Ustawa o IPN

Jak MikkeHarry twierdził że istnieją tajne rządowe spiski i tajne spotkania osób z najwyższych szczytów władzy typu Bildberger to był wariat, debil, idiota, ciemnogród i teoretyk spiskowy!

Tymczasem jak pokazuje przykład art 55a Ustawy o IPN tajne rządowe spiski i negocjacje między najwyższymi osobami z rządów to prawda! I to negocjacje w Izraelu, w siedzibie MOSAD-u (żydowskiego wywiadu). W tajemnicy przed Narodem Polskim, a z których to negocjacji premier Izraela jest bardzo zadowolony, a PIS zmienił prawo, które sam uchwalił w interesie Narodu Polskiego (karanie za przypisywanie Narodowi Polskiemu zbrodni III Rzeszy bo to dokładnie negocjowano w siedzibie MOSAD-u).

Poseł Jacek Wilk zadał historykowi udającemu ekonomistę – premierowi Mateuszowi Morawieckiemu pytanie, na które musi on odpowiedzieć w ciągu 27 dni. Pytanie dotyczy osób z rządu PIS, które miały rzekomo uczestniczyć w korzystnych dla Izraela, a niekorzystnych dla Polski rozmowach tajnych w siedzibie MOSAD-u. Chociaż wiadomo już nieoficjalnie (bo nazwiska Polaków podał pewien izraelski dziennikarz) kto to był. A miał być to między innymi były Minister Edukacji – Ryszard Legutko. Współnegocjował umowę niekorzystną dla Narodu Polskiego w tajemnicy przed nim! Ze strony rządu Izraela rozmawiali bliscy współpracownicy premiera Izraela.

Z resztą sami przeczytajcie. Więcej tutaj:

http://dzienniknarodowy.pl/niewygodne-pytania-premiera-szefa-msz-posel-domaga-sie-informacji-o-tajnych-negocjacjach-izraelem/

Czy tajne rządowe spiski na najwyższych szczytach władz to nie tylko teoria spiskowa?

Tym oto szybkim wpisem oddaje wam drodzy czytelnicy pod rozwagę wyzywanie mnie od idiotów i teoretyków spiskowych i życzę miłej niedzieli :).

I z niecierpliwością czekam na odpowiedź Morawieckiego na pytania Wilka (szczegółowo podane w artykule z linku).

Podejrzane społeczeństwo (Suspect Nation) 2006

Krótki dokument w reżyserii Neila Fergusona traktujący o inwigilacji i totalnej, całodobowej obserwacji jakiej poddają swoich obywateli rządy Wielkiej Brytanii i USA. Reżyser przedstawił zagadnienia takie jak: śledzenie społeczeństwa za pomocą kamer (w samym Londynie jest 4 miliony kamer przemysłowych i jest on najbardziej monitorowanym miastem w Europie), wszczepianie ludziom bioczipów (USA) i gromadzenie coraz to większej ilości informacji o indywidualnym człowieku przez służby policyjne i wywiadowcze poszczególnych państw. Te zagadnienia są omówione w filmie na przykładzie dwóch wymienionych powyżej państw. Dokument jest bowiem produkcji brytyjskiej.

Rządy inwigilują swoich obywateli na coraz to nowe sposoby i na coraz większą skalę uzasadniając monitorowanie i gromadzenie nagrań z nimi w roli głównej powodami bezpieczeństwa i zapobieganiem terroryzmowi. Zgromadzone nagrania i podpisy lub skany tęczówek oczu i grupy krwi mają rzekomo posłużyć do ustalenia tożsamości ich nosiciela bądź nosiciela czipu, z którego zostaną odczytane, a tożsamość z kolei do wykluczenia sprawstwa zbrodni lub zamachu. Twórcy filmu stawiają śmiałą tezę że te środki zapobiegawcze nie chronią nas przed terrorystami, a właśnie na odwrót! Służą tym przed którymi mają nas chronić. Skaner do wszczepionych ludziom czipów z ich danymi można bardzo tanio kupić w sklepie, a zeskanowanych nim informacji użyć do popełnienia przestępstwa! Specjalista udowadnia również że dane z wszczepionego pod skórę czipu łatwo wykraść i podrobić.

