Memoir of a Murderer – Wspomnienia/pamiętnik mordercy? (2017)

W tytule jest znak zapytania bo nie wiem jak go dokładnie przetłumaczyć. Koreańska wersja filmu podaje to jako „Człowiek bez pamięci”.  (Tytuł oryginalny w dziale – „Dane techniczne”, na końcu wpisu).

Od MikkeHarry`ego

Dla mnie to jest po prostu kryminał bez akcji i sensacji, ale nie nudny, który z czasem przeradza się w dramat psychologiczny. Koreański producent postanowił namieszać widzowi w głowie za sprawą głównego bohatera. Bo uważnie śledząc wydarzenia i dialogi w produkcji z czasem trudno się połapać o co w niej w końcu chodzi i kto jest kim. A dlaczego?….

Już kiedyś chyba pisałem że Japończycy, Koreańczycy i inni Azjaci robią dobre filmy wojenne. W akcji i krwawości lepsze niż te amerykańskie i zachodnie. Ale po tym filmie przekonałem się że kryminały, dramaty i obrazy śledcze też potrafią zrobić o niebo lepsze niż producenci z USA. Japońskie i koreańskie historie postapo, armagedon, zombie….też niczym nie ustępują ichniejszym horrorom, slasherom i kryminałom czego dowód dam opisując kolejny film, aczkolwiek zupełnie różniący się gatunkiem i wszystkim innym od „Memoir of a Murderer”, więc tutaj już nie zaśmiecam. Kropka!

Murder

Weterynarz z Alzheimerem (Kyung-gu Sol)

Fabuła

Wątek psychologiczno-dramatyczny

Ponieważ widz ogląda wydarzenia z perspektywy głównego bohatera zaczyna mieć z czasem mętlik w głowie. Tj. okazuje się np. że postacie ukazujące się na szklanym ekranie przez większość czasu filmu już dawno nie istnieją bo popełniły samobójstwo 😛 (siostra głównego bohatera), a on sam przeżywa emocje związane z wydarzeniami, które nie miały miejsca albo ze zbrodniami, których nie dokonał on. Dlaczego? – Czytajcie dalej :).

Południowokoreańscy twórcy starają się po prostu „zarazić” widza chorobą głównego bohatera aby mogli postrzegać tę historię tak jak on. Dlatego opowieść zaskakuje często i to co już znamy zmienia się o 360 stopni. MikkeHarry`emu też pomieszały się w końcu postacie :D.

…A, no dlatego że głównym bohaterem historii jest mieszkający z dorosłą córką weterynarz z demencją. Chłop po prostu ciągle o wszystkim zapomina i jest z tego powodu utrapieniem i obciążeniem dla córki, która w godzinach pracy musi go czasami odbierać z komisariatu. Co nie zmienia faktu że z szefem południowokoreańskich gliniarzy facet jest na „ty”. A jeden ze stróżów prawa w końcu staje się chłopakiem jego córki. Weterynarz uczęszcza na wykłady o filozofii, które mają mu pomóc walczyć z Alzheimerem, ale tylko go irytują. To tam poznaje matkę policjanta i przyszłego męża swojej córki w jednym.

Aby ojciec nie zapominał córka daje mu dyktafon żeby się nagrywał i odsłuchiwał gdy zapomni co miał zrobić, gdzie iść lub co powiedział. Coś pominąłem? 😀

Tak, pominąłem wątek kryminalny. – Weterynarz z Alzheimerem jest po prostu seryjnym mordercą. Z powodu choroby nie pamięta potem kogo i gdzie zamordował. Policja w mieście kilka razy w tygodniu znajduje w lesie bądź nad rzeką zwłoki zamordowanych kobiet owinięte w foliowe torebki, zakrwawione lub w torbach wrzucone do wody. Widząc to w dzienniku główny bohater przypomina sobie że to mógł być on….

Trudne dzieciństwo weterynarza

Rodzinę głównego bohatera terroryzował jego ojciec. Południowokoreański żołnierz znęcał się nad nim, jego młodszą siostrą i matką. Pewnego wieczoru chłopiec nie wytrzymał i udusił  agresywnego i okrutnego tatusia :). Ciało zakopał przy domu, a że to były lata 70. i w Korei Południowej był stan wyjątkowy nikt nie przyszedł go aresztować, a nawet południowokoreańska armia nie bardzo zainteresowała się nagłym zniknięciem żołnierza.

Od tej pory spodobało mu się zabijanie. Zamordował jako młodzieniec sprzedawcę owoców morza, który również znęcał się nad rodziną, a już jako młody doktor weterynarii babę, która udusiła swojego pieska bo ten połknął jej pierścionek z brylantem i przyszła z jego trupem do weterynarza żeby rozciął martwemu zwierzęciu brzuch i wyjął jej błyskotkę.

Chory na Alzheimera główny bohater prowadzi też elektroniczny dziennik, w którym zapisuje swoje wspomnienia i to co pamięta. („Pamiętnik mordercy”? Hmmmm). Mimo demencji nie zapomina jak się leczy zwierzęta i ma do nich nadal dobrą rękę, która niczego nie zapomina. Narrator,, którym w większości tej dwugodzinnej produkcji jest główny bohater opowiada widzowi o swoich morderstwach. Przynajmniej o tych, które pamięta ze szczegółami lub,te które sobie przypomni, ale mogą okazać się nie jego zbrodniami. A dlaczego?….

A oglądając kryminał z napisami, a nie z lektorem odczujemy więcej gęsiej skórki i grozy. To przez język południowokoreański, w którym są dialogi i opowieści narratora :). Ten język mocno podtrzymuje w filmie aurę dramatu psychologicznego. Bez niego tj. po angielsku lub co gorsza po francusku historia nie trzymała by tak widza w napięciu. Produkcja nie była by po prostu tak dobra :).

….Dlatego że pewnego dnia podstarzały weterynarz ma stłuczkę samochodową.

Murder0

Znajomy policjant weterynarza z Alzheimerem

Dwóch seryjnych morderców?

W mieście cały czas policja znajduje zwłoki kobiet, a weterynarz przypomina sobie że nie mordował od 17 lat! Ostatnią jego ofiarą była jego puszczalska żona, którą zabił w bambusowym lesie, który sam zasadził gdy powiedziała mu że jego córka tak naprawdę nie jest jego.

Po tym morderstwie weterynarz ma pierwszą „stłuczkę” w swoim życiu, która to jak twierdzą lekarze powoduje u niego właśnie tą demencję i Alzheimera. Gdy mężczyzna ucieka z miejsca z brodni zaśnieżoną drogą jego auto wpada w poślizg i koziołkuje kilka razy na dach. 🙂 Z tego wypadku mężczyzna zapamiętał tylko piosenkę, która leciała wtedy w radio. Lubi ją i prosi córkę aby mu ją nagrywała na dyktafon. Może ma ona związek emocjonalny nie tyle z wypadkiem co z jego byłą już żoną? A może to dzięki niej seryjny morderca przypomina sobie pewne szczegóły?….

Dodam tylko że obaj mordercy wreszcie się spotykają, ale znali się już wcześniej bo mieli ze sobą stłuczkę samochodową. Weterynarz wykminił że wjechał w dupę facetowi, któremu z bagażnika ciekła krew. Kierowca nie miał jednak pretensji i stwierdził że sam naprawi auto. Panowie się rozjechali, a weterynarz nagrał zdarzenie razem z numerami rejestracyjnymi auta drugiego mordercy na dyktafon i pobrał z ziemi próbkę bagażnikowej krwi. Młody Koreańczyk twierdził że potrącił jelenia i to jego krew, ale główny bohater zgłosił sprawę nieoficjalnie na policję. Poprosił on znajomego już szefa gliniarzy w mieście aby sprawdził mu numery rejestracyjne i powiedział kto jest właścicielem auta bo podejrzewał że to jest właśnie aktualny seryjny morderca. Na drugi dzień policjanci poszli aresztować jednego z nich.  – Przyszłego narzeczonego córki weterynarza.

Sam weterynarz bada swoimi metodami krew z bagażnika drugiego mordercy i ustala że to krew ludzka. Przekazuje wtedy te próbki policjantom mówiąc im że jeden z nich jest seryjnym mordercą, którego szukają. Ci nawet jeśli wierzą to bagatelizują sprawę i nie chcą się jej bliżej przyjrzeć. Po przebadaniu próbki przez policję wychodzi że to jednak krew jelenia, a policjant wychodzi na pośmiewisko 😀

Mówiłem już że historia jest pogmatwana, a obaj mordercy się często spotykają i wiedzą że nimi są. Jeden się przyznaje do morderstw, ale zaraz wykręca się demencją i że nie pamięta. Koniec końców policja znajdzie wszystkie ciała zamordowanych kobiet, a mordercy i córka jednego z nich postanowią się pozabijać nawzajem.

Ale który wygra? – Stary weterynarz z Alzheimerem? – Czy młody policjant z głową przeciętą w dzieciństwie żelazkiem? I kto w tej opowieści jest prawdziwy, a kto tylko urojeniem i wymysłem weterynarza z Alzheimerem i demencją?

