Contratiempo (The invisible Guest) 2016

Oryginalny tytuł tego hiszpańskiego filmu można też przetłumaczyć na j. polski jako niepowodzenie. Lub z angielskiego – Niewidoczny/niewidzialny gość. A czy te alternatywne tytuły mają się jakoś do fabuły to zdecydujcie sami po seansie lub lekturze mojego wpisu o tym bardzo dobrym hiszpańskim kryminale nazywanym czasami thrillerem.

Mimo iż „Contratiempo” to kryminał europejski z dwoma morderstwami w tle to nie pada w filmie ani jeden strzał! Historia opiera się na narracji i dialogach bohaterów. A film jest poza tym jednym z lepszych jak nie najlepszym kryminałem jaki MikkeHarry oglądał.

Nie brakuje zaskoczeń widza i zwrotów akcji o 360 stopni, a poniżej wyjaśniam o co w filmie chodzi….

Kontra

Sukcesywny i sławny, młody biznesmen bierze udział w wypadku drogowym jadąc z kochanką przez leśną drogę. Jeden z uczestników zdarzenia jak się wydaje na tym etapie fabuły ginie na miejscu.

Kochanka proponuje biznesmenowi pozbycie się ciała, które ostatecznie ląduje w bagażniku samochodu, a ten na dnie jeziora. Z tym że ofiara wypadku jeszcze wtedy żyje.

Para kochanków rozstaje się na jakiś czas, a w międzyczasie ojciec ich ofiary pomaga kochance biznesmena naprawić samochód. Rodzice ofiary orientują się wtedy że ich syn zniknął, ale nie że współsprawca jego śmierci siedzi właśnie u nich w domu.

Hiszpańska policja nie znajduje ciała ani zaginionego, więc ojciec chłopaka zaczyna szukać sprawcy morderstwa syna na własną rękę i chce sam wymierzyć sprawiedliwość, Tym czasem sprawca wspina się na coraz wyższe biznesowe szczyty i jest nagradzany. Udaje dobrego ojca i męża gdy robi się o nim coraz głośniej tak jak o sprawie zaginionego chłopaka. Udaje też przed ojcem ofiary że nic nie wie o jego synu, a ten jest już blisko znalezienia sprawcy.

Dalszy ciąg filmu pasuje do czegoś typu „wiem co zrobiliście ostatniego lata” bo do biznesmena dzwoni szantażysta i żąda pieniędzy za milczenie bo wie że to on zabił ofiarę. Ojciec chłopaka morduje kochankę biznesmena, ale czy na pewno on czy to sam biznesmen?

Od tej chwili nic nie jest jasne bo celebrytę aresztuje policja nad ciałem jego kochanki i rozrzuconymi pieniędzmi w pokoju hotelowym. Czy jest on podwójnym mordercą?

I resztę filmu zajmuje tłumaczenie się biznesmena swojemu dobremu i drogiemu adwokatowi. – Kobiecie, która koniec końców zrobi go w balona bo okaże się że tak naprawdę pracuje dla rodziców ofiary.

Sprawca i adwokat usiłują ustalić linie obrony w sądzie, gdy nagle pojawia się jakiś nowy świadek wypadku. Będą okłamywać siebie nawzajem i domniemywać możliwe wersje zdarzenia, a wszystko to widz zobaczy i usłyszy na ekranie. Jednak prawdziwy adwokat przychodzi dopiero po przyznaniu się biznesmena do winy….

W międzyczasie media donoszą że zaginiony był pracownikiem banku, a swoje zniknięcie sfingował sam bo okradał klientów tego banku. Czy może robił to ktoś inny? Ktoś kto miał jego portfel i kartę dostępu? Czy biznesmen spuszczając samochód z dogorywającą ofiarą w bagażniku do jeziora jeszcze ją okradł? Czy zrobiła to jego kochanka?

I kto tu w końcu jest większym bandytą? Czy biznesmen-celebryta zostanie oczyszczony z zarzutów czy skazany? Wiadomo tylko tyle że są dwa trupy – młodego Hiszpana i kochanki sprawcy wypadku. Jednak w historii pojawia się kolejny morderca – ojciec ofiary, który szantażem aranżuje spotkanie ze sprawcami w hotelu, w którym pracuje jego żona i tam ogłusza biznesmena, a potem zabija ciosem w głowę jego kochankę.

Czy może biznesmen wymyślił go sobie żeby mieć alibi i zamordował również swoją kochankę bo chciała wyznać na policji prawdę. Chociaż to ona zaraz po wypadku chciała pozbyć się trupa, a on dzwonić na policję. Jedyny świadek zdarzenia na drodze zostaje jednak przekupiony przez adwokata biznesmena.

Sprytny bogacz preparuje nawet dokumenty świadczące o tym że w czasie „zniknięcia” ofiary był za granicą i tak oszukuje nie tylko organy ścigania, ale też żonę i dzieci. A jego adwokat o wszystkim wie, więc nie ma wyjścia – musi bronić klienta bo jak nie to poleci razem z nim, a obaj nie są byle kim i mają wiele do stracenia – kariery, rodziny, życie….

A ojciec ofiary wie swoje. – Że to celebryta spowodował wypadek i wyrzucił ciało jego syna do jeziora. Upewnia się tego za sprawą swojej żony, która przebiera się za adwokata sprawcy i nagrywa rozmowę z nim. Tak, tą w której snują możliwe wersje zdarzenia i usiłują ustalić linie obrony. Czy rodzice ofiary wypadku dopinają jednak swego i wymierzają sprawiedliwość na własną rękę?

Natomiast przy okazji rozmowy z fałszywym adwokatem biznesmen-celebryta i morderca w jednym opowiada historię całego swojego życia i drogi na biznesowe szczyty. Aż w końcu nie wytrzymuje napięcia i nalegań adwokatki – przyznaje się do morderstwa kochanki bo chciała wyznać prawdę na policji. I wtedy oboje chcą zrzucić winę za wypadek na nieżyjącą kobietę. Ale adwokatka przecież kłamie o czym biznesmen nie wie.

To tylko jedna z wersji wydarzeń przedstawionych w filmie….

Z powodów, które opisałem powyżej fabuła jest bardzo zawiła i pokręcona. Oglądając nieuważnie widzowi może pomieszać się co, kto, gdzie i w końcu jak? 😀

Tak, więc widz w jednym filmie ujrzy kilka wersji prezentowanych w nim wydarzeń. To lepsze niż jakieś odcinkowe kryminały na faktach autentycznych lecące teraz w większości stacji telewizyjnych. A rozmowy i zwroty w historii wywołują duże emocje. Przynajmniej wywołały u mnie.

