Urwanie głowy

Drodzy,

Po dłuższej przerwie na pracę ruszyliśmy pełną parą z horrorami. Ostatnio najnowszym filmem, a dziś tym z życia wziętym :)…..

Sądzicie że dekapitacje, gwałty, molestowania i krwawe, brutalne morderstwa to chleb powszedni w Syrii, Iraku, Gruzji lub Donbasie?

To jeśli jeszcze nie straciliście w te wakacje głowy możecie pojechać do naszego zachodniego sąsiada – do Niemiec, w których to pewnej środy na jednym z osiedli w Stuttgarcie podobną do miecza bronią został brutalnie zamordowany 36-cio letni Niemiec kazachskiego pochodzenia.

 

Mord ten oglądały dziesiątki przechodniów.  Pierwsze ustalenia śledczych wykazały że mordercą jest 28-mio letni Syryjczyk, który w 2015 roku przyjechał do Niemiec. Był już znany policji w Stuttgarcie z kradzieży sklepowych i uszkodzeń mienia jak i był również karany.

67525051_639983769846723_2551126087522320384_n

Mord na ww. mieszańcu dokonany przez innego cudzoziemca na terenie „raju” w jakim mieszkali przytaczam tylko dla przykładu, które można mnożyć…..

Np. W Essen rabusie związali i pobili 90-cio latka. Wg. ofiary mówili po niemiecku z południowym akcentem ; na południu Lipska Albańczyk rozpętał śmiertelną strzelaninę w lokalu z automatami do gier ; w Hamburgu (Wilhelmsburg) napastnik napadł na 24 letnią biegaczkę – złapał ją mocno, zaciągnął do wejścia podziemnego i zgwałcił , policja poszukuje tego sprawcy, który jak twierdzi miał południowy wygląd ; Bad Oyenhausen (Nadrenia Północna Westfalia) – 42 latek dostał sporo ciosów nożem w plecy , policja szuka nadal sprawcy…….

Austria (akurat 🙂 ) – Strzelanina na ulicy w Bozen i atak maczetą na placu głównym Innsbrucku. Oba zdarzenia z udziałem cudzoziemców (imigrantów) jako sprawców.

Przykłady takie można mnożyć i mnożyć bo nie tylko w Niemczech i Austrii  rdzenni mieszkańcy są dekapitowani, cięci nożami, gwałceni, napadani i rabowani przez element napływowy, czyli ciapatych, którzy przyjechali brać zasiłki i się trochę zabawić kosztem miejscowych.

Mordy i tortury odbywają się w biały dzień na oczach przechodniów i sąsiadów – rodaków torturowanych i mordowanych! A nie rzadko przed kamerami i obiektywami ich smartfonów. Autor bloga się już naoglądał takich filmów i zdjęć. Taka bezczelność i perfidia ze strony sprawców – imigrantów oraz bezsilność i strach ze strony miejscowych, którzy jedyne co robią to nagrywają filmik ze zdarzenia dla lajków, a nie pomagają – nie bronią ofiary, którą mogliby być i mogą oni sami!

Heh, urwanie głowy z tymi imigrantami i islamem. Robią to na co gospodarze, którzy przyjęli ich jako uchodźców z wojny lub biedaków nie mających z czego żyć im pozwalają. A skoro pozwalają im na wiele tłumacząc to że pochodzą z innej kultury i cywilizacji i u nich tak wolno 😀 to czują się coraz bardziej bezkarni. Jak dalej będą widzieć że tak mogą z Europejczykami to takich zdarzeń będzie jeszcze więcej.

Na szczęście w Polsce nie ma ich jeszcze aż tylu bo są za niskie zasiłki, a tym co już są nie pozwalamy na aż tyle co Niemcy i Austriacy. Na razie

MikkeHarry zawsze z wami, zawsze przy was tak jak napalm albo rzep!

 

AVE! 🙂

Reklamy

Sicario (Morderca na zlecenie?) 2015

Dramat kryminalny mimo iż zaczyna się od kilku trupów i wybuchu oraz kończy się strzelaniną i kilkoma trupami pomimo to jest nudny – bez większej akcji i sensacji i trudno się skapować o co tak naprawdę w filmie chodzi.

Znaczenie tytułu jest widzowi wyjaśniane w pierwszych mi

nutach filmu, więc Sicario to według twórców tej dwugodzinnej nudy to meksykański morderca na zlecenie. Między innymi. Uważnie oglądając i czytając dialogi bohaterów powiążemy tytuł z jednym z nich :).

Produkcja doczekała się kontynuacji w 2018 roku pt. „Sicario 2: Soldado”, a czy jest ona nudna tak samo jak część pierwsza MikkeHarry doniesie wam po seansie.

Fabuła

Przedstawia próby zwalczenia meksykańskiego kartelu narkotykowego przez CIA i inne amerykańskie służby. W centrum tej nierównej walki, która odbywa się głównie na terenie Meksyku jest młoda agentka FBI, która pomaga kolegom z policji i CIA zlikwidować jednego z narkotykowych bossów.

Agentka odkrywa że jej koledzy nie zawsze są po właściwej stronie barykady. Chyba że tylko oficjalnie, a wielu z nich jest powiązanych z kartelem narkotykowym i pomaga przestępcom uniknąć aresztowania.

Służby najczęściej działają niezgodnie z prawem i posuwają się nawet do torturowania podejrzanych albo aresztowania Bogu ducha winnych Meksykanów. Agentka FBI ma więc dylemat co zrobić z odkrytym przez siebie faktem, a dodam że za zdradzenie metod pracy amerykańskich i meksykańskich kolegów grozi jej śmierć z ich rąk. Zostanie jednak tylko ranna…..

I tak zobaczymy meksykańskiego policjanta – ojca i męża, który w radiowozie przewozi narkotyki. Stróż prawa pracuje bowiem dla kartelu, a syna osieroci z powodu właśnie służb, a nie wojny karteli. Zostaje bowiem wykorzystany przez tytułowego Sicario do zatrzymania jednego z bossów, który ma go doprowadzić do jeszcze większego bossa. Latynoski agent CIA zabija jednak przestępcę na oczach jego żony i dzieci zamiast go aresztować.

Metody walki z kartelami narkotykowymi wyglądają w tym filmie jak powyżej opisałem i nie różnią się za bardzo od tych przestępczych. Wiedzą o tym przełożeni policji i CIA. Ale czy FBI też?

