Powszechny obowiązek obrony….

Może się nie znam i nie jestem na czasie z przepisami. Może jestem głupi, ale na ch… teraz potencjalnemu pracodawcy takie informacje o kandydacie na stanowisko?

Przydział mobilizacyjny do sił zbrojnych RP, stopień wojskowy, przynależność ewidencyjna do WKU i stosunek do….

Byłem tam 11 lat temu gdy jeszcze obowiązywał tzw. „powszechny pobór”, czy jak to się tam nazywało, a tą zieloną książeczkę i maleńkie zaświadczenie zgubiłem w ferworze porządków świątecznych i przemeblowań w domu. Ale na pewno leżą gdzieś w piwnicy. Z tego wszystkiego pamiętam że mam kategorię C….chyba. Co nie oznacza (mam nadzieję) że w opinii Wojska Polskiego byłem i nadal jestem po prostu ciotą. Z resztą tak się już nie obraża kolegów od ok. 10 lat. Są inne – wymyślniejsze epitety i obelgi, bardziej nowoczesne cokolwiek by to nie znaczyło.

Może i mam przestarzałe informacje, ale armia zawodowa w RP istnieje tylko formalnie, a praktycznie istnieje armia amatorska nazywana WOT-em, z którego kolegów i znajomych teraz serdecznie pozdrawiam :*. Podobno w Wojsku Polskim jest więcej urzędników zdolnych do wytwarzania dokumentów niż żołnierzy i oficerów rzeczywiście zdolnych do praktycznej walki na polu bitwy i dźwigania ciężkich karabinów. Tych ostatnich widziałem na jakimś pokazie WOT. Ale to przecież amatorzy :).

20181108_102908

Ja tu gadu-gadu o pierdołach, a przy okazji publikacji tych ładnych zdjęć chciałem wam opowiedzieć historię o mojej przygodzie z wojskiem….

Nie, nie – nic z TYCH rzeczy. Po prostu poszedłem na badanie i spotkanie z oficerem na ul. Daszyńskiego (teraz te okolice zwą się „Nowe Siedlce”) jako 18-sto latek mający fiu-bździu w głowie i myślałem że będę tam sam, a miły pan żołnierz przybije mi pieczątkę i każe spie…. sobie pójść :). Cała operacja miała potrwać ok. 10 minut przynajmniej w opinii młodego i uśmiechniętego chuderlaka jakim byłem w 2008 roku.  Tyle czasu przewidziałem na moją przygodę z wojskiem bo mieszkałem w centrum, a  WKU jest w Siedlcach na obrzeżach miasta i szedłem tam godzinę. Tak bo wtedy jeszcze miałem ochotę na spacery i bałem się nie wiadomo dlaczego komunikacji miejskiej. Druga godzina to miał być powrót ze spotkania z wojskiem. Tak, więc cała operacja była w mniemaniu 18-sto latka czasowo nieopłacalna, aczkolwiek wtedy jeszcze chciało mi się tam iść i byłem wesoły :). Dzisiaj byłbym srogo wkur…. przez samo to. Nie mówiąc już o zdarzeniach, które nastąpiły potem, a które ze wstydu nie wszystkie opiszę poniżej….

Otóż było tam nas ok. 20 chłopa, a cała operacja badania i wypisywania papierka trwała ok 5-ciu godzin! Wszystkim kandydatom na żołnierzy (18-sto latkom mającym fiu-bździu w głowach) kazano rozebrać się do majtek i zamknięto ich w sali z otwartym oknem, w której był przeciąg. 19-stu nagich kolesi, a wśród nich chudy i uśmiechnięty MikkeHarry zdegustowany jak na razie tylko zapachem panującym w pomieszczeniu. Z tej oto sali poborowych wywoływano pojedynczo do gabinetu żołnierza-lekarza, który ich ważył i mierzył. W jego gabinecie było ciepło w przeciwieństwie do pomieszczenia, w którym kazano nam czekać na swoją kolej. Koniec końców zostałem zważony i zmierzony i dostałem gorączki oraz zapalenia płuc…u lekarza :). Zostałem wygoniony po badaniu jak inni poborowi do tej samej zimnej i śmierdzącej sali, w której razem z innymi – poznanymi właśnie przed chwilą i przypadkiem kolegami czekałem pół nagi na wypisanie kwitka przez oficera. Drżałem i zgrzytałem zębami z zimna, a na myśl przychodzili mi pensjonariusze jakiejś Treblinki lub Auschwitz-Birkenau czekający na prysznic jak chudy i lekko wkur… MikkeHarry na spotkanie z oficerem Wojska Polskiego.

