Mój list do Mikołaja

Życzenia z listów do Św. Mikołaja się spełniają. To nie żart. Przekonałem się o tym sam 10 lat temu. Swój pierwszy i ostatni list do Mikołaja napisałem w 2007 roku jak miałem 18 lat, a dlaczego ostatni to już śpieszę wyjaśnić: Życzyłem w nim sobie od Św. Mikołaja żeby na Gwiazdkę powiesili Husajna. Wysłałem iCzytaj dalej „Mój list do Mikołaja”

Oceń ten wpis:

Dziwny domofon i życzliwi znajomi….

Dziwne, Abstrahując już od blokad miesięcznych na FB mnie i kolegi w tym samym czasie i na tyle samo dni bo to jakiś „życzliwy” znajomy musi mnie i jego cały czas zgłaszać. Toteż moi znajomi na FB mogą się spodziewać po zdjęciu blokady remanentu w nich. Znajomy, który pewnie na co dzień podaje rękę iCzytaj dalej „Dziwny domofon i życzliwi znajomi….”

Oceń ten wpis: