Echa siedleckiej manifestacji

Zapraszam do mojej relacji z protestu antyimigranckiego w Siedlcach, który odbył się 3 dni temu, a na mnie osobiście zrobił wrażenie dobre. Było się z czego pośmiać bo uczestnicy tłumnie przybyli na to wydarzenie prezentowali postawy na których widok nie można się nudzić ani pozostać obojętnym. Zapraszam oczywiście do odwiedzania serwisu kurierwschodni.pl

http://kurierwschodni.pl/manifestacja-antyimigrancka-siedleckiej-mlodziezy-wszehpolskiej/

Dzisiejsza manifestacja antyimigrancka w Siedlcach

Chyba nie muszę tłumaczyć drugi raz o co chodzi bo jest już o tym wpis, plakaty na słupach i wydarzenie na FB do którego dołączyło w tys. osób. Przypomnę tylko że odbędzie się ono dzisiaj tj. 26.09/2015 w okolicach placu ul. gen. Sikorskiego o godzinie 15:45. Organizatorem manifestacji jest siedlecki oddział Młodzieży Wszechpolskiej, a oprócz niej głos zabiorą również przedstawiciele siedleckiego KoLibra i Cristeros. Nie zabraknie również wypowiedzi przedstawiciela partii KORWIN – Mateusza Kozłowskiego. Wczoraj odbyła się konferencja prasowa siedleckich struktur partii KORWIN z udziałem organizatora manifestacji, poprzedzająca dzisiejsze wydarzenie na mieście: http://www.tubasiedlec.pl/aktualnosci/czytaj/509/Siedlecki-KORWiN-mowi-imigrantom-stanowcze-nie.

12049146_1059051850817688_2083941809963889266_n

MikeHarry zaprasza wszystkich z Siedlec i okolic do udziału w manifestacji jeśli nie chcą aby za kilka lat siedleckie kościoły zamieniły się w meczety, a pomnik św.p. Lecha Kaczyńskiego w pomnik kozy :). Organizatorzy i prelegenci przybędą na miejsce manifestacji nie całą godzinę wcześniej, jeśli ktoś by chciał zamienić kilka słów z jednym z nich. Oczywiście będę też ja bo i ja wieszałem plakaty (te czarne). Uczestniczyłem też w pracach organizacyjnych na każdym ich etapie i mam kontakt z organizatorem Adamem Pawłem Justą – szefem MW w Siedlcach i wiceprezesem stowarzyszenia KoLiber w tym mieście.

Zapraszam też do mojej relacji z wczorajszej konferencji na kurierwschodni.pl:
http://kurierwschodni.pl/konferencja-antyimigrancka-partii-korwin/

11025962_999363740116510_4888759746460687781_n

Konferencja – KORWIN, dzisiaj

Dzisiaj tj. 25.09/2015 odbędzie się konferencja prasowa siedleckiego oddziału partii KORWIN o godzinie 15:00. Konferencja jest związana z ostatnimi akcjami tej partii w Siedlcach i z sobotnią manifestacją. Miejsce: pod Jackiem, od strony kościoła św. Stanisława, pod popiersiem Kościuszki, przy ul. Floriańskiej. Konferencja będzie dotyczyła również planów przyjęcia przez Polskę imigrantów muzułmańskich w ramach kwot ustalonych przez Komisję Europejską. Przedstawiciele partii zaprezentują swoje stanowisko w sprawie deklaracji prezydenta W. Kudelskiego o przyjęciu imigrantów do Siedlec i skomentują decyzję „polskiego” rządu w tej sprawie. Należy nadmienić że on jako jedyny poparł kwoty imigrantów do przyjęcia narzucone przez UE, czym wyłamał Polskę całkowicie z Grupy Wyszehradzkiej. Przeciwko tym kwotom były między innymi Węgry, Czechy, Słowacja i Rumunia.

Przybyli na konferencje będą mogli zobaczyć plakat dotyczący przyjmowania islamistów do Polski, taki jakie od kilku dni widać na słupach i tablicach w mieście oraz usłyszeć komentarz przedstawicieli KORWIN-u na temat zachowania Agencji Rozwoju Miasta wobec organizatora sobotniej manifestacji antyimigranckiej o którym więcej w moim artykule na Kurierwschodni.pl:

http://kurierwschodni.pl/protest-przeciwko-imigrantom-w-siedlcach-pod-znakiem-zapytania/

Na konferencji zostanie także podsumowana akcja zbiórki podpisów pod petycją przeciwko przyjmowaniu imigrantów, którzy mieli by być zatrzymywani w Polsce siłą. Będzie również możliwość zadania pytania na konferencji.

