Zakazana historia ludzkości – J. Douglas Kenyon cz.1

Jak oficjalna nauka fałszuje prawdziwe początki cywilizacji.

Książka liczy 375 stron i jest zbiorem artykułów z amerykańskiego czasopisma „Atlantis Rising”. Autorzy zebranych tekstów pisują do niego, a zebrał je i zredagował Douglas Kenyon – jego redaktor naczelny.

Kenyon to mieszkający w Montanie geolog interesujący się starożytnymi tajemnicami, niestandardową tj. tą nieortodoksyjną i nie uniwersytecką nauką oraz niewyjaśnionymi anomaliami. Pismo „Atlantis Rising” założył w roku 1994, a artykuły w nim zakrawają na „Ancient Aliens” („Starożytni kosmici”). A o tekstach zebranych w książce niech najlepiej zaświadczy sam jej tytuł i tytuły rozdziałów, które przytoczę w tej części wpisu. Niektóre z nich po swojemu skomentuję, a notka o tej książce będzie trzyczęściowa i obszerna ponieważ informacji w niej jest dużo.

Zbiór czyta się ciężko i długo. Autorzy rozwodzą się szczegółowo nad elektrycznymi, mitologicznymi lub geologicznymi sprawami technicznymi co przeciętnego czytelnika – nie zainteresowanego tymi tematami może irytować i nudzić. Czytałem zbiór ze dwa miesiące i często miałem ochotę ze złości przerwać w trakcie, gdyż większości wywodów naukowców Kenyon`a nie rozumiałem albo mnie to po prostu nie obchodziło!
Autorzy artykułów

Teksty są naukowe bądź pseudonaukowe. Zależy kto je czyta i z której strony na nie patrzeć. Jest ich 42 i jedne są bardziej ciekawe, a inne mniej. Tacy badacze jak Graham Hancock, Robert Schoch, Zecharia Sitchin, David Samuel Lewis, Peter Bros i Len Kasten oraz sam Kenyon i wielu innych przedstawiają czytelnikowi alternatywną historię ludzkości. Taką niekonwencjonalną tj. nie nauczaną na uniwersytetach za co są odżegnywani od czci i wiary, wyklinani i odseparowywani ze środowiska akademickiego przez swoich kolegów naukowców.

Egiptolodzy, geolodzy, dziennikarze, technicy, lekarze, bibliotekarze, filozofowie, astronomowie i nawet wojskowi wyjawiają nam tajemnicę cudów świata i innych dzieł ludzkich rąk takich jak np. piramidy w Gizie ; które wg. nich wcale nie miały być grobowcami faraonów. Co prawda w te niekonwencjonalne rewelacje trudno będzie uwierzyć przeciętnemu czytelnikowi, który skończył państwowe szkoły i uważa że Atlantyda to mit Platona :).

Autorzy tekstów „Atlantis Rising” uważają bowiem że to był rzeczywisty ląd i umiejscawiają go nawet w różnych punktach na świecie! Ale takie szczegóły już w opisie poszczególnych rozdziałów i tematów artykułów….

20190310_185226

Sprawy techniczne
Zbiór zawiera oczywiście wstęp, czyli sporo słów od Kenyon`a i dział z krótkim opisem autorów artykułów oraz na końcu podziękowania dla wybranych osób od redaktora min. dla jego żony, rodziców, grafika i sponsorów wydania zbioru.

Najmniej z tego interesująca jest wybrana bibliografia, a szczegóły techniczne książki takie jak np. wydawnictwo i tłumacz polski podam w ostatnim wpisie o nie.

Dawne modele się nie sprawdzają: darwinizm i kreacjonizm pod ostrzałem

1. Teksty z tym numerem popełnił Will Hart – dziennikarz, a jego teksty dotyczą darwinizmu i szukania brakującego ogniwa w ewolucji człowieka, roślin i zwierząt. Konfrontuje też ze sobą w sposób odmienny od tego niż robi to konwencjonalna – akademicka nauka kreacjonizm i darwinizm.

2. Artykuły dziennikarza Davida Samuela Lewisa dotyczą prawdziwości sporu między ewolucjonizmem, a kreacjonizmem, czyli teksty z tym numerem są dosyć nudnym i upierdliwym męczeniem teorii stworzenia i darwinizmu.

3. Teksty redaktora zbioru traktują o sposobach fałszowania książek akademickich i o tuszowaniu faktów naukowych przez mainstreamow`ych naukowców. Akademików, doktorów, profesorów, egiptologów. Kenyon uważa bowiem że od lat jesteśmy przez naukowców i nauczycieli okłamywani, a kłamstwa dotyczą tematów poruszanych w jego zbiorze artykułów.

Argumenty za katastrofizmem: Zmiany na ziemi nagłe i stopniowe

4. Ta cyferka należy do Williama P. Eigles`a. Wspomina on min. doktora geologii Roberta Schoch`a i jego kontrowersyjne poglądy na historię naturalną. O działalności Schoch`a napiszę jeszcze przy okazji jego artykułu, a na tym etapie musi wam wystarczyć fakt że jedną z jego książek też przeczytałem i opisałem:

https://mikkeharry.wordpress.com/2018/03/09/zapomniana-cywilizacja-robert-schoch-2017/

5. Dział Davida Lewisa, w którym rozwodzi się on nad kataklizmem z roku 9500 p.n.e i nad Platonem oraz jego relacjami o Atlantydzie. Czy była ona prawdziwym lądem? A relacje starożytnego filozofa o niej należy traktować jak źródło historyczne? Lewis porusza też temat zlodowaceń na ziemi. Zwłaszcza tych starożytnych.

