Chrześcijańska odpowiedzialność kanclerza Niemiec

Nie wiem za praktykowanie jakich chrześcijańskich wartości w polityce odznaczenie dostała Angela Merkel. Niby dlatego że jest narażona na krytykę za swoje przekonania i narażona również na wrogość. – Tak wyjaśnia fundacja, która przyznaje niemieckie nagrody „Eugen Bolz Preis”. Kanclerz Niemiec przyjmuje na siebie za coś odpowiedzialność jak przekonuje prezes konferencji niemieckich biskupów – Reinhard Marx. Odznaczenie/ nagroda ma zostać wręczone/na kanclerzycy 1 lutego w Stuttgarcie.

Prezes rady fundacji i nadburmistrz Rottenburga z CDU – Stephan Neher podkreśla wstawiennictwo kanclerzycy za humanitarnymi i chrześcijańskimi wartościami w UE. Czy Merkel wstawia się za tymi wartościami przyjmując bez weryfikacji uchodźców z Afryki Północnej twierdząc że pochodzą z Syrii? Czy wstawia się za nimi przyjmując z inkryminowanymi pontoniarzami potencjalnych terrorystów? I czy wstawia się za chrześcijańskimi wartościami przyjmując przyszłych beneficjentów Sozialamtu (niemieckiej opieki społecznej).

eug0
Merkel wprowadziła powołała podobno wielu honorowych *pracujących społecznie i nieodpłatnie) urzędników do kultury powitalnej Niemiec i odcięła się od prawicowo radykalnych ruchów i partii.

Źródło: https://www.kirche-und-leben.de/artikel/angela-merkel-wird-fuer-christliche-verantwortung-geehrt/

Eugen-Bolz-Preis – ta nagroda wg. statutu fundacji ją przyznającej przyznawana jest osobom, które w szczególnie wybitny sposób żyją, działają i myślą. Szczególnie chrześcijański? Aby otrzymać takie odznaczenie trzeba czynić bardziej postrzegalnymi i przyswajalnymi dla społeczeństwa wspomnienia o straconych (zamordowanych w egzekucjach) czołowych politykach z czasów narodowego socjalizmu i byłych prezydentach federalnych Niemiec. Czy Angela Merkel naprawdę zasłużyła się w tych kwestiach? Od 2014 roku laureaci tej nagrody/tego odznaczenia otrzymują dodatkowo 5 tysięcy euro. Dla kanclerzycy Niemiec będzie to zapewne znaczna dotacja (jałmużna?) i jak śmiem mniemać Merkel przekaże te pieniądze w całości biednym tj. pokrzywdzonym na wojnie w Etiopii podpalanym (kolor skóry :D) kobietom i dzieciom, które przybywają do Europy na pontonach w poszukiwaniu schronienia przed wojną, a broń Boże (ale który? :D) nie w celu brania zasiłków czy ścinania głów niewiernym psom lub gwałcenia niewiernych suk :).

Laureatką ww. nagrody jest między innymi polska lekarz psychiatra i przyjaciółka papieża Jana Pawła ll – Wanda Wiktoria Półtawska, która przeżyła więzienie w niemieckim obozie zagłady w Ravensbrück, a nagrodę otrzymała w 2006 roku. (Ur. 1921 w Lublinie) Pani doktor Była obecna przy śmierci Karola Wojtyły i jest też Damą Orderu Orła Białego.

poltw

Fundacja Eugen-Bolz-Stiftung założona została w 1949 roku i od tego czasu pielęgnuje wspomnienia o katolikach zamordowanych przez narodowych socjalistów i mężu stanu – Eugenie Bolzu – patronie fundacji. Do fundacji nalezą przedstawiciele diecezji i miasta Rottenburg oraz Stuttgartu. Byłymi laureatami nagrody jest też wiele innych ofiar nazizmu i obozów koncentracyjnych. Tych, którzy przeżyli to piekło.

*Eugen Bolz – niemiecki polityk, członek katolickiej partii i prawnik. Były poseł Reichstagu: 1912-1918 i 1920-1933. Były członek weimarskiego Zgromadzenia Narodowego i członek Landtagu Wirtenbergii, a następnie prezydent landu o tej samej nazwie. Był też ministrem spraw wewnętrznych i sprawiedliwości. Przeciwnik nazizmu zaangażowany aktywnie w opozycje antyhitlerowską i antynazistowską.

eugbo

**Co do samego uhonorowania kanclerzycy Niemiec ww. nagrodą/odznaczeniem to moje źródło z Drezna uważa że jej się ta nagroda nie należy bo jakby to ująć – kanclerz Niemiec „nie spełnia warunków” potrzebnych do jej przyznania. Źródło twierdzi że przyznając jej te nagrodę konferencja biskupów katolickich w Niemczech i kościół chcieli się po prostu podlizać kanclerzowi, a dwie wymienione instytucje są zinfiltrowane i obsadzone przez zdrajców :).