Annabelle: Narodziny zła (Anabelle: Creation) 2017

Córka producenta zabawkowych lalek z małego miasteczka ginie tragicznie w wypadku drogowym – potrącona przez samochód tuż po Mszy Świętej. Jej rodzice odprawiając pewien modlitewny rytuał proszą jakiekolwiek siły nadprzyrodzone o możliwość ponownego oglądania w domu zmarłego dziecka. Nadprzyrodzone siły wysłuchują i niebawem w wilii zabawkarzy pojawia się duch dziewczynki rozpalając w rodzicach iskierkę radości. Jednak możliwość ponownego cieszenia się ukochanym dzieckiem nie jest darmowa bo w raz z jego duchem małżeństwo odwiedza demon – siła nadprzyrodzona, która wysłuchała modłów pary zabawkarzy. Dziewczynka porozumiewa się ze swoimi rodzicami przez pisanie karteczek i oni tak samo jej odpowiadają, a pewnego dnia jej duch prosi o zamieszkanie w jednej z lalek zrobionych przez ojca. Małżeństwo zgadza się i od tej pory lalka ożywa, a tkwiący w niej demon przewraca do góry nogami dom i życie małżeństwa między innymi okaleczając i doprowadzając do kalectwa matkę zmarłej dziewczynki.

Cała historia rozgrywa się w roku 1943 i gdy w wilii zabawkarzy zostają odprawione egzorcyzmy, a siejący spustoszenie diabeł jak nazywa go matka zmarłej dziewczynki uwięziony w lalce i zamknięty w ciemnym pokoju dziecka małżeństwa, w którym ściany oklejone są stronicami z Pisma Świętego zamiast tapety na 12 lat zapada cisza i spokój. Zero jakiejkolwiek aktywności sił demonicznych i nadprzyrodzonych w domu. Zło jest zamknięte….

anab

12 lat później likwidowany jest sierociniec, z którego sieroty – dziewczynki nie mają się gdzie podziać, więc pewne małżeństwo byłych już producentów zabawek, które przed laty straciło w wypadku samochodowym córkę proponuje swój dom jako tymczasowe schronienie dla sierot. Ksiądz przywozi je do wilii małżeństwa i zostawia tam z zakonnicą.  Dziewczynki z sierocińca jak na młody, a wręcz dziecięcy wiek wysławiają i zachowują się bardzo dorośle. Jedna z sierot jest kaleką jako ofiara polio i nie daje swoim koleżankom poznać po sobie że jest jej przykro gdy nie może biegać i bawić się razem z nimi. Z inną sierotą zawiera układ polegający na tym że nigdy nie dadzą się adoptować osobno.

Pierwsza wizyta w nowym sierocińcu zaczyna się standardowo – od oprowadzenia po wielkim domu i zakazem zaglądania tylko do dwóch pokoi: tego, w którym właściciel śpi z okaleczoną żoną i tego, w którym zamknięta jest lalka z uwięzionym w niej demonem. Sieroty mają zająć pokoje na piętrze, na którym mieści się też pokój córki małżeństwa – ten z lalką, a sypialnia właścicieli mieści się na dole. Zakonnica opiekująca się dziewczynkami dostaje osobny pokój, w którym jak zauważą coś jest nie tak z pewnymi drzwiami. Usterkę naprawia jednak właściciel.

I w tej podobnej sielskiej atmosferze rozgrywa się większość akcji horroru dopóki kulejąca sierotka (ta po polio) nie decyduje się zgrzeszyć i wejść do jednego z zakazanych pokojów, który według właściciela ma być od dawna zamknięty na klucz. Niestety jak mała kaleka przekonuje się grzesząc – nie jest tak. Konsekwencje tego grzechu i złamania jednego z nielicznych zakazów ma poznać niebawem i to wcale nie będzie pokuta, którą zada jej opiekująca się sierotami zakonnica.

Mała kaleka odwiedza więc dziecięcy pokój, w którym zastaje dziwną bo przykrytą prześcieradłem wielką lalkę i tak samo przykryty domek dla lalek. Opuszcza przestraszona pokój i od tej pory zaczynają dziać się dziwne rzeczy w domu. Horror właściwy w przypadku tej produkcji zaczyna się w 49-tej minucie trwającego 1 godzinę i 49 minut filmu. Gdy kulejąca dziewczynka po raz kolejny grzeszy i odwiedza zakazany pokój zmarłej dawno temu córki właścicieli drzemiące przez 12 lat w lalce zło odżywa na nowo  – demon zostaje uwolniony z uścisków kart Pisma Świętego i ciała zabawki. Od teraz drzwi pokojów zamykają się same, elektryczny fotel dla niepełnosprawnych nie reaguje na poruszanie jego manipulatorem, a inne sieroty twierdzą że widują przechadzającą się po korytarzach wilii żonę zabawkarza, która od dawna nie może chodzić i nie wychodzi z sypialni.

Demon uwolniony z lalki w końcu terroryzuje mieszkańców domu, a nowe miejsce do zamieszkania upatruje sobie w małej, grzesznej, kulejącej sierotce dzięki której został uwolniony. Od tej pory poluje na nią aż w końcu przejmuje kontrolę nad jej ciałem i tutaj dopiero zaczyna się dopiero prawdziwy horror mieszkańców wilii zabawkarza. Sierotka chce bowiem ich wszystkich pozabijać i nagle przestaje kuleć. Udaje jej się zamordować właścicieli domu, ale większość dziewczynek i zakonnica uciekają jej. Dom eksploduje i wezwane zostają służby ratunkowe w tym policja. Po dziewczynce i demonie znika jednak ślad. Znajdują tylko lalkę siedzącą w pokoju, którego ściany oklejone są kartkami powyrywanymi z Pisma Świętego….