Dane techniczne

Kraj produkcji: Hiszpania

Rok premiery: 2016

Reżyser i scenarzysta: Oriol Paulo

Gatunek: kryminał, thriller

Czas trwania: 1 godzina i 46 minut

Główne role (aktorzy hiszpańscy): Ana Wagener jako fałszywa adwokat , Barbara Lennie jako kochanka biznesmena , Mario Casas jako biznesmen-celebryta, Jose Coronado jako ojciec ofiary , Ińigo Gastesi jako ofiara wypadku

 

 

Reklamy

Red Sparrow (Czerwona jaskółka) 2018

Słowem wyjaśnienia tytułu tego spokojnego dramatu szpiegowskiego: Sparrow, znaczy się po angielsku – wróbel. Akurat tutaj przetłumaczono (nie wiem czy to twórcy filmu czy odbiorcy :P) jako jaskółka. Ta ostatnia powinna być – Swallow.

red

Fabuła

Rosyjska primabalerina zostaje ciężko ranna w pracy w teatrze podczas tańca. Kontuzja nogi, chociaż zoperowana uniemożliwia jej przez dłuższy czas występowanie na deskach teatru, a dziewczyna z tego żyje. – Teatr Bolszoj płaci za opiekę medyczną i opiekunkę jej chorej matki, a obie kobiety mieszkają też w mieszkaniu należącym do pracodawcy Dominiki – bo tak ma na imię główna bohaterka. W tej roli 28-mio letnia Jennifer Lawrence, której postać ukaże w tym filmie nie tylko walory szpiegowskie, ale i cielesne, a mówię wam że jest na co popatrzeć :).

Tak, więc obu kobietom od czasu wypadku Dominiki nie wiedzie się zbyt dobrze bo popadają w tarapaty finansowe i mogą wylecieć z mieszkania, a teatr zabiera matce opiekunkę. Wtedy z pomocą przychodzi wujek Dominiki – Wania (w tej roli Mathias Schoenaerts) – dyrektor w rosyjskich służbach specjalnych.

I tak zaczyna się szpiegowska kariera byłej tancerki bo wujek namawia dziewczynę do współpracy z rosyjskimi służbami specjalnymi, a ta zgadza się na to mimo nalegań jej chorej matki. Pierwszym zadaniem Dominiki zleconym jej przez wujka jest uwiedzenie pewnego oligarchy, któremu się spodobała. Nowa tajna współpracowniczka nie wie jednak od razu że mężczyzna ma zostać zamordowany i zostanie. W jej obecności. W jej łóżku. Nad nią półnagą. A ona sama zostanie ewakuowana po wykonanym zadaniu. I tak Dominika Jegorowa  – tytułowa „Czerwona Jaskółka” przekona się jakimi metodami naprawdę pracuje jej wujek.

Zadanie w ojczyźnie ma zaliczone, a że jest niewygodnym świadkiem metod pracy służb specjalnych to wujek dostaje od swoich zwierzchników rozkaz zlikwidowania swojej bratanicy. Wybrania ją jednak z tego i dziewczyna dostaje drugą szansę, a raczej nie specjalny wybór – rozpocząć naukę w szkole szpiegów lub dostać kulę w łeb. Dodam że praca jako szpieg mogła by pomóc finansowo jej i jej matce – miała by po prostu pracę. Zgadnijcie co wybiera?

Tymczasem w Moskwie działa amerykański szpieg, który o mało co nie daje się na szpiegowaniu przyłapać, a w skutek drobnego incydentu z bronią w moskiewskim parku zostaje wydalony nazad do USA. Jak myślicie? – czy drogi Natea NashDominiki się zejdą?

W roli Nate`a  – Joel Edgerton.

Szkoła dla szpiegów

To tutaj Dominika uczy się uwodzenia zachodnich dyplomatów i szpiegów wrogich Rosji państw. Na czas zajęć musi zmienić swoje imię i używać pseudonimu w rozmowach z innymi adeptami oraz personelem placówki. Metody nauczania są jak na Rosję przystało – surowe, bezwzględne i uwłaczające godności byłej primabaleriny. Adepci są uczeni oddawać Rosji wszystko co mają bo nawet ich ciała należą teraz do nich, więc rozebranie się i seks albo masturbacja na zajęciach nie powinny stanowić problemu.

Adepci uczą się też wiele o ludzkich zachowaniach i mają okazję wypróbować swoje siły na więźniach. Jak również zademonstrować na nich to co wcześniej powiedzieli. Zajęcia prowadzi stara i bezwzględna Matrona (w tej roli: Charlotte Rampling). A zwierzchnikiem placówki jest szef wujka Dominiki  – Generał Korcznoj – Jeremy Irons. Pod koniec opowieści widzowi jest dane poznać historię życia tego do tej pory bezwzględnego i starego służbisty.

Dominice nie jest łatwo się tutaj uczyć i zawala ona pewien egzamin za co zostaje ze szkoły wydalona. Zachowuje jednak godność i honor rozwiązując tym samym zlecone przez Matronę zadanie bo rozpracowuje innego adepta, który wcześniej chciał ją zgwałcić pod prysznicem. Pobiła go i właśnie za to zostaje wydalona, a rozpracowała go że pragnie władzy :).

Dominika nie dostaje jednak kuli w łeb, ale wujek wysyła ją na tajną misję do Budapesztu, w którym ma rozpracować amerykańskiego szpiega. Tak – tego samego, który wcześniej strzelał w moskiewskim parku.

red0

Dominika (Jennifer Lawrence) w szkole szpiegów przy tablicy 😛

Budapeszt

Dominika zamieszkuje tutaj w rezydenturze rodzimej razwiedki z inną agentką i obie dziewczyny zaczynają czasem sobie pomagać. Co prawda wbrew woli jednej i drugiej bo obie stawiają się przed faktami dokonanymi tak że nie mają wyjścia i muszą współpracować, a miały nie wchodzić sobie w drogę.

Szefem siatki rosyjskich szpiegów w Budapeszcie jest zboczony i gburowaty grubas – Maksim Wołontow – Douglas Hodge. Lubi on bzykać jaskółki – agentki. Wołontow pomaga Dominice nawiązać kontakt z Nate`m i dwójka szpiegów spotyka się najpierw na basenie, a potem na przyjęciu w amerykańskiej ambasadzie. Obiekt do rozpracowania – Nate natychmiast rozpoznaje że przyklejająca się do niego Rosjanka jest agentką wywiadu. Dość wspomnieć że mówi dobrze po rosyjsku bo długo pracował w Rosji i najpierw to on próbuje „poderwać” rozpoznającą narazie teren agentkę.

