Podejrzane społeczeństwo (Suspect Nation) 2006

Krótki dokument w reżyserii Neila Fergusona traktujący o inwigilacji i totalnej, całodobowej obserwacji jakiej poddają swoich obywateli rządy Wielkiej Brytanii i USA. Reżyser przedstawił zagadnienia takie jak: śledzenie społeczeństwa za pomocą kamer (w samym Londynie jest 4 miliony kamer przemysłowych i jest on najbardziej monitorowanym miastem w Europie), wszczepianie ludziom bioczipów (USA) i gromadzenie coraz to większej ilości informacji o indywidualnym człowieku przez służby policyjne i wywiadowcze poszczególnych państw. Te zagadnienia są omówione w filmie na przykładzie dwóch wymienionych powyżej państw. Dokument jest bowiem produkcji brytyjskiej.

Rządy inwigilują swoich obywateli na coraz to nowe sposoby i na coraz większą skalę uzasadniając monitorowanie i gromadzenie nagrań z nimi w roli głównej powodami bezpieczeństwa i zapobieganiem terroryzmowi. Zgromadzone nagrania i podpisy lub skany tęczówek oczu i grupy krwi mają rzekomo posłużyć do ustalenia tożsamości ich nosiciela bądź nosiciela czipu, z którego zostaną odczytane, a tożsamość z kolei do wykluczenia sprawstwa zbrodni lub zamachu. Twórcy filmu stawiają śmiałą tezę że te środki zapobiegawcze nie chronią nas przed terrorystami, a właśnie na odwrót! Służą tym przed którymi mają nas chronić. Skaner do wszczepionych ludziom czipów z ich danymi można bardzo tanio kupić w sklepie, a zeskanowanych nim informacji użyć do popełnienia przestępstwa! Specjalista udowadnia również że dane z wszczepionego pod skórę czipu łatwo wykraść i podrobić.

W trakcie filmu wypowiadają się obywatele USA, którzy na własnej skórze doświadczyli interwencji służb policyjnych uzasadnionej figurowaniem ich danych na jakiejś „tajnej liście osób podejrzanych”, a w rzeczywistości były niewinne. To obrazuje widzowi skalę na jaką i on jest śledzony przez swoje państwo i uświadamia mu że jego też może spotkać kiedyś taki los…

W rzeczywistości niewiele osób zdaje sobie sprawę ze skali na jaką są podsłuchiwani i podglądami pod pretekstem walki z terroryzmem. Nie wiedzą o wielu sposobach i urządzeniach jakich państwa używają do rejestrowania ich wizerunku czy głosu. W Wielkiej Brytanii aby wyrobić sobie nowy paszport trzeba podać 49 różnych danych o sobie!

Filmowcy ukazują widzowi faktyczne zastosowanie nagrań z kamer video na parkingach czy przy bankomatach i omawiają również czas w jakim państwowe służby pojawiają się od chwili wyświetlenia obrazu obywatela na ich monitorze.

Jak dowiemy się z tego filmu ofiarami antyterrorystycznej prewencji padają najczęściej niewinni ludzie, a anwet ich dzieci, które w USA będą musiały być niedługo spisane na specjalnych listach….Nie dotyczy to np. dzieci najważniejszych osób w państwie! A dlaczego? Przecież to wszystko dla dobra i bezpieczeństwa. Czy dzieci polityków nie powinny zatem znaleźć się szczególnie na takiej liście? Dowiemy się również że gromadzone o nas dane mogą być wykorzystane przeciwko nam przez tych, przed którymi nas chronią 🙂 W Polsce takim „małym” elementem inwigilacji i kontroli państwa nad obywatelami była konieczność rejestracji kart SIM. Rejestracji na nazwisko aby wiedzieć kto z kim rozmawia i kto ma ile kart! Jak pokazał niedługi czas fakt rejestracji został już wykorzystany w celach zarobkowych przez drobnych oszustów i hochsztaplerów, ale jeszcze nie do walki z terroryzmem islamskim w Polsce! 😀 Karą za niezarejestrowanie karty było wyłączenie jej, a z nim pozbawienie użytkownika możliwości przyjmowania rozmów przychodzących i wykonywania wychodzących oraz SMS-ów.

https://mikkeharry.wordpress.com/2016/08/03/rejestracja-kart-sim/ – o rejestracji kart SIM.

