27-latka spalona żywcem przez muzułmanów w Kabulu

Pod koniec marca ubiegłego roku 27-mio letnia Farkhunda Malikzada została błędnie posądzona o spalenie Koranu i zaraz po tym skatowana przez tysięczny tłum muzułmanów w centrum Kabulu (Afganistan). Jakie są konsekwencje dzisiaj tego wydarzenia, które bez wątpienia zasługuje na „horror z życia wzięty”?

Na nagraniu można zobaczyć jak tłum muzułmańskich dzikusów szarpie, kopie, bije kijami i kamienuje młodą dziewczynę aż do krwi. Potem ledwo żywa jest rozjeżdżana samochodami i na koniec podpalona żywcem! Afgańska policja (dostrzegłem jednego) nie zrobiła nic aby zapobiec tej zbrodni oprócz jednego ostrzeżenia. Potem już można nawet rzec że biernie pomagała w bestialskim mordowaniu kobiety przez tych islamistów. Sąd orzekł że studentka Farkhunda Malikzada była niewinna …jednak dopiero po jej zamordowaniu….

Sądzicie że zrobił to celowo, a już przed wydaniem wyroku nie miał wątpliwości co do braku winy kobiety? Biorąc pod uwagę że w większości muzułmańskich sądów kobiety są traktowane gorzej niż mężczyźni i mają mniej praw.

Świat poznał tę historię dzięki nagłośnieniu sprawy przez „New York Times”, gdyż przedtem nagrania były nieznane i nie upubliczniane. Na nagraniu słychać okrzyki Allahu Akbar! i widać jak muzułmańscy mężczyźni znęcają się nad ciałem kobiety. Po kilkukrotnym rozjechaniu samochodami ciało kobiety wystawiono na publiczny widok jako przestrogę dla odważających się znieważyć Koran i …podpalono.

Po dokonaniu tego jakże rozsławiającego Islam czynu i przysparzającego mu szacunku wśród niewiernych psów muzułmanie z tego tłumu morderców cieszyli się, świętowali i gratulowali sobie wzajemnie tego czego dokonali w imię Allaha. Jeden z nich wyszedł nawet z pracy specjalnie w celu wzięcia udziału w morderstwie kobiety. To on przechwalał się że podniósł natychmiast duży kamień, wielkości arbuza i rzucił nim jako pierwszy w głowę Farkhundy. Inny z tych muzułmanów przechwalał się na swoim facebookowym profilu że on zadał ostateczny cios…

Konsekwencje dla oprawców

Zdaje się że najważniejsze w tym wszystkim, ale trzeba pamiętać że Afganistan to muzułmański kraj i sądzi w nim muzułmański sąd…

Sąd ten po rozpoznaniu na publicznym w końcu nagraniu kilkunastu mężczyzn z tłumu oprawców postanowił skazać ich na śmierć co spotkało się z protestami i oburzeniem mieszkańców Kabulu. I tak oto jakby pod presją muzułmańskiej opinii publicznej afgański sąd zdecydował się w tym roku zamienić kary śmierci na kilka lat pozbawienia wolności…

Allahu Akbar!

A nie mówiłem? – zamachy w Brukseli cdn.

Żeby poznać genezę przedswiątecznych wydarzeń na brukselskim lotnisku „Zaventem” trzeba przejsć się do brukselskiej dzielnicy Molenbeek. Jak donosi portal wMeritum.pl w zeszłą niedzielę szef belgijskiego MSW Antoine Duquesne przyznał że belgijska policja nie panuje już nad dzielnicą Molenbeek. Mieszka tam ok. 95 tysięcy ludzi, z czego większosć to muzułmanie z Turcji i Maroka.

Policja uznaje tę dzielnicę za strefę „NO GO ZONE” bo kwitną w niej: bezrobocie, wandalizm i wszelkiego rodzaju przestępczosć. To w dużej mierze utrudnia pracę policji i innych służb w 19-stu gminach tej dzielnicy stolicy Belgii :).

