Contratiempo (The invisible Guest) 2016

Oryginalny tytuł tego hiszpańskiego filmu można też przetłumaczyć na j. polski jako niepowodzenie. Lub z angielskiego – Niewidoczny/niewidzialny gość. A czy te alternatywne tytuły mają się jakoś do fabuły to zdecydujcie sami po seansie lub lekturze mojego wpisu o tym bardzo dobrym hiszpańskim kryminale nazywanym czasami thrillerem.

Mimo iż „Contratiempo” to kryminał europejski z dwoma morderstwami w tle to nie pada w filmie ani jeden strzał! Historia opiera się na narracji i dialogach bohaterów. A film jest poza tym jednym z lepszych jak nie najlepszym kryminałem jaki MikkeHarry oglądał.

Nie brakuje zaskoczeń widza i zwrotów akcji o 360 stopni, a poniżej wyjaśniam o co w filmie chodzi….

Kontra

Sukcesywny i sławny, młody biznesmen bierze udział w wypadku drogowym jadąc z kochanką przez leśną drogę. Jeden z uczestników zdarzenia jak się wydaje na tym etapie fabuły ginie na miejscu.

Kochanka proponuje biznesmenowi pozbycie się ciała, które ostatecznie ląduje w bagażniku samochodu, a ten na dnie jeziora. Z tym że ofiara wypadku jeszcze wtedy żyje.

Para kochanków rozstaje się na jakiś czas, a w międzyczasie ojciec ich ofiary pomaga kochance biznesmena naprawić samochód. Rodzice ofiary orientują się wtedy że ich syn zniknął, ale nie że współsprawca jego śmierci siedzi właśnie u nich w domu.

Hiszpańska policja nie znajduje ciała ani zaginionego, więc ojciec chłopaka zaczyna szukać sprawcy morderstwa syna na własną rękę i chce sam wymierzyć sprawiedliwość, Tym czasem sprawca wspina się na coraz wyższe biznesowe szczyty i jest nagradzany. Udaje dobrego ojca i męża gdy robi się o nim coraz głośniej tak jak o sprawie zaginionego chłopaka. Udaje też przed ojcem ofiary że nic nie wie o jego synu, a ten jest już blisko znalezienia sprawcy.

Dalszy ciąg filmu pasuje do czegoś typu „wiem co zrobiliście ostatniego lata” bo do biznesmena dzwoni szantażysta i żąda pieniędzy za milczenie bo wie że to on zabił ofiarę. Ojciec chłopaka morduje kochankę biznesmena, ale czy na pewno on czy to sam biznesmen?

Od tej chwili nic nie jest jasne bo celebrytę aresztuje policja nad ciałem jego kochanki i rozrzuconymi pieniędzmi w pokoju hotelowym. Czy jest on podwójnym mordercą?

I resztę filmu zajmuje tłumaczenie się biznesmena swojemu dobremu i drogiemu adwokatowi. – Kobiecie, która koniec końców zrobi go w balona bo okaże się że tak naprawdę pracuje dla rodziców ofiary.

Sprawca i adwokat usiłują ustalić linie obrony w sądzie, gdy nagle pojawia się jakiś nowy świadek wypadku. Będą okłamywać siebie nawzajem i domniemywać możliwe wersje zdarzenia, a wszystko to widz zobaczy i usłyszy na ekranie. Jednak prawdziwy adwokat przychodzi dopiero po przyznaniu się biznesmena do winy….

W międzyczasie media donoszą że zaginiony był pracownikiem banku, a swoje zniknięcie sfingował sam bo okradał klientów tego banku. Czy może robił to ktoś inny? Ktoś kto miał jego portfel i kartę dostępu? Czy biznesmen spuszczając samochód z dogorywającą ofiarą w bagażniku do jeziora jeszcze ją okradł? Czy zrobiła to jego kochanka?

I kto tu w końcu jest większym bandytą? Czy biznesmen-celebryta zostanie oczyszczony z zarzutów czy skazany? Wiadomo tylko tyle że są dwa trupy – młodego Hiszpana i kochanki sprawcy wypadku. Jednak w historii pojawia się kolejny morderca – ojciec ofiary, który szantażem aranżuje spotkanie ze sprawcami w hotelu, w którym pracuje jego żona i tam ogłusza biznesmena, a potem zabija ciosem w głowę jego kochankę.

Czy może biznesmen wymyślił go sobie żeby mieć alibi i zamordował również swoją kochankę bo chciała wyznać na policji prawdę. Chociaż to ona zaraz po wypadku chciała pozbyć się trupa, a on dzwonić na policję. Jedyny świadek zdarzenia na drodze zostaje jednak przekupiony przez adwokata biznesmena.

Sprytny bogacz preparuje nawet dokumenty świadczące o tym że w czasie „zniknięcia” ofiary był za granicą i tak oszukuje nie tylko organy ścigania, ale też żonę i dzieci. A jego adwokat o wszystkim wie, więc nie ma wyjścia – musi bronić klienta bo jak nie to poleci razem z nim, a obaj nie są byle kim i mają wiele do stracenia – kariery, rodziny, życie….

A ojciec ofiary wie swoje. – Że to celebryta spowodował wypadek i wyrzucił ciało jego syna do jeziora. Upewnia się tego za sprawą swojej żony, która przebiera się za adwokata sprawcy i nagrywa rozmowę z nim. Tak, tą w której snują możliwe wersje zdarzenia i usiłują ustalić linie obrony. Czy rodzice ofiary wypadku dopinają jednak swego i wymierzają sprawiedliwość na własną rękę?

Natomiast przy okazji rozmowy z fałszywym adwokatem biznesmen-celebryta i morderca w jednym opowiada historię całego swojego życia i drogi na biznesowe szczyty. Aż w końcu nie wytrzymuje napięcia i nalegań adwokatki – przyznaje się do morderstwa kochanki bo chciała wyznać prawdę na policji. I wtedy oboje chcą zrzucić winę za wypadek na nieżyjącą kobietę. Ale adwokatka przecież kłamie o czym biznesmen nie wie.

To tylko jedna z wersji wydarzeń przedstawionych w filmie….

Z powodów, które opisałem powyżej fabuła jest bardzo zawiła i pokręcona. Oglądając nieuważnie widzowi może pomieszać się co, kto, gdzie i w końcu jak? 😀

Tak, więc widz w jednym filmie ujrzy kilka wersji prezentowanych w nim wydarzeń. To lepsze niż jakieś odcinkowe kryminały na faktach autentycznych lecące teraz w większości stacji telewizyjnych. A rozmowy i zwroty w historii wywołują duże emocje. Przynajmniej wywołały u mnie.

Dane techniczne

Kraj produkcji: Hiszpania

Rok premiery: 2016

Reżyser i scenarzysta: Oriol Paulo

Gatunek: kryminał, thriller

Czas trwania: 1 godzina i 46 minut

Główne role (aktorzy hiszpańscy): Ana Wagener jako fałszywa adwokat , Barbara Lennie jako kochanka biznesmena , Mario Casas jako biznesmen-celebryta, Jose Coronado jako ojciec ofiary , Ińigo Gastesi jako ofiara wypadku

 

 

Kobiety mafii (2018)

Najnowszy i jeden z najnudniejszych filmów sensacyjnych Patryka Vegi. Nudniejsze były tylko Ostatni pies” Botoks”. W tym ostatnim warunki i zwyczaje panujące w polskich szpitalach, pogotowiu i ogólnie Służbie Zdrowia zostały przedstawione w bardzo przejaskrawionym świetle. Poziom mocnego kryminału i filmu sensacyjnego trzymają tylko dwa pierwsze „Pitbulle”: „Nowe Porządki” „Niebezpieczne Kobiety”.

Powodem swojego rodzaju „zepsucia” „Kobiet Mafii” może być współpraca przy filmie Patryka Vegi z innym reżyserem – Olafem Olszewskim. Bukiet aktorów i aktorek stanowią natomiast „gwiazdy” poprzednich produkcji Vegi. Ale jak na tytuł przystało większość nudnych, a czasami i głupich postaci grają aktorki.

