Milton Friedman

„Jeśli płacicie ludziom za to, że nie pracują,a każecie im płacić podatki, gdy pracują, nie dziwcie się, że macie bezrobocie”.

Milton Friedman – ekonomista amerykański, noblista (ekonomia),

twórca monetaryzmu, przedstawiciel chicagowskiej szkoły ekonomii.

Wiem że nie czas na cytaty bo jest koniec miesiąca (kwietnia), a nie początek (maja), ale właśnie skończył się okres rozliczeniowy za rok 2016 i wczoraj (28 kwietnia) po południu (14:35) i p[o pracy (Bank Żywności w Siedlcach) rozdawałem ulotki z cytatem z tego pana. Ulotki z tym cytatem nie wziął ode mnie czarnoskóry Siedlczanin…domyślam się że to dlatego że w cytacie jest napisane coś o pracy….A co jest napisane na odwrocie ulotki?…

Państwo przestanie na przykład płacić same sobie (pensje górników, policjantów i nauczycieli pochodzą z naszych podatków). I w związku z tym urzędnicy skarbowi będą mieli mniej pracy, a mniej pracy to mniej etatów urzędniczych, czyli mniejsza ilość urzędników skarbowych i mniej pieniędzy na ich wynagrodzenia….Administracja skarbowa zaoszczędzi więc, ponad 2 miliardy złotych! Oszczędności np. na wysyłaniu pocztowych formularzy PIT. Na rozliczenia skarbowe potrzeba będzie również mniej czasu i około 16 tysięcy etatów.

A już wkrótce „kuchnia MikkeHarry`ego”….

Reklamy

„Ludwig von Mises – Kompendium myśli ekonomicznej” – Eamonn Butler

Książka to zbiór dorobku ekonomisty Ludwiga von Misesa. Jej autorem jest dyrektor brytyjskiego Instytutu Adama Smitha – dr. Eamonn Butler. Szczegóły dotyczące ekonomii takie jak np. fragment o cyklach koniunkturalnych laikowi mającemu po raz pierwszy styczność z tymi tematami czyta się trudno, ale to jedna z nielicznych książek na polskim rynku wydawniczym, która przybliża polskiemu czytelnikowi poglądy i twórczość Ludwiga von Misesa. Oprócz jego czysto ekonomicznych rozważań czytelnik będzie miał szansę zapoznać się również z poglądami tego ekonomisty na temat marksizmu czy socjalizmu.

Na zaledwie 94 stronach tego wydanego w 2010 roku opracowania znajdziemy odpowiedź na to jakie jest znaczenie poszczególnych wartości dla każdego człowieka i dowiemy się co taki klasyk konserwatywnego-liberalizmu jak Ludwig von Mises myśli o ludzkim działaniu. Poza tym są w nim też rozdziały traktujące o rynku, konsumentach, procesie wyceny, konkurencji, dobrach produkcyjnych i konsumpcyjnych, znaczeniu czasu w procesie podejmowania decyzji i celach polityki monetarnej oraz podaży i popycie czy wycenie pieniądza.

Bardziej szczegółowe notki o autorze i jego wspólnikach w tworzeniu tego opracowania znajdziemy na ostatnich kartach książki jak i na jej okładce. Wydawcą polskiego opracowania jest Fundacja Instytut Globalizacji. A MikkeHarry poleca zapoznanie się z tym dziełem nie tylko KoLibrantom, ale i studentom ekonomii czy nauk pokrewnych. Książka jest też dobra dla stawiających pierwsze kroki w dziedzinach, o których wypowiada się w niej Ludwig von Mises również jako przeciwwaga dla poglądów keynesowsko-marksistowskich, z którymi laicy (tacy jak ja) 🙂 mogli mieć już styczność w praktyce i w życiu codziennym, ale nawet o tym nie wiedzą.

Najbardziej polecam rozdziały (każdy z nich rzadko kiedy przekracza liczbę 2-3 stron) o interwencjonizmie i biurokracji oraz ekonomii jako nauce. Aby dokładnie zrozumieć większość rozdziałów kompendium należy znać już przynajmniej podstawową terminologie ekonomiczną i poglądy Austriackiej Szkoły Ekonomii. Jeśli nie to wiadomości z tego kompendium będą trudno przyswajalne. W celu lepszego zrozumienia Ludwiga von Misesa należy też chociaż trochę interesować się ekonomią i polityką oraz historią.