Wszyscy trzej zamachowcy byli mieszkańcami Molenbeek przed dokonanymi przez siebie zamachami. Francuska policja podejrzewa również że jeden z nich stoi za zamachami na meczu w Paryżu…

A w międzyczasie przenosimy się na tereny tzw. „Daesh” tj. Państwa Islamskiego. Niemieckojęzyczny portal „Denken macht frei”podał informacje o profesjonalnym sprzęcie kinematograficznym jakim miała zostać nagrana symulacja dekapitacji syryjskich żołnierzy. Link do artykułu oryginalnego z 16 minutowym filmem  i mój komentarz z częsciowym tłumaczeniem z FB zamieszczam poniżej:

Islamischer Staat: Enthauptungsvideo mit professionellen Mitteln gedreht (Achtung schockierende Bilder)

„Państwo Islamskie dysponuje już nowatorskimi i profesjonalnymi technologiami kinematograficznymi. Na tym filmie to podobno tylko symulacja egzekucji niewiernych – żołnierzy syryjskich przez bojowników ISIS przybyłych z za granicy. Wg. źródła („Denken macht frei”) został on nagrany sprzętem wartym ponad 200 tys. dolarów.”

Polska ofiara zamachu

Jedną ze smiertelnych ofiar zamachu na stacji metra Maalbeek okazała się mieszkanka niedalekiego Siedlcom Węgrowa pani Janina Panasewicz.

Eko Fresh – AFD – Albtraum fur Deutschland (Koszmar dla Niemiec)

I znowu raper z Kolonii – Ekrem Bora znany jako Eko Fresh. Tym razem ten „niemiecki” artysta postanowił zdissować w swoim klipie pozbawionym muzyki niemiecką partię konserwatywną i eurosceptyczną: AFDAlternatywa dla Niemiec (niem. Alternative fur Deutschland) zamieniając alternatywę na koszmar (Albtraum).  Nie jest chyba dziwne że raper tureckiego pochodzenia (co widać) jest raczej za przyjmowaniem imigrantów, w przeciwieństwie do wyszydzanej przez siebie partii. W jednej ze zwrotek grozi Niemcom i prawicy że to ONI nie wpuszczą ich do Niemiec…

Pierwsza zwrotka jest utrzymana w tonie charakterystycznym chyba dla wszystkich raperów:

Ey,yo in Gedenken an Ankara
Mittelfinger an den Terror weltweit
Mein Name ist Eko Fresh
Wer mich noch nicht kennt, ich vertritt hier die Meinung, dass Rap immernoch das Sprachrohr der vermeintlich Schwächeren ist
Und ich rappe jetzt ein A cappella
Damit die Angesprochenen auch verstehen, was ich sage
Denn sie sind so ziemlich die unfunkigsten Menschen auf dem Planeten Erde
Let’s go

…pamiętając o Ankarze

Środkowy palec dla terroryzmu na całym świecie

Nazywam się Eko Fresh

Kto mnie jeszcze nie zna, reprezentuję tutaj pogląd (zdanie)

że rap jest tutaj od zawsze tubą (rzecznikiem) słabszych

I teraz rapuję a capella

żeby ci zaczepiający (zagadujący) też wiedzieli co mówię

Bo są tak trochę ??? ludźmi na planecie ziemi

I po tym wstępie dopiero się zaczyna litania potomka imigrantów, a rozchodzi się o ten klip jakby co:

Klausnitz und Bautzen war zum kotzen, sicher
Doch die größten Hurensöhne sind die ruhigen von denen
Die kann man – außer bei anonymen Umfragen – nicht sehen
Ihr denkt, ihr zeigts damit der CDU und SPD
Doch schadet nur den Kindern, die aufwachsen und den Dreck hier seh’n
AfD: Konservative Rechtspopulisten
Deshalb kommt hier der Ek, um euch zu dissen
Ihr seid wie der Wichser Trump, ganz witzig insgesamt
Doch seid ihr Nixkönner im Amt, dann fickt ihr dieses Land
Was ist euer Wahlprogramm? Ihr seid gegen Frauenquote
Ihr mögt keine Schwulen, sag, was ist mit dieser Frauke los, hä

Klausnitz (miasto w Nadrenii) i Budziszyn były do wyrzygania

Bo największe skurwysyny to ci spokojni z tych,

których nie da się zobaczyć nigdzie oprócz anonimowych ankiet

Myślicie że pokażecie tym dla CDU i SPD (dwie socjalistyczne partie w RFN)

Ale szkodzi to tylko dzieciom, które dorastają i widzą tu ten syf (to bagno)

AFD: Konserwatywni, prawicowi populiści

Dlatego przyszedłem was tu zdissować

Jesteście jak ten pierdoleniec Trump

ogólnie pomysłowi, zabawni i śmieszni

Ale nic nie możecie w urzędzie (oficjalnie, urzędowo) i dlatego pierdolicie ten kraj

Jaki jest wasz program wyborczy?