Demon zatrzymał się w swoim nowym ciele i niebawem inne małżeństwo adoptuje kulejącą dziewczynkę, która żyje z nimi aż do osiągnięcia dorosłości przez kolejne kilkanaście lat. Nowi rodzice małej kaleki nie wiedzą jednak że kryje się w niej siła wcześniej uwięziona przez księży w lalce, a potem wypuszczona znowu przez ich nowe dziecko. A pierwotnie wywołana żądzą ponownego oglądania zmarłego dziecka przez małżeństwo lalkarzy. Obrazy te były jednak złudne, a widzenie dawno zmarłej córki tylko przez urywki momentów bądź słyszenie jej kroków dawało jej zrozpaczonym rodzicom tylko namiastkę pozornej radości….

Dane techncizne filmu

Rok premiery: 2017 (nówka!)

Gatunek: Horror

Czas trwania: 1 godzina i 49 minut

Tytuł oryginalny: „Anabelle Creation”

Tytuł polski: „Annabelle: Narodziny zła”

Kraj produkcji: USA

Boxoffice: 306 milionów 515 tysięcy i 884 dolarów

Reżyser: David F. Sandberg

Nagrody: dwie nominacje ( Saturny Złoty Popcorn )

Główne role: Stephanie Sigman (zakonnica), Talitha Eliana BatemanLulu Wilson, Samara Lee, Grace Fulton. Mało znane aktorki bo większość bohaterów horroru to dzieci.

*W sierpniu 2013 roku produkcja zarobiła w USA i Kanadzie łącznie 35 milionów dolarów, a w innych państwach w tym w Europie 36,7 milionów dolarów.  Co razem daje ponad 71 milionów dolarów zarobku, a budżet produkcji wynosił według różnych źródeł ( filmweb, wikipedia) ponad 306 milionów dolarów lub 15 milionów dolarów z hakiem :). Przez niektórych odbiorców produkcja uważana jest za jeden z najlepszych horrorów 2017 roku, a autor tego bloga ocenia ją jako średni horror. Ot, taka standardowa historia z tajemnicą z przeszłości i nawiedzonym domem w tle z dodatkiem chrześcijańskiej religijności na amerykańskiej wsi. Trzeba też przy tym pamiętać że historia rozgrywa się w latach 40. i 50. ewentualnie na początku 60. XX wieku.

Reklamy

„Zapomniana cywilizacja” – Robert Schoch (2017)

Do dyspozycji czytelnika moich wypocin oddaję dzisiaj książkę o tematyce popularno-naukowej lub pseudonaukowej, zależy jakie kto ma zdanie na temat twórczości i podróży jej autora – amerykańskiego geologa i geofizyka – Roberta Schocha. Tezy i teorie głoszone w „Zapomnianej cywilizacji”  graniczą wg. mnie z teoriami spiskowymi, ale nie jestem w stanie wypowiedzieć się na temat spraw naukowych podejmowanych przez autora, gdyż nie jestem specjalistą w większości z dziedzin, które porusza.

Czytając tę książkę podjąłem wyzwanie bo traktuje ona o sprawach, z którymi nie miałem do czynienia i jest pierwszą książką np. na temat geologii i psychokinezy (a to tylko dwa z wielu tematów poruszanych w tej ponad 250-cio stronicowej książce). Wyzwanie polegające na zrozumieniu wiedzy o czymś nowym dla mnie i nie akceptowanym przez współczesną mainstreamową naukę. Za wyjaśnienie o czym pisze Schoch niech posłużą wykonane przeze mnie zdjęcia egzemplarza tytułowego dzieła:

W powyżej opisanej książce poruszane są tematy takie jak: geologia, astrofizyka, archeologia, starożytny Egipt, Sfinks, rozbłyski słoneczne, Göbekli Tepe (Turcja), pismo rongorongo, piramida Chafre, Giza, Wyspa Wielkanocna – Rapa Nui, kosmologia, wszechświat, piramidy w Bośni i Hercegowinie (Piramida Słońca, Węża i Księżyca), Moai, petroglify, piktogramy, koronalne wyrzuty masy słonecznej, fizyka, atomy, cząsteczki, Droga Mleczna, nasza galaktyka, datowanie radiowęglowe, mastodonty, okresy geologiczne  (plejstocen, oligocen, dryas, epoka lodowcowa, holocen), cywilizacja, kosmoklimatologia, wizja Ezechiela, Majowie i ich kalendarze, zdarzenie Carringtona, witryfikacja, pępek świata, przepowiednie, glacjologia, pył kosmiczny, wiatr słoneczny, Nagroda Nobla, elektryczność, epoka zbieracko-łowiecka i industrialna, gwiazdy, erozja gleby i skał, pogoda kosmiczna, filozofia i wiele, wiele innych, z którymi MikkeHarry zaznajomił się dopiero przy okazji tej lektury….

Autor przytacza przykłady, komentuje, dowodzi, konfrontuje i obala mity na temat ww. spraw i współczesnej nauki. Twierdzi że ponad 12 tysięcy lat temu (przed końcem ostatniej epoki lodowcowej) istniały inteligentne i zaawansowane technologiczne cywilizacje, które zostawiły nam ostrzeżenie i przesłanie w swoich pismach i malowidłach naskalnych. Cywilizacje te miały istnieć na ziemi przed szeroko pojmowanymi przez nas dzisiaj starożytnością i średniowieczem. I tak pismo rongorongo (pochodzące z Wyspy Wielkanocnej, z czasów kiedy jeszcze nie została odkryta przez Europejczyków – Holendra) ma zawierać opisy pozaziemskich wydarzeń mających miejsce na niebie w czasach przed-starożytnych! Opisy rozbłysków słonecznych i uderzeń w ziemię komet lub innych ciał niebieskich – katastrof naturalnych i tych pochodzących z kosmosu, które zniszczyły tamtejszą cywilizację.