Już wtedy zacząłem kichać i leciały mi kozy z nosa….

Podstarzały oficer WP, którego stopnia i nazwiska już nie pamiętam, ale za to pamiętam że miał mordę jak pożar lasu gaszony  śrubokrętem wpisał mi KATEGORIĘ C (cokolwiek to wtedy znaczyło i znaczy dzisiaj gdy nie ma „powszechnego poboru” ) i wypisał resztę kwitków.

Wyszedłem z WKU chory. Zadowolony jednak z tego że przynajmniej pozwolono mi się ubrać, a gdy szedłem na piechotę z ul. Daszyńskiego na ul. 11-go listopada – chudy, głodny, zły i spragniony byłem spocony i kolega Wojtek z z liceum w samochodówce, który miał dużo moich oryginalnych gier na CD, a mieszkał w pobliżu WKU i zauważył mnie jak wracałem i złośliwie   puszczał sygnały na telefon….

Podsumowując, całe zamieszanie z WKU kosztowało mnie pół zmarnowanego dnia, dwa tygodnie choroby i jakieś  90 zł, które wydałem wtedy na receptę. Żołnierzem nie zostałem. Nie nadawałem się i nie nadaje się nadal.

Gdzie są k…. moje pieniądze?!  😀

A jeślibym…

…Jednak został żołnierzem z KATEGORIĄ A i na drugi dzień były by mobilizacja, wezwania, wojna… Sytuacja, w której miałbym obowiązek stawić się w służbę czynną do wojska?

Załóżmy że z własnej woli bym się nie stawił i przyszła by siłą zabrać mnie Żandarmeria Wojskowa….

Świeżo upieczony żołnierz zamiast bronić RP z karabinem w ręku leży w łóżku z zapaleniem płuc otoczony lekami i zdycha. Jest nie zdolny do obrony kraju z powodów zdrowotnych. Jeden, to tam ch….,  ale nas tam było 20-stu zamkniętych półnago w sali z przeciągiem. Przypuśćmy że 10-ciu zachorowało na zapalenie płuc i jest teraz obłożnie chorych tj. czasowo niezdolnych do czynnej służby wojskowej. A podobne pobory odbyły się w przypuśćmy 20-stu miastach Mazowsza….

A tutaj wojna….A żołnierze chorzy po poborze….

Po tej przygodzie Wojsko Polskie wspominam nieprzyjemnie i źle, a wcale w nim nie byłem :).

Reklamy

Fotorelacja autorska

Stracilem na dluzszy czas dostep do stslego neta, wiec rzadko publikuje. Co nie znaczy ze nie dzialam w realu. Jeden weekend w miesiacu operuje na urzadzeniu mobilnym bo rzadzi PIS i jest bieda. Macie nizej fotorelacje z mojego pozawirtualnego dzialania i wybaczcie mi brsk polskich znakow z ewentualni literowkami i to ze wpisy nie wygladaja i nie brzmia jak kiedys….

Keep calm and vote LepszeSiedlce 🙂

Wakacje….

MikkeHarry ukończył zaoczną szkołę rolniczą ZSP w Mordach z ocenami jakie na załączonym obrazku widać i pozostaje jeszcze nie rozstrzygnięta kwestia egzaminów państwowych T.07 i T.08 na konkretne uprawnienia….

