetu.

Przyznanie Pohlowi czeskich nagród muzycznych doprowadziło do sprzeciwu wielu ich laureatów, takich jak np. Tomáš Klus i Matěj Ruppert. Ten ostatni w 2013 roku odrzucił nominację do Czeskiego Słowika gdy dowiedział się że ma go dostać również Pohl.

Řezník i jego czescy featerzy wielokrotnie stawali przed sądami w Pradze oskarżani między innymi o rasizm w swoich tekstach. Jakieś procesy kończyły się wyrokami skazującymi….

Przedmiotem sporu sądowego był np. utwór „Ta holka v mým sklepě” – Dziewczyna w mojej piwnicy. Do sądu podał rapera w tym przypadku prawnik magazynu Týden za przemoc wobec kobiet oraz gloryfikację ich zniewolenia i dyskryminacji.

Martin Pohl i motywy z jego tekstów wykorzystywane są też w grach wideo np. Život není krásný (Życie nie jest piękne).

RZEZ

Martin Pohl – Řezník (zdjęcie z klipu Soudni Proces (Proces Sądowy)

(Za jakość zamieszczonych utworów odpowiada platforma je udostępniająca….)

Dziecięce trumny 

Obyczaj/Konwenans

Samoludobójstwo

Niewolnicy spisku

Proces sądowy

Noc pełna niespodzianek

Dziewczyna w mojej piwnicy

Linia bezpieczeństwa/Telefon zaufania

OLINKOWANIE

Inny czeski raper: https://mikkeharry.wordpress.com/2014/08/20/marpo/

(Opis zamieszczonych klipów pod koniec wpisu)

….I nie jest to ostatni wpis o tym artyście na moim blogu…..

Reklamy

Słoń – Luna (2018)

Utwór z najnowszej płyty poznańskiego rapera SŁONIA pt. „Mutylator”. Opisuję go w ramach Muzyki i Tłumaczenia tekstów bo kilkanaście linijek tego utworu jest po czesku. Utwór jest feat`em z czeskim raperem grającym rap-horrorcore  – Řezník. 

Martin Pohl ma 32 lata i gra od 2004 roku pod nazwami Řezník lub Mr. Engele. W swoich utworach gloryfikuje przemoc przeciwko kobietom, gejom, bezdomnym i narkomanom lub Ukraińcom. Kilka utworów nosi też znamiona necro-rapu.

Nie jest to ostatni wpis na tym blogu, w którym gości raper z południa, ale jego własne teksty i szczegółowy opis będzie kiedy indziej….

Słoń feat. Řezník i Opal – Luna

 

piryt

(Piryt)

Polskie tłumaczenie czeskiego tekstu na dole wpisu. Podziękowania dla polsko-czeskiego tłumacza, który przełożył mi czeski tekst z tego utworu:

https://www.facebook.com/marianmario.artych (FB)

Z czeskim fanem Anny Jantar można kontaktować się również po polsku przez jego stronę (formularz kontaktowy na dole + e-mail i imię kontaktującego się….)

https://www.marioartych.com/kontakt/

Polski tekst czeskiego fragmentu utworu SŁONIA – LUNA (Mutylator)

„Rzeźnik i Słoń, pogrzebowy dzwon
Już w moim sercu bije i się ukrywa
Nie wierzę w lykantropię
Co to za ugryzienie na gardle (szyi), które mam od wczoraj
Wampir Nosferatu, moje rymy są surowe
Z moimi myślami jest coś nie tak
A moje cienie zmuszają mnie do ucieczki i napadania na ludzi
Od tyłu napadam ludzi
Musicie uciekać
Luna (księżyc) mi rozkazuje i jego błysk jest jak piryt**
Coś mi podpowiada gdzie iść i kogo zlikwidować
Muszę więcej wypić i wydalić piw (wyrzygać?)
I z pianą na gębie czekać na przypływ
Świt księżyca robi kataklizmy
To jest horrorcorre, a nie jakiś jebany Disney
Mózg jest chory, teraz przechodzą przez niego schizy (przywidzenia, głupstwa, halucynacje – atakujące mózg)*
Jeżeli chcesz żyć to szybko znikaj
Rzeznik i Słoń, Armagedon
Masz karmę (reinkarnacja) i czeka cię zgon
Moje gówno jest niegodziwe/grzeszne (niezdrowe, nikczemne,niedobre, ohydne), a ty jesteś tylko klonem
My wnosimy to zło na mikrofon”

 

LEGENDA

*Występują u zażywających nałogowo narkotyki bądź podczas silnego stresu spowodowanego np. intensywną nauką
**Minerał żelaza z gromady siarczków

IMG_20181215_135310

Mój tłumacz – Marian Mario Artych

WIN_20171231_231512

Marian Mario Artych i MikkeHarry

 

Eisregen – Knochentorte (Tort z kości) 2018

Z godnie z życzeniami komentujących czytelników moich wypocin. – Więcej EISREGEN„Knochentorte” (Tort z kości) to kolejny kawałek zespołu z najnowszego albumu pt. „Fegefeuer) (Czyściec ), który ukazał się w 26 października mijającego właśnie roku.

