Kobiety mafii (2018)

Najnowszy i jeden z najnudniejszych filmów sensacyjnych Patryka Vegi. Nudniejsze były tylko Ostatni pies” Botoks”. W tym ostatnim warunki i zwyczaje panujące w polskich szpitalach, pogotowiu i ogólnie Służbie Zdrowia zostały przedstawione w bardzo przejaskrawionym świetle. Poziom mocnego kryminału i filmu sensacyjnego trzymają tylko dwa pierwsze „Pitbulle”: „Nowe Porządki” „Niebezpieczne Kobiety”.

Powodem swojego rodzaju „zepsucia” „Kobiet Mafii” może być współpraca przy filmie Patryka Vegi z innym reżyserem – Olafem Olszewskim. Bukiet aktorów i aktorek stanowią natomiast „gwiazdy” poprzednich produkcji Vegi. Ale jak na tytuł przystało większość nudnych, a czasami i głupich postaci grają aktorki.

Cycki i głupota

Od innych dzieł tego reżysera „Kobiety Mafii” odróżniają się dużą ilością scen erotycznych tj. film po prostu ocieka polskim seksem uprawianym w nim przez polskie, znane aktorki, które już śmiało można nazwać milfami. I tak gołe cycki i gołą „broszkę” 😀 pokazuje w ciągu tych dwóch godzin i piętnastu minut 42-letnia Aleksandra Popławska znana z innych produkcji takich jak: „Wataha” (2014), czy „Testosteron” (2007). Zobaczymy również gołe cycki 45-cio letniej Agnieszki Dygant (ale pokryte trochę tatuażami :P). Ostatnio pokazała je ponad 10 lat temu w „Fali Zbrodni”, ale tutaj lepiej widać. I chyba pierwszy raz gra taką ociekającą seksem i wulgarnością rolę – niepozornej niani produkującej i sprzedającej narkotyki oraz mordującej z zimną krwią konkurencję z przestępczego półświatka – zarząd tzw. „grupy żoliborskiej. Nie muszę przypominać że ww. aktorka ma już doświadczenie w roli niani :P.

pol_264245r1

 

Na uwagę zasługuje też postać grana przez 33-letnią Olgę Bołądź, a konkretnie jej taniec na rurze. W tym filmie Olga nie pokazuje swoich cycków w przeciwieństwie do „Botoksu”. Gra tutaj wywaloną z roboty przez komendanta policjantkę. Wywaloną za to że zgarnęła wielu mafiozów i zaraz po zwolnieniu z policji trafia do pracy w ABW. Najgłupszą rolę odgrywa tutaj 42-letnia Katarzyna Warnke – żony mafiozy narkotykowego i matki małego chłopca. Ale jej głupotę trzeba zobaczyć , nie będę spojlował, ale powiem jedno – rozpieszczona i wulgarna blondynka :). Natomiast najbardziej irytującą i denerwującą postacią jest córka starego szefa mafii przemycającego narkotyki do Skandynawii. Grana chyba przez najmłodszą aktorkę – Julię Wieniawę-Narkiewicz (21 lat) Sandra jest wulgarnym i rozpieszczonym dzieckiem liczącym na pieniądze od ojca. Nie umie śpiewać, ale jest początkującą piosenkarką i ma wiele emocjonalnych problemów i innych takich ze sobą. Aż wreszcie zaczyna ćpać i ojciec – międzynarodowy dealer narkotykowy zamyka ją w ośrodku odwykowym :D.Julia…. grała między innymi w „Klanie”.

No cóż. Niech opisy powyższych ról milfów będą zachętą do obejrzenia tego mającego już rok polskiego filmu.

Fabuła

Czyli to co mało interesujące w tym kryminalnym filmie akcji.

Światy policji, mafii, służb specjalnych i narkotyków przenikają się wzajemnie. Wyszkolona przez FBI agentka ABW – Izabela Konarska (Olga Bołądź) rozpracowuje grupę przestępczą handlującą na masową skalę narkotykami i zakochuje się naprawdę w jednym z gangsterów. A ma tylko zbliżyć się do jego szefa – granego przez Bogusława Lindę Padrino. Konarska wciela się potem w różne postacie, które mają jej pomóc zbliżyć się do mafiozy, a członkowie jego grupy są stopniowo to aresztowani, to wypuszczani zaraz na wolność.

Na szybkim zlikwidowaniu handlujących narkotykami grup przestępczych w Polsce zależy szefowi ABW, który przejmuje wreszcie ich interes i szlaki i sam handluje narkotykami, a Konarska odkrywa to i mówi siedzącemu w więzieniu gangsterowi z grupy Padrina, którego wcześniej na zlecenie tego samego szefa ABW rozpracowywała i zakochała się w nim.

 Dealerowi narkotykowemu w randze szefa polskich służb specjalnych pomaga grana przez Agnieszkę Dygant Daria, która te narkotyki produkuje, a czasami i sama sprzedaje za granicą razem z kobietą, u której pracuje jako niania. Daria z Anną – żoną gangstera, w którym zakochała się Konarska jeżdżą z narkotykami do Szwecji i Danii aby tę spuściznę po jej zamkniętym w więzieniu mężu sprzedać muzułmanom i w ten sposób zarobić na alimenty po gangsterze, wypłatę niani i luksusowe życie Anny, które wreszcie zamienia się w pijacki cug z lekami popijanymi alkoholem. Kończy się to w psychiatryku, a potem w więzieniu gdzie Anna trafia za sprawą swojej niani – Darii, której wcześniej obiecała 100 tysięcy złotych za pomoc w przewozie narkotyków za granicę i sprzedaży ich tam. Niania się wycwaniła i zaczęła strzelać do gangsterów oraz rozpuszczać ich w ługu sodowym. Tak zrobiła z zarządem grupy żoliborskiej, a scena z Leonem i Kazkiem (ta z piłką ręczną) jest jedną z nie-nudnych w tym filmie.

Kilka scen było kręconych w Danii i Szwecji, więc zobaczymy tamtejsze miasta i tamtejszych policjantów oraz usłyszymy język angielski w wykonaniu Agnieszki Dygant. Kiedy rodzice małego Maćka oboje trafiają do więzienia (Anna za sprawą Darii) to właśnie Daria dostaje od sądu opiekę nad dzieckiem, a jego ojca, który wychodzi z więzienia po tym jak zamykają matkę zabija trucizną. Większość gangsterów łącznie z samym Padrino trafia wreszcie do więzienia zatrzymana przez antyterrorystów. W więzieniach dostają wylewów albo są truci, ale nie Daria. Ona i szef ABW są teraz nową mafią narkotykową, a polski superagent pomaga niani od tej pory w narkotykowym biznesie i opiece nad dzieckiem z mafijnej rodziny :). Daria przez cały czas trwania pijacko-lekowego cugu Anny dokumentuje jej zachowanie w stosunku do dziecka. Te nagrania pomagają jej potem w sądzie.

Młoda i rozwydrzona córka Padrino zaćpa się na śmierć, a inny gangster zostanie zatłuczony młotkami przez ciapatych mężów swojej byłej żony w Maroku. Tak, tam też jest krótki epizod jak również ze dwa krótkie epizody w Ameryce Południowej. W jednym z nich widz może podziwiać w plenerze gołe cycki Aleksandry Popławskiej. Gra ona kochankę bandyty, który zdradził kolegów z narkotykowej mafii i ma być świadkiem koronnym. Żywy, bo taką ksywę ma ów bandyta zostaje zamordowany przez poderżnięcie gardła w szkole policyjnej, w której razem z kochanką zostali umieszczeni do rozprawy i poprzebierani za policjantów.

Konarska i Daria wreszcie spotykają się gdy ta druga teraz szuka niani do Maćka, którego sama była wcześniej nianią i tu historia się kończy, ale „Kobiety Mafii” mają jeszcze powrócić. Może drugim razem będzie w nich więcej akcji i strzelanin oraz sensacji niż seksu milfów, ale mimo to i innych nudnych oraz irytujących scen w filmie polecam seans. Chociażby ze względu na cycki i rozśmieszającą scenę z mafią żoliborską błagającą o życie kobietę celującej do niej z karabinu. Kobietę, którą dzień wcześniej pobili za to że produkuje narkotyki na ich terenie i zmusili do innej czynności seksualnej – Darię. Błagania nie ratują bandytów przez robieniem sobie nawzajem loda i obcinaniem piłką nogi, a potem ługiem sodowym. W końcu – „szefie, ja nikomu nie powiem, jakoś to będzie”…..

Dane techniczne

Premiera: 22 luty 2018 rok

Czas trwania: dwie godziny i 15 minut

Reżyserzy: Patryk VegaOlaf Olszewski

Nagrody:  nominacja do nagrody Filmwebu za najlepszy/najgorszy film 2018 roku

Kontynuacja: „Kobiety Mafii 2” ; premiera 22 lutego bieżącego roku 2019 będzie

Inne role męskie: Piotr Stramowski (Żywy), Tomasz Oświeciński (Milimetr ;. d. Marcin Opałka)

Řezník/M. Engele – Martin Pohl (czeski horrorcore-rap)

 

Dzisiejszy wpis muzyczny poświęcam raperowi z za naszej południowej granicy. Znany w Czechach jako M.. Engele lub Řezník 32-letni Martin Pohl urodził się w Rumburku (Czechosłowacja) i działa od 2004 roku. Popularyzuję tym wpisem trochę jego twórczość w RP bo gra rap-horrorcore, a jego teksty są podobne do tekstów polskiego „Opal(ł)a” i „Słonia” o czym mieliście okazję przekonać się w poprzednim muzycznym wpisie z klipem pt. „Luna”Słoń i Řezník + Opal.

https://mikkeharry.wordpress.com/2018/12/30/slon-luna-2018/

RUMBURK to teraz miasto w północnych Czechach. W Kraju Usteckim.

Czesi znają Pohla z utworów gloryfikujących przemoc przeciwko Ukraińcom (których w Czechach też pełno :P), kobietom, gejom-pedałom, bezdomnym i narkomanom. W swoich tekstach porusza najczęściej tematy horrorcore i współpracuje z innymi artystami. Takimi jak np. nasz Słoń. Jego muzyka ma w Czechach rozdźwięk polityczny i otrzymał czeską nagrodę muzyczną zwaną tam – Český slavík, (Czeski Słowik). Najczęściej otrzymywał ją kiedyś Karel Gott. W 2013 roku Pohl zasłużył w Czechach na tytuł Gwiazdy Internetu.

Przyznanie Pohlowi czeskich nagród muzycznych doprowadziło do sprzeciwu wielu ich laureatów, takich jak np. Tomáš Klus i Matěj Ruppert. Ten ostatni w 2013 roku odrzucił nominację do Czeskiego Słowika gdy dowiedział się że ma go dostać również Pohl.

Řezník i jego czescy featerzy wielokrotnie stawali przed sądami w Pradze oskarżani między innymi o rasizm w swoich tekstach. Jakieś procesy kończyły się wyrokami skazującymi….

Przedmiotem sporu sądowego był np. utwór „Ta holka v mým sklepě” – Dziewczyna w mojej piwnicy. Do sądu podał rapera w tym przypadku prawnik magazynu Týden za przemoc wobec kobiet oraz gloryfikację ich zniewolenia i dyskryminacji.

Martin Pohl i motywy z jego tekstów wykorzystywane są też w grach wideo np. Život není krásný (Życie nie jest piękne).

RZEZ

Martin Pohl – Řezník (zdjęcie z klipu Soudni Proces (Proces Sądowy)

(Za jakość zamieszczonych utworów odpowiada platforma je udostępniająca….)

Dziecięce trumny 

Obyczaj/Konwenans

Samoludobójstwo

Niewolnicy spisku

Proces sądowy

Noc pełna niespodzianek

Dziewczyna w mojej piwnicy

Linia bezpieczeństwa/Telefon zaufania

OLINKOWANIE

Inny czeski raper: https://mikkeharry.wordpress.com/2014/08/20/marpo/

(Opis zamieszczonych klipów pod koniec wpisu)

….I nie jest to ostatni wpis o tym artyście na moim blogu…..

Famadihana ludu Merina :)

Po Nowym Roku witam was kolejnym rytuałem pogrzebowym uprawianym przez malgaski lud Merina, a polegającym na zapraszaniu swoich zmarłych krewnych (fizycznie 😛 ) na biesiady i tańce.

Obrzęd jest praktykowany do dzisiaj, chociaż w 2017 roku malgaskie władze wydały administracyjny zakaz praktykowania tego obrzędu. Był on spowodowany panującą na Madagaskarze epidemią dżumy, za którą tamtejsze władze obwiniły właśnie ten obrzęd i praktykujący go jakby poniekąd chrześcijański lud. Chrześcijański bo Merina uważają że dusza zmarłego krewnego trafia do nieba dopiero po całkowitym rozkładzie jego doczesnych szczątków….

Wykopywanie trupów z  grobów aby przenieść je na cmentarz znajdujący się bliżej rodzinnego domu lub tych pochowanych tymczasowo powodowało podobno rozprzestrzenianie się śmiercionośnych bakterii dżumy na wyspie. Ceremonia zgodnie z prawem może się odbywać od czerwca do września – w porze suchej. Administracyjne wysiłki władz nic nie dały i obrzęd famadihany jest nadal praktykowany.

Drodzy czytelnicy moich wypocin – przed wami ceremonialna ekshumacja kości zmarłych członków rodziny spoczywających w jedwabnym całunie zwana Famadihaną….

Na filmie początkowa faza malgaskiej famedihany Merinów

Zapewnianie godziwej rozrywki zwłokom nie jest niczym nowym na największej afrykańskiej wyspie i jest na Madagaskarze uprawiane od wieków. Trupy tańczą, jedzą i śpiewają razem z żyjącymi krewnymi w ich domach i podczas publicznych uroczystości na mieście.

Praktyka?

Trup co jakiś czas jest wykopywany z grobu i zawijany w świeży, pogrzebowy całun. Wtedy rozpoczyna się zabawa trwająca aż do ponownego złożenia zwłok w nowym lub starym grobie. Muzyka z tańcami i wyżerką, na które przybywają krewni trupa trwają nawet do białego rana. Ceremonia może trwać do tygodnia, w trakcie którego żyjący krewni obnoszą swojego trupa po mieście pokazując sąsiadom i innym miejscowym jak postępuje rozkład ciała i co jeszcze w fizycznym wyglądzie szanownego denata się zmieniło.

Szczątki obnoszą po mieście kobiety zmuszane przez mężczyzn do tańców z nimi na specjalnie zbudowanych scenach. Kobiety obnoszą ciała również w okół grobów, z których je wykopano i trzymają je na kolanach, a mężczyźni wtedy proszą szczątki zmarłych o błogosławieństwo w specjalnych modlitwach.

Kobiety malgaskie pragnące zajść w ciąże lub mające z tym jakieś problemy zabierają do domu fragment starego całunu, w który trup zmarłego krewnego zawinięty był w grobie. Ukrywają ten kawałek materiału w swoim łóżku co ma im niby zapewnić płodność.

Najedzone i wytańczone ciało składa się do mogiły nazad przed zmierzchem :). W trakcie uroczystej procesji ze zwłokami panuje atmosfera strachu przed zmarłymi.

W malgaskiej kulturze zmarli są bardzo ważni bo ich duchy opiekują się żyjącymi potomkami jeśli ich ciała są traktowane z należytym szacunkiem i jeśli…..co jakiś czas zapewnia się im godziwą rozrywkę :D. Dlatego ceremonia famadihany jest na Madagaskarze wyrazem szacunku dla zmarłych, którzy muszą być otoczeni należytą opieką aby ich duchy opiekowały się swoimi potomkami w życiu doczesnym :).

Merina nie są jedyną społecznością na Madagaskarze ani w Afryce praktykującą takie rytuały.  Inną jest np. zamieszkujący również Madagaskar lud Sakalawa (grupa etniczna na wyspie – podobnie jak Merina). 

 

 

 

Gwiazdy XXX – portret intymny (2004) {Thinking XXX}

Trwający godzinę film dokumentalny, w którym amerykańskie aktorki porno opowiadają swojemu fotografowi, a zarazem reżyserowi dokumentów o swoim życiu prywatnym i zawodowym. Na ekranie nie brakuje takich weteranek płatnego seksu przed kamerami jak: Gina Lynn, Jenna Jameson, Jesse Jane czy Sunrise Adams. Jest też oczywiście męska reprezentacja aktorów porno w tym i gejowska, a tworzą ją między innymi: Peter North i Ron Jeremy.

Bohaterowie filmu opowiadają prawdziwe historię swojego życia i o drodze jaką przebyli aby pokazywać swoje walory szerokiej publiczności i nie zawsze była to droga usłana różami. Widz dowie się w trakcie projekcji między innymi tego ile zarabiają aktorzy i aktorki porno w USA i jaki wpływ ma na zarobki płeć odtwórcy roli. Usłyszymy również co gwiazdy robiły zanim poświęciły się branży porno. Kobiety opowiadają o swoim życiu rodzinnym i przygodach w łóżku, a mężczyźni o długości swoich penisów. Reżyser pyta bohaterów również o to jaki seks lubią najbardziej uprawiać przed kamerami i z kim, a przede wszystkim – za ile?…

xxx

Tematyka obrazu porusza również kwestię tego co jest aktualnie (premiera filmu – rok 2004) preferowane przez widza w filmach pornograficznych oraz których aktorów czy aktorki widzowie lubią najbardziej oglądać nago. Są młodsi przedstawiciele tego rodzaju aktorstwa jak i ci najstarsi. Biali i czarni. Przede wszystkim jest na co popatrzeć, przynajmniej w przypadku płci pięknej, ale i przedstawiciele orientacji homo znajdą w tym obrazie coś dla siebie.

Film zawiera też wypowiedzi producentów filmów dla dorosłych i dziennikarzy zajmujących się tą tematyką. Obraz nie jest klasyczną pornografią i nie zobaczymy na nim dzikiego, wyuzdanego ani ostrego seksu bo nie o to w nim chodzi. Przedstawiona nagość ma charakter artystyczny i bezpośredni, coś jak malowane obrazy. Produkcja jest jedyna w swoim rodzaju, ale zapewne nie jedyna na kinematograficznym rynku! MikeHarry słyszał o jeszcze co najmniej jednym „porno-dokumencie”.

Wypowiadający się tutaj bohaterowie łamią wiele stereotypów dotyczących ich branży i zapraszają widza za kulisy pornografii…

P.S Mi się z tych najbardziej podobała Gina Lynn, a wam? 😀

Dane techniczne:

Reżyseria: Timothy Greenfield Sanders (fotograf)

Nagrody i nominacje: jedna nominacja

Kraj produkcji: Stany Zjednoczone

Rok premiery: 2004

Oryginalny tytuł: „Thinking XXX”

Gwałt na wojnie (Weapon of War) 2009

Popołudnie z dokumentem. „Spowiedź kongijskich gwałcicieli”

Kraj produkcji: Holandia
Rok premiery: 2009
Reżyseria: Lise van Velnzen, Fernke van Velnzen
Nagrody i nominacje: Nagroda Amnesty International za najlepszy film o prawach człowieka (2010) ; Nominacja do Nagrody Magicznej Godziny (2010)
Tematyka: Wojna, zbrodnie wojenne, gwałty, kobiety, Afryka, Kongo, broń, murzyni, kaci i ofiary, obcinanie genitaliów, seks, znęcanie się fizyczne i psychiczne, armia, najemnicy, wojsko, żołnierze, prawa człowieka, Amnesty International, gwałciciele w Kongo.

Trwający godzinę film opowiada o wojnie domowej w Kongu. Wypowiadają się w nim żołnierze, najemnicy i ochotnicy kongijskiej armii – gwałciciele i mordercy jak i ich ofiary. Dokument ukazuje też konfrontację jednych i drugich. Zbrodniarze wojenni opowiadają o swoich czynach jak i o rozterkach moralnych jakie ich po ich popełnieniu dręczą, a ofiary opowiadają jak wyrządzona im krzywda wpłynęła na ich dalsze życie. Holenderscy filmowcy starają się udowodnić że na wojnie domowej kobieta traktowana jest jak zdobycz lub trofeum i należy do tego, który ją posiadł…

Bohaterowie filmu to prawdziwe i istniejące postaci opowiadające jako o broni o stosowanym przez siebie gwałcie na kobietach.

gwalt

Film jest bardziej do słuchania niż oglądania, a jego bohaterami są czarnoskórzy – byli żołnierze i najemnicy. Niektóre opowieści są drastyczne gdyż kaci ze szczegółami opowiadają w jaki sposób znęcali się nad swoimi ofiarami – rodakami i rodaczkami. Widz dowie się jakie stosowali tortury fizyczne i seksualne oraz presje psychiczne. Dokument z pewnością dla widzów o mocnych nerwach, zainteresowanych historią i Afryką :).