Hitler zginał w 1945 r. – serio?

Ten wpis przedstawia alternatywną wersję wydarzeń dotyczących śmierci (życia?) Austriaka znanego niegdyś jako Adolf Hitler lub mieszkańca argentyńskiej Patagonii znanego wtedy w Ameryce łacińskiej jako Kurt Bruno Kirchner.

”Tras los Pasos de Hitler”
”Śladami Hitlera” to tytuł książki argentyńskiego dziennikarza o jakże argentyńskim imieniu – Abel Basti. Według tego autora Hitler nie zabił się strzałem w głowę w berlińskim bunkrze w 1945 r. lecz uciekł wtedy do Patagonii w Argentynie i używając różnych personaliów i tożsamości, oczywiście fałszywych odwiedzał sobie kraje Ameryki Południowej. Z Argentyny Hitler miał rzekomo dotrzeć do Paragwaju pod nazwiskiem Kurt Bruno Kirchner. Historia życia jednego z trzech najbardziej znanych na świecie Austriaków (zaraz obok Conchity Wurst i Josepha Fritzl`a) ciągnie się aż do roku 1971, a lata po 1945 roku nie wiele mają wspólnego z działalnością wojenną w Europie największego hitlerowca ze wszystkich. Książka jest streszczeniem 20 lat poszukiwań i badań Basti`ego, a zarazem dziełem jego życia.

tras
Basti zapewnia że fuehrer nie odebrał sobie życia w Berlinie, ale uciekł przed nacierającą Armią Czerwoną U-Boot`em do Argentyny, a konkretnie do Patagonii – na południe tego kraju. Hitler miał żyć tam przez jakiś czas pod nazwiskiem Adolf Schütelmayor. Argentyńczyk dowiedział się po raz pierwszy o możliwości ucieczki fuhrera lll Rzeszy do Argentyny pod koniec ll wojny światowej w 1994 roku i nie mógł w to uwierzyć, gdyż przez cały czas miał w głowie oficjalną wersję z samobójstwem. Usłyszał o tym poruszając się w kręgach niemieckich Argentyńczyków, a potem robił wywiady z ludźmi, którzy zadawali się z  Hitlerem w Argentynie. Kurt Bruno Kirchner miał według argentyńskiego dziennikarza nie żyć tam w żadnym wypadku zamknięty lub odizolowany od społeczeństwa, ale cieszył się pełną wolnością i to nie tylko na argentyńskiej ziemi!.

Kto wiedział?
Ucieczka dyktatora lll Rzeszy do Ameryki łacińskiej nie był by możliwa bez umowy wojskowej niemieckich nazistów z Amerykanami z północy tj. z USA. To ciche porozumienie zawierało również klauzulę o wymianie ludzi, dewiz i wojskowych technologii, które potem mogły posłużyć Amerykanom do walki przeciwko komunizmowi w Europie, a niemieckim nazistom do uniknięcia kary. O obecności Hitlera w Argentynie musiały też wiedzieć najważniejsze służby specjalne takie jak CIA i MI6, które były w posiadaniu zdjęć ukazujących Hitlera w Argentynie po roku 1945. Wywiady donosiły o tym jednak nie podejmując żadnej interwencji w celu aresztowania dyktatora, ale gdyby chciały to zrobić to mogły by. *Wystarczy przypomnieć sobie historię porwania z Argentyny przez izraelski Mossad Adolfa Eichmanna. (*przyp. – MikeHarry).

Przez pierwsze dwie kadencje prezydenta Perona w Argentynie Hitler mieszkał w Hacienda San Ramon, jakieś 15 kilometrów od miejscowości rodzinnej Basti`ego – Beriloche. Przybył tam rzekomo pociągiem z atlantyckiego wybrzeża Argentyny. W książce znajdują się relacje licznych świadków donoszące o obecności Hitlera w Argentynie. Świadkami tymi są między innymi kobieta kosztująca posiłki przed dyktatorem w celu sprawdzenia czy jedzenie nie jest zatrute i bratanica kucharki Hitlera również mieszkająca w Haciendzie.

„Obecność Hitlera w tej części Patagonii była ściśle strzeżoną tajemnicą. Urzędnicy zatrudnieni i mieszkający w haciendzie bagatelizowali temat bo wiedzieli o jaką osobę się troszczą” – mówi Basti.