Cywilizacja Atlantydów tak samo jak ta minojska miały zostać zniszczone przez katastrofy wywodzące się z poza ziemi, ale ich przedstawiciele zostawili nam przesłanie dotyczące tego że taka katastrofa może się powtórzyć. I żebyśmy się mieli na baczności. Autor twierdzi że wzrasta teraz aktywność słońca, a Majowie posiadali zaawansowaną wiedzę astronomiczną odziedziczoną po jeszcze starszej cywilizacji. Schoch dużo czasu ze swojego życia poświęcił na badania Sfinksa i komór znajdujących się pod jego łapami i twierdzi że ten liczy od 5 tysięcy do ośmiu tysięcy lat przed naszą erą tj. jest starszy niż Starożytny Egipt, na który jest datowany! Mało tego – na erozję skały wapiennej, z której jest zbudowany miały wpłynąć nie wiatr i piach, wszak Sfinks jest na pustyni, ale woda!.

Po szczegóły tych i innych spraw zapraszam do lektury!

Geolog używa też specjalistycznych sformułowań chemicznych, fizycznych, astrofizycznych i atomowych. Czasami laikowi jest ciężko zrozumieć jego wywody. Przytacza w swojej książce fragmenty artykułów i wypowiedzi innych badaczy i naukowców.  Książkę tą Schoch dedykuje żonie, bez której jak twierdzi nie mogła by powstać. Sporo miejsca w tej pracy zajmują indeks i załączniki, ale to nie powinno zniechęcić przyszłego czytelnika do zapoznania się ze zdaniem autora na tematy, które on porusza. Dzieło zainteresuje fanów takich dziedzin jak: historia XX wieku i ta starożytna lub przedchrześcijańska, nauka i technika, geologia, geografia, geodezja, astronomia, medycyna, szamanizm, podróże, sci-fi, teorie spiskowe, geopolityka, archeologia, antropologia, religia, ateizm – te wszystkie tematy porusza Robert Schoch przytaczając przykłady i wyniki badań naukowych, z którymi polemizuje i proponuje alternatywę dla wyników badań mainstreamowych naukowców. Na temat badań naukowych współcześnie i środowiska naukowego też pada wiele ostrych słów.

„Zapomniana cywilizacja” w bazie „lubimyczytać”:

http://lubimyczytac.pl/ksiazka/4459054/zapomniana-cywilizacj

*Większość tematów poruszanych w niniejszej książce takich jak: piramidy w Bośni i Hercegowinie (miejscowość: Visoko) czy mnogość kalendarzy majów i koronalne wyrzuty masy ze słońca wymaga odrębnych wpisów – poświęconych im specjalnie. A to nie wszystkie dziwaczne sprawy omawiane przez autora. Patrz. T-kształtne posągi w Kapadocji (Turcja – Göbekli Tepe), Wyspa Wielkanocna i jej historia wymagają odrębnych wpisów :).

szoch

Robert Schoch – geolog, badacz egipskiego Sfinksa, pisarz i podróżnik

Dane techniczne książki:

Wydawnictwo: AMBER Sp. z.o.o ; 02-954 Warszawa, ul. Królowej Marysieńki 58

Rok wydania: 2017

Tłumaczenie: Kamil Kuraszkiewicz

Tytuł oryginalny: „Forgotten Civilization: The Role of Solar Outbursts in Our Past and Future”

Liczba stron: 350 (w tym: indeks, podziękowania. bibliografia i załączniki). Właściwy tekst zajmuje po prostu 300 stron :).

Autor: Robert Schoch

Gatunek i tematyka: historia, mitologia (pseudo)nauka, religia

 

**Książka ta, którą własnie kończę czytać pochodzi z listy książek sporządzonej przeze mnie, a traktujących o tematach, o których nie mam pojęcia, a chciałbym mieć. 🙂 Znaczy się książek o rzeczach, o których nic nie wiem, jestem kompletnym laikiem, a ,mnie interesują. Jeśli macie, Drodzy Czytelnicy moich wypocin jakieś pojęcie, wrażenia i własne zdanie na temat książek z poniższej listy to zapraszam do podzielenia się tym ze mną w komentarzach pod tym wpisem. Którą książkę warto przeczytać? A, z którą najlepiej dać sobie spokój?

Moje przyszłe lektury:

-Czas kondora. Jak Pinochet i jego sojusznicy zasiali terroryzm na trzech kontynentach John Dinges
-Zaginiony świat Agharti – Alec Maclellan
– Antyduchowosć. Przestroga na czas wielkich przemian – Igor Witkowski
– Zakazana historia ludzkości – J. Douglas Keynon
– Instrukcje przebudzenia – Igor Witkowski
– Ciekawość zakazana – Erich von Daniken
– Poszukiwacze zaginionej wiedzy – Erich von Daniken
– Antyczni kosmonauci. Śladami wszechmogących – Erich von Daniken
– Ślady istot pozaziemskich – Erich von Daniken
– Zagadka trójkąta Bermudzkiego – Michael Preisinger
– Wimany i inne starożytne statki powietrzne – David Hatcher Childressid Hatcher Childress
– Geniusz techniki bogów – Da
– Światło faraonów. Najwyższe technologie i prąd elektryczny w starożytnym Egipcie – Petter Krassa, Reinhard Habeck
– Obrazy i fotografie niemożliwe, które nie mogły powstać, a istnieją – Reinhard Habeck
– Rzeczy niemożliwe, które nie mogły powstać, a istnieją – Reinhard Habeck
– Zagadkowa wiedza dogonów – Laird Scranton
– Tajne archiwa archeologii – Luc Bürgin
– Ślady bogów – Luc Bürgin

(Większość w granicach tematyki dzisiejszego wpisu).