Cycki i głupota

Od innych dzieł tego reżysera „Kobiety Mafii” odróżniają się dużą ilością scen erotycznych tj. film po prostu ocieka polskim seksem uprawianym w nim przez polskie, znane aktorki, które już śmiało można nazwać milfami. I tak gołe cycki i gołą „broszkę” 😀 pokazuje w ciągu tych dwóch godzin i piętnastu minut 42-letnia Aleksandra Popławska znana z innych produkcji takich jak: „Wataha” (2014), czy „Testosteron” (2007). Zobaczymy również gołe cycki 45-cio letniej Agnieszki Dygant (ale pokryte trochę tatuażami :P). Ostatnio pokazała je ponad 10 lat temu w „Fali Zbrodni”, ale tutaj lepiej widać. I chyba pierwszy raz gra taką ociekającą seksem i wulgarnością rolę – niepozornej niani produkującej i sprzedającej narkotyki oraz mordującej z zimną krwią konkurencję z przestępczego półświatka – zarząd tzw. „grupy żoliborskiej. Nie muszę przypominać że ww. aktorka ma już doświadczenie w roli niani :P.

pol_264245r1

 

Na uwagę zasługuje też postać grana przez 33-letnią Olgę Bołądź, a konkretnie jej taniec na rurze. W tym filmie Olga nie pokazuje swoich cycków w przeciwieństwie do „Botoksu”. Gra tutaj wywaloną z roboty przez komendanta policjantkę. Wywaloną za to że zgarnęła wielu mafiozów i zaraz po zwolnieniu z policji trafia do pracy w ABW. Najgłupszą rolę odgrywa tutaj 42-letnia Katarzyna Warnke – żony mafiozy narkotykowego i matki małego chłopca. Ale jej głupotę trzeba zobaczyć , nie będę spojlował, ale powiem jedno – rozpieszczona i wulgarna blondynka :). Natomiast najbardziej irytującą i denerwującą postacią jest córka starego szefa mafii przemycającego narkotyki do Skandynawii. Grana chyba przez najmłodszą aktorkę – Julię Wieniawę-Narkiewicz (21 lat) Sandra jest wulgarnym i rozpieszczonym dzieckiem liczącym na pieniądze od ojca. Nie umie śpiewać, ale jest początkującą piosenkarką i ma wiele emocjonalnych problemów i innych takich ze sobą. Aż wreszcie zaczyna ćpać i ojciec – międzynarodowy dealer narkotykowy zamyka ją w ośrodku odwykowym :D.Julia…. grała między innymi w „Klanie”.

No cóż. Niech opisy powyższych ról milfów będą zachętą do obejrzenia tego mającego już rok polskiego filmu.

Fabuła

Czyli to co mało interesujące w tym kryminalnym filmie akcji.

Światy policji, mafii, służb specjalnych i narkotyków przenikają się wzajemnie. Wyszkolona przez FBI agentka ABW – Izabela Konarska (Olga Bołądź) rozpracowuje grupę przestępczą handlującą na masową skalę narkotykami i zakochuje się naprawdę w jednym z gangsterów. A ma tylko zbliżyć się do jego szefa – granego przez Bogusława Lindę Padrino. Konarska wciela się potem w różne postacie, które mają jej pomóc zbliżyć się do mafiozy, a członkowie jego grupy są stopniowo to aresztowani, to wypuszczani zaraz na wolność.

Na szybkim zlikwidowaniu handlujących narkotykami grup przestępczych w Polsce zależy szefowi ABW, który przejmuje wreszcie ich interes i szlaki i sam handluje narkotykami, a Konarska odkrywa to i mówi siedzącemu w więzieniu gangsterowi z grupy Padrina, którego wcześniej na zlecenie tego samego szefa ABW rozpracowywała i zakochała się w nim.

 Dealerowi narkotykowemu w randze szefa polskich służb specjalnych pomaga grana przez Agnieszkę Dygant Daria, która te narkotyki produkuje, a czasami i sama sprzedaje za granicą razem z kobietą, u której pracuje jako niania. Daria z Anną – żoną gangstera, w którym zakochała się Konarska jeżdżą z narkotykami do Szwecji i Danii aby tę spuściznę po jej zamkniętym w więzieniu mężu sprzedać muzułmanom i w ten sposób zarobić na alimenty po gangsterze, wypłatę niani i luksusowe życie Anny, które wreszcie zamienia się w pijacki cug z lekami popijanymi alkoholem. Kończy się to w psychiatryku, a potem w więzieniu gdzie Anna trafia za sprawą swojej niani – Darii, której wcześniej obiecała 100 tysięcy złotych za pomoc w przewozie narkotyków za granicę i sprzedaży ich tam. Niania się wycwaniła i zaczęła strzelać do gangsterów oraz rozpuszczać ich w ługu sodowym. Tak zrobiła z zarządem grupy żoliborskiej, a scena z Leonem i Kazkiem (ta z piłką ręczną) jest jedną z nie-nudnych w tym filmie.