Sic

Podobne produkcje
Jako że w tym filmie, którego fabuła traktuje o narkobiznesie i meksykańskich kartelach narkotykowych mało co się dzieje przeciwstawiam mu znany i kultowy już serial Netflixa zwany „Breaking Bad”. Było kilka sezonów i wszystkie odcinki obejrzałem.

Przygody nauczyciela chemii chorującego na raka i produkującego ze swoim byłym uczniem metaamfetaminę są o wiele ciekawsze. W serialu jest więcej zwrotów akcji, trupów, strzelanin i niezręcznych dla niepozornego belfra sytuacji :).

Podobne wpisy
https://mikkeharry.wordpress.com/2015/12/03/pablo-escobar-robin-hood-z-medellin/

Nazwa kolumbijskiego miasta Medellin pada w Sicario parę razy. Jest ono ojczyzną, a z resztą nie muszę chyba tłumaczyć kogo tylko zaprosić do powyższego wpisu

Dane techniczne
Rok premiery: 2015
Kontynuacja: „Sicario 2: Soldado”
Kraje produkcji: USA
Boxoffice: 80 553 825 dolarów
Reżyser: Denis Villeneuve
Główne role: Benido del Toro, Emily Blunt, Victor Garber, Josh Brolin, Jeffrey Donovan
*Swoją drogą pierwsza dwójka to bardzo dobrzy i znani aktorzy jak do tak nudnego filmu.
Czas trwania: 2 godziny i 1 minuta
Gatunek: Kryminał, dramat
Nagrody i nominacje: Satelita za najlepszy montaż dla Joe Walker`a. (Otrzymał w 2016 roku) i 35 nominacji do nagród.
*Nominacji swoją drogą też sporo, a moim zdaniem produkcja na za wiele nie zasługuje. Może dlatego dostała tylko jedną nagrodę i to za montaż. Nagrodzony został facet, który wcale nie pojawia się na ekranie :). Po mojemu gościu za dużo się napracował przy tym filmie.

Red Sparrow (Czerwona jaskółka) 2018

Słowem wyjaśnienia tytułu tego spokojnego dramatu szpiegowskiego: Sparrow, znaczy się po angielsku – wróbel. Akurat tutaj przetłumaczono (nie wiem czy to twórcy filmu czy odbiorcy :P) jako jaskółka. Ta ostatnia powinna być – Swallow.

red

Fabuła

Rosyjska primabalerina zostaje ciężko ranna w pracy w teatrze podczas tańca. Kontuzja nogi, chociaż zoperowana uniemożliwia jej przez dłuższy czas występowanie na deskach teatru, a dziewczyna z tego żyje. – Teatr Bolszoj płaci za opiekę medyczną i opiekunkę jej chorej matki, a obie kobiety mieszkają też w mieszkaniu należącym do pracodawcy Dominiki – bo tak ma na imię główna bohaterka. W tej roli 28-mio letnia Jennifer Lawrence, której postać ukaże w tym filmie nie tylko walory szpiegowskie, ale i cielesne, a mówię wam że jest na co popatrzeć :).

Tak, więc obu kobietom od czasu wypadku Dominiki nie wiedzie się zbyt dobrze bo popadają w tarapaty finansowe i mogą wylecieć z mieszkania, a teatr zabiera matce opiekunkę. Wtedy z pomocą przychodzi wujek Dominiki – Wania (w tej roli Mathias Schoenaerts) – dyrektor w rosyjskich służbach specjalnych.

I tak zaczyna się szpiegowska kariera byłej tancerki bo wujek namawia dziewczynę do współpracy z rosyjskimi służbami specjalnymi, a ta zgadza się na to mimo nalegań jej chorej matki. Pierwszym zadaniem Dominiki zleconym jej przez wujka jest uwiedzenie pewnego oligarchy, któremu się spodobała. Nowa tajna współpracowniczka nie wie jednak od razu że mężczyzna ma zostać zamordowany i zostanie. W jej obecności. W jej łóżku. Nad nią półnagą. A ona sama zostanie ewakuowana po wykonanym zadaniu. I tak Dominika Jegorowa  – tytułowa „Czerwona Jaskółka” przekona się jakimi metodami naprawdę pracuje jej wujek.

Zadanie w ojczyźnie ma zaliczone, a że jest niewygodnym świadkiem metod pracy służb specjalnych to wujek dostaje od swoich zwierzchników rozkaz zlikwidowania swojej bratanicy. Wybrania ją jednak z tego i dziewczyna dostaje drugą szansę, a raczej nie specjalny wybór – rozpocząć naukę w szkole szpiegów lub dostać kulę w łeb. Dodam że praca jako szpieg mogła by pomóc finansowo jej i jej matce – miała by po prostu pracę. Zgadnijcie co wybiera?

Tymczasem w Moskwie działa amerykański szpieg, który o mało co nie daje się na szpiegowaniu przyłapać, a w skutek drobnego incydentu z bronią w moskiewskim parku zostaje wydalony nazad do USA. Jak myślicie? – czy drogi Natea NashDominiki się zejdą?

W roli Nate`a  – Joel Edgerton.

Szkoła dla szpiegów

To tutaj Dominika uczy się uwodzenia zachodnich dyplomatów i szpiegów wrogich Rosji państw. Na czas zajęć musi zmienić swoje imię i używać pseudonimu w rozmowach z innymi adeptami oraz personelem placówki. Metody nauczania są jak na Rosję przystało – surowe, bezwzględne i uwłaczające godności byłej primabaleriny. Adepci są uczeni oddawać Rosji wszystko co mają bo nawet ich ciała należą teraz do nich, więc rozebranie się i seks albo masturbacja na zajęciach nie powinny stanowić problemu.

Adepci uczą się też wiele o ludzkich zachowaniach i mają okazję wypróbować swoje siły na więźniach. Jak również zademonstrować na nich to co wcześniej powiedzieli. Zajęcia prowadzi stara i bezwzględna Matrona (w tej roli: Charlotte Rampling). A zwierzchnikiem placówki jest szef wujka Dominiki  – Generał Korcznoj – Jeremy Irons. Pod koniec opowieści widzowi jest dane poznać historię życia tego do tej pory bezwzględnego i starego służbisty.