Jesteście przeciwko parytetowi kobiet?

Nie lubicie pedałów? powiedzcie mi co się stało z….???

Warto też dodać że to nie jedyny pro-imigrancki utwór, tego artysty, który powstał w ostatnim czasie, ale dalej…

Ich glaub, sie muss mal durchgebürstet werden
Soweit ist es gekomm’ jetzt tun sich sogar Deutsch-Türken beschweren
Du findest Waffeneinsatz an der Grenze ganz ok
Stell dir mal vor, du müsstest Schutz in ander’n Ländern suchen geh’n
Seid ihr in euer’m Kopf etwa dumm oder leer?
Ist es so unglaublich schwer, sich vorzustellen wie es umgekehrt wär?

Myślę że musicie zostać przeszczotkowani

Tak daleko to zaszło, teraz nawet niemiecki Turek robi sobie wyrzuty (skarży się)

Chciałbyś wejścia (akcji) z bronią na granicy? całkiem OK

Wyobraź sobie że musisz iść szukać ochrony w innych krajach

Jesteście w swoich głowach trochę głupi albo puści?

Jest tak niewyobrażalnie trudno wyobrazić sobie jak by to było na odwrót?

Tym czasem Niemiecki Czerwony Krzyż będzie miał problemy z obsługą kolejnej fali imigrantów, gdyż brakuje mu wolontariuszy…

Und Björn Höcke ist der Möchtegern-Göbbels im mordernen Geschichtslehrer
Was kann man von dir Götveren schon lern’?
Ständig hört man euch auf Demos Nazischeiße formulieren
Und in Talkshows wollt ihr euch dann ganz feige distanzier’n?
Ihr seid Antidemokraten, die das Grundgesetz nicht schätzen

I Bjorn Hocke (polityk i jeden z rzeczników AFD, były nauczyciel) jest Gobbelsem w nowoczesnym nauczycielu historii

Czego się można od ciebie nauczyć?

Ciągle się was słyszy na demówkach jak formułujecie nazistowskie gówno

I w talk show`ach chcecie się tchórzliwie zdystansować?

Jesteście antydemokratami, którzy nie szanują konstytucji…

Alles was ihr könnt, ist bei der Unterschicht zu hetzen
Zweitstärkste Partei in Sachsen-Anhalt
Doch dieser Rap ist, wie ich das in Sachsen anhalt’
Und was zeigen schon eure 23%?
Irgendwelche Opas scheißen sich ins Hemd
Ich wette, darunter war kein einziger Student
Ihr allein seid Schuld, dass Asylantenheime brenn’
Die von Storch ist vom Storch fallen gelassen worden
Und auf dem Kopf gelandet, al’er, dass macht mir Sorgen
Ich garantier dir, es packt an dein’ Arsch kein Asylant
Man wählt euch aus Wut, doch vergisst ihr seid dann tatsächlich im Amt

Wszystko co możecie to podsycać nastroje w niższej klasie społeczeństwa

Dwie najsilniejsze partie w Saksonii-Anhalcie

Bo ten rap jest tak jak ja w Saksonii-Anhalcie

I co pokazuje wasze 23% ?

Jakieś dziadki obsrały sobie koszulę

Założę się że nie stał za tym jakiś pojedynczy student

Sami jesteście winni że płoną ośrodki (schroniska) dla azylantów

Bocian jest upuszczony z bociana (jaka matka taka córka, nie daleko pada jabłko od jabłoni)

I wylądował na głowie i tym się martwię

Gwarantuję ci że żaden azylant nie dobierze ci się do dupy

Wybiera się was ze złości i zapomina przy tym że wtedy faktycznie będziecie na urzędach (oficjalnie)

 