Jednak szybko oboje się w sobie zakochują, tak że to uczucie zagraża bezpieczeństwu obu państw – USA i Rosji, a szefowie w stolicach zaczynają podejrzewać że każde z nich poprzechodziło na stronę wroga. Przynajmniej w przypadku Dominiki to prawda bo przez jakiś czas chce ona pracować dla CIA i zostaje odwrócona przez swojego amerykańskiego kochanka, którego miała rozpracować.

Oboje robią myk z szefową sztabu amerykańskiego senatora co podoba się i zwierzchnikom w Moskwie bo tamta chce im sprzedać tajemnicę rządową i zostać rosyjską wtyką na najwyższych szczeblach amerykańskiej władzy i podoba się amerykańskiemu kontrwywiadowi, który ma okazję złapać zdrajcę u siebie. – Kreta w randze szefowej sztabu senatora. Jednak kobieta szybko ginie w wypadku, a o wystawienie swojej przyszłej wtyki Amerykanom zostaje przez swoich zwierzchników podejrzana Dominika i natychmiast ściągnięta do Moskwy, gdzie będzie miała lekko mówiąc – „przewalone” co dobrze wie Nate i chce zapobiec jej wycofaniu.

Cała powyższa akcja z szefową sztabu rozgrywa się w Londynie i do transakcji dochodzi

Jeszcze przed tą śmiercią podejrzewający Dominikę o przejście na stronę wroga dyrektor służb specjalnych i jej wujek w jednym każe zamordować koleżankę, z którą ta mieszkała w budapesztańskiej rezydenturze. Dominika zostaje zmuszona do obejrzenia jej zakrwawionego ciała, a zaraz potem dzwoni po węgierską policję, która zaczyna czynności w mieszkaniu….

*W trakcie romansu dwójki szpiegów zostaje wyjaśniony termin „jaskółka„, a twórcy filmu nie mieli tutaj na myśli ptaka, ale radziecką kobietę-szpiega. Widz powinien zatem uważnie słuchać Nate`a.

Moskwa

Dominika zostaje ewakuowana do centrali swojej razwiedki wraz z szefem siatki szpiegów w Budapeszcie Wołontowem bo to on dostaje rozkaz zabrania tam jej i siebie przy okazji. Oboje zostają poddani torturom i przesłuchaniu na okoliczność wydania amerykańskiej szefowej sztabu senatora tamtejszemu kontrwywiadowi.

Wujek nie bardzo przejmuje się torturami bratanicy, a ta namawia go żeby załatwił z przełożonymi jakoś jej powrót do Budapesztu. Do amerykańskiego kochanka.

Wołontow po którymś z kolei nie przyznaniu się do winy zostaje przez swoich przełożonych zastrzelony, co Dominika ogląda potem na laptopie. Jest jej to pokazane ku przestrodze bo skoro można było zastrzelić szefa swojej rezydentury to…..

Tajemnica amerykańskiego rządu, którą Dominika kupiła od Amerykanów dla rosyjskiego wywiadu okazuje się być fałszywa lub przez nią podmieniona, a ta całą winą obarcza swojego wujka – dyrektora służb specjalnych i wydaje jego szefom jego nazwisko jako kreta.  – Szpiegującego na rzecz CIA wysoko postawionego rosyjskiego wywiadowcę.

Wania zlecał zabójstwa i skrytobójstwa wielu ludzi, a teraz sam zostanie zastrzelony podczas wymiany między wywiadami szpiegów w Budapeszcie. Rosjanie bowiem wydadzą Wanię Amerykanom jako ich agenta (co z powodu jego zastrzelenia nie dojdzie do skutku), a Amerykanie wymienią go na rosyjskiego szpiega – Dominikę. I na lotnisku, na którym ma dojść do wymiany widz ogląda po raz ostatni taką rodzinną sielankę szpiegów.

Od MikkeHarry`ego 

Opowieść szpiegowska z wątkiem miłosnym ma happy end. Dialogi są inteligentne, a aktorzy bardzo dobrze dobrani do odgrywanych przez siebie postaci. Dość wspomnieć piękne ciało Jennifer Lawrence. Strzelanin i mordobić w filmie jest mało. Jak widz zobaczy po jednym każdego to świat i torba :).

Minusem produkcji jest to że jest ciut przy długa (2 godziny i 20 minut), a mało jest w niej akcji i sensacji co nie znaczy że nie jest ciekawa.

Dla kogoś kto lubi powieści Suworowa tak jak ja jest bardzo ładna i ciekawa, a inne podobne wpisy o filmach z motywem szpiegowskim na tym blogu to:

https://mikkeharry.wordpress.com/2019/03/11/kryptonim-aniol-the-angel-2018/

Dane techniczne:

Reżyser: Francis Lawrence

Główne role: wymieniłem w treści 😛

Kraj produkcji: USA

Rok premiery: 2018

Czas trwania: 2 godziny i 20 minut

Gatunek: Thriller, szpiegowski

Boxoffice: 151 572 634 dolarów

Nominacje do nagród: Kryształowa Statuetka dla Jennifer Lawrence w kategorii „ulubiona gwiazda dramatu” ; Kryształowa Statuetka za „ulubiony dramat”.

red1

 

 

February (Zło we mnie) 2015

Krótka i spokojna opowieść z motywem satanistycznym jest debiutem reżyserskim Oz`a Perkins`a. Gatunkowo określana jest jako horror lub też film fabularny.Wybierzcie, więc sobie co pasuje.

Fabuła
Dwóch uczennic katolickiej szkoły nie zabierają na ferie rodzice. Spędzają je więc z mrocznymi wychowawczyniami, które podobno po nocach czczą w szkole diabła. Na ferie wyjeżdża też ksiądz, który wraca aby odprawić egzorcyzm na jednej z bohaterek. Scena ta jest ostatnim wydarzeniem w filmie, a sam egzorcyzm nie przebiega brutalnie, ani strasznie. Księdzu udaje się wygonić z wychowanki szatana. Co do ostatniego to widz ujrzy czasami na ekranie czarną i rogatą postać.

fe

Jedna z wychowanek wymyka się na randkę, a inna również uciekając wpada w morderczy szał i zarzyna nożem ludzi chcących jej pomóc. W szkole też dokonuje krwawej masakry na wychowawczyniach tym samym nożem. Podrzyna im gardła i ucina głowy aby jak można mniemać na podstawie jednej ze scen spalić je w ogrzewającym szkołę piecu. To właśnie na tej bohaterce jest dokonywany egzorcyzm. Randkowiczka – starsza z koleżanek również kończy zarżnięta nad ranem gdy tylko znajdując zakrwawione zwłoki jednej z wychowawczyń orientuje się co się stało i jest jakby poniekąd w szoku.