6. Peter Bros przytacza argumenty za potopem biblijnym jako faktem historycznym. – Katastrofą naturalną. Takich potopów było rzekomo w dziejach świata więcej, a mity i relacje o nich występują w księgach wielu starożytnych i współczesnych kultur, społeczeństw i religii! Autor odkłamuje też znane ogółowi zainteresowanych wiadomości o epoce lodowcowej zwanej tutaj – lodową.

7. John Ketler. Pisze on o katastrofizmie, który zyskuje coraz więcej zwolenników i innych ideach z nim związanych. Dużo i nudno rozwodzi się też nad życiem i działalnością radzieckiego Żyda – psychiatry i psychologa Immanuela Velikovsky`ego. Naukowiec ten, zmarły w 1979 roku był autorem wielu książek, w których to reinterpretował i odkrywał na nowo wiele faktów historycznych. Naukowiec był przez środowiska akademickie ignorowany i wyśmiewany :). Velikovsky (rus. Wielikowski) był podobno prekursorem katastrofizmu.

Ketler szczegółowo opisuje ataki na tego naukowca na jakie zasłużył on sobie swoimi kontrowersyjnymi i niekonwencjonalnymi poglądami. Ataki i męczarnie jakie zafundowali mu koledzy-naukowcy.

8. Dział należący do dziennikarza naukowego Steven`a Parsons`a. Dział nosi tytuł „Groźna amnezja planetarna”, a jeden z jego artykułów przedstawia dowody na to że protocywilizacja wyginęła przez pradawny kataklizm podobny do tego, który zmiótł z powierzchni ziemi dinozaury. Czy przed naszą erą również uderzyła w ziemię planetoida? Asteroida? Statek kosmiczny? Inna planeta?……

Czy w ten sposób została zmieciona z powierzchni ziemi cywilizacja zamieszkująca ją przed szeroko pojmowaną przez nas starożytnością? I czy ta cywilizacja była bardziej zaawansowana technicznie niż my teraz albo nawet kontaktowała się z kosmitami?! Ci ostatni mieli rzekomo odwiedzać ziemię w starożytności (paleokontakt) i uczyć żyjące na niej istoty! Może nawet krzyżowali się gatunkowo z homo-sapiens! Czy kosmici uprawiali kiedyś seks z ludźmi i mieli z ich kobietami potomstwo?!

No, cóż wg. Biblii robiły coś takiego anioły….A może chodzi o jedno i to samo?

9. „Boże gromy” napisane przez Mel`a i Amy Acheson`ów. Małżeństwo autorów łączy mitologicznych bogów (min. greckich) z planetami Układu Słonecznego. Dowodem na te związki mają być takie nazwy jak Jowisz, Saturn, Wenus, Mars (bóg wojny). Teksty mitologiczne często wspominają o tym że bogowie ci władali gromami – są one opisywane jako broń wielu z nich, a na planetach takich jak mars są ślady wyładowań elektrycznych przypominających uderzenia piorunów w ich powierzchnię. Małżeństwo autorów twierdzi że to właśnie greccy bogowie zrobili miotanymi przez siebie w walkach piorunami blizny planetom.

Nie tylko powierzchnia marsa ma być okaleczona piorunem, poza tym na nim znajduję się Twarz w rejonie Cydonii. Szerzej nt. w dziale Zecharii Sitchina, w którymś z kolejnych wpisów o tym zbiorze…

20190310_185456

Cywilizacja jest starsza niż sądzono dotychczas

Trzeci, główny temat w zbiorze, a w nim zaczynają się podrozdziały z artykułami od nr. 10 🙂

10. Ponownie David Lewis w dziale pt. „Zagadka prehistorii Indii”. Na podstawie datowania odkryć w zatoce kambijskiej (jakieś znaleziska pod wodą) stawia pod znakiem zapytania dotychczasową – akademicką, ortodoksyjną i konwencjonalną wiedzę nt. rozwoju cywilizacji w rejonie morza arabskiego.

Dzieje pierwszych Hindusów miałyby rzekomo nie przebiegać tak jak uczą tego po uniwersytetach, a przed formalnie znaną nam teraz starożytnością istniał tam kontynent zwany Mu lub Lemuria i rozciągał się od dzisiejszego Madagaskaru do brzegów Australii. Przy okazji w jego skład wchodziły lądy zwane dzisiaj Indiami czy Sri Lanką. Żyjące tam protocywilizacje miałyby zostać zalane przez podnoszenie się wód na skutek topnienia lodowców bądź nawet zniszczone w starożytnej wojnie atomowej :D.

Dość wspomnieć tzw. wimany – pojazdy latające, na których hinduscy bogowie przylatywali na ziemię z kosmosu! (UFO?, paleokontakt?, „Ancient Aliens”?). Pojazdy były też rzekomo używane w celach wojskowych np. do zrzucania z nich przez bogów broni jądrowej :D. Natomiast w celach cywilnych transportowano nimi postacie z wyższych sfer ówczesnych społeczeństw.

Od MikkeHarry`ego
Jak widać większość opisów jest ode mnie :D. Nie przepisuję na bloga książki, a swoimi słowami opisuję jej treść/zawartość na podstawie spisu jej treści. Nie przytaczam funkcji, zawodów i tytułów wszystkich autorów aby skłonić was drodzy czytelnicy moich wypocin do samodzielnego poszperania w internecie. A tematów i nazw wszystkich rozdziałów,podrozdziałów i tytułów artykułów nie przytaczam bo po prostu nie mają one za wiele wspólnego z treścią tekstów i nie mają też większego znaczenia nie mówiąc czytelnikowi zupełnie nic o tym co pisze autor.

