Posprzątajmy Siedlce!

Wiem że na blogu mało jest pozytywów i najczęściej karmię drogich czytelników moich wypocin samym złem. Toteż dla odmiany zapraszam mieszkańców mojej w pełni zelektryfikowanej i odkułaczonej miejscowości oraz jej okolic na sobotnie sprzątanie lasku i terenów przy zalewie.

Jak widać wreszcie jakieś pozytywy :).

Ja też się wybieram bo zaśmiecanie lasów i krzywdzenie natury uważam za zło i działam nawet w stowarzyszeniu, które działa na rzecz ochrony środowiska i promocji ekologii.. Organizator – koalicja „#lepsze Siedlce zapewnia worki na śmieci, a zbiórka jest o godz 14:00 przy „Stanicy”.

Jeśli macie w zwyczaju korzystać w okresie letnim z terenów przy zalewie to akcja jest jak najbardziej dla was bo sprzątacie dla siebie i niestety po innych mieszkańcach Siedlec i okolic, którzy nie szanują natury, zalewu, lasu…..

Stowarzyszenie KoLiber i sympatyków oraz działaczy zapraszam również!

Na podstawie 6. punktu statutu stowarzyszenia (Cele i środki stowarzyszenia, stowarzyszenie dąży do….) podpunkt h. (promocji ekologii i ochrony środowiska :).

 

Reklamy

To (It) 2017

Ten horror z 2017 roku, czyli całkiem nowy zarobił 300 milionów dolarów, a budżet produkcji wynosił 35 milionów dolarów. Jest filmem, który po samym pierwszym weekendzie emisji w kinach zarobił najwięcej ze wszystkich horrorów jak dotychczas. Amerykańska produkcja w reżyserii Andreasa Muschietti, a trwająca dwie godziny i 15 minut lub dwie godziny i osiem minut (w zależności od wersji) opowiada o klaunie-potworze – miejskiej legendzie w zmyślonym miasteczku Derry w stanie Maine, który to klaun budząc się co 27 lat prześladuje i porywa dzieci. Tym razem grupka młodzików chce go przechytrzyć….

Słowo o bohaterach horroru

Miasteczko Derry ma mroczną tajemnicę, z którą dorośli ani jego władze nie łączą tajemniczych zdarzeń takich jak publiczna masakra dzieci lub ich masowe porwania, a zdarzenia takie zdarzają się w Derry co 27 lat. Mały i gruby dzieciak, który niedawno się do Derry przeprowadził łączy fakty bo nie ma przyjaciół i w wakacje chodzi do biblioteki i poznaje tam historię nowego miejsca zamieszkania. Opowiada o swoim odkryciu nowo poznanym kolegom, z którymi chodzi do szkoły, a którzy ratują go przed bandą syna szeryfa, który wraz z tą bandą prześladuje i okalecza młodsze dzieci, dokucza im. I tak do bandy dzieci, a jeszcze nawet nie nastolatków, którzy jak to amerykańskie dzieci sypią wulgarnymi tekstami i ciętymi ripostami jakich nie powstydzili by się najbardziej wyuzdani i wulgarni dorośli komicy dołączają: dziewczyna Beverly – córka zboczeńca, który ją molestuje i murzyn nie odważający się zabić owcy, którego młodzieńcy też ratują przed prześladowaniami syna szeryfa (wsadzają mu ryj do gówna :D) rozpętując zwycięską potem wojnę na kamienie. Szeryf  – ojciec młodocianego bandziora trzyma syna krótko i stosuje brutalną przemoc w jego wychowaniu. Tak że prześladowca dzieci staje się w domu miękką, płaksiwą fają, ale z czasem mści się na ojcu pod wpływem bestialskiego klauna Pennywise`a.

Pennywise

To właśnie ten klaun, który co 27 lat budzi się aby porywać dzieci w Derry. Czy to przez kanały czy z innego miejsca to wszystkie lewitują potem w jego podziemnym cyrku. Klaun ma kły i potrafi odgryźć dziecku rękę, a zabić nie da się go nawet przebijając mu głowę metalowym prętem bo ona zaraz odrasta. Jest mistrzem iluzji bo pod jego wpływem dziecko potrafi widzieć zakrwawioną łazienkę i opętujące je włosy albo swojego nieżyjącego brata. Pennywise potrafi przemawiać do ludzi przez telewizor i zmieniać się w inne – bardziej szkaradne od niego postaci lub przybierać kształty i wygląd zaginionych krewnych. Z nim mierzą się bohaterowie filmu – dzieciaki sypiące tekstami jak dorośli dresiarze (nie brakuje w nich porównań do matek kolegów, wagin i seksu oralnego lub spermy). Druga grupa bohaterów horroru to banda prześladowców syna szeryfa jeżdżąca samochodem po mieście i dokuczająca młodszym. Za nich też weźmie się Pennywise….