„Dla ludzi na tym terenie nie istniała praktycznie żadna wojna. Nie było radia, gazety przychodziły raz na miesiąc i nie każdy je czytał.Wiadomo było że jest jakaś wojna, ale nie wiadomo w jakich rozmiarach i nie wiadomo kto właściwie prowadził tą rzeź”- dodaje Basti.

Gdy w 1955 roku prezydent Peron rozpoczął rewolucję wyzwoleńczą wielu nazistów uciekło z Argentyny do Paragwaju, ale byli jeszcze ludzie, którzy widzieli wtedy Hitlera w Argentynie. On także uciekł wtedy do Paragwaju używając do tego już wyżej wymienionego, fałszywego nazwiska.

Książka zawiera również relację byłego żołnierza brazylijskiego, syna niemieckiego nazisty, który zapewnia że Hitler zmarł 5 lutego 1971 r., a jego ciało znajduje się w antycznym, podziemnym, nazistowskim bunkrze gdzie teraz budowany jest nowoczesny i ekskluzywny hotel. Basti uzupełnia wypowiedź żołnierza twierdząc że w pierwszym tygodniu każdego lutego hotel zamyka swoje bramy aby elitarna grupa nazistów mogła w nim złożyć hołd w tym czasie. Tłumaczą oni że fuhrer zmienił ich i ich życia i pozostanie tak na zawsze….

Goin` Through – grecki rap

Dawno nie napisałem nic o jakimś rapie bo sam miałem trochę braków w tej dziedzinie. Długo szukałem czegoś po grecku, aż wreszcie znalazłem grupę „Goin` Through”. Nazwa zespołu nie bardzo grecka, ale pewnie dzięki temu dociera do zagranicznych odbiorców i łatwo jest znaleźć zespół na you tube. W wolnym tłumaczeniu z angielskiego powinna oznaczać coś jakby „Idź Przez”. Zespół jest jakby poniekąd popowy, ale grają rap i hip-hop po grecku. Dla nie wytrzymujących napięcia i nie chcących czytać tylko słuchać próbka ich muzyki. Kawałek pod tytułem „Kalimera Ellada” („Dzień Dobry Grecjo”) niżej.

Początki zespołu
Grupa została założona w roku 1993 przez Michalisa Papathanasiou i Nikosa Vourliotisa i wydała swój pierwszy album pt. „Poszukiwania” lub „Badanie, Dochodzenie”.(gr.„Αναζήτηση” ) w 1995 r. Popularność zespół zdobył dzięki wykonaniu remake`u pewnej starej, greckiej piosenki, którą wykonał razem z jej pierwotnym wykonawcą, a nagrał ze zmarłym w 2004 r. wydawcą Vlassisem Bonatsosem. Jeśli ktoś interesuje się grecką muzyką i zna się na niej to chodzi tu o kawałek pt. „Γαρύφαλλε – Γαρύφαλλε”. W 1999 roku ukazał się singiel grupy pt. „Chcę wrócić z powrotem” (gr. „Θέλω να γυρίσω”). Utwór wykonany w duecie z innym greckim wykonawcą osiągnął sukces i zdobył nawet platynowy status. Kolejny singiel grupy nosił tytuł: ” Tam, gdzie jest światło” (gr. Εκεί που βρίσκεται το φώς”).

go

Rok 2002
W tym roku zespół wydał album pt. „Układ, kontrakt honorowy” (gr. „Συμβόλαιο Τιμής „), powstał on przy współpracy z innymi, greckimi artystami. W roku 2004 powstał teledysk „La Sagrada Familia”, który uczynił grupę najpopularniejszym zespołem hip-hopowym w Grecji gdyż został takim okrzyknięty przez telewizję muzyczną. Album pt. „Vendetta”, który ukazał się w 2006 roku pozwolił zespołowi przez długi czas nie schodzić z pierwszej piątki greckich list przebojów. Ich następna płyta pod tytułem „Mali bogowie” (gr. „Μικροί Θεοί”) zawiera klipy video i historię zespołu. W 2007 roku został wydany album pt. „Veto”