  • Beatrycze (królowa Holandii) granice są dla ciebie święte
  • Tylko dupek wybiera AFD i NPD (Nacjonalistyczna Partia Niemiec) po kryjomu
  • Nie jesteście narodem, ale wciągacie naród w prawy kąt (róg) i jeszcze jesteście z tego dumni?
  • Dla wszystkich maszerujących na wschodzie z nienawiści do obcych
  • urodzony w 1983 r. i jestem tu dłużej niż wy
  • Przyszedłem tylko na krótko żeby oznajmić swoje zdanie (swoją opinię)
  • Każdy kto poderwie moją Angie będzie miał z nami do czynienia
  • Mein Opa kam nach dem Krieg um zu helfen, ja genau
    Und heute hat sein Enkel seine eigene Sendung im TV
    Sein Enkel geht mit der deutschen Sprache in die Charts
    Jeder, der dieses Video teilt, macht die AfD am Arsch
    Bin gespannt, ob wir zwischen Wutbürgern auch noch Menschen finden
    Leute geht wählen! Warum? Damit deren Prozente sinken!
    Was ihr lasst uns nicht rein? Wir lassen euch nicht rein
    Ekrem Bora, ein Kanake und stolz deutsch zu sein
    Amena Koyem
  • Mój dziadek przyjechał po wojnie pomagać, tak dokładnie
  • I teraz ma jego wnuczek swoją własną audycję w telewizji
  • Jego wnuczek przedostał się niemieckim językiem na listy przebojów
  • Każdy kto udostępnia to video robi AFD koło dupy
  • Jestem odprężony (wyluzowany) bo między obywatelami złości (wściekłości) znajdujemy jeszcze ludzi
  • Ludzie idźcie wybierać! Dlaczego? Żeby spadły ich procenty!
  • Co? Nie wpuścicie nas? To my was nie wpuścimy!
  • Ekrem Bora, Kanake (odpowiednik naszego ciapatego) i dumny z bycia Niemcem
  • Ruchanie jest zajebiste (tur. Amena Koyem)

I tym oro tureckim akcentem kończę ten wyczerpujący mam nadzieję wpis.

Kiszczakowa i teczki czasu

Świętuje Wielką Noc jedząc ciasto kupione w „Biedronce”, oczywiście po odstaniu swojego w przedświątecznej kolejce i tak słodko mi się zrobiło w ustach że aż z tego wszystkiego przypomniała mi się sprawa teczek z szafki generała Kiszczaka. A mianowicie: dlaczego ujawniono je dopiero kilka tygodni temu…

Kiszczak chwalił się publicznie że posiada dokumenty kompromitujące ważne osoby w lll RP, więc czemu nie zostało one mu odebrane przez IPN jeszcze za jego życia?

Maria Kiszczak postanowiła sprzedać je IPN-owi kilka dni po śmierci męża! Czyżby zabrakło jej właśnie pieniędzy? Wydaje mi się że generał nie był ubezpieczony na zbyt niską sumę…

A może bała się seryjnego samobójcy? Bo w lesie nieopodal jej willi powiesił się lub zastrzelił pewien pułkownik  wojska polskiego, który miał otrzymać generalskie szlify z tytułu awansu, a las w okół willi Kiszczaków penetrował na czyjeś zlecenie w formie zwiadu.Świętej pamięci 48-mio letni pułkownik Sławomir Berdychowski nie pójdzie już na kolejny zwiad…

przygody-pani-kiszczakowej-nie-mam-sie-w-co-ubrac-szafa-pelna-teczek

Bez przeszukania

W trakcie przeszukania domu wdowy po generale żadnego przeszukania nie było…Maria Kiszczak została podobno poproszona przez prokuratora IPN-u o wydanie dokumentów. I wydała te, które chciała. Możliwe nawet że te ważące najmniej i leżące na pawlaczu w przedpokoju…A może Maria Kiszczak TW „Wdowa” kontynuuje dawny układ i chroni pomniejszych „Bolków” trzymając ich teczki w innej szafie? Szafie generałowej-kiszczakowej?

Sprzedała?

Takie dokumenty, teczki itp. są własnością Instytutu Pamięci Narodowej i powinno się wydawać je mu bez gadania i żądania jakichkolwiek pieniędzy! (Tym bardziej że się ma jeszcze te z odszkodowania po mężu!). Cóż za perfidia i zachłanność, ach te kobiety….Niech zwolennicy teorii o zemście generała z za grobu zastanowią się czy lepszego motywu nie miała by tu sama generałowa. Wszakże jej mężowi już chyba wszystko jedno. generał Czesław Kiszczak przez całe życie nie wziął nawet marnych 90-ciu tysięcy za lojalki z podpisem Wałęsy, mimo iż utrzymywał że takie posiada! A że utrzymywał to publicznie, więc IPN słyszał również.

IPN

A może szanowny Pan Łukasz Kamiński- jakby poniekąd jeden z najmłodszych szefów IPN-u przestraszył się odpowiedzialności za takie poważne dokumenty mogące obalić legendę „Solidarności”, a za razem mit o budowie lll RP? Czy dokumentów kompromitujących Lecha Wałęsę nie przejęto wcześniej celowo? A gdy TW „Wdowa” przyszła z nimi do IPN-u sama i z propozycją ich odsprzedania już nie bardzo chciano je nawet za darmo?….

PIS

Ale teraz rządzi Prawo i Sprawiedliwość, której to partii skompromitowanie i ośmieszenie Lecha Wałęsy było by na rękę bo na miejsce jego legendy wskoczył by inny Lech. Ten Lech z PIS-u,patron katastrofy (lub zamachu) w Smoleńsku i pośmiertny obiekt westchnień wszystkich katotalibów. Bo czy nie zasłużył się Polsce lepiej tragicznie ginąc niż jego imiennik obalający komunę przy współpracy z SB? Tak więc IPN dokumenty musiał przyjąć. Przydają się…

Lech Wałęsa

Jest skompromitowany i ośmieszony bo sprawę jego agenturalnej przeszłości odgrzewa się znowu i to wtedy gdy kiedy trzeba przyjąć imigrantów z Bliskiego Wschodu, którzy mają być rejestrowani i weryfikowani w specjalnych punktach w Grecji, Austrii czy Słowenii i dopiero przepuszczani dalej tj. do Niemiec. Bo o „Bolku” było wiadomo już w latach 80. Ale teraz rządzi PIS….

Pułkownik Sławomir Berdychowski

Jak dotąd jedyna, śmiertelna ofiara zamieszkania z teczkami czasu, a o jego śmierci jest już kilka wersji krążących, w niektórych środowiskach w formie plotek. Tu nic nie jest jasne i pewne, właśnie z powodu mnogości wersji i śmiem twierdzić że właśnie o to chodziło! Poszedł na ostatni zwiad w swoim życiu bo dopadł go seryjny samobójca…

Bomby w Brukseli

A mnie to nie dziwi. Bo czy społeczeństwa europejskie nie mają już nauczki po Londynie, Madrycie i nie dawnym Paryżu?

Widocznie każdy kraj musi się przekonać na własnej skórze (lotnisku, stadionie). Zaczęło się od głębokiego zachodu (Madryt) i powolutku, małymi kroczkami zmierza na wschód, a po drodze do przenajświętszej RP PIS-owsko-trybunałowej są już tylko tak zwane Niemcy.

Ci ostatni jeszcze nie przekonali się tak bardzo bo wyskoki sylwestrowe czarnuchów do japońskich turystek to trochę za mało, ale co na to Japonia? Co ze stosunkami dyplomatycznymi niemiecko-japońskimi po wydarzeniach w Kolonii?

Jeśli w najbliższych miesiącach tudzież tygodniach albo nawet dniach w powietrze wyleci jakieś lotnisko w Niemczech to wiedzcie że podłożenie bomby na lotnisku w Polsce nie będzie stanowić dla zamachowców żądnego problemu, a zwłaszcza gdy alert terrorystyczny w naszym kraju będzie na niższym poziomie niż w tych, w których lotniska i pociągi już wybuchły. No przynajmniej na Modlinie, z którego leciałem Abdule nie mieli by większych problemów J. Chyba że po zbombardowaniu naszych zachodnich sąsiadów, którzy dzięki zalewowi imigrantów mają już za swoje (Trzecia Rzesza, Hitler, Druga Wojna…) zwiększy się napięcie pasażerów i ból dupy służb. Tak tych samych służb, które na koło prezydenckiej limuzyny nawlekły zużytą oponę, która potem bezczelnie pękła powodując strach i napięcie, w niektórych warstwach naszego społeczeństwa…

Takie służby będą nas bronić przed atakami terrorystów, zapewne tak samo jak z tego obowiązku obrony wywiązują się inne europejskie i odpowiednie w tym zakresie służby np. służby francuskie i belgijskie.

