Oomph – Im Namen des Vaters (W imię ojca) 2019

Chyba nic tego powstałego w 1989 roku w niemieckim Wolfsburgu zespołu heavy-metalowego i rock`owego na tym blogu nie było. Oomph ma już tyle lat co MikkeHarry i gra podobnie do Rammstein`a. Zaprezentuję więc dzisiejszym wpisem klip z ich najnowszego (2019 r.) albumu pt. „Ritual”  – „Im Namen des Vaters” („W imię ojca”). Ja sam słucham zespołu od wielu lat, a poznałem goCzytaj dalej „Oomph – Im Namen des Vaters (W imię ojca) 2019”

Oceń ten wpis:

Rocky Vulović – Balada o Herojima

Obiecałem wam kiedyś więcej turbofolku, w kategorii muzycznej, a więc niniejszym spełniam obietnicę w pierwszy dzień świąt. Tytułowy klip nie jest może najsławniejszym utworem tego wykonawcy, ale w polskich internetach trudno o jego tłumaczenie. Jest co najwyżej rosyjskie. A melodia wpada w ucho…. Objaśnienie gwiazdek przy pojedynczych słowach i na końcach linijek znajdziecie w LEGENDZIECzytaj dalej „Rocky Vulović – Balada o Herojima”

Oceń ten wpis: