Schwesta Ewa – „Mein Geständnis” (2018)

Wpisu muzycznego dawno nie było, a więc od dzisiaj męczę niemiecką gangstarapperkę zwaną za Odrą Schwesta Ewa. Pani urodziła się prawie 35 lat temu w Polsce, ale w Niemczech jest dziś gwiazdą gangstarapu i idolką młodzieży. Zwłaszcza dziewczynek.
No, internety wspominają też o tym że pani Ewa Malanda od 16 roku życia była prostytutką, a ostatnio była podejrzana o handel ludźmi, oszustwa podatkowe, pobicia, sutenerstwo, uszkodzenia ciała i tym podobne.
Takie opisy życiorysu pani Ewy Müller bo tak też się nazywała raczej się z prawdą zgadzają bo ona sama chętnie opowiada o swoim prostytuckim życiu, na które w ten sposób zarabiała, a pikantne szczegóły jej byłej pracy i zwolnienia się z niej są w dużych ilościach dostępne w języku polskim w sieci, więc odsyłam do googli bo celem tego wpisu nie jest przepisywanie internetu do internetu.
A zaczęło się od restauracji, do której przychodziły prostytutki imponujące bogactwem  emigrantce z Polski, która pracowała w niej jako kelnerka. Ojciec urodzonej w Koszalinie Ewy jest wielokrotnym mordercą i niedawno opuścił więzienie, a sama raperka doświadczyła przemocy domowej z jego strony co ją i matkę skłoniło do ucieczki do USA. Ale z powodów finansowych dotarły tylko do Niemiec i zostały już bodajże w Kolonii. Zarabiać pieniądze gdy już podrosła Ewa przeniosła się do Frankfurtu nad Menem.  W tamtym roku siedziała w więzieniu gdzie urodziła dziecko, a na chwil e obecną wrzuca na swojego Facebook`a swoje pikantne zdjęcia z wytatuowanymi nogami.
Teraz wiedzie jej się raczej dobrze bo jest wolna i jeździ sobie min. do Koszalina, a w tekście, który przetłumaczyłem wam dzisiaj sama przyznaje się, do niektórych zarzucanych jej czynów. Po jednym przyznaniu się do zarzutu można wywnioskować że byłej polskiej dziwce wiedzie się teraz dobrze, a po którym? To sami obczajcie tłumaczenie :).
Dziwka Ewa często udawała przed klientami polski akcent żeby chętniej byli na nią napaleni, a w rzeczywistości nie miała go bo z Polski wyjechała jak miała 3 lata. Mimo to chętnie wtrąca w teksty niemieckich utworów polskie przekleństwa. Najchętniej te na „K” i nawet jeden z jej albumów nosił taki tytuł w Niemczech.
Teksty
W swoich tekstach raperka najczęściej porusza tematy prostytucji, brudnego seksu, nielegalnych pieniędzy i kryminalnego półświatka. Rapuje po prostu o swoim byłym życiu. Co bardziej rozeznani w języku niemieckim fani rapu wyłapią też kąśliwe uwagi o zabarwieniu seksualnym pod adresem prokuratury i policji.  Teksty traktują też o narkotykach, burdelach, byciu dziwką, a wiele zwrotów ciężko przetłumaczyć na język polski bo pochodzą z niemieckiego slangu rapowego.
Ewa żyje we Frankfurcie nad Menem toteż teksty dotyczą życia w tym mieście. Nazw jego ulic (nazwy własne – nieprzetłumaczalne), skrótów, domów oraz dzielnic  itp.  Często w treści piosenek obecne są dzielnice czerwonych latarni i policyjne syreny. Raperka wplata też w niemiecki tekst dużo anglizmów co czyni go jeszcze trudniejszym do zrozumienia przez nie-Niemca lub osobę nie znającą tamtejszego slangu raperskiego.
Kawałek reprezentujący Ewę na moim blogu ma tytuł „Mein Geständnis” („Moje przyznanie się do winy”) i pochodzi z albumu o tym samym tytule z 2018 roku. Także już nie zanudzam tylko daję okazję się przekonać o czym traktuje większość tekstów niemieckiej gangstaraperki urodzonej w Polsce. Podejrzewam również że niebawem w kategoriach muzycznych tego bloga pojadą jej inne utwory i teksty.
Zajmę się później również bardziej samymi tekstami raperki, a mniej jej celebryckim życiem i byłą pracą. Jednakowoż teksty o tym mówią, więc chyba będzie bilans wyrównany i mam nadzieję że mimo mnogości wiadomości nt. tej pani w sieci w języku polskim i niemieckim to wniosłem tym wpisem jakiś nowy kontent na jej temat.