Miejscowy szeryf przybywa do odciętej od reszty świata szkoły za późno aby uratować w niej kogoś oprócz sprawczyni morderstw. W związku z tym faktem MikkeHarry traktuje film jako spokojny kryminał, który się kończy marnym jednak skutkiem. W ogóle większość trwającej 1 godzinę i 29 minut lub 1 godzinę i 33 minuty (w zależności od wersji) historii jest spokojna (żeby nie powiedzieć nudna :D). Można odnieść wrażenie że nie wiadomo o co w historii chodzi, ale sytuacja klaruje się dopiero po godzinie seansu :). I wtedy robi się naprawdę strasznie bo do akcji, której z resztą jako takiej również w filmie brak wkracza wątek satanistyczny.

Szeryf przywozi też księdza – o ile dobrze pamiętam dyrektora tej katolickiej szkoły. To on będzie miał tu więcej do roboty niż przedstawiciel władz świeckich.

Jak już wspomniałem spadnie tutaj kilka głów i miejscami będzie naprawdę krwawo. Watek religijny i satanistyczny ograniczone do minimum. A egzorcyzmowana uczennica sama prosi szatana o powrót do jej ciała. Gdy jest już przez księdza „wyleczona” wraca do zamkniętej już od dawna na skutek tragicznych wydarzeń (jakby poniekąd spowodowanych przez nią 😀 ) szkoły z nowymi głowami….

O co chodzi?
Trudno wywnioskować z fabuły czy w szkole naprawdę jest czczony diabeł, ale na pewno jedna z głównych bohaterek jest mocno opętana. – Tak, ta od głów :). Skrywa w sobie tragiczne wydarzenie z dzieciństwa, które miało miejsce w lutym – stąd tytuł filmu „February”. Następstwem tych wydarzeń jest to że na ferie nie zabierają jej rodzice, ale nie powiem dlaczego :).

Opętana miewa czasami głuche telefony gdy szlaja się samotnie po szkolnym korytarzu. Dziewczyna jest w ogóle samotnia i nie dzwoni do niej mama. To dzwoni szatan!
Szatan każe jej zabić wszystkich bogów.

fe1

Od MikkeHarry`ego
Mimo że produkcja po pierwszych kilkudziesięciu minutach nie zapowiada się ani strasznie, ani krwawo, ani kryminalnie, ani mrocznie to polecam seans. Główne wątki wyjaśniające sedno fabuły są bardzo krótkie, więc trzeba uważnie oglądać i czytać żeby ich nie przegapić. Co do czytania to dialogów jest w filmie dosyć mało. Debiutant Oz postawił najwyraźniej na atmosferę najpierw widza zanudzając i zniechęcając, a na koniec odwracając całą smętną i nieciekawą do tej pory opowieść o 360 stopni.

No, odwrócił też głowy :D…..

Dane techniczne
Rok premiery: 2015 (światowa)
Główne role: Emma Roberts jako Joan – opętana , Kiernan Shipka, Lucy BoyntonRose, James RemarBill, Elana Krausz
Rok premiery w Polsce: 2017
Reżyser: Oz Perkins (debiut reżyserski)
Gatunek: fabularny, horror, kryminał, Thriller (jak kto woli :P)
Kraj produkcji: USA i Kanada

Kryptonim Anioł (The Angel) 2018

Dramat z 2018 roku w reżyserii Ariela Vromen`a oparty jest na faktach i opowiada historię Egipcjanina szpiegującego dla izraelskiego wywiadu – Mossadu.

Wydarzenia rozgrywają się w latach 1960-1980 i dotyczą konfliktu zbrojnego izraelsko-egipsko-syryjskiego, czyli tzw. Wojny Jom Kipur, z którą główny bohater, a zarazem postać historyczna – Ashraf Marwan miał wiele wspólnego.

Mąż córki prezydenta Egiptu Gamala Abdel Nasera i członek egipskiego rządu w jednym, a po śmierci zięcia doradca jego następcy – prezydenta Anwara Sadata przekazał izraelskiemu wywiadowi plany ataku zjednoczonych wojsk arabskich (egipsko-syryjskich) na Półwysep Synaj w 1973 roku.

Przypominam że film przedstawia prawdziwe wydarzenia i oparty jest na biografii Ashrafa Marwana – jak podaje wikipedia również egipskiego multimilionera i biznesmena, który zginął w niewyjaśnionych okolicznościach w 2007 roku w Londynie. Facet wyskoczył podobno oknem lub został przez nie wypchnięty…..

Anioł

Fabuła
Historia przedstawiona w filmie opowiada drogę głównego bohatera jaką ten przeszedł od bycia wysoko postawionym oficjelem rządu arabskiego państwa do zostania wreszcie izraelskim szpiegiem działającym przeciwko swojemu krajowi – Egiptowi, a na korzyść Izraela. Ashraf Marwan studiuje i mieszka z żoną i dzieckiem w Londynie, gdzie nawiązuje kontakt z izraelską ambasadą, a przez nią z kanadyjskim agentem Mossadu. Po śmierci swojego zięcia (prezydenta Nasera) zostaje wezwany wraz z rodziną nazad do Egiptu, w którym to z biurka zmarłego zięcia wykrada dokumenty i przekazuje je potem izraelskim agentom, którzy jednak nie od razu wierzą w jego dobre intencje względem Izraela. Jak okaże się w trakcie tego trwającego prawie dwie godziny szpiegowskiego filmu Netflixa Marwan zdradził Egipt dla pieniędzy. Przecież musiał za coś dalej studiować i utrzymać rodzinę.

Kontakty z wywiadem wroga i przekazywanie mu tajnych informacji dotyczących ataku planowanego na Izrael nie przeszkadzało Marwanowi doradzać prezydentowi Sadatowi, a ten cenił sobie jego rady i nie podejrzewał go o szpiegostwo na rzecz Izraela. Marwan z resztą uwiarygodnił się też jemu przekazując ściśle tajne dokumenty dotyczące łapówkarzy w rządzie swojego zięcia – prezydenta Gamala Abdel Nasera. Łapownicy zostają z rozkazu Sadata aresztowani.

Rodzinne życie szpiega
W pracy dla żydowskich służb specjalnych pomaga Marwanowi poznana w jednym z londyńskich klubów angielska aktorka Diana Davis grana tutaj przez Hannah Ware. Dlatego córka byłego już prezydenta Egiptu i żona szpiega w jednym podejrzewa męża o romans i zdradę. Mona Marwan – w tej roli Maisa Abd Elhadi otrzymuje bowiem zdjęcia męża flirtującego z aktorką. Mąż zaczyna coraz częściej gdzieś znikać, wychodzić i się żonie nie tłumaczyć co utwierdza ją w przekonaniu o jego romansie, a nie szpiegostwie na rzecz wrogiego mocarstwa. Z resztą aktorkę Marwan wykorzystuje do przykrycia swojej szpiegowskiej pracy kiedy już egipskie służby zaczynają go o nią podejrzewać. Gdy te go śledzą on udaje że spotyka się w Londynie z kochanką.

ash

Ashraf Marwan

Mossad i Zvi (Cewi) Zamir
Tymczasem prowadzący go agent Mossadu – Danny zalicza z nim pewną wpadkę i szef Mossadu wymienia Egipcjaninowi agenta prowadzącego. Z resztą samego Zvi (Cewi) Zamira Marwan spotyka osobiście. Zvi (Cewi) Zamir to także postać autentyczna i historyczna przedstawiona w tym dramacie szpiegowskim. Był on bowiem dyrektorem Mossadu w latach 1968-1974. To ostatecznie Zamir powiadomił rząd w Jerozolimie o zbliżającej się egipsko-syryjskiej napaści na Półwysep Synaj w święto Jom Kipur w 1973 roku.

zvi

Zvi (Cewi) Zamir  – Żyd.

Motyw przyjaźni
Po całym zamieszaniu z wojną Jom Kipur Marwan nie ma już żony, ale zyskuje przyjaciela – Danny`ego. – Agenta Mossadu, który go prowadził. Bo obaj panowie spotykają się z 15 lat po całych zajściach izraelsko-egipsko-syryjskich. Czy tak było naprawdę? Czy motyw przyjaźni z tego dramatu również jest prawdziwy?

Od MikkeHarry`ego
Opowieść jest nudna i zupełnie pozbawiona akcji, sensacji oraz strzelanin czy morderstw. Przedstawia jednak fakty z najnowszej historii i wydarzenia na Bliskim Wschodzie. Miejscami zanosi się na jakieś mordobicie lub nawet zamach na samolot we Włoszech, ale główny bohater udaremnia go czym zaskarbia sobie sympatię szefa Mossadu bo ratuje w ten sposób setki niewinnych Żydów zwanych w filmie „Izraelczykami”.

Produkcja kręcona w kilku państwach między innymi we Włoszech, Egipcie, Izraelu i Wielkiej Brytanii. Aha i w Libii, gdyż w dramacie pojawia się postać pułkownika Mu`ammar`a al- Kaddafi`ego granego tutaj przez Tshai`a Halevi`ego i zwanego Gadaffi`m. Marwan jedzie do niego z misją wyznaczoną bezpośrednio przez Sadata i jeśli załatwi u niego Egiptowi dostęp do libijskiej ropy to ma wysoko awansować.

Widz chcący zobaczyć krwawe i okrutne działania wojenne oraz skrytobójstwa i wyuzdany seks bez zobowiązań bo z tym bez wątpienia kojarzą się wojna i szpiegostwo powinien nastawić się raczej na spokojną opowieść opartą na życiorysie głównego bohatera uznawanego dzisiaj za bohatera narodowego w Egipcie jak i w Izraelu.

Co nie znaczy że film jest pozbawiony jakiejkolwiek wartości i nie znaczy też że jest ostatnim filmem szpiegowskim zamęczonym przez MikkeHarry`ego….

 

Dane techniczne:
Producent: Netflix
Reżyser: Ariel Vromen
Kraj produkcji: USA
Rok premiery: 2018
Czas trwania: 1 godzina i 58 minut
Główne role: Marwan Kenzari jako Ashraf Marwan, Toby Kebbell jako Danny, Waleed Zuaiter jako Gamal Abdel Naser, Oli Pfeffer jako Zvi (Cewi) Zamir, Sasson Gabai jako Anwar Sadat ( Innych aktorów grających kluczowe role wymieniłem we wpisie 😛 )
Gatunek: Dramat, thriller szpiegowski (różne są opinie na ten temat, a dla mnie to po prostu lekcja historii najnowszej 🙂 )

Dotyk przeznaczenia (The Gift) 2000

Jasnowidzka samotnie wychowuje trzech synów, a na ich i swoje utrzymanie zarabia przepowiadaniem przyszłości i czytaniem z kart. Jest medium. Pewnego dnia jej rodzinie wygraża mąż jej klientki, który jest znanym w miasteczku damskim bokserem. Ta klientka znika i okazuje się że została zamordowana, a ojciec ofiary wraz z szeryfem proszą o pomoc w odnalezieniu zaginionej i ewentualnego zabójcy lokalną jasnowidzkę.

Ta miewa również wizje, w których widzi że jej klientka została zamordowana i spoczywa na dnie jeziora zawiązana łańcuchami. Policja wyławia ciało, a głównym podejrzanym o zabójstwo staje się maż ofiary, który ją bił. Z początku pewna jest tego też lokalna wiedźma, z którą główny podejrzany miewał zatargi np. o to że jego żona korzysta z jej usług. Teraz główna bohaterka musi stanąć przed sądem i zmierzyć się nie tylko z przeszłością swojej byłej klientki i przyszłością oskarżonego wygrażającego że zabije ją i jej synów, ale również z przeszłością swojej rodziny. Ojciec trzech synów zginął bowiem w pożarze fabryki i między innymi takie stare brudy zostaną wyciągnięte na rozprawie mającej skazać sprawcę zabójstwa. Ale kto rzeczywiście nim jest? Czy aby na pewno maż ofiary?

Tymczasem jasnowidzka miewa kolejne, przerażające wizje, w których ukazują się jej ofiary morderstw, a jej synowie zaczynają częściej wypytywać o ojca i klientów matki. W między czasie miejscowa wiedźma mierzy się też z widokiem płonącego pedofila – ojca jednego z jej klientów, któremu nie umiała pomóc bo karty nie odgadły co w przeszłości zabrał mu ojciec. A ten pamiętał tylko niebieski diament, a takowy przyszły trup ma wytatuowany na brzuchu, bezpośrednio nad genitaliami. To ojciec klienta, więc zgadnijcie co zabrał mu w dzieciństwie. A teraz dorosły syn się na nim mści, a miejscowa wiedźma nie da rady mu w tym przeszkodzić.