Ta kwestia rozstrzygnie się pod koniec wakacji bo wtedy będą wyniki egzaminów i bliżej wyborów samorządowych, o których to potrzymam was jeszcze trochę w niepewności co do mojego startowania skądkolwiek :).

20180711_175229

Nowym słuchaczom kierunku: Technik Turystyki Wiejskiej życzę powodzenia i zachęcam do zapisywania się na ten kierunek w ZSP w Mordach już teraz!

Smacznego!

Jak również zaznaczam że konserwy i pasztety z ASF (takie zrobione ze świń chorych na ostre i przewlekłe choroby posocznicowe) zjadłem i nic mi nie jest! I będę je jadł na złość i specjalnie jeśli się nadarzy okazja. Podobnoż ministerialny nakaz wpierdalania wieprzowych konserw i pasztetów z białych puszek, na których nie ma logo producenta, a jest tylko nazwa tego co znajduje się w puszce i waga „potrawy” dostał cały WOT!? I ten to WOT, a konkretnie ten we Wrocławiu i okolicach miał już opierdolić 300 kilogramów tych konserw z ASF. Toteż „żołnierzom” z breslauskiego WOT-u nic nie jest tak jak mi :). A żywność ta podobno została im przywieziona w nieoznakowanych kartonach i takich białych puszkach jaką widać na załączonym obrazku (niżej). Dostawca miał być zobowiązany przez szefa tamtejszego WOT-u do złożenia oświadczenia o bezpieczeństwie sanitarno-weterynaryjnym przywiezionych wyrobów :D.

20180711_174625

Polecając ww. wyrób wieprzowy przypomnę że rzekomo chorą i zarażoną wieprzowinę wpierdalał przed kilkudziesięciu laty kanclerz RFN Gerhard Schröder i teraz tak wygląda:

ger

Gerhard Schröder (ur. w 1944 r. pod koniec lat 90. XX wieku

jadł publicznie, przed kamerami chorą wieprzowinę i żyje do dziś!)

Świniom chorym na Afrykański Pomór Świń pozostaje mi życzyć powrotu do zdrowia, chociaż skoro konsumenci nie chorują to te życzenia nie mają żadnego znaczenia….

Tymczasem jadąc po Podlasiu na bramach, płotach i zagrodach mijamy nalepki z napisem „uwaga Afrykański Pomór Świń”.

 

Pomnik Katyński w New Jersey

http://nczas.com/2018/05/07/to-juz-choroba-znow-udowodnili-ze-sa-polakozeracami-gazeta-wyborcza-opowiada-sie-za-przeniesieniem-pomnika-katynskiego/

Petycję na NCZ podpisałem przeciwko usunięciu bądź przeniesieniu rzeczonego pomnika z New Jersey. Ale sprawa/problem ciągnie się dalej przez tyle dni. Był nawet specjalny artykuł w drukowanym NCZ. Przychodzi mi do głowy, więc utwór znienawidzonego przez kucostwo i wolnościowców Martina Lechowicza:

Wiem że mam dużo fanów i czytelników z USA, za co wam serdecznie dziękuję i pozdrawiam, ale….A Wy co sądzicie o pomniku żołnierza przebitego bagnetem (mającego kuku 😀) w New Jersey? Wypierdolić, czy nie?

Rocky Vulović – Balada o Herojima

Obiecałem wam kiedyś więcej turbofolku, w kategorii muzycznej, a więc niniejszym spełniam obietnicę w pierwszy dzień świąt. Tytułowy klip nie jest może najsławniejszym utworem tego wykonawcy, ale w polskich internetach trudno o jego tłumaczenie. Jest co najwyżej rosyjskie. A melodia wpada w ucho….

Objaśnienie gwiazdek przy pojedynczych słowach i na końcach linijek znajdziecie w LEGENDZIE na dole wpisu.