IT

Słowo o fabule

Mały Georgie znika podczas zabawy papierową łódką w trakcie deszczu. Przez długi czas uważany jest za zaginionego bo policja nie znajduje zwłok. Jego łódka wpłynęła do studzienki kanalizacyjnej, w której siedział Pennywise, a z którym mały Georgie uciął sobie pogawędkę bo chciał odzyskać łódkę. I już nie wrócił….Wkrótce w Derry znikają dzieci z jednej szkoły, a zbliżają się wakacje i brat małego Georgi`ego postanawia odszukać w nie brata. Towarzyszą mu przy tym koledzy opisani pokrótce w części Słowo o bohaterach horroru. Wakacyjne przemierzanie Derry rowerami-składakami w końcu przeradza się w żądzę odnalezienia wszystkich zaginionych. Toteż dzieciaki uciekając przed synem szeryfa i jego bandą trafiają do miejskich kanałów, biblioteki szkolnej, po której biegają bezgłowe stwory (iluzje umieszczane w wyobraźniach dzieciaków przez Pennywise`a). Aż wreszcie trafiają do zrujnowanego i spalonego domu stojącego na jednej z ulic. Mieszkańcy Derry boją się do niego wchodzić, a uratowany z gówna murzyn, który włóczy się z dzieciakami był w tym domu jak się palił bo kilka lat wcześniej spłonęli tam jego rodzice. Dzieciaki postanawiają odwiedzić i ten dom, ale murzyn jest sceptyczny….

Legenda głosi że w spalonym domu znajduje się studnia, w której utopiło się dużo dzieci. W studni tej znajduje się cyrk Pennywisea i to do niego porywa on dzieci z Derry, które unoszą się tam w powietrzu w stanie swojego rodzaju hipnozy. Studnia jest jednym z makabrycznych zdarzeń, które co 27 lat nękają Derry. Mali detektywi trafiają do niej aby uratować Beverly, którą Pennywise porwał. Wtedy są już od dawna skłóceni, ale w obliczu zagrożenia dziewczyny łączą z powrotem siły. W międzyczasie przeżywają problemy w domu z rodzicami bo domowe ogniska większości z nich nie są wolne od patologii. I tak jeden z małych bohaterów ma ojca rabina i zbliżą się jego bar micwa, a nie umie recytować Tory. W gabinecie ojca też widuje iluzje Pennywise`a.

Jeden z dzieciaków bierze leki, które i tak go nie leczą z astmy bo to placebo, ale gruba matka każe 😀 😀 :D…..

Beverly ma molestującego ją ojca i to jej włosy, które wcześniej ścięła nożyczkami usiłują ją wciągnąć do gadającej umywalki, z której słyszy głosy porwanych dzieci. Inny ma grubą matkę, a jeszcze inny widuję w rzeczywistości swojego zaginionego i uznanego za zmarłego brata. Syn szeryfa przebija ojcu gardło po tym jak ten upokarza go przy kolegach. Do morderstwa namawia go głos klauna przez telewizor…..

Horror mógłby czasami robić za dramat psychologiczny bo jego główni bohaterowie jak i ich rodzice, czyli wszyscy mieszkańcy Derry mają złamane życia i te życiowe problemy twórcy filmu uzewnętrznili w scenariuszu i na ekranie. Patologia bije po oczach i uszach :).

Koniec końców dzieciaki nie znajdą w wakacje żądnego zaginionego, chociaż tragiczną śmiercią zginie nie tylko szeryf, ale i zboczony ojciec Grety. Spalony dom okaże się domem iluzji, do którego Pennywise zwabia swoje ofiary i to w nim dzieciaki stoczą z klaunem pierwszą, ale mniej krwawą i mniej brutalną walkę. Prawdziwa masakra odbędzie się w cyrku Pennywise`a, do którego wejdą wpadając do studni, ale murzyn wrzuci tam uprzednio syna szeryfa i ojcobójcę w jednym :).

Pennywise`a raczej nie zabijają, ale znika on w studni na kolejne 27 lat, a tymczasem kończą się wakacje i dzieciaki zaprzyjaźnione już ze sobą wracają do szkoły,…..

Od MikkeHarry`ego

Film jest bardziej śmieszny niż straszny, a z takiej racji że jego głównymi bohaterami jest amerykańska młodzież będąca chwilę przed okresem dojrzewania lub właśnie w nim teksty są wulgarne i pełne  sprośnych żartów w wykonaniu dzieci, więc mimo długości horroru (ponad dwie godziny) widz się nie znudzi, a uśmieje. Nie brakuje też krwi, brutalności, odciętych kończyn i dziecięcych zalotów (nie zapominajmy że wśród bohaterów jest tylko jedna dziewczyna). Dorosłe postacie odgrywają w filmie role drugoplanowe, a ich pociechy się mądrzą na swój sposób. Postać Pennywise`a również może wystraszyć, ale pojawia się rzadko. Widz może odnieść wrażenie że klaun ma wpływ na wiele rzeczy otaczających bohaterów horroru (np. na telewizor i aparat do przeźroczy lub coś w jego rodzaju :D).

Dane techniczne

(te nieobecne w powyższej części wpisu)

Nagrody: Złoty Popcorn za najlepszą obsadę w horrorze w roku 2018 i 9 nominacji do nagród

Kraj produkcji: Kanada i USA

Data polskiej premiery: 8 września 2017

Gatunek: horror

Główne role: Bill Skarsgård (Pennywise), Sophia Lillis (Beverly), Finn Wolfhard, Jack Dylan Grazer, Jeremy Ray Taylor, Wyatt Oleff, 

 

eSwatini – Jesteśmy twierdzą

W kwietniu tego roku monarcha absolutny południowoafrykańskiego i graniczącego z Mozambikiem oraz RPA Suazi (państwo śródlądowe) król Mswati III zmienił nazwę tego jednego z najmniejszych państw w Afryce na eSwatini. Nowa nazwa państwa zaskoczyła jego obywateli, a oznacza mniej więcej tyle co „Ziemia Suazyjczyków„. Monarcha miał kompetencje do zmiany nazwy swojego kraju, a zrobił to przy okazji swoich 50 urodzin (w kwietniu bieżącego roku) i 50. rocznicy odzyskania niepodległości przez Suazi (od Anglików). Mswati III panuje w eSwatini od 1986 roku i określany jest mianem lwaMonarcha jest jeszcze znany z tego że obecnie ma 15 żon i że swojego czasu miał ich ponad 100! Oprócz tego Mswati III może mieć wytrysk i w krowie i w kobiecie jednocześnie! A więcej o monarsze i jego małym kraju napisałem w linku poniżej przy okazji filmu dokumentalnego:

https://mikkeharry.wordpress.com/2014/12/09/taniec-trzcin-umhlanga-suazi/

Z filmu „Taniec trzcin” można wiele dowiedzieć się o obyczajach panujących w byłym Suazi i o jego gospodarce. Łamanych tam prawach kobiet religii oraz życiu króla – jednego z władców nielicznych już monarchii absolutnych na świecie.

MSW

Król Mswati III

Powody zmiany nazwy państwa

Wszystko wskazuje na to że marketingowo-wizerunkowe bowiem angielska nazwa Suazi – Swaziland za granicą była mylona ze Szwajcarią, ang. Switzerland.

No, cóż nie każdy przywódca może sobie ot,tak zdecydować o zmianie nazwy jego kraju. Ale monarcha absolutny eSwatini ma taki przywilej i kilka miesięcy temu z niego skorzystał :). W monarchii obowiązuje system monopartyjny od 1973 roku. Działalność innych partii niż rządząca jest zakazana.

sua

Flaga eSwatini

Dewiza państwa:

„Jesteśmy twierdzą” – suaz. Siyinqaba”.

*Celem wpisu było wspomnienie o zmianie nazwy kraju i jej powodach, a nie rozwodzenie się nad historią, religią, polityką, obyczajami czy życiem monarchy kraju. Dlatego jest krótki. Jednak dzięki zmianie nazwy tego małego, afrykańskiego państewka na mapie wielkiego kontynentu afrykańskiego zaszły małe zmiany :). Więcej o byłym już Suazi pisałem we wpisie o filmie „Taniec trzcin” .

 

 

Annabelle: Narodziny zła (Anabelle: Creation) 2017

Córka producenta zabawkowych lalek z małego miasteczka ginie tragicznie w wypadku drogowym – potrącona przez samochód tuż po Mszy Świętej. Jej rodzice odprawiając pewien modlitewny rytuał proszą jakiekolwiek siły nadprzyrodzone o możliwość ponownego oglądania w domu zmarłego dziecka. Nadprzyrodzone siły wysłuchują i niebawem w wilii zabawkarzy pojawia się duch dziewczynki rozpalając w rodzicach iskierkę radości. Jednak możliwość ponownego cieszenia się ukochanym dzieckiem nie jest darmowa bo w raz z jego duchem małżeństwo odwiedza demon – siła nadprzyrodzona, która wysłuchała modłów pary zabawkarzy. Dziewczynka porozumiewa się ze swoimi rodzicami przez pisanie karteczek i oni tak samo jej odpowiadają, a pewnego dnia jej duch prosi o zamieszkanie w jednej z lalek zrobionych przez ojca. Małżeństwo zgadza się i od tej pory lalka ożywa, a tkwiący w niej demon przewraca do góry nogami dom i życie małżeństwa między innymi okaleczając i doprowadzając do kalectwa matkę zmarłej dziewczynki.