Kilka scen było kręconych w Danii i Szwecji, więc zobaczymy tamtejsze miasta i tamtejszych policjantów oraz usłyszymy język angielski w wykonaniu Agnieszki Dygant. Kiedy rodzice małego Maćka oboje trafiają do więzienia (Anna za sprawą Darii) to właśnie Daria dostaje od sądu opiekę nad dzieckiem, a jego ojca, który wychodzi z więzienia po tym jak zamykają matkę zabija trucizną. Większość gangsterów łącznie z samym Padrino trafia wreszcie do więzienia zatrzymana przez antyterrorystów. W więzieniach dostają wylewów albo są truci, ale nie Daria. Ona i szef ABW są teraz nową mafią narkotykową, a polski superagent pomaga niani od tej pory w narkotykowym biznesie i opiece nad dzieckiem z mafijnej rodziny :). Daria przez cały czas trwania pijacko-lekowego cugu Anny dokumentuje jej zachowanie w stosunku do dziecka. Te nagrania pomagają jej potem w sądzie.

Młoda i rozwydrzona córka Padrino zaćpa się na śmierć, a inny gangster zostanie zatłuczony młotkami przez ciapatych mężów swojej byłej żony w Maroku. Tak, tam też jest krótki epizod jak również ze dwa krótkie epizody w Ameryce Południowej. W jednym z nich widz może podziwiać w plenerze gołe cycki Aleksandry Popławskiej. Gra ona kochankę bandyty, który zdradził kolegów z narkotykowej mafii i ma być świadkiem koronnym. Żywy, bo taką ksywę ma ów bandyta zostaje zamordowany przez poderżnięcie gardła w szkole policyjnej, w której razem z kochanką zostali umieszczeni do rozprawy i poprzebierani za policjantów.

Konarska i Daria wreszcie spotykają się gdy ta druga teraz szuka niani do Maćka, którego sama była wcześniej nianią i tu historia się kończy, ale „Kobiety Mafii” mają jeszcze powrócić. Może drugim razem będzie w nich więcej akcji i strzelanin oraz sensacji niż seksu milfów, ale mimo to i innych nudnych oraz irytujących scen w filmie polecam seans. Chociażby ze względu na cycki i rozśmieszającą scenę z mafią żoliborską błagającą o życie kobietę celującej do niej z karabinu. Kobietę, którą dzień wcześniej pobili za to że produkuje narkotyki na ich terenie i zmusili do innej czynności seksualnej – Darię. Błagania nie ratują bandytów przez robieniem sobie nawzajem loda i obcinaniem piłką nogi, a potem ługiem sodowym. W końcu – „szefie, ja nikomu nie powiem, jakoś to będzie”…..

Dane techniczne

Premiera: 22 luty 2018 rok

Czas trwania: dwie godziny i 15 minut

Reżyserzy: Patryk VegaOlaf Olszewski

Nagrody:  nominacja do nagrody Filmwebu za najlepszy/najgorszy film 2018 roku

Kontynuacja: „Kobiety Mafii 2” ; premiera 22 lutego bieżącego roku 2019 będzie

Inne role męskie: Piotr Stramowski (Żywy), Tomasz Oświeciński (Milimetr ;. d. Marcin Opałka)

Zabójczy szept (Whisper) 2007

W tym lekkim horrorze w reżyserii Stewarta Hendlera, którego akcja przypomina raczej thriller-kryminał grupa byłych więźniów po nieudanych próbach odnalezienia się na nowo w wolnej rzeczywistości porywa dziecko bogaczki na zlecenie tajemniczego i nieznanego im klienta, z którym cały czas kontaktują się tylko telefonicznie. Taką fuchę proponuje jeden z kolegów z paczki.

