Pytanie…

Wiem że moje wypociny czyta wielu internautów z obcych państw za co im wielkie Thank`s, kitos, Danke, gracias i merci. Dlatego dzisiaj pytanie bardziej do obywateli RP często wyjeżdżających za granicę i mających tam do czynienia z ichniejszą służbą zdrowia. Pytanie dotyczy trochę ewentualnego Polexitu:

Czy po opuszczeniu przenajświętszej UE przez Najjaśniejszą RP karty EKUZ będą nadal miały swą moc? W krajach należących jeszcze do jewrokołchozu jak i w tych, należących już tylko do strefy Schengen? (np. Watykan i Norwegia Jeśli tak to czym zastąpić płynące z niej korzyści? Jak wtedy leczyć się za granicą na koszt NFZ? Jeśli zajdzie nagła potrzeba udania się do dentysty w na wyjeździe służbowym do Berlina lub złamie się nogę w austriacki Alpach?

Polexit

Petycja petycję petycją pogania, a więc podpiszcie mi petycję proszę w sprawie ogłoszenia referendum dotyczącego wyjścia Polski z UE, czyli tak zwanego „Polexitu”. Petycje takie zostaną dostarczone prezydentowi przenajświętszej RP – Andrzejowi Dudzie. Opis i szczegóły w linku:

http://petitiongo.org/pl/petition/referendum-w-sprawie-wyjscia-z-unii-europejskiej

A korzystając z okazji to chciałem pogratulować Niemcom wyboru Donalda Tuska na bardzo potrzebne i jakże zaszczytne stanowisko przewodniczącego Rady Europy. Nikt nie będzie tak dobrze i gorliwie reprezentował niemieckich interesów w Unii Europejskiej i w Polsce jak on. A Unia Europejska to też, a może nawet przede wszystkim – Niemcy.

Przewodniczący Rady Europy zarabia na miesiąc jakieś 100 tysięcy złotych (tak pi razy oko), a zajmuje się zwoływaniem zebrań i przewodniczeniem im. Układa też ich porządek. Czyli zajmuje się tym czym zajmuje się też prezes Stowarzyszenia KoLiber Siedlce prawie co tydzień. A ten ostatni nie pobiera aż tak wysokich apanaży :).