Dominice nie jest łatwo się tutaj uczyć i zawala ona pewien egzamin za co zostaje ze szkoły wydalona. Zachowuje jednak godność i honor rozwiązując tym samym zlecone przez Matronę zadanie bo rozpracowuje innego adepta, który wcześniej chciał ją zgwałcić pod prysznicem. Pobiła go i właśnie za to zostaje wydalona, a rozpracowała go że pragnie władzy :).

Dominika nie dostaje jednak kuli w łeb, ale wujek wysyła ją na tajną misję do Budapesztu, w którym ma rozpracować amerykańskiego szpiega. Tak – tego samego, który wcześniej strzelał w moskiewskim parku.

red0

Dominika (Jennifer Lawrence) w szkole szpiegów przy tablicy 😛

Budapeszt

Dominika zamieszkuje tutaj w rezydenturze rodzimej razwiedki z inną agentką i obie dziewczyny zaczynają czasem sobie pomagać. Co prawda wbrew woli jednej i drugiej bo obie stawiają się przed faktami dokonanymi tak że nie mają wyjścia i muszą współpracować, a miały nie wchodzić sobie w drogę.

Szefem siatki rosyjskich szpiegów w Budapeszcie jest zboczony i gburowaty grubas – Maksim Wołontow – Douglas Hodge. Lubi on bzykać jaskółki – agentki. Wołontow pomaga Dominice nawiązać kontakt z Nate`m i dwójka szpiegów spotyka się najpierw na basenie, a potem na przyjęciu w amerykańskiej ambasadzie. Obiekt do rozpracowania – Nate natychmiast rozpoznaje że przyklejająca się do niego Rosjanka jest agentką wywiadu. Dość wspomnieć że mówi dobrze po rosyjsku bo długo pracował w Rosji i najpierw to on próbuje „poderwać” rozpoznającą narazie teren agentkę.

Jednak szybko oboje się w sobie zakochują, tak że to uczucie zagraża bezpieczeństwu obu państw – USA i Rosji, a szefowie w stolicach zaczynają podejrzewać że każde z nich poprzechodziło na stronę wroga. Przynajmniej w przypadku Dominiki to prawda bo przez jakiś czas chce ona pracować dla CIA i zostaje odwrócona przez swojego amerykańskiego kochanka, którego miała rozpracować.

Oboje robią myk z szefową sztabu amerykańskiego senatora co podoba się i zwierzchnikom w Moskwie bo tamta chce im sprzedać tajemnicę rządową i zostać rosyjską wtyką na najwyższych szczeblach amerykańskiej władzy i podoba się amerykańskiemu kontrwywiadowi, który ma okazję złapać zdrajcę u siebie. – Kreta w randze szefowej sztabu senatora. Jednak kobieta szybko ginie w wypadku, a o wystawienie swojej przyszłej wtyki Amerykanom zostaje przez swoich zwierzchników podejrzana Dominika i natychmiast ściągnięta do Moskwy, gdzie będzie miała lekko mówiąc – „przewalone” co dobrze wie Nate i chce zapobiec jej wycofaniu.

Cała powyższa akcja z szefową sztabu rozgrywa się w Londynie i do transakcji dochodzi

Jeszcze przed tą śmiercią podejrzewający Dominikę o przejście na stronę wroga dyrektor służb specjalnych i jej wujek w jednym każe zamordować koleżankę, z którą ta mieszkała w budapesztańskiej rezydenturze. Dominika zostaje zmuszona do obejrzenia jej zakrwawionego ciała, a zaraz potem dzwoni po węgierską policję, która zaczyna czynności w mieszkaniu….

*W trakcie romansu dwójki szpiegów zostaje wyjaśniony termin „jaskółka„, a twórcy filmu nie mieli tutaj na myśli ptaka, ale radziecką kobietę-szpiega. Widz powinien zatem uważnie słuchać Nate`a.

Moskwa

Dominika zostaje ewakuowana do centrali swojej razwiedki wraz z szefem siatki szpiegów w Budapeszcie Wołontowem bo to on dostaje rozkaz zabrania tam jej i siebie przy okazji. Oboje zostają poddani torturom i przesłuchaniu na okoliczność wydania amerykańskiej szefowej sztabu senatora tamtejszemu kontrwywiadowi.

Wujek nie bardzo przejmuje się torturami bratanicy, a ta namawia go żeby załatwił z przełożonymi jakoś jej powrót do Budapesztu. Do amerykańskiego kochanka.

Wołontow po którymś z kolei nie przyznaniu się do winy zostaje przez swoich przełożonych zastrzelony, co Dominika ogląda potem na laptopie. Jest jej to pokazane ku przestrodze bo skoro można było zastrzelić szefa swojej rezydentury to…..

Tajemnica amerykańskiego rządu, którą Dominika kupiła od Amerykanów dla rosyjskiego wywiadu okazuje się być fałszywa lub przez nią podmieniona, a ta całą winą obarcza swojego wujka – dyrektora służb specjalnych i wydaje jego szefom jego nazwisko jako kreta.  – Szpiegującego na rzecz CIA wysoko postawionego rosyjskiego wywiadowcę.

Wania zlecał zabójstwa i skrytobójstwa wielu ludzi, a teraz sam zostanie zastrzelony podczas wymiany między wywiadami szpiegów w Budapeszcie. Rosjanie bowiem wydadzą Wanię Amerykanom jako ich agenta (co z powodu jego zastrzelenia nie dojdzie do skutku), a Amerykanie wymienią go na rosyjskiego szpiega – Dominikę. I na lotnisku, na którym ma dojść do wymiany widz ogląda po raz ostatni taką rodzinną sielankę szpiegów.

Od MikkeHarry`ego 

Opowieść szpiegowska z wątkiem miłosnym ma happy end. Dialogi są inteligentne, a aktorzy bardzo dobrze dobrani do odgrywanych przez siebie postaci. Dość wspomnieć piękne ciało Jennifer Lawrence. Strzelanin i mordobić w filmie jest mało. Jak widz zobaczy po jednym każdego to świat i torba :).

Minusem produkcji jest to że jest ciut przy długa (2 godziny i 20 minut), a mało jest w niej akcji i sensacji co nie znaczy że nie jest ciekawa.

