Normalny czas

Jutro idę do roboty w przetwórstwie żywności na 4:00 rano do 12:00, a potem na 20:00 wieczorem i do 4:00 rano. Tak, wiem skomplikowane i zaintrygowało mnie jakby to wyglądało gdyby to skomplikować jeszcze bardziej, a mianowicie zamienić czas na taki zwany jesiennym, letnim, zimowym. Stąd dzisiejszy i może trochę nudny wpis :P.

20190418_061433[1]

MikkeHarry w robocie (jaki to czas? :D)

Nie ma czasu letniego, wiosennego, jesiennego tylko jest CZAS NORMALNY, czyli taki że jest południe jak ci jeden z drugim słońce nad łbem świeci, a noc jak zastępuje j księżyc. Ale załóżmy jednak że te czasy są i zimą będzie ciężej wstawać bo słońce wstanie godzinę później poza tym namnożą się depresje, nerwice, stresy i zmęczenia. Może nawet wypadki samochodowe. Żeby zmienić czas z zimowego na letni wystarczy po prostu nic nie robić – takie nic jakie robimy dwa razy w roku.

Aż tu nagle wszystkie państwa eurokołchozu mają na zmianę czasu z zimowego na letni 3 lata, a nie jedną noc jak dotychczas i jeszcze marudzą że się do 2021 roku nie wyrobią! Dla mnie (może się nie znam i jestem za głupi, jestem od Korwina 😛 ) państwo, które nie jest w stanie na-ten-tychmiast wykonać takiej czynności jest co najmniej niepoważne! Bo tutaj wystarczy jedna noc, a tam 3 lata to za mało.

Po co w ogóle zmieniać by ten czas? Jeśli są różne czasy i zmiana ich jest dobra to powinno się zrobić to już dawno temu, a jeśli to jest ch***we to nie robić w ogóle i nie zastanawiać się czy cała UE zdąży z tym w 3 lata. Chyba że wcześniej zdąży się rozpaść lub zostać zniszczona :).

Takie sobie Chiny na ten przykład są prawie wielkości całej Europy, a w całych Chinach czas jest jeden – CZAS NORMALNY , a w UE prawie w każdym państwie inny :P.

Ale po co na siłę przekręcać dwa razy w roku zegarki? Niech rządy po prostu ustawowo pozmuszają szkoły, MOPR-y, fabryki i biblioteki do pracowania od godziny 7:00, a nie od 8:00 czy 9:00. Efekt byłby taki sam bo trzeba by godzinę wcześniej wstawać!

Lub UE dyrektywą, uchwałą, dekretem wodza. Wszystko jedno czym byle narodowym :D. Np ustawą :D.

Polska

Wielokrotnie był w niej wprowadzany to czas letni, innym razem zimowy np. za komuny, ale zmieniając go nadal na letni wykonujemy rozkaz Adolfa Hitlera, który na podbitych terenach np. we Francji wprowadzał właśnie czas letni zamiast CZASU NORMALNEGO i w Polsce wprowadził go w 1939 roku.

Od końca lat 70. XX wieku myśli się w Polsce o zmianie CZASU NORMALNEGO na letni na stałe.

Hiszpania

Tutaj Adolf Hitler czasu letniego nie wprowadził bo wyręczył go gen. Francisco Franco, który chciał się wodzowi Trzeciej Rzeszy przypodobać i podlizać, więc sam zmienił Hiszpanom CZAS NORMALNY na ten hitlerowski.

zmiana-zegar

To zegar…..

Niemcy

Nie musieli czekać na Adolfa Hitlera bo wprowadzili czas letni już w 1916 roku jako pierwsi w Europie żeby poskąpić (zaoszczędzić 😀 ) na oświetleniu (jak to Niemcy 😛 ).

Co złego to Adolf Hitler!

Francja

Hitlerowskiego czasu używa się tam do dziś już z własnej i nie przymuszonej woli.  Ciekawe czy Francuzom rozregulował się zegar biologiczny lub gospodarka hormonalna z tego powodu i miewają bezsenność z zaburzeniami krążenia jednocześnie :).  Może stąd te Żółte Kamizelki? :O

Izrael

Nie koniecznie w Europie dlatego na końcu.

