Chiński kanibal w kanadyjskim autobusie

Ten „horror z życia wzięty”, a mający miejsce dziesięć lat temu w Kanadzie (rok 2008) na drodze z miejscowości Erickson do Winnipeg przypomina trochę scenariusz jednej z odsłon filmu „Smakosz” . 

https://mikkeharry.wordpress.com/2015/01/17/jeepers-creepers-2-smakosz-2/

https://mikkeharry.wordpress.com/2015/01/18/jeepers-creepers-2001/

Abstrahując już od średnio strasznych i starych filmów historia opowiada losy 22-letniego wodzireja Tima Mcleana, który jadąc autobusem trafił na agresywnego i chorego psychicznie współpasażera jakim był 40-letni Chińczyk Vince Weiguang Li. – Żyjący już wtedy od kilku lat w Kanadzie z żoną Azjata został kilka godzin wcześniej wyrzucony z pracy i nie wychodziły mu poszukiwania nowej. Kontakty, między innymi te ze swoim psychoterapeutą Li miał utrudnione przez niedostateczną znajomość języka angielskiego. Wsiadając w Erickson usiadł koło Tima Mcleana, który ze słuchawkami na uszach nawet nie spojrzał na nowego towarzysza podróży, a przyłożył głowę do szyby usiłując zasnąć….

Li – bezrobotny, chiński imigrant. Morderca i kanibal.

Azjata ze zdjęcia powyżej wyjął z za ubrania rzeźnicki nóż i zupełnie bez żadnych emocji, a za to ze stoickim spokojem wbił go w klatkę piersiową, a następnie w szyję swojego zasypiającego towarzysza podróży – młodego wodzireja. Zaalarmowany krzykami pasażerów kierowca zatrzymał autobus i razem z nimi wybiegł na pobocze obserwując przez okna jak Li obcina Mcleanowi głowę i z kamienną twarzą pokazuje ją im przez okno! Ale to nie koniec widowiska….

Tim Mclean – ofiara jednego z najbardziej okrutnych morderstw w historii Kanady. Ta rzeź wstrząsnęła całym, drugim co do wielkości państwem na świecie.

Co stało się przed zajściem?

Inni pasażerowie zapamiętali że Li wsiadł kilka godzin po swojej ofierze i usiadł na przedzie autobusu. Był ogolony na łyso i dopiero po jakimś czasie przesiadł się na tył pojazdu, obok toalety, gdzie siedziała jego przyszła ofiara. 🙂

Morderstwo trwa…

Kierowca i dwoje z pasażerów obserwujących mordowanie Tima z zewnątrz (większość z nich miała łzy w oczach) chcieli spróbować dostać się nazad do pojazdu aby pomóc ofierze jednak zrezygnowali bo chiński rzeźnik przegonił ich wymachując zakrwawionym nożem i wrócił do dalszego ćwiartowania już zwłok swojej ofiary. Odcięte części ciała Li zaczął zjadać na surowo na oczach zapłakanej publiczności. Z ust ciekła mu krew młodego wodzireja i zwisały ochłapy jego skóry :).

Policja przyjechała….

Wtedy kanibal jeszcze cały czas był w autobusie i dokonywał swojego dzieła. Odcięte uszy, nos i język Tima schował sobie do kieszeni żeby nie znaleźli ich kanadyjscy policjanci. Kilku pasażerów i kierowca uzbroiło się w młotki i inne narzędzia wyjęte ze schowka autobusu i rzuciło się zatrzymać chcącego uciec przed kanadyjskimi stróżami prawa kanibala-mordercę. Ci bardziej „miękcy” pasażerowie mdleli i wymiotowali na poboczu drogi….

Policja przyjechała po raz drugi….

Zwykli policjanci nie byli zdolni nawet przy pomocy uzbrojonych w młotki pasażerów i kierowcy wywabić Chińczyka z autobusu. Dlatego dopiero nad ranem wezwali specjalny oddział antyterrorystów i negocjatora! Do tego czasu Li cały czas błąkał się w te i we wte po wnętrzu autobusu i co chwilę dźgał raz za razem nożem rzeźnickim ciało swej ofiary! Odcinał też kolejne części ciała i konsumował je na oczach przerażonych i bezradnych :D. Kanibal miał też wąchać odcięte części ludzkiego ciała i zlizywać ze swoich rąk krew Tima. Powtarzał też w kółko że musi zostać na zawsze w tym autobusie….

Aresztowanie

Późną nocą Li wyskoczył oknem na zewnątrz i wtedy policjanci obezwładnili kanibala i razili go paralizatorem :). Resztki ciała Tima zapakowane przez mordercę w plastikowy worek zostały wyniesione przez funkcjonariuszy z autobusu. No, może oprócz języka, ucha i nosa…..do kieszeni zajrzano Chińczykowi dopiero w radiowozie :D. Nie znaleziono natomiast oczu i kawałka serca ofiary. Funkcjonariusze doszli do wniosku że musiały zostać zjedzone.

Konsekwencje – po tragedii

  • Po latach jeden z policjantów, którzy brali udział w akcji popełnił samobójstwo w wyniku stresu pourazowego.
  • Ogólnonarodowa histeria  w Kanadzie
  • Okazało się że Li miał kłopoty finansowe, psychiczne, językowe, małżeńskie i te ze znalezieniem pracy

Proces i skazanie mordercy

Na pierwszej rozprawie sądowej w 2009 roku Li błagał żeby go zabić. Rok później przyznał się do zbrodni podkreślając że popełniając ją był niepoczytalny, a jego adwokat dodał że Li słyszał przed morderstwem głos Boga mówiący że ten współpasażer Tim zaraz go zabije. Sąd to spropsował i Li został przezeń uznany za chorego psychicznie oraz wysłany do zakładu dla umysłowo chorych, a nie do więzienia. Leczenie kanibala przyniosło nad wyraz dobre skutki i już w 2010 roku mógł opuścić zakład w asyście opiekuna. To na tej przepustce udzielił pierwszego wywiadu do gazety tłumacząc się w nim ze swojego morderstwa.