Cała historia rozgrywa się w roku 1943 i gdy w wilii zabawkarzy zostają odprawione egzorcyzmy, a siejący spustoszenie diabeł jak nazywa go matka zmarłej dziewczynki uwięziony w lalce i zamknięty w ciemnym pokoju dziecka małżeństwa, w którym ściany oklejone są stronicami z Pisma Świętego zamiast tapety na 12 lat zapada cisza i spokój. Zero jakiejkolwiek aktywności sił demonicznych i nadprzyrodzonych w domu. Zło jest zamknięte….

anab

12 lat później likwidowany jest sierociniec, z którego sieroty – dziewczynki nie mają się gdzie podziać, więc pewne małżeństwo byłych już producentów zabawek, które przed laty straciło w wypadku samochodowym córkę proponuje swój dom jako tymczasowe schronienie dla sierot. Ksiądz przywozi je do wilii małżeństwa i zostawia tam z zakonnicą.  Dziewczynki z sierocińca jak na młody, a wręcz dziecięcy wiek wysławiają i zachowują się bardzo dorośle. Jedna z sierot jest kaleką jako ofiara polio i nie daje swoim koleżankom poznać po sobie że jest jej przykro gdy nie może biegać i bawić się razem z nimi. Z inną sierotą zawiera układ polegający na tym że nigdy nie dadzą się adoptować osobno.

Pierwsza wizyta w nowym sierocińcu zaczyna się standardowo – od oprowadzenia po wielkim domu i zakazem zaglądania tylko do dwóch pokoi: tego, w którym właściciel śpi z okaleczoną żoną i tego, w którym zamknięta jest lalka z uwięzionym w niej demonem. Sieroty mają zająć pokoje na piętrze, na którym mieści się też pokój córki małżeństwa – ten z lalką, a sypialnia właścicieli mieści się na dole. Zakonnica opiekująca się dziewczynkami dostaje osobny pokój, w którym jak zauważą coś jest nie tak z pewnymi drzwiami. Usterkę naprawia jednak właściciel.

I w tej podobnej sielskiej atmosferze rozgrywa się większość akcji horroru dopóki kulejąca sierotka (ta po polio) nie decyduje się zgrzeszyć i wejść do jednego z zakazanych pokojów, który według właściciela ma być od dawna zamknięty na klucz. Niestety jak mała kaleka przekonuje się grzesząc – nie jest tak. Konsekwencje tego grzechu i złamania jednego z nielicznych zakazów ma poznać niebawem i to wcale nie będzie pokuta, którą zada jej opiekująca się sierotami zakonnica.

Mała kaleka odwiedza więc dziecięcy pokój, w którym zastaje dziwną bo przykrytą prześcieradłem wielką lalkę i tak samo przykryty domek dla lalek. Opuszcza przestraszona pokój i od tej pory zaczynają dziać się dziwne rzeczy w domu. Horror właściwy w przypadku tej produkcji zaczyna się w 49-tej minucie trwającego 1 godzinę i 49 minut filmu. Gdy kulejąca dziewczynka po raz kolejny grzeszy i odwiedza zakazany pokój zmarłej dawno temu córki właścicieli drzemiące przez 12 lat w lalce zło odżywa na nowo  – demon zostaje uwolniony z uścisków kart Pisma Świętego i ciała zabawki. Od teraz drzwi pokojów zamykają się same, elektryczny fotel dla niepełnosprawnych nie reaguje na poruszanie jego manipulatorem, a inne sieroty twierdzą że widują przechadzającą się po korytarzach wilii żonę zabawkarza, która od dawna nie może chodzić i nie wychodzi z sypialni.

Demon uwolniony z lalki w końcu terroryzuje mieszkańców domu, a nowe miejsce do zamieszkania upatruje sobie w małej, grzesznej, kulejącej sierotce dzięki której został uwolniony. Od tej pory poluje na nią aż w końcu przejmuje kontrolę nad jej ciałem i tutaj dopiero zaczyna się dopiero prawdziwy horror mieszkańców wilii zabawkarza. Sierotka chce bowiem ich wszystkich pozabijać i nagle przestaje kuleć. Udaje jej się zamordować właścicieli domu, ale większość dziewczynek i zakonnica uciekają jej. Dom eksploduje i wezwane zostają służby ratunkowe w tym policja. Po dziewczynce i demonie znika jednak ślad. Znajdują tylko lalkę siedzącą w pokoju, którego ściany oklejone są kartkami powyrywanymi z Pisma Świętego….

Demon zatrzymał się w swoim nowym ciele i niebawem inne małżeństwo adoptuje kulejącą dziewczynkę, która żyje z nimi aż do osiągnięcia dorosłości przez kolejne kilkanaście lat. Nowi rodzice małej kaleki nie wiedzą jednak że kryje się w niej siła wcześniej uwięziona przez księży w lalce, a potem wypuszczona znowu przez ich nowe dziecko. A pierwotnie wywołana żądzą ponownego oglądania zmarłego dziecka przez małżeństwo lalkarzy. Obrazy te były jednak złudne, a widzenie dawno zmarłej córki tylko przez urywki momentów bądź słyszenie jej kroków dawało jej zrozpaczonym rodzicom tylko namiastkę pozornej radości….

Dane techncizne filmu

Rok premiery: 2017 (nówka!)

