Na surowo (Mięso) ; Grave – Raw (2016)

Historia ohydna, obrzydliwa i smutna. Jednym słowem francuska. Belgia i Francja to główni producenci tego horroru zakrawającego na lekki slasher. A dlaczego? – Fabuła.

Opowieść w reżyserii Julii Ducournau zawiera przynajmniej jeden dialog i jedną scenę trącące zoofilią. Nie wspominając już o tym że rozwiązaniem tajemnicy głównych bohaterek – dwóch sióstr studiujących weterynarię jest kanibalizm. A raczej jego lekka forma. Justine i Alexia – dwie siostry, starsza i młodsza pochodzą bowiem z rodziny weterynarzy, w której członkowie rodziny mają zwyczaj podczas stosunków cielesnych spożywać świeże i surowe ciało partnera. A raczej jego kawałki. Dowodem na to ostatnie będzie ojciec studentek.

Raw

Weterynarze

Fabuła
Justine trafia do szkoły dla weterynarzy, w której na starszym roczniku studiuje też jej starsza siostra – Alexia. Młoda szybko przekonuje się że w szkole jest fala. Młodsi studenci muszą okazywać szacunek tym starszym i się ich słuchać.

Między zajęciami na temat wnętrzności krowy i jedzeniem króliczych wnętrzności podczas inicjacji studenckich siostry lubią też się zabawić chociaż starsza Alexia będąca w „starszakach” wcale nie pała przesadną sympatią do młodszej siostry i nie pomaga jej.
Odnotowania warty jest fakt że obie dziewczyny pochodzą z rodziny wegetarian, którzy z dziada pradziada są weterynarzami, więc Justine ma z początku wątpliwości co do spożywania jakiegokolwiek mięsa. Dopóki nie zasmakuje jej surowe, ludzkie….

Pewnego studenckiego dnia w akademiku Alexia pomaga młodszej siostrze przy zwykłych, kobiecych czynnościach higieniczno-intymnych, podczas których traci palec obcięty przypadkiem nożyczkami i mdleje. Justine, jakby poniekąd wegetarianka wykorzystuje czasową niedyspozycję psychofizyczną siostry i obecność psa w pokoju i po zadzwonieniu na 112 gdzie każą jej czekać 15 minut obgryza ze skóry i mięsa obcięty nożyczkami palec siostry.

Raw0

Justine z palcem Alexii

Od tej pory smakuje jej ludzkie – surowe mięso – stąd tytuł filmu.

Po odzyskaniu przytomności i wizycie w szpitalu Alexia broni młodszej siostry bo jak się niebawem okazuje po wypadku samochodowym z udziałem obu sióstr i ona lubi ludzkie mięso. Najwyraźniej to u nich rodzinne.

Motyw miłosny
To jakby poniekąd francuski film, więc widz uświadczy w nim krótką scenę z gejowskim fellatio jak i taką, w której ten gej rżnie Justine. Ochotę ma na niego jednak jego starsza i bezpalczasta już siostra, która nie wie że ten jest gejem.

Mężczyzna ginie po jednej z nocy z obiema siostrami. Wykrwawia się na w pól zjedzony, a aktu seksualnego kanibalizmu nie dokonuje Justine jakby widz mógł spodziewać się tego do tej pory obserwując ją, ale jej starsza siostra.

Justine została w ogóle przez geja rozdziewiczona czego on w jednej ze scen żałuje powołując się na swoje gejostwo.

Raw1

Alexia ląduje w więzieniu za morderstwo co nie jest jak wyjaśnia ojciec niedoszłych weterynarek winą jej ani Justine, ale rodziców. I na dowód kanibalistyczno-seksualnych i dziedzicznych skłonności w rodzinie weterynarzy prezentuje Justine swoją okaleczoną klatkę piersiową.

Od MikkeHarry`ego
W filmie brak jako takich akcji i sensacji oraz strzelanin. Historia jest smutna, spokojna, obrzydliwa i obleśna. Jak na Francję przystało. Inne francuskie obrzydlistwa filmowe to „Frontiere(s)” z 2007 roku. A temu podobnych bezeceństw możecie poszukać na moim blogu w zakładkach horrory i slashery.

Podstawą historii jak już wspomniałem jest kanibalizm (czy jak tam się nazywa jedzenie ludzkiego ciała na żywca podczas stosunku?). A główna bohaterka – Justine (wegetarianka) i studentka weterynarii tak jak jej rodzice) ma w końcu okazję skosztować mięsa. – Ludzkiego, surowego i jej smakuje :).

Fala w szkole dla weterynarzy to motyw drugoplanowy w tej odsłonie.

Dane techniczne:
Gatunek: horror, (slasher?)
Kraje produkcji: Francja, Belgia (główne), Włochy
Boxoffice: 3 096 815 milionów dolarów
Rok premiery: Polska – 2017 ; świat 2016
Reżyser: Julia Ducournau
Główne role: Ella Rumpf (Alexia), Garance Marillier (Justine), Laurent Lucas (ojciec dziewczyn), Rabah Nait Oufella (zjedzony na śmierć gej, który rozdziewiczył Justine i obiekt westchnień obu sióstr).
Czas trwania: 1 godzina i 38 minut
Nagrody: 1 – Nagroda Międzynarodowej Federacji Krytyki Filmowej za najlepszy film Międzynarodowego Tygodnia Krytyki dla reżysera i 6 innych nominacji

Memoir of a Murderer – Wspomnienia/pamiętnik mordercy? (2017)

W tytule jest znak zapytania bo nie wiem jak go dokładnie przetłumaczyć. Koreańska wersja filmu podaje to jako „Człowiek bez pamięci”.  (Tytuł oryginalny w dziale – „Dane techniczne”, na końcu wpisu).

Od MikkeHarry`ego

Dla mnie to jest po prostu kryminał bez akcji i sensacji, ale nie nudny, który z czasem przeradza się w dramat psychologiczny. Koreański producent postanowił namieszać widzowi w głowie za sprawą głównego bohatera. Bo uważnie śledząc wydarzenia i dialogi w produkcji z czasem trudno się połapać o co w niej w końcu chodzi i kto jest kim. A dlaczego?….

Już kiedyś chyba pisałem że Japończycy, Koreańczycy i inni Azjaci robią dobre filmy wojenne. W akcji i krwawości lepsze niż te amerykańskie i zachodnie. Ale po tym filmie przekonałem się że kryminały, dramaty i obrazy śledcze też potrafią zrobić o niebo lepsze niż producenci z USA. Japońskie i koreańskie historie postapo, armagedon, zombie….też niczym nie ustępują ichniejszym horrorom, slasherom i kryminałom czego dowód dam opisując kolejny film, aczkolwiek zupełnie różniący się gatunkiem i wszystkim innym od „Memoir of a Murderer”, więc tutaj już nie zaśmiecam. Kropka!

Murder

Weterynarz z Alzheimerem (Kyung-gu Sol)

Fabuła

Wątek psychologiczno-dramatyczny

Ponieważ widz ogląda wydarzenia z perspektywy głównego bohatera zaczyna mieć z czasem mętlik w głowie. Tj. okazuje się np. że postacie ukazujące się na szklanym ekranie przez większość czasu filmu już dawno nie istnieją bo popełniły samobójstwo 😛 (siostra głównego bohatera), a on sam przeżywa emocje związane z wydarzeniami, które nie miały miejsca albo ze zbrodniami, których nie dokonał on. Dlaczego? – Czytajcie dalej :).

Południowokoreańscy twórcy starają się po prostu „zarazić” widza chorobą głównego bohatera aby mogli postrzegać tę historię tak jak on. Dlatego opowieść zaskakuje często i to co już znamy zmienia się o 360 stopni. MikkeHarry`emu też pomieszały się w końcu postacie :D.

…A, no dlatego że głównym bohaterem historii jest mieszkający z dorosłą córką weterynarz z demencją. Chłop po prostu ciągle o wszystkim zapomina i jest z tego powodu utrapieniem i obciążeniem dla córki, która w godzinach pracy musi go czasami odbierać z komisariatu. Co nie zmienia faktu że z szefem południowokoreańskich gliniarzy facet jest na „ty”. A jeden ze stróżów prawa w końcu staje się chłopakiem jego córki. Weterynarz uczęszcza na wykłady o filozofii, które mają mu pomóc walczyć z Alzheimerem, ale tylko go irytują. To tam poznaje matkę policjanta i przyszłego męża swojej córki w jednym.

