Rzetelność w mediach

Biały Angol rozjeżdża muslimów pod meczetem – atak, zamach, wypadek i terroryzm.

Muzułman rozjeżdża zagranicznych turystów na promenadach – incydent!

Zwróćcie uwagę drodzy czytelnicy moich wypocin że w pierwszym przypadku kolor skóry i narodowość sprawcy są przez media podawane w dziennikowych migawkach, a w drugim przypadku nie :). Gdy dojdzie do ataku lub zamachu to słowo muzułmanin (jeśli to on go dokonał) jest przemilczane, chyba że terrorystą jest biały Angol to można powiedzieć o herbaciarzu-białasie. Niech go nienawidzą! A co? Psy będą na nim wieszać bo to terrorysta 🙂 Ale muslim – nie :).

I dlaczego jedno rozjechanie ludzi lub muzułmanów ciężarówką jest zamachem, a inne incydentem? Co to za różnica?

Tymczasem dzisiaj doszło do kolejnych zamachów bo dzień zamachów to dzień stracony…..Aaaaaa i przyszły terrorysta – syn Polki i Tunezyjczyka, o którym służby już dawno wiedzą że jest niebezpieczny, a mimo to przedłużyły mu pozwolenie na broń :). (Francja). Będzie coś z tego?

Gwałt na wojnie (Weapon of War) 2009

Popołudnie z dokumentem. „Spowiedź kongijskich gwałcicieli”

Kraj produkcji: Holandia
Rok premiery: 2009
Reżyseria: Lise van Velnzen, Fernke van Velnzen
Nagrody i nominacje: Nagroda Amnesty International za najlepszy film o prawach człowieka (2010) ; Nominacja do Nagrody Magicznej Godziny (2010)
Tematyka: Wojna, zbrodnie wojenne, gwałty, kobiety, Afryka, Kongo, broń, murzyni, kaci i ofiary, obcinanie genitaliów, seks, znęcanie się fizyczne i psychiczne, armia, najemnicy, wojsko, żołnierze, prawa człowieka, Amnesty International, gwałciciele w Kongo.

Trwający godzinę film opowiada o wojnie domowej w Kongu. Wypowiadają się w nim żołnierze, najemnicy i ochotnicy kongijskiej armii – gwałciciele i mordercy jak i ich ofiary. Dokument ukazuje też konfrontację jednych i drugich. Zbrodniarze wojenni opowiadają o swoich czynach jak i o rozterkach moralnych jakie ich po ich popełnieniu dręczą, a ofiary opowiadają jak wyrządzona im krzywda wpłynęła na ich dalsze życie. Holenderscy filmowcy starają się udowodnić że na wojnie domowej kobieta traktowana jest jak zdobycz lub trofeum i należy do tego, który ją posiadł…

Bohaterowie filmu to prawdziwe i istniejące postaci opowiadające jako o broni o stosowanym przez siebie gwałcie na kobietach.

gwalt

Film jest bardziej do słuchania niż oglądania, a jego bohaterami są czarnoskórzy – byli żołnierze i najemnicy. Niektóre opowieści są drastyczne gdyż kaci ze szczegółami opowiadają w jaki sposób znęcali się nad swoimi ofiarami – rodakami i rodaczkami. Widz dowie się jakie stosowali tortury fizyczne i seksualne oraz presje psychiczne. Dokument z pewnością dla widzów o mocnych nerwach, zainteresowanych historią i Afryką :).

Nowy transporter opancerzony Bundeswehry z dziurawym dachem!

Niemieccy żołnierze mokną w czołgach! A wy chcecie jeszcze opowiedzieć o swoich problemach?

W połowie ubiegłego roku do wyposażenia Bundeswehry (federalne siły zbrojne Niemiec) został oddany czołg nazywany „Puma”. Według producenta jest to najsprawniej funkcjonujący i najnowocześniejszy transporter opancerzony świata. Pojazd ten ma zaawansowaną technologię i raczej poważny problem – dziurawy dach :). A wygląda tak:

Puma

Dach transportera jest nieszczelny i woda kapie do wnętrza pojazdu i to prosto na załogę! Usterka jest od dawna znana ministerstwu obrony RFN i firmom produkującym pojazdy: „Rheinmetall” i „Krauss-Maffei Wegmann”. Transportery, które jeszcze nie zeszły z linii produkcyjnej mają mieć już nowe uszczelki :). Ale około 60 egzemplarzy pojazdu, które były do niedawna w czynnej służbie musiało trafić na przegląd techniczny.

Według Ministerstwa Obrony RFN walka z deszczówką ma „stosunkowo niski i nieznaczny wpływ na pozostawanie pojazdów w gotowości bojowej”. Eksperci krytykowali jednak długotrwały czas, który zajęło usuwanie tego stosunkowo prostego problemu. W sprawozdaniu/raporcie o uzbrojeniu nie było bowiem wspomniane o wadach i usterkach lub innych brakach w pojazdach.

Za „focus.de”