***Proszę wziąć pod uwagę że ten wpis powstał pod silnym wpływem alkoholu, dziękuję

AVE!

 

Luter (Luther) 2003

Przy niedzieli naszło mnie na religię, więc polecam ten dramat historyczno –  biograficzny w reżyserii Erica Tilla. Niemiecko – amerykańska produkcja opowiada losy księdza i doktora teologii z Niemiec. Współtwórcy luteranizmu – Marcina Lutra.

Luteranizm ma dzisiaj ponad 500 milionów wyznawców na całym świecie, a opowieść o jego założycielu nie zaczyna się w trakcie jego narodzin, a w chwili kiedy podczas burzy postanawia on poświęcić swoje życie służbie Matce Boskiej i zostać księdzem. Odprawia mszę po łacinie w kościele i rozmawia nie z Bogiem, a z diabłem w swojej klasztornej, augustiańskiej celi. Kiedy wyrusza do Rzymu z listami dla papieża i widzi tam rozpustę duchownych z kurtyzanami oraz biedotę kupującą sobie odpusty postanawia z tym walczyć. Sam kupuje za florena odpust dla duszy krewnego – wpuszczenie jej z czyśćca do ciała i dotyka gablotki ze świętą relikwią – czaszką Jana Chrzciciela, ale nie za długo bo zakonnik pełniący tam najwyraźniej rolę bramkarza zaraz go przegania. Dotykanie relikwii ma zapewnić krótszy pobyt duszy grzesznika w czyśćcu. Po powrocie do Niemiec Luter zostaje doktorem teologii i ulubieńcem księcia do tego stopnia że ten postanawia go bronić nawet przed papieską ekskomuniką. Marcin Luter naucza niemiecki lud o tym że zbawienie jest także poza rzymskim kościołem, wstawia się za wschodnimi chrześcijanami nie uznającymi papieża i tłumaczy Pismo Święte z łaciny na język wczesno-nowo-wysoko niemiecki tak aby nie znająca łaciny niemieckojęzyczna ludność je zrozumiała i interpretowała sama, a  nie polegała na interpretacji rzymskich duchownych, którzy jak się okazuje oszukują wiernych. Marcin Luter zdobywa powoli zwolenników pisząc pisma krytykujące praktykę sprzedawania odpustów i przybija do drewnianych drzwi katedry w Wittenberdze swoje słynne 95 tez luterańskich, z których cztery są do dzisiaj podstawą tego odłamu chrześcijaństwa: Jedynie łaska, Jedynie Słowo, Jedynie Chrystus, Jedynie Pismo. Niemiecki lud buntuje się przeciwko Rzymowi i dochodzi do plądrowania kościołów oraz palenia na stosach księży, czemu Luter stanowczo się sprzeciwia i broni ich przed gniewem ludu. Jednak reformator opowiada się za paleniem na stosach kobiet-czarownic.

Marcin Luter w krzywym zwierciadle:

Nie ma chyba dzisiaj kogoś kto nie chodził do gimnazjum i nie wie kim był i co zrobił Marcin Luter. A czy wam podoba się luteranizm? Bo MikkeHarry`emu tak! Jesteście za płaceniem za płaceniem za odpusty? Czy przeciw? Jak widać historia reformatora/heretyka i współtwórcy luteranizmu ma też swoje odzwierciedlenie w popkulturze.

Augustiański mnich spotyka Niemkę z niepełnosprawnym dzieckiem też muszącą płacić za odpusty, a robotnicy reagują na niego strachem bo myślą że nowy ksiądz przyszedł po datki dla Rzymu. Mnich chowa samobójcę w poświęconej ziemi, czego surowo zabrania Rzym. Papież w końcu ekskomunikuje heretyka gdy do Rzymu zaczyna spływać z Niemiec mniej pieniędzy bo ludzie idą za reformatorem. Jego pisma nakazuje spalić to też Luter pali papieską bullę wyklinającą go i w Niemczech zaczyna się mała wojna religijna. Ginie dużo przedstawicieli pospólstwa i szlachty, a do Lutra przybywają zakonnice, które uciekły z klasztoru, a jedna z nich – Katarzyna von Bora zostaje jego żoną. Mają razem sześcioro dzieci. Ale idea Lutra jak i  on sam zyskują też hejterów, którymi są oczywiście biskupi i księża na czele z papieżem. Przecież jakiś mnich chce ich pozbawić zysków! Niemieccy książęta (landgrafowie), którzy uwierzyli Lutrowi wypowiadają posłuszeństwo cesarzowi niemieckiemu, który pozostał wierny papieżowi i kościołowi rzymskiemu. Cesarz żąda aby wyrzekli się swoich herezji i poszli z nim na mszę w  obrządku rzymskim, a  nie niemieckim. Oni zaś nie wyrzekają się swojej wiary i podkładają cesarzowi głowy do ścięcia.

Jacek Kaczmarski o sprawie Lutra. W utworze wykorzystano obrazy z tej produkcji:

Marcin Luter też nie odwołał swoich tez przed papieżem, a pokłócił się z nim i luteranizm ma się dzisiaj lepiej niż palamarianizm. Chociaż mała liczba katolików chodzących co niedzielę do kościoła zdaje sobie sprawę na czym ten odłam ich religii polega jak i mało są znane szczegóły dotyczące praktykowania religii przez luteran. Wiadomo że nie uznają papieża, nie muszą chodzić do kościoła ani klepać modlitw.

