MikkeHarry wrócił z wakacji

Znajomi, którzy pojechali na wakacje czy to do Rimini, czy innej Katalonii przywieźli z tych wakacji zdjęcia rentgenowskie swoich zmasakrowanych odbytów. A ja postawiłem na rodzime podwórko bo na wakacjach w Polsce nikt mnie nawet nie pobił….

I na Wolnościówka`17  w Łazach (woj. koszalińskie) było bardzo miło i bezpiecznie. Poznałem ciekawych ludzi, między innymi szwedzką księżną…..

Ja z Konradem Berkowiczem – wiceprezesem Partii Wolność

Ja z Mikołajem Pisarskim – prezesem Stowarzyszenia KoLiberMauser, hehehe

Reklamy

MikkeHarry na wakacjach

Pozdrowienia z nadmorskich Łazów w zachodniopomorskim. (Ok. 15 km od Koszalina). Pozdrowienia z Wolnościówki`17, która jutro się kończy i będę wracał do moich ukochanych oraz w pełni zelektryfikowanych i odkułaczonych Siedlec, a tym czasem….

 

Ze mną szwedzka księżna Ingrid detter de Frankopan. – Emerytoany wykładowca uniwersytetu w Oxfordzie i profesor prawa międzynarodowego.

Księżnej się bardzo podoba w Polsce (bo wczoraj ponad godzinę przegadałem z nią po niemiecku, gdyż mimo podeszłego wieku księżna mówi biegle w 5 językach), a jeszcze bardziej by się podobało gdyby ta Polska wyszła z UE.

P.S Jutro jadę z księżną w jednym aucie.

Przegląd zamachów – Barcelona (najnowszy)

Pod wpływem zamachów terrorystycznych w katalońskiej Barcelonie w Hiszpanii, całkiem niedawnych z resztą bo terrorysta z hiszpańskiej enklawy w Maroku był łaskaw dzisiaj (17.08/2017) porozjeżdżać ludzi i turystów ciężarówką, a potem ze wspólnikiem do nich strzelać i barykadować się w restauracji naszły mnie takie oto wieczorne rozkminy, gdy wróciłem ze spotkania mojej partii i włączyłem szklany ogłupiacz:

„Wracam ze spotkania do domu żeby przeredagować jeden KoLibrowy kwitek, włączam szklane narzędzie propagandy, a tutaj zamachy! W Barcelonie! Nie było mnie dwie godziny w domu i….i tak można ich samych zostawić.” – MikkeHarry na FB o 22:33 ; 17.08/201

„Bo żeby kogoś zabić nie potrzeba pistoletu. Wystarczy go rozjechać ciężarówką i skutek będzie taki sam. Dostęp do broni ludzie mają utrudniony i ile w ogóle znacie osób posiadających broń, a ile posiadających samochód?

Patrzcie na ulice. Ile jeździ potencjalnych morderców! Dlaczego nie wprowadzić pozwolenia na samochody tylko dla uprzywilejowanych jak na broń? Czy wariat z palcem na spuście jest niebezpieczniejszy niż wariat z ręką na kierownicy?” – MikkeHarry o 22:37 na FB ; 17.08/2017

*Kilka godzin po tej bestialskiej masakrze dokonanej oczywiście przez muzułmanów do ataku było łaskawe przyznać się Państwo Islamskie ustami swojej agencji prasowej.

Do zamachów terrorystycznych w Europie zaczynamy się powoli przyzwyczajać i traktować je jak coś normalnego. Czy jak jakiś zdarzy się na sąsiedniej ulicy też będziemy tak reagować? Ja już przestałem liczyć i prawie słuchać…

Polska wolna od islamskich Imigrantów!

Stop relokacji pod przymusem!

 

Hannah Baker i jej 13 Powodów

Jestem właśnie po seansie 13 odcinków (powodów) serialu, w którym glówna bohaterka opisuje na 13 taśmach stereo powody, dla których popełniła samobójstwo. Powodami tymi mieli być jej koledzy ze szkoły oraz pedagog tak jak pisałem w poprzednim wpisie o tym serialu.

https://mikkeharry.wordpress.com/2017/07/20/13-powodow-13-reasons-why-2017/

I stwierdzam że oglądając serial faktycznie można się zabić, ale z nudów gdyż przez 12odcinków nic ciekawego się nie dzieje. Ot, nastolatek przemierza swój licealny świat ze słuchawkami na uszach, a słucha kaset, które zostawiła mu Hannah Baker i podaje je dalej. Sam jest na jednej z nich gdyż sam też jest powodem samobójstwa swojej szkolnej sympatii, a w swoistym pościgu za innymi powodami dowiaduje się szokujących szczegółów z jej życia np. tego kto ją zgwałcił. Przeszłe gwałty na ofierze samobójstwa są poza tym tematem rozmów nastolatków w jednym z odcinków (znam takie rozmowy z reala, a mimo to nie popełniam samobójstwa 🙂 ).