* Jeśli poszperacie niżej w tej zakładce to zorientujecie się że to nie jedyna książka o poglądach Ludwiga von Misesa opisana na tym blogu….Wcześniejszy wpis jest chyba dłuższy i bardziej szczegółowszy :).

Zboża i pieczywo z glutenem

Pszenica, żyto, owies, jęczmień i inne zboża aby zapewnić sobie ochronę przed owadami i przetrwanie w innych warunkach zapewniły sobie specjalne białko zwane glutenem….

!Dzisiejszy post nie będzie niczym nowym dla osób nie tolerujących glutenu :). To białko zawiera między innymi pieczywo, które spożywamy i może być szkodliwe dla ludzkiego organizmu…

Gluten jest mieszaniną białek roślinnych, które występują w ww. zbożach. Toteż jest obecny w ciastach wyrabianych z mąk powstałych z tych zbóż. Pieczywo wyrabiane z tych mąk ma porowatą strukturę, a ciasto ciągliwą konsystencję. Gluten powstaje najczęściej podczas wyrabiania tych ciast. Zawiera go również makaron też wyrabiany z ciasta.

Białka tego nie toleruje 1% populacji i powoduje ono uszkadzanie kosmków jelitowych. Gdyż ten 1% ludzi choruje na wytwarzanie w ich organizmie przeciwciał działających przeciwko glutenowi…

Produkty zawierające gluten:
Kasza jaglana
Kukurydza
Soja
Ryż
Fasola
Groch
Chleb
Maniok
Parówki (mogą go zawierać)
Mięso mielone (możliwy gluten)
Pasztety (jw.)
Wędliny
Piwo
Cukierki
Czekolada z nadzieniem
Leki
Jogurty i śmietany
Przyprawy

Zawartość glutenu w danym produkcie najłatwiej jest sprawdzić jodyną lub płynem Lugola. Należy w tym celu jedną kroplę któregoś z tych specyfików nanieść na dany produkt (np. kromkę chleba). Takie badanie nie jest jednak miarodajne, gdyż dany produkt wcale nie musi zawierać glutenu mimo jego pozytywnego wyniku. Nietolerujący glutenu mogą cierpieć na zaburzenia metabolizmu serotoniny – hormonu odpowiedzialnego za dobre samopoczucie. Nadwrażliwość na gluten powoduje podobne dolegliwości co celiaklia*. Ale w przeciwieństwie do niej alergia na gluten nie ma podłoża autoimmunologicznego** i z czasem zmniejsza siłę swojego działania.

Gluten powoduje:
Wahania nastroju
Nudności
Bóle głowy
Problemy z trawieniem
Zmęczenie
Depresja
Niedobór witamin

*Celiaklia to zależąca od stężenia glutenu w organizmie choroba trzewii. Szczegóły dla laików: https://pl.wikipedia.org/wiki/Celiakia

**Autoimmunologiczny – choroby z rodziny autoimmunologicznych polegają na niszczeniu przez układ odpornościowy swoich własnych tkanek i komórek. Do tych chorób należą np. łuszczyca i bielactwo nabyte.

***Tekst, jak wszystkie inne w „Kuchni MikeHarry`ego” opracował dla was pokrótce MikeHarry.

Cukier owocowy (fruktoza)

Czy spożycie powszechnie uważanych za zdrowe owoców może spowodować biegunkę, wzdęcia, skurcze i mdłości? – Samych owoców raczej nie, ale pech chce że zawierają one cukier owocowy, od którego możemy nawet przytyć gdyż fruktoza odkłada się w jamie brzusznej w formie tkanki tłuszczowej, a to może prowadzić do zawału serca….

Produkty zawierające fruktozę:
– żelki i słodycze
– napoje gazowane
– jogurty
* Cukier owocowy jest do nich dodawany ze względu na swój słodki smak.