Aby ojciec nie zapominał córka daje mu dyktafon żeby się nagrywał i odsłuchiwał gdy zapomni co miał zrobić, gdzie iść lub co powiedział. Coś pominąłem? 😀

Tak, pominąłem wątek kryminalny. – Weterynarz z Alzheimerem jest po prostu seryjnym mordercą. Z powodu choroby nie pamięta potem kogo i gdzie zamordował. Policja w mieście kilka razy w tygodniu znajduje w lesie bądź nad rzeką zwłoki zamordowanych kobiet owinięte w foliowe torebki, zakrwawione lub w torbach wrzucone do wody. Widząc to w dzienniku główny bohater przypomina sobie że to mógł być on….

Trudne dzieciństwo weterynarza

Rodzinę głównego bohatera terroryzował jego ojciec. Południowokoreański żołnierz znęcał się nad nim, jego młodszą siostrą i matką. Pewnego wieczoru chłopiec nie wytrzymał i udusił  agresywnego i okrutnego tatusia :). Ciało zakopał przy domu, a że to były lata 70. i w Korei Południowej był stan wyjątkowy nikt nie przyszedł go aresztować, a nawet południowokoreańska armia nie bardzo zainteresowała się nagłym zniknięciem żołnierza.

Od tej pory spodobało mu się zabijanie. Zamordował jako młodzieniec sprzedawcę owoców morza, który również znęcał się nad rodziną, a już jako młody doktor weterynarii babę, która udusiła swojego pieska bo ten połknął jej pierścionek z brylantem i przyszła z jego trupem do weterynarza żeby rozciął martwemu zwierzęciu brzuch i wyjął jej błyskotkę.

Chory na Alzheimera główny bohater prowadzi też elektroniczny dziennik, w którym zapisuje swoje wspomnienia i to co pamięta. („Pamiętnik mordercy”? Hmmmm). Mimo demencji nie zapomina jak się leczy zwierzęta i ma do nich nadal dobrą rękę, która niczego nie zapomina. Narrator,, którym w większości tej dwugodzinnej produkcji jest główny bohater opowiada widzowi o swoich morderstwach. Przynajmniej o tych, które pamięta ze szczegółami lub,te które sobie przypomni, ale mogą okazać się nie jego zbrodniami. A dlaczego?….

A oglądając kryminał z napisami, a nie z lektorem odczujemy więcej gęsiej skórki i grozy. To przez język południowokoreański, w którym są dialogi i opowieści narratora :). Ten język mocno podtrzymuje w filmie aurę dramatu psychologicznego. Bez niego tj. po angielsku lub co gorsza po francusku historia nie trzymała by tak widza w napięciu. Produkcja nie była by po prostu tak dobra :).

….Dlatego że pewnego dnia podstarzały weterynarz ma stłuczkę samochodową.

Murder0

Znajomy policjant weterynarza z Alzheimerem

Dwóch seryjnych morderców?

W mieście cały czas policja znajduje zwłoki kobiet, a weterynarz przypomina sobie że nie mordował od 17 lat! Ostatnią jego ofiarą była jego puszczalska żona, którą zabił w bambusowym lesie, który sam zasadził gdy powiedziała mu że jego córka tak naprawdę nie jest jego.

Po tym morderstwie weterynarz ma pierwszą „stłuczkę” w swoim życiu, która to jak twierdzą lekarze powoduje u niego właśnie tą demencję i Alzheimera. Gdy mężczyzna ucieka z miejsca z brodni zaśnieżoną drogą jego auto wpada w poślizg i koziołkuje kilka razy na dach. 🙂 Z tego wypadku mężczyzna zapamiętał tylko piosenkę, która leciała wtedy w radio. Lubi ją i prosi córkę aby mu ją nagrywała na dyktafon. Może ma ona związek emocjonalny nie tyle z wypadkiem co z jego byłą już żoną? A może to dzięki niej seryjny morderca przypomina sobie pewne szczegóły?….