Na początku dwóch odcinków twórcy umieszczają jednak opis o tym że zawiera on brutalne sceny przemocy i gwałtu nie odpowiednie dla młodych widzów. Co nie zmienia faktu że głównymi bohaterami (powodami) serialu są właśnie nastoletni uczniowie, a film adresowany jest do młodych ludzi, którzy w realu przeżywają podobne wrażenia i kłopoty, do tych które mają właśnie ci bohaterowie, a szczególnie Hannah. Narratorka zaczyna (do Claya – swojej szkolnej sympatii) i kończy (do swoich rodziców) opowieść od i na prośby/ie o nieregulowanie odbiorników (lub monitorów) gdyż to naprawdę ona….w stereo. Tak zaczyna się i kończy historia jej samobójstwa.

Hannah Baker (Katherine Langford)

Każdy dostaje kasetę, której jest bohaterem w kolejności, w której chciała tego ofiara i tak jako jedni z ostatnich dostają nagrania jej rodzice, którzy już wtedy są na etapie sądzenia się ze szkołą, gdyż to przez szykany, gwałty i prześladowania jakich doświadczyła w niej ich córka zabiła się. Na 13-stej i ostatniej kasecie Hannah opowiada o czarnoskórym pedagogu, do którego przychodziła ze swoimi młodzieńczymi problemami jednak ten nie był w stanie jej pomóc, a wręcz przeciwnie – zaszkodził jeszcze bardziej i po rozmowie z ofiarą licealnych szykan stał się jednym z powodów jej samobójstwa :).

W pewnej chwili bohaterowie opowiadań samobójczyni orientują się wreszcie że zabiła się przez nich i podejmują próby (rozmowy) zrzucenia części odpowiedzialności za jej śmierć z siebie, a wrobienia w nią innego kolegi. Jeden z gnębicieli Hannah – syn policjanta też jest powodem jej samobójstwa i w ostatnim odcinku strzela sobie w głowę :). A niedługo przed tym główny bohater (ten, który nosi kasety) dowiaduje się dlaczego koleżanka zabiła się również przez niego….

Opisy i obrazy mające rzekomo zachęcać widzów do samobójstwa mają miejsce tylko i wyłącznie w 13 odcinku i trwają około półtorej minuty. Są wyobrażeniem głównego bohatera, który pracował z resztą z ofiarą w tym samym kinie dotyczące ostatnich chwil życia jego koleżanki. I tak widz słyszy (lub czyta) jak Hannah po wyjściu od szkolnego pedagoga załatwiła jeszcze kilka spraw, oddała do byłej pracy służbowy mundur, poszła w domu do łazienki, odkręciła wodę w wannie, wzięła żyletki, które wcześniej wzięła ze sklepu rodziców, weszła do wanny i podcięła sobie żyły. Na ekranie widać to samo co słychać w słuchawkach. W tej chwili taśm nagranych przez Hannhę słuchają jej rodzice.

Bakerowie po tym jak dowiedzieli się że ich nieżyjąca córka była gnębiona w szkole dowiadują sięo tym więcej i postanawiają wytoczyć szkole proces w sądzie. Adwokatem szkoły jest matka jednego z jej uczniów i przyjaciela martwej Hannhy Baker w jednym. Tak, dobrze kminicie – to matka głównego bohatera – Claya, który jako pierwszy wysłuchuje nagrań samobójczyni i przekazuje je innym powodom przy czym cały czas okłamuje rodziców swoich że ofiarę znał słabo i nie była ona nawet jego koleżanką. A w rzeczywistości była jego szkolną sympatią. Matka Claya dowiaduje się prawdy od matki samobójczyni.

W ostatnim odcinku koledzy samobójczyni zeznają też do kamery o tym, w jakim stopniu który z nich znęcał się nad Hannhą i oczerniają jeden drugiego (to też z nam z reala). Zeznają również że Hannah faktycznie była ofiarą mobbingu, szykan, molestowania, gwałtów i innych licealnych prześladowań dokonywanych przez jej kolegów. W historii nie brakuje też motywu handlu narkotykami i palenia marihuany jak też picia wódki przed lekcjami oraz pobicia i prowokacji z nagraniem przyznania się do gwałtu w tle (jak to dzieci 😀 ) – nagranie takie za sprawą Claya staje się 14 taśmą. W kilku odcinkach przewija się też motyw homoseksualizmu.