Wpływ fruktozy na ludzki organizm:
Nasz organizm nie produkuje cukru owocowego, a więc wątroby mają problem z rozłożeniem go jeśli ten trafi już do organizmu razem z owocem. Ponadto jeśli cierpiący na nietolerancję cukru owocowego, czyli tzw. fruktozemię zignorują pierwsze objawy (np. odkładanie się tkanki tłuszczowej) wpływu fruktozy na organizm może to skutkować nawet uszkodzeniami nerek i wątroby.

Inne dolegliwości, które może spowodować cukier owocowy:
– nadciśnienie tętnicze
– choroby serca
– stłuszczenie wątroby (i inne jej obciążenia)
– większy poziom cholesterolu
– odkładanie się tłuszczu trzewnego w jamie brzusznej
– zwiększenie apetytu
– bóle żołądkowo-jelitowe
– atak na ośrodki nagrody w mózgu
– spadek aktywności ruchowej (możliwy)

I pomyśleć że fruktoza miała być zdrowszym zamiennikiem zwykłego cukru białego (substytutem dla diabetyków) ponieważ wchłania się powoli (w przeciwieństwie do niego) i nie powoduje wzrostu stężenia glukozy we krwi.

Fruktozę można znaleźć jeszcze w:
– nektarze kwiatów
– miodzie
– spermie ssaków (jako materiał energetyczny dla plemników)

Jest ona związkiem chemicznym organicznym i w temperaturze pokojowej ma krystaliczny kolor i słodki smak. Ponadto cukier owocowy słabo rozpuszcza się w wodzie. Ludzki organizm przyswaja fruktozę znacznie gorzej niż glukozę czy sacharozę. . Stosuje się ją również w przemysłach: spożywczym i farmaceutycznym.

Pizza z histaminą

Jedna z naszych ulubionych potraw mogąca jak się okazuje powodować następujące przypadłości:
– egzemę ( zapalenie skóry, wypryski, wysypki skórne)
– biegunkę
– wymioty
– gorączka
– pocenie się (nadmierne)
– bóle brzucha
– bóle i zawroty głowy
– zaburzenia rytmu serca
– świąd (swędzenie skóry)
– mdłości
– trudności w oddychaniu

Powodem takich dolegliwości i migren odczuwanych dwie godziny po zjedzeniu pizzy jest histamina występująca jeszcze w pomidorach i salami oraz serze. Ludzki układ immunologiczny wydziela ją też podczas reakcji alergicznych. Jeśli ktoś jest uczulony na histaminę bądź odczuwa nadwrażliwość gdy ta przenika do organizmu oznacza to że że enzym w organizmie odpowiedzialny za jej wchłanianie i rozkład jest mało aktywny lub w ogóle nie aktywny. Naczynia krwionośne nagle się wtedy rozszerzają, a ciśnienie krwi spada.

I francuskie pieski po zjedzeniu pizzy mogą dostać ataków migreny 🙂

*Histamina to związek chemiczny występujący naturalnie w ludzkim organizmie i będący rozjemcą procesów zapalnych (jakkolwiek to nie zabrzmiało 😀 ). Substancja ta pobudza również wydzielanie kwasu żołądkowego. Najwięcej histaminy jest w skórze, błonach śluzowych żołądka i nosa oraz w płucach.

Żadne ilości histaminy zawarte w żywności nie dezaktywują się w procesie obróbki termicznej i nie giną gdy dany produkt podda się działaniu wysokiej temperatury. W przewodzie pokarmowym diaminoksydaza dezaktywuje histaminę i trochę obniża jej toksyczność oraz trujące właściwości. Niskie oddziaływanie diaminoksydazy na histaminę może być spowodowane nadużywaniem alkoholu, predyspozycjami genetycznymi lub zażywaniem leków. Toteż wtedy histamina działa na ludzki organizm bardziej toksycznie.

W przypadku spożycia mięsa zawierającego nadmierne ilości histaminy posiłek taki może zakończyć się śmiercią konsumenta :). Będzie ona wynikiem uprzedniego zatrucia pokarmowego po spożyciu mięsa z trucizną. Trujące właściwości histaminy zależą nie tylko od jej dawki w pożywieniu, ale i od indywidualnych uwarunkowań organizmu każdego człowieka. Może ona też wchodzić w reakcję z innymi potencjalnie trującymi substancjami obecnymi w ludzkim organizmie…..