Oluja rata prekrila je nas
U ljutome boju nasli smo spas
Krajiska zemlja za nas je sveta
Brani je i cuva Kozarska Peta
Krajiska zemlja za nas je sveta
Brani je i cuva Kozarska Peta

Zika i Ranko, Zrna I Radenko
Bili su bili heroji pravi
Luki i Zoka, sa Vucijaka Veljko
Takve heroje ne zaboravi
Luki i Zoka, sa Vucijaka Veljko
Takve heroje ne zaboravi

Kremen ziva vatra uvijek su bili
Tajne u sebi duboko su krili
Da spasu bracu zivote su dali
Za takve heroje i zivot je mali

Zika i Ranko, Zrna I Radenko
Bili su bili heroji pravi
Luki i Zoka, sa Vucijaka Veljko
Takve heroje ne zaboravi
Luki i Zoka, sa Vucijaka Veljko
Takve heroje ne zaboravi

Neki su od njih dosli iz deleka
Narodu svom da potraze lijeka
Da spasu bracu zivote su dali
Za takve junake i zivot je mali
Da spasu bracu zivote su dali
Za takve junake i zivot je mali

Zika i Ranko, Zrna I Radenko
Bili su bili heroji pravi
Luki i Zoka, sa Vucijaka Veljko
Takve heroje ne zaboravi
Luki i Zoka, sa Vucijaka Veljko
Takve heroje ne zaboravi

Przykryła nas burza wojny

Jesteśmy we wściekłym boju (walce)

Kraijiska ziemia jest dla nas święta*

Broni jej i czuwa nad nią kozaracka (kozarska?) piątka**

Kraijiska ziemia jest dla nas święta*

Broni jej i czuwa nad nią kozaracka (kozarska?) piątka

 

Zika i Ranko, Zrna i Radenko***

Byli prawdziwymi

Luki i Zoka z Vucijaka Veljko***

Takich bohaterów się nie zapomina

Luki i Zoka z Vucijaka Veljko***

Takich bohaterów się nie zapomina

 

Byli zawsze krzemieniem i żywym ogniem

Sekrety (tajemnice) głęboko w sobie skrywali

Tak pomagając braciom (braci) życia oddali

Za takich bohaterów życie to za mało

 

Zika i Ranko, Zrna i Radenko***

Byli to prawdziwi bohaterowie

Luki i Zoka z Vucijaka Veljko***

Takich bohaterów się nie zapomina

Byli to prawdziwi bohaterowie

Luki i Zoka z Vucijaka Veljko***

Takich bohaterów się nie zapomina

 

Niektórzy z nich przyszli z daleka

Swojemu narodowi (swoim ludziom) poszukać leku

Pomagając braciom życie oddali

Za takich bohaterów życie to za mało

Pomagając braciom życie oddali

Za takich bohaterów życie to za mało

 

Zika i Ranko, Zrna i Radenko***

To byli prawdziwi bohaterowie

Luki i Zoka z Vucijaka Veljko***

Takich bohaterów się nie zapomina

Luki i Zoka z Vucijaka Veljko

Takich bohaterów się nie zapomina

Przypis

Jak widzicie tekst nie jest za fascynujący, a czasami nawet nie ma sensu i nie wiadomo o co chodzi. Żeby zrozumieć trzeba dobrze znać serbską i jugosłowiańską historię. Odnośnie tych heroji/herojima  – bohater po serbsku to ogólnie – junak, ale to pierwsze jest stosowane zamiennie. Może ma mniej doniosłe brzmienie i znaczenie od drugiego….

Zapraszam też do poprawienia mojego tłumaczenia, jeśli któryś z czytelników moich wypocin uważa że coś spieprzyłem i on zrobi to lepiej. Wezmę pod uwagę jego interpretację :).

Proszę również o wyrozumiałość bo wszelkie rodzaje błędów świadczą o tym że tekst tłumaczenia nie jest leniwie przeklejony z internetu, ale że jest dziełem autora wpisu :). Z autorem można się oczywiście nie zgodzić i przedstawić swój pomysł…..