Du bist ein schöner Mensch
So jung und knackig frisch
Ich hab dich auserkoren
Und bitte dich zu Tisch

Doch Schönheit ist nicht alles
Wichtig nur, was in dir steckt
Es zähl’n die innren Werte
Und wie die äußre Hülle schmeckt

Kommer her, halt still
Und lass dich fallen
Dein Leib ein Festtagsschmaus
Verdelt wird von Meisterhand
Es riecht so gut im ganzen Haus

Die Hauptzutat nicht länger schreit
Hat sich in meine Welt begeben
So ist sie bald vom Fleisch befreit
Wird als Rezept nun ewig leben

Fleisch, Fleisch, Fleisch muss rein
Für den Geschmack der Knochentorte
Blut, Blut, Blut allein
Soll mein edel Werkstoff sein

Fleisch – Fleisch – Fleisch – Fleisch
Blut – Blut – Blut – Blut

Eine Glasur aus feinstem Fett
Zerlassen und mit Haut garniert
So kann man kaum in Worte fassen
Wohin uns diese Reise führt

Eine Geschmackswelt voller Reize
Nur wir zwei an diesem Orte
Ich als Künstler, gottgegeben
Und du als meine Knochentorte

Fleisch, Fleisch, Fleisch muss rein
Für den Geschmack der Knochentorte
Blut, Blut, Blut allein
Soll mein edel Werkstoff sein

Du bist noch immer schön zu schau’n
Doch Mensch nicht länger, mehr Gebäck
Ein Kunstwerk aus geronnen Blut
Nach dem man sich die Finger leckt

Das Leibgerüst wird fein zermahlen
Zu einem Mehl der besten Sorte
Mit Herzblut wird der Teig gerührt
Die Basis unsrer Knochentorte

Fleisch – Fleisch – Fleisch – Fleisch
Blut – Blut – Blut – Blut

Jesteś pięknym człowiekiem

Tak młodym i chrupiąco świeżym

Ja cię predystynowałem (wybrałem)

I proszę (zapraszam?) cię do stołu

 

Ale piękno to nie wszystko

Ważne jest to co w tobie tkwi

Liczą się wewnętrzne wartości

I jak smakuje objawiona (wypowiedziana) osłona (obwoluta, otoczka)

 

Chodź (przyjdź) tutaj i bądź cicho

I upadaj (upadnij)

Twoje ciało to uczta świąteczna

Uszlachetniana (ne) jest mistrzowską ręką

Tak dobrze (ładnie) pachnie w całym domu

 

Główna przyprawa (składnik, dodatek) nie krzyczy już dłużej

Udała się do mojego świata

I tak wkrótce uwolniona od mięsa (ciała)

Będzie wiecznie żyła jako przepis

 

ciało, ciało, ciało musi wejść

Do smaku tortu z kości

Krew, krew, krew sama

Ma być moim szlachetnym surowcem (materiałem, tworzywem)

 

Ciało-ciało-ciało-ciało

Krew-krew-krew-krew

 

Polewa z delikatnego (subtelnego) tłuszczu

Roztopiona i przybrana (przyozdobiona) skórą

I tak trudno jest ubrać w słowa (opisać słowami)

Dokąd prowadzi nas ta podróż

 

Świat smaków pełen pokus (uroków?)

I tylko my dwoje (dwaj) w tym miejscu

Ja jako artysta oddany Bogu

I ty jako mój tort z kości

 

ciało, ciało, ciało musi wejść

Do smaku tortu z kości

Krew, krew, krew sama

Ma być moim szlachetnym surowcem (materiałem, tworzywem)

 

Jesteś jeszcze taka (taki) ładna (ładny) jak się na ciebie patrzy (spogląda)

Ale człowiekiem już nie, bardziej pieczywem

Dzieło sztuki ze skrzepłej krwi

Po którym oblizuje się palce

 

Rusztowanie ciała powoli się zmieli

Na  mąkę najlepszego sortu (rodzaju, gatunku)

Własną krwią zruszane jest ciasto

Podstawa naszego tortu z kości

 

Ciało-ciało-ciało-ciało

Krew-krew-krew-krew

 

Tłum. MikkeHarry

 

Eisregen – Ich mach Dich bleich (Robię cię bladym, nikłym)

Singiel z albumu pt. „Fegefeuer” (Czyściec), który wyszedł w mijającym właśnie roku.