Dla kogoś kto lubi powieści Suworowa tak jak ja jest bardzo ładna i ciekawa, a inne podobne wpisy o filmach z motywem szpiegowskim na tym blogu to:

https://mikkeharry.wordpress.com/2019/03/11/kryptonim-aniol-the-angel-2018/

Dane techniczne:

Reżyser: Francis Lawrence

Główne role: wymieniłem w treści 😛

Kraj produkcji: USA

Rok premiery: 2018

Czas trwania: 2 godziny i 20 minut

Gatunek: Thriller, szpiegowski

Boxoffice: 151 572 634 dolarów

Nominacje do nagród: Kryształowa Statuetka dla Jennifer Lawrence w kategorii „ulubiona gwiazda dramatu” ; Kryształowa Statuetka za „ulubiony dramat”.

red1

 

 

February (Zło we mnie) 2015

Krótka i spokojna opowieść z motywem satanistycznym jest debiutem reżyserskim Oz`a Perkins`a. Gatunkowo określana jest jako horror lub też film fabularny.Wybierzcie, więc sobie co pasuje.

Fabuła
Dwóch uczennic katolickiej szkoły nie zabierają na ferie rodzice. Spędzają je więc z mrocznymi wychowawczyniami, które podobno po nocach czczą w szkole diabła. Na ferie wyjeżdża też ksiądz, który wraca aby odprawić egzorcyzm na jednej z bohaterek. Scena ta jest ostatnim wydarzeniem w filmie, a sam egzorcyzm nie przebiega brutalnie, ani strasznie. Księdzu udaje się wygonić z wychowanki szatana. Co do ostatniego to widz ujrzy czasami na ekranie czarną i rogatą postać.

fe

Jedna z wychowanek wymyka się na randkę, a inna również uciekając wpada w morderczy szał i zarzyna nożem ludzi chcących jej pomóc. W szkole też dokonuje krwawej masakry na wychowawczyniach tym samym nożem. Podrzyna im gardła i ucina głowy aby jak można mniemać na podstawie jednej ze scen spalić je w ogrzewającym szkołę piecu. To właśnie na tej bohaterce jest dokonywany egzorcyzm. Randkowiczka – starsza z koleżanek również kończy zarżnięta nad ranem gdy tylko znajdując zakrwawione zwłoki jednej z wychowawczyń orientuje się co się stało i jest jakby poniekąd w szoku.

Miejscowy szeryf przybywa do odciętej od reszty świata szkoły za późno aby uratować w niej kogoś oprócz sprawczyni morderstw. W związku z tym faktem MikkeHarry traktuje film jako spokojny kryminał, który się kończy marnym jednak skutkiem. W ogóle większość trwającej 1 godzinę i 29 minut lub 1 godzinę i 33 minuty (w zależności od wersji) historii jest spokojna (żeby nie powiedzieć nudna :D). Można odnieść wrażenie że nie wiadomo o co w historii chodzi, ale sytuacja klaruje się dopiero po godzinie seansu :). I wtedy robi się naprawdę strasznie bo do akcji, której z resztą jako takiej również w filmie brak wkracza wątek satanistyczny.

Szeryf przywozi też księdza – o ile dobrze pamiętam dyrektora tej katolickiej szkoły. To on będzie miał tu więcej do roboty niż przedstawiciel władz świeckich.

Jak już wspomniałem spadnie tutaj kilka głów i miejscami będzie naprawdę krwawo. Watek religijny i satanistyczny ograniczone do minimum. A egzorcyzmowana uczennica sama prosi szatana o powrót do jej ciała. Gdy jest już przez księdza „wyleczona” wraca do zamkniętej już od dawna na skutek tragicznych wydarzeń (jakby poniekąd spowodowanych przez nią 😀 ) szkoły z nowymi głowami….

O co chodzi?
Trudno wywnioskować z fabuły czy w szkole naprawdę jest czczony diabeł, ale na pewno jedna z głównych bohaterek jest mocno opętana. – Tak, ta od głów :). Skrywa w sobie tragiczne wydarzenie z dzieciństwa, które miało miejsce w lutym – stąd tytuł filmu „February”. Następstwem tych wydarzeń jest to że na ferie nie zabierają jej rodzice, ale nie powiem dlaczego :).

Opętana miewa czasami głuche telefony gdy szlaja się samotnie po szkolnym korytarzu. Dziewczyna jest w ogóle samotnia i nie dzwoni do niej mama. To dzwoni szatan!
Szatan każe jej zabić wszystkich bogów.

fe1

Od MikkeHarry`ego
Mimo że produkcja po pierwszych kilkudziesięciu minutach nie zapowiada się ani strasznie, ani krwawo, ani kryminalnie, ani mrocznie to polecam seans. Główne wątki wyjaśniające sedno fabuły są bardzo krótkie, więc trzeba uważnie oglądać i czytać żeby ich nie przegapić. Co do czytania to dialogów jest w filmie dosyć mało. Debiutant Oz postawił najwyraźniej na atmosferę najpierw widza zanudzając i zniechęcając, a na koniec odwracając całą smętną i nieciekawą do tej pory opowieść o 360 stopni.

No, odwrócił też głowy :D…..

Dane techniczne
Rok premiery: 2015 (światowa)
Główne role: Emma Roberts jako Joan – opętana , Kiernan Shipka, Lucy BoyntonRose, James RemarBill, Elana Krausz
Rok premiery w Polsce: 2017
Reżyser: Oz Perkins (debiut reżyserski)
Gatunek: fabularny, horror, kryminał, Thriller (jak kto woli :P)
Kraj produkcji: USA i Kanada

Memoir of a Murderer – Wspomnienia/pamiętnik mordercy? (2017)

W tytule jest znak zapytania bo nie wiem jak go dokładnie przetłumaczyć. Koreańska wersja filmu podaje to jako „Człowiek bez pamięci”.  (Tytuł oryginalny w dziale – „Dane techniczne”, na końcu wpisu).

Od MikkeHarry`ego

Dla mnie to jest po prostu kryminał bez akcji i sensacji, ale nie nudny, który z czasem przeradza się w dramat psychologiczny. Koreański producent postanowił namieszać widzowi w głowie za sprawą głównego bohatera. Bo uważnie śledząc wydarzenia i dialogi w produkcji z czasem trudno się połapać o co w niej w końcu chodzi i kto jest kim. A dlaczego?….