Kiedyś wróg inwigilował i przesłuchiwał niewinnych, a teraz robi to swój – ten, którego wybraliśmy w głosowaniach i referendach. Skoro swoi wykorzystują zgromadzone dane przeciwko własnemu społeczeństwu oraz podejrzewają lub oskarżają nas na ich podstawie to strach pomyśleć co zrobi z nimi wróg jeśli je przejmie….

Tak, od dawna wszyscy niewinni są podejrzani….Jesteśmy teraz więźniami swoich państw w warunkach wolności i demokracji. Całe społeczeństwo jest podejrzane….

Mało muzułmańscy imamowie

Państwo Islamskie ma listę ludzi do odstrzału na zachodzie. I nic w tym dziwnego gdyby figurowały na niej same niewierne psy. Tymczasem ISIS do odstrzału przeznacza swoich braci w wierze i to muzułmańskich duchownych z Kanady czy Wielkiej Brytanii lub USA. Ostatnio na tej liście obok innych liberalnych imamów z Europy znalazł się niemiecki duchowny – Pierre Vogel, konwertyta, który przyjął kiedyś islam, a jego płomienne kazania wywoływały kontrowersje w Niemczech i niemieckich mediach (gościu jest tam bardzo sławny) oraz zapalały do działania wiernych Allacha. Czymś musiał sobie podpaść…

Zawsze w Niemczech zarzucano mu przyczynianie się do radykalizacji młodych muzułmanów, ale dla Państwa Islamskiego jest widocznie za mało radykalny bo jego przedstawiciele chcą widzieć tego odszczepieńca martwego. Sam Vogel fakt znajdowania się na liście do odstrzału ISIS używa do swoich celów i staje się dzięki niemu jeszcze sławniejszy. Jednak niemieckie służby specjalne ds. zapobiegania terroryzmowi interesowały się nim już wcześniej. Imam był również rozpracowywany operacyjnie pod kątem swoich związków z terroryzmem.

ISIS wezwało do zamordowania Vogla, a w propagandowym magazynie Państwa Islamskiego pt. „Dabiq” milicja ISIS określa tego byłego boksera, dzisiaj 37-mio latka o odstępstwa od wiary i powinno się go zabić. Islamiści otwarcie są zdania że ten duchowny przyjął wygodę zachodniego świata i zdecydował się na spokojne i komfortowe życie w krajach najstarszych wrogów islamu. Artykuł w „Dabiq” – u, zawiera też zdjęcie Vogla z podpisem – „Zabijajcie imamów niewiernych na zachodzie!”.

pierre-vogelPierre Vogel

Imam ostatnio krytycznie wyrażał się o zamachach islamskich terrorystów w Europie. O tych w Paryżu (redakcja szydzącego pisma, w której zastrzeleni zostali również satyrycy pochodzenia arabskiego i muzułmanie) i w Brukseli (lotnisko, na którym o mały włos nie zginęli w zamachu bombowym polscy europosłowie). Duchowny napisał na FB że takich zamachów wyraźnie i surowo zabrania Koran! Dodał że w jego przekonaniu takie zamachy są grzechem (haram) i wystosował do swoich zwolenników apel aby trzymali się od tego (terroryzmu) z daleka i jeśli dowiedzą się że ktoś planuje zamach mają go powstrzymać. I to takimi opiniami i wpisami na FB duchowny zasłużył sobie na miejsce na liście „do odstrzału” Państwa Islamskiego! Potępiał zamachy przeprowadzane przez jego braci w wierze, ale radykalizację młodych muzułmanów to mu zarzucają…

Kolejny artykuł w periodyku ISIS jest poświęcony zamachowcom z Brukseli. Ten kto go przeprowadził i konstruktor bomb komórki terrorystycznej są tam gloryfikowani. To podobno oni wysadzili się obaj w powietrze w budynkach brukselskiego lotniska. W tych zamachach zginęły 32 osoby, a w „Dabiq” grozi się zachodowi kolejnymi zamachami, które będą jeszcze bardziej szokujące czy gorzkie niż te w Brukseli i Paryżu.

Sam imam używa do swoich celów wezwania do jego zabicia i na FB odczytał fragment z magazynu ISIS jako argument przeciwko podziałowi jego krytyków. Wezwanie jest określane jako temat na strony tytułowe takich niemieckich gazet jak „Bild” czy „Der Spiegel”. Przede wszystkim według radykalniejszych salafitów na niemieckiej scenie Vogel ma problem z wiarygodnością. Ale jego obecność na liście „do odstrzału” obok innych liberalnych imamów powinno służyć raczej za potwierdzenie jego wpływów na tej scenie…..

*Czy za ten tekst MikeHarry nie trafi na ta listę? Bo skoro i muzułmanina chcą zabić to co dopiero niewiernego psa :).

Nicea…

Ładnie to tak solidaryzować się z mieszkańcami kraju, na którego terytorium ginął nasze rodaczki?

Małgorzata i Magdalena nie zginęły w wypadku ani w skutek choroby, ale w skutek celowego i zamierzonego działania „Francuza” pochodzenia tunezyjskiego, który nosił się z zamiarem urządzenia krwawej jatki na Swięcie Bastylii od kilku godzin.

Zostały zamordowane! I wiem że Francuzi też zostali zamordowani, ale to akurat pretensja do tego na kogo głosowali bo to on powinien zapewnić im bezpieczeństwo w ich własnym kraju podczas swięta narodowego.

A podczas ostatniego Marszu Niepodległosci w Warszawie nie zginął nikt, ale Polacy to faszysci i złodzieje, a Francuzi lubią sobie rozjeżdżać ludzi ciężarówkami, ot tak dla tolerancji i od swięta…

Wątpię też żeby ostatnio podczas obchodów jakiegokolwiek swięta w Polsce został zamordowany jakis Francuz i wątpię że gdyby zamachu dokonano w Polsce to Wieża Eiffla została by podswietlona w kolorach polskiej flagi, tak jak stało się to podobno z Pałacem Kultury, z tym że on swiecił się w barwach francuskich…

Więc powinien się swiecić na biało, a na tle białej poswiaty widnieć powinien biały krzyż – przywiązanie Republiki Francuskiej do tradycji chrzescijańskich, nie urażąjące jednak imigrantów/muzułmanów :D.

I to wszystko w kraju UE, to ja pier***ę takie partnerstwo! Bo gdzie solidarnosć z narodem polskim, którego dwie, młode reprezentantki zginęły? Było chociaż jakies – przepraszam ze strony francuskiej dyplomacji? Tak, bo to władze francuskie zapewniały wtedy bezpieczeństwo, a jak zapewniały to każdy widzi. Zapewniały tak jak strzelcy wyborowi strzelali do zamachowca i trafili w cały samochód tylko nie w miejsce gdzie siedział kierowca…

Córa koscioła już dawno uciekła z domu, a stopień laicyzacji i masonizacji Francji stworzył warunki do wprowadzania islamu…A jak ten ostatni jest wprowadzany to w skrócie opowiem poniżej bo my się tu Niceą ekscytujemy, a inny zamach – jeszcze krwawszy i brutalniejszy został przemilczany przez francuskie media, gdyż o to prosiły je francuskie władze…

nie

 

Przed Niceą…

Przed opinią publiczną postanowiono mianowicie ukryć że zakładnicy wzięci w jednym z klubów przez terrorystów byli brutalnie torturowani do tego stopnia że doswiadczeni policjanci francuscy, którzy nie jedno już w swojej karierze stróży prawa widzieli zwymiotowali na widok ciał zamordowanych…

Terrorysci działający z ramienia Państwa Islamskiego zamordowali tam 89 osób, a przed smiercią okaleczyli ich ciała. Na ten krok zdecydowali się gdy policjanci przystąpili do odbicia klubu. Władze Republiki Francuskiej poprosiły media o nie publikowanie szczegółów ohydnych tortur jakiej dopuscili się wyznawcy religii pokoju na ich rodakach i obywatelach. Niektórym rodzinom zabroniono też zobaczyć ciała swoich zamordowanych krewnych, a dlaczego?

Lista tortur i okaleczeń widniejących na ciałach:

  • wydłubane oczy
  • obcięte głowy
  • wyrwane genitalia
  • genitalia wsadzone ofiarom w usta
  • ostre przedmioty wbijane w pochwy kobiet
  • jedna z ofiar miała odcięte pol twarzy

Francuski rząd twierdzi że ww. okaleczenia powstały na skutek wybuchu materiałów wybuchowych, ale czy ich typ o tym swiadczy?

I czy francuska policja działała profesjonalnie nie upewniając się o bezpieczeństwie zakładników przed przystąpieniem do działań zbrojnych? Wszak to w trakcie jej szturmu na klub doszło do tortur.

I czy córa koscioła (Francja) nie stwarza zagrożenia terrorystycznego dla całej Europy?

*Tekst trochę polityczno-społeczny, ale wydaje mi się że wyczerpuje znamiona horroru z życia wziętego. Przynajmniej jego druga częsć. I przepraszam za brak S z ptaszkiem….