Nie dawno obiecałem w komentarzu że pojawi się coś nowego z Eisregen, a że jestem jak Kononowicz i jak mówię tak robię…..

So zarte Haut, ganz blass und rein
Könnt nur noch etwas weißer sein

Wie frischer Kalk, klingt gar nicht schlecht
Auf ewig haltbar, ja das wär mir recht
Niemand vermisst dich, darum hab ich dich erwählt
Kein Mensch dort draußen, der dich mehr quält

Ich mach dich bleib
Auch wenn du – vor Grauen schreist
Ich mach dich weiß
Die Schreie – bald vergeh’n
Ich mach es gleich
Dann bist du 1000 Mal so schön
Ich mach dich bleich
Und diese Schönheit bleibt besteh’n
Für immer… mein…

All die bösen Dinge, sie enden jetzt und hier
Hab keine Ansgt mehr, du bleibst fortan bei mir

Nie mehr allein…
Nie mehr

Hässlich war dein Leben
Schön wird es sein als Leiche
Warte nur noch kurz
Bis ich dich bleiche

Leg deine Kleidung ab
Ich helf dir gern dabei
Ein harter Griff am Hals
Verkürzt den letzten Schrei

Hab dir ein Bad bereitet
Aus Quecksilber und Chlor
Dein Leib versinkt darin
Taucht weiß daraus empor

Ich mach dich bleich
Auch wenn du – vor Grauen schreist
Ich mach dich weiß
Die Schreie – bald vergeh’n
Ich mach es gleich
Dann bist du 1000 Mal so schön
Ich mach dich bleich
Und diese Schönheit bleibt besteh’n
Für immer… mein…
Ich mach dich bleich
Ich mach dich weiß
Ich mach es – jetzt

Taka delikatna skóra, cała blada i czysta

Mogła by być jeszcze tylko trochę bielsza

Jak świeże wapno, nie brzmi wcale źle

Na zawsze trwała, to by było dla mnie odpowiednie (właściwe)

Nikt za tobą nie tęskni i dlatego cię wybrałem

Nie ma na zewnątrz żadnego więcej człowieka, który cię męczy

Uczynię cię bladym

Nawet jeśli krzyczysz z przerażenia

Uczynię cię białym

Krzyki zaraz minął

Zrobię to zaraz

I będziesz 1000 razy piękniejsza

Uczynię cię bladym (bladą)

I to piękno przetrwa (zostanie zachowane)

Na zawsze mój/moja

 

Wszystkie te złe rzeczy kończą się teraz i tutaj

Nie bój się już więcej, zostaniesz odtąd przy mnie

 

Brzydkie było twoje życie

Piękne będzie więc jako trup

Poczekaj jeszcze krótko

Aż cię wybielę (rozjaśnię)

 

Zdejmij swoje ubranie

Chętnie ci przy tym pomogę

Silny chwyt za szyję (gardło)

Skróci ostatni krzyk

 

Przygotowałem ci kąpiel

Z rtęci i chloru

Twoje ciało w tym zatonie

I wynurzy się z tego białe

 

Uczynię cię bladym (bladą)

Nawet jeśli krzyczysz z przerażenia

Uczynię cię białym (białą)

Krzyki zaraz minął

Zrobię to zaraz

I będziesz 1000 razy piękniejsza

Uczynię cię bladym (bladą)

I to piękno przetrwa (zostanie zachowane)

Na zawsze mój/moja

Uczynię cię bladym (bladą)

Uczynię cię białym (białą)

Zrobię to teraz

 

 

Tłum. MikkeHarry

 

 

 

Rada Powiatu siedleckiego – typy kandydatów

A do Rady Powiatu Siedleckiego MikkeHarry poleca głosować na kandydatów z listy  KWW Siedleckiej Wspólnoty Samorządowej, na których sam by głosował 🙂 :

Łukasz Alaba – okręg 2 ; poz. 3 (gmina Skórzec i Wodynie)

Grzegorz Koryciński – okręg 4 ; poz. 3 (gmina Przesmyki, Korczew, Paprotnia, Mordy,

A z nowinek waszego kandydata do Sejmiku Województwa:

20181007_145507

Poseł Piotr Liroy Marzec i MikkeHarry

 

Znowu Polak zadźgany w Niemczech przez……

Przerywam jakże pasjonujący i fascynujący cykl H.P Lovecraft „Nienazwane” aby donieść za artykułem z dołączonych do wpisu zdjęć o kolejnym horrorze z życia wziętym Polaka w Niemczech. Wszyscy pamiętamy jeszcze zamordowaną przez muzułmańskiego szczyla Jolantę, a Krystian trafił na swojego mordercę wychodząc z biblioteki…..