A że ten wpis jest długi i nudny albo głupi i śmieszny bo traktuje o pierdołach? –

Hmmmm, jaki jego bohater (książka) to taki wpis 🙂

I zapraszam na dalsze części opisów tych artykułów….

Reklamy

Kryptonim Anioł (The Angel) 2018

Dramat z 2018 roku w reżyserii Ariela Vromen`a oparty jest na faktach i opowiada historię Egipcjanina szpiegującego dla izraelskiego wywiadu – Mossadu.

Wydarzenia rozgrywają się w latach 1960-1980 i dotyczą konfliktu zbrojnego izraelsko-egipsko-syryjskiego, czyli tzw. Wojny Jom Kipur, z którą główny bohater, a zarazem postać historyczna – Ashraf Marwan miał wiele wspólnego.

Mąż córki prezydenta Egiptu Gamala Abdel Nasera i członek egipskiego rządu w jednym, a po śmierci zięcia doradca jego następcy – prezydenta Anwara Sadata przekazał izraelskiemu wywiadowi plany ataku zjednoczonych wojsk arabskich (egipsko-syryjskich) na Półwysep Synaj w 1973 roku.

Przypominam że film przedstawia prawdziwe wydarzenia i oparty jest na biografii Ashrafa Marwana – jak podaje wikipedia również egipskiego multimilionera i biznesmena, który zginął w niewyjaśnionych okolicznościach w 2007 roku w Londynie. Facet wyskoczył podobno oknem lub został przez nie wypchnięty…..

Anioł

Fabuła
Historia przedstawiona w filmie opowiada drogę głównego bohatera jaką ten przeszedł od bycia wysoko postawionym oficjelem rządu arabskiego państwa do zostania wreszcie izraelskim szpiegiem działającym przeciwko swojemu krajowi – Egiptowi, a na korzyść Izraela. Ashraf Marwan studiuje i mieszka z żoną i dzieckiem w Londynie, gdzie nawiązuje kontakt z izraelską ambasadą, a przez nią z kanadyjskim agentem Mossadu. Po śmierci swojego zięcia (prezydenta Nasera) zostaje wezwany wraz z rodziną nazad do Egiptu, w którym to z biurka zmarłego zięcia wykrada dokumenty i przekazuje je potem izraelskim agentom, którzy jednak nie od razu wierzą w jego dobre intencje względem Izraela. Jak okaże się w trakcie tego trwającego prawie dwie godziny szpiegowskiego filmu Netflixa Marwan zdradził Egipt dla pieniędzy. Przecież musiał za coś dalej studiować i utrzymać rodzinę.

Kontakty z wywiadem wroga i przekazywanie mu tajnych informacji dotyczących ataku planowanego na Izrael nie przeszkadzało Marwanowi doradzać prezydentowi Sadatowi, a ten cenił sobie jego rady i nie podejrzewał go o szpiegostwo na rzecz Izraela. Marwan z resztą uwiarygodnił się też jemu przekazując ściśle tajne dokumenty dotyczące łapówkarzy w rządzie swojego zięcia – prezydenta Gamala Abdel Nasera. Łapownicy zostają z rozkazu Sadata aresztowani.

Rodzinne życie szpiega
W pracy dla żydowskich służb specjalnych pomaga Marwanowi poznana w jednym z londyńskich klubów angielska aktorka Diana Davis grana tutaj przez Hannah Ware. Dlatego córka byłego już prezydenta Egiptu i żona szpiega w jednym podejrzewa męża o romans i zdradę. Mona Marwan – w tej roli Maisa Abd Elhadi otrzymuje bowiem zdjęcia męża flirtującego z aktorką. Mąż zaczyna coraz częściej gdzieś znikać, wychodzić i się żonie nie tłumaczyć co utwierdza ją w przekonaniu o jego romansie, a nie szpiegostwie na rzecz wrogiego mocarstwa. Z resztą aktorkę Marwan wykorzystuje do przykrycia swojej szpiegowskiej pracy kiedy już egipskie służby zaczynają go o nią podejrzewać. Gdy te go śledzą on udaje że spotyka się w Londynie z kochanką.

ash

Ashraf Marwan

Mossad i Zvi (Cewi) Zamir
Tymczasem prowadzący go agent Mossadu – Danny zalicza z nim pewną wpadkę i szef Mossadu wymienia Egipcjaninowi agenta prowadzącego. Z resztą samego Zvi (Cewi) Zamira Marwan spotyka osobiście. Zvi (Cewi) Zamir to także postać autentyczna i historyczna przedstawiona w tym dramacie szpiegowskim. Był on bowiem dyrektorem Mossadu w latach 1968-1974. To ostatecznie Zamir powiadomił rząd w Jerozolimie o zbliżającej się egipsko-syryjskiej napaści na Półwysep Synaj w święto Jom Kipur w 1973 roku.

zvi

Zvi (Cewi) Zamir  – Żyd.

Motyw przyjaźni
Po całym zamieszaniu z wojną Jom Kipur Marwan nie ma już żony, ale zyskuje przyjaciela – Danny`ego. – Agenta Mossadu, który go prowadził. Bo obaj panowie spotykają się z 15 lat po całych zajściach izraelsko-egipsko-syryjskich. Czy tak było naprawdę? Czy motyw przyjaźni z tego dramatu również jest prawdziwy?

Od MikkeHarry`ego
Opowieść jest nudna i zupełnie pozbawiona akcji, sensacji oraz strzelanin czy morderstw. Przedstawia jednak fakty z najnowszej historii i wydarzenia na Bliskim Wschodzie. Miejscami zanosi się na jakieś mordobicie lub nawet zamach na samolot we Włoszech, ale główny bohater udaremnia go czym zaskarbia sobie sympatię szefa Mossadu bo ratuje w ten sposób setki niewinnych Żydów zwanych w filmie „Izraelczykami”.

Produkcja kręcona w kilku państwach między innymi we Włoszech, Egipcie, Izraelu i Wielkiej Brytanii. Aha i w Libii, gdyż w dramacie pojawia się postać pułkownika Mu`ammar`a al- Kaddafi`ego granego tutaj przez Tshai`a Halevi`ego i zwanego Gadaffi`m. Marwan jedzie do niego z misją wyznaczoną bezpośrednio przez Sadata i jeśli załatwi u niego Egiptowi dostęp do libijskiej ropy to ma wysoko awansować.

Widz chcący zobaczyć krwawe i okrutne działania wojenne oraz skrytobójstwa i wyuzdany seks bez zobowiązań bo z tym bez wątpienia kojarzą się wojna i szpiegostwo powinien nastawić się raczej na spokojną opowieść opartą na życiorysie głównego bohatera uznawanego dzisiaj za bohatera narodowego w Egipcie jak i w Izraelu.

Co nie znaczy że film jest pozbawiony jakiejkolwiek wartości i nie znaczy też że jest ostatnim filmem szpiegowskim zamęczonym przez MikkeHarry`ego….

 

Dane techniczne:
Producent: Netflix
Reżyser: Ariel Vromen
Kraj produkcji: USA
Rok premiery: 2018
Czas trwania: 1 godzina i 58 minut
Główne role: Marwan Kenzari jako Ashraf Marwan, Toby Kebbell jako Danny, Waleed Zuaiter jako Gamal Abdel Naser, Oli Pfeffer jako Zvi (Cewi) Zamir, Sasson Gabai jako Anwar Sadat ( Innych aktorów grających kluczowe role wymieniłem we wpisie 😛 )
Gatunek: Dramat, thriller szpiegowski (różne są opinie na ten temat, a dla mnie to po prostu lekcja historii najnowszej 🙂 )

Antyduchowość. Przestroga na czas wielkich przemian. – Igor Witkowski

 

Wydanie rozszerzone

Cz. 2 -Posłowie

Po uporaniu się z treścią opowieści Igora Witkowskiego nie należy pomijać liczącego ok 28 stron posłowia. Autor konfrontuje w nim wydarzenia i postacie opisane w powieści z rzeczywistością i historią, czyli pisze co w jego książce było prawdą, a jaką postać i wydarzenie sobie wymyślił.

Wspomina też o tym że pod Bazyliką Świętego Piotra naprawdę w zamierzchłych czasach były odprawiane rytuały ku czci Attisa lub Izydy, a miejsca typu Mauzoleum Lucyfera opisane w powieści istnieją tam również!

Witkowski przytacza też relacje i opinie innych autorów, swoich czytelników, wizjonerów i cytuje fragmenty Pisma Świętego. W całości przytacza w posłowiu do książki min. opis wizji Jolanty Kupiec dotyczącej właśnie Mauzoleum Lucyfera, które zwiedziła w Watykanie. Tej kobiecie autor – jak sam twierdzi zawdzięcza wiele w swojej twórczości np. teksty źródłowe.

Instrukcje Przebudzenia

Opowieść miała być niejako uzupełnieniem do serii „Instrukcje Przebudzenia” autorstwa Witkowskiego, a jest tego ok. 10 tomów min. „Przekłamane przekazy Chrześcijaństwa” i „Nowa kultura”. Szczegóły na temat zawartości tych tomów Witkowski opisał w ostatnim rozdziale książki pt. Informacje o innych książkach. MikkeHarry się jeszcze do tych tomów nie zabrał, ale niektóre ich treści (sądząc po opisach z tej książki) zahaczają o temat Ancient Aliens (Starożytni kosmici) bo autor stara się wykazać związki Chrześcijaństwa z przybyszami z kosmosu.

Witkowski pogrubia też niektóre fragmenty w posłowiu, a na uwagę zasługuje jego pytanie z samego jego końca odnoszące się do tajemniczej cywilizacji Abasgii, która miała zostać wyrżnięta przez ludzi kościoła poszukujących eunuchów na przyszłych kastratów – dzieci. Kraina miała zostać najechana, a jej mieszkańcy całkowicie wymordowani i Witkowski pyta czy to nie był pierwszy holocaust, a do tego motywowany teologicznie!

Mieszkańcy mieliby bronić swoich chłopców aż do ostatniego…..mieszkańca, a dzieci i tak i tak wzięto do niewoli kościoła.

W posłowiu znajdziemy też odnośniki do nagrań na You Tube – po prostu linki 🙂 jak np. ten do rzekomej mszy ku czci Lucyfera odprawianej min. przez papieża i innych kościelnych hierarchów tuż nad jego mauzoleum!  Nagranie liczy sobie ok 2. min, a zdarzenie nie miało miejsca w wieku XVlll lecz współcześnie:

LINK USUNIĘTY PRZEZ CENZURĘ!!!!