Smacznego życzy MikkeHarry!

Cukierki z aluminium

Aluminium (glin) zawiera duże ilości różnych zanieczyszczeń. Jest pozyskiwane z boksytów. Zawierają je otoczki kolorowych cukierków czekoladowych lub owocowych w środku. Do organizmu przedostaje się też z napojami z puszek aluminiowych i jest silną neurotoksyną. Glin nie spełnia żądnej funkcji biologicznej w przeciwieństwie do żelaza lub wapnia, a we krwi przenosi go transferazyna – ta sama proteina, która transportuje przez krew żelazo. Tego związku używa się w żywności między innymi do produkcji serów topionych i jako środka konserwującego.

Aluminium jest głównym czynnikiem powodującym chorobę Alzheimera i dlatego Parlament Europejski zamierza zakazać stosowania go w żywności. Człowiek powinien spożywać tygodniowo od 14 do 280 miligramów glinu.

Szersze zastosowanie niż w produkcji żywności aluminium znajduje w przemyśle lotniczym, samochodowym i metalurgicznym. Podwyższone stężenie tego pierwiastka w powietrzu odnotowuje się w pobliżu hut aluminium i zakładów oraz fabryk, w których spala się węgiel brunatny (np. spalarnie odpadów). Do środowiska glin może przedostać się również metodami naturalnymi – poprzez erupcję wulkanów i wietrzenie skał.

Aluminium powoduje:
– Alzheimera
– Demencję
– Autyzm
– Parkinsona
– inne choroby neurologiczne
– Uszkodzenia tkanki mózgu i układu nerwowego
– Zwyrodnienia
-Zwiększoną łamliwość kości
– Pogorszenie pracy tarczycy
– Zmniejszenie poziomu wapnia w kościach
– Wzdęcia i zapalenia jelit (od leków zawierających glin)
– Zaburzenia pamięci, równowagi i koncentracji
– Osłabienie pracy trzustki
– Przyczynia się do powstawania osteoporozy
– Choroby układu oddechowego takie jak: astma, pylica i rozedma płuc (zapadają na nie często osoby pracujące przy obróbce aluminium)
– Anemia
– Zwiększona ilość aluminium w guzach piersi (rakotwórczość)
– Urazy neurologiczne (toksyczność aluminium)
– Bezpłodność (możliwa)

Inne produkty z aluminium:
– Leki (przeciwbólowe i przeciwbiegunkowe oraz osłonowe (osłaniające błony śluzowe układu pokarmowego przed antybiotykami)
– Puszkowane napoje (np. coca-cola i piwo – im dłużej napój jest przechowywany w puszce tym stężenie glinu w nim jest wyższe )
– Herbata g(lin w niej jest nieprzyswajalny dla ludzkiego organizmu, a więc czy nieszkodliwy?)
– Szczepionki (razem z rtęcią, ale akurat w tych medykamentach jest bardziej niebezpieczne dla ludzkiego organizmu niż ona. Glin w nich jest dużo bardziej toksyczny niż w żywności i szybciej dostaje się do tkanek i mózgu. To szczepionki z aluminium powodują autyzm u dzieci)
– Cytryna w herbacie (cytrynian glinu)
– Ogórki kiszone z solą spożywczą
– Jadalne rośliny (glin przenika do nich z gleb i wód powierzchniowych)
– Aluminium stosuje się w produkcji dezodorantów, antyperspirantów, szamponów, filtrów, kremów przeciwsłonecznych i past do zębów oraz innych kosmetyków (więc może być wchłonięte do organizmu ludzkiego również przez skórę i drogi oddechowe)
– Opakowania na żywność (folie, puszki, kartony na soki, garbki aluminiowe
– E173 (zabarwia cukierki na srebrny kolor i dekoruje wypieki)
– Woda ( do której w trakcie oczyszczania dodano sole glinu, a glin najłatwiej przyswajalny dla organizmu jest gdy pijemy wodę na czczo. Zaleca się stosowanie filtrów wody!)
– Galaretki
– Kolorowe otoczki drażetek i cukierków
– Mleko w kartonie
– Soki w kartonie (te kwaśne absorbują glin ze ścianek opakowania, z którymi mają bezpośredni kontakt i dzieje się też tak w przypadku puszek)
– E541 (ten emulgator dodawany jest do pieczywa i ciasta)
– Jogurty (wieczko kubeczka :D)
– E556 (stosuje się go w produkcji gum do żucia aby zapobiec zbrylaniu się ich)
– Dżemy
– E554 (zapobiega zbrylaniu się soli i cukrów)
– Biała mąka ( przy jej produkcji stosuje się związki potasu i aluminium jako wybielacz)
– Puszkowane konserwy warzywne i owocowe o kwaśnym odczynie
– Cukier i proszek do pieczenia
– Ziarna zbóż i konserwanty
– Przyprawy: pieprz, majeranek i bazylia
– Lukrowe polewy
– Sól kuchenna (aluminium stosuje się do jej wybielania, ale zawiera również związki chloru)