W 1999 roku obowiązywał tam CZAS NIENORMALNY , czyli letni.  A islamscy zamachowcy przygotowali bombę z zapalnikiem czasowym ustawioną według CZASU NORMALNEGO i eksplodowała im ona w trakcie transportu do Jerozolimy godzinę przed tym niżby tego chcieli. Zabiła  wszystkich islamistów.

Ten przykład pokazuje że różnica czasu może być tragiczna, a nawet śmiertelna w skutkach bo gdyby nie czas letni to udał by się zamach w Jerozolimie :P.

hi

…..a to Hitler.

*Jeśli wprowadzenie czasu letniego na stałe miało by niekorzystnie wpłynąć na zdrowie i samopoczucie mieszkańców to normalne że nie powinno się go wprowadzać wcale! I nie zastanawiać się ile lat potrzeba na zmianę dokonywaną dotychczas w jedną noc lub w jedną aneksję. :).

Czy ze zmiany CZASU NORMALNEGO na letni płynął w ogóle jakieś korzyści? A jeśli tak to dla kogo?

I jak taka zmiana wpłynęłaby np. na bankowość, giełdę i rozkłady jazdy? Czy wszystko to trzeba było by dostosowywać do nowego czasu ustawowo? 😀

Ciekawostki

Fragment książki pt. „Wybór” autorstwa Wiktora Suworowa i jak dotąd mój ulubiony tekst o zmianie czasu…….

„- Dziś zaczniemy od omówienia twojego wypracowania o tym, jak zniewolić sto milionów wolnych obywateli. Wiesz, Feniks, muszę przyznać, że nie wszystko w twoim wypracowaniu jest dla mnie jasne.
– A cóż w tym niejasnego? Jest defilada na Placu Czerwonym. W każdym szeregu po dwudziestu ludzi. W każdym sektorze dziesięć szeregów, dwustu ludzi. Tych sektorów jest po horyzont. Maszerują równo, aż miło patrzeć. Każdy żołnierz przez okrągły rok wyciskał z siebie siódme poty, szkoląc się na defiladę. I to nie tylko w Moskwie, ale wszędzie. Pytanie: czy wyrzucanie wyprostowanych nóg powyżej pasa, wypinanie piersi i zadzieranie brody powyżej nosa przydatne jest na wypadek działań wojennych? Po co tracić czas na ćwiczenie kroku defiladowego? Odpowiedź: po to, żeby zmusić tysiące ludzi do reagowania w sposób bezrefleksyjny, przyzwyczaić ich do słuchania rozkazów, a nie zdrowego rozsądku.
– Trudno się nie zgodzić.
– Dobrze. W takim razie trzeba podobne ćwiczenia zastosować wobec setek milionów ludzi.
– Zmusić obywateli, żeby maszerowali krokiem defiladowym?
– Niekoniecznie. Mam na myśli treść, a nie formę. Najważniejsze, żeby te ćwiczenia były absurdalne i żeby równocześnie dotyczyły setek milionów ludzi. Najlepiej zmusić ich do wykonywania jakiegoś kretynizmu. Regularnie.
– Masz przykłady takich kretynizmów?
– Można na przykład zmusić całą ludzkość, żeby dwa razy w roku przestawiała wskazówki zegarów.
– Czym to uzasadnić?
– Oszczędnością energii.
– To prawda?
– Skądże znowu! Najważniejszym odbiorcą energii elektrycznej są fabryki. Na drugim miejscu są środki transportu. Przesuniemy wskazówki, czy nie przesuniemy – i tak ilość zużywanej energii nie ulegnie zmianie. Poważnym odbiorcą są kopalnie węgla. Tam zawsze ciemno. Albo oświetlenie ulic. Światło włącza się kiedy jest ciemno, a wyłącza kiedy jest jasno. Co zmieni przestawienie wskazówek?
– Część energii wykorzystują ludzie w swoich mieszkaniach…
– Słusznie. Niecały jeden procent. Ale w ramach tego procentu też nie wszystko idzie na oświetlenie. Niebawem nadejdą takie czasy, że ludzie będą mieć elektryczne żelazka, elektryczne maszynki do mielenia mięsa, telefony na prąd, radia, elektryczne kino domowe. Możesz kręcić wskazówkami zegara w każdą stronę i nie wpłynie to w żaden sposób na zużycie energii. Zresztą z oświetleniem mieszkań to wygląda podobnie: latami tak jest widno i nie ma znaczenia, czy wstajesz o piątej, czy o dziesiątej. Z kolei zimowym rankiem i tak jest ciemno i nie obejdzie się bez oświetlenia. Nieważne, czy jest godzinę wcześniej, czy później.
– Zatem uważasz, że nie będzie żadnego pożytku z przestawiania zegarów?
– Będą tylko kłopoty. Masa kłopotów.
– I nikt nie będzie oponować?
– Tłum nie potrafi myśleć. Tłum przyjmie to jako coś naturalnego. Sam będzie sobie przysparzać nowych problemów. Jeśli tylko narzucimy ludzkości z dziesięć takich idiotycznych zachowań, jeśli sprawimy, że wszyscy podporządkują się bez zastrzeżeń, wtedy zawładniemy światem.”

