Siedleckie śmieci

Ile razy w tygodniu firma PUK Serwis odbiera śmieci z waszych ulic?

Bo według umowy z miastem powinna dwa razy w tygodniu, a tymczasem na wielu ulicach są odbierane raz w tygodniu lub wręcz raz na dwa tygodnie jak np. z ul. Erazma Chejły (zabudowa wielorodzinna) k. ul. Murarskiej!

Miasto płaci firmie z pieniędzy mieszkańców jak za dwa razy w tygodniu i kilkuosobowa rodzina traci w ten sposób kilkaset złotych rocznie!

Od 2014 roku grafik PUK-u zakłada odbiór śmieci tylko raz w tygodniu z wielu siedleckich ulic. Czy a Urząd Miasta wie o tych uchybieniach? I czy odpowiednio na nie reaguje? Bo jeśli umowa jest łamana to za śmieci mieszkańcy rzeczonych ulic powinni płacić mniej!

Problem dotyczy takich ulic jak między innymi:
Koszarowa
Bema
Brzóski
Kolejowa
Sportowa
Kazimierzowska
Katedralna
Aleksandrowska
Poniatowskiego
Niedziałka
Północna
Konopnickiej
Orzeszkowej
Esperanto
Asza
Szkolna
Lelewela
Prusa
Graniczna
Janowska
Narutowicza
Potockiego

Problem jest szczególnie palący w dobie unioeuropeizacji bo na zachodzie to już dawno mieszkańcom płaci się za segregowanie i oddawanie śmieci do recyklingu tj. plastikowych butelek czy baterii. Tymczasem w Siedlcach leżących też na terenie UE siedleckie rodziny segregują, płacą i ……przepłacają! Czy to aby nie pachnie oszustwem?

*A jak jest na waszych ulicach? – Zgłaszajcie problemy ze śmieciami w komentarzach do tego wpisu 🙂

Pozdrawiam
Siedlczanin
MikkeHarry

Reklamy

Brak demokracji?

Hiszpańska milicja konfiskuje Katalońcom karty i urny do głosowania. Dlaczego nikt nie krzyczy o braku demokracji w Hiszpanii?! Dlaczego UE się nie wtrąca?

P.S Jestem ZA!….

P.S 2 Jak jest KOD po katalońsku?

Pytanie…

Wiem że moje wypociny czyta wielu internautów z obcych państw za co im wielkie Thank`s, kitos, Danke, gracias i merci. Dlatego dzisiaj pytanie bardziej do obywateli RP często wyjeżdżających za granicę i mających tam do czynienia z ichniejszą służbą zdrowia. Pytanie dotyczy trochę ewentualnego Polexitu:

Czy po opuszczeniu przenajświętszej UE przez Najjaśniejszą RP karty EKUZ będą nadal miały swą moc? W krajach należących jeszcze do jewrokołchozu jak i w tych, należących już tylko do strefy Schengen? (np. Watykan i Norwegia Jeśli tak to czym zastąpić płynące z niej korzyści? Jak wtedy leczyć się za granicą na koszt NFZ? Jeśli zajdzie nagła potrzeba udania się do dentysty w na wyjeździe służbowym do Berlina lub złamie się nogę w austriacki Alpach?

Mołdawia

Odnośnie poruszenia z powodu Mołdawii:
Do dzisiaj zapomniałem że taki kraj w ogóle istnieje bo ostatnio widziałem go na mapach jakoś w gimnazjum. Ale nie dawno tamtejszy prezydent w rozmowie z W. Putinem raczył stwierdzić że Mołdawia niczego nie zyskała na podpisanej w 2014 roku umowie stowarzyszeniowej z UE.

Trochę to dziwne stwierdzenie w ustach prezydenta kraju, którego podstawą gospodarki jest podawanie do mołdawskich sądów innych państw, takich do których Mołdawia ma roszczenia terytorialne. Sądy odrzucają powództwa, ale oba kraje (Mołdawia i ten oskarżony) muszą zapłacić koszty sądowe! A że sądownictwo mołdawskie całkowicie jest w rękach państwa to koszty sądowe zwracają się do skarbu państwa (Mołdawii) I interes się kręci :D.

Min. do Polski Mołdawia wysuwa pretensję o stracony czas, w którym była jej lennem.