Zapewne zamachu w Brukseli nie dokonali żadni Arabowie, ani też muzułmanie czy imigranci tylko obywatele Belgii, Belgowie z arabskim nazwiskiem. Tak jak broń w gdyńskim sklepie chcieli kupić bez pozwolenia Holendrzy…

Tymczasem mufti T. Miskiewicz (z muzułmańskiego związku religijnego w Polsce) nawołuje do karania zamachowców i radykałów śmiercią za terroryzm i zabijanie niewinnych ludzi.

Doszły mnie również słuchy że rząd pracuje nad jakąś ustawą o terroryzmie i pewnie jej zapisy ochronią nas przed muzułmańskimi radykałami lepiej niż odpowiednie w tym zakresie służby! Oto moc zapisów ustawowych! Bo przecież przed 11 września TEORETYCZNIE też nie można było ukraść dwóch samolotów i powbijać ich w biurowce pełne ludzi bo tak mówiły zapisy ustawowe i poprawki do konstytucji USA…

Premierka Beata Szydło powiedziała również że Polska w najbliższym czasie nie przyjmie imigrantów bo wynika to ze względów bezpieczeństwa…

Jak myślicie? Wedrą się do nas silą?

Więcej imigrantów w imię tolerancji!

12801628_1104399529610663_7549803729075070345_n

Zbliżąjąca się wojna…

Ze strony różnych środowisk politycznych i społecznych Polski RP Hakowej (bo cały jej porządek konstytucyjny i publiczny, a nawet burdel opierają się na hakach, które ktoś ma na jej założycieli) daje się słyszeć głosy o zbliżającej się wojnie…

Pragnę przypomnieć że 10 lat przed wybuchem Drugiej Wojny Światowej, ludzie przebąkiwali że wisi w powietrzu kolejny konflikt i będzie nie długo, ale przywódcy, politycy i dyplomaci ignorowali te bąki bo byli zajęci utrwalaniem powojennego pokoju.

Weźmy sobie byle jaki kraj, pierwszy z brzegu. Np. Rosję. Putin nie zaryzykuje eskalacji konfliktu na zachód bo nie ma żadnego, poważnego sojusznika w Europie, który by się za nim wstawił. Przykład Ukrainy pokazuje że większość państw UE wstawiła się raczej za nią. Polska na wstawieniu się za Ukrainą doznała strat w przemyśle mięsnym (wieprzowina) i w transporcie warzyw i owoców do Rosji (straty sadowników i transportowców). Poza tym Ukraina bardziej korzysta na Polsce niż my na niej np. stypendia i stancje dla ukraińskich studentów min. W Lublinie są finansowane przez Polskę, Polska popierała Majdan i za to nie możemy się nawet doprosić remontu cmentarza Orląt Lwowskich we Lwowie, ale od Rosji dostajemy sankcje…Serdeczne podziękowania dla polskiej dyplomacji .
Ale miało być o wojnie, która nie musi nastąpić koniecznie na skutek obcego mocarstwa, ale może zostać zaproszona do Polski przez środowiska wewnętrzne i nazywać się „ingerencją sojuszniczych sił”…

Obrońcy demokracji i zbieracze podpisów za publikacją wyroku Trybunału Konstytucyjnego z KOD-u i .Nowoczesnej (którym się kilka dni temu podpisałem za obroną porządku konstytucyjnego :D) są tak bardzo zasmuceni burzeniem tego porządku przez obecny rząd i zawiedzeni odessaniem w ostatnich wyborach od koryta swini zwanej PO że są gotowi sprowokować obecny PIS-owski rząd do stłumienia silą ich protestów, a wtedy będą mogli poskarżyć się Brukseli że rząd postępuje nie tylko niezgodnie z demokracją i konstytucją, ale odmawia Polakom gorszego sortu również wolności słowa i wolności zgromadzeń. I w Traktacie Lizbońskim ratyfikowanym przez nieżyjącego od kilku lat Lecha Kaczyńskiego, który ustami swojego brata pretenduje dzisiaj do zajęcia miejsca legendy Solidarnosci w miejsce „Bolka” (bo skoro był „Bolkiem” to nie może być teraz legendą), ale na szczęście legend ci u nas dostatek bo wszyscy żyjący i byli tajni współpracownicy SB, a potem WSI, a obecnie CIA to żywe, chodzące legendy…z tym że po Florydzie … .I w tym to traktacie jest punkt 222 zwany „Klauzulą Solidarności”, a co ta klauzula mówi możecie przeczytać tutaj:

http://www.arslege.pl/klauzula-solidarnosci/k40/a10865/

I tak oto w obronie demokraci i ładu konstytucyjnego doczekamy się interwencji sojuszniczych wojsk w Polsce, sprowadzonych przez obrońców demokracji z KOD-u muzułmanów w mundurach Bundeswehry….