Gatunek: Horror

Czas trwania: 1 godzina i 49 minut

Tytuł oryginalny: „Anabelle Creation”

Tytuł polski: „Annabelle: Narodziny zła”

Kraj produkcji: USA

Boxoffice: 306 milionów 515 tysięcy i 884 dolarów

Reżyser: David F. Sandberg

Nagrody: dwie nominacje ( Saturny Złoty Popcorn )

Główne role: Stephanie Sigman (zakonnica), Talitha Eliana BatemanLulu Wilson, Samara Lee, Grace Fulton. Mało znane aktorki bo większość bohaterów horroru to dzieci.

*W sierpniu 2013 roku produkcja zarobiła w USA i Kanadzie łącznie 35 milionów dolarów, a w innych państwach w tym w Europie 36,7 milionów dolarów.  Co razem daje ponad 71 milionów dolarów zarobku, a budżet produkcji wynosił według różnych źródeł ( filmweb, wikipedia) ponad 306 milionów dolarów lub 15 milionów dolarów z hakiem :). Przez niektórych odbiorców produkcja uważana jest za jeden z najlepszych horrorów 2017 roku, a autor tego bloga ocenia ją jako średni horror. Ot, taka standardowa historia z tajemnicą z przeszłości i nawiedzonym domem w tle z dodatkiem chrześcijańskiej religijności na amerykańskiej wsi. Trzeba też przy tym pamiętać że historia rozgrywa się w latach 40. i 50. ewentualnie na początku 60. XX wieku.

Dotyk przeznaczenia (The Gift) 2000

Jasnowidzka samotnie wychowuje trzech synów, a na ich i swoje utrzymanie zarabia przepowiadaniem przyszłości i czytaniem z kart. Jest medium. Pewnego dnia jej rodzinie wygraża mąż jej klientki, który jest znanym w miasteczku damskim bokserem. Ta klientka znika i okazuje się że została zamordowana, a ojciec ofiary wraz z szeryfem proszą o pomoc w odnalezieniu zaginionej i ewentualnego zabójcy lokalną jasnowidzkę.

Ta miewa również wizje, w których widzi że jej klientka została zamordowana i spoczywa na dnie jeziora zawiązana łańcuchami. Policja wyławia ciało, a głównym podejrzanym o zabójstwo staje się maż ofiary, który ją bił. Z początku pewna jest tego też lokalna wiedźma, z którą główny podejrzany miewał zatargi np. o to że jego żona korzysta z jej usług. Teraz główna bohaterka musi stanąć przed sądem i zmierzyć się nie tylko z przeszłością swojej byłej klientki i przyszłością oskarżonego wygrażającego że zabije ją i jej synów, ale również z przeszłością swojej rodziny. Ojciec trzech synów zginął bowiem w pożarze fabryki i między innymi takie stare brudy zostaną wyciągnięte na rozprawie mającej skazać sprawcę zabójstwa. Ale kto rzeczywiście nim jest? Czy aby na pewno maż ofiary?

Tymczasem jasnowidzka miewa kolejne, przerażające wizje, w których ukazują się jej ofiary morderstw, a jej synowie zaczynają częściej wypytywać o ojca i klientów matki. W między czasie miejscowa wiedźma mierzy się też z widokiem płonącego pedofila – ojca jednego z jej klientów, któremu nie umiała pomóc bo karty nie odgadły co w przeszłości zabrał mu ojciec. A ten pamiętał tylko niebieski diament, a takowy przyszły trup ma wytatuowany na brzuchu, bezpośrednio nad genitaliami. To ojciec klienta, więc zgadnijcie co zabrał mu w dzieciństwie. A teraz dorosły syn się na nim mści, a miejscowa wiedźma nie da rady mu w tym przeszkodzić.

Od autora
Film jest za długi (godzina i 66 minut) bo nudny i mało się w nim dzieje. Mimo to dostał nominacje do 6 nagród.

Dane techniczne
Główne role: Cate Blanchett i Ceaneu Reeves, Giovanni Ribisi, Greg Kinnear, Hilary Swank, Katie Holmes
Boxoffice: 44 miliony 567 tysięcy i 606 dolarów
Nagrody i nominacje: 6 nominacji
Kraj produkcji: USA
Rok premiery: 2000 (film ma już 18 lat, więc jest dorosły :D)
Gatunek: Thriller, dramat
Reżyser: Sam Raimi
Czas trwania: 1 godzina i 46 minut lub 1 godzina i 51 minut (w zależności od wersji)

Marsz dla Życia i Rodziny w Siedlcach 2018

Już w najbliższą niedzielę ulicami naszej w pełni zelektryfikowanej i odkułaczonej miejscowości przejdzie kolejny Marsz dla Życia i Rodziny. Zainicjowany w mieście przez Stowarzyszenie KoLiber, które od 2012 roku było jego współorganizatorem, a ludzie z niego członkami Straży Marszu.