Dyskografia

– Goin’ Through & The Family – The Old & New Family The Label Collection vol.22009 Goin’ Through – -Revisited Best Of
-2007 Goin’ Through – Veto
-2006 Goin’ Through – Vendetta
-2004 Goin’ Through – La Sagrada Familia
-Goin’ Through – La Sagrada Familia Story – The Movie (DVD)
-Goin’ Through – The Duets
-Goin’ Through & The Family – Λούφα Κι Απαλλαγή Ι-4
-Goin’ Through – Η γιορτή (Święto) – The early years special edition (CD und DVD)
-Goin’ Through – Ψηλά Το Κεφάλι – Głowa do góry/w górze (singiel)
-Goin’ Through – III
-2007 Goin’ Through – Κλείστε μου το στόμα (Zatkaj mi usta, singiel)
-2006 Goin’ Through – Καλήμερα Ελλάδα (Dzień Dobry Grecjo, singiel)
-2006 Goin’ Through – Σχολείο 2006 (Szkoła 2006)
-NiVo Plays The Game
-NiVo Plays The Game 2
-Nikos „NiVo” Vourliotis Streetbeat 2004
-2002 Goin’ Through – Συμβόλαιο Τιμής (Układ honoru)
-Goin’ Through – Μικροί Θεοί (Mali bogowie)
-2007 Family The Label ColleCtion Vol.1

go0

Trochę historii zespołu
Grupa została założona podobno dlatego ze dwóch panów (Papathanasiou i Vourliotis) nie chcieli dłużej reprezentować odmiennych od siebie gatunków muzycznych. I tak powstał zespół grający muzykę inspirowaną przez wielu artystów greckich i zagranicznych. Wpływy ich można dostrzec lub dosłyszeć w tekstach i muzyce„Goin` Through”. Przez 18 lat działalności zespół sam napisał swoją historię i wydał więcej niż 10 albumów + single i klipy video. Utwory grupy jak i jej albumy były wielokrotnie honorowane nagrodami muzycznymi również na zagranicznych festiwalach (niemieckich i francuskich). Muzycy otrzymali też złotą płytę (album „Veto”). W 2010 roku zespół odbył trasę koncertową po Grecji, Cyprze i Europie, ale wcześniej dawał koncerty tylko w tej pierwszej, a bilety na nie sprzedawały się w milionach. W 2010 r. muzycy założyli wytwórnię „Family All star Crew” .

O zespole po angielsku:

http://www.discogs.com/artist/578854-Goin-Through

Algierscy islamiści pobili kobietę w ciąży i jej męża za krzyżyk

Jest sobie w Niemczech land o nazwie Nadrenia Północna – Westfalia, tam na zachodzie, a w nim leży miasteczko Hemer w którym według doniesień jednego z portali informacyjnych doszło przed kilkoma dniami do takiego zdarzenia: 25 letni azylant z Erytrei przechadzający się tam ze swoją żoną i z drewnianym krzyżykiem na szyi został napadnięty i pobity właśnie za ten krzyżyk!. Napastnikami okazali się algierscy muzułmanie, którzy nie oszczędzili też ciężarnej żony swojej ofiary. Muzułmanie bili kobietę po twarzy i brzuchu w którym znajdowało się kilkumiesięczne dziecko, a mężczyzna doznał ran twarzy, gdyż napastnicy użyli do tego rozbitej butelki. Muzułmanie, a było ich 10-ciu najpierw zaczepiali słownie i wulgarnie wyzywali młode małżeństwo, a potem przystąpili do rękoczynów. Gdy Erytrejczyk nie zgodził się na zdjęcie krzyżyka został obłożony pięściami i butelkami. Ciężarna żona usiłowała bronić swojego męża, ale w rezultacie otrzymała ciosy w twarz i brzuch, oboje poszkodowani trafili do szpitala. Islamiści zerwali oczywiście krzyżyk z szyi mężczyzny jak również zrabowali parze telefony komórkowe i portfele. Widać, więc czego potrzebują imigranci.

W nadchodzącą sobotę jest w Siedlcach manifestacja właśnie przeciwko takim napastnikom i imigrantom. Zapraszam Siedlczan z ciężarnymi żonami i krzyżykami na szyjach. Możemy kiedyś skończyć tak jak ta para w Hemer, a Siedlce to też małe miasto!.

Policja

Niemieccy funkcjonariusze poszukują teraz dziarskich uchodźców, ale znamienny jest fakt że to już nie po raz pierwszy element napływowy podniósł rękę na mieszkańców Hemer. Mieszkańcy od dłuższego czasu zalewali posterunek policji w tym małym mieście skargami na włamania i rabunki, których sprawcą jest grupa prawdopodobnie imigrantów.

