Ochrona roślin w Polsce

Z cyklu Rolnik MikkeHarry to poniżej kolejne dwa teksty na ten sam temat – ochrony roślin, które kiedyś popełniłem….

TEKST 1

„Podstawowym aktem prawnym w Polsce dotyczącym ochrony roślin jest ustawa z dnia 18 grudnia 2003 r. o ochronie roślin (Dz.U. 2017 poz. 50). Celem ochrony roślin jest zapobieganie niszczeniu ich przez agrofagi – patogeny i szkodniki szkodliwe nie tylko dla roślin, ale i zwierząt i innych płodów rolnych. Ochrona roślin może być wspomagana przez herbologię, czyli naukę o biologii roślin i zwalczaniu chwastów oraz przez fitopatologię, która zajmuje się nauczaniem o chorobach roślin. Nazywa się ją również patologią roślin.

Rośliny ochrania się następującymi metodami:
– chemiczne
– biologiczne
– fizyczne
– mechaniczne
– agrotechniczne
– hodowlane
– integrowane
– kwarantanna

Obecnie najbardziej rozpowszechnioną metodą roślin jest ta integrowana, gdyż zawiera w sobie elementy wszystkich innych metod. Są one w niej połączone w sposób korzystny dla rośliny pod względem toksykologicznym i ekologicznym. Ta metoda pozwala utrzymać liczebność agrofagów w roślinie poniżej progu szkodliwości. Metoda ta zachowuje jak najwięcej naturalnych procesów samoregulacji agrofagów w roślinie, a stara się używać jak najmniej pestycydów lub herbicydów w celu zmniejszenia ich liczebności. To robi metoda chemiczna.

Podstawowym celem ochrony roślin (każdej jej metody) jest ograniczenie strat w produkcji roślinnej z zachowaniem jak najmniejszych szkód dla człowieka (minimalizacja szkodliwych substancji), zwierząt i środowiska naturalnego. Zwalczając agrofagi należy chronić powietrze, wodę i gleby dlatego tak ważne w ochronie roślin są metody, które robią to najbardziej naturalnie. Stosując metodę integrowaną hodowca roślin wybiera alternatywę do metody chemicznej, której jest ona przeciwieństwem.

Mechaniczna metoda ochrony roślin – polega ona na stosowaniu specjalnych urządzeń typu siatki i kołnierze aby uchronić roślinę przed szkodnikami i chorobami. Można w tym celu też przykryć glebę folią lub tkaniną. W ten sposób chroni się roślinę będącą już nad ziemią przed działaniem larw, poczwarek i innego robactwa wychodzącego z gleby jako w pełni wykształcone owady, gdyż w pierwszych stadiach rozwoju potrzebują jej do zerowania. W pełni wykształcone owady można wyłapywać jeszcze zanim dotrą one do rośliny za pomocą lepów na muchy, lamp owadobójczych czy specjalnych roślin przyciągających owady i odżywiających się nimi.

Można również zanurzyć nasiona w gorącej wodzie aby zabić roztocza, nicienie i larwy. Zrobić tak można również z bulwami i sadzonkami. Patogeny można zwalczać też gorącym powietrzem.

Inną, mechaniczną metodą ochrony roślin jest jeszcze solaryzacja, czyli potraktowanie podłoża promieniami słonecznymi w lecie. W tym celu przykrywa się je przeźroczystą folią i pozwala temperaturze rosnąć. Wiele szkodliwych patogenów wypala się wtedy, dusi i gotuje w słońcu :).

*W niniejszej pracy wymieniłem chyba wszystkie metody ochrony roślin jakie są, a prawie 3 z nich opisałem. Prawie bo tą chemiczną to tak w skrócie.”

TEKST 2

„W Polsce wyróżniamy kilka metod ochrony roślin między innymi fizyczną, biologiczną i mechaniczną. Jest nawet specjalna ustawa regulująca ochronę roślin przepisami prawnymi. Ale w tej pracy opiszę tylko jedną z tych metod. – Chemiczną.

Generalnie metody ochrony roślin – te bardziej naturalne lub mniej stosuje się aby zmniejszyć szkodliwe oddziaływanie patogenów (np. owadów i larw) i uchronić plony przed dużymi staraniu w produkcji roślinnej. Metodą, która łączy w sobie wszystkie inne jest metoda integrowana, ale również ona stara się stosować w ochronie roślin jak najbardziej naturalne czynniki. I tak korzysta ona ze słońca lub gorącej wody (elementy metody mechanicznej), a jak najmniej z pestycydów i środków chemicznych (elementy metody chemicznej).

Chemiczna metoda ochrony roślin stosowana jest w celu uzupełnienia metody zintegrowanej, co nie znaczy że użycie pestycydów nie jest konieczne w niektórych, ale ściśle uzasadnionych przypadkach. I tak należy stosować jedynie pestycydy selektywne – nietoksyczne lub jak najmniej szkodliwe dla żywych organizmów. Aplikować te środki należy również w sposób jak najmniej zagrażający pożytecznym organizmom. Można na przykład zakraplać lub nawadniać i otoczyć nasiona substancją zawierającą środki chemiczne, ale robić to jak najrzadziej i najmniej gdy rośliny są jeszcze młode.

Aby zmniejszyć szkodliwe działanie chemicznych środków ochrony roślin na roślinę należy stosować takie, które mają jak najkrótszy czas działania i oddziaływania na żywy organizm. Zaopatrując się w sadzonki lub nasiona dobrze jest też upewnić się że ich hodowcy i producenci stosują takie same chemiczne środki ochrony roślin. A jeśli mamy zamiar zastosować zintegrowaną ochronę roślin zaraz po tej chemicznej również należy stosować pestycydy o jak najkrótszym czasie działania.

Prawidłowy rozwój organizmów żywych ( w tym wypadku roślin) hamuje również kurz, więc należy go unikać na każdym etapie rozwoju rośliny.

Przy stosowaniu opisanej przeze mnie metody należy pamiętać że zastosowane do ochrony roślin pestycydy przedostają się na inne uprawy, takie,w których stosuje się inne metody ochrony np. biologiczne. Opary pestycydów dostają się bowiem do atmosfery i przenoszą razem z powietrzem na inne obszary uprawne gdzie mogą wpłynąć na zmniejszenie się liczby zdrowych i użytecznych plonów. Jeśli chemikalia stosujemy punktowo powinniśmy potraktowany nimi obszar uprawny należycie zasłonić i odizolować od innych pól czy sadów, na których uprawiane i hodowane jest co innego i chronione innymi metodami. Dobrze jest też unikać pryskania chemikaliami podczas pogody wietrznej i deszczowej. – Zmniejszy to możliwość roznoszenia się pestycydów na dalsze obszary razem z deszczem i wiatrem.”