Powszechną już na świecie praktyką jest przetwarzanie tj. podgrzewanie gotowej już żywności w aluminiowych opakowaniach (np. lasagne). Gdy aluminium zostanie podgrzane do 150 stopni Celsjusza może wywrzeć znaczny wpływ na ludzki organizm! Największe ilości tego metalu ciężkiego odkładają się w naszych mózgach.

Natomiast takie warzywa jak: seler, szpinak, jabłko, pietruszka i burak wspomagają procesy oczyszczania organizmu ludzkiego z aluminium i innych metali ciężkich.

Organizm należy też odkwaszać gdyż wtedy metale ciężkie wyrządzą w nim znacznie mniej szkód. Aluminium w szybkim tempie usuwa też z organizmu czosnek (naturalny antybiotyk). Można użyć też w tym celu kolendry lub imbiru.

Można też ograniczyć używanie aluminiowych naczyń oraz nie pić napojów z puszek. Nie zaszkodzi też oczyszczać regularnie organizm z toksyn (warzywami wymienionymi powyżej) i czytać etykiety na opakowaniach. A mleko w butelkach szklanych nie zawiera aluminium w przeciwieństwie do tego w kartonach. W ten sposób przynajmniej minimalnie unikniemy kontaktu z aluminium w jedzeniu.

Wskazane jest również zawinięcie żywności w papier pergaminowy przed zawinięciem jej w folię aluminiową tak aby nie miała ona z nią bezpośredniego kontaktu.

Aluminium jest przez człowieka słabo przyswajalne, a ponad 95% wydalane jest z organizmu razem z moczem. Chyba że nerki są niewydolne wtedy glin odkłada się w ciele. Również im człowiek jest starszy tym więcej glinu odkłada się w jego organizmie.

Objawy aluminiowego zatrucia:
– Negatywny wpływ na procesy poznawcze człowieka
– Drżenie mięśni i paraliż
– Zaburzenia mowy i pamięci oraz koordynacji ruchowej
– Negatywny wpływ na układ rozrodczy (u zwierząt)

Aluminiów z garnków rozpuszcza się podczas gotowania bardzo kwaśnych potraw i w stanie płynnym przenika do nich. A z nich już blisko do naszej jamy ustnej…Aby uniknąć przeniknięcia do organizmu aluminium w ten sposób należy aluminiowe naczynia zamienić na garnki ze stali nierdzewnej. Nie należy gotować również w garnkach aluminiowych z uszkodzoną powłoką ochronną kwaśnych i słodkich zup.

Ze względu na to że aluminium najczęściej wdychamy z powietrzem lub pijemy z napojami gazowanymi najwięcej glinu odkłada się w nosie i w płucach oraz w jamie ustnej. Ryzyko zachorowania na raka piersi wzrasta natomiast gdy wchłaniamy glin przez dezodorant lub antyperspirant.

Chipsy i zapiekanki z akrylamidem

Akrylamid jest rakotwórczy i powstaje gdy podgrzewa się produkt go zawierający (np. pizzę lub hamburgery). Dużo akrylamidu zawierają też chipsy. Gdy trafi już do organizmu rozkładają go enzymy wątrobowe, ale podczas tego procesu powstają rakotwórcze metabolity mogące uszkadzać ludzkie DNA. Mimo to substancja ta dopuszczona jest do spożycia jednak nie należy przekraczać limitu – 2,6 mikrograma akrylamidu na kilogram masy ciała dziennie. 100 gramów popularnych chipsów może zawierać nawet kilkaset mikrogramów akrylamidu….