Zrozpaczona matka wzywa śledczych wprost na bożonarodzeniową imprezę – tak, taką z Mikołajem udając cały czas że nie wie kto stoi za porwaniem syna. I udaje tak dopóki nie popełni samobójstwa….

W międzyczasie porywacze przetrzymujący dziecko w wynajętym domu orientują się że jest z ich ofiarą coś nie tak, a mianowicie dziecko dysponuje jakimiś nadprzyrodzonymi lub parapsychicznymi zdolnościami. Mały David wie to czego wiedzieć nie może lub wiedzieć nie powinien, ładnie maluje, zna sekrety z przeszłości porywaczy i jest jak na swój wiek nad wyraz elokwentny. Porywacze nie są pewni czy gdy już dostaną pieniądze i oddadzą rodzicom żywego Davida (bo porywacz ma im za coś zapłacić lecz przez większość filmu nie do końca wiadomo za co i nie do końca wiadomo nawet kto zlecił im porwanie bo gdy do niego dzwonią zawsze ma głos przepuszczony przez jakiś syntezator mowy….) to ten nie rozpozna ich twarzy dla policji i nie będzie pamiętał ich imion. Te zdolności chłopca potęgują tylko szybszą chęć zamordowania go przez porywaczy. Ale które z nich będzie do tego zdolne? Może jedyna kobieta w tym gronie?

whisp

Z czasem podwórko domu, w którym przetrzymywany jest chłopak jest odwiedzane przez czarnego wilka, a jednemu z porywaczy ginie insulina, którą jedzie dokupić. I to właśnie po recepcie wpada na ich trop policja. Nawet telefon do rodziców z żądaniem okupu się nie udaje, a porywacze zaczynają umierać jeden po drugim w dziwnych okolicznościach wyglądających najczęściej na przypadkowe.

Chłopiec jak sam się przyznaje porywaczowi, którego najbardziej lubi naprawdę jest istotą z innego świata, a w międzyczasie inny z przestępców dowiaduje się kto jest zleceniodawcą. Kobieta przynosi mu bowiem pieniądze na zaliczkę, ale nie jest to okup za uwolnienie Davida, a za jego…..zamordowanie. Jednak to zleceniodawca żyje krócej od ofiary swojego zlecenia….

A porywacz ma teraz ciężki orzech do zgryzienia bo musi zabić anioła, a jego wspólniczka i ukochana w jednym mu w tym nie pomoże, a raczej przeszkodzi bo w międzyczasie ten anioł namówił ją do zabicia jej narzeczonego i to dla jego dobra.

Najbardziej zaskakuje widza w tej historii odpowiedź na pytanie: kto do cholery jest tajemniczym zleceniodawcą? Aha i pamiętajcie że nie wszyscy rodzice chcą dobrze dla swoich dzieci….

A te dzieci są takie niewinne, a jednocześnie takie złe….

Czy porwane dziecko przeżyje? I co nabroiło w przeszłości? Ilu z porywaczy przeżyje konfrontacje ze swoją ofiarą? A może w ogóle nie porwali zwykłego dziecka?….

Dane techniczne

Kraje produkcji: Kanada i USA

Rok premiery: 2007

Reżyser: Stewart Hendler

Gatunek: horror

Czas trwania: półtorej godziny lub 1 godzina i 35 minut (zależy od wersji)

Główne role: Blake Woodruff (David ), Josh HollowaySarah Wayne Callies

Joel Edgerton

 

Świadek koronny ponownie przed sądem!

https://mikkeharry.wordpress.com/2017/10/27/masa-o-zyciu-swiadka-koronnego-artur-gorski-i-jaroslaw-sokolowski/

Jarosław Sokołowski pseudonim artystyczny MASA został kilka dni temu aresztowany pod zarzutem wyłudzania kredytów i korumpowania szefów policji :D, czego miał dokonywać jak był już pilnowanym przez Zarząd Ochrony Świadków Koronnych (ZOŚKA) znanym w kraju świadkiem koronnym! 😀 I to chyba najsławniejszym. W niniejszej książce będącej wywiadem z nim prowadzonym przez red. Artura Górskiego MASA opowiada o bezpiecznym i luksusowym życiu swojej rodziny i swoim na garnuszku podatników i z opłacaną przez państwo ochroną, która była tylko i wyłącznie do jego dyspozycji!

