Pedały w rowerze

To uczucie kiedy Zuckerbergi blokują ci FB na 7 dni i do ludzi, podludzi oraz innych gatunków musisz wypisywać maila jak jakiś neandertalczyk gdy coś od nich chcesz ważnego lub nie minęło mi wczoraj po 19:00.

Czy w dobie facebooków, twitterów i linkedin`ów maile na onet`ach i interiach ktoś jeszcze czyta? Bo ciężko jest się w ten sposób szybko z kimś skontaktować.

P.S Pragnę poinformować uwagę życzliwego użytkownika, który już ze 3 raz zadenuncjował mnie do administracji facebook`a że PEDAŁY są jeszcze w rowerze, a nie tylko u niego w domu :). Odnoszę też dziwne wrażenie że denuncjanta mam od dawna w znajomych…..