Oomph – Im Namen des Vaters (W imię ojca) 2019

Chyba nic tego powstałego w 1989 roku w niemieckim Wolfsburgu zespołu heavy-metalowego i rock`owego na tym blogu nie było. Oomph ma już tyle lat co MikkeHarry i gra podobnie do Rammstein`a. Zaprezentuję więc dzisiejszym wpisem klip z ich najnowszego (2019 r.) albumu pt. „Ritual”  – „Im Namen des Vaters” („W imię ojca”).

Ja sam słucham zespołu od wielu lat, a poznałem go przez audycje „Strefa RockandRolla wolna od Angola” red. Michała Owczarka bodajże w Polskim Radiu 3. Dokładnie nie pamiętam jakie to było radio. Jednakowoż na końcu wpisu umieszczę skład zespołu gdyż jest to pierwszy wpis o nim.

Zespół porusza w swoich tekstach przeróżne tematy od politycznych po płciowe, seksualne i religijne. A jego nazwa oznacza w starym języku angielskim sexappeal lub polot. Dość wspomnieć że panowie wiele swoich piosenek po niemiecku śpiewają w języku angielskim np. „Gott ist ein Popstar” – „God is A Popstar”. Nie wykluczone również że ten pierwszy wpis dotyczący Oomph nie jest ostatnim.

„Im Namen des Vaters” (tekst niemiecki)