Di Sangro i eunuchowie

I tak jedną z prawdziwych postaci w powieści miał być książę Di Sangro – mason i różokrzyżowiec, alchemik, książę Neapolu, na którego kościół zbierał kompromitujące materiały i wysyłał królowi Neapolu żeby ten zrobił z księciem porządek :). Autor zapewnia też że opisy zabiegów kastracji i pozyskiwania kandydatów na nowe, wykastrowane aniołki mające obwieszczać swoim śpiewem łaskę bożą, bez której nie zostałby zbawiony lud są prawdziwe i kościół naprawdę krwawo i brutalnie okaleczał dzieci :). Z resztą dokładny opis wyglądu fizycznego takiego kandydata jest również umieszczony w posłowiu i wynika z niego że eunuch mający pośredniczyć między ludem, a bogiem bądź też cesarzem w przypadku Bizancjum musiał wyglądać jak prawdziwy Aryjczyk! 😀 😀 . Co do samego głosu kastrata to autor twierdzi że jest on okropny i określa go innymi nieprzyjemnymi epitetami. Podobno nie da się go słuchać, a kiedyś obwieszczano nim łaskę niebios.

Zacofanie i dehumanizacja

Oprócz oskarżania Kościoła Katolickiego i jego hierarchów o niecne czyny i bestialstwa dokonywane z pobudek finansowych autor twierdzi że Państwo Kościelne w swoich najlepszych latach, a potem u progu upadku było bardziej zacofane technicznie, moralnie i społecznie od innych otaczających je wtedy państw. W tych ostatnich dyskutowano już o prawach człowieka i o prawach dziecka, a w Państwie Kościelnym nie było nawet gazet aby można było powiadamiać kto umarł, a dzieci nie były traktowane jak ludzie, ale po prostu jak przedmioty do śpiewania.  – Dehumanizacja dziecka z powodów teologicznych :). Z resztą do końca XVlll wieku walczono w Państwie Kościelnym z oświetleniem ulic i liniami  kolejowymi.

Bizancjum

Witkowski porównuje też ówczesną sytuację w Państwie Kościelnym do Sytuacji w Bizancjum (chrześcijaństwo wschodniorzymskie), w którym dzieci też kastrowano aby śpiewały w chórach, z tym że nie tylko kościelnych. Cesarz na dworze w Konstantynopolu też miał swoje chóry, a cesarz uważany był za istotę półboską lub co najmniej za namiestnika Św. Piotra na ziemi, tak jak papież w Rzymie/Watykanie. Ten to cesarz wykorzystywał chrześcijaństwo do celów politycznych, a w całym Bizancjum źle rozumiano biblijną zasadę że władza świecka – ta ziemska pochodzi od Boga i utożsamiano cesarza z Bogiem. Toteż okaleczeni mali chłopcy, których najczęściej porywano z sąsiednich krain lub kupowano ich tam śpiewając na dworze cesarza obwieszczały bizantyjskiemu ludowi jego łaskę…..

OLINKOWANIE….

https://mikkeharry.wordpress.com/2019/03/01/antyduchowosc-przestroga-na-czas-wielkich-przemian-igor-witkowski/

(Inne podobne wpisy w tym linku z częścią pierwszą opisu książki Witkowskiego.)

Koniec

Nie przepiszę wam tutaj całego posłowia tylko zachęcam do lektury i polecam też nie ominąć aneksu ilustracyjnego po posłowiu. To ok. 10 czarno-białych (chociaż kolor pewnie zależy od wydania) ilustracji, opisanych.

To jest już ostatni wpis o „Antyduchowości”, która miała szokować i wzbudzać negatywne emocje, które wzbudziła, ale nie tylko w stosunku do opisywanych spraw i zdarzeń tylko nawet do samego autora, czego można się było jednak spodziewać. O wstrząsie jaki przeżyli czytelnicy jakby poniekąd religijni 😀 bo i książka o religijnych rzeczach traktuje świadczą epitety jakie czytelnicy wypisują do Witkowskiego w ich listach z opiniami i recenzjami książki. Kilka z nich do znalezienia w posłowiu…..

Z innej beczki

A ja już niedługo zapraszam do zakładki Filmy na moje opisy nowych horrorów i innych filmów oraz seriali np. thrillerów szpiegowskich 😛

Tylko produkcje z lat 2016-2018 🙂

Pozdrawiam!

AVE!

Ludwig von Mises – „Omnipotent goverment” („Rząd wszechmogący”)

Jak mnie trochę lubicie w kraju i zagranicą to wesprzyjcie polskie wydanie książki, która szokowała już dawno. Wesprzyjcie proszę w kraju i za granicą! Na takim wsparciu i wy odniesiecie korzyści, a szczegóły w linku:

http://wesprzyj.mises.pl/

OLINKOWANIE

https://mikkeharry.wordpress.com/2017/01/03/planowany-chaos-ludwig-von-mises/

https://mikkeharry.wordpress.com/2017/04/17/ludwig-von-mises-kompendium-mysli-ekonomicznej-eamonn-butler/

 

„Kroki do wolności od złych duchów” – Ks. dr. Włodzimierz Cyran

20180505_092502

20180505_092852

wyd. Częstochowa 2013

Ksiądz doktor Włodzimierz Cyran jest egzorcystą z wieloletnim stażem i w niniejszej książce jak sam tytuł wskazuje opisuje siedem kroków do uwolnienie od zniewolenia lub całkowitego opętania przez demony, złe duchy lub samego diabła osób, zwierząt, miejsc i rzeczy, które są przez nie nękane, dręczone i atakowane. Poradnik jest podręcznikiem dla zniewolonych i opętanych, a zawierającym dokładne i szczegółowe wskazówki o tym jak ciężko zniewolony lub opętany powinien pracować nad sobą aby wyjść z dręczenia i nękania przez siły nadprzyrodzone. Do „odpętania” – uwolnienia potrzeba nie tylko pomocy egzorcysty, ale też minimalnego udziału dobrej woli samego opętanego – jak twierdzi autor. Co w przypadku całkowitego opanowania przez demona ciała fizycznego, zmysłów, psychiki i emocji opętanego jest bardzo trudne.

Poradnik zawiera pomocnicze kwestionariusze do ćwiczeń – pracy nad sobą i wiele dedykowanych modlitw np. takiej w przypadku homoseksualizmu i aborcji, które wg. Katechizmu Kościoła Katolickiego są grzechem ciężkim i powodują podatność na ataki demoniczne i diabelskie osoby, która je popełnia. Poradnik jest też pomocny samym egzorcystom do rozpoznawania symptomów opętania lub zniewolenia osoby i zawiera kwestionariusz z pytaniami do wywiadu z osobą opętaną, dzięki którym egzorcyście ma być łatwiej odprawić rytuał. Autor wyjaśnia też różnicę między zwykłym zniewoleniem, a opętaniem całkowitym człowieka i wyjaśnia jak odróżnić zniewolenie/opętanie od choroby psychicznej, zaburzeń emocjonalnych czy objawów zażywania narkotyków. Gdyż jak sam twierdzi zniewolenie i opętanie mogą powodować takie objawy jak przedawkowanie tych ostatnich, a diabeł i demony mogą też udawać chorobę psychiczną. Jeden z rozdziałów poradnika opisuje też dokładny przebieg rytuału egzorcyzmu lub radzi co robić jeśli osoba zostanie już całkowicie uwolniona – „odpętana” aby ponownie nie wpaść w sidła złych mocy. W przypadku niektórych przyczyn zniewolenia i opętania, które zaraz wymienię nie wystarczy bowiem zwykła modlitwa o uwolnienie nad zniewolonym lub jeden egzorcyzm, ale wiele godzin, dni, miesięcy….egzorcyzmów. Poradnik zawiera też wiele obszernych cytatów z Pisma Świętego uzasadniających od strony wiary słowa autora. Według ks. Cyrana aby po „odpętaniu” demon nie uderzył ze zwielokrotnioną siłą należy się systematycznie modlić i przyjmować sakramentalia, ale również powierzyć całego siebie (łącznie z psychiką, emocjami, fizycznością, pracą zawodową, relacjami z innymi ludźmi, rodziną i wszystkimi sprawami) Bogu. Trzeba również cały czas studiować i analizować wyrażone przez Jezusa Chrystusa słowo Boże….

Jak się już trafnie domyślacie dzisiejszy wpis jest związany z religią :).

Przyczyny zniewolenia/opętania demonicznego/diabelskiego wg. autora

– bawienie się w okultyzm (tablica ouija), satanizm (czarne msze), spirytyzm, czarną i białą magię, wróżby (karty Tarota), chiromancję itp. w przeszłości przez zniewolonego lub kogoś z jego przodków ; bycie przez przodków czarownikami, wróżbitami, nekromantami, satanistami itp. również

– radiestezja, fang-shui, projekcje astralne, postrzeganie pozazmysłowe, wampiryzm energetyczny, tai-chi, wschodnie sztuki walki i techniki medytacyjne, muzyka z Bliskiego i Dalekiego Wschodu, New Age, Antrovis i inne sekty lub pseudokościoły

– słuchanie muzyki demonicznej (wymienione w poradniku zespoły), granie w komputerowe gry demoniczne (przez samo logowanie się do niektórych stron i gier można podpisać cyrograf), oglądanie pornografii, masturbacja i oglądanie innych filmów…

– czytanie gazet i czasopism poświęconych ezoteryce, magii, wróżbiarstwu, psychotronice, UFO i innych

– nadużywanie alkoholu, papierosów, przedawkowywanie narkotyków twardych, ale również miękkich takich jak marihuana (szczegóły pod koniec tego prawie 300-stronicowego podręcznika) ; nawet z kieliszkiem wódki i wypalonym papierosem może wejść do człowieka demon

– obżarstwo, pijaństwo (nieumiarkowanie w jedzeniu i piciu), zażywanie przeklętych używek (na te z poprzedniego punktu ktoś mógł rzucić klątwę!), wyklęcie/przeklęcie kogoś lub czegoś, klątwy, zaklęcia, czary, bluźnierstwa

– dewiacje seksualne i parafilie, zboczenia – pedofilia, fetyszyzm, homoseksualizm, podglądanie, onanizm

– interesowanie się w dzieciństwie magią, satanizmem, okultyzmem, uczestnictwo w seansach spirytystycznych, poświęcenie świadome bądź nie przez rodziców swoich dzieci demonowi ; nieochrzczenie dziecka (nie zmycie grzechu pierworodnego, w którym się urodziło przez co nie połączenie go z Bogiem we wspólnocie chrześcijańskiej)

– konwersja na inną religię, a jako furtkę dla demona autor wymienia też islam i kult wicca

– udział w marketingu sieciowym typu Amway, podejrzane grupy treningu osobistego lub wsparcia

Jeśli Ty lub twoi przodkowie mieliście do czynienia świadomie lub nie z ww. sprawami to bardzo prawdopodobne że zostaniecie zniewoleni bądź nawet opętani przez demona i nie pomoże wam modlitwa o uwolnienie zwykłego kapłana lecz będziecie potrzebowali wiele godzin egzorcyzmów! W dzisiejszych czasach  – epoce informacyjnej trudno się z tymi sprawami nie spotkać gdyż zdechrystianizowane i zlaicyzowane wg. autora media karmią nas demonizmem i okultyzmem przez przekaz podprogowy, a diabeł kusi nie tylko podsyłając lubieżne myśli (urojenia), i omamy wzrokowe bądź słuchowe (halucynacje, ale do tego trzeba być już najczęściej przynajmniej zniewolonym bo inaczej jest to choroba psychiczna, a nie żadne opętanie!), ale na przykład i piękną panią, która chce abyśmy kupili nowy telefon….