Aha, do tej pory brakowało tłumaczeń jej utworów na j. polski, ale za to znalazłem na turecki i rosyjski, a jak mi nie wierzycie to też znajdziecie jeśli się postaracie. Uważam że to wstyd bo zagraniczna gwiazda jest jakby poniekąd urodzona w Polsce :).
34928701_1836389239714626_1920282596755898368_o
Mein Geständnis
Alles fickt Kopf
Meine Leute wollen ein Statement
Meine Anwälte sagen, ich soll die Fresse halten
Aber scheiß drauf
Zu viele Flecken auf der weißen Weste
Fängt der Zeuge meinen Blick, verliert er sein Gedächtnis
Mein Ruf ist der Beweis, dass diese Scheiße echt ist
Ich steh’ zu meinen Taten, das ist mein Geständnis
Kurwa, aufgewachsen im drecks Kieler Viertel
Mama zog mich auf mit einem Nietengürtel
Dosenfleisch und der Topf kocht das Tiefgekühlte
Man lernt hier früh, du kannst kassieren, aber zeig nie Gefühle
Geldbündel in der Bauchtasche
Besser bring ein Messer oder Knüppel zu ‚nem Faustkampf mit
Sie können uns nicht verstehen und sagen, dass wir aggressiv sind
Wir machen Urlaub in Haps, sie auf den Malediven
Blut raus, Blut rein wie bei ‚ner Dialyse
Elfter Stock, Preungesheim, trotz Lamborghini-Flügeltüren
Crack lässt dich fliegen, obwohl du am Boden bist
Backpulver, Flex-Steine werden hoch erhitzt
Helal-Job für Mindestlohn
Ich hab’ lieber zehn Mille jede Woche auf dem Strich geholt
Flous ist der Teufel, macht dich willenlos
Deswegen drehen wir krumme Dinger, sind wir mittellos
Der eine drückt die Schulbank, der andre Kilos Koks
Die eine nimmt ‚n Fuffi, die andre nie Kondom
Ich bin kein Schwätzer, nein, ich bin kein Philosoph
Der einzige Weg aus dem Laufhaus war ein Mikrofon
Giwar sagte, „Inshallah, ich mach’ dich groß!
Alles oder Nix ist das Label, Ewa, ich hab’ Visionen“
Er sagte: „Du hast geschafft, fangen sie an dich zu hassen.“
Das erste Video, der Hype war nicht zu fassen
Ich dacht’, dass Rapgeschäft wäre ‚ne saubre Sache
Doch hier gibt es mehr Stricher und Nutten als auf der Taunusstraße
„Guten Tag, Herr Kommissar, sie wissen, wo sie mich finden
FFM, Konstabler, Stoltze Bar!“
Hater wollen mich testen, seh’ mich lieber tot, und
Deswegen musst’ ich Fotzen klatschen bei der Spiegel-Doku
Sie wollen mich stressen, machen mich wieder an
Deswegen tret’ ich Picos Handycams aus ihrer Hand
Ein Dorn im Auge von der Staatsanwaltschaft
Ich bin schuldig der Körperverletzung, schuldig der Gewaltbereitschaft
Schuldig der Steuerhinterziehung, es stimmt
Ich hab’ mit paar Damen ‚n Escort-Service auf 50/50-Basis
Pizda, und wenn eine mal aus der Reihe tanzt
Klatscht es, sperrt mich doch dafür ein, verdammt
Sie konnten schon vor mir blasen ohne Hände
Ich zwinge niemanden, nein, ich handel’ nicht mit Menschen
Mann, die Story ist ‚ne ausgedachte, der Richter merkte es auch
Er hatte gar nichts übrig für den Haufen Kacke
Doch die Observation hörte nicht auf
Und alles nur, weil zwei Bullinnen auf mich neidisch waren und Auge machten
Sie waren auf Mission
Wollten die Sache größer machen, als wie war, so wie Silikon
Ich glaub’, sie haben Probleme mit der Libido
Sagen zu meinen Mädels, „Live sieht Ewa gar nicht so gut aus wie in ihr’n Videos!“
Sie hatten nichts in der Hand und suchten einen Grund
Folgten mir auf Insta, hörten, wie ich auf beide fluch’
Jetzt geh’ ich rein für Verleumdung und Beleidigung
Aber scheiß mal auf Verteidigung
Zu viele Flecken auf der weißen Weste
Fängt der Zeuge meinen Blick, verliert er sein Gedächtnis
Mein Ruf ist der Beweis, dass diese Scheiße echt ist
Ich steh’ zu meinen Taten, das ist mein Geständnis