Dodam tylko że obaj mordercy wreszcie się spotykają, ale znali się już wcześniej bo mieli ze sobą stłuczkę samochodową. Weterynarz wykminił że wjechał w dupę facetowi, któremu z bagażnika ciekła krew. Kierowca nie miał jednak pretensji i stwierdził że sam naprawi auto. Panowie się rozjechali, a weterynarz nagrał zdarzenie razem z numerami rejestracyjnymi auta drugiego mordercy na dyktafon i pobrał z ziemi próbkę bagażnikowej krwi. Młody Koreańczyk twierdził że potrącił jelenia i to jego krew, ale główny bohater zgłosił sprawę nieoficjalnie na policję. Poprosił on znajomego już szefa gliniarzy w mieście aby sprawdził mu numery rejestracyjne i powiedział kto jest właścicielem auta bo podejrzewał że to jest właśnie aktualny seryjny morderca. Na drugi dzień policjanci poszli aresztować jednego z nich.  – Przyszłego narzeczonego córki weterynarza.

Sam weterynarz bada swoimi metodami krew z bagażnika drugiego mordercy i ustala że to krew ludzka. Przekazuje wtedy te próbki policjantom mówiąc im że jeden z nich jest seryjnym mordercą, którego szukają. Ci nawet jeśli wierzą to bagatelizują sprawę i nie chcą się jej bliżej przyjrzeć. Po przebadaniu próbki przez policję wychodzi że to jednak krew jelenia, a policjant wychodzi na pośmiewisko 😀

Mówiłem już że historia jest pogmatwana, a obaj mordercy się często spotykają i wiedzą że nimi są. Jeden się przyznaje do morderstw, ale zaraz wykręca się demencją i że nie pamięta. Koniec końców policja znajdzie wszystkie ciała zamordowanych kobiet, a mordercy i córka jednego z nich postanowią się pozabijać nawzajem.

Ale który wygra? – Stary weterynarz z Alzheimerem? – Czy młody policjant z głową przeciętą w dzieciństwie żelazkiem? I kto w tej opowieści jest prawdziwy, a kto tylko urojeniem i wymysłem weterynarza z Alzheimerem i demencją?

Drugi morderca

W przypadku młodego policjanta też pojawia się motyw trudnego dzieciństwa i okrutnego, agresywnego ojca Koreańczyka :). Gdy staruszek tłukł jego matkę ten jej bronił i chciał go ugodzić nożem. Ale bita matka wzięła żelazko i walnęła syna nim prosto w łeb!

Tajemnicy tego łba wam nie zdradzę. Jest ukazywana na ekranie tylko przez kilka sekund w ciągu 1 godziny i 58 minut, które trwa film. Dobrze się przyjrzyjcie!

Murder1

Drugi seryjny morderca?

Pytanie na koniec

Do psychologów, internautów, psychopatów, magistrów,…..morderców:

Czy rzeczywiście wszystkich seryjnych morderców łączy to samo? A mianowicie, trudne dzieciństwo? Agresywny ojciec, bicie, przemoc, problemy w domu. Czy to wpływa na zostanie w przyszłości seryjnym mordercą?

Pytanie, tak już poza filmem, ale jakby poniekąd nim inspirowane.

 

Dane techniczne

Reżyser: Shin- yron -Won

Kraj produkcji: Korea Południowa

Czas trwania: 1 godzina i 58 minut

Gatunek: Thriller

Główne role: Kyung-gu Sol (jako seryjny morderca z Alzheimerem) , Seol-Hyun Kim (jako córka seryjnego mordercy), Nam-gil Kim, Seo-jeong Hwang

Rok premiery: 2017

Tytuł południowokoreański: „Sal-In-ja-eui Gi-eok-beob

Wakacje….

MikkeHarry ukończył zaoczną szkołę rolniczą ZSP w Mordach z ocenami jakie na załączonym obrazku widać i pozostaje jeszcze nie rozstrzygnięta kwestia egzaminów państwowych T.07 i T.08 na konkretne uprawnienia….

Ta kwestia rozstrzygnie się pod koniec wakacji bo wtedy będą wyniki egzaminów i bliżej wyborów samorządowych, o których to potrzymam was jeszcze trochę w niepewności co do mojego startowania skądkolwiek :).