Role główne:

Joseph Flennes – Marcin Luter

Uwe Ochsenknehct – Papież Leon Xll

Alfred Molina  – Johann Tetzel (dominikański inkwizytor Polski i Saksonii, sprzedaje odpusty, także postać historyczna)

Claire Cox – Katarzyna von Bora (żona Lutra)

Maria Simon – Hanna (matka małej, niepełnosprawnej Niemki)

Torben Liebrecht – Cesarz Niemiecki Karol V Habsburg

Bruno Ganz – Jan von Staupitz (ojciec duchowy i  przyjaciel Lutra)

Inne dane filmu:

Boxoffice: 29 milionów i 413 tysięcy 900 dolarów

Data premiery: 23.09/2003

*Najnowszym dziełem kinematografii opowiadającym o reformatorze i jego tezach jest film polskiego reżysera Grzegorza Browna pt. „Luter i rewolucja protestancka„, ale MikkeHarry nie zdążył jeszcze przez nie przebrnąć. A Wy? Jeśli tak  to podzielcie się wrażeniami.

luth

AVE

 

Dan Brown – „Początek”

 

W tej najnowszej historii znanego autora powieści opartych na teoriach spiskowych, do której publikacji Dan Brown przygotowywał się ponad cztery lata jej główny bohater – jak zwykle Robert Langdon  – specjalista od znaków, symboli, kodów i wzorów, wykładowca uniwersytetu Harvard udaje się do Hiszpanii……

Robert Langdon przeżywał już przygody we Włoszech („Inferno„) i we Francji („Kod Da Vinci”), a do Sewilli, Barcelony, Madrytu czy do Muzeum Guggenheima w Bilbao zawlokła go prezentacja multimedialna publikowana tam przez jego byłego studenta, a zarazem przyjaciela Edmonda Kirscha – futurystę, miliardera i znanego ateistę  obwiniającego Kościół Palamariański mający swoje centrum w Hiszpanii o śmierć swojej biologicznej matki, która była jego członkinią. („Początek”).

Kontrowersyjną prezentację ma obejrzeć kilkaset milionów widzów i internautów na całym świecie, a dotyczy ona odkrycia, którego dokonał tak samo kontrowersyjny Edmond Kirsch. Twierdzi on bowiem że znalazł odpowiedź na pytania odwiecznie nurtujące ludzkość – „Skąd przyszliśmy?” i „Dokąd idziemy?” Nie trudno się domyśleć że chodzi o pochodzenie i przyszłość gatunku ludzkiego, a kwestię będącą przedmiotem powieści dobrze obrazuje audiofonicznie poniższy utwór „Grupy Operacyjnej”: 

Fani teorii spiskowych dojdą zapewne do wniosku że udzielenie potwierdzonych i wypróbowanych naukowo odpowiedzi na te pytania przyniesie kryzys i zapaść we wszystkich religiach świata, nie tylko w mającym swojego własnego papieża Kościele Palamariańskim. Odkrycie Kirscha może wywołać nie lada panikę i kryzys wierzeń oraz powołań nie tylko w katolickiej Hiszpanii borykającej się właśnie z jednej strony z żądającymi reform w kościele katolickimi liberałami, a z drugiej z konserwatywnymi tradycjonalistami chcącymi aby zostało „po staremu”. Takim tradycjonalistą jest stojący właśnie nad grobem król Hiszpanii, a jego miejsce ma zająć syn – książę Julian. 

Aby poznęcać się trochę z obalanymi właśnie religiami ateista i miliarder pokazuje najpierw prezentację ze swoim odkryciem rabinowi, imamowi i biskupowi Valdespino – bliskiemu (a czytelnikom moich wypocin nie zdradzę jak bardzo bliskiemu i zapraszam do lektury) przyjacielowi umierającego króla mającemu duży wpływ na niego i kreowaną przez niego politykę monarchii. Duchowni trzech religii uznają zgodnie że opublikowanie wyników badań futurysty będzie tragiczne dla każdej religii, więc postanawiają wydać przed jej publikacją oświadczenie przedstawiające odkrycie w korzystnym dla wiary świetle lub……przeszkodzić Kirschowi w jej publikacji w Muzeum Guggenheima w Bilbao, a na tą prezentację zaproszono kilkaset gości + widownia przed szklanymi i ciekłokrystalicznymi ekranami. Cala powieść Browna utrzymana jest w konotacji odwiecznej walki religii z nauką i próby odpowiedzi na pytania dręczące ludzkość od czasów jej istnienia. A każda religia ma przecież swoją wizję pochodzenia i przyszłości gatunku ludzkiego….

Toteż Edmond Kirsch nie zdąża zaprezentować ludzkości dzieła swojego życia bo zostaje podczas prezentacji zamordowany……Ale co ma z tym wszystkim wspólnego Robert Langdon ? – Jeden z zaproszonych gości, którego właśnie zszokowała śmierć byłego studenta i obecnego jeszcze przyjaciela na oczach kamer.