„Orgia przemocy gości Angeli Merkel zażądała kolejnego zabitego. Tym razem w Neumünster w Schleswig Holstein.  Z ofiarą to chodzi o 20-sto letniego Polaka, który od ponad roku żył w Neumünster. Został brutalnie podźgany (porżnięty, pocięty) przez „Południowca” i zmarł w szpitalu na skutek odniesionych ran. Z komunikatu policyjnego:

Krótko po 6:00 rano w niedzielę 16 września doszło między nim (ofiarą), a nieznanym sprawcą do krótkiej, fizycznej potyczki lub sporu. Tła tej sprzeczki nie są w tym czasie jeszcze znane. Ofiara odniosła śmiertelne obrażenie kłute, a przedmiot czynu nie może być w tym czasie z pewnością określony. Następnie sprawca uciekł w kierunku dworca, a policja uważa za możliwe że podczas dokonywania czynu sam ściągnął na siebie krwawe (krwawiące) obrażenia. Jest opisywany w następujący sposób: Jakieś 180 cm wzrostu i około 30 lat, jasnoszara kurtka z kapturem  i ciemna, trzydniowa broda, południowy wygląd i sportowa sylwetka. Kto obserwował sprawcę podczas ucieczki albo może dać inne wskazówki proszony jest o kontakt z policją kryminalną w Kiel pod nr. 0431 160 3333. Śledczy podążą za każdym śladem, a do akcji zostały włączone psy tropiące i specjalny technik kryminalistyczny. Te jednostki nie zostały podane do wiadomości (pozostają nieznane) żeby mogły użyć zdobytej wiedzy o sprawcy na późniejszych przesłuchaniach. Prosimy z tym (przy tym) o zrozumienie. Współczujemy krewnym i obywatelom (Polski) i zrobimy wszystko żeby wyjaśnić ten przypadek.

-tyle policja

Według doniesień „BILD” układacz kafelków, glazury (glazurnik) Krystian był uprzejmym młodym człowiekiem. Lubianym przez przyjaciół i kolegów. Ktoś mówi: Nie skrzywdził by nawet muchy. W poniedziałkowe popołudnie matka Krystiana przyjechała z Polski. Każdego miesiąca wysyłał pieniądze do ojczyzny dla swojego młodszego brata w wieku 8-miu lat, który jeździ na wózku.

Media społecznościowe informują o planowanej manifestacji żałobnej z kwiatami dla uczczenia pamięci. W poniedziałek o 16:30 na miejscu zbrodni.

PODSUMOWANIE MIKKEHARRY`EGO

Krystian ciężko pracował na swoją rodzinę i niepełnosprawnego brata. Poza tym był uprzejmy dla Niemców, a został najprawdopodobniej za nic zarżnięty przez „POŁUDNIOWCA” z trzydniowym zarostem. Pewnie bezrobotnego…..A swoją drogą to co to znaczy „POŁUDNIOWIEC„? Czy to bezpieczniejsze określenie na muzułmanina, ciapatego? Czy nie mogą Niemiaszki napisać po prostu – KANACKE ?

 

Eisregen – Satan liebt Dich (Szatan Cię kocha) 2018

WSTĘP

Zespołu Eisregen chyba nie muszę czytelnikom mojego bloga przedstawiać. Przypomnę tylko że jest to ciężki, niemiecki metal, a chłopaki śpiewają o trupach, krwi, rzeźniach, grobach i perwersjach seksualnych lub morderstwach. To tak między innymi.

Kategoria z muzyką i tekstami jest ostatnio przeze mnie mocno zaniedbywana, więc czas na nowość Zupełnie świeży utwór grupy Eisregen bo z czerwca tego roku pt. „Satan liebt Dich” („Szatan Cię kocha „). Wiem że cyrograf można podpisać nawet logując się do jakiegoś portalu przez neta, a czy przez takie utwory może demon opętać autora bloga lub jego czytelnika? Patrz:

https://mikkeharry.wordpress.com/2018/05/05/kroki-do-wolnosci-od-zlych-duchow-ks-dr-wlodzimierz-cyran/

Zatem OSTRZEGAM powyższym linkiem że jeśli na pytanie z przed niego odpowiadacie – TAK! to dalej czytacie i słuchacie na własną odpowiedzialność….