20180711_175229

Nowym słuchaczom kierunku: Technik Turystyki Wiejskiej życzę powodzenia i zachęcam do zapisywania się na ten kierunek w ZSP w Mordach już teraz!

Smacznego!

Jak również zaznaczam że konserwy i pasztety z ASF (takie zrobione ze świń chorych na ostre i przewlekłe choroby posocznicowe) zjadłem i nic mi nie jest! I będę je jadł na złość i specjalnie jeśli się nadarzy okazja. Podobnoż ministerialny nakaz wpierdalania wieprzowych konserw i pasztetów z białych puszek, na których nie ma logo producenta, a jest tylko nazwa tego co znajduje się w puszce i waga „potrawy” dostał cały WOT!? I ten to WOT, a konkretnie ten we Wrocławiu i okolicach miał już opierdolić 300 kilogramów tych konserw z ASF. Toteż „żołnierzom” z breslauskiego WOT-u nic nie jest tak jak mi :). A żywność ta podobno została im przywieziona w nieoznakowanych kartonach i takich białych puszkach jaką widać na załączonym obrazku (niżej). Dostawca miał być zobowiązany przez szefa tamtejszego WOT-u do złożenia oświadczenia o bezpieczeństwie sanitarno-weterynaryjnym przywiezionych wyrobów :D.

20180711_174625

Polecając ww. wyrób wieprzowy przypomnę że rzekomo chorą i zarażoną wieprzowinę wpierdalał przed kilkudziesięciu laty kanclerz RFN Gerhard Schröder i teraz tak wygląda:

ger

Gerhard Schröder (ur. w 1944 r. pod koniec lat 90. XX wieku

jadł publicznie, przed kamerami chorą wieprzowinę i żyje do dziś!)

Świniom chorym na Afrykański Pomór Świń pozostaje mi życzyć powrotu do zdrowia, chociaż skoro konsumenci nie chorują to te życzenia nie mają żadnego znaczenia….

Tymczasem jadąc po Podlasiu na bramach, płotach i zagrodach mijamy nalepki z napisem „uwaga Afrykański Pomór Świń”.

 

Odpady w produkcji rolniczej

Cyklu rolnik MikkeHarry ciąg dalszy i kolejny tekst, który popełniłem w ramach szkoły. Prośba taka jak wczoraj:

„Produktem ubocznym działalności rolniczej są organiczne (naturalne) i nieorganiczne (nienaturalne) odpady. Organiczne odpady, do których zaliczamy między innymi: stałe i płynne dzieli się jeszcze na:

– Resztki ciał i wydzielin organicznych zwierząt tj. kał, mocz i ściółka
– Naturalne resztki: bawełniane, kukurydziane, słoma zbożowa, łodygi winorośli itp.
Wyróżniamy też odpady rolno-przemysłowe np. resztki oliwek po produkcji oliwy z nich oraz resztki owoców po produkcji soków.

Nienaturalnymi odpadami w rolnictwie są między innymi: stare maszyny rolnicze, ogrodzenia, baterie samochodowe, stare opony i zużyte oleje oraz smary. Plastikowe torby po nasionach, nawozach, środkach chemicznych również. Są też zużyte strzykawki i inne resztki narzędzi pracy weterynarzy.

Zgodnie z rozporządzeniem ministra rolnictwa z 9.12/2014 odpady w rolnictwie można podzielić też na niebezpieczne i inne.

Niebezpieczne są zwierzęta zdechłe i zabite oraz ich tkanka. Utylizacja takich odpadów może odbywać się wyłącznie w wyspecjalizowanych firmach utylizacyjnych (np. „Składnica Skórzec” – najbliżej Siedlec) posiadających odpowiednie pojazdy do ich odbioru i przewozu. Innymi niebezpiecznymi odpadami są te weterynaryjne powstałe w wyniku diagnozowania i leczenia zwierząt, a zawierające szkodliwe substancje chemiczne i cytotoksyny oraz mogące przenosić materiał genetyczny. – Te odbierane są przez lekarza po każdej usłudze weterynaryjnej i powinny być przez niego utylizowane zgodnie z wymogami prawa.

Wymienione wyżej odpady przedstawiają wysokie ryzyko zanieczyszczenia środowiska. Skażać mogą bowiem gleby i wodę oraz stanowić źródło patogenów.
I teraz – co z tym wszystkim zrobić?

Otóż wiele z tych odpadów może przedstawiać dla rolnika wartość ekonomiczną jeśli zagospodaruje on je poprawnie oraz zgodnie z przepisami dotyczącymi środowiska! Utylizacja tych skutków ubocznych produkcji rolniczej niesie za sobą niskie koszty.

I tak nie należy na przykład usuwać z pola resztek po zebranych plonach, gdyż nie tylko użyźniają one glebę, ale i chronią ją przed erozją oraz zatrzymują w niej wodę. – Zawierają bowiem składniki organiczne. W ten sposób gleba jest dostatecznie wilgotna, a składniki organiczne regulują wyparowywanie z niej wody.

Plastikowe torby, ogrodzenia, materiały do irygacji, opakowania po pestycydach i nasionach i części maszyn rolniczych nie należy porzucać na polu tylko zbierać i składować na terenach i w pomieszczeniach gospodarczych specjalnie do tego przeznaczonych! Takich odpadów nie należy spalać samodzielnie, ale można oddać je czasami do sklepów, które płacą kaucje za zużyte torby czy inne rzeczy. Tak jak z a butelki. Opakowania po środkach ochrony roślin również należy zwracać do sklepów. – Taki obowiązek nakładają na ich użytkowników odpowiednie rozporządzenia władz państwa i Ustawa o ochronie roślin. Resztki pozostające w worku czy torbie winno się trzy razy przepłukać wodą, a potem przelać do zbiornika z cieczą użytkową. Każdy sklep sprzedający takie specyfiki ma obowiązek przyjąć od nas odpady po środkach ochrony roślin niezależnie od tego czy kupiliśmy je w tym, konkretnym sklepie i czy mamy na nie paragon czy nie. Ale gdy opakowania nie są przepłukane taki sklep ma prawo odmówić ich przyjęcia.

Bezpośrednio z gospodarstwa rolniczego torby po środkach czy płyny użytkowe w dużej ilości może odebrać PSOR – Polskie Stowarzyszenie Ochrony Roślin.

Płyny i inne wydzieliny organiczne z organizmów zwierząt hodowlanych utylizuje się w zależności od gatunku, sposobu hodowli oraz ilości inwentarza i wpływa na to również jeszcze kilka innych czynników….

Odpady stałe oczywiście łatwiej magazynować i utylizować niż te w formie ciekłej, więc do tych pierwszych nie należy dodawać wody aby nie dodawać sobie roboty. A spływy odpadów ciekłych i stałych powinny być przechowywane oddzielne szczególnie, gdy jakieś odpady produkowane w gospodarstwie są czystsze od innych. – Tych, które odprowadza się rzeczonym spływem.

Natomiast dla stałych odpadów zwierzęcych tworzy się w obornikach tak zwane pryzmy. I aby z pod takiej pryzmy nie wyciekły płyny odprowadza się je do specjalnych, wodoszczelnych i betonowych płyt gnojowych. Ściółki i nawozy naturalne można magazynować też w glebie o ile się wykona zabezpieczenie przed wodą dla takiego zbiornika na te odpady bo w ten sposób one nie namokną. Odpady stałe powinny pozostawać w gnojowni do czasu aż przestaną fermentować.

Materiały konstrukcyjne i izolacyjne z azbestem muszą być całkowicie wycofane z rynku jeśli są produktami ubocznymi produkcji rolnej!

*Opisane w niniejszej pracy odpady powstające w produkcji rolnej nie są oczywiście wszystkimi możliwymi, a metod ich zagospodarowania i utylizacji jest o wiele więcej. Są one ściśle regulowane odpowiednimi ustawami i rozporządzeniami władz, które winny być przez rolników i użytkowników tak samo ściśle przestrzegane,a ich nieprzestrzeganie natomiast niesie za sobą groźbę wysokich kar finansowo-administracyjnych przewidzianych prawem i kontroli z przeróżnych instytucji rządowych i urzędów…..”