Drugi kraj, pierwszy z brzegu, nie tak żeby specjalnie bo zupełnie przypadkiem tj. Niemcy.

Niemcom zależy aby polski rząd (niezależnie, który) był słaby i uległy bo dzięki temu będą mogli dbać lepiej o swoje interesy w Polsce. Za rządów PO-PSL  mieliśmy kilku polityków, którzy otwarcie bronili obcej tj. niemieckiej i nie tylko racji stanu, a w rządzie PIS-u też się tacy znajdą. Unia Europejska rękami i czołgami niemieckimi przywróci w Polsce ład konstytucyjny i demokrację w ramach braterskiej i sojuszniczej interwencji po skardze Polaków gorszego sortu, na akty terrorystyczne rządu! Wspomnę tylko że inne kraje np. takie Czechy i taka Litwa również nie są zainteresowane dobrem Polaków w Polsce, ale załatwianiem w niej litewskich i czeskich interesów i racji stanu… Jak myślicie? Podczas ewentualnej interwencji sojuszniczej Czesi staną po stronie rządu PIS-u? Czy po stronie KOD-yszy aby rękami UE (Niemców) zemścić się za Czerwone Berety? (Na mocy współpracy kulturalnej PRL i Czechosłowacji miały to być Czerwone Gitary, minister PRL widocznie źle przeczytał  ).

Jeśli więc wojna to najbardziej prawdopodobna jest domowa z obcym żandarmem stojącym nam nad głowami i pouczającym o demokracji i o złym PIS-ie. Czego to się nie zrobi dla utraconych stołków? Może by tak wciągnąć kraj w jakiś konflikt?

I na koniec o Rosji.
Rosjanie ostrzeliwują sobie w Syrii pozycje opozycjonistów Baszara al.-Assada (czyli pijanych Kurdów), a Polskie Siły Zbrojne będą miały egzekwować tam tzw. „strefę bez lotów” o ile taka powstanie. Polskie F16 miały by wylatywać z bazy w Turcji i pilnować aby przez określoną przestrzeń powietrzną nie przelatywały żadne, ani cywilne, ani wojskowe samoloty bez zgody i kontroli egzekwującego. Chyba że są to samoloty medyczne przeznaczone do ewakuacji rannych, wiozące jakieś ważne osobistości lub zapasy uzbrojenia dla…. pijanych Kurdów ostrzeliwanych przez rosyjskie samoloty. Polscy piloci będą mogli zestrzelić każdy samolot, który przekroczy taką strefę no-fly jeśli nie zareaguje na wezwania do jej opuszczenia. I w taką strefę wleci sobie cywilny samolot i zostanie zestrzelony….

Znowu pole do popisu dla polskiej dyplomacji bo będzie się trzeba z tego tłumaczyć i zapłacić odszkodowania za szkody. Ale do strefy no-fly egzekwowanej przez Polaków i Turków (bo patrole miały by być parami) wleci sobie rosyjski samolot i to nie koniecznie wojskowy, nie koniecznie uzbrojony. I to bezczelnie bez żądnego pozwolenia! I zostanie zestrzelony przez polski F16!…

Zawsze można powiedzieć że to zemsta za embargo wprowadzone za popieranie Ukrainy w jej konflikcie z Rosją :D. Ale można by też zwalić na Turków…bo przecież oni zestrzelili już jeden rosyjski samolot…z tym że nad swoim terytorium…

I wtedy taki Putin zapewne nie zerwie stosunków dyplomatycznych z Polską bo wisi mu czy są takie utrzymywane czy też nie, skoro mógłby dokonać sojuszniczej interwencji na terenie Polski w obawie o to do czego służą kontyngenty rotacyjne armii amerykańskiej i ponownie spotkał by się na polskich ziemiach z Niemcami (imigrantami w mundurach Bundeswehry?) szczutymi przez obrońców demokracji z KOD-u na działaczy PIS-u. Tak, Putin zamiast zrywać jakieś tam kontakty dyplomatyczne z Polską, które i tak są mu nie na rękę bo Polska popiera Ukrainę, a Rosja sprzeciwia się powstaniu w Syrii „strefy bez lotów” i ma decydujący głos w Radzie Bezpieczeństwa ONZ…Na Utrzymywanie stosunków dyplomatycznych między Polską, a Rosją generuje napięcia po obu stronach i przynosi jak dotąd więcej szkód obu zainteresowanym państwom (bo te embarga i to popieranie Ukrainy :D). To by był dopiero PORZĄDEK konstytucyjny…