W trakcie filmu wypowiadają się obywatele USA, którzy na własnej skórze doświadczyli interwencji służb policyjnych uzasadnionej figurowaniem ich danych na jakiejś „tajnej liście osób podejrzanych”, a w rzeczywistości były niewinne. To obrazuje widzowi skalę na jaką i on jest śledzony przez swoje państwo i uświadamia mu że jego też może spotkać kiedyś taki los…

W rzeczywistości niewiele osób zdaje sobie sprawę ze skali na jaką są podsłuchiwani i podglądami pod pretekstem walki z terroryzmem. Nie wiedzą o wielu sposobach i urządzeniach jakich państwa używają do rejestrowania ich wizerunku czy głosu. W Wielkiej Brytanii aby wyrobić sobie nowy paszport trzeba podać 49 różnych danych o sobie!

Filmowcy ukazują widzowi faktyczne zastosowanie nagrań z kamer video na parkingach czy przy bankomatach i omawiają również czas w jakim państwowe służby pojawiają się od chwili wyświetlenia obrazu obywatela na ich monitorze.

Jak dowiemy się z tego filmu ofiarami antyterrorystycznej prewencji padają najczęściej niewinni ludzie, a anwet ich dzieci, które w USA będą musiały być niedługo spisane na specjalnych listach….Nie dotyczy to np. dzieci najważniejszych osób w państwie! A dlaczego? Przecież to wszystko dla dobra i bezpieczeństwa. Czy dzieci polityków nie powinny zatem znaleźć się szczególnie na takiej liście? Dowiemy się również że gromadzone o nas dane mogą być wykorzystane przeciwko nam przez tych, przed którymi nas chronią 🙂 W Polsce takim „małym” elementem inwigilacji i kontroli państwa nad obywatelami była konieczność rejestracji kart SIM. Rejestracji na nazwisko aby wiedzieć kto z kim rozmawia i kto ma ile kart! Jak pokazał niedługi czas fakt rejestracji został już wykorzystany w celach zarobkowych przez drobnych oszustów i hochsztaplerów, ale jeszcze nie do walki z terroryzmem islamskim w Polsce! 😀 Karą za niezarejestrowanie karty było wyłączenie jej, a z nim pozbawienie użytkownika możliwości przyjmowania rozmów przychodzących i wykonywania wychodzących oraz SMS-ów.

https://mikkeharry.wordpress.com/2016/08/03/rejestracja-kart-sim/ – o rejestracji kart SIM.

Kiedyś wróg inwigilował i przesłuchiwał niewinnych, a teraz robi to swój – ten, którego wybraliśmy w głosowaniach i referendach. Skoro swoi wykorzystują zgromadzone dane przeciwko własnemu społeczeństwu oraz podejrzewają lub oskarżają nas na ich podstawie to strach pomyśleć co zrobi z nimi wróg jeśli je przejmie….

Tak, od dawna wszyscy niewinni są podejrzani….Jesteśmy teraz więźniami swoich państw w warunkach wolności i demokracji. Całe społeczeństwo jest podejrzane….

„House of Cards. Ograć króla” – Michael Dobbs

Druga część trylogii, w której główny bohater tj. już były rzecznik dyscypliny partyjnej Francis Urquhart jest członkiem rządu brytyjskiego, a w tej powieści pnie się po szczeblach swojej kariery jeszcze wyżej. Członek gabinetu nie ukrywa że jego ambicji nie wystarczą dotychczasowe sukcesy, więc korumpując, kompromitując i bez skrupułów usuwając konkurentów prowokacjami i oszustwami obejmuje stanowisko premiera Wielkiej Brytanii. Jako jedna z najważniejszych osób w królestwie Francis będzie musiał się zmierzyć z przeciwnikiem, z którym dotychczasowi premierzy raczej nie zwykli się nie zgadzać i spierać, a już na pewno nie pokazywać tych rozbieżności lub niechęci do siebie publicznie obywatelom. – Będzie musiał walczyć o względy i przychylność Anglików z samym królem Anglii!

Jak pokaże ta historia dla bezwzględnego Urquharta nawet monarchia nie jest świętością i nie ma takiej rodziny lub takiego człowieka jakich nie można upodlić, ośmieszyć i skompromitować w oczach społeczeństwa. – Nawet rodziny królewskiej i króla. Ale w życiu prywatnym Francisa też zajdą duże zmiany. Czy premier nadal będzie udawał wiernego i kochającego męża przed kamerami? Książka ta opowiada również o badaniach opinii publicznej, ankietach, sondach i sondażach. Czytelnik dowie się skąd się one najczęściej biorą i jaką mają moc. Na ich podstawie można zrobić i zmienić wszystko. Wypromować kogoś lub zniszczyć. Ta część trylogii to bez wątpienia ich pięć minut.

house22

Czy król podejmie wyzwanie i stanie w obronie honoru siebie i swojej rodziny oraz monarchii? Czy obroni jej dochody wypłacane z listy cywilnej i do czego posunie się aby wypaść w oczach społeczeństwa lepiej niż premier, który z racji swoich wygórowanych ambicji i niechęci do samego monarchy postawi mu wysoką poprzeczkę? I czy monarchia w ogóle przetrwa to starcie? Publiczna walka między dwoma najważniejszymi osobami w państwie, przed kamerami, na oczach społeczeństwa….Czy obydwu tym osobom wszystko wypada?