https://www.youtube.com/watch?v=JL7NFKMKluw –                 Video,utwór
„Moje przyznanie się do winy”
Wszystko jebie głowę
Moi ludzie chcą oświadczenia
Moi adwokaci mówią że mam zamknąć mordę
Ale sram na to
Za dużo plam na białej kamizelce
Gdy świadek chwyta (łapie) moje spojrzenie to traci swoją pamięć
Moje wołanie to dowód że to gówno jest prawdziwe
Przyznaje się do moich czynów, to jest moje przyznanie się do winy
Kurwa, dojrzewałam w brudnej dzielnicy Kilonii
Mama naciągała na mnie pas z ćwiekami
Mięso z puszki i w garnku gotują się mrożonki
Można tutaj się wcześnie nauczyć że możesz ściągać pieniądze, ale nigdy nie okazuj
uczuć
Plik pieniędzy w nerce (*torebka nabrzuszna)
Lepiej zabierz ze sobą noż albo pałkę na walkę na pięści
Nie mogą nas zrozumieć, więc mówią że jesteśmy agresywni
My mamy urlop w Haps (**miasto w Czechach?) oni na Malediwach
Krew do środka, krew na zewnątrz jak podczas dializy
11 piętro w dzielnicy Frankfurt Preungesheim  (***30 dzielnica Frankfurtu nad Menem) mimo drzwi dwuskrzydłowych w Lamborghini
Crack pozwala Ci latać chociaż jesteś na podłodze
Proszek do pieczenia i tarcza tnąca będą wysoko (do wysokiej temperatury) rozgrzane
Robota w Halal-Job za najniższą krajową
Chętniej zgarniałam co tydzień 10 tysięcy jako dziwka
Niewyraźności, niejasności, nieostrości są jak diabeł i czynią Cię bezwolnym
Dlatego (z tego powodu) kręcimy krzywe sprawy (rzeczy) jesteśmy bez środków do życia
Jednemu ciąży ławka szkolna, innemu kilo koksu
Jedna bierze 50 euro, inna nigdy kondoma
Nie jestem żadną gadułą, nie, nie jestem filozofem
Jedyna droga wyjścia z burdelu to był mikrofon
Giwar powiedział „Insallah” (jeśli Bóg pozwoli) uczynię Cię wielką
Wszystko albo nic to etykieta (****lub: wytwórnia), Ewa, miałem wizje
Powiedział: podołałaś temu (poradziłaś sobie), zaczynają Cię łapać (brać, dosięgać)
Myślałam że biznes rapowy to by była czysta sprawa (rzecz)
Ale tutaj jest więcej męskich i damskich dziwek niż na Taunusstraße (******ulica w dzielnicy czerwonych latarni we Frankfurcie nad Menem)
Dzień dobry Panie Komisarzu, wie Pan gdzie mnie Pan znajdzie
FFM (*******skrót od Frankfurt nad Menem), posterunkowy Stolze Bar(Bar dumny?)
Hejterzy chcą mnie przetestować, najchętniej by widzieli martwą i
Dlatego musiałam poklepywać pizdy w programie dokumentalnym „Spiegel”
Chcą mnie zestresować, znów mnie zaczepiają
Z tego powodu wykopuję telefony komórkowe z kamerkami Pico z ich rąk
Cierń w oko (w oku) od prokuratury
Jestem winna uszkodzenia (zranienia) ciała, winna gotowości do przemocy
winna oszustw podatkowych, to się zgadza
Mam z kilkoma damami agencję towarzyską na pół
Pizda i jak ktoś się wychyla przed szereg (wychodzi z szeregu)
Rozgadujcie to, blokujcie (zamykajcie) mnie, ale za to jedna cholera
Mogli już przede mną sobie obciągać bez rąk
Nikogo nie zmuszam, nie, nie handluje ludźmi
Człowieku, ta historia jest wymyślona, sędzia też to zauważył
Nie miał nic do zostawienia na tej kupie gówna
Ale obserwacji nie zaprzestał
I wszystko dlatego tylko że dwie gliniarki zazdrościły mi i robiły gały (oczy)
Były na misji
Chciały tą sprawę zrobić większą niż ona była jak silikon
Myślę że mają problemy z libido
Mówiły do moich dziewczyn: „Na żywo Ewa nie wygląda tak dobrze jak na jej nagraniach”
Nie miały nic w ręku i szukały powodu
Obserwowały (śledziły) mnie na instagramie, słuchały jak na obydwie bluzgam (przeklinam)
Wchodzę teraz (do sali sądowej) za oszczerstwo i obrazę
Ale sram już na obronę
Za dużo plam na białej kamizelce
Gdy świadek chwyta (łapie) moje spojrzenie to traci swoją pamięć
Moje wołanie to dowód że to gówno jest prawdziwe
Przyznaje się do moich czynów, to jest moje przyznanie się do winy