Grono pedagogiczne (również powód samobójstwa 😀 ) zaczyna interesować się tym co dzieje się w szkole z uczniami dopiero po zaskarżeniu jego szkoły do sądu przez rodziców samobójczyni. Wtedy to dyrektor z pedagogiem odnajdują w jednej z toalet napis na ścianie że jedna z uczennic to: „wiadro na spermę”. Jednak wiad….,znaczy się uczennica 🙂 – przepraszam nie zabija się z tego powodu, a podobnych napisów w toaletach jest dużo więcej.

Adresatami nagrań są nie tylko koledzy ofiary, ale też jej najlepsza przyjaciółka.

*Serial może i wywoła jakieś suicydalne odruchy w widzach 18-, ale większość z bohaterów – licealistów jest już przecież dorosła. Mają nawet prawo jazdy i samochody :). Dużo kłótni i nastoletniego gadania, podniecania się byle czym i szkolnych utarczek, ale MikkeHarry odniósł tylko uczucie znudzenia i zniecierpliwienia podczas seansu. Wiem że was zasmucę i zawiodę, ale wbrew temu co twierdzą psycholodzy, pedagodzy (jeden z nich też jest powodem samobójstwa 😀 ), suicydolodzy i inni naukowcy FILM NIE DZIAŁA NA MOJE SAMOBÓJSTWO!

Clay Jensen (Dylan Minnette)

Nie działa tak jak nie działają sceny i opisy takich przypadków z telewizyjnych migawek w informacjach i sceny samobójstw w hollywódzkich filmach czy ich przypadki opisywane w fabularyzowanych, polskich talk-show`ach telewizyjnych typu „W11” i „Dlaczego ja?”. Nie, nie oglądam tego gówna, ale słyszę je gdy w tle np. tak jak teraz brzęczy mi telewizor. Nic innego tam nie pokazują i o dziwo nie krzyczą że te sceny i opisy mogą być powodem fali samobójstw widzów! Jak zrobili to ww. wymienieni uczeni w przypadku „13 Powodów”.

Ale powyższe nie znaczy że ja nie jestem lub nie będę powodem samobójstwa kogoś innego…. albo wy nie będziecie :).

Pozdrawiam!

Cytat na sierpień

„Nie może być kompromisu między wolnością a nadzorem ze strony rządu. Zgoda choćby na niewielki nadzór jest rezygnacją z zasady niezbywalnych praw jednostki i podstawieniem na jej miejsce zasady nieograniczonej, arbitralnej władzy rządu”.

Alissa Zinowjewna Rosenbaum (Ayn Rand)

1905-1982

Twórczyni filozofii obiektywizmu oraz amerykańska filozofka

i pisarka pochodząca z rodziny ŻYDÓW rosyjskich.

Pisała powieści, których bohaterowie skazani

byli na ciągły sukces wypracowany przez samych

siebie. Głównym celem Ayn Rand było prezentowanie wzorców

obiektywizmu w jej twórczości.

*Tak, MikkeHarry cytuje Żydówkę :). Nie regulujcie monitorów.

Kursk – nieznane fakty

 

Zbliża się kolejna rocznica katastrofy rosyjskiego okrętu podwodnego, a zarazem atomowego „Kursk”. Tj. 17 sierpnia. Poniżej kilka mało znanych faktów związanych z ww. wydarzeniem:

– Zbudowany został pod koniec lat 90. – wtedy „na żyletki” poszło wiele okrętów floty rosyjskiej.

– Okrętu nie ochrzciła kobieta (rozbijając butelkę o jego kadłub) lecz uczynił to pierwszy dowódca „Kurska”.

– W umywalce marynarzy znajdowało się zwierciadło, które pękło samo na kilka dni przed ostatnim wyjściem okrętu w morze.

– Maskotką jednostki był pies „Bryg”, który witał każdy okręt wracający z morza i każdy odbijający od brzegu żegnał.

Jednak nie pożegnał „Kurska” przed jego wyjściem na morze, gdyż zagryzły go inne psy kilka dni przed wodowaniem.

– Wielu marynarzy i członków ich rodzin miało profetyczne sny i dziwne przeczucia przed „Kurska” w morze. W okół wielu z nich działy się też dziwne rzeczy.

– Dowódcą „Kurska” był komandor Gienadij Liaczin. Wysłał on do dowództwa