Jak wynika z wypowiedzi Artura Górskiego w migawce z informacji nie wierzy on w zbrodniczą działalność MASY jako świadka koronnego. Obaj panowie poznali się przecież bardzo dobrze podczas robienia wywiadu….

Książka jest jedną z serii i muszą one być dosyć ciekawe bo w bibliotece miejskiej wypożyczanie ich jest na zapisy, a w kioskach opowieści MASY spisane przez Górskiego kosztują od 15 do 20 zł. Przypominał książkę na fali odgrzania sprawy z MASĄ i dlatego że polecam ją przeczytać. Sokołowski mówi bardzo ciekawe rzeczy :). Mam też nadzieję że galopująca moda na byłych lub obecnych przestępców-celebrytów, których sprawy są odgrzewane za rządów PIS jak prawdziwe bądź wyimaginowane afery poprzedniej koalicji PO-PSL wygenerują mi dużo wyświetleń tych wpisów albo i komentarzy :). Sprawy są odgrzewane w dziennikach nawet w niehandlowe niedziele….

„Masa o życiu świadka koronnego” – Artur Górski i Jarosław Sokołowski

W tym bestselerze (jednym z wielu z serii) Jarosław Sokołowski ps. Masa rozmawia z dziennikarzem i pisarzem Arturem Górskim o swoim życiu prywatnym i rodzinnym po tym jak zgodził się na współpracę z organami ścigania i został świadkiem koronnym. Zdradza też wiele smaczków ze swojego życia jako gangster.

Jarosław Sokołowski Masa jest byłym gangsterem z grupy pruszkowskiej rozbitej przez policję pod koniec lat 90. tego wieku. Pokłócił się z większością mafijnych bossów i zgodził na współpracę z prokuraturą, więc został świadkiem koronnym. Sam nie ma na koncie poważniejszych przestępstw takich jak np. zabójstwo, gdyż za takie lub zlecenie jego w Polsce świadkiem koronnym zostać nie można. Sokołowski kierował pruszkowską grupą przestępczą i miał pod sobą 6 ochroniarzy tzw. bryndziaków, którym też poświęcone jest wiele wątków rozmowy.

Artur Górski to pisarz i dziennikarz, były twórca i redaktor naczelny pisma „Focus śledczy”. Jego dzieła to min. „Po prostu zabijałem”, „Zdrada Kopernika”, „Świat tajnych służb”, Masa o pieniądzach polskiej mafii”, Masa o kobietach polskiej mafii” i inne wywiady z Masą….

Rozmowa ma charakter luźnych odpowiedzi byłego gangstera na pytania dziennikarza,a gangster mówi o takich znanych dawniej ludziach z polskiego półświatka przestępczego jak Rympałek, Pershing, Oczko, Dziad, Malizna, Klajaniak i Baranina, Wańka,Parasol, Kiełbasa. Opowiada o swoich kontaktach z ww. bossami czy to gangów pruszkowskich,czy wołomińskich z czasów gdy jeszcze był przestępczą. Czytelnik dowie się również co nie co o półświatku przestępczym w takich miastach i miejscowościach jak Szczecin, Częstochowa, Żoliborz, Mokotów. Masa opowiada też o kontaktach gangsterów i szefów mafii z policją i na odwrót – z wysoko postawionymi funkcjonariuszami policji, którzy byli kiedyś na usługach mafii. Ostatnim rozdziałem tej książki jest swojego rodzaju wyliczanka Masy, w której wymienia i opisuje on pokrótce większość znanych w Polsce gangsterów i bossów mafii. Opowiada o swoich kontaktach z nimi jak i o tym jak potoczyło się ich życie prywatne i zawodowe po prokuratorskich realizacjach, czyli po zatrzymaniu przez policję z całego kraju bandytów z Grupy Pruszkowskiej. Jednych lubił bardziej, a drugich mniej i sam też miał wrogów w tym środowisku. Ale przede wszystkim mówi o tym jak jemu i jego rodzinie żyje się gdy jest już świadkiem koronnym….