Władze miasta po latach nacisków na kurię biskupią i duchownych współorganizatorów aby z KoLibrem nie współpracowali dopięły swego w roku bieżącym (2018), w którym to po wakacjach odbędą się wybory samorządowe.

Na słupach plakaty promujące Marsz, ale już bez loga jego pierwszego inicjatora, a w gazetach i na siedleckich serwisach internetowych zaproszenia i komentarze. A ja popełniłem już na ten temat dwa teksty:

„W tym roku naciski władz miasta na siedlecką kurię doprowadziły do wykluczenia ze współorganizacji Marszu dla Życia i Rodziny jego inicjatora od 2012 roku w mieście tj. Stowarzyszenia KoLiber Siedlce. Współorganizator boi się z nami współpracować bo dostawał za tą współpracę po uszach od miasta. A w tym roku są wybory samorządowe, więc naciski władz miasta na kurię biskupią aby ta nie współpracowała z KoLibrem, którego ludzie wielokrotnie bywali w Straży Marszu osiągnęły apogeum.

Ludzie z władz miasta tacy jak „prawicowy” prezydent W. Kudelski, który jeszcze kilka lat temu składał kwiaty na pomnikach sowieckich „wyzwolicieli” Siedlec (cmentarz przy ul. Domanickiej) w raz z ambasadorami Rosji, Białorusi i Ukrainy w tajemnicy przed mieszkańcami i Minister Energii oraz wielki budowniczy miejskich żłobków – K. Tchórzewski od lat wykorzystują ideę i oddolną inicjatywę Marszu dla Życia i Rodziny do promocji własnych osób i swoich interesów politycznych. Idą na czele Marszu klepiąc paciorki co nie przeszkadza im naciskać na kurię i zastraszać osób duchownych….

Mimo wszystko otoczmy modlitwą tegoroczną inicjatywę Marszu dla Życia i Rodziny w Siedlcach oraz módlmy się za prezydentów i ministrów mających wobec niej nieczyste intencje. Może wreszcie się opamiętają. Amen.”

 

„Szalom!

Już na dniach odbędzie się Marsz dla Życia i Rodziny, tymczasem w Siedlcach jeden z głównych inicjatorów tej idei, który współorganizował ją od 2012 roku w mieście tj. Stowarzyszenie KoLiber (bywaliśmy również w straży marszu) został skutecznie wykluczony ze współorganizacji tej pięknej idei dzięki naciskom wywieranym przez władze miasta Siedlce na kurię biskupią. Takie utrudnienia były stosowane wobec nas od początku, ale w tym roku osiągnęły apogeum bo zbliżają się wybory samorządowe, a na czele Marszu idą co roku ludzie z najwyższych szczytów władzy tacy jak Siedlczanin minister K. Tchórzewski, którzy wykorzystują ideę Marszu dla Życia i Rodziny do promocji własnej osoby i własnych interesów politycznych….

Siedlecki duszpasterz rodzin powiedział w tym roku naszemu przedstawicielowi że za współpracę z nami „dostawał od miasta po uszach”, w związku z czym wywnioskowaliśmy że po prostu się boi. W poprzednich latach ze współpracą z tym księdzem nie mieliśmy problemu z wyjątkiem roku 2017 kiedy to po zgłoszeniu ludzi z KoLibra do straży marszu i chęci współorganizacji miałem dostać odpowiedź księdza, więc dostałem gdy wszystko było już gotowe, a KoLiber nie widniał na plakatach promujących Marsz jako współorganizator nawet….

W taki niekulturalny i mało parlamentarny sposób władze mojego w pełni zelektryfikowanego i odkułaczonego miasta mszczą się na Stowarzyszeniu KoLiber za zmianę nazwy ulicy Armii Czerwonej na Pamięci Ofiar Drugiej Wojny Światowej, a w doprowadzeniu do tej zmiany przed laty stowarzyszenie odegrało dużą rolę. Mszczą się wykorzystując do tego kurię biskupią i księdza, co nie przeszkadza im w klepaniu paciorków idąc na czele Marszu , którego trasa wiedzie również obok pomnika ś.p Jana Pawła ll. Mszczą się też za nagłośnienie faktu iż uważający się za prawicowego prezydent miasta z rzekomo „prawicowej” partii przed kilku laty wraz z ambasadorami Rosji, Białorusi i Ukrainy składał jeszcze kwiaty pod pomnikiem czczącym sowieckich wyzwolicieli Siedlec, a znajdującym się na cmentarzu Armii Czerwonej. „Uroczystości” te odbywały się w tajemnicy przed mieszkańcami Siedlec, a kto wie czy nie odbywają się nadal…

Nie oznacza to jednak że złożyliśmy broń i że nie będziemy obecni na tegorocznym Marszu dla Życia i Rodziny w Siedlcach. Otoczmy więc modlitwą tegoroczną inicjatywę jak również władze miasta i ministrów, którzy mają wobec niej nieczyste i niejasne intencje! :)”

 

Gra (The Game) 1997

 