Ich bin der Vater von Millionen
Und meine Brut ist mutterlos
Hab sie gezeugt in einer Schale
Gott weiß, ich brauchte keinen Schoß
Ich überließ sie nicht dem Schicksal
Ich schuf sie stark, gesund und schön
Es war ein Fest sie zu erblicken
Die Perfektion in jedem Gen
Bückt euch! Kniet nieder!
Verneigt euch, meine folgsamen Krieger!
Bückt euch! Kniet nieder!
Verneigt euch vor dem einzigen Herr’n!
Denn vom Scheitel zur Sohle
Von Schulter zu Schulter
Von vorne bis hinten
Egal wo ich steh’
Seh’ ich Brüder, ihr gleich eucht
Wie ein ein Ei dem ander’n
Denn ihr seid die perfekte Armee
Im Namen des Vaters des Klones
Und des heiligen Geistes
Im Namen des Vaters des Klones
Komm, wir zieh’n in den Krieg!
Im Namen des Vaters des Klones
Und des heiligen Blutes
Im Namen des Vaters des Klones
Komm, wir hol’n uns den Sieg!
Ich zeuge Menschen wie Maschinen
Ich forme ihre DNA
Den Rest besorgt die Zentrifuge
Gott weiß, ich mache Träume wahr!
Denn vom Scheitel zur Sohle
Von Schulter zu Schulter
Von vorne bis hinten
Egal wo ich steh’
Seh’ ich Brüder, ihr gleich eucht
Wie ein ein Ei dem ander’n
Denn ihr seid die perfekte Armee
Im Namen des Vaters des Klones
Und des heiligen Geistes
Im Namen des Vaters des Klones
Komm, wir zieh’n in den Krieg!
Im Namen des Vaters des Klones
Und des heiligen Blutes
Im Namen des Vaters des Klones
Komm, wir hol’n uns den Sieg!
Hey!
Ich bring’ euch Evolution!
Und der Chor der Klone ruft: Hey!
Und der Chor der Klone ruft: Hey!
Im Namen des Vaters des Klones
Und des heiligen Geistes
Im Namen des Vaters des Klones
Und des heiligen Geistes
Im Namen des Vaters des Klones
Komm, wir zieh’n in den Krieg!
Im Namen des Vaters des Klones
Und des heiligen Blutes
Im Namen des Vaters des Klones
Komm, wir hol’n uns den Sieg!
(Videoclip YT powyżej :P)
„W imię ojca” (tekst polski)
Jestem ojcem milionów
 I mój wyląg (moje pisklęta) jest (są) bez matki
Spłodziłem je w skorupce (łupince)
Bóg wie że nie potrzebowałem łona
Nie pozostawiłem ich losowi
Stworzyłem je silne, zdrowe i piękne
Spostrzeżenie (zobaczenie) ich to było święto (uroczystość
Perfekcja (perfekcyjność) w każdym genie
Pochylcie się
 Nisko na kolana!
Ukłońcie się moi posłuszni wojownicy
Pochylcie się! Nisko na kolana!
Ukłońcie się przed jedynym Panem (władcą?
Bo od przedziałka do podeszwy
Od ramienia do ramienia
Od przodu do tyłu
Wszystko jedno gdzie stoję!
Widzę bracia że jesteście do siebie podobni
Jak jedno jajko do innego (drugiego)
Bo jesteście perfekcyjnym wojskiem (perfekcyjną armią)
W imię (w imieniu?) ojca klonów
I Świętego Ducha
W imię (w imieniu?) ojca klonów
Chodź, idziemy na wojnę!
W imię (w imieniu?) ojca klonów
I Świętej Krwi
W imię (w imieniu?) ojca klonów
Chodź przyniesiemy (ściągniemy, przyprowadzimy) sobie zwycięstwo!
Płodzę ludzi jak maszyny
Formuję (kształtuję) ich DNA
O resztę się troszczy (zadba) wirówka
Bóg wie że czynię marzenia prawdziwymi
Bo od przedziałka do podeszwy
Od ramienia do ramienia
Od przodu do tyłu
Wszystko jedno gdzie stoję!
Widzę bracia że jesteście do siebie podobni
Jak jedno jajko do innego (drugiego)
Bo jesteście perfekcyjnym wojskiem (perfekcyjną armią)
W imię (w imieniu?) ojca klonów
I Świętego Ducha
W imię (w imieniu?) ojca klonów
Chodź, idziemy na wojnę!
W imię (w imieniu?) ojca klonów
I Świętej Krwi
W imię (w imieniu?) ojca klonów
Chodź przyniesiemy (ściągniemy, przyprowadzimy) sobie zwycięstwo!
Hej!
Przynoszę wam rewolucję
I chór klonów woła (krzyczy) hej!
I chór klonów woła (krzyczy) hej!
W imię (w imieniu?) ojca klonów
I Świętego Ducha
W imię (w imieniu?) ojca klonów
I Świętego Ducha
W imię (w imieniu?) ojca klonów
Chodź, idziemy na wojnę!
W imię (w imieniu?) ojca klonów
I Świętej Krwi
W imię (w imieniu?) ojca klonów
Chodź przyniesiemy (ściągniemy, przyprowadzimy) sobie zwycięstwo!
tłum. MikkeHarry
Skład zespołu
Dero Goi – tekściarz, wokalista i perkusista (od 1989 r.)
Robert Flux – gitarzysta
Andreas Crap – klawiszowiec i gitarzysta basowy
oooo
Okładka albumu „Ritual”
https://www.oomph.de – oficjalna strona (de)

Eisregen – Ich mach Dich bleich (Robię cię bladym, nikłym)

Singiel z albumu pt. „Fegefeuer” (Czyściec), który wyszedł w mijającym właśnie roku.

Nie dawno obiecałem w komentarzu że pojawi się coś nowego z Eisregen, a że jestem jak Kononowicz i jak mówię tak robię…..

So zarte Haut, ganz blass und rein
Könnt nur noch etwas weißer sein

Wie frischer Kalk, klingt gar nicht schlecht
Auf ewig haltbar, ja das wär mir recht
Niemand vermisst dich, darum hab ich dich erwählt
Kein Mensch dort draußen, der dich mehr quält

Ich mach dich bleib
Auch wenn du – vor Grauen schreist
Ich mach dich weiß
Die Schreie – bald vergeh’n
Ich mach es gleich
Dann bist du 1000 Mal so schön
Ich mach dich bleich
Und diese Schönheit bleibt besteh’n
Für immer… mein…

All die bösen Dinge, sie enden jetzt und hier
Hab keine Ansgt mehr, du bleibst fortan bei mir

Nie mehr allein…
Nie mehr

Hässlich war dein Leben
Schön wird es sein als Leiche
Warte nur noch kurz
Bis ich dich bleiche

Leg deine Kleidung ab
Ich helf dir gern dabei
Ein harter Griff am Hals
Verkürzt den letzten Schrei