Czy jedna z najbardziej chronionych osób w Polsce mieszka w jednym miejscu czy się przemieszcza razem z rodziną? Czy skruszony gangster, który poszedł na współpracę wygląda dziś tak samo jak za czasów swojej przestępczej świetności? W jaki sposób jest ochraniany? (świadków koronnych ochraniają funkcjonariusze specjalnej jednostki policyjnej zwanej ZOŚKA – Zarząd Ochrony Świadków Koronnych). I jakie są jego relacje z tymi policjantami? Czy jako świadek koronny nadal spotyka się z kolegami, którzy jeszcze są czynnymi mafiosami? Na co może sobie pozwolić świadek koronny, a na co nie? Kto płaci za wystawne życie i zachcianki Masy i jego rodziny łącznie z opłacaniem jego ochrony? Czy zabójcy wynajęci przez Starszych – pierwszych szefów gangu pruszkowskiego nadal na niego polują? I czy nowe życie Jarosława Sokołowskiego i jego rodziny jest nadal zagrożone? – Na te i inne pytania czytelnik otrzyma odpowiedź w odpowiedziach byłego gangstera na pytania dziennikarza. Ale nie spodziewajcie się całej prawdy. Z resztą nie wszyscy ją znają. Nawet ci najbardziej zainteresowani.

W książce wypowiada się również były policjant pracujący kiedyś pod przykrywką jako przestępca w grupie pruszkowskiej i prokurator, który prowadził sprawę Masy. Pewne jest też że Masa nie jest jedynym świadkiem koronnym w sprawie Pruszkowa. A opowiada również jak i u boku jakich mafijnych bossów zaczynał swoją przestępczą karierę i o problemach jego rodzinnym życiu, w którym wszyscy muszą się ukrywać,a synów ma dwóch i żonę Elżbietę. W obronie syna bił się nawet już jako świadek koronny z kibicami jednej z drużyn piłkarskich, a jak sam mówi mimo iż świadka koronnego obowiązują teoretycznie surowe obostrzenia nie miał problemu wymknięcia się na przygodny seks z panią poznaną w internecie. I to nie jedną dziennie….Ale szczegóły zostawiam już czytelnikowi.

masa

W rozmowie nie brakuje też opisów bójek, w których gangster wziął udział i zabójstw oraz zabójców, o których wie. Wspomina że jego szwagier też jest przestępcą, który z nim współpracował i o kontaktach mafiosów z politykami. Bohaterami drugiego planu w tej książce są również służby specjalne – polskie i niemieckie, wszak czytelnik dowie się też czegoś o swobodzie poruszania się przez świadka koronnego. Antyterroryści, zabójstwa kelnerek i wymuszanie haraczy od małych biznesów oraz obłożenie lichwą kasyn, Ściąganie haraczy od wszystkich lokali z automatami do gry w Polsce! – między innymi tym wszystkim zajmował się Masa i jego ludzie i to wszystko zostało mu darowane w imię wyższych racji. – Wydania przestępców, którzy zlecali i popełniali morderstwa, a stali się jego wrogami w półświatku i zamierzali się również na niego….

Masa mówi też o swoich konfrontacjach z innymi świadkami koronnymi i o tym jak próbował ukrywać swoją tożsamość przed otoczeniem, policją i innymi, mniejszymi gangsterami gdy czasami wymykał się funkcjonariuszom ZOŚK-i na małe co nie co…..

Opowiada też o nieudolności i niekompetencji organów ścigania i o tym co naprawdę śledczy uważają o przestępcy, który chce iść z nimi na współpracę. – Czy naprawdę zależy im na jego życiu i ochronie? Czy mają go totalnie w dupie i chcą tylko wykorzystać do uzyskania informacji o innych przestępcach

Jarosław Sokołowski opowiada też o swoim życiu w więzieniu – w Polsce i w Szwecji bo tam też siedział. Ze dwa rozdziały tej liczącej ponad 250 stron rozmowy to dawka szczegółowych opisów więziennego życia oraz stosunków między więźniami i zasad, którymi kieruje się więzienna egzystencja. Wszystkie te smaczki okraszone są niewielką dozą słów powszechnie uważanych za wulgarne co dodaje opowieściom Masy szczyptę pikanterii i rozbawia czytelnika. I tak dowiemy się np. komu wolno grypsować, a komu nie. Kto jest cwelem?, dlaczego wszyscy boją się kapusiów? I komu lepiej nie podawać ręki w więzieniu? Masa wspomina też że w każdym kraju te więzienne zasady są inne i uczy czytelnika kilku słów z więziennego słownika i ich znaczeń.

Świadek koronny mówi też o swoich przesłuchaniach z prokuratorem, które nie odbywały się na komendzie policji, ale prokurator przyjeżdżał tam gdzie w danej chwili ukrywany jest akurat Masa. Godzinami opowiadał mu o przestępcach z Pruszkowa. Sokołowski i jego rodzina otoczeni są bowiem zawsze kordonem antyterrorystów, a gdy głowa rodziny wychodzi to też przebrana za policjanta aby nie różniła się od ochroniarzy. Masa opowiada też o przestępstwach i uchybieniach popełnianych przez policję i Służbę Więzienną, tak więc nic dziwnego że jego życie może być zagrożone….I tak czytelnik dowie się do czego w więzieniu służy furgonetka zwana „kurwowozem”.

I tak do procesu Gangu Pruszkowskiego po jego zatrzymaniach, na którym Masa zeznawał przeciwko byłym kolegom,a obecnym wrogom. Byłoby ewenementem w skali świata gdyby świadek koronny został zamordowany zaraz po tych procesach! Czyżby przestał już być potrzebny policji i prokuraturze? Bo zrobił swoje – wydał gangsterów, którzy już siedzą i nie ma na kogo donosić. Świadek koronny stał by się kłopotliwym i drogim balastem, za którego organy ścigania nie miały by już pożytku….Jednak Sokołowski żyje!

A z 6-ciu najgroźniejszych bossów mafii pruszkowskiej zatrzymano tylko trzech! Masa nic nie wiedział o rozpoczęciu zatrzymań, a uważa że dzięki jego informacjom udało by się zatrzymać wszystkich! Ale prokurator się pośpieszył i w efekcie zatrzymano tylko tych, których ktoś i to nie bandyta, ale polityk z górnej półki ostrzegł telefonicznie przed działaniami policji i prokuratury! W efekcie zatrzymano tylko tych, którzy w momencie realizacji byli zbyt pijani żeby uciekać i zbyt pijani żeby odebrać telefon z ostrzeżeniem!

Że należało poczekać z zatrzymaniami ze dwa lata uważa też Jan Fabiańczyk (ps. Majami) – policjant, który był zakonspirowany w pruszkowskiej grupie przestępczej i pomagał organom ścigania ją rozbijać. A dlaczego? – Zapraszam do lektury.

O swoim majątku i majątku innych gangsterów, którzy zarobili go nawet całkiem legalnie (sam Masa miał własną restaurację w Pałacu Kultury) i owielu innych gangstersko-mafijnych sprawach traktuje ta rozmowa. Zapraszam do lektury bestseleru!

*W bibliotece ciężko jest trafić na dostępny egzemplarz, którejś z rozmów tych dwóch panów. Ale nie z powodu braku woluminów lecz z powodu wysokiego zainteresowania czytelników tym tematem. Aby książkę wypożyczyć trzeba ją zamówić i czekać. W końcu to najnowsza historia Polski, a ludzie z jej kart żyją i poruszają się wśród nas…..i nie chodzi mi tylko o świadków koronnych, na program ochrony których wszyscy płacimy podatki. Policjanci, politycy, sportowcy, piosenkarze, dziennikarze – oni wszyscy mieli albo nadal mają coś wspólnego z mafią. Tą pruszkowską, ale jej już od dawna teoretycznie nie ma bo została rozbita. W miejsce jej struktur powstało kilka nowych, mniejszych i jeszcze gorszych i brutalniejszych grup przestępczych, które przejęły jej majątek, ludzi i sposoby działania……Czy naprawdę jesteśmy bezpieczni? Czy nie ma już mafii?

Wielu oficerów policji dostało za „realizację” grupy pruszkowskiej generalskie szlify….

Dane techniczne:

Liczba stron: 256

Rok wydania: 2017 (nowość)

Wydawnictwo: Prószyński i S-ka