(Tłumaczenie tekstu niżej, pod videoclipem).

Kannst du mich hören, mein Kind?
Im Traum sprech ich zu dir
Ich hab dir Wunder mitgebracht
Aus einer anderen Welt
Nicht weit entfernt
Komm und öffne mir die Tür
Ein Loch im Mauerwerk
Von deiner Hand geschlagen
Und der Weg zu dir ist frei
Ja
Mach dich bereit, mein Kind
Das Warten ist vorbei
Ich kann dich spüren
Gleich bin ich in deiner Welt

Als deine Eltern starben
Da warst du ganz allein
Keine Seele, die dich liebt
Was vorher bunt und farbenfroh
Wurde gleich mit begraben
Nur grau und schwarz blieben zurück
Ich hab dich dort gesehen
Am Grab der Eltern stehen
Und wusste sofort, was du brauchst
Mich!!
Ja…
Sei bereit, mein Kind
Das Warten ist vorbei
Ich kann dich fühlen
Jetzt bin ich in deiner Welt

Satan liebt dich
Ich bin immer für dich da
Bei Sonnenlicht und auch bei Kerzenschein
Satan liebt dich
Wie ein Vater werd ich sein
Für den, der an mich glaubt
An mich allein

Ich geb dir meine Zahl
Schreib sie auf deine Stirn
Zeig es der Welt dort draußen
Dass ich dein Meister bin

Satan liebt dich
Ich bin immer für dich da
Bei Sonnenlicht und auch bei Kerzenschein
Satan liebt dich
Wie ein Vater werd ich sein
Für den, der an mich glaubt
An mich allein

 

 

Czy możesz mnie usłyszeć moje dziecko?

Mówię do Ciebie we śnie

Przyniosłem Ci cuda

Z innego świata

Nie aż tak odległego (dalekiego)

Chodź i otwórz mi drzwi

Dziura w murze (ścianie)

Wybita (wyżłobiona) przez twoją rękę

I droga do Ciebie jest wolna

Tak…

Przygotuj się (bądź gotowe) moje dziecko

Czekanie (oczekiwanie) minęło

Mogę Cię poczuć

Zaraz będę w twoim świecie

 

Gdy zmarli twoi rodzice

To byłaś całkiem sama (sam?)

Żadnej duszy co Cię kocha

Co wcześniej było kolorowe i barwne

Zostało równocześnie (zaraz z…) nimi pogrzebane

Tylko szary i czarny pozostały

Tam Cię zobaczyłem

Stojącą (stojącego) nad grobem rodziców

I wiedziałem natychmiast czego potrzebujesz

Mnie!

Tak!….

Przygotuj się (bądź gotowe) moje dziecko

Czekanie (oczekiwanie) minęło

Mogę Cię poczuć

Teraz jestem w twoim świecie

 

Szatan Cię kocha!

Jestem zawsze tutaj dla Ciebie

Przy świetle słonecznym i przy świetle świec

Szatan Cię kocha

Będę jak ojciec

Dla tego, kto we mnie wierzy

We mnie samego

 

Daję Ci moją liczbę

Napisz ją na swoim czole

Pokaż to światu tam na zewnątrz

Że ja jestem twoim mistrzem

Szatan Cię kocha!

Jestem zawsze tutaj dla Ciebie

Przy świetle słońca (słonecznym) i przy świetle świec

Szatan Cię kocha

Będę jak ojciec

Dla tego, kto we mnie wierzy

We mnie samego

(Tłum. MikeHarry)

Posłowie

Siedzę sam w domu bo kot mi zdechł prawie dwa miesiące temu. Jest co prawda widno, ale pogoda deszczowo-burzowa. Videoclip przeraża tylko po ciemku. Przynajmniej mnie. Czy doszukaliście się w tej nowości muzycznej odniesień do satanizmu? demonów? piekła? egzorcyzmów? zła? smutku? tragedii? horroru? slasheru? samotności? grozy? szarości?

Czy gdy obejrzałem go raz lub dwa to już jestem opętany? A co dopiero gdy rozumiem tekst, który o dziwo nie traktuje o wypruwaniu flaków, wykopywaniu trupów, gwałceniu, krwi i rzeźni jak na Eisregen przystało, ale jest całkiem spokojny i miły. Słowa są można powiedzieć neutralne i bez obejrzenia videoclipu można by nie doszukać się w nich niczego o czym on traktuje :). Niczego co tam widać. Słowa są po prostu smutne i pasujące do deszczowo-burzowego dnia. Nawet za widnia wprowadzają sporą aurę samotności i maleńką grozy 🙂

Miłych i przyjemnych wakacji życzy MikkeHarry!