Hab dir ein Bad bereitet
Aus Quecksilber und Chlor
Dein Leib versinkt darin
Taucht weiß daraus empor

Ich mach dich bleich
Auch wenn du – vor Grauen schreist
Ich mach dich weiß
Die Schreie – bald vergeh’n
Ich mach es gleich
Dann bist du 1000 Mal so schön
Ich mach dich bleich
Und diese Schönheit bleibt besteh’n
Für immer… mein…
Ich mach dich bleich
Ich mach dich weiß
Ich mach es – jetzt

Taka delikatna skóra, cała blada i czysta

Mogła by być jeszcze tylko trochę bielsza

Jak świeże wapno, nie brzmi wcale źle

Na zawsze trwała, to by było dla mnie odpowiednie (właściwe)

Nikt za tobą nie tęskni i dlatego cię wybrałem

Nie ma na zewnątrz żadnego więcej człowieka, który cię męczy

Uczynię cię bladym

Nawet jeśli krzyczysz z przerażenia

Uczynię cię białym

Krzyki zaraz minął

Zrobię to zaraz

I będziesz 1000 razy piękniejsza

Uczynię cię bladym (bladą)

I to piękno przetrwa (zostanie zachowane)

Na zawsze mój/moja

 

Wszystkie te złe rzeczy kończą się teraz i tutaj

Nie bój się już więcej, zostaniesz odtąd przy mnie

 

Brzydkie było twoje życie

Piękne będzie więc jako trup

Poczekaj jeszcze krótko

Aż cię wybielę (rozjaśnię)

 

Zdejmij swoje ubranie

Chętnie ci przy tym pomogę

Silny chwyt za szyję (gardło)

Skróci ostatni krzyk

 

Przygotowałem ci kąpiel

Z rtęci i chloru

Twoje ciało w tym zatonie

I wynurzy się z tego białe

 

Uczynię cię bladym (bladą)

Nawet jeśli krzyczysz z przerażenia

Uczynię cię białym (białą)

Krzyki zaraz minął

Zrobię to zaraz

I będziesz 1000 razy piękniejsza

Uczynię cię bladym (bladą)

I to piękno przetrwa (zostanie zachowane)

Na zawsze mój/moja

Uczynię cię bladym (bladą)

Uczynię cię białym (białą)

Zrobię to teraz

 

 

Tłum. MikkeHarry

 

 

 

Eisregen – Satan liebt Dich (Szatan Cię kocha) 2018

WSTĘP

Zespołu Eisregen chyba nie muszę czytelnikom mojego bloga przedstawiać. Przypomnę tylko że jest to ciężki, niemiecki metal, a chłopaki śpiewają o trupach, krwi, rzeźniach, grobach i perwersjach seksualnych lub morderstwach. To tak między innymi.

Kategoria z muzyką i tekstami jest ostatnio przeze mnie mocno zaniedbywana, więc czas na nowość Zupełnie świeży utwór grupy Eisregen bo z czerwca tego roku pt. „Satan liebt Dich” („Szatan Cię kocha „). Wiem że cyrograf można podpisać nawet logując się do jakiegoś portalu przez neta, a czy przez takie utwory może demon opętać autora bloga lub jego czytelnika? Patrz:

https://mikkeharry.wordpress.com/2018/05/05/kroki-do-wolnosci-od-zlych-duchow-ks-dr-wlodzimierz-cyran/

Zatem OSTRZEGAM powyższym linkiem że jeśli na pytanie z przed niego odpowiadacie – TAK! to dalej czytacie i słuchacie na własną odpowiedzialność….

(Tłumaczenie tekstu niżej, pod videoclipem).