Sam MikkeHarry w swoim 28-mio letnim życiu miał do czynienia z większością tych rzeczy, a jak widać po opisie bloga, to niektóre z nich są częścią jego zainteresowań.

 

Ksiądz Cyran twierdzi też że diabeł i demony działają przez takie rzeczy jak smartfony czy I-pody, które mogą być obłożone klątwą aby się lepiej sprzedawały. Ale religie i kultury Bliskiego i Dalekiego Wschodu też są demoniczne.

Medycyna
Opętanie/zniewolenie ciężko odróżnić od choroby psychicznej lub fizycznej dlatego egzorcyści ściśle współpracują z chrześcijańskimi lekarzami w celu rozpoznania co jest czym. Nie znaczy to że diabeł bądź demon nie może podszywać się pod chorobę psychiczną lub fizyczną zaatakowanego lub jej faktycznie powodować.

Niektóre choroby/zaburzenia psychiczne i fizyczne, które laik może pomylić z opętaniem, a mogą być też powodowane i symulowane przez siły nieczyste:
– nerwice
– depresja nie dająca się leczyć
– nowotwory, cysty, guzy
– schizofremia (podwójna osobowosć)
– bezsenność, nadmierna senność i zaburzenia snu ; koszmary i lęki senne
– nocne moczenie się (najczęściej dzieci)
– omdlenia, utraty przytomności
– spoczynki w Duchu Świętym (to akurat dobre i nie powodują tego demony!)
– fobie (klaustrofobia, arachnofobia, demofobia), strach, lęki, fantazje, halucynacje, omamy

– ataki i napady złości, agresji, nienawiści, bluźnierczego słowotoku, przemocy

– niepokój, nienawiść, żal, strach przed szatanem, śmiercią i byciem zranionym

– palpitacje serca, panika, hiperwentylacja (szybkie i głębokie oddychanie – pobieranie więcej tlenu niż potrzebuje organizm), zaburzenia nastroju i maniakalno-depresyjne, szum w uszach, histeria i hipochondria

– bóle fizyczne, bulimia, drgawki, nudności, duszności i drżenie

Opętany w trakcie egzorcyzmu

Jak już wiemy dzięki popkulturze np. z filmów takich jak „Rytuał” („The Rite”) demon lub diabeł może według swojego uznania zabawiać się ciałem opętanego wykręcając je i powodując wymiotowanie np. gwoździami. Jego obecność w człowieku przejawia się mówieniem obcymi dla niego językami i odkrywaniem rzeczy ukrytych np. zgadywaniem co obecni w trakcie egzorcyzmu mają w kieszeniach. Egzorcysta ma skłonić takiego demona do wypowiedzenia imienia, apotem już gładko pójdzie….

Wg. księdza Włodzimierza Cyrana istnieją też opętania i zniewolenia nie zawinione przez ofiarę osobiście (przodkowie) lub z dopustu bożego – gdy pan Bóg pozwala demonowi lub diabłu na nękanie konkretnej osoby aby ją doskonalić i ćwiczyć w wierze. Na takie zniewolenia i opętania mogą liczyć najczęściej pretendujący do miana świętych, chociaż ich i jeszcze przed kanonizacją srodze prześladują piekielne istoty aby zwieść ich z drogi prowadzącej do świętości i Boga. W ogóle ludzie żyjący gorliwie wg. Przykazań Bożych i etyki chrześcijańskiej są bardziej narażeni na dręczenie i nękanie ze strony demonów i złych duchów, a nie bawią się przy tym tablicą ouija i nie chodzą na satanistyczne msze czy sesje tarota. Nie uprawiają nawet wschodnich sztuk walki dla sportu, więc nie otwierają złym duchom i demonom furtki duchowej do opętania. To im najbardziej diabeł podszeptuje złe rzeczy np. nakłania ich do dalszego trwania w grzechu ciężkim i brnięcia weń jeszcze głębiej gdyż nie jest wg. diabła on czymś złym i w ogóle nic się nie stało. Odwodzi w ten sposób od wyspowiadania się i sugeruje że człowiek nie jest akceptowanym, kochanym i chronionym przez Boga skoro już tyle nagrzeszył to Bóg się go wyrzekł i znienawidził – to wszystko diabelskie kłamstwa, wszak jest on ich ojcem.

Wyobrażanie sobie nagich kobiet prowadzące do masturbacji to przykład wpływania diabła na wyobraźnię i myśli atakowanego. A widzenie rzeczy, których naprawdę nie ma to przykład na wywoływanie przezeń urojeń, iluzji i halucynacji.