Drugi morderca

W przypadku młodego policjanta też pojawia się motyw trudnego dzieciństwa i okrutnego, agresywnego ojca Koreańczyka :). Gdy staruszek tłukł jego matkę ten jej bronił i chciał go ugodzić nożem. Ale bita matka wzięła żelazko i walnęła syna nim prosto w łeb!

Tajemnicy tego łba wam nie zdradzę. Jest ukazywana na ekranie tylko przez kilka sekund w ciągu 1 godziny i 58 minut, które trwa film. Dobrze się przyjrzyjcie!

Murder1

Drugi seryjny morderca?

Pytanie na koniec

Do psychologów, internautów, psychopatów, magistrów,…..morderców:

Czy rzeczywiście wszystkich seryjnych morderców łączy to samo? A mianowicie, trudne dzieciństwo? Agresywny ojciec, bicie, przemoc, problemy w domu. Czy to wpływa na zostanie w przyszłości seryjnym mordercą?

Pytanie, tak już poza filmem, ale jakby poniekąd nim inspirowane.

 

Dane techniczne

Reżyser: Shin- yron -Won

Kraj produkcji: Korea Południowa

Czas trwania: 1 godzina i 58 minut

Gatunek: Thriller

Główne role: Kyung-gu Sol (jako seryjny morderca z Alzheimerem) , Seol-Hyun Kim (jako córka seryjnego mordercy), Nam-gil Kim, Seo-jeong Hwang

Rok premiery: 2017

Tytuł południowokoreański: „Sal-In-ja-eui Gi-eok-beob

Cukierki z aluminium

Aluminium (glin) zawiera duże ilości różnych zanieczyszczeń. Jest pozyskiwane z boksytów. Zawierają je otoczki kolorowych cukierków czekoladowych lub owocowych w środku. Do organizmu przedostaje się też z napojami z puszek aluminiowych i jest silną neurotoksyną. Glin nie spełnia żądnej funkcji biologicznej w przeciwieństwie do żelaza lub wapnia, a we krwi przenosi go transferazyna – ta sama proteina, która transportuje przez krew żelazo. Tego związku używa się w żywności między innymi do produkcji serów topionych i jako środka konserwującego.

Aluminium jest głównym czynnikiem powodującym chorobę Alzheimera i dlatego Parlament Europejski zamierza zakazać stosowania go w żywności. Człowiek powinien spożywać tygodniowo od 14 do 280 miligramów glinu.

Szersze zastosowanie niż w produkcji żywności aluminium znajduje w przemyśle lotniczym, samochodowym i metalurgicznym. Podwyższone stężenie tego pierwiastka w powietrzu odnotowuje się w pobliżu hut aluminium i zakładów oraz fabryk, w których spala się węgiel brunatny (np. spalarnie odpadów). Do środowiska glin może przedostać się również metodami naturalnymi – poprzez erupcję wulkanów i wietrzenie skał.

Aluminium powoduje:
– Alzheimera
– Demencję
– Autyzm
– Parkinsona
– inne choroby neurologiczne
– Uszkodzenia tkanki mózgu i układu nerwowego
– Zwyrodnienia
-Zwiększoną łamliwość kości
– Pogorszenie pracy tarczycy
– Zmniejszenie poziomu wapnia w kościach
– Wzdęcia i zapalenia jelit (od leków zawierających glin)
– Zaburzenia pamięci, równowagi i koncentracji
– Osłabienie pracy trzustki
– Przyczynia się do powstawania osteoporozy
– Choroby układu oddechowego takie jak: astma, pylica i rozedma płuc (zapadają na nie często osoby pracujące przy obróbce aluminium)
– Anemia
– Zwiększona ilość aluminium w guzach piersi (rakotwórczość)
– Urazy neurologiczne (toksyczność aluminium)
– Bezpłodność (możliwa)