Już kiedyś chyba pisałem że Japończycy, Koreańczycy i inni Azjaci robią dobre filmy wojenne. W akcji i krwawości lepsze niż te amerykańskie i zachodnie. Ale po tym filmie przekonałem się że kryminały, dramaty i obrazy śledcze też potrafią zrobić o niebo lepsze niż producenci z USA. Japońskie i koreańskie historie postapo, armagedon, zombie….też niczym nie ustępują ichniejszym horrorom, slasherom i kryminałom czego dowód dam opisując kolejny film, aczkolwiek zupełnie różniący się gatunkiem i wszystkim innym od „Memoir of a Murderer”, więc tutaj już nie zaśmiecam. Kropka!

Murder

Weterynarz z Alzheimerem (Kyung-gu Sol)

Fabuła

Wątek psychologiczno-dramatyczny

Ponieważ widz ogląda wydarzenia z perspektywy głównego bohatera zaczyna mieć z czasem mętlik w głowie. Tj. okazuje się np. że postacie ukazujące się na szklanym ekranie przez większość czasu filmu już dawno nie istnieją bo popełniły samobójstwo 😛 (siostra głównego bohatera), a on sam przeżywa emocje związane z wydarzeniami, które nie miały miejsca albo ze zbrodniami, których nie dokonał on. Dlaczego? – Czytajcie dalej :).

Południowokoreańscy twórcy starają się po prostu „zarazić” widza chorobą głównego bohatera aby mogli postrzegać tę historię tak jak on. Dlatego opowieść zaskakuje często i to co już znamy zmienia się o 360 stopni. MikkeHarry`emu też pomieszały się w końcu postacie :D.

…A, no dlatego że głównym bohaterem historii jest mieszkający z dorosłą córką weterynarz z demencją. Chłop po prostu ciągle o wszystkim zapomina i jest z tego powodu utrapieniem i obciążeniem dla córki, która w godzinach pracy musi go czasami odbierać z komisariatu. Co nie zmienia faktu że z szefem południowokoreańskich gliniarzy facet jest na „ty”. A jeden ze stróżów prawa w końcu staje się chłopakiem jego córki. Weterynarz uczęszcza na wykłady o filozofii, które mają mu pomóc walczyć z Alzheimerem, ale tylko go irytują. To tam poznaje matkę policjanta i przyszłego męża swojej córki w jednym.

Aby ojciec nie zapominał córka daje mu dyktafon żeby się nagrywał i odsłuchiwał gdy zapomni co miał zrobić, gdzie iść lub co powiedział. Coś pominąłem? 😀

Tak, pominąłem wątek kryminalny. – Weterynarz z Alzheimerem jest po prostu seryjnym mordercą. Z powodu choroby nie pamięta potem kogo i gdzie zamordował. Policja w mieście kilka razy w tygodniu znajduje w lesie bądź nad rzeką zwłoki zamordowanych kobiet owinięte w foliowe torebki, zakrwawione lub w torbach wrzucone do wody. Widząc to w dzienniku główny bohater przypomina sobie że to mógł być on….

Trudne dzieciństwo weterynarza

Rodzinę głównego bohatera terroryzował jego ojciec. Południowokoreański żołnierz znęcał się nad nim, jego młodszą siostrą i matką. Pewnego wieczoru chłopiec nie wytrzymał i udusił  agresywnego i okrutnego tatusia :). Ciało zakopał przy domu, a że to były lata 70. i w Korei Południowej był stan wyjątkowy nikt nie przyszedł go aresztować, a nawet południowokoreańska armia nie bardzo zainteresowała się nagłym zniknięciem żołnierza.

Od tej pory spodobało mu się zabijanie. Zamordował jako młodzieniec sprzedawcę owoców morza, który również znęcał się nad rodziną, a już jako młody doktor weterynarii babę, która udusiła swojego pieska bo ten połknął jej pierścionek z brylantem i przyszła z jego trupem do weterynarza żeby rozciął martwemu zwierzęciu brzuch i wyjął jej błyskotkę.

Chory na Alzheimera główny bohater prowadzi też elektroniczny dziennik, w którym zapisuje swoje wspomnienia i to co pamięta. („Pamiętnik mordercy”? Hmmmm). Mimo demencji nie zapomina jak się leczy zwierzęta i ma do nich nadal dobrą rękę, która niczego nie zapomina. Narrator,, którym w większości tej dwugodzinnej produkcji jest główny bohater opowiada widzowi o swoich morderstwach. Przynajmniej o tych, które pamięta ze szczegółami lub,te które sobie przypomni, ale mogą okazać się nie jego zbrodniami. A dlaczego?….

A oglądając kryminał z napisami, a nie z lektorem odczujemy więcej gęsiej skórki i grozy. To przez język południowokoreański, w którym są dialogi i opowieści narratora :). Ten język mocno podtrzymuje w filmie aurę dramatu psychologicznego. Bez niego tj. po angielsku lub co gorsza po francusku historia nie trzymała by tak widza w napięciu. Produkcja nie była by po prostu tak dobra :).

….Dlatego że pewnego dnia podstarzały weterynarz ma stłuczkę samochodową.

Murder0

Znajomy policjant weterynarza z Alzheimerem

Dwóch seryjnych morderców?

W mieście cały czas policja znajduje zwłoki kobiet, a weterynarz przypomina sobie że nie mordował od 17 lat! Ostatnią jego ofiarą była jego puszczalska żona, którą zabił w bambusowym lesie, który sam zasadził gdy powiedziała mu że jego córka tak naprawdę nie jest jego.

Po tym morderstwie weterynarz ma pierwszą „stłuczkę” w swoim życiu, która to jak twierdzą lekarze powoduje u niego właśnie tą demencję i Alzheimera. Gdy mężczyzna ucieka z miejsca z brodni zaśnieżoną drogą jego auto wpada w poślizg i koziołkuje kilka razy na dach. 🙂 Z tego wypadku mężczyzna zapamiętał tylko piosenkę, która leciała wtedy w radio. Lubi ją i prosi córkę aby mu ją nagrywała na dyktafon. Może ma ona związek emocjonalny nie tyle z wypadkiem co z jego byłą już żoną? A może to dzięki niej seryjny morderca przypomina sobie pewne szczegóły?….