Od autora
Film jest za długi (godzina i 66 minut) bo nudny i mało się w nim dzieje. Mimo to dostał nominacje do 6 nagród.

Dane techniczne
Główne role: Cate Blanchett i Ceaneu Reeves, Giovanni Ribisi, Greg Kinnear, Hilary Swank, Katie Holmes
Boxoffice: 44 miliony 567 tysięcy i 606 dolarów
Nagrody i nominacje: 6 nominacji
Kraj produkcji: USA
Rok premiery: 2000 (film ma już 18 lat, więc jest dorosły :D)
Gatunek: Thriller, dramat
Reżyser: Sam Raimi
Czas trwania: 1 godzina i 46 minut lub 1 godzina i 51 minut (w zależności od wersji)

Gra (The Game) 1997

 

Fabuła tego amerykańskiego dreszczowca jest neutralna i przyjemna, a akcja chociaż jej mało trzymająca w napięciu i zawrotna. Thriller, którego premiera była w 1997 roku był różnie odbierany i okrytykowany i został też nominowany do jednej nagrody. Ale celem mojego wpisu nie jest powtarzanie opinii krytyków, odbiorców i widzów tylko powtarzanie po mnie :). Film w reżyserii Davida Finchera trwa dwie godziny i osiem minut i został trochę przereklamowany w zwiastunach i na opakowaniach DVD. Fincher jest też reżyserem kryminału „Siedem” . Siedem” nie odniósł jednak tak kasowego sukcesu w kinach jak ten dreszczowiec, ale mimo to amerykański tygodnik „Bravo” umieścił go na liście stu najbardziej przerażających filmów w historii kina. Zanim opiszę w skrócie o co chodzi w „The Game ” należy wspomnieć słowo do anachronicznego gatunku filmowego, do którego jest zaliczany tj. do neo-noir.

Noir (fr.  – czarny) to podgatunek filmowy, który rozwijał się w USA w latach 40. XX wieku w filmach gangsterskich. Takie filmy nie ukazywały spraw wprost jako dobre lub jako złe oraz unikały moralizowania, oceniania i happy endów. Często ukazywały zboczenia i zbrodnie, które były niewyjaśnione. Były to filmy gangsterskie, więc ich akcja toczyła się głównie w nocy, a ze względu na czasy i charakterystyczne dla nich efekty specjalne i inne problemy techniczne były czarno-białe. Najczęściej bohaterami filmów z podgatunku noir byli prywatni detektywi, jakieś ciemne typy i ludzie przypadkowo wplątani w porachunki gangsterskie lub inne nie do końca losowe zdarzenia, na których przebieg nie mieli wpływu. Tak jest i w przypadku głównego bohatera „The Game” granego przez Michaela Douglasa.

Podgatunek neo-noir natomiast czerpie z przestarzałego noir, ale uaktualnia ten gatunek o bardziej dzisiejsze elementy wizualne i efekty specjalne. Filmy są przede wszystkim kolorowe, a fabuła traktuje o motywach, stylach, treściach i sprawach, atrakcyjnych i ciekawych dla widza w latach 90. i 20. XXl wieku. Słowem – o sprawach aktualnych :).

game

I tak ważny, bogaty, samotny i zarozumiały bankier Nicholas van Orton (Michael Douglas) na swoje 48. urodziny dostaje od brata, z którym rzadko się spotyka niecodzienny prezent.  – Zaproszenie/bilet na podróż/wycieczkę/wakacje, które okazują się być swojego rodzaju grą w realu organizowaną dla klientów przez firmę zwaną CRS. Z tytułu takiego że jest to prezent to rachunek i to wcale nie mały płaci brat miliardera-inwestora i naszego głównego bohatera w jednym. Stateczny i poważny człowiek pojawia się więc w firmie organizującej takie wakacje i wypełnia szereg formularzy z głupimi pytaniami np. takimi o dręczenie małych zwierząt i onanizowanie się, przechodzi szereg badań i nie do końca świadomie wyrażą zgodę na przetwarzanie jego danych osobowych, które podaje w kwestionariuszach. Po całym dniu badań i testów psychologicznych spędzonych w firmie słyszy od jej szefa że się do niego odezwą z odpowiedzią czy zakwalifikował się do „Gry” czy też nie. Za kilka dni będąc na posiedzeniu zarządu swojego banku odbiera telefon z odpowiedzią że jego zgłoszenie zostało rozpatrzone negatywnie, a już napalił się na wzięcie udziału – przyjęcie takiego prezentu, chociaż z początku podchodził do tego sceptycznie i nie traktował sprawy poważnie, a bardziej jako zawracanie tyłka pierdołami. Próbuje dodzwonić się do brata aby powiedzieć mu że jednak nie będzie miał czasu na jego urodzinowy prezent wstydząc się przyznać że nie przeszedł testów.

Mimo negatywnego rozpatrzenia zgłoszenia Orton jednak bierze udział w grze, a o jej rozpoczęciu się przekonuje się gdy przemawia do niego….telewizor. W jego wilii są poukrywane kamery i od tej pory nic w jego życiu prywatnym, zawodowym ani towarzyskim nie dzieje się przypadkiem, a spotyka dziwnych ludzi i uczestniczy w dziwnych wydarzeniach, na które nie ma wpływu, ale domyśla się że ktoś je reżyseruje. Jest śledzony przez prywatnego detektywa, któremu kradnie pistolet, który na koniec filmu o mało nie doprowadzi do pierwszego i ostatniego trupa w tej historii. Jest wielokrotnie oblewany drinkami przez tą samą kelnerkę, która jak się potem okaże jest ważną figurą w tej grze. Nawet tak ważną jak on w swoim banku. Miliarder zostaje uwięziony z nią w windzie, uciekają razem przed ochroną, ktoś wynajmuje na jego nazwisko pokój w hotelu uprzednio kradnąc mu jego kartę kredytową, a w pokoju hotelowym wynajętym na jego nazwisko czeka go włączony „dziwny” film i zdjęcia roznegliżowanej kobiety. Trochę białego proszku na lustrze…..Jednym słowem facet ma na każdym kroku pecha i wszystko dookoła działa przeciwko niemu, tak aby go w coś wrobić. Facet przestaje powoli wierzyć że to tylko taka urodzinowa gra, wakacje, na które miał wyjechać bo prezent zaczyna stopniowo niszczyć mu znajomości i całe życie, przede wszystkim zawodowe.

Norton się wreszcie wścieka i jest zdeterminowany aby znaleźć stojących za grą, którzy jak się okazuje ograbili go nie tylko z kilkuset milionów dolarów oszczędności, ale też z firmowych pieniędzy, które miał na pensje dla pracowników i z pieniędzy klientów. Gdy w końcu traci wszystko to jedyna przyjaciółka – kelnerka, która ciągle oblewała go drinkami zdradza go, a on sam ląduje bez kasy i dokumentów w Meksyku. Przedostaje się jednak nazad do USA, a czuje się jak po upojnej nocy ćpania i picia. I tak oto bez pieniędzy szuka ludzi, którzy go wrobili, okradli i próbowali zabić. Chce to udowodnić nawet gdy te próby czasami graniczą z szaleństwem. Czy mu się uda? Czy zastrzeli kogoś przez prezent urodzinowy? I czy to na pewno tylko taka zabawa, gra? Zabawa życiem 48-mio letniego brata inwestora przysparzająca go czasami o minizawały serca. I co w tej historii jest rzeczywiste, a co tylko iluzją? Filmy noir słyną bowiem z  mieszana i przenikania się tych dwóch aspektów…..

Od autora

Produkcja nie jest bardzo zbrutalizowana i zwulgaryzowana, ale nie brakuje w niej żartów, czasami sprośnych i elementów zaskoczenia widza. Sytuacje przeżywane przez głównego bohatera są nie do wiary, niemożliwe po prostu że ktoś może mieć tyle pechów jeden po drugim na raz. Gdy Orton angażuje się w przyjaźń z drugą główną bohaterką  – Christine (w tej roli: Deborah Kara Unger) żeby potem przekonać się że jednak nie jest jego przyjaciółką i chcieć ją zastrzelić, a na koniec historii zaprzyjaźnić się z nią nazad można przeżyć to tak samo jak on i doznać emocjonalnego rozstroju przed monitorem bądź ekranem. Orton myśli w końcu że padł ofiarą spisku, w który wciągnął go własny brat i w jakże obrzydliwy sposób bo przez prezent urodzinowy. Myśli tak do tego stopnia że prawie go zabija, ale czy aby realnie? i że prawie popełnia samobójstwo myśląc że popełnia je na prawdę. Widz dostaje te wydarzenia widziane z perspektywy ofiary „Gry„, więc odbiera tę historię tak samo jak Orton – jej główny bohater. A przynajmniej ja odniosłem takie wrażenie.

Wyobraźcie sobie że większość ludzi, których spotykacie od tej chwili – wasi przyjaciele, rodzina, znajomi, współpracownicy, prawnicy i policjanci oraz kelnerzy – zupełnie przypadkowe, nieznajome osoby to obsługa „Gry„, do której zostaliście wciągnięci przez osobę najbliższą. Wszyscy dookoła pracują dla jakiegoś biura podróży lub firmy organizującej inne rozrywki, a wy jesteście ich klientami. Dziś wieczorem przemówi do was telewizor, a gdy jutro rano wyjdziecie z domu do pracy lub do pośredniaka to też nic nie stanie się przypadkiem bo uczni to ktoś kogo nie zauważacie, a kto was śledzi na zlecenie i robi wam zdjęcia. Domyślcie się kto zrobił wam taki prezent i kto za wszystko płaci :). Czy gdy już odkryjecie że to spisek, którego wy i wasze konto bankowe jesteście ofiarą, a bliska wam osoba siedzi w tym spisku po uszy cały czas was okłamując i zwodząc to czy wpadniecie w panikę? W obłęd? Zaczniecie się drzeć i strzelać do wszystkich wkoło?

Gorąco polecam seans tej starej już produkcji 🙂 Mimo wszystko nie jest nudna.

Dane techniczne

(Te, których jeszcze nie ma na górze :P)

Boxoffice: 109 milionów 423 tysiące i 648 dolarów

Nagrody: jedna nominacja do Saturna

Rok premiery: 1997

Kraj produkcji: USA

Gatunek: Thriller, dreszczowiec, neo-noir

Role główne: Michael Douglas Deborah Kara Unger

Reżyseria: David Fincher

Czas trwania: dwie godziny i osiem minut

(….albo i już są :D. )

 

Dan Brown – „Początek”

 

W tej najnowszej historii znanego autora powieści opartych na teoriach spiskowych, do której publikacji Dan Brown przygotowywał się ponad cztery lata jej główny bohater – jak zwykle Robert Langdon  – specjalista od znaków, symboli, kodów i wzorów, wykładowca uniwersytetu Harvard udaje się do Hiszpanii……

Robert Langdon przeżywał już przygody we Włoszech („Inferno„) i we Francji („Kod Da Vinci”), a do Sewilli, Barcelony, Madrytu czy do Muzeum Guggenheima w Bilbao zawlokła go prezentacja multimedialna publikowana tam przez jego byłego studenta, a zarazem przyjaciela Edmonda Kirscha – futurystę, miliardera i znanego ateistę  obwiniającego Kościół Palamariański mający swoje centrum w Hiszpanii o śmierć swojej biologicznej matki, która była jego członkinią. („Początek”).

Kontrowersyjną prezentację ma obejrzeć kilkaset milionów widzów i internautów na całym świecie, a dotyczy ona odkrycia, którego dokonał tak samo kontrowersyjny Edmond Kirsch. Twierdzi on bowiem że znalazł odpowiedź na pytania odwiecznie nurtujące ludzkość – „Skąd przyszliśmy?” i „Dokąd idziemy?” Nie trudno się domyśleć że chodzi o pochodzenie i przyszłość gatunku ludzkiego, a kwestię będącą przedmiotem powieści dobrze obrazuje audiofonicznie poniższy utwór „Grupy Operacyjnej”: 

Fani teorii spiskowych dojdą zapewne do wniosku że udzielenie potwierdzonych i wypróbowanych naukowo odpowiedzi na te pytania przyniesie kryzys i zapaść we wszystkich religiach świata, nie tylko w mającym swojego własnego papieża Kościele Palamariańskim. Odkrycie Kirscha może wywołać nie lada panikę i kryzys wierzeń oraz powołań nie tylko w katolickiej Hiszpanii borykającej się właśnie z jednej strony z żądającymi reform w kościele katolickimi liberałami, a z drugiej z konserwatywnymi tradycjonalistami chcącymi aby zostało „po staremu”. Takim tradycjonalistą jest stojący właśnie nad grobem król Hiszpanii, a jego miejsce ma zająć syn – książę Julian. 