Fabuła tego amerykańskiego dreszczowca jest neutralna i przyjemna, a akcja chociaż jej mało trzymająca w napięciu i zawrotna. Thriller, którego premiera była w 1997 roku był różnie odbierany i okrytykowany i został też nominowany do jednej nagrody. Ale celem mojego wpisu nie jest powtarzanie opinii krytyków, odbiorców i widzów tylko powtarzanie po mnie :). Film w reżyserii Davida Finchera trwa dwie godziny i osiem minut i został trochę przereklamowany w zwiastunach i na opakowaniach DVD. Fincher jest też reżyserem kryminału „Siedem” . Siedem” nie odniósł jednak tak kasowego sukcesu w kinach jak ten dreszczowiec, ale mimo to amerykański tygodnik „Bravo” umieścił go na liście stu najbardziej przerażających filmów w historii kina. Zanim opiszę w skrócie o co chodzi w „The Game ” należy wspomnieć słowo do anachronicznego gatunku filmowego, do którego jest zaliczany tj. do neo-noir.

Noir (fr.  – czarny) to podgatunek filmowy, który rozwijał się w USA w latach 40. XX wieku w filmach gangsterskich. Takie filmy nie ukazywały spraw wprost jako dobre lub jako złe oraz unikały moralizowania, oceniania i happy endów. Często ukazywały zboczenia i zbrodnie, które były niewyjaśnione. Były to filmy gangsterskie, więc ich akcja toczyła się głównie w nocy, a ze względu na czasy i charakterystyczne dla nich efekty specjalne i inne problemy techniczne były czarno-białe. Najczęściej bohaterami filmów z podgatunku noir byli prywatni detektywi, jakieś ciemne typy i ludzie przypadkowo wplątani w porachunki gangsterskie lub inne nie do końca losowe zdarzenia, na których przebieg nie mieli wpływu. Tak jest i w przypadku głównego bohatera „The Game” granego przez Michaela Douglasa.

Podgatunek neo-noir natomiast czerpie z przestarzałego noir, ale uaktualnia ten gatunek o bardziej dzisiejsze elementy wizualne i efekty specjalne. Filmy są przede wszystkim kolorowe, a fabuła traktuje o motywach, stylach, treściach i sprawach, atrakcyjnych i ciekawych dla widza w latach 90. i 20. XXl wieku. Słowem – o sprawach aktualnych :).

game

I tak ważny, bogaty, samotny i zarozumiały bankier Nicholas van Orton (Michael Douglas) na swoje 48. urodziny dostaje od brata, z którym rzadko się spotyka niecodzienny prezent.  – Zaproszenie/bilet na podróż/wycieczkę/wakacje, które okazują się być swojego rodzaju grą w realu organizowaną dla klientów przez firmę zwaną CRS. Z tytułu takiego że jest to prezent to rachunek i to wcale nie mały płaci brat miliardera-inwestora i naszego głównego bohatera w jednym. Stateczny i poważny człowiek pojawia się więc w firmie organizującej takie wakacje i wypełnia szereg formularzy z głupimi pytaniami np. takimi o dręczenie małych zwierząt i onanizowanie się, przechodzi szereg badań i nie do końca świadomie wyrażą zgodę na przetwarzanie jego danych osobowych, które podaje w kwestionariuszach. Po całym dniu badań i testów psychologicznych spędzonych w firmie słyszy od jej szefa że się do niego odezwą z odpowiedzią czy zakwalifikował się do „Gry” czy też nie. Za kilka dni będąc na posiedzeniu zarządu swojego banku odbiera telefon z odpowiedzią że jego zgłoszenie zostało rozpatrzone negatywnie, a już napalił się na wzięcie udziału – przyjęcie takiego prezentu, chociaż z początku podchodził do tego sceptycznie i nie traktował sprawy poważnie, a bardziej jako zawracanie tyłka pierdołami. Próbuje dodzwonić się do brata aby powiedzieć mu że jednak nie będzie miał czasu na jego urodzinowy prezent wstydząc się przyznać że nie przeszedł testów.

Mimo negatywnego rozpatrzenia zgłoszenia Orton jednak bierze udział w grze, a o jej rozpoczęciu się przekonuje się gdy przemawia do niego….telewizor. W jego wilii są poukrywane kamery i od tej pory nic w jego życiu prywatnym, zawodowym ani towarzyskim nie dzieje się przypadkiem, a spotyka dziwnych ludzi i uczestniczy w dziwnych wydarzeniach, na które nie ma wpływu, ale domyśla się że ktoś je reżyseruje. Jest śledzony przez prywatnego detektywa, któremu kradnie pistolet, który na koniec filmu o mało nie doprowadzi do pierwszego i ostatniego trupa w tej historii. Jest wielokrotnie oblewany drinkami przez tą samą kelnerkę, która jak się potem okaże jest ważną figurą w tej grze. Nawet tak ważną jak on w swoim banku. Miliarder zostaje uwięziony z nią w windzie, uciekają razem przed ochroną, ktoś wynajmuje na jego nazwisko pokój w hotelu uprzednio kradnąc mu jego kartę kredytową, a w pokoju hotelowym wynajętym na jego nazwisko czeka go włączony „dziwny” film i zdjęcia roznegliżowanej kobiety. Trochę białego proszku na lustrze…..Jednym słowem facet ma na każdym kroku pecha i wszystko dookoła działa przeciwko niemu, tak aby go w coś wrobić. Facet przestaje powoli wierzyć że to tylko taka urodzinowa gra, wakacje, na które miał wyjechać bo prezent zaczyna stopniowo niszczyć mu znajomości i całe życie, przede wszystkim zawodowe.