Zastanawiam się kiedy Niemcy będą mieli dosyć tej wielokulturowej szopki i zorientują się że to chodzi o skolonizowanie ich kraju i zniszczenie ich narodu. Muzułmańscy imigranci wytną w pień chrześcijan i autochtonów wszędzie gdzie się pojawią w większej grupie. Czy dalej pozostanie taka sama polityka niejakiej Angeli Merkel (polskiej żydówki) w sprawie imigrantów, którą to ostatnio na łamach jednej z niemieckich gazet chwalił (i Angelę i politykę niemieckiego rządu w sprawie imigrantów) w wywiadzie ze sobą nie kto inny jak Aaron Szechter (Adam Michnik) ? – szef największej,opiniotwórczej gazety w Polsce, jak sam stwierdził na łamach niemieckiej gazety ten dziennikarz wypowiadając się w imieniu Polaków.

The Happening – Zdarzenie (2008)

Amerykańsko-indyjski thriller science-fiction z 2008 roku, napisany, wyreżyserowany i wyprodukowany przez M. Night Shyamalana. Występują: Mark Wahlberg, Zooey Deschanel, John Leguizamo i Ashlyn Sanchez.

Fabuła

Przez amerykańskie miasta przetacza się przerażająca fala samobójstw. Ci, którzy przeżyli, uciekają i walczą o życie. Pewnego ranka przez Nowy Jork przetacza się fala masowych samobójstw inspirowana nagłymi podmuchami wiatru. Schemat „Zdarzenia” jest zawsze taki sam: ludzie zatrzymują się w miejscu i bredzą od rzeczy aby za chwilę zastrzelić się, poderżnąć sobie gardło lub skoczyć z dachu jak robotnicy na budowie. Ludzie panikują i szukają sobie miejsca gdzie tajemniczy wiatr nie wieje. Przekonani przez media że Nowy Jork, a potem inne amerykańskie miasta zostały zaatakowane przez terrorystów uciekają z nich na pola i wsie. Wśród ratujących się przed rzekomymi terrorystami jest nauczyciel z rodziną, który odkrywa że to nie koniecznie jakieś ataki muszą stać za tajemniczymi i masowymi samobójstwami dokonywanymi w miejscach publicznych, a wiatr wieje nadal….Pociąg, którym wraz z innymi pasażerami belfer ucieka do mniejszej miejscowości zatrzymuje się nagle w jakiejś głuszy, a przerażeni konduktorzy informują go że stracili kontakt radiowy z cywilizacją, a radio i telewizja nadal informują o nowych, masowych samobójstwach. Rozbitkowie z pociągu decydują się przeczekać kryzys w miejscowości Filbert, ale seryjny samobójca zdaje się atakować ro raz to mniejsze miasteczka i miejscowości. Nauczyciel i jego rodzina decydują się uciec i przeczekać wszystko w jakimś odludnym miejscu, a napotkany przez nich hodowca roślin, który ich odwozi twierdzi że za masowymi samobójstwami stoją rośliny i drzewa, które wypuszczają do powietrza halucynogenne toksyny.

zdarz

Bohaterski belfer zdaje się podchwycić temat bo już wcześniej opowiadał jednej ze swoich klas że na ziemi zmniejsza się populacja pszczół, które po prostu znikają. Jego uczniowie winili za tą sytuację globalne ocieplenie i zmianę temperatury, które dezorientują owady, ale czy na nie tajemnicza toksyna działa tak samo samobójczo jak na ludzi?. Jakiś mądry filozof lub naukowiec stwierdził kiedyś że jeśli z ziemi zaczną znikać pszczoły to ludziom zostanie tylko 4 lata życia…..

Grupka bohaterów na swojej drodze do bezpiecznego miejsca napotka tylko rozpacz, pustkę i grozę oraz złowieszczy wiatr zwiastujący tylko śmierć :). Każdego z własnej ręki. Kilkoro z uciekinierów zostaje zastrzelonych podczas wdarcia się do zabitej dechami, cudzej posesji, ale nauczyciel i jego rodzina znajdują wreszcie schronienie w domu histerycznej staruszki, przekonanej o tym że jej goście chcą ją okraść i zamordować. Ta jednak również nie długo ginie, a belfer zostaje sam z rodziną w opuszczonym, cudzym domu. I tutaj wreszcie zaczyna wiać wiatr!. Czy ktoś wyjdzie żywy z tytułowego „zdarzenia”?. Przecież wiatr nie wieje tylko w USA :).

Zdarzenie (The Happening). Lektor pl.

O filmie
Fabuła jest smutna i może przyprawić o płacz co wrażliwszych. Kto nie będzie traktował filmu tylko jako sci-fi może się jakiejś nerwicy nabawić. Na ekranie widz nie zobaczy za dużo akcji, strzelanin i mordobić, ale usłyszy powiew złowieszczego wiatru, a po nim walające się po chodniku ciała…..