 

 

Contratiempo (The invisible Guest) 2016

Oryginalny tytuł tego hiszpańskiego filmu można też przetłumaczyć na j. polski jako niepowodzenie. Lub z angielskiego – Niewidoczny/niewidzialny gość. A czy te alternatywne tytuły mają się jakoś do fabuły to zdecydujcie sami po seansie lub lekturze mojego wpisu o tym bardzo dobrym hiszpańskim kryminale nazywanym czasami thrillerem.

Mimo iż „Contratiempo” to kryminał europejski z dwoma morderstwami w tle to nie pada w filmie ani jeden strzał! Historia opiera się na narracji i dialogach bohaterów. A film jest poza tym jednym z lepszych jak nie najlepszym kryminałem jaki MikkeHarry oglądał.

Nie brakuje zaskoczeń widza i zwrotów akcji o 360 stopni, a poniżej wyjaśniam o co w filmie chodzi….

Kontra

Sukcesywny i sławny, młody biznesmen bierze udział w wypadku drogowym jadąc z kochanką przez leśną drogę. Jeden z uczestników zdarzenia jak się wydaje na tym etapie fabuły ginie na miejscu.

Kochanka proponuje biznesmenowi pozbycie się ciała, które ostatecznie ląduje w bagażniku samochodu, a ten na dnie jeziora. Z tym że ofiara wypadku jeszcze wtedy żyje.

Para kochanków rozstaje się na jakiś czas, a w międzyczasie ojciec ich ofiary pomaga kochance biznesmena naprawić samochód. Rodzice ofiary orientują się wtedy że ich syn zniknął, ale nie że współsprawca jego śmierci siedzi właśnie u nich w domu.

Hiszpańska policja nie znajduje ciała ani zaginionego, więc ojciec chłopaka zaczyna szukać sprawcy morderstwa syna na własną rękę i chce sam wymierzyć sprawiedliwość, Tym czasem sprawca wspina się na coraz wyższe biznesowe szczyty i jest nagradzany. Udaje dobrego ojca i męża gdy robi się o nim coraz głośniej tak jak o sprawie zaginionego chłopaka. Udaje też przed ojcem ofiary że nic nie wie o jego synu, a ten jest już blisko znalezienia sprawcy.

Dalszy ciąg filmu pasuje do czegoś typu „wiem co zrobiliście ostatniego lata” bo do biznesmena dzwoni szantażysta i żąda pieniędzy za milczenie bo wie że to on zabił ofiarę. Ojciec chłopaka morduje kochankę biznesmena, ale czy na pewno on czy to sam biznesmen?

Od tej chwili nic nie jest jasne bo celebrytę aresztuje policja nad ciałem jego kochanki i rozrzuconymi pieniędzmi w pokoju hotelowym. Czy jest on podwójnym mordercą?