Norton się wreszcie wścieka i jest zdeterminowany aby znaleźć stojących za grą, którzy jak się okazuje ograbili go nie tylko z kilkuset milionów dolarów oszczędności, ale też z firmowych pieniędzy, które miał na pensje dla pracowników i z pieniędzy klientów. Gdy w końcu traci wszystko to jedyna przyjaciółka – kelnerka, która ciągle oblewała go drinkami zdradza go, a on sam ląduje bez kasy i dokumentów w Meksyku. Przedostaje się jednak nazad do USA, a czuje się jak po upojnej nocy ćpania i picia. I tak oto bez pieniędzy szuka ludzi, którzy go wrobili, okradli i próbowali zabić. Chce to udowodnić nawet gdy te próby czasami graniczą z szaleństwem. Czy mu się uda? Czy zastrzeli kogoś przez prezent urodzinowy? I czy to na pewno tylko taka zabawa, gra? Zabawa życiem 48-mio letniego brata inwestora przysparzająca go czasami o minizawały serca. I co w tej historii jest rzeczywiste, a co tylko iluzją? Filmy noir słyną bowiem z  mieszana i przenikania się tych dwóch aspektów…..

Od autora

Produkcja nie jest bardzo zbrutalizowana i zwulgaryzowana, ale nie brakuje w niej żartów, czasami sprośnych i elementów zaskoczenia widza. Sytuacje przeżywane przez głównego bohatera są nie do wiary, niemożliwe po prostu że ktoś może mieć tyle pechów jeden po drugim na raz. Gdy Orton angażuje się w przyjaźń z drugą główną bohaterką  – Christine (w tej roli: Deborah Kara Unger) żeby potem przekonać się że jednak nie jest jego przyjaciółką i chcieć ją zastrzelić, a na koniec historii zaprzyjaźnić się z nią nazad można przeżyć to tak samo jak on i doznać emocjonalnego rozstroju przed monitorem bądź ekranem. Orton myśli w końcu że padł ofiarą spisku, w który wciągnął go własny brat i w jakże obrzydliwy sposób bo przez prezent urodzinowy. Myśli tak do tego stopnia że prawie go zabija, ale czy aby realnie? i że prawie popełnia samobójstwo myśląc że popełnia je na prawdę. Widz dostaje te wydarzenia widziane z perspektywy ofiary „Gry„, więc odbiera tę historię tak samo jak Orton – jej główny bohater. A przynajmniej ja odniosłem takie wrażenie.

Wyobraźcie sobie że większość ludzi, których spotykacie od tej chwili – wasi przyjaciele, rodzina, znajomi, współpracownicy, prawnicy i policjanci oraz kelnerzy – zupełnie przypadkowe, nieznajome osoby to obsługa „Gry„, do której zostaliście wciągnięci przez osobę najbliższą. Wszyscy dookoła pracują dla jakiegoś biura podróży lub firmy organizującej inne rozrywki, a wy jesteście ich klientami. Dziś wieczorem przemówi do was telewizor, a gdy jutro rano wyjdziecie z domu do pracy lub do pośredniaka to też nic nie stanie się przypadkiem bo uczni to ktoś kogo nie zauważacie, a kto was śledzi na zlecenie i robi wam zdjęcia. Domyślcie się kto zrobił wam taki prezent i kto za wszystko płaci :). Czy gdy już odkryjecie że to spisek, którego wy i wasze konto bankowe jesteście ofiarą, a bliska wam osoba siedzi w tym spisku po uszy cały czas was okłamując i zwodząc to czy wpadniecie w panikę? W obłęd? Zaczniecie się drzeć i strzelać do wszystkich wkoło?

Gorąco polecam seans tej starej już produkcji 🙂 Mimo wszystko nie jest nudna.

Dane techniczne

(Te, których jeszcze nie ma na górze :P)

Boxoffice: 109 milionów 423 tysiące i 648 dolarów

Nagrody: jedna nominacja do Saturna

Rok premiery: 1997

Kraj produkcji: USA

Gatunek: Thriller, dreszczowiec, neo-noir

Role główne: Michael Douglas Deborah Kara Unger

Reżyseria: David Fincher

Czas trwania: dwie godziny i osiem minut

(….albo i już są :D. )