Dodam tylko że obaj mordercy wreszcie się spotykają, ale znali się już wcześniej bo mieli ze sobą stłuczkę samochodową. Weterynarz wykminił że wjechał w dupę facetowi, któremu z bagażnika ciekła krew. Kierowca nie miał jednak pretensji i stwierdził że sam naprawi auto. Panowie się rozjechali, a weterynarz nagrał zdarzenie razem z numerami rejestracyjnymi auta drugiego mordercy na dyktafon i pobrał z ziemi próbkę bagażnikowej krwi. Młody Koreańczyk twierdził że potrącił jelenia i to jego krew, ale główny bohater zgłosił sprawę nieoficjalnie na policję. Poprosił on znajomego już szefa gliniarzy w mieście aby sprawdził mu numery rejestracyjne i powiedział kto jest właścicielem auta bo podejrzewał że to jest właśnie aktualny seryjny morderca. Na drugi dzień policjanci poszli aresztować jednego z nich.  – Przyszłego narzeczonego córki weterynarza.

Sam weterynarz bada swoimi metodami krew z bagażnika drugiego mordercy i ustala że to krew ludzka. Przekazuje wtedy te próbki policjantom mówiąc im że jeden z nich jest seryjnym mordercą, którego szukają. Ci nawet jeśli wierzą to bagatelizują sprawę i nie chcą się jej bliżej przyjrzeć. Po przebadaniu próbki przez policję wychodzi że to jednak krew jelenia, a policjant wychodzi na pośmiewisko 😀

Mówiłem już że historia jest pogmatwana, a obaj mordercy się często spotykają i wiedzą że nimi są. Jeden się przyznaje do morderstw, ale zaraz wykręca się demencją i że nie pamięta. Koniec końców policja znajdzie wszystkie ciała zamordowanych kobiet, a mordercy i córka jednego z nich postanowią się pozabijać nawzajem.

Ale który wygra? – Stary weterynarz z Alzheimerem? – Czy młody policjant z głową przeciętą w dzieciństwie żelazkiem? I kto w tej opowieści jest prawdziwy, a kto tylko urojeniem i wymysłem weterynarza z Alzheimerem i demencją?

Drugi morderca

W przypadku młodego policjanta też pojawia się motyw trudnego dzieciństwa i okrutnego, agresywnego ojca Koreańczyka :). Gdy staruszek tłukł jego matkę ten jej bronił i chciał go ugodzić nożem. Ale bita matka wzięła żelazko i walnęła syna nim prosto w łeb!

Tajemnicy tego łba wam nie zdradzę. Jest ukazywana na ekranie tylko przez kilka sekund w ciągu 1 godziny i 58 minut, które trwa film. Dobrze się przyjrzyjcie!

Murder1

Drugi seryjny morderca?

Pytanie na koniec

Do psychologów, internautów, psychopatów, magistrów,…..morderców:

Czy rzeczywiście wszystkich seryjnych morderców łączy to samo? A mianowicie, trudne dzieciństwo? Agresywny ojciec, bicie, przemoc, problemy w domu. Czy to wpływa na zostanie w przyszłości seryjnym mordercą?

Pytanie, tak już poza filmem, ale jakby poniekąd nim inspirowane.

 

Dane techniczne

Reżyser: Shin- yron -Won

Kraj produkcji: Korea Południowa

Czas trwania: 1 godzina i 58 minut

Gatunek: Thriller

Główne role: Kyung-gu Sol (jako seryjny morderca z Alzheimerem) , Seol-Hyun Kim (jako córka seryjnego mordercy), Nam-gil Kim, Seo-jeong Hwang

Rok premiery: 2017

Tytuł południowokoreański: „Sal-In-ja-eui Gi-eok-beob

Plagi Breslau (2018)

We wpisie „Kobiety Mafii” jebnąłem się i napisałem że jest najnowszą produkcją Vegi, a nie jest, więc przepraszam. Najnowszą i wzbudzającą kontrowersje jak to u Vegi jest trwający godzinę i 33 minuty film sensacyjny „Plagi Breslau” Wzbudzający kontrowersję bo premiera jakby poniekąd polskiego filmu i polskiego reżysera odbyła się wcześniej za granicą niż w Polsce.

W kinach kanadyjskich, szwedzkich, amerykańskich, holenderskich, norweskich czy belgijskich „Plagi Breslau” cudzoziemcy mogli oglądać od listopada 2018 roku, a polska premiera odbyła się 14 grudnia 2018 roku i to nie w kinach, ale UWAGA! – na platformie „Showmax”, która zakończyła działalność w Polsce 31 stycznia 2019 roku!

Produkcja miała być specjalnie dedykowana widzom „Showmaxu” jako pożegnanie i zakończenie jego działalności w Polsce. W kinach ani na ekranach telewizorów tej polskiej jakby poniekąd produkcji na pewno nie zobaczymy!

A dlaczego? – Ten film sensacyjny jest podobno bardzo straszny i krwawy, ma też zakrawać na horror. Ale MikkeHarry jest świeżo po seansie i wnioskuję że chociaż produkcja miała trochę zakrawać na polską „Piłę” to reżyserowi wyszedł nudny i lekki kryminał stawiający polską policję i służby specjalne w złym świetle jak na Vegę przystało. Natomiast faktem że fani reżysera w Polsce o tym że premiera światowa odbyła się wcześniej dowiedzieli się grubo po fakcie nie byli zachwyceni. Obrazili się na swojego ulubieńca, który teraz ma mniej fanów.

„Plagi Breslau”, a zamknięcie „Showmaxu”
MikkeHarry teoretycznie sobie spiskuje i spekuluje że wyświetlenie tego filmu tylko i wyłącznie na jednej platformie miało coś wspólnego z decyzją o jej zamknięciu. A nie na odwrót – że niby Vega zrobił specjalnie „Plagi Breslau” na pogrzeb wielkiego „Showmaxu”. I że specjalnie dla jakiejś tam platformy internetowej zagonił do roboty tylu znanych aktorów.

Może twórcy, właściciele, administracja „Showmaxu” wiedzieli wcześniej że premiera filmu odbędzie się w zagranicznych kinach? Co o tym myślicie?

I może „Showmax” został ZMUSZONY przez władzę do swoistego „zamknięcia się” w Polsce za to że wyświetla film Vegi?

I może razem z fanami obraziły się polskie, kina, telewizje, wytwórnie, ktoś jeszcze…..i nacisk na platformę wywarli po prostu donowie kinematograficzno-multimedialnego półświatka w Polsce, a nie rząd?