Inne produkty z aluminium:
– Leki (przeciwbólowe i przeciwbiegunkowe oraz osłonowe (osłaniające błony śluzowe układu pokarmowego przed antybiotykami)
– Puszkowane napoje (np. coca-cola i piwo – im dłużej napój jest przechowywany w puszce tym stężenie glinu w nim jest wyższe )
– Herbata g(lin w niej jest nieprzyswajalny dla ludzkiego organizmu, a więc czy nieszkodliwy?)
– Szczepionki (razem z rtęcią, ale akurat w tych medykamentach jest bardziej niebezpieczne dla ludzkiego organizmu niż ona. Glin w nich jest dużo bardziej toksyczny niż w żywności i szybciej dostaje się do tkanek i mózgu. To szczepionki z aluminium powodują autyzm u dzieci)
– Cytryna w herbacie (cytrynian glinu)
– Ogórki kiszone z solą spożywczą
– Jadalne rośliny (glin przenika do nich z gleb i wód powierzchniowych)
– Aluminium stosuje się w produkcji dezodorantów, antyperspirantów, szamponów, filtrów, kremów przeciwsłonecznych i past do zębów oraz innych kosmetyków (więc może być wchłonięte do organizmu ludzkiego również przez skórę i drogi oddechowe)
– Opakowania na żywność (folie, puszki, kartony na soki, garbki aluminiowe
– E173 (zabarwia cukierki na srebrny kolor i dekoruje wypieki)
– Woda ( do której w trakcie oczyszczania dodano sole glinu, a glin najłatwiej przyswajalny dla organizmu jest gdy pijemy wodę na czczo. Zaleca się stosowanie filtrów wody!)
– Galaretki
– Kolorowe otoczki drażetek i cukierków
– Mleko w kartonie
– Soki w kartonie (te kwaśne absorbują glin ze ścianek opakowania, z którymi mają bezpośredni kontakt i dzieje się też tak w przypadku puszek)
– E541 (ten emulgator dodawany jest do pieczywa i ciasta)
– Jogurty (wieczko kubeczka :D)
– E556 (stosuje się go w produkcji gum do żucia aby zapobiec zbrylaniu się ich)
– Dżemy
– E554 (zapobiega zbrylaniu się soli i cukrów)
– Biała mąka ( przy jej produkcji stosuje się związki potasu i aluminium jako wybielacz)
– Puszkowane konserwy warzywne i owocowe o kwaśnym odczynie
– Cukier i proszek do pieczenia
– Ziarna zbóż i konserwanty
– Przyprawy: pieprz, majeranek i bazylia
– Lukrowe polewy
– Sól kuchenna (aluminium stosuje się do jej wybielania, ale zawiera również związki chloru)

Powszechną już na świecie praktyką jest przetwarzanie tj. podgrzewanie gotowej już żywności w aluminiowych opakowaniach (np. lasagne). Gdy aluminium zostanie podgrzane do 150 stopni Celsjusza może wywrzeć znaczny wpływ na ludzki organizm! Największe ilości tego metalu ciężkiego odkładają się w naszych mózgach.

Natomiast takie warzywa jak: seler, szpinak, jabłko, pietruszka i burak wspomagają procesy oczyszczania organizmu ludzkiego z aluminium i innych metali ciężkich.

Organizm należy też odkwaszać gdyż wtedy metale ciężkie wyrządzą w nim znacznie mniej szkód. Aluminium w szybkim tempie usuwa też z organizmu czosnek (naturalny antybiotyk). Można użyć też w tym celu kolendry lub imbiru.

Można też ograniczyć używanie aluminiowych naczyń oraz nie pić napojów z puszek. Nie zaszkodzi też oczyszczać regularnie organizm z toksyn (warzywami wymienionymi powyżej) i czytać etykiety na opakowaniach. A mleko w butelkach szklanych nie zawiera aluminium w przeciwieństwie do tego w kartonach. W ten sposób przynajmniej minimalnie unikniemy kontaktu z aluminium w jedzeniu.

Wskazane jest również zawinięcie żywności w papier pergaminowy przed zawinięciem jej w folię aluminiową tak aby nie miała ona z nią bezpośredniego kontaktu.

Aluminium jest przez człowieka słabo przyswajalne, a ponad 95% wydalane jest z organizmu razem z moczem. Chyba że nerki są niewydolne wtedy glin odkłada się w ciele. Również im człowiek jest starszy tym więcej glinu odkłada się w jego organizmie.

Objawy aluminiowego zatrucia:
– Negatywny wpływ na procesy poznawcze człowieka
– Drżenie mięśni i paraliż
– Zaburzenia mowy i pamięci oraz koordynacji ruchowej
– Negatywny wpływ na układ rozrodczy (u zwierząt)

Aluminiów z garnków rozpuszcza się podczas gotowania bardzo kwaśnych potraw i w stanie płynnym przenika do nich. A z nich już blisko do naszej jamy ustnej…Aby uniknąć przeniknięcia do organizmu aluminium w ten sposób należy aluminiowe naczynia zamienić na garnki ze stali nierdzewnej. Nie należy gotować również w garnkach aluminiowych z uszkodzoną powłoką ochronną kwaśnych i słodkich zup.

Ze względu na to że aluminium najczęściej wdychamy z powietrzem lub pijemy z napojami gazowanymi najwięcej glinu odkłada się w nosie i w płucach oraz w jamie ustnej. Ryzyko zachorowania na raka piersi wzrasta natomiast gdy wchłaniamy glin przez dezodorant lub antyperspirant.