Koci areszt domowy?

MikkeHarry nie zna się na ekologii i się nią nie zajmuje. Obojętnie o jaką chodzi: alter, global, pro, homo….., ale wczoraj popełnił post na FB:

„Dwóch niemieckich prawników chce zakazu prawnego wychodzenia na dwór dla kotów domowych bo wg. nich przyczyniają się one do zagłady wielu gatunków ptaków w Niemczech.

A na świecie odpowiadają za eksterminację nie tylko ptaków, ale też innych ssaków i w samych Niemczech jest ich ok 15 milionów . Z czego ok. 2 milionów zdziczałych ( w niemieckich domach).

W ten sposób prawnicy chcą uratować różnorodność gatunkową ptaków. No przynajmniej tych, których jeszcze nie zeżarły koty Niemców .

I tak oto jakieś ekologiczne oszołomy z za Odry chcą zakazami prawnymi poprawiać naturę  Albo jej przeszkadzać. Przecież to normalne że kot na dworze goni za gołębiami….

I tak w ogóle to ptaki giną też rozbijając się o okna domów lub o szyby samochodów. To może artykułem prawnym zakazać im latania?

Ustawą znieść koty!….i ptaki!”

Tekst dotyczył tego artykułu, który to zaraz szerzej omówię:

https://www.welt.de/vermischtes/article204049392/Katzen-Juristen-fordern-Ausgehverbot-zum-Schutz-von-Voegeln.html?fbclid=IwAR1W8A8yWGl6RTDK1cyVOZb_oHjjuoEvrO3-j3C3d4nFkZwO68aIR1U11Oc#Comments%F0%9F%A4%A3

Jednego i tego samego kota miałem 18 lat i było mu Kitek  a teraz jestem wujkiem kotki Gliki :*, a co do ptaków to jednego i tego samego mam od 30 lat.

78788302_2599831883443259_8135534886103547904_n

Glika

Ale o co chodzi prawnikom z za Odry? :O

W Niemczech jest 15 milionów kotów, a te zwierzęta na całym świecie przyczyniają się do eksterminacji 40 gatunków ptaków. I żeby zachować tę gatunkową różnorodność dwóch niemieckich prawników chce prawnego zakazu wychodzenia z domu dla niemieckich kotów domowych :D.

Zdaniem prawników w przyszłości koty domowe powinny nie móc się wałęsać bo zagrażają różnorodności gatunkowej, a szczególnie ptakom. – Tak dwóch ekooszołomów  uzasadnia swój radykalny atak na koty.  Prawne podstawy do takiego zakazu daje podobno dyrektywa UE.

Niemiecki Związek Ochrony Natury widzi ten zakaz sceptycznie mówiąc że problem kotów trzeba traktować poważnie. Biorąc pod uwagę zagrożenie lokalnych populacji ptaków taki zakaz byłby w niektórych miejscach zupełnie bez sensu.  A taki środek na większą skalę byłby prawnie niezrozumiały.

Prawnicy argumentują to w opublikowanym, krótkim wpisie, a mianowicie że koty to gatunek inwazyjny, który przed tysiącami lat został sprowadzony do Europy z Przedniej Azji. W międzyczasie koty globalnie zaliczyły się do najdalej rozpowszechnionych drapieżników i wyrządziły ogromne szkody :O :D.  Koty są też liczne, a cała ich gęstość populacyjna wykazuje się jako mięsożercy podobnej wielkości. Niemiecki Związek Ochrony Natury szacuje ich liczbę w Niemczech na 15 milionów, z czego ok. 2 milionów jest zdziczałych :).

Na całym świecie koty miały swój udział w eksterminacji przynajmniej 2 gatunków gadów, 21 gatunków ssaków i 40 gatunków ptaków. Tj. w 26% przypadków eksterminacji w tych grupach zwierząt w dzisiejszych czasach.  Teraz koty stwarzają niebezpieczeństwo dla 367 zagrożonych gatunków.

Dwaj prawnicy, których nazwisk z litości tutaj nie wymienię dotarli też do danych z USA nt. eksterminacji tamtejszych gadów, ssaków i ptaków przez koty. Dane te potwierdzają że za oceanem nie jest lepiej.  Według eksperta Niemieckiego związku Ochrony Natury co roku w Niemczech koty eksterminują od 25 milionów do 100 milionów ptaków, a przy całości populacji daje to nawet 500 milionów. A to już duża liczba – konkluduje ekolog.

Niemieccy prawnicy chcący zakazu wychodzenia z domów dla kotów wytykają nie tylko goniące zwierzęta, ale też to że sama obecność kota przeraża ptaki i zagraża sukcesowi w wykluwaniu się kosów i jaskółek dymówek. Następstwa tej obecności mogą być dla istnień tych ptaków podobnie znaczne jak samo polowanie na nie przez koty.

Rozwiązanie problemu kotów

Według dwóch niemieckich ekooszołomów wałęsające się i zdziczałe koty powinny zostać usunięte z krajobrazu wedle możliwości. Właściciele nie powinni już wypuszczać swoich zwierząt chyba że przywiązane albo na wybiegu.

Podstawy prawne do tak radykalnego postąpienia z kotami dają dwie dyrektywy: artykuł 6 dyrektywy o Faunie i Florze oraz 2 i 5 artykuł dyrektywy o ochronie ptaków.

Okna domów i szyby aut

To że koty zabijają pojedyncze, indywidualne i chronione gatunki ptaków nie jest dla ekspertów od ochrony natury podstawą dla ogólnego zakazu wychodzenia na ulicę dla kotów.  Trzeba by wyjść też przeciwko wszystkim szybom w oknach i autach przez które co roku ginie ok. 100 milionów ptaków w Niemczech. Ale gdy ptaki są zagrożone przez koty tj. gatunki chronione to Niemiecki Związek Ochrony Natury popiera surowsze środki.

Dwóch prawników uważa za trudne do zrozumienia że interesy kotów domowych mogą stać ponad interesami zagrożonych przez nie gatunków. Nawet prywatne interesy posiadaczy kotów nie powinny ważyć więcej niż publiczny i społeczny interes w zachowaniu różnorodności gatunkowej! 😀  Według naszej wiedzy żadne państwo członkowskie UE nie zakazuje posiadaczom kotów dać im się wałęsać, chyba że postanowienia o ochronie wymagają inaczej.

tłum. MikkeHarry

Od tłumacza i autora wpisu na FB

Tak, męczyłem się z tym tekstem bo lubię koty. 🙂 Teraz mam przyszywanego :D.

A wy jak myślicie? – Dlaczego żadne państwo UE nie wprowadziło jeszcze przepisów zakazujących wypuszczania czworonogów samopas z chałupy żeby nie zeżarły wróbla albo jaskółki?  I co z bezdomnymi/bezpańskimi kotami?

I co ogólnie sądzicie o pomyśle tych dwóch prawników? Dobry pomysł na zachowanie różnorodności gatunkowej ptaków? A może ekologiczne oszołomstwo?

Pozdrawiam!

AVE!

fot

Następstwa: Świat bez ludzi (Aftermath: Population Zero) 2008

Dokument sci-fi ukazujący prawdopodobne skutki nagłego zniknięcia z całej planety wszystkich ludzi. Twórcy ukazują co dzieje się po naszym zniknięciu z naszymi samochodami, domami, zwierzętami i elektrowniami atomowymi oraz energią elektryczną. Film przedstawia losy zwierząt domowych niekarmionych przez 3 dni po zniknięciu ich właścicieli oraz tych trzymanych na uwięzi w ogrodach zoologicznych i lunaparkach. Dowiemy się z filmu po ilu latach i dlaczego wybuchnął nasze elektrownie jądrowe i skażą wielkie obszary świata radioaktywnym pyłem oraz tego że po 230 latach od naszego zniknięcia rozpadną się takie cuda ludzkiej techniki jak Wieża Eiffela i Statua Wolności. A jak myślicie kiedy puści tama Hoovera i inne tamy chroniące wielkie miasta takie jak Nowy Jork przed powodziami?

aftermath0

Na jakim obszarze naszej planety, który tętnił niegdyś życiem wyrosną las i dżungla? A jakie tereny ziemi zajmie pustynia? Czy natura poradzi sobie z radioaktywnym skażeniem zostawionym przez człowieka i rozwinie się lepiej niż za jego obecności? Jaki kolor przybiorą skażone drzewa? I jaki będzie los stworzeń morskich takich jak dorsze gdy ludzie przestaną je łowić oraz co stanie się z wielorybami, które wreszcie usłyszą swoje miłosne zaloty, a nie silniki statków i innych ludzkich maszyn? Jak zachowają się ptaki wykorzystujące do nawigacji gwiazdy zasłaniane im przez drapacze chmur? I kiedy spadną z nieba satelity pozbawione kontroli i sterowania przez człowieka, który zniknął?….

Po 25-ciu tysiącach lat od zniknięcia człowieka świat znowu ogarnie epoka lodowcowa, a jedyne ślady ludzkiej cywilizacji zostaną na księżycu (kamera video, łazik i flaga), który zmienia się w wolniejszym tempie niż ziemia.

Po kilku dniach od zniknięcia naczelnego z nieba pospadają samoloty kierowane jeszcze chwilę przez autopiloty, a głodne koty i psy uciekną z domów w poszukiwaniu pożywienia. Stworzą stada i będą polować na siebie nawzajem. Podobnie będzie z dzikimi zwierzętami pozamykanymi w klatkach, które otworzą się po odcięciu zasilania od systemów je zabezpieczających….Na ulicach zapanuje anarchia i polowanie jednych na drugich. W końcu Wieża Eiffela zardzewieje i rozpadnie się, ale przedtem pręty paliwowe chłodzone w elektrowniach jądrowych zaczną się przegrzewać gdy odcięcie zasilania pozbawi wodę chłodzenia….

Jak to się skończy? Czy świat poradzi sobie bez człowieka, a życie na ziemi rozkwitnie na nowo? Dla planety nie było by to takie złe….

Dane techniczne
Dokument produkcji kanadyjsko-amerykańskiej z 2008 roku.