Polexit

Petycja petycję petycją pogania, a więc podpiszcie mi petycję proszę w sprawie ogłoszenia referendum dotyczącego wyjścia Polski z UE, czyli tak zwanego „Polexitu”. Petycje takie zostaną dostarczone prezydentowi przenajświętszej RP – Andrzejowi Dudzie. Opis i szczegóły w linku:

http://petitiongo.org/pl/petition/referendum-w-sprawie-wyjscia-z-unii-europejskiej

A korzystając z okazji to chciałem pogratulować Niemcom wyboru Donalda Tuska na bardzo potrzebne i jakże zaszczytne stanowisko przewodniczącego Rady Europy. Nikt nie będzie tak dobrze i gorliwie reprezentował niemieckich interesów w Unii Europejskiej i w Polsce jak on. A Unia Europejska to też, a może nawet przede wszystkim – Niemcy.

Przewodniczący Rady Europy zarabia na miesiąc jakieś 100 tysięcy złotych (tak pi razy oko), a zajmuje się zwoływaniem zebrań i przewodniczeniem im. Układa też ich porządek. Czyli zajmuje się tym czym zajmuje się też prezes Stowarzyszenia KoLiber Siedlce prawie co tydzień. A ten ostatni nie pobiera aż tak wysokich apanaży :).

Zbliżąjąca się wojna…

Ze strony różnych środowisk politycznych i społecznych Polski RP Hakowej (bo cały jej porządek konstytucyjny i publiczny, a nawet burdel opierają się na hakach, które ktoś ma na jej założycieli) daje się słyszeć głosy o zbliżającej się wojnie…

Pragnę przypomnieć że 10 lat przed wybuchem Drugiej Wojny Światowej, ludzie przebąkiwali że wisi w powietrzu kolejny konflikt i będzie nie długo, ale przywódcy, politycy i dyplomaci ignorowali te bąki bo byli zajęci utrwalaniem powojennego pokoju.

Weźmy sobie byle jaki kraj, pierwszy z brzegu. Np. Rosję. Putin nie zaryzykuje eskalacji konfliktu na zachód bo nie ma żadnego, poważnego sojusznika w Europie, który by się za nim wstawił. Przykład Ukrainy pokazuje że większość państw UE wstawiła się raczej za nią. Polska na wstawieniu się za Ukrainą doznała strat w przemyśle mięsnym (wieprzowina) i w transporcie warzyw i owoców do Rosji (straty sadowników i transportowców). Poza tym Ukraina bardziej korzysta na Polsce niż my na niej np. stypendia i stancje dla ukraińskich studentów min. W Lublinie są finansowane przez Polskę, Polska popierała Majdan i za to nie możemy się nawet doprosić remontu cmentarza Orląt Lwowskich we Lwowie, ale od Rosji dostajemy sankcje…Serdeczne podziękowania dla polskiej dyplomacji .
Ale miało być o wojnie, która nie musi nastąpić koniecznie na skutek obcego mocarstwa, ale może zostać zaproszona do Polski przez środowiska wewnętrzne i nazywać się „ingerencją sojuszniczych sił”…

Obrońcy demokracji i zbieracze podpisów za publikacją wyroku Trybunału Konstytucyjnego z KOD-u i .Nowoczesnej (którym się kilka dni temu podpisałem za obroną porządku konstytucyjnego :D) są tak bardzo zasmuceni burzeniem tego porządku przez obecny rząd i zawiedzeni odessaniem w ostatnich wyborach od koryta swini zwanej PO że są gotowi sprowokować obecny PIS-owski rząd do stłumienia silą ich protestów, a wtedy będą mogli poskarżyć się Brukseli że rząd postępuje nie tylko niezgodnie z demokracją i konstytucją, ale odmawia Polakom gorszego sortu również wolności słowa i wolności zgromadzeń. I w Traktacie Lizbońskim ratyfikowanym przez nieżyjącego od kilku lat Lecha Kaczyńskiego, który ustami swojego brata pretenduje dzisiaj do zajęcia miejsca legendy Solidarnosci w miejsce „Bolka” (bo skoro był „Bolkiem” to nie może być teraz legendą), ale na szczęście legend ci u nas dostatek bo wszyscy żyjący i byli tajni współpracownicy SB, a potem WSI, a obecnie CIA to żywe, chodzące legendy…z tym że po Florydzie … .I w tym to traktacie jest punkt 222 zwany „Klauzulą Solidarności”, a co ta klauzula mówi możecie przeczytać tutaj:

http://www.arslege.pl/klauzula-solidarnosci/k40/a10865/

I tak oto w obronie demokraci i ładu konstytucyjnego doczekamy się interwencji sojuszniczych wojsk w Polsce, sprowadzonych przez obrońców demokracji z KOD-u muzułmanów w mundurach Bundeswehry….

Drugi kraj, pierwszy z brzegu, nie tak żeby specjalnie bo zupełnie przypadkiem tj. Niemcy.