I resztę filmu zajmuje tłumaczenie się biznesmena swojemu dobremu i drogiemu adwokatowi. – Kobiecie, która koniec końców zrobi go w balona bo okaże się że tak naprawdę pracuje dla rodziców ofiary.

Sprawca i adwokat usiłują ustalić linie obrony w sądzie, gdy nagle pojawia się jakiś nowy świadek wypadku. Będą okłamywać siebie nawzajem i domniemywać możliwe wersje zdarzenia, a wszystko to widz zobaczy i usłyszy na ekranie. Jednak prawdziwy adwokat przychodzi dopiero po przyznaniu się biznesmena do winy….

W międzyczasie media donoszą że zaginiony był pracownikiem banku, a swoje zniknięcie sfingował sam bo okradał klientów tego banku. Czy może robił to ktoś inny? Ktoś kto miał jego portfel i kartę dostępu? Czy biznesmen spuszczając samochód z dogorywającą ofiarą w bagażniku do jeziora jeszcze ją okradł? Czy zrobiła to jego kochanka?

I kto tu w końcu jest większym bandytą? Czy biznesmen-celebryta zostanie oczyszczony z zarzutów czy skazany? Wiadomo tylko tyle że są dwa trupy – młodego Hiszpana i kochanki sprawcy wypadku. Jednak w historii pojawia się kolejny morderca – ojciec ofiary, który szantażem aranżuje spotkanie ze sprawcami w hotelu, w którym pracuje jego żona i tam ogłusza biznesmena, a potem zabija ciosem w głowę jego kochankę.

Czy może biznesmen wymyślił go sobie żeby mieć alibi i zamordował również swoją kochankę bo chciała wyznać na policji prawdę. Chociaż to ona zaraz po wypadku chciała pozbyć się trupa, a on dzwonić na policję. Jedyny świadek zdarzenia na drodze zostaje jednak przekupiony przez adwokata biznesmena.

Sprytny bogacz preparuje nawet dokumenty świadczące o tym że w czasie „zniknięcia” ofiary był za granicą i tak oszukuje nie tylko organy ścigania, ale też żonę i dzieci. A jego adwokat o wszystkim wie, więc nie ma wyjścia – musi bronić klienta bo jak nie to poleci razem z nim, a obaj nie są byle kim i mają wiele do stracenia – kariery, rodziny, życie….

A ojciec ofiary wie swoje. – Że to celebryta spowodował wypadek i wyrzucił ciało jego syna do jeziora. Upewnia się tego za sprawą swojej żony, która przebiera się za adwokata sprawcy i nagrywa rozmowę z nim. Tak, tą w której snują możliwe wersje zdarzenia i usiłują ustalić linie obrony. Czy rodzice ofiary wypadku dopinają jednak swego i wymierzają sprawiedliwość na własną rękę?

Natomiast przy okazji rozmowy z fałszywym adwokatem biznesmen-celebryta i morderca w jednym opowiada historię całego swojego życia i drogi na biznesowe szczyty. Aż w końcu nie wytrzymuje napięcia i nalegań adwokatki – przyznaje się do morderstwa kochanki bo chciała wyznać prawdę na policji. I wtedy oboje chcą zrzucić winę za wypadek na nieżyjącą kobietę. Ale adwokatka przecież kłamie o czym biznesmen nie wie.

To tylko jedna z wersji wydarzeń przedstawionych w filmie….

Z powodów, które opisałem powyżej fabuła jest bardzo zawiła i pokręcona. Oglądając nieuważnie widzowi może pomieszać się co, kto, gdzie i w końcu jak? 😀

Tak, więc widz w jednym filmie ujrzy kilka wersji prezentowanych w nim wydarzeń. To lepsze niż jakieś odcinkowe kryminały na faktach autentycznych lecące teraz w większości stacji telewizyjnych. A rozmowy i zwroty w historii wywołują duże emocje. Przynajmniej wywołały u mnie.