Aby poznęcać się trochę z obalanymi właśnie religiami ateista i miliarder pokazuje najpierw prezentację ze swoim odkryciem rabinowi, imamowi i biskupowi Valdespino – bliskiemu (a czytelnikom moich wypocin nie zdradzę jak bardzo bliskiemu i zapraszam do lektury) przyjacielowi umierającego króla mającemu duży wpływ na niego i kreowaną przez niego politykę monarchii. Duchowni trzech religii uznają zgodnie że opublikowanie wyników badań futurysty będzie tragiczne dla każdej religii, więc postanawiają wydać przed jej publikacją oświadczenie przedstawiające odkrycie w korzystnym dla wiary świetle lub……przeszkodzić Kirschowi w jej publikacji w Muzeum Guggenheima w Bilbao, a na tą prezentację zaproszono kilkaset gości + widownia przed szklanymi i ciekłokrystalicznymi ekranami. Cala powieść Browna utrzymana jest w konotacji odwiecznej walki religii z nauką i próby odpowiedzi na pytania dręczące ludzkość od czasów jej istnienia. A każda religia ma przecież swoją wizję pochodzenia i przyszłości gatunku ludzkiego….

Toteż Edmond Kirsch nie zdąża zaprezentować ludzkości dzieła swojego życia bo zostaje podczas prezentacji zamordowany……Ale co ma z tym wszystkim wspólnego Robert Langdon ? – Jeden z zaproszonych gości, którego właśnie zszokowała śmierć byłego studenta i obecnego jeszcze przyjaciela na oczach kamer.

Po tragicznej śmierci futurysty profesor od symboli i znaków wyrusza razem z przyszłą królową Hiszpanii Ambrą Vidal na poszukiwanie 44-znakowej sekwencji kodu, którą trzeba wpisać do komputera aby dokończyć prezentację ateisty. Towarzyszy im głos sztucznej inteligencji – Winston – audiofoniczny przewodnik po Muzeum Guggenheima (muzeum sztuki współczesnej) w Bilbao, który odegra kluczową rolę w całej 557-mio stronicowej powieści. Innymi towarzyszami podróży Langdona i znajomej Kirscha – Ambry Vidal –  narzeczonej księcia Juliana i 39-cio letniej dyrektorki Muzeum Guggenheima będą funkcjonariusze Guardia Real (Gwardii Królewskiej) chroniącej na polecenie księcia przyszłą królową. Nie zabraknie też osób pragnących im przeszkodzić w dokończeniu dzieła Kirscha, takich jak sam jego morderca – palamarianin i emerytowany admirał hiszpańskiej floty – Louis Avila. 

Dan

Langdon Vidal przemierzą kilka hiszpańskich miast i odwiedzą kilka istniejących rzeczywiście zabytków takich jak katedra Sagrada Familia czy Casa Mila – znany w Barcelonie budynek i miejsce, w którym Kirsch ukrył wskazówkę dotyczącą kodu odblokowującego jego prezentację. Ścigani przez hiszpańską policję i Gwardię Królewską raz będą porywaczem (Langdon) i porwaną (Vidal) bo takie oświadczenia wyda ustami specjalistki od królewskiego PR Pałac Królewski aby rzekomo chronić przyszłą królową, którą porwał amerykański profesor, a taka wersja ułatwi policji poszukiwania Ambry, a raz będą za takie oświadczenia przepraszani.

Druga grupa bohaterów tej historii podążająca za umierającym królem Hiszpanii do również istniejącej rzeczywiście Doliny Poległych, w której pochowani są Francisco Franco i jego ofiary. Ale po co umierający monarcha ściąga do wybudowanego rękami więźniów obozów koncentracyjnych mauzoleum swojego syna – księcia i zaufanego powiernika – biskupa. Odpowiedź dostępna tylko dla wytrwałych czytelników bo znajduje się praktycznie na samym końcu powieści zwali z nóg bardziej konserwatywnych katolików i tradycjonalistów……

Jedyną samotną postacią w tej historii jest admirał Louis Avila, który stracił rodzinę w zamachu terrorystycznym na kościół podobnie jak Kirsch stracił matkę  przez Kościół Palamarian. Morderca traktuje swoje zadanie jako zemstę na nauce za śmierć żony i dzieci, a sam jest głęboko wierzącym katolikiem przekonanym przez antypapieża z Hiszpanii że wybaczenie nie jest jedyną drogą do zbawienia, a jego żona i dzieci zginęły pośrednio przez jego kościół. Palamarianie czując więc się winni. Ale czy odwołująca się do konserwatyzmu i tradycji katolicka sekta naprawdę wynajęła zabójcę kontrowersyjnego ateisty?

W książce nic do końca nie jest jasne i po opisie przygód postaci trudno stwierdzić kto jest dobry, a kto zły. Sam epilog pozostawia czytelnika z wieloma pytaniami bez różnicy czy czytelnikiem jest teoretyk spiskowy (nie przymierzając MikkeHarry :D), katolik-tradycjonalista czy ateista. Nie zmienia to faktu że wszystko oprócz opisów zabytków, budynków, kościołów, mauzoleów i hiszpańskich miast oraz ulic jest fikcją literacką godną tego autora i jego czteroletniej pracy nad powieścią. Kto czytał inne dzieła Dana Browna na pewno to zrozumie i nie będzie zaskoczony zwrotami akcji, rozwojem fabuły jak i zakończeniem historii. No, w tej jest morze trochę więcej ofiar śmiertelnych niż w poprzednich, a kontrowersyjny naukowiec i odkrywca Edmond Kirsch nie jest wcale pierwszą i jedyną. Mimo tego że miejscem akcji jest Hiszpania, to niektóre, wcześniejsze wątki rozgrywają się na Węgrzech i w Arabii Saudyjskiej. Wspomniałem przecież że bohaterami powieści są też trzej duchowni – reprezentanci trzech religii zszokowani wynikami pracy Kirscha. 

Czy Vidal Langdon ujawnią odpowiedź na nurtujące ludzkość pytania? A jeśli tak to jakie będzie miała ona konsekwencje dla światów nauki i religii? A jakie dla samej ludzkości?

W książce znajdziemy wiele opisów odkryć naukowych napisanych fachowym językiem, opisy architektury, ciekawostki z różnych religii świata, rozkładanie symboli i znaków na czynniki pierwsze, dzieła sztuki współczesnej i nowinki technologiczne, opisy postaci takich jak np. Francisco Franco Antoni Gaudi (kataloński architekt). Fikcja literacka przepleciona jest gdzie nie gdzie faktami historycznymi z dziejów Hiszpanii i religii.  Nie zabraknie też odniesień do teorii stworzenia i darwinizmu. Które z dwóch ostatnich zwycięży w tej historii?

„Mroczne religie w dal odeszły i rządzi słodka nauka”

– William Blake

Zachęcam do lektury!

AVE!