TelePizza Siedlce

Uwaga!
Chwalę lokal i produkt….

TelePizza Siedlce co się chwali: szybki czas dojazdu bo nawet szybszy niż obiecywany i gorąca pizza….

Butelka ujebana w jakiejś lepkiej mazi również gorącej.

Gorąca tak jak zimny napój bo wzięty za pewne z półki, a przewożony w bezpośrednim sąsiedztwie gorącej pizzy. Sos czosnkowy smakował jak kwaśna śmietana, a sos gyros to zwykły koncentrat pomidorowy 😛 Pudełka z sosami niedbale owinięte w firmową ulotkę!

A darowałem młodzieńcowi w kolczykach 70 groszy….

Pizza średnia jest mała i oszczędzają na dodatkach. Ciasto niesmaczne, a na krawędziach grube i w ogóle gliniaste. I na dodatek nie pokrojona tak że trzeba rwać.

Czy Coca-Cola szkodzi? BIS – gównopost

Jeśli mielibyście drodzy czytelnicy moich wypocin ochotę napić się trochę gówna to śpieszę wam donieść że wasze kulinarne i hedonistyczne zamiary zostały zniweczone kilka dni temu w pewnej irlandzkiej fabryce coca-coli…

Otóż w tejże fabryce w mieście Lisbum – położonym w północnej Irlandii i na południowy zachód od Belfastu nastąpiła niedawno awaria i zapchały się maszyny rozlewające ten napój (czy jak kto woli – „brud murzyna”) do puszek :)….

Przyczyną tej awarii miało być nic innego niż ludzkie gówno, które miało zapchać te maszyny :D, a fabrykanci natychmiast powstrzymali od dystrybucji partię towaru zanieczyszczoną ludzkimi odchodami :). Tym razem nie trafią one do sprzedaży.

Wstrzymane od dystrybucji puszki z gównianym napojem zostały zabezpieczone….
Nie trafią one do sprzedaży, a ten incydentalny przypadek ma rzekomo nie mieć wpływu na jakość napoju :).