Po tragicznej śmierci futurysty profesor od symboli i znaków wyrusza razem z przyszłą królową Hiszpanii Ambrą Vidal na poszukiwanie 44-znakowej sekwencji kodu, którą trzeba wpisać do komputera aby dokończyć prezentację ateisty. Towarzyszy im głos sztucznej inteligencji – Winston – audiofoniczny przewodnik po Muzeum Guggenheima (muzeum sztuki współczesnej) w Bilbao, który odegra kluczową rolę w całej 557-mio stronicowej powieści. Innymi towarzyszami podróży Langdona i znajomej Kirscha – Ambry Vidal –  narzeczonej księcia Juliana i 39-cio letniej dyrektorki Muzeum Guggenheima będą funkcjonariusze Guardia Real (Gwardii Królewskiej) chroniącej na polecenie księcia przyszłą królową. Nie zabraknie też osób pragnących im przeszkodzić w dokończeniu dzieła Kirscha, takich jak sam jego morderca – palamarianin i emerytowany admirał hiszpańskiej floty – Louis Avila. 

Dan

Langdon Vidal przemierzą kilka hiszpańskich miast i odwiedzą kilka istniejących rzeczywiście zabytków takich jak katedra Sagrada Familia czy Casa Mila – znany w Barcelonie budynek i miejsce, w którym Kirsch ukrył wskazówkę dotyczącą kodu odblokowującego jego prezentację. Ścigani przez hiszpańską policję i Gwardię Królewską raz będą porywaczem (Langdon) i porwaną (Vidal) bo takie oświadczenia wyda ustami specjalistki od królewskiego PR Pałac Królewski aby rzekomo chronić przyszłą królową, którą porwał amerykański profesor, a taka wersja ułatwi policji poszukiwania Ambry, a raz będą za takie oświadczenia przepraszani.

Druga grupa bohaterów tej historii podążająca za umierającym królem Hiszpanii do również istniejącej rzeczywiście Doliny Poległych, w której pochowani są Francisco Franco i jego ofiary. Ale po co umierający monarcha ściąga do wybudowanego rękami więźniów obozów koncentracyjnych mauzoleum swojego syna – księcia i zaufanego powiernika – biskupa. Odpowiedź dostępna tylko dla wytrwałych czytelników bo znajduje się praktycznie na samym końcu powieści zwali z nóg bardziej konserwatywnych katolików i tradycjonalistów……

Jedyną samotną postacią w tej historii jest admirał Louis Avila, który stracił rodzinę w zamachu terrorystycznym na kościół podobnie jak Kirsch stracił matkę  przez Kościół Palamarian. Morderca traktuje swoje zadanie jako zemstę na nauce za śmierć żony i dzieci, a sam jest głęboko wierzącym katolikiem przekonanym przez antypapieża z Hiszpanii że wybaczenie nie jest jedyną drogą do zbawienia, a jego żona i dzieci zginęły pośrednio przez jego kościół. Palamarianie czując więc się winni. Ale czy odwołująca się do konserwatyzmu i tradycji katolicka sekta naprawdę wynajęła zabójcę kontrowersyjnego ateisty?

W książce nic do końca nie jest jasne i po opisie przygód postaci trudno stwierdzić kto jest dobry, a kto zły. Sam epilog pozostawia czytelnika z wieloma pytaniami bez różnicy czy czytelnikiem jest teoretyk spiskowy (nie przymierzając MikkeHarry :D), katolik-tradycjonalista czy ateista. Nie zmienia to faktu że wszystko oprócz opisów zabytków, budynków, kościołów, mauzoleów i hiszpańskich miast oraz ulic jest fikcją literacką godną tego autora i jego czteroletniej pracy nad powieścią. Kto czytał inne dzieła Dana Browna na pewno to zrozumie i nie będzie zaskoczony zwrotami akcji, rozwojem fabuły jak i zakończeniem historii. No, w tej jest morze trochę więcej ofiar śmiertelnych niż w poprzednich, a kontrowersyjny naukowiec i odkrywca Edmond Kirsch nie jest wcale pierwszą i jedyną. Mimo tego że miejscem akcji jest Hiszpania, to niektóre, wcześniejsze wątki rozgrywają się na Węgrzech i w Arabii Saudyjskiej. Wspomniałem przecież że bohaterami powieści są też trzej duchowni – reprezentanci trzech religii zszokowani wynikami pracy Kirscha. 

Czy Vidal Langdon ujawnią odpowiedź na nurtujące ludzkość pytania? A jeśli tak to jakie będzie miała ona konsekwencje dla światów nauki i religii? A jakie dla samej ludzkości?

W książce znajdziemy wiele opisów odkryć naukowych napisanych fachowym językiem, opisy architektury, ciekawostki z różnych religii świata, rozkładanie symboli i znaków na czynniki pierwsze, dzieła sztuki współczesnej i nowinki technologiczne, opisy postaci takich jak np. Francisco Franco Antoni Gaudi (kataloński architekt). Fikcja literacka przepleciona jest gdzie nie gdzie faktami historycznymi z dziejów Hiszpanii i religii.  Nie zabraknie też odniesień do teorii stworzenia i darwinizmu. Które z dwóch ostatnich zwycięży w tej historii?

„Mroczne religie w dal odeszły i rządzi słodka nauka”

– William Blake

Zachęcam do lektury!

AVE!

Inferno (film) 2016

Kolejna ekranizacja powieści Dana Browna tym razem tej pt. „Inferno”. Nie muszę chyba dodawać że książka jest ciekawsza i bogatsza w szczegóły. Szczegóły samej historii jak i fakty dotyczące zabytków, miejsc i dzieł sztuki pojawiających się w powieści. O książce pisałem tutaj:

https://mikkeharry.wordpress.com/2014/08/14/dan-brown-inferno/

https://mikkeharry.wordpress.com/2015/01/03/dan-brown-inferno-po-ukrainsku/

W powyższych wpisach można znaleźć też szczegóły dotyczące samego autora, więc teraz nie będę już o nich wspominał, a skupię się na fabule tytułu dzisiejszego wpisu.