Przykłady można by mnożyć, ale nie będę powtarzał po autorze i odwalał za czytelnika brudnej roboty. Lekturę oczywiście polecam czującym że mają jakieś wewnętrzne i duchowe problemy lub rzeczy opisane powyżej. Książka pomoże wam zmienić wasze życie i skierować je ku siłom dobra – Jezusowi – tego to ma się rzekomo diabeł bać i demony też i on ma chronić ludzi przed zniewoleniami i opętaniami, które w niektórych przypadkach Bóg może dopuścić (dopust boży). Wszak demony i diabeł są od Jezusa i Boga słabsze i także podlegają ich władzy i kontroli. Szokiem dla czytelnika nawet bardzo wierzącego i gorliwie modlącego się może być fragment książki, w której autor twierdzi że każda władza na ziemi (rodzicielska, państwowa, pracodawcy, nauczycielska) pochodzi od Boga i popiera to odpowiednimi cytatami z Pisma Świętego. Wszak pracodawcy i politycy często wykorzystują to boskie narzędzie jakim jest władza do niezbyt boskich celów, a bardziej demonicznych i uciskają nią ubogie wdowy i sieroty albo jej nadużywają jak dyktatury.

MikkeHarry sam zna osoby zniewolone, a w książce oprócz opisów działania demonicznego i diabelskiego nie brakuje odniesień do tej dobrej strony – Słowo Boże, Jezus Chrystus, modlitwy, sakramenty, Pismo Święte, niebo, anioły, zbawienie, wybaczenie (o konieczności nauczenia się wybaczać też jest napisane dużo gdyż oczyszczenie samego siebie z grzechów jakimi są żal, gniew i nienawiść jest jednym z pierwszych kroków na drodze do wolności od złych duchów…..

I tak oto po ukończeniu wpisu wracam do oglądania drugiej odsłony filmu fantasy pt. „Armia Boga” („The Prophecy”).

OLINKOWANIE

https://mikkeharry.wordpress.com/2014/12/03/rytual-the-rite-2011-nudnawy-horror-o-egzorcystach/

https://mikkeharry.wordpress.com/?s=Armia+Boga

 

Rodoljub (Rocky Vulović – Pet sto godina….

Zauważyłem że temat turbofolku i muzyki Rocky`ego Vulovicia został podjęty bo coraz więcej osób wchodzi na strony z wpisami na ten temat. Jest to dotychczas mały ułamek wejść na mojego bloga. Wierzę że wynika to z małej liczby użytkowników internetu w Bośni i Hercegowinie (jeszcze w 2002 roku było to 20 osób na tysiąc mieszkańców). I z niskiego zainteresowania tematem w Polsce.

500 sto godina – Przez 500 lat. To tytuł utworu, a miał być tekst pt. „Smoluca”, ale dotychczas nie mogę znaleźć informacji na ten temat…

Sa istoka i zapada sa sjevera i juga
Gazila nas čizma kroz stoljeća duga
Sa istoka i zapada sa sjevera i juga
Gazila nas čizma kroz stoljeća duga
500 godina ne daju nam mira
Ali više niko ali više niko
Ne smije da nas dira
Velika smo nacija, zna to zemlja svaka
Potomci smo slavnih kosovskih junaka
Velika smo nacija, zna to zemlja svaka
Potomci smo slavnih kosovskih junaka
500 godina ne daju nam mira
Ali više niko ali više niko
Ne smije da nas dira
Za sve naše prošle i buduće dane
Bog će da nas čuva, sunce će da grane
Za sve naše prošle i buduće dane
Bog će da nas čuva, sunce će da grane
500 godina ne daju nam mira
Ali više niko ali više niko
Ne smije da nas dira
Ze wschodu i z zachodu, z północy i z południa
Tłamsił nas but przez długie wieki
Ze wschodu i z zachodu, z północy i z południa
Tłamsił nas but przez długie wieki
Przez 500 lat nie dają nam spokoju
Ale więcej nikt
Ale więcej nikt
Nie odważy się nas tknąć
Przez 500 lat nie dają nam spokoju
Ale więcej nikt
Ale więcej nikt
Nie odważy się nas tknąć
Jesteśmy dużym narodem,wie to cała ziemia
Potomkami sławnych, kosowskich bohaterów
Jesteśmy dużym narodem,wie to cała ziemia
Potomkami sławnych, kosowskich bohaterów
Przez 500 lat nie dają nam spokoju
Ale więcej nikt
Ale więcej nikt
Nie odważy się nas tknąć
Przez 500 lat nie dają nam spokoju
Ale więcej nikt
Ale więcej nikt
Nie odważy się nas tknąć

Za nasze przeszłe i przyszłe dni

Bóg z nami trzyma (nad nami czuwa)
Słońce będzie dmuchać (świecić)
Za nasze przeszłe i przyszłe dni
Bóg z nami trzyma (nad nami czuwa)
Słońce będzie dmuchać (świecić)
Przez 500 lat nie dają nam spokoju
Ale więcej nikt
Ale więcej nikt
Nie odważy się nas tknąć
Przez 500 lat nie dają nam spokoju
Ale więcej nikt
Ale więcej nikt
Nie odważy się nas tknąć

 

Obozowanie

Widzę na Fejsach modę na obozowanie i tak sobie przypominam że w Hiszpanii też istniały obozy koncentracyjne wybudowane przez frankistów przy czynnym wsparciu niemieckich hitlerowców, a w których wykorzystywano więźniów w tym Polaków i Żydów do budowy mauzoleum Franco w Dolinie Poległych. Mimo to nikomu hiszpańskie obozy się teraz z hiszpańskimi nie mylą, chociaż hiszpańskie były i nikt Hiszpanom nie robi z tego inby tak jak Polsce 🙂.

ger

Informacje na Polsacie były łaskawe dzisiaj przypomnieć że w ….obozach zginęło więcej Żydów niż Polaków, a więc pewnie i więcej niż Niemców! Dlatego czyje były to obozy najlepiej tłumaczy Jerzy Urban 😀 :