Dan Brown – „Początek”

 

W tej najnowszej historii znanego autora powieści opartych na teoriach spiskowych, do której publikacji Dan Brown przygotowywał się ponad cztery lata jej główny bohater – jak zwykle Robert Langdon  – specjalista od znaków, symboli, kodów i wzorów, wykładowca uniwersytetu Harvard udaje się do Hiszpanii……

Robert Langdon przeżywał już przygody we Włoszech („Inferno„) i we Francji („Kod Da Vinci”), a do Sewilli, Barcelony, Madrytu czy do Muzeum Guggenheima w Bilbao zawlokła go prezentacja multimedialna publikowana tam przez jego byłego studenta, a zarazem przyjaciela Edmonda Kirscha – futurystę, miliardera i znanego ateistę  obwiniającego Kościół Palamariański mający swoje centrum w Hiszpanii o śmierć swojej biologicznej matki, która była jego członkinią. („Początek”).

Kontrowersyjną prezentację ma obejrzeć kilkaset milionów widzów i internautów na całym świecie, a dotyczy ona odkrycia, którego dokonał tak samo kontrowersyjny Edmond Kirsch. Twierdzi on bowiem że znalazł odpowiedź na pytania odwiecznie nurtujące ludzkość – „Skąd przyszliśmy?” i „Dokąd idziemy?” Nie trudno się domyśleć że chodzi o pochodzenie i przyszłość gatunku ludzkiego, a kwestię będącą przedmiotem powieści dobrze obrazuje audiofonicznie poniższy utwór „Grupy Operacyjnej”: 

Fani teorii spiskowych dojdą zapewne do wniosku że udzielenie potwierdzonych i wypróbowanych naukowo odpowiedzi na te pytania przyniesie kryzys i zapaść we wszystkich religiach świata, nie tylko w mającym swojego własnego papieża Kościele Palamariańskim. Odkrycie Kirscha może wywołać nie lada panikę i kryzys wierzeń oraz powołań nie tylko w katolickiej Hiszpanii borykającej się właśnie z jednej strony z żądającymi reform w kościele katolickimi liberałami, a z drugiej z konserwatywnymi tradycjonalistami chcącymi aby zostało „po staremu”. Takim tradycjonalistą jest stojący właśnie nad grobem król Hiszpanii, a jego miejsce ma zająć syn – książę Julian. 

Aby poznęcać się trochę z obalanymi właśnie religiami ateista i miliarder pokazuje najpierw prezentację ze swoim odkryciem rabinowi, imamowi i biskupowi Valdespino – bliskiemu (a czytelnikom moich wypocin nie zdradzę jak bardzo bliskiemu i zapraszam do lektury) przyjacielowi umierającego króla mającemu duży wpływ na niego i kreowaną przez niego politykę monarchii. Duchowni trzech religii uznają zgodnie że opublikowanie wyników badań futurysty będzie tragiczne dla każdej religii, więc postanawiają wydać przed jej publikacją oświadczenie przedstawiające odkrycie w korzystnym dla wiary świetle lub……przeszkodzić Kirschowi w jej publikacji w Muzeum Guggenheima w Bilbao, a na tą prezentację zaproszono kilkaset gości + widownia przed szklanymi i ciekłokrystalicznymi ekranami. Cala powieść Browna utrzymana jest w konotacji odwiecznej walki religii z nauką i próby odpowiedzi na pytania dręczące ludzkość od czasów jej istnienia. A każda religia ma przecież swoją wizję pochodzenia i przyszłości gatunku ludzkiego….

Toteż Edmond Kirsch nie zdąża zaprezentować ludzkości dzieła swojego życia bo zostaje podczas prezentacji zamordowany……Ale co ma z tym wszystkim wspólnego Robert Langdon ? – Jeden z zaproszonych gości, którego właśnie zszokowała śmierć byłego studenta i obecnego jeszcze przyjaciela na oczach kamer.

Po tragicznej śmierci futurysty profesor od symboli i znaków wyrusza razem z przyszłą królową Hiszpanii Ambrą Vidal na poszukiwanie 44-znakowej sekwencji kodu, którą trzeba wpisać do komputera aby dokończyć prezentację ateisty. Towarzyszy im głos sztucznej inteligencji – Winston – audiofoniczny przewodnik po Muzeum Guggenheima (muzeum sztuki współczesnej) w Bilbao, który odegra kluczową rolę w całej 557-mio stronicowej powieści. Innymi towarzyszami podróży Langdona i znajomej Kirscha – Ambry Vidal –  narzeczonej księcia Juliana i 39-cio letniej dyrektorki Muzeum Guggenheima będą funkcjonariusze Guardia Real (Gwardii Królewskiej) chroniącej na polecenie księcia przyszłą królową. Nie zabraknie też osób pragnących im przeszkodzić w dokończeniu dzieła Kirscha, takich jak sam jego morderca – palamarianin i emerytowany admirał hiszpańskiej floty – Louis Avila. 

Dan

Langdon Vidal przemierzą kilka hiszpańskich miast i odwiedzą kilka istniejących rzeczywiście zabytków takich jak katedra Sagrada Familia czy Casa Mila – znany w Barcelonie budynek i miejsce, w którym Kirsch ukrył wskazówkę dotyczącą kodu odblokowującego jego prezentację. Ścigani przez hiszpańską policję i Gwardię Królewską raz będą porywaczem (Langdon) i porwaną (Vidal) bo takie oświadczenia wyda ustami specjalistki od królewskiego PR Pałac Królewski aby rzekomo chronić przyszłą królową, którą porwał amerykański profesor, a taka wersja ułatwi policji poszukiwania Ambry, a raz będą za takie oświadczenia przepraszani.

Druga grupa bohaterów tej historii podążająca za umierającym królem Hiszpanii do również istniejącej rzeczywiście Doliny Poległych, w której pochowani są Francisco Franco i jego ofiary. Ale po co umierający monarcha ściąga do wybudowanego rękami więźniów obozów koncentracyjnych mauzoleum swojego syna – księcia i zaufanego powiernika – biskupa. Odpowiedź dostępna tylko dla wytrwałych czytelników bo znajduje się praktycznie na samym końcu powieści zwali z nóg bardziej konserwatywnych katolików i tradycjonalistów……

Jedyną samotną postacią w tej historii jest admirał Louis Avila, który stracił rodzinę w zamachu terrorystycznym na kościół podobnie jak Kirsch stracił matkę  przez Kościół Palamarian. Morderca traktuje swoje zadanie jako zemstę na nauce za śmierć żony i dzieci, a sam jest głęboko wierzącym katolikiem przekonanym przez antypapieża z Hiszpanii że wybaczenie nie jest jedyną drogą do zbawienia, a jego żona i dzieci zginęły pośrednio przez jego kościół. Palamarianie czując więc się winni. Ale czy odwołująca się do konserwatyzmu i tradycji katolicka sekta naprawdę wynajęła zabójcę kontrowersyjnego ateisty?

W książce nic do końca nie jest jasne i po opisie przygód postaci trudno stwierdzić kto jest dobry, a kto zły. Sam epilog pozostawia czytelnika z wieloma pytaniami bez różnicy czy czytelnikiem jest teoretyk spiskowy (nie przymierzając MikkeHarry :D), katolik-tradycjonalista czy ateista. Nie zmienia to faktu że wszystko oprócz opisów zabytków, budynków, kościołów, mauzoleów i hiszpańskich miast oraz ulic jest fikcją literacką godną tego autora i jego czteroletniej pracy nad powieścią. Kto czytał inne dzieła Dana Browna na pewno to zrozumie i nie będzie zaskoczony zwrotami akcji, rozwojem fabuły jak i zakończeniem historii. No, w tej jest morze trochę więcej ofiar śmiertelnych niż w poprzednich, a kontrowersyjny naukowiec i odkrywca Edmond Kirsch nie jest wcale pierwszą i jedyną. Mimo tego że miejscem akcji jest Hiszpania, to niektóre, wcześniejsze wątki rozgrywają się na Węgrzech i w Arabii Saudyjskiej. Wspomniałem przecież że bohaterami powieści są też trzej duchowni – reprezentanci trzech religii zszokowani wynikami pracy Kirscha. 

Czy Vidal Langdon ujawnią odpowiedź na nurtujące ludzkość pytania? A jeśli tak to jakie będzie miała ona konsekwencje dla światów nauki i religii? A jakie dla samej ludzkości?

W książce znajdziemy wiele opisów odkryć naukowych napisanych fachowym językiem, opisy architektury, ciekawostki z różnych religii świata, rozkładanie symboli i znaków na czynniki pierwsze, dzieła sztuki współczesnej i nowinki technologiczne, opisy postaci takich jak np. Francisco Franco Antoni Gaudi (kataloński architekt). Fikcja literacka przepleciona jest gdzie nie gdzie faktami historycznymi z dziejów Hiszpanii i religii.  Nie zabraknie też odniesień do teorii stworzenia i darwinizmu. Które z dwóch ostatnich zwycięży w tej historii?

„Mroczne religie w dal odeszły i rządzi słodka nauka”

– William Blake

Zachęcam do lektury!

AVE!