Dane techniczne

Kraj produkcji: Hiszpania

Rok premiery: 2016

Reżyser i scenarzysta: Oriol Paulo

Gatunek: kryminał, thriller

Czas trwania: 1 godzina i 46 minut

Główne role (aktorzy hiszpańscy): Ana Wagener jako fałszywa adwokat , Barbara Lennie jako kochanka biznesmena , Mario Casas jako biznesmen-celebryta, Jose Coronado jako ojciec ofiary , Ińigo Gastesi jako ofiara wypadku

 

 

Obozowanie

Widzę na Fejsach modę na obozowanie i tak sobie przypominam że w Hiszpanii też istniały obozy koncentracyjne wybudowane przez frankistów przy czynnym wsparciu niemieckich hitlerowców, a w których wykorzystywano więźniów w tym Polaków i Żydów do budowy mauzoleum Franco w Dolinie Poległych. Mimo to nikomu hiszpańskie obozy się teraz z hiszpańskimi nie mylą, chociaż hiszpańskie były i nikt Hiszpanom nie robi z tego inby tak jak Polsce 🙂.

ger

Informacje na Polsacie były łaskawe dzisiaj przypomnieć że w ….obozach zginęło więcej Żydów niż Polaków, a więc pewnie i więcej niż Niemców! Dlatego czyje były to obozy najlepiej tłumaczy Jerzy Urban 😀 :

Semickie uszy Hitlera – szczegóły techniczne śmierci (ucieczki?) dyktatora

O tym że Adolf Hitler żył w Argentynie do 1962 roku i zmarł tam w wieku 73 lat pisałem między innymi tutaj:

https://mikkeharry.wordpress.com/2015/09/24/hitler-zginal-w-1945-r-serio/

O powrocie rzeczonego dyktatora do świata żywych opowiada też pewien film:

https://mikkeharry.wordpress.com/2016/09/16/er-ist-wieder-da-on-wrocil-2015/

Ale dzisiaj te dwa wpisy chcę uzupełnić o szczegóły techniczne dotyczące śmierci rzeczonego dyktatora lub jego sobowtóra Gustava Welera, który według jednej z teorii (spiskowej?) został zabity strzałem w głowę i wrzucony do dołu w ogrodzie kancelarii Rzeszy w maju 1945 roku razem z ciałem Evy Braun vel. Evy Hitler, za którą zginąć miała też inna kobieta o podobnych do niej cechach fizycznych, a przed spaleniem obu ciał pracownicy bunkra mieli zaciekle pracować nad zniszczeniem twarzy denatki, tak aby potem Sowieci nie mogli jej rozpoznać…

Czy tak wygląda dzisiaj 81-no letni Adolf Hitler w Argentynie? Czy może mieszka na księżycu gdzie też był również widziany?….

Nos, usta, fryzura i wąsy Gustawva Welera były bardzo podobne do tych hitlerowskich, ale nie jego uszy. Adolf miał bowiem zaokrąglone i odstające ich końcówki, a nadpalona głowa (do spalenia ciał użyto 16 litrów benzyny) miała uszy wydłużone na dole i przylegające do szyi. To były wg. hitlerowskich specjalistów ds. czystości ras cechy semickie! Czy Adolf Hitler mógł być więc żydem? Czy jego śmierć została upozorowana? A on sam z żoną wyjechali z walącej się lll Rzeszy najpierw samolotem z pasu startowego na Unter den Linden wypożyczonym przez hiszpańskiego faszystę Francisco Franco na Wyspy Kanaryjskie, a stamtąd udali się statkiem podwodnym do Argentyny? Oboje mieli się minąć z parą swoich sobowtórów na berlińskich alejach Unter den Linden gdzie wsiadali do auta. Para sobowtórów – Weler i kobieta zamordowana za Evę zostali wrzuceni do dołu za nich?

Dobrze zachowana po spaleniu głowa Hitlera miała świadczyć o tym że dyktatora nie trzeba ścigać bo sam wymierzył sobie sprawiedliwość popełniając samobójstwo razem z żoną, która nie opuściła swojej miłości i nie uciekła. Gdyby nie te semickie uszy, po których poznano że to sobowtór…

Twarz dyktatora zachowała się w nienaruszonym stanie aby Sowieci mieli pewność że on nie żyje. I taka wersja była też prawdą dla obsługi technicznej i pracowników kuchni bunkra. Tymczasem małżeństwo nazistów minęło się ze swoimi identycznie ubranymi sobowtórami uciekając z Europy, którą oczyścili i uporządkowali! W takim razie dlaczego nie chcieli w niej już żyć? I wybrali Amerykę Południową….

Ostatnim europejskim przystankiem pary miała być wyspa Fuerteventura, a przedostatnim hiszpańska baza wojskowa. Z niej mieli wyruszyć do kraju przychylnego wtedy Hitlerowi gdzie żyłby w otoczeniu „nieoczyszczonym” bo w sąsiedztwie hacjendy, którą wynajmowali pod zmienionym nazwiskiem zdarzali się też Peruwiańczycy, murzyni lub Kreole :D.

W Argentynie
To miejsce nie było jednak wymarzonym dla Hitlera, a przypadkowi świadkowie, którzy widzieli jak przyjechał z młodą żoną i całym orszakiem mówili że gość się wściekał i wykrzykiwał coś po niemiecku. Musiał się pogodzić z takim stanem rzeczy, że nic nie wyszło z jego tysiącletniej Rzeszy i resztę życia musi spędzić tutaj.

Miał umrzeć dopiero w roku 1962 roku w wieku 73 lat, a do tej pory żył spokojnie i dostatnie na malowniczym uboczu. Oboje nie musieli pracować by zarobić na życie bo z Rzeszy przywieźli oszczędności :). Hacjenda ich miała znajdować się w San Carlos de Bariloche w argentyńskiej prowincji Rio Negro. Miejsce to położone w Andach i między gęstym lasem nazywało się Inalco i tutaj Hitlerowie spędzili 17 lat ich powojennego życia.

Eva miała urodzić rozleniwionemu już Adolfowi dwie córki, a na zdjęciu z jednej ze sjest widać postarzałego dyktatora z wiszącymi i zaokrąglonymi końcówkami uszu nie przylegającymi do szyi jak u jakiegoś Semity :D. Taką cechę szczególną miała głowa Welera znaleziona przez Sowietów w płonącym wcześniej dole, w ogrodzie Kancelarii Rzeszy….

Czaszka Adolfa?
W międzyczasie okazało się że fragment czaszki dyktatora przechowywany przez Sowietów okazał się fragmentem czaszki….młodej kobiety! Czyli nawet nie Welera! Badania genetyczne tego fragmentu skończyły się kompletną hucpą i kompromitacją gdyż nie udowodniono że jest to czaszka dyktatora, ale wręcz przeciwnie! – zaprzeczono. Wiek i płeć fragmentu czaszki nie zgadzała się z wiekiem i płcią Hitlera!

Michael Jackson, co ma wspólnego z Adolfem Hitlerem?

Start samolotu z pasa na Unter den Linden wielu Berlińczyków obserwowało z ukrycia wiele dni przed tym jak berlińskie radio podało komunikat o tymże Fuhrer poniósł śmierć w bunkrze, na stanowisku dowodzenia do ostatniej godziny walcząc z bolszewizmem. Pasażerowie wsiadający do samolotu łudząco przypominali dyktatorską parę….

*Inna teoria: Pewien 81-mio latek z Argentyny twierdzi że to on jest Adolfem Hitlerem (żyjącym nadal) i …. piszę kolejną książkę.

Herman Guntherberg – bo tak się nazywa imigrant z Niemiec twierdzi że fałszywy paszport przygotowało dla niego Gestapo jeszcze pod koniec ll Wojny Światowej i dzięki niemu mógł uciec przed konsekwencjami swojej zbrodniczej polityki w Europie. Hitler zdecydował się ujawnić swoją prawdziwą tożsamość, gdyż w wywiadzie dla pewnej argentyńskiej gazety stwierdził że tajne służby Izraela zrezygnowały już na dobre ze ścigania zbrodniarzy nazistowskich.