Kannst du mich hören, mein Kind?
Im Traum sprech ich zu dir
Ich hab dir Wunder mitgebracht
Aus einer anderen Welt
Nicht weit entfernt
Komm und öffne mir die Tür
Ein Loch im Mauerwerk
Von deiner Hand geschlagen
Und der Weg zu dir ist frei
Ja
Mach dich bereit, mein Kind
Das Warten ist vorbei
Ich kann dich spüren
Gleich bin ich in deiner Welt

Als deine Eltern starben
Da warst du ganz allein
Keine Seele, die dich liebt
Was vorher bunt und farbenfroh
Wurde gleich mit begraben
Nur grau und schwarz blieben zurück
Ich hab dich dort gesehen
Am Grab der Eltern stehen
Und wusste sofort, was du brauchst
Mich!!
Ja…
Sei bereit, mein Kind
Das Warten ist vorbei
Ich kann dich fühlen
Jetzt bin ich in deiner Welt

Satan liebt dich
Ich bin immer für dich da
Bei Sonnenlicht und auch bei Kerzenschein
Satan liebt dich
Wie ein Vater werd ich sein
Für den, der an mich glaubt
An mich allein

Ich geb dir meine Zahl
Schreib sie auf deine Stirn
Zeig es der Welt dort draußen
Dass ich dein Meister bin

Satan liebt dich
Ich bin immer für dich da
Bei Sonnenlicht und auch bei Kerzenschein
Satan liebt dich
Wie ein Vater werd ich sein
Für den, der an mich glaubt
An mich allein

 

 

Czy możesz mnie usłyszeć moje dziecko?

Mówię do Ciebie we śnie

Przyniosłem Ci cuda

Z innego świata

Nie aż tak odległego (dalekiego)

Chodź i otwórz mi drzwi

Dziura w murze (ścianie)

Wybita (wyżłobiona) przez twoją rękę

I droga do Ciebie jest wolna

Tak…

Przygotuj się (bądź gotowe) moje dziecko

Czekanie (oczekiwanie) minęło

Mogę Cię poczuć

Zaraz będę w twoim świecie

 

Gdy zmarli twoi rodzice

To byłaś całkiem sama (sam?)

Żadnej duszy co Cię kocha

Co wcześniej było kolorowe i barwne

Zostało równocześnie (zaraz z…) nimi pogrzebane

Tylko szary i czarny pozostały

Tam Cię zobaczyłem

Stojącą (stojącego) nad grobem rodziców

I wiedziałem natychmiast czego potrzebujesz

Mnie!

Tak!….

Przygotuj się (bądź gotowe) moje dziecko

Czekanie (oczekiwanie) minęło

Mogę Cię poczuć

Teraz jestem w twoim świecie

 

Szatan Cię kocha!

Jestem zawsze tutaj dla Ciebie

Przy świetle słonecznym i przy świetle świec

Szatan Cię kocha

Będę jak ojciec

Dla tego, kto we mnie wierzy

We mnie samego

 

Daję Ci moją liczbę

Napisz ją na swoim czole

Pokaż to światu tam na zewnątrz

Że ja jestem twoim mistrzem

Szatan Cię kocha!

Jestem zawsze tutaj dla Ciebie

Przy świetle słońca (słonecznym) i przy świetle świec

Szatan Cię kocha

Będę jak ojciec

Dla tego, kto we mnie wierzy

We mnie samego

(Tłum. MikeHarry)

Posłowie

Siedzę sam w domu bo kot mi zdechł prawie dwa miesiące temu. Jest co prawda widno, ale pogoda deszczowo-burzowa. Videoclip przeraża tylko po ciemku. Przynajmniej mnie. Czy doszukaliście się w tej nowości muzycznej odniesień do satanizmu? demonów? piekła? egzorcyzmów? zła? smutku? tragedii? horroru? slasheru? samotności? grozy? szarości?

Czy gdy obejrzałem go raz lub dwa to już jestem opętany? A co dopiero gdy rozumiem tekst, który o dziwo nie traktuje o wypruwaniu flaków, wykopywaniu trupów, gwałceniu, krwi i rzeźni jak na Eisregen przystało, ale jest całkiem spokojny i miły. Słowa są można powiedzieć neutralne i bez obejrzenia videoclipu można by nie doszukać się w nich niczego o czym on traktuje :). Niczego co tam widać. Słowa są po prostu smutne i pasujące do deszczowo-burzowego dnia. Nawet za widnia wprowadzają sporą aurę samotności i maleńką grozy 🙂

Miłych i przyjemnych wakacji życzy MikkeHarry!