Niemcom zależy aby polski rząd (niezależnie, który) był słaby i uległy bo dzięki temu będą mogli dbać lepiej o swoje interesy w Polsce. Za rządów PO-PSL  mieliśmy kilku polityków, którzy otwarcie bronili obcej tj. niemieckiej i nie tylko racji stanu, a w rządzie PIS-u też się tacy znajdą. Unia Europejska rękami i czołgami niemieckimi przywróci w Polsce ład konstytucyjny i demokrację w ramach braterskiej i sojuszniczej interwencji po skardze Polaków gorszego sortu, na akty terrorystyczne rządu! Wspomnę tylko że inne kraje np. takie Czechy i taka Litwa również nie są zainteresowane dobrem Polaków w Polsce, ale załatwianiem w niej litewskich i czeskich interesów i racji stanu… Jak myślicie? Podczas ewentualnej interwencji sojuszniczej Czesi staną po stronie rządu PIS-u? Czy po stronie KOD-yszy aby rękami UE (Niemców) zemścić się za Czerwone Berety? (Na mocy współpracy kulturalnej PRL i Czechosłowacji miały to być Czerwone Gitary, minister PRL widocznie źle przeczytał  ).

Jeśli więc wojna to najbardziej prawdopodobna jest domowa z obcym żandarmem stojącym nam nad głowami i pouczającym o demokracji i o złym PIS-ie. Czego to się nie zrobi dla utraconych stołków? Może by tak wciągnąć kraj w jakiś konflikt?

I na koniec o Rosji.
Rosjanie ostrzeliwują sobie w Syrii pozycje opozycjonistów Baszara al.-Assada (czyli pijanych Kurdów), a Polskie Siły Zbrojne będą miały egzekwować tam tzw. „strefę bez lotów” o ile taka powstanie. Polskie F16 miały by wylatywać z bazy w Turcji i pilnować aby przez określoną przestrzeń powietrzną nie przelatywały żadne, ani cywilne, ani wojskowe samoloty bez zgody i kontroli egzekwującego. Chyba że są to samoloty medyczne przeznaczone do ewakuacji rannych, wiozące jakieś ważne osobistości lub zapasy uzbrojenia dla…. pijanych Kurdów ostrzeliwanych przez rosyjskie samoloty. Polscy piloci będą mogli zestrzelić każdy samolot, który przekroczy taką strefę no-fly jeśli nie zareaguje na wezwania do jej opuszczenia. I w taką strefę wleci sobie cywilny samolot i zostanie zestrzelony….

Znowu pole do popisu dla polskiej dyplomacji bo będzie się trzeba z tego tłumaczyć i zapłacić odszkodowania za szkody. Ale do strefy no-fly egzekwowanej przez Polaków i Turków (bo patrole miały by być parami) wleci sobie rosyjski samolot i to nie koniecznie wojskowy, nie koniecznie uzbrojony. I to bezczelnie bez żądnego pozwolenia! I zostanie zestrzelony przez polski F16!…

Zawsze można powiedzieć że to zemsta za embargo wprowadzone za popieranie Ukrainy w jej konflikcie z Rosją :D. Ale można by też zwalić na Turków…bo przecież oni zestrzelili już jeden rosyjski samolot…z tym że nad swoim terytorium…

I wtedy taki Putin zapewne nie zerwie stosunków dyplomatycznych z Polską bo wisi mu czy są takie utrzymywane czy też nie, skoro mógłby dokonać sojuszniczej interwencji na terenie Polski w obawie o to do czego służą kontyngenty rotacyjne armii amerykańskiej i ponownie spotkał by się na polskich ziemiach z Niemcami (imigrantami w mundurach Bundeswehry?) szczutymi przez obrońców demokracji z KOD-u na działaczy PIS-u. Tak, Putin zamiast zrywać jakieś tam kontakty dyplomatyczne z Polską, które i tak są mu nie na rękę bo Polska popiera Ukrainę, a Rosja sprzeciwia się powstaniu w Syrii „strefy bez lotów” i ma decydujący głos w Radzie Bezpieczeństwa ONZ…Na Utrzymywanie stosunków dyplomatycznych między Polską, a Rosją generuje napięcia po obu stronach i przynosi jak dotąd więcej szkód obu zainteresowanym państwom (bo te embarga i to popieranie Ukrainy :D). To by był dopiero PORZĄDEK konstytucyjny…

Ale polscy piloci F16 powinni nie byli jeszcze na żadnej zagranicznej misji. Nie mają żądnego doświadczenia i nie mieli się na kim wzorować. Mają suche przeszkolenie, więc użycie ich maszyn w interwencji zagranicznej było by swojego rodzaju wisienką na torcie do tego wyszkolenia i możliwością zdobycia doświadczenia we współpracy z sojusznikami takimi jak Turcja i USA w ramach NATO.