Twierdzi również że przez te lata (od 1945 r. do teraz) był pomawiany o wiele zbrodni, których nie popełnił i dlatego musiał ukrywać się przed Żydami co już było dla niego karą. Zdradził również że chce wydać swoją autobiografię aby ludzie poznali jego prawdziwą historię. Dzięki niej ludzie mają poznać wszystko z jego perspektywy, a on sam przez pół życia był przedstawiany jako zły człowiek i oskarżany o ludobójstwo tylko dlatego że jego Rzesza przegrała wojnę. Dzięki tej książce, która powinna być już wydana miesiąc temu ludzie mają zmienić swoje postrzeganie osoby Adolfa Hitlera.

Herman Guntherberg od 55 lat ma żonę, ale nie jest nią Eva tylko Argentynka Angela Martinez, która również podejrzewa że jej mąż mógł być zbrodniarzem wojennym, ale raczej nie samym Hitlerem. 128-mio latek ma też demencję i Allzheimera i nigdy przedtem nie mówił nic o swojej tajnej tożsamości….

**No cóż, 82-letni Elvis Presley ma rzekomo nadal odwiedzać swój własny grób w posiadłości Graceland, w Memphis (stan. Tennessee) podając się za jednego z jej pracowników – ogrodnika. Sfingował podobno swoją śmierć aby nie płacić długów i uciec od mafii.

Natomiast zmarły w 2009 roku Michael Jackson ma ukrywać się w przebraniu pod daszkiem czapki z podobnych powodów co ten pierwszy. Podobno podpisał kontrakt na 50 koncertów w Wielkiej Brytanii i temu zadaniu nie mógł podołać z powodu złego stanu fizycznego. W celu uniknięcia kompromitacji postanowił sfingować swoją śmierć….

 

Brak demokracji?

Hiszpańska milicja konfiskuje Katalońcom karty i urny do głosowania. Dlaczego nikt nie krzyczy o braku demokracji w Hiszpanii?! Dlaczego UE się nie wtrąca?

P.S Jestem ZA!….

P.S 2 Jak jest KOD po katalońsku?

Przegląd zamachów – Barcelona (najnowszy)

Pod wpływem zamachów terrorystycznych w katalońskiej Barcelonie w Hiszpanii, całkiem niedawnych z resztą bo terrorysta z hiszpańskiej enklawy w Maroku był łaskaw dzisiaj (17.08/2017) porozjeżdżać ludzi i turystów ciężarówką, a potem ze wspólnikiem do nich strzelać i barykadować się w restauracji naszły mnie takie oto wieczorne rozkminy, gdy wróciłem ze spotkania mojej partii i włączyłem szklany ogłupiacz:

„Wracam ze spotkania do domu żeby przeredagować jeden KoLibrowy kwitek, włączam szklane narzędzie propagandy, a tutaj zamachy! W Barcelonie! Nie było mnie dwie godziny w domu i….i tak można ich samych zostawić.” – MikkeHarry na FB o 22:33 ; 17.08/201

„Bo żeby kogoś zabić nie potrzeba pistoletu. Wystarczy go rozjechać ciężarówką i skutek będzie taki sam. Dostęp do broni ludzie mają utrudniony i ile w ogóle znacie osób posiadających broń, a ile posiadających samochód?

Patrzcie na ulice. Ile jeździ potencjalnych morderców! Dlaczego nie wprowadzić pozwolenia na samochody tylko dla uprzywilejowanych jak na broń? Czy wariat z palcem na spuście jest niebezpieczniejszy niż wariat z ręką na kierownicy?” – MikkeHarry o 22:37 na FB ; 17.08/2017

*Kilka godzin po tej bestialskiej masakrze dokonanej oczywiście przez muzułmanów do ataku było łaskawe przyznać się Państwo Islamskie ustami swojej agencji prasowej.

Do zamachów terrorystycznych w Europie zaczynamy się powoli przyzwyczajać i traktować je jak coś normalnego. Czy jak jakiś zdarzy się na sąsiedniej ulicy też będziemy tak reagować? Ja już przestałem liczyć i prawie słuchać…

Polska wolna od islamskich Imigrantów!

Stop relokacji pod przymusem!