27-latka spalona żywcem przez muzułmanów w Kabulu

Pod koniec marca ubiegłego roku 27-mio letnia Farkhunda Malikzada została błędnie posądzona o spalenie Koranu i zaraz po tym skatowana przez tysięczny tłum muzułmanów w centrum Kabulu (Afganistan). Jakie są konsekwencje dzisiaj tego wydarzenia, które bez wątpienia zasługuje na „horror z życia wzięty”?

Na nagraniu można zobaczyć jak tłum muzułmańskich dzikusów szarpie, kopie, bije kijami i kamienuje młodą dziewczynę aż do krwi. Potem ledwo żywa jest rozjeżdżana samochodami i na koniec podpalona żywcem! Afgańska policja (dostrzegłem jednego) nie zrobiła nic aby zapobiec tej zbrodni oprócz jednego ostrzeżenia. Potem już można nawet rzec że biernie pomagała w bestialskim mordowaniu kobiety przez tych islamistów. Sąd orzekł że studentka Farkhunda Malikzada była niewinna …jednak dopiero po jej zamordowaniu….

Sądzicie że zrobił to celowo, a już przed wydaniem wyroku nie miał wątpliwości co do braku winy kobiety? Biorąc pod uwagę że w większości muzułmańskich sądów kobiety są traktowane gorzej niż mężczyźni i mają mniej praw.

Świat poznał tę historię dzięki nagłośnieniu sprawy przez „New York Times”, gdyż przedtem nagrania były nieznane i nie upubliczniane. Na nagraniu słychać okrzyki Allahu Akbar! i widać jak muzułmańscy mężczyźni znęcają się nad ciałem kobiety. Po kilkukrotnym rozjechaniu samochodami ciało kobiety wystawiono na publiczny widok jako przestrogę dla odważających się znieważyć Koran i …podpalono.

Po dokonaniu tego jakże rozsławiającego Islam czynu i przysparzającego mu szacunku wśród niewiernych psów muzułmanie z tego tłumu morderców cieszyli się, świętowali i gratulowali sobie wzajemnie tego czego dokonali w imię Allaha. Jeden z nich wyszedł nawet z pracy specjalnie w celu wzięcia udziału w morderstwie kobiety. To on przechwalał się że podniósł natychmiast duży kamień, wielkości arbuza i rzucił nim jako pierwszy w głowę Farkhundy. Inny z tych muzułmanów przechwalał się na swoim facebookowym profilu że on zadał ostateczny cios…

Konsekwencje dla oprawców

Zdaje się że najważniejsze w tym wszystkim, ale trzeba pamiętać że Afganistan to muzułmański kraj i sądzi w nim muzułmański sąd…

Sąd ten po rozpoznaniu na publicznym w końcu nagraniu kilkunastu mężczyzn z tłumu oprawców postanowił skazać ich na śmierć co spotkało się z protestami i oburzeniem mieszkańców Kabulu. I tak oto jakby pod presją muzułmańskiej opinii publicznej afgański sąd zdecydował się w tym roku zamienić kary śmierci na kilka lat pozbawienia wolności…

Allahu Akbar!