„„Słyszałem głos mówiący mi, że jestem kolejnym wcieleniem Jezusa. Głos powiedział mi, że muszę obronić ludzkość przed obcymi. Myślałem, że Tim jest obcym. Bardzo się bałem. Głos powiedział mi, że muszę go zabić” mówił.” – fragment wywiadu z 2010 roku.

Li za jeszcze lepsze postępy w leczeniu otrzymywał coraz więcej przepustek aż wreszcie w 2017 roku sąd zdecydował że ten może wyjść na wolność. Zdjęto z niego wszelkie obciążenia i zarzuty.

Nadal jeździ autobusami :)…..

*Jeśli się podobało to niech będzie to surową lekcją na temat wymiaru sprawiedliwości. Nie tylko kanadyjskiego…

AVE

Reklamy

Zbanowany Harry :)

Zuckerbergi zgwałciły na 30 dni moją wolność do pisania słowa „ciapaty” na FB. Także na miesiąc jestem tam zablokowany. Co ciekawe post, za który mnie przed chwilą zbanowano dodałem kilka miesięcy temu :D. Nie mogę na FB publikować i odpowiadać na wiadomości oraz komentować przez miesiąc.

A może to dlatego że kogoś znam?….

Cytat na wrzesień

Mój ulubiony miesiąc bo 29 09/2017 skończę 28 lat……

Nienawiść przebrana w szaty miłości i wierząca na dodatek szczerze, że jest miłością – oto czym jest socjalizm.

Mirosław Dzielski (1941-1989)

Mirosław Dzielski –

działacz opozycji, polityk

i filozof polski.

 

Cytat na sierpień

„Nie może być kompromisu między wolnością a nadzorem ze strony rządu. Zgoda choćby na niewielki nadzór jest rezygnacją z zasady niezbywalnych praw jednostki i podstawieniem na jej miejsce zasady nieograniczonej, arbitralnej władzy rządu”.

Alissa Zinowjewna Rosenbaum (Ayn Rand)

1905-1982

Twórczyni filozofii obiektywizmu oraz amerykańska filozofka

i pisarka pochodząca z rodziny ŻYDÓW rosyjskich.

Pisała powieści, których bohaterowie skazani

byli na ciągły sukces wypracowany przez samych

siebie. Głównym celem Ayn Rand było prezentowanie wzorców

obiektywizmu w jej twórczości.

*Tak, MikkeHarry cytuje Żydówkę :). Nie regulujcie monitorów.

Myszka agresorka i jelenie alimenciarza

Wczoraj tj. 22.07/2017 niejaka opozycja złożona z siedleckiego KOD-u i Nowoczesnej oraz PO usiłowała obronić sobie siedlecki Sąd Okręgowy przy ul. Sądowej przed reformą PIS-owską (przejęciem).

Nie zabrakło nawoływań o wolne media i alimenty oraz transparentu głoszącego: „KOD – Jelenie alimenciarza”, czy coś w tym stylu. NiejakaMariola Zaczyńska (red. Tygodnika Siedleckiego) wspomniała i wygloryfikowała imię posłanki Kamili Gasiuk-Pihowicz (myszki agresorki).

To co że wśród KOD-owców były tylko ze 3 osoby z Siedlec bo tylko tyle podniosło rękę na moje pytanie. Może reszta się wstydzi i krępuje bycia identyfikowanym z KOD-em. Może siedleccy obrońcy wolnych sądów są uzależnieni od władzy (kariery, stanowiska, etaty) i się po prostu boją występować przeciwko niej…..

Jakiś babsztyl bezczelnie przyznał się że przyjechał do Siedlec z Warszawy, a radna dr. Magdalena Daniel zapraszała na kolejną demonstrację KOD-u w Warszawie zaraz po rozdaniu ulotek w formie wydrukowanych na zwykłej drukarce kartek….

Jakiś koleś bezczelnie robił komórką zdjęcia mojej facjaty gdy krzyczałem: „Wolność, równość, alimenty!” i to robił z bliska. KOD-ysze palone przez siebie wkłady do zniczy zabrali, ale za to pozostawili na schodach wejściowych do sądu jakieś malowidła naskalne wykonane kredą (widoczne na filmie z komentarzem Pawła Wyrzykowskiego).

Jakiś koleś pytał mnie też skąd jestem. A wyglądam może na Warszawiaka?

Nie zabrakło też barwnej poświaty na tym pogrzebie KOD-u….

A w przyszłą środę wieczorem (ok. 20:00-21:00) pod Urzędem Miasta Siedlce odbędzie się gratisowe odwszawianie i golenie głów dla mieszkańców!

Zgadnijcie kto zaprasza? 🙂

Cytat na marzec

Kiedy w jednej i tej samej osobie lub w jednym i tym samym ciele władza prawodawcza zespolona jest z wykonawczą, nie ma wolności {…} nie ma również wolności, jeśli władza sędziowska nie jest oddzielona od prawodawczej i wykonawczej”.

Montesquieu Charles Louis de Secondant (Monteskiusz)

Francuski wolnomularz, baron, prawnik i filozof, pisarz doby Oświecenia

(1689-1755)

mont

Monteskiusz