Czytelnik dowie się z tej historii jak silną reprezentacyjną funkcję mają niektórzy członkowie rodziny królewskiej i kto mało nie pozabija się o względy księżniczki. Jak również kto na nią wpływa i jak wielką moc przekonywania mają magnaci prasowi. Te wszystkie wątki są w tej części trylogii…

*Autor – Michael Dobbs oprócz kilku serii powieści napisał również wiele książek min. „First Lady”, „Wall Games”, „Last Man to Die”.

„House of Cards. Bezwzględna gra o władzę” – Michael Dobbs

Czytelnikowi interesującemu się polityką, dziennikarstwem oraz życiem publicznym i prywatnym najwyższych osób z władz, w wypadku tej książki akurat brytyjskich polecam przeczytać książkę Michaela Dobbsa o tytule takim jak tytuł tego wpisu. Powieść o intrygach na najwyższych szczytach angielskiej władzy, korupcji, zauroczeniu i dążeniu do celu po trupach jest prekursorem amerykańskiego serialu o tym samym tytule.

Autor jest pisarzem i byłym politykiem partii konserwatywnej i członkiem Izby Lordów. Jest też byłym doradcą premier Margaret Tatcher, a w 1984 roku przeżył zamach terrorystyczny podczas kongresu partii konserwatywnej. Powyższą książkę wydał w 1989 roku i doczekała się ona dwóch kontynuacji. Trylogia ta została nominowana do wielu nagród i zaadoptowana przez BBC….

Pierwsza część trylogii opowiada o życiu prywatnym i politycznym głównego bohatera – Francisa Urquharta (w wersji serialowej jest to Francis {Frank} Underwood). Czytelnik śledzi kolejne awanse w pracy tej postaci i wiążące się z nimi elementy władzy nad podwładnymi. Francis jest rzecznikiem dyscypliny partyjnej jednej z partii angielskich – pełni więc funkcję zakulisową, ale bardzo ważną gdyż jego obowiązkiem jest wyegzekwowanie posłuszeństwa członków parlamentarnej frakcji partii wobec niej. Postać ta z czasem obejmuje jeden z najwyższych urzędów w królestwie, a wtedy zaczyna się druga część trylogii, w której przed nowym szefem angielskiego rządu stoją kolejne i jeszcze większe wyzwania…

house1

Książka opowiada o polityce i przenikaniu tejże do biznesu i życia prywatnego. Są w niej romanse, seks, knucie spisków i intryg, zdradzanie żon, narkomania, łapówki, rasizm, służba zdrowia, orientacje seksualne, awanse w pracy i degradacje, donoszenie na kolegów i ujebywanie ich, zastraszanie, groźby, bójki, bankiety, wybory, kampania wyborcza, bogactwo i pijaństwo. Rozdziały są krótkie (po 4-6 stron), a każdy z nich zaczyna się jakąś subiektywną uwagą głównego bohatera. Ta sentencja odnosi się do wydarzeń w danym rozdziale. Trzeba tylko umieć czytać między wierszami. I w ten sposób czytelnik wspina się razem z Francisem Urquhartem po szczeblach jego kariery. Bezwzględnie i po trupach, nie cofając się przed dosłownie niczym.

Czytelnik może poznać przy okazji trochę szczegółów o angielskim życiu politycznym takich jak: Izba Gmin i Lordów, parlament brytyjski, posłowie i ich tytuły. Dla polskiego fana polityki szczególnie ciekawe będą opisy sesji i prac brytyjskiego parlamentu oraz przedstawianie postaci jego członków. Historie opowiadane na kartach książki są oczywiście fikcją wymyśloną przez autora, ale opartą na faktach autentycznych. To czego można się dowiedzieć z tej powieści dzieje się za kulisami wielkiej, brytyjskiej i oficjalnej polityki rzadko wychodzi na światło dzienne….

NEW YORK, NY - JANUARY 30:  Michael Dobbs attends the Netflix's

Michael Dobbs