Ale zostawmy już moje spekulacje i zajmijmy się trochę grą aktorską w filmie i postaciami odgrywanymi przez aktorów….

pla

Aktorzy i bohaterowie
Główną rolę – komisarza łapiącego galopujące po Wrocławiu konie i ścigającego seryjnego mordercę gra Małgorzata Kożuchowska. Ta 46-cio letnia aktorka to debiutantka w filmie Vegi i jak sama twierdzi musiała przejść do tej roli sporą aktorską metamorfozę, co było jej akurat potrzebne. Po mojemu milf Kożuchowska nie nadaje się do roli wulgarnej i twardej policjantki. Zupełnie nie trafiony angaż.Postać aktorki jak na policjantkę z wydziału zabójstw przystało ma też emocjonalne problemy osobiste, a bardziej załamuje się jeszcze jak jej partner – grany przez Tomasza Oświecińskiego policjant Bronson zostaje kopnięty przez galopującego po Wrocławiu konia, którego nie udało mu się schwytać i ląduje w szpitalu w śpiączce, a lekarze nie dają szans że się wybudzi.

Jednak jakie osobiste problemy bohaterki wpływają na jej policyjną robotę i życie prywatne nie będę spojlował tylko polecam seans :). Dodam że w tle problemów jest pijany poseł i przejechane na śmierć dziecko….

Natomiast lekarza ostatniego kontaktu, który jest w filmie potrzebny z racji tego że spada kilka głów gra 66-cio letnia Iwona Bielska.

Sama postać Kożuchowskiej natomiast nazywa się Helena Ruś, a Bronson budzi się ze śpiączki dzięki pomocy agentki ABW granej przez 41-dno letnią Darię Widawską. To właśnie agentka Iwona Bogacka podczas niedyspozycji Bronsona pomaga mu ścigać „wrocławskiego Piłę” – seryjnego mordercę.

Zobaczymy też grającą żonę  Bronsona Katarzynę Bujakiewicz, jednak 46-cio letnia aktorka dostała od Vegi mały epizod. Jest też prokurator grany przez 66-cio letniego Andrzeja Grabowskiego. Prokurator ma alergię i jest żądny uwagi mediów oraz sławy. Zachowuje się śmiesznie, tak swojsko żeby nie napisać żałośnie. Postacie Grabowskiego i Kożuchowskiej mają dwa odmienne i zgoła przeciwne sobie charaktery i ten kontrast widz zauważy oglądając.

Inni aktorzy, którzy zagrali w filmie to: Ewa Kasprzyk (62 l) – jak się potem okazuje matka mordercy i młoda Maria Dejmek (31 l) znana między innymi z filmu „Sep”. Ewa Kasprzyk zadebiutowała już u Vegi w filmie „Botoks” grając tam bezwzględną prezes koncernu farmaceutycznego. A Maria Dejmek gra tutaj natrętną dziennikarkę.

 

Fabuła
Chodzi o to żeby złapać mordercę interesującego się historią Wrocławia, w którym dzieje się akcja filmu. Ktoś codziennie o godz. 18:00 morduje ludzi w sposób w jaki były mordowane w XVlll wieku – dziwacznie i brutalnie. Jego ofiarą o mało nie pada sam premier RP, a na pewno zobaczymy trupa komornika i obciętą głowę. Konie wyścigowe też mają w filmie swój oddzielny – morderczy epizod zaraz obok byków rasy Limousine, a sama główna bohaterka jest ze wsi :P. Morderca wydaje się znać każdy ruch policjantów z wydziału zabójstw jakby był jednym z nich. Ja wiem już kto nim jest……

Dodam tylko że na ciałach ofiar wypala rozgrzanym żelazem różne epitety jeszcze za ich życia! Czy ofiary „wrocławskiego Piły” zrobiły za życia coś złego?….

Kobiety mafii (2018)

Najnowszy i jeden z najnudniejszych filmów sensacyjnych Patryka Vegi. Nudniejsze były tylko Ostatni pies” Botoks”. W tym ostatnim warunki i zwyczaje panujące w polskich szpitalach, pogotowiu i ogólnie Służbie Zdrowia zostały przedstawione w bardzo przejaskrawionym świetle. Poziom mocnego kryminału i filmu sensacyjnego trzymają tylko dwa pierwsze „Pitbulle”: „Nowe Porządki” „Niebezpieczne Kobiety”.

Powodem swojego rodzaju „zepsucia” „Kobiet Mafii” może być współpraca przy filmie Patryka Vegi z innym reżyserem – Olafem Olszewskim. Bukiet aktorów i aktorek stanowią natomiast „gwiazdy” poprzednich produkcji Vegi. Ale jak na tytuł przystało większość nudnych, a czasami i głupich postaci grają aktorki.

Cycki i głupota

Od innych dzieł tego reżysera „Kobiety Mafii” odróżniają się dużą ilością scen erotycznych tj. film po prostu ocieka polskim seksem uprawianym w nim przez polskie, znane aktorki, które już śmiało można nazwać milfami. I tak gołe cycki i gołą „broszkę” 😀 pokazuje w ciągu tych dwóch godzin i piętnastu minut 42-letnia Aleksandra Popławska znana z innych produkcji takich jak: „Wataha” (2014), czy „Testosteron” (2007). Zobaczymy również gołe cycki 45-cio letniej Agnieszki Dygant (ale pokryte trochę tatuażami :P). Ostatnio pokazała je ponad 10 lat temu w „Fali Zbrodni”, ale tutaj lepiej widać. I chyba pierwszy raz gra taką ociekającą seksem i wulgarnością rolę – niepozornej niani produkującej i sprzedającej narkotyki oraz mordującej z zimną krwią konkurencję z przestępczego półświatka – zarząd tzw. „grupy żoliborskiej. Nie muszę przypominać że ww. aktorka ma już doświadczenie w roli niani :P.

pol_264245r1

 

Na uwagę zasługuje też postać grana przez 33-letnią Olgę Bołądź, a konkretnie jej taniec na rurze. W tym filmie Olga nie pokazuje swoich cycków w przeciwieństwie do „Botoksu”. Gra tutaj wywaloną z roboty przez komendanta policjantkę. Wywaloną za to że zgarnęła wielu mafiozów i zaraz po zwolnieniu z policji trafia do pracy w ABW. Najgłupszą rolę odgrywa tutaj 42-letnia Katarzyna Warnke – żony mafiozy narkotykowego i matki małego chłopca. Ale jej głupotę trzeba zobaczyć , nie będę spojlował, ale powiem jedno – rozpieszczona i wulgarna blondynka :). Natomiast najbardziej irytującą i denerwującą postacią jest córka starego szefa mafii przemycającego narkotyki do Skandynawii. Grana chyba przez najmłodszą aktorkę – Julię Wieniawę-Narkiewicz (21 lat) Sandra jest wulgarnym i rozpieszczonym dzieckiem liczącym na pieniądze od ojca. Nie umie śpiewać, ale jest początkującą piosenkarką i ma wiele emocjonalnych problemów i innych takich ze sobą. Aż wreszcie zaczyna ćpać i ojciec – międzynarodowy dealer narkotykowy zamyka ją w ośrodku odwykowym :D.Julia…. grała między innymi w „Klanie”.