Spekti

 

Po raz kolejny z wpisem muzycznym zaglądamy na północ. MikkeHarry przedstawia dzisiaj fińskiego rapera znanego kiedyś jako Aspekti lub Uncle Damn. Teraz próżno szukać go gdziekolwiek pod tymi nazwami bo Samuli Huhtala urodzony w 1979 roku w Helsinkach rapuje od 1999 roku pod pseudonimem po prostu Spekti…..

spe

Samuli Huhtala

 – W 1999 roku zaczynał karierę w zespole Trilogia.

– Współpracował z opisanym już kiedyś przeze mnie zespołem Fintelligens i wytwórnią Rähinä Records.

– Jego pierwszy samodzielny (solowy) album pt. „Mogausmehuu” został wydany w 2010 roku

– W 2013 roku wyszły albumy „Teen mitä haluun” („Robię co chcę”) „Juomalaulu” („Piosenki do picia”).

Jego pierwszy studyjny album pt. Diktaattorimies” („Męski dyktator”) został wydany w  2013 roku, a drugi pt. „Macho Fantastico” w 2014.

– A władających językiem fińskim zapraszam do spenetrowania profilu artysty na stronie Rähinä Recordshttp://rahina.com/artist/spekti/

– FB artysty: https://www.facebook.com/Spekti/

– I kilka jego najpopularniejszych utworów:

Juna – Pociąg

Rakas Spektistan – Kochany Spektistanie

Vinkkii Dj:lle – Wskazówki dla Dj`a

 Pitkä Perjantai – Wielki piątek

Tłumaczenie w punktach powyżej…..

Hei Me Lennetään  –Cześć, chodźmy latać

 

Teen Mitä Haluun – Robię co chcę

 

Podobni wykonawcy:

https://mikkeharry.wordpress.com/2014/09/12/fintelligens/

https://mikkeharry.wordpress.com/2016/10/05/kuristaja/

 

*Więcej na YT.

Podziękował!

 

Knorkator – Weg nach Unten (Droga do tyłu/z powrotem)

Wpisu w kategorii muzycznej też dawno nie było, więc dziś pojedzie stary i zapomniany już kawałek Knorkator – Weg nach Unten.  Z albumu „Tribute to Uns selbst”. (Trybut dla nas samych”) wydanego w 2000 roku, więc ma już prawie 20 lat. Ale jak byłem mały klip ten na długi czas zapadł mi w pamięci i lubiłem go słuchać często bo jest taki smutny i melancholijny. Także może wciągnąć.

Obrazy w videoclipie mogą wydać się psychodeliczne lub wręcz debilne i głupie, ale chyba o to zespołowi chodziło :).

(11 pozycja na albumie).

Tłumaczenia polskiego akurat tego utworu nie znajdziecie w googlach 🙂 więc pozdrawiam…….

Unter den Gräsern
Nähre ich mich von Dunkelheit
Viele Tage schon
Besessen und furchtlos
Kleine Welt
Die ich ertasten kann
Ab und zu
Find ich Kupfererz
Diamanten und Granit
Doch es siegt
Jener Teil in mir
Der mich immer weiter zieht
Zeig mir den Weg nach unten
Ich hasse den Tag
Ich hasse das Licht
Zeig mir den Weg ins Dunkle
Wo Einsamkeit herrscht
Kein Spiegel für mein Gesicht
Wohlige Kälte
Lindert das Fieber tief in mir
Feuchter Erdgeruch
Ich höre mein Graben
Die Substanz
Des Bodens ändert sich
Bin ich schon
Durch den Mittelpunkt?
Kein Gefühl für Raum und Zeit
Dann kommt Licht
Und ein Känguruh
Und ich weiß, ich bin zu weit
Zeig mir den Weg nach unten
Ich hasse den Tag
Ich hasse das Licht
Zeig mir den Weg ins Dunkle
Wo Einsamkeit herrscht
Kein Spiegel für mein Gesicht
(VIDEOCLIP)
Pod trawami
Zbliżam się z ciemności
Już od kilku dni
Obsesyjnie i nieustraszenie
Mały świat
Który mogę wymacać
Od czasu do czasu
Znajduję rudę miedzi
Diamenty i granit
Ale zwycięża
Tamta część we mnie
Która zawsze mnie ciągnie dalej
Pokaż mi drogę do tyłu
Nienawidzę dnia
Nienawidzę światła
Pokaż mi drogę w ciemność
Gdzie panuje samotność
I nie ma żadnego lustra dla mojej twarzy
Błogie zimno
Goi głęboko we mnie gorączkę
Wilgotny zapach ziemi
Słucham mojego kopania
Substancja
Podłoża zmienia się
Jestem już?
Przez punkt centralny
Żadnego wyczucia przestrzeni i czasu
Wtedy przychodzi światło
I kangur
I wiem że jestem za daleko
Pokaż mi drogę do tyłu
Nienawidzę dnia
Nienawidzę światła
Pokaż mi drogę w ciemność
Gdzie panuje samotność
I nie ma żadnego lustra dla mojej twarzy
Tributetounsselbst_cover

Sprzedam pilnie!

Płyty – szt. po 10 zł

Gry: Konflikt – 15 zł, Historie 10 zł

Samouczek angielski  – 10 zł

Samouczki i książki – j niemiecki – 15 zł

Odpowiedzi na trudne pytania – 10 zł

Czarna Księga Komunizmu – 15 zł

Jak zdobyć przyjaciół i zjednać sobie ludzi – 10 zł

Zapadnia – człowiek i socjalizm – 10 zł

Słownik terminologii prawniczej i ekonomicznej – j. niemiecki – 15 zł

Wzory listów niemieckich – 15 zł

 

Knorkator (Kinderlied) 2011

Pochwalony w kolejnym wpisie o muzyce z tłumaczeniem tekstów. A mianowicie zauważyłem w statystykach że ostatnio sporo osób zainteresowało się zespołem KNORKATOR.

Toteż losowo wybrany utwór pt. „Kinderlied” (Dziecięca piosenka, piosenka dziecka) z niemieckim i polskim tekstem poniżej. Utwór pochodzi z wydanego w 2011 roku albumu pt. „Es werde Nicht” (Niech nie będzie niczego, niech nie będzie nic).

Nie przypomina to wam czasami pewnego byłego kandydata na prezydenta Białegostoku, który ostatnio został podejrzany bądź już oskarżony o znęcanie się nad swoim psem? Krzysztof Kononowicz też miał o sobie piosenkę Grupy Operacyjnej , a co najważniejsze zdjęcie z autorem tego bloga :P.

Unsere Väter sind Versager,
habens nie zu was gebracht,
träumten stets vom großen Durchbruch,
doch das ist nicht so einfach.
Heute stehn sie vor den Trümmern
Ihrer schnöden Existenz,
machen immer noch den Affen
für ein paar hundert Fans.
Mittlerweile über vierzig,
alle Skrupel abgelegt,
wird jetzt schon der eigene Nachwuchs
mit ins Rennen geschickt.
Komm, wir machen euch zum Popstar,
haben sie vergnügt gesagt,
doch ob wir das wirklich wollen,
hat uns niemand gefragt.
Nun stehn wir da
Im Rampenlicht
Werden vorgeführt.
Man starrt uns an.
Wir können uns nicht wehren.
Sind viel zu klein
Fürs Business
Für den RocknRoll
Fühln uns verheizt
Für eure Gier und Eitelkeit.
Schon allein die schräge Wortwahl,
die mir fast die Zunge bricht
und meiner kindlichen Rhetorik
überhaupt nicht entspricht.
Außerdem kann ich nicht singen,
doch die Technik macht das schon.
Editiert ist am Computer
Jeder einzelne Ton.
Nun stehn wir da
Im Rampenlicht
Werden vorgeführt.
Man starrt uns an.
Wir können uns nicht wehren.
Sind viel zu klein
Fürs Business
Für den RocknRoll
Fühln uns verheizt
Für eure Gier und Eitelkeit.
Nun stehn wir da
Nasi ojcowie to nieudacznicy
Nigdy do niczego nie doprowadzili
Śnili (marzyli) stale o wielkim przełomie
Ale to nie jest takie łatwe
Dzisiaj stoją przed gruzami
Swojej podłej egzystencji
Robią z siebie małpy (wygłupiają się)
Dla kilku setek fanów
W międzyczasie po 40-stce
Wyzbyli się wszystkich skrupułów
Teraz jest ich własne młode pokolenie
Wysłane do wyścigu
Chodźcie, zrobimy was gwiazdami pop-u
Powiedzieli zadowoleni (weseli)
Ale czy my tego naprawdę chcemy
Nikt nas nie pytał
Tylko my tutaj stoimy
W świetle ramp
Jesteśmy prezentowane (pokazywane)
Można się na nas gapić
Nie możemy (nie umiemy) się bronić
Jesteśmy o wiele za małe
Do biznesu
Czujemy się wykończone
Przez wasze chciwość i zarozumiałość (lub dla nich)
Już sam ten dziwaczny wybór słów
Który prawie lamie mi język
I mojej dziecięcej (dziecinnej) retoryce
W ogóle nie odpowiada
Poza tym nie umiem śpiewać
Ale technika już to robi
Edytowany jest na komputerze
Każdy pojedynczy dźwięk
Tylko my tutaj stoimy
W świetle ramp
Jesteśmy prezentowane (pokazywane)
Można się na nas gapić
Nie możemy (nie umiemy) się bronić
Jesteśmy o wiele za małe
Do biznesu
Czujemy się wykończone
Przez wasze chciwość i zarozumiałość (lub dla nich)
Tylko my tutaj stoimy
*Videoclip pomiędzy tekstami. Przykro mi jeśli obrazek się nie wyświetla :(…..

Oomph – Kein Liebeslied (Pieśń nie o miłości)

Utwór z albumu pt. „Ritual” z 2019 roku.