Ale polscy piloci F16 powinni nie byli jeszcze na żadnej zagranicznej misji. Nie mają żądnego doświadczenia i nie mieli się na kim wzorować. Mają suche przeszkolenie, więc użycie ich maszyn w interwencji zagranicznej było by swojego rodzaju wisienką na torcie do tego wyszkolenia i możliwością zdobycia doświadczenia we współpracy z sojusznikami takimi jak Turcja i USA w ramach NATO.

 

„Zamknij się, przestań narzekać i zacznij żyć” – Larry Winget

Wkurwiająca książka, w której autor radzi czytelnikowi jak ma żyć aby osiągnąć sukces. Bogactwo, religia, Bóg, nadzieja, wiara, szczęście, zdrowie, miłość, praca i seks – to wszystko jest tematem tego poradnika, napisanego przez najbardziej irytującego spikera motywacyjnego na świecie Larry`ego Winget`a.

Sam autor jest już człowiekiem starym i biznesmenem pokroju R.Kiyosaki`ego, więc uważa że może pisać książki mówiące ludziom co mają zmienić w swoim życiu aby wiodło im się lepiej i aby byli bogatsi. Aby byli tacy jak sam autor.

 larry

Jeśli ktoś już zdecydujecie na przeczytanie tego 71-dno stronicowego poradnika, a zarazem historii sukcesu i szczęścia jego autora to musi wiedzieć że nie będzie to miłe przeżycie, o czym Larry Winget informuje we wstępie do swojej książki. Rozdziały w niej traktują o rodzinie, dzieciach, życiu zawodowym,mieszkaniu, pieniądzach, relacjach z innymi ludźmi, małżeństwie itp. Jednym słowem o wszystkich aspektach życia każdego z nas. A dyskomfort podczas lektury wrażliwy czytelnik może odczuć gdy przeczyta tam o lenistwie, głupocie i oszustwach – swoich. Porady Wingeta nawiązują do prokrastynacji i radzą czytelnikowi najpierw spojrzeć na siebie, a nie na innych. Zmienić najpierw swoje myślenie i działanie oraz mówienie, a dopiero potem narzekać na niegodziwości i okrucieństwa tego świata.

Jeśli chcesz stać się bogaty, zdrowy lub szczęśliwy (albo wszystko na raz) to ta lektura jest obowiązkowa dla ciebie. O ile oczywiście dobrniesz do jej końca nie niszcząc swojego egzemplarza i wszystkiego w okół ze złości. W sprawach opisywanych przez autora odnajdziesz na pewno cząstkę siebie.

Lektura obowiązkowa jest też dla fanów twórczości R. Kiyosaki`ego bo teksty obu autorów mają ze sobą coś wspólnego. Między innymi to że niektóre rady tych dwóch panów na temat bogactwa, pieniędzy i życia zawodowego zadziałają efektywnie w USA i być może innych państwach, w których jest inna kultura pracy i pojęcie o bogactwie niż w Polsce. Jednak wracając już na grunt polski to w każdym rozdziale odnajdziemy cząstkę korwinizmów.

Autor opowiadając o poszczególnych etapach rozwoju osobistego nie zapomina o małej dozie dobrego, a czasami czarnego humoru. Jego stwierdzenia mogą zaskoczyć i zszokować przeciętnego mieszkańca Europy Wschodniej bo myślę że Amerykanie mają to już dawno za sobą. W przypadku tych drugich to był chyba najważniejszy rozdział o zdrowiu, odżywianiu się i schudnięciu. Larry Winget nie pozwala zapomnieć czytelnikowi że jego sukces zależy od niego samego. Między swoimi docinkami i chamskimi stwierdzeniami zachowuje minimum szacunku i miłości (o tym też jest rozdział) do czytelnika.

Larry Winget – urodzony w 1952 roku amerykański autor i mówca motywacyjny oraz wykładowca. Bogacz :).

larry0