No cóż. Niech opisy powyższych ról milfów będą zachętą do obejrzenia tego mającego już rok polskiego filmu.

Fabuła

Czyli to co mało interesujące w tym kryminalnym filmie akcji.

Światy policji, mafii, służb specjalnych i narkotyków przenikają się wzajemnie. Wyszkolona przez FBI agentka ABW – Izabela Konarska (Olga Bołądź) rozpracowuje grupę przestępczą handlującą na masową skalę narkotykami i zakochuje się naprawdę w jednym z gangsterów. A ma tylko zbliżyć się do jego szefa – granego przez Bogusława Lindę Padrino. Konarska wciela się potem w różne postacie, które mają jej pomóc zbliżyć się do mafiozy, a członkowie jego grupy są stopniowo to aresztowani, to wypuszczani zaraz na wolność.

Na szybkim zlikwidowaniu handlujących narkotykami grup przestępczych w Polsce zależy szefowi ABW, który przejmuje wreszcie ich interes i szlaki i sam handluje narkotykami, a Konarska odkrywa to i mówi siedzącemu w więzieniu gangsterowi z grupy Padrina, którego wcześniej na zlecenie tego samego szefa ABW rozpracowywała i zakochała się w nim.

 Dealerowi narkotykowemu w randze szefa polskich służb specjalnych pomaga grana przez Agnieszkę Dygant Daria, która te narkotyki produkuje, a czasami i sama sprzedaje za granicą razem z kobietą, u której pracuje jako niania. Daria z Anną – żoną gangstera, w którym zakochała się Konarska jeżdżą z narkotykami do Szwecji i Danii aby tę spuściznę po jej zamkniętym w więzieniu mężu sprzedać muzułmanom i w ten sposób zarobić na alimenty po gangsterze, wypłatę niani i luksusowe życie Anny, które wreszcie zamienia się w pijacki cug z lekami popijanymi alkoholem. Kończy się to w psychiatryku, a potem w więzieniu gdzie Anna trafia za sprawą swojej niani – Darii, której wcześniej obiecała 100 tysięcy złotych za pomoc w przewozie narkotyków za granicę i sprzedaży ich tam. Niania się wycwaniła i zaczęła strzelać do gangsterów oraz rozpuszczać ich w ługu sodowym. Tak zrobiła z zarządem grupy żoliborskiej, a scena z Leonem i Kazkiem (ta z piłką ręczną) jest jedną z nie-nudnych w tym filmie.

Kilka scen było kręconych w Danii i Szwecji, więc zobaczymy tamtejsze miasta i tamtejszych policjantów oraz usłyszymy język angielski w wykonaniu Agnieszki Dygant. Kiedy rodzice małego Maćka oboje trafiają do więzienia (Anna za sprawą Darii) to właśnie Daria dostaje od sądu opiekę nad dzieckiem, a jego ojca, który wychodzi z więzienia po tym jak zamykają matkę zabija trucizną. Większość gangsterów łącznie z samym Padrino trafia wreszcie do więzienia zatrzymana przez antyterrorystów. W więzieniach dostają wylewów albo są truci, ale nie Daria. Ona i szef ABW są teraz nową mafią narkotykową, a polski superagent pomaga niani od tej pory w narkotykowym biznesie i opiece nad dzieckiem z mafijnej rodziny :). Daria przez cały czas trwania pijacko-lekowego cugu Anny dokumentuje jej zachowanie w stosunku do dziecka. Te nagrania pomagają jej potem w sądzie.

Młoda i rozwydrzona córka Padrino zaćpa się na śmierć, a inny gangster zostanie zatłuczony młotkami przez ciapatych mężów swojej byłej żony w Maroku. Tak, tam też jest krótki epizod jak również ze dwa krótkie epizody w Ameryce Południowej. W jednym z nich widz może podziwiać w plenerze gołe cycki Aleksandry Popławskiej. Gra ona kochankę bandyty, który zdradził kolegów z narkotykowej mafii i ma być świadkiem koronnym. Żywy, bo taką ksywę ma ów bandyta zostaje zamordowany przez poderżnięcie gardła w szkole policyjnej, w której razem z kochanką zostali umieszczeni do rozprawy i poprzebierani za policjantów.

Konarska i Daria wreszcie spotykają się gdy ta druga teraz szuka niani do Maćka, którego sama była wcześniej nianią i tu historia się kończy, ale „Kobiety Mafii” mają jeszcze powrócić. Może drugim razem będzie w nich więcej akcji i strzelanin oraz sensacji niż seksu milfów, ale mimo to i innych nudnych oraz irytujących scen w filmie polecam seans. Chociażby ze względu na cycki i rozśmieszającą scenę z mafią żoliborską błagającą o życie kobietę celującej do niej z karabinu. Kobietę, którą dzień wcześniej pobili za to że produkuje narkotyki na ich terenie i zmusili do innej czynności seksualnej – Darię. Błagania nie ratują bandytów przez robieniem sobie nawzajem loda i obcinaniem piłką nogi, a potem ługiem sodowym. W końcu – „szefie, ja nikomu nie powiem, jakoś to będzie”…..

Dane techniczne

Premiera: 22 luty 2018 rok

Czas trwania: dwie godziny i 15 minut

Reżyserzy: Patryk VegaOlaf Olszewski

Nagrody:  nominacja do nagrody Filmwebu za najlepszy/najgorszy film 2018 roku

Kontynuacja: „Kobiety Mafii 2” ; premiera 22 lutego bieżącego roku 2019 będzie

Inne role męskie: Piotr Stramowski (Żywy), Tomasz Oświeciński (Milimetr ;. d. Marcin Opałka)