Dies ist kein Lied über Glück
Dies ist kein Lied über Hoffnung
Dies ist kein Lied über Frieden und Freude
Dies ist ein Lied über dich
Die Sonne kann nicht ohne Schein
Das Licht nicht ohne Schatten sein
Darum hasse deinen Nächsten wie dich selbst
Denn das Schönste hier auf Erden
Ist hassen und gehasst zu werden
Du und ich, ich und du
Du bist taub, ich hör’ nicht zu
Ich und du, du und ich
Du hasst mich, ich lieb’ dich nicht
Singt mit mir
Dies ist kein Liebeslied
Es ist kein schönes Lied
Dies ist kein Liebeslied
Und trotzdem werdet ihr es lieben
Dies ist kein Liebeslied
Es ist kein schönes Lied
Dies ist kein Liebeslied
Und trotzdem werdet ihr es lieben
Dies ist ein Lied über Wut
Dies ist ein Lied über Rache
Dies ist ein Lied über Lügen und Abscheu
Dies ist ein Lied über dich
Der Mensch lebt nicht von Brot allein
Und Kain wollte wie Abel sein
Darum hasste er den Bruder wie sich selbst
Denn das Schönste hier auf Erden
Ist hassen und gehasst zu werden
Du und ich, ich und du
Du bist taub, ich hör’ nicht zu
Ich und du, du und ich
Du hasst mich, ich lieb’ dich nicht
Singt mit mir!
Dies ist kein Liebeslied
Es ist kein schönes Lied
Dies ist kein Liebeslied
Und trotzdem werdet ihr es lieben
Dies ist kein Liebeslied
Es ist kein schönes Lied
Dies ist kein Liebeslied
Und trotzdem werdet ihr es lieben
Wo man singt da lass dich ruhig nieder
Böse Menschen haben keine Lieder
Woman singt da lass dich ruhig nieder
Böse Menschen haben keine Lieder
Du und ich, ich und du
Du bist taub, ich hör’ nicht zu
Ich und du, du und ich
Du hasst mich, ich lieb’ dich nicht
Singt mit mir!
Dies ist kein Liebeslied
Es ist kein schönes Lied
Dies ist kein Liebeslied
Und trotzdem werdet ihr es lieben
Dies ist kein Liebeslied
Es ist kein schönes Lied
Dies ist kein Liebeslied
Und trotzdem werdet ihr es lieben
Dies ist kein Lied über Trost
Dies ist kein Lied von Erlösung
Dies ist kein Lied von Vergebung und Einsicht
Dies ist ein Lied über dich
To nie jest piosenka o szczęściu
To nie jest piosenka o nadziei
To jest piosenka o pokoju i radości
To jest piosenka o tobie
Słońce nie może (być) bez światła
Światło nie może być bez cienia
Dlatego nienawidzę twojego bliskiego jak ciebie samego (ciebie samej?)
Bo najpiękniejsze tutaj na ziemi
To nienawidzić i być nienawidzonym
Ty i ja, ja i ty
Ty jesteś głucha (głuchy?), a ja nie słucham
Ja i ty, ty i ja
Ty nienawidzisz mnie, a ja ciebie nie kocham
Śpiewajcie ze mną
To nie jest piosenka o miłości
To nie jest piękna piosenka
To nie jest piosenka o miłości
A mimo to będziecie ją kochać
To nie jest piosenka o miłości
To nie jest piękna piosenka
To nie jest piosenka o miłości
A mimo to będziecie ją kochać
To nie jest piosenka o złości
To nie jest piosenka o zemście
To piosenka o kłamstwach i wstręcie (odrazie)
To jest piosenka o tobie
Człowiek nie żyje samym chlebem
I Kain chciał być jak Abel
Dlatego nienawidził brata jak siebie samego
Bo najpiękniejsze tutaj na ziemi
To nienawidzić i być nienawidzonym
Ty i ja, ja i ty
Ty jesteś głucha (głuchy?), a ja nie słucham
Ja i ty, ty i ja
Ty nienawidzisz mnie, a ja ciebie nie kocham
Śpiewajcie ze mną
To nie jest piosenka o miłości
To nie jest piękna piosenka
To nie jest piosenka o miłości
A mimo to będziecie ją kochać
To nie jest piosenka o miłości
To nie jest piękna piosenka
To nie jest piosenka o miłości
A mimo to będziecie ją kochać
Tam gdzie się śpiewa to daje ci spokojnie (w spokoju) uklęknąć
Źli ludzie nie mają żadnych piosenek
Tam gdzie się śpiewa to daje ci spokojnie (w spokoju) uklęknąć
Źli ludzie nie mają żadnych piosenek
Ty i ja, ja i ty
Ty jesteś głucha (głuchy?), a ja nie słucham
Ja i ty, ty i ja
Ty nienawidzisz mnie, a ja ciebie nie kocham
Śpiewajcie ze mną
To nie jest piosenka o miłości
To nie jest piękna piosenka
To nie jest piosenka o miłości
A mimo to będziecie ją kochać
To nie jest piosenka o miłości
To nie jest piękna piosenka
To nie jest piosenka o miłości
A mimo to będziecie ją kochać
To nie jest piosenka o pociesze (otusze)
To nie jest piosenka o wybawieniu (zbawieniu)
To nie jest piosenka o wybaczaniu (wybaczeniu?) ani rozsądku (wyrozumiałości, zrozumieniu)
To jest piosenka o tobie
No i takim sposobem załatwiliśmy wszystkie trzy piosenki z najnowszego (2019) albumu OOMPH („Ritual„).

Oomph – Tausend Mann und ein Befehl (1000 ludzi i jeden rozkaz)

Utwór z albumu „Ritual” z 2019 roku.

Podobne wpisy:  https://mikkeharry.wordpress.com/2019/03/22/oomph-im-namen-des-vaters-w-imie-ojca-2019/

„Tausend Mann und ein Befehl” (tekst niemiecki),,,.

Seit tausend Tagen in der fremden Region
Marschieren sie vorwärts, er und sein Bataillon
Dem falschen Herren hat er die Treue geschworen
Noch fast ein Kind und schon die Unschuld verloren
Denk nicht nach!
Reih dich ein!
Du musst gehorsam sein!
Vorwärts im Gleichschritt!
Marsch!
Schieß endlich!
Zöger nicht!
Tu endlich deine Pflicht!
Vorwärts im Gleichschritt!
Marsch!
Nie wieder Krieg!
Irgendwo im fernen Land
Setzen sie die Welt in Brand
Tausend Mann und ein Befehl
Ein Befehl!
Nie wieder Krieg!
Grausam schlägt das Schicksal zu
Heute ich und morgen du
Tausend Mann und ein Befehl
Ein Befehl!
Stellt euch quer!
Stellt euch quer!
Stellt euch quer!
Stellt euch quer!
Seit tausend Tagen schon an vorderster Front
Mit leeren Augen starrt er zum Horizont
Noch jeder, der mit Stolz ins Feld wollte ziehen
Hat später sterbend nach der Mutter geschrien!
Wir woll’n dich stark und hart!
Friss oder stirb, Soldat!
Vorwärts im Gleichschritt!
Marsch!
Kämpf für dein Vaterland!
Wer nicht will, an die Wand!
Vorwärts im Gleichschritt
Marsch!
Nie wieder Krieg!
Irgendwo im fernen Land
Setzen sie die Welt in Brand
Tausend Mann und ein Befehl
Ein Befehl!
Nie wieder Krieg!
Grausam schlägt das Schicksal zu
Heute ich und morgen du
Tausend Mann und ein Befehl
Ein Befehl!
Nie wieder Krieg!
Nie wieder Krieg!
Nie wieder Krieg!
Nie wieder Krieg!
Nie wieder Krieg!
Nie wieder…
Nie wieder Krieg!
Irgendwo im fernen Land
Setzen sie die Welt in Brand
Tausend Mann und ein Befehl
Ein Befehl!
Nie wieder Krieg!
Grausam schlägt das Schicksal zu
Heute ich und morgen du
Tausend Mann und ein Befehl
Ein Befehl!
Stellt euch quer!
Stellt euch quer!
Stellt euch quer!
Stellt euch quer!
Stellt euch quer!
https://www.youtube.com/watch?v=6Ja7FYU3DxY (ZOBACZ UTWÓR NA YT, bo mi się tutaj całość nie wyświetla ch*j wie czemu. Tylko sam link 😦 )
Od tysiąca dni w obcym regionie
Maszerują naprzód oni – on i jego batalion
Przysiągł wierność niewłaściwemu (fałszywemu) Panu
Jeszcze prawie dziecko i już stracił niewinność
Nie myśl o tym!
Ustaw się w kolejce!
Musisz być posłuszny
Do przodu równym krokiem
Marsz!
Strzelaj wreszcie! (w końcu)
Nie wahaj się!
Czyń w końcu swoją powinność (swój obowiązek)
Na przód równym krokiem
Marsz!
Nigdy więcej wojny
Gdziekolwiek w odległym kraju
Oni podpalają świat
Tysiąc ludzi i jeden rozkaz
Jeden rozkaz!
Stańcie w poprzek!
Stańcie w poprzek!
Stańcie w poprzek!
Stańcie w poprzek!
Od tysiąca dni już na pierwszym froncie
Wlepia wzrok w horyzont (tępo) pustymi oczami
Jeszcze każdy kto z dumą chciał iść (zaciągnąć się) na pole (walki)
Potem umierając wołał matkę (krzyczał do matki)
Chcemy Cię silnego i twardego
Żryj albo umieraj żołnierzu!
Naprzód równym krokiem!
Marsz!
Niech walczy (walcz!, walczcie!?) dla swojej ojczyzny
Kto nie chce (iść) pod ścianę
Naprzód równym krokiem
Marsz!
Nigdy więcej wojny!
Gdziekolwiek w odległym kraju
Oni podpalają świat
Tysiąc ludzi i jeden rozkaz
Jeden rozkaz!
Nigdy więcej wojny!
Okrutnie (okropnie) uderza (bije, wali) los
Dzisiaj ja i jutro Ty
Tysiąc ludzi i jeden rozkaz
Jeden rozkaz!
Nigdy więcej wojny!
Nigdy więcej wojny!
Nigdy więcej wojny!
Nigdy więcej wojny!
Nigdy więcej wojny!
Nigdy więcej wojny!
Gdziekolwiek w odległym kraju
Oni podpalają świat
Tysiąc ludzi i jeden rozkaz
Nigdy więcej wojny!
Okrutnie (okropnie) uderza (bije, wali) los
Dzisiaj ja i jutro Ty
Tysiąc ludzi i jeden rozkaz
Jeden rozkaz!
Stańcie w poprzek!
Stańcie w poprzek!
Stańcie w poprzek!
Stańcie w poprzek!
Stańcie w poprzek!
ritual