Powyższa substancja działa neurotoksycznie, a więc szkodliwie wpływa na ludzki system nerwowy. Powstaje najczęściej w artykułach z wysoką ilością węglowodanów (skrobi), które się przetwarza, przerabiane lub poddane działaniu wysokiej temperatury bezpośrednio przed zjedzeniem. Trucizna powstaje najczęściej podczas grillowania, smażenia i pieczenia. Akrylamid nie powstaje jednak w niższej temperaturze niż 120 stopni Celsjusza.

Inne produkty z akrylamidem:
– Frytki (te smażone w głębokim tłuszczu, więc najlepiej smażyć je w piekarniku z termoobiegiem i funkcją podgrzewania od góry i dołu w temperaturze do 180 stopni Celsjusza – aby uniknąć wytwarzania się dużej ilości akrylamidu. W wyższych temperaturach dawka tej substancji znacznie wzrasta i należy nie przypalać zbytnio frytek – podobnie jak ciastek)

– Chleb (zawiera mało akrylamidu – głównie w przypieczonej skórce, ale spożywamy go dużo)

– Ciastka (zwłaszcza przypalone)

– Pizza (ta podgrzewana w mikrofalówce, zawiera też wiele innych szkodliwych dla ludzkiego organizmu substancji)

– Pieczywo chrupkie z białą mąką

– Zapiekanki (również te najbardziej przypalone)

– Ziemniaki (te gotowane i inne potrawy z nich, ale więcej akrylamidu powstaje podczas smażenia ziemniaków w oliwie z oliwek niż w oleju kukurydzianym)

– Pieczywo pszenne

– Kawa mielona

– Płatki kukurydziane (śniadaniowe)

– Mięso (głównie drób)

– Smażone ryby

– Nikotyna i dym tytoniowy

– Krakersy i herbatniki

Wpływ na organizm:
– Rakotwórczość

– Rak piersi i pęcherza

– Uszkodzenia komórek mózgowych

– Nowotwory tarczycy i nerek (szansa zachorowań na nowotwory jest w przypadku akrylamidu jedna na sto przypadków dziennie! )

– Przenikanie akrylamidu do organizmu płodu u ciężarnej

– Akrylamid jest magazynowany w wątrobie i tylko 10% go jest wydalane z organizmu razem z moczem

– Uszkodzenia układu nerwowego

– Zmniejszenie płodności oraz produkcji i ruchliwości plemników

– Mutacje genów i uszkodzenia chromosomów (możliwe)

– Uszkodzenia układu pokarmowego

– Zwiększone ryzyko chorób serca (np. wieńcowej) oraz miażdżycy

– Możliwy stan zapalny organizmu

Zauważalne objawy zatrucia akrylamidem:
– Drgawki

– Mrowienie

-Osłabienie

– Ataksja (zaburzenia koordynacji ruchowej ciała)

– Drętwienie kończyn

– Nowotwory płuc (przeprowadzono badania na zwierzętach laboratoryjnych podobnie jak w przypadku innych nowotworów, które może spowodować akrylamid u człowieka)

Akrylamid dostaje się do organizmu natychmiast i w całości. Oprócz przyjmowania go razem z przetworzonym lub podgrzanym pokarmem może być wchłonięty przez skórę lub drogi oddechowe. Gdy już dotrze do organizmu to dociera do wszystkich tkanek, a nawet do płodu matki i jego organizmu!


*Akrylamid jest organicznym związkiem chemicznym i neurotoksyną. Powstaje on również w trakcie przemysłowej produkcji żywności i zawiera go jedzenie serwowane w barach i restauracjach. Substancja wygląda jak bezbarwny biały proszek lub płatki o tym samym kolorze.

Wzór chemiczny akrylamidu: C3H5NO
**To nie koniec trującej serii w „Kuchnii MikkeHarry`ego”! W następnym wpisie zjemy aluminium 🙂