Alfabet Suworowa – Wiktor Suworow

W tym wpisie do wiadomoscic czytelnika oddaję kolejne przestudiowane przeze mnie dzieło byłego agenta GRU Wladimira Rezuna ps. Wiktor Suworow. Jest to jego pierwsza i jedyna książka przeznaczona tylko i wyłącznie dla polskiego czytelnika, a wydana w 2014 roku.

Mimo iż większosć dzieł tego autora traktuje o tematyce szpiegowskiej, wojskowej i wywiadowczej i o szeroko pojętym Związku Radzieckim to akurat „Alfabet Suworowa” zawiera dużo tematów współczesnych, na które autor pisze z własciwą sobie dozą humoru, czasami czarnego i niewybrednych żartów jak np. ten o rurze sciekowej na Kremlu i mauzoleum Lenina.

Wiktor Suworow przedstawia w tym dziele sylwetki osób, które według niego wywarły duży wpływ na losy swiata, Polski, Europy i ZSRR. Są to postacie historyczne takie jak Piotr Wielki i Leonid Breżniew jak również znane postacie współczesnej polityki takie jak Władimir Putin. Z Polaków, których opisuje autor w zbiorze figurują: Ryszard Kukliński i Józef Piłsudski (obaj ci panowie są bardzo podziwiani przez autora i wywarli wg. niego nie mały wpływ na losy Europy), Wojciech Jaruzelski i Feliks Dzierżyński (tych Polaków Władimir Rezun poważa już trochę mniej 🙂 ).

alf

Książkę czyta się miło i szybko, a znaleźć można w niej informacje z życia nie tylko zawodowego, politycznego czy służbowego i społecznego opisywanych przez autora osobistosci, ale i takie o ich prywatnych upodobaniach czy dewiacjach. Z racji tego że w zbiorze Suworowa występuje dużo Rosjan (np. Iwan Groźny), Gruzinów (Stalin i Beria) i Ukraińców ( Nikita Chruszczow i Wiktor Janukowycz) nie rzadko czytelnik może dowiedzieć się o pijaństwie bohaterów tej książki, a zarazem ludzi kształtujących politykę, gospodarkę i w ogóle losy ich ojczyzn. W przypadku pijaństwa narodowosc nie jest regułą bo Wiktor Suworow opisuje też w swoim stylu dzieje i to bynajmniej nie sceniczne francuskiego aktora – rusofila i przyjaciela Władimira Putina Gerard`a Depardieu.

Na kilkudziesięciu ostatnich stronicach książki znajduje się wywiad z autorem przeprowadzony przez Piotra Zychowicza – dziennikarza i historyka. Wywiad jest skierowany specjalnie do polskich czytelników. Gdyż podziwu i specjalnych względów jakimi darzy autor nasz naród on sam raczej nie ukrywa.

Władimir Rezun ujawnia w rozmowie z Piotrem Zychowiczem dlaczego zdecydował się zdradzić ZSRR i GRU, a co za tym idzie przejsc na stronę zachodu i przekazywać informację brytyjskiemu wywiadowi. Opowiada też o wielu nieznanych faktach ze swojego życiorysu jak np. dlaczego myslał nad popełnieniem samobójstwa zaraz po po przyjeździe do Wielkiej Brytanii i o tym jak jego pracę i zdradę ZSRR przeżyli jego żona i dziecko, którzy uciekli z ZSRR razem z nim.

Mimo strasznych i tragicznych przeżyć, przez które musiał przejsc autor nie traci on pogody ducha i poczucia humoru, a ten wolumin nie nadaje się tylko do przeczytania przez tych interesujących się tylko historią, polityką, wywiadami, wojnami i szpiegostwem. Bo jak już wspomniałem Suworow opisuje RÓŻNE postacie i pikantne szczegóły z ich życia prywatnego. Po niektórych z tych jakże wielkich i sławnych postaci nie spodziewalibyscie się nigdy takich upodobań i preferencji…

Jest też rozdział o Lechu Kaczyńskim i katastrofie/zamachu (niepotrzebne skreslić) w Smoleńsku, drodzy PIS-owcy…

Inne postacie figurujące w zbiorze:

Adolf Hitler

Ronald Reagan

Borys Bierezowski

Napoleon

Rasputin

Katarzyna ll

Francisco Franco

Pol Pot

Ławrientij Beria

Gieorgij Żukow

i wielu innych….

*Postacie te są pogrupowane w rozdziałach w porządku alfabetycznym po pierwszej literze nazwiska

I na koniec żeby przybliżyć czytelnikom wygląd indywiduów opisywanych przez autora. – Poniżej przyjaciel Putina i rusofil Gerard Depardieu:

ger