Fabuła

Robert Langdon – profesor Uniwersytetu Cambridge, specjalista od symboliki, ikon, historii, religii, a przy tym kompletny ateista i główny bohater każdej powieści Dana Browna („Anioły i demony” , „Kod Leonarda Da Vinci”, „Zwodniczy Punkt”, „Cyfrowa twierdza”……) budzi się we florenckim szpitalu z raną głowy po postrzale i zaprzyjaźnia się tam z prowadzącą go lekarką. Kiedy ktoś próbuje go zabić uciekają oboje do jej mieszkania gdzie rano odkrywają że Robert Langdon jest złodziejem (razem z kolegą ukradł z muzeum Maskę Dantego) i nosi ze sobą tajemniczy pojemnik ze wskazówkami gdzie ta maska jest ukryta.  Sam profesor nic nie pamięta bo ma niby uraz głowy, a wskazówką jest mapa piekła Bottichelliego. Od tej pory Langdon i Sienna (lekarka) są ścigani przez karabinierów i Światową Organizację Zdrowia bo ta twierdzi że profesor nosi ze sobą groźny wirus, który może uśmiercić w 24 godziny kilka miliardów ludzi.

inf

Langdon ucieczką przed policją z piękną, włoską towarzyszką cieszy się przez pół tego dwugodzinnego thrillera bo wtedy okazuje się że cała dotychczasowa historia jest jedną, wielką mistyfikacją. Profesor wcale nie został we Włoszech postrzelony wychodząc z wykładu jednego z amerykańskich miliarderów, a dotyczącego przeludnienia. Sienna okazuje się byłą kochanką tego miliardera, który stworzył wirus mogący zapobiec przeludnieniu bo za 40 lat 32 miliardy ludzi miały zacząć walczyć ze sobą o przetrwanie….

Wirus, którego detonację zainicjować ma doktor Sienna z pomocą pewnego tureckiego wykładowcy ma zabić miliardy ludzi zapobiec w ten sposób przeludnieniu. Na ziemi na pozostać garstka ludzi, która odbuduje cywilizację, a Sienna z lekarki, towarzyszki i przewodniczki staje się terrorystką, którą Langdon stara się teraz zatrzymać razem ze znajomą z WHO, która jak się okazuje wcale nie chce go zabić. A cała policyjna obława, pobyt w szpitalu, utrata pamięci to jedna wielka mistyfikacja i halucynacje wywołane jakimś wstrzykniętym Langdonowi narkotykiem. Przez większość podróży po Florencji, i Wenecji równolegle do karabinierów i WHO towarzyszy Langdonowi włoska policjantka, a ona naprawdę chce go zastrzelić na zlecenie firmy, którą wynajął miliarder – twórca śmiercionośnego wirusa.

Za wskazówkami z Piekła Dantego profesor dociera wreszcie do ukrytej przez jego kolegę maski, na której zapisana jest droga do epicentrum eksplozji epidemii wirusa. Stąd fabuła przenosi się z Włoch do Stambułu, a konkretnie do grobu jednego z dożów. W podziemiach tego miasta znajduje się sieć przejść mających bardzo dobrą akustykę i akurat tego dnia odbywa się tutaj koncert na powitanie lata. Przybywają tłumy ludzi z całego świata, a torebka z wirusem wisi sobie pod wodą…….Jak to się skończy?

Langdon i Sienna docierają już jednak do Turcji oddzielnie i po dwóch wrogich stronach.  – Jedna chce uratować całą ludzkość i doprowadzić tym samym do takiego przeludnienia o jakim mówił ekscentryczny miliarder o radykalnych poglądach, a druga chce rozprzestrzenić wirusa i zamordować miliardy ludzi. Przez całą podróż towarzyszą Langdomowi tajemnicze i krwawe wizje piekła oraz Maska Zarazy – taka z dziobem, z przeszłości. Nosili taką średniowieczni lekarze w czasie epidemii dżumy, która zdziesiątkowała ówczesną populację. Czy tajemniczy wirus to coś podobnego?

Nie marudzę więcej i zapraszam gorąco do przeczytania książki „Inferno”, a leniwych i nieczytatych do seansu. Jeśli ci pierwsi by się uparli na to  drugie to mimo wszystko radzę najpierw przeczytać książkę :).

W przypadku tej produkcji gra aktorska powala i widać że producent nie oszczędzał na znanych aktorach. W roli Roberta Langdona (profesora) jak zwykle: Tom Hanks, a inni….

W 2018 roku zekranizowana ma być kolejna powieść Dana Browna – „„Zaginiony Symbol”, a MikkeHarry osobiście jest w trakcie lektury najnowszej powieści tego autora pt. „Początek”.

Dane techniczne filmu

Boxoffice: 221 milionów 021 tysięcy 259 dolarów

Kraje produkcji: Turcja, Węgry, USA, Japonia

Gatunek: Thriller, dramat kryminalny

Czas trwania: 2 godziny i 1 minuta

Reżyser: Ron Howard

Rok premiery: 2016

Główne role: Ana Uralu (Vayentha – włoska policjantka chcąca zabić Langdona), Ben Foster (miliarder od wirusa – Bertrand Zobrist), Felicity Jones (doktor Sienna Brooks i kochanka miliardera od wirusa), Sidse Babett Knudsen (funkcjonariuszka WHO i znajoma Langdona – doktor Elizabeth Sinskey).

Zdjęcia, oprócz tego że kręcono je w 2015 roku we Florencji i Wenecji oraz w Stambule to kręcono je również w Budapeszcie.

 

Ojcowie (nie)Święci, czyli papieże z piekła rodem

O papiestwie, Watykanie i innym świętym bądź nie życiu i pontyfikacie papieży pisałem już między innymi w 3 poniższych wpisach. Dzisiaj chcę tylko uzupełnić te informacje o inny temat. A mianowicie o taki że wypełniający swoimi odwłokami Tron Piotrowy nie zawsze byli święci, a wręcz przeciwnie. Byli posądzani o konszachty z szatanem i przyzywanie demonów lub wręcz radzenie się ich….

https://mikkeharry.wordpress.com/2015/03/27/tajne-sprawy-papiezy-robert-haasler/

https://mikkeharry.wordpress.com/2015/11/04/rodzina-borgiow-mario-puzo/

https://mikkeharry.wordpress.com/2014/12/01/pawel-vl-papiez-burzliwych-czasow-2008/

Czy Ojciec Święty Sylwester ll (pont. 999 r.), ten sam który ustanowił gnieźnieńskie biskupstwo i kanonizował na biskupa św. Wojciecha praktykował czarną magię i przyzywał demony? Czy wręcz przeciwnie? – Był światłym uczonym i duchownym w jednym? – matematykiem, który upowszechnił w Europie arabskie pismo oraz skonstruował pierwsze na świecie organy i zegar mechaniczny?

Sylwester ll

Papieskie sukcesy na polu naukowym i oświeceniowym duchowni przypisywali kontaktom z samym diabłem…

Organy wykorzystywane do grania muzyki kościelnej przez długi cas były uważane za szatański instrument, a dźwięki z nich wydobywające się miały zniewalać dusze słuchaczy w nadprzyrodzony sposób. Wiernym zalecano modlić się podczas ich słuchania aby nie zapamiętać ich piekielnych dźwięków. Wynalazcą organów był papież Sylwester ll.

Ten papież równie szybko czytał i pisał, a do skomplikowanych matematycznych obliczeń używał urządzenia zwanego abakusem – pradziadka współczesnych liczydeł, kalkulatorów i innych liczących maszyn. Kardynałowie i biskupi widząc jak papież przechadza się po korytarzu trzymając w ręku dziwne urządzenie i mamrocze coś pod nosem wzięli to za….magiczne zaklęcia służące do przyzywania demonów 🙂

Abakus rzymski – pradziadek współczesnych kalkulatorów

A to było tylko liczydło…

Sylwester ll Tron Piotrowy zajmował tylko cztery lata, a po jego śmierci w Rzymie pojawiły się plotki że ciało papieża porwały demony i rzucały nim o posadzkę! Jego zmasakrowane przez demony ciało znaleziono dopiero w 1003 roku.

No cóż, ludzie nauki mają ciężko :).

Ojciec Święty nie rozstawał się w trakcie pontyfikatu jeszcze z innym swoim fetyszem oprócz abakusa. Nie był to smartfon ani elektroniczny papieros, ale odlana z brązu ludzka głowa naturalnych rozmiarów, która miała wewnątrz mechanizm jej na poruszanie się. Toteż ów papieski gadżet kiwał głową aby przytaknąć i kręcił w celu zaprzeczenia. – Wszystko dzięki współczesnej jak na tamte czasy technice. Ten gadżet budził w innych książętach kościoła grozę i przerażenie, więc został zniszczony zaraz po śmierci swojego właściciela.

Brązowa głowa miała podobno przerażający wyraz twarzy, a papież rozmawiał z nią, a nawet radził się jej w sprawach najwyższej wagi! Zabawka papieża miała się nigdy nie mylić i wiedzieć o sprawach ukrytych nawet dla kardynałów i to miało świadczyć o jej rzekomym piekielnym pochodzeniu.

Tajemnicą ogromnej wiedzy naukowej (matematycznej i piśmienniczej) tego papieża miało być to że jeszcze w czasach zakonnych zawarł on pakt z samym diabłem, a w zamian posiadł ww. wiedzę i umiejętności. Przedmiot z brązu miał dostać z piekła w pakiecie i gratis. Głowa przepowiadała podobno przyszłość

Ojciec Święty Honoriusz lll ( 1150-1227 r.)
Ten papież napisał magiczną księgę z zaklęciami dla duchownych! Dzieło nazywało się „Liber Juratus” i zawierało wskazówki o tym jak rzucać zaklęcia, przyzywać istoty piekielne na ziemię i składać demonom i diabłom ofiary z ludzi! Księga zawiera też zaklęcia mogące rzekomo sprowadzić na ziemię choroby i śmierć lub kataklizmy np. powodzie. Papież informuje we wstępie że diabeł już dawno przekupił Kościół Święty.

Honoriusz lll

Jan XXl – papież z Xlll wieku
Ten papież miał być rzekomo zwykłym czarnoksiężnikiem.

Bonifacy Vlll
Mógł być całkowicie uzależniony od negocjacji z piekielnymi istotami, a na łożu śmierci przyzywał nieczyste siły aby ofiarować im swoją papieską duszę za wrócenie mu jeszcze na jakiś czas życiowych sił.

Bonifacy Vlll

Intronizacja upadłego anioła
Miała mieć miejsce w 1963 roku (pontyfikat Pawła Vl) i dokonała jej rzekomo satanistyczna loża złożona z kardynałów i biskupów. Było to wprowadzenie na Tron Piotrowy samego Lucyfera,a papież wspomniał w jednym z kazań o „szatańskim dymie” w sanktuarium…

Paweł Vl –  upadły anioł?

* Czy Watykan już dawno przestał traktować diabła i piekło poważnie? Czy piekło ma swoich ludzi na dworze Świętego Piotra?