LEGENDA

*Lub: „jest dla nas całym światem”

**5. kozarska lub kozaracka brygada armii serbskich ochotników z czasów wojny domowej. Kozarac – miasto w Republice Serbskiej (Federacja Bośni i Hercegowiny).

***Imiona i nazwiska serbskich żołnierzy, ochotników i bohaterów

Olinkowanie

https://mikkeharry.wordpress.com/2017/12/11/turbofolk-panteri-rocky-vulovic/

 

Turbofolk – Panteri, Rocky Vulović

Turbofolk to gatunek muzyczny z byłej Jugosławii (lata 80 XX w.). Łączy w sobie tematykę ludowo-narodowo-folklorystyczną Bałkanów. Wykonywany jest głównie w języku serbskim, cygańskim, chorwackim z małymi wpływami tureckimi i arabskimi.

Po bardziej szczegółowe informacje na temat tego gatunku odsyłam do cioci, która już dawno opisała go za mnie, więc bez sensu żebym powtarzał, a ja zajmę się samym wykonawcą z tematu wpisu:

https://pl.wikipedia.org/wiki/Turbofolk

Rodoljub Vulović jest byłym pracownikiem serbskiej armii odpowiedzialnym tam za rekrutację ochotników i szeregowych. Dziś ma ok. 63 lat, a na początku lat 90. wykonywał piosenki patriotyczno-militarne takie jak np. ta o generale Ratko Mladiću, o którym niedawno przyszło usłyszeć szerszej publiczności i to nie tylko za sprawą mojego ostatniego wpisu dotyczącego Bałkanów:

Rocky Vuluvić ma dużo fanów w Polsce i udzielił kiedyś nawet wywiadu polskiemu dziennikarzowi. Za sprawą takich utworów jak ten powyższy dowiadujemy się obrazowo i słuchowo dużo o przeszłej wojnie na Bałkanach. Ten aspekt najnowszej historii kontynentu europejskiego jest skrzętnie pomijany przez reżymową edukację, a o jego bohaterach bądź antybohaterach słyszymy przy okazji sądzenia rzeczywistych lub wyimaginowanych zbrodniarzy wojennych. Jak widać na górze jest piosenka o jednym z nich :D.

W utworach Vulovića występują prawdziwi serbscy żołnierze, o których on śpiewa lub też napisał piosenkę na ich cześć. Kpt. Ljubiša „Mauzer” Savić – dowódca 1. Bijeljińskiej Brygady Specjalnej Gwardia „Pantery”, Ljubiša „Ljuti” Lazić , Płk. Pero Čolić – dowódca 5. Kozarskiej Lekkiej Brygady Piechoty, czy Branko „Panter” Pantelić – pierwszy dowódca brygady „Pantery„. Zmarł we wrześniu 1992 roku w pobliżu wsi Majewica. Aby uczcić jego pamięć, brygada którą dowodził została nazwana na na jego cześć i otrzymała godło symbolizujące Panterę i oczywiście – generał Ratko Mladić. Na cześć tej brygady został napisany i nazwany utwór z tytułu wpisu – „Panteri”

Sam piosenkarz urodził się w Bośni i Hercegowinie w 1955 roku, a od 2013 roku jest na emeryturze. W utworach wyraża się co najmniej niepochlebnie o USA i ONZ, więc już w latach 90. odmówiono mu wizy wjazdowej do USA. Nie przeszkodziło mu to jednak podróżować po Europie, a był między innymi w Polsce.

roddzis

Rodoljub Vulović współcześnie

Wykonawca nie lubi Chorwatów i nie kupuje chorwackich towarów bo kiedyś w hotelu w Chorwacji usłyszał jak jego właściciele brzydko wyrażają się o Serbach. Piosenkarz wychwala natomiast w swoich utworach partyzantów z byłej Jugosławii i Czetników, a obie te formacje są oskarżane o popełnienie zbrodni wojennych na cywilach. W wywiadzie mówił że czasy Jugosławii były dobre, a o jej rozpad posądził garstkę jej obywateli, którym się coś nie podobało. Za największych przyjaciół Serbii uważa Rosjan, a Turków i Amerykanów nie lubi. W jego utworach można doszukać się też lekkiej islamofobii, chociaż w tamtych czasach (kiedy MikkeHarry miał 3-4 lata Rocky Vulović nagrywał na wojnie swoje utwory) taki termin jeszcze nie istniał. I tak oto powstał utwór ” Oj! Alija Aljo!” traktujący o prezydencie Bośni i Hercegowiny Aliji Izetbegoviću, który doczekał się nawet tekstu po polsku tak jak większość utworów tego artysty. Tłumaczenia większości jego piosenek na język polski pozostawiają wiele do życzenia. Mimo powyższego Vulović wykonuje też utwory spokojne, melancholijne i traktujące o miłości lub o kobietach. Na taką tematykę naszło artystę na stare lata :).

Piosenkarz nie chce żeby Serbia weszła do UE, a podjęte kiedyś negocjacje akcesyjne uważa za nielegalne bo zostały podjęte bez konsultacji społecznych. Ale zostawmy politykę, gdyż to jest pierwszy wpis muzyczny od wielu, wielu miesięcy :)….

rod

Rodoljub Vulović w jednym z uwtorów

Lata 90.

Swoje wspomnienia z ochotniczej służby wojskowej artysta umieszcza w albumach takich jak „Semberski Junaci” („Bohaterowie semberscy”). Więcej informacji i tytułów u cioci z linku, a teraz zajmiemy się utworem z tytułu. Nie wykluczone że to nie ostatni wpis dotyczący tego gatunku muzycznego i tego wykonawcy.

Jeśli macie jakieś swoje przemyślenia i własne zdanie na jego temat to proszę podzielcie się nim w komentarzu :). Proszę też o poprawienie tłumaczenia tekstu jeśli MikkeHarry coś spieprzył :).

Ko sa pjesmom na usnama
ljutu bitku bije
ko u duši kukavica
nikad bio nije
Ref.
Panteri, vi ste naša srpska garda
panteri, na vašoj je strani pravda
panteri, Mauzera vi ste dika
takvu vojsku nema ni Amerika
Ko sa pjesmom u grudima
uvijek u boj kreće
ko u borbi svoga druga
nikada izdati neće
Ref.
Ko za narod tako hrabro
i živote daje
ko to vječno u sjećanju
i pjesmi ostaje
Ref.
Hvala Mauzer
Ref.
Pantery, wy jesteście naszą serbską strażą (gwardią)
Pantery, prawda jest po waszej stronie
Pantery, jesteście dumą Mauzera
Takiego wojska nie ma nawet Ameryka
Kto z piosenką w piersi (duszy)
Do boju zawsze kroczy
Kto w walce nigdy swojego przyjaciela
nigdy nie wyda (zdradzi)
Ref.
Pantery, wy jesteście naszą serbską strażą (gwardią)
Pantery, prawda jest po waszej stronie
Pantery, jesteście dumą Mauzera
Takiego wojska nie ma nawet Ameryka
Kto za naród tak odważnie
Oddaje nawet życie
Kto wiecznie we wspomnieniach
I w piosence zostaje
Ref.
Pantery, wy jesteście naszą serbską strażą (gwardią)
Pantery, prawda jest po waszej stronie
Pantery, jesteście dumą Mauzera
Takiego wojska nie ma nawet Ameryka
Chwała Mauzerowi!

Cytat na listopad

„Ci sami, którzy są odpowiedzialni za najbardziej brutalne systemy ucisku, jakie pamięta ludzkość, którzy głosili narodom złowieszczą ideologię marksistowskiego socjalizmu, dziś roszczą sobie prawo do bycia moimi sędziami”.

aug

Gen. Augusto José Ramón Pinochet Ugarte (1915-2006) – Dyktator i prezydent Chile. Przywódca junty wojskowej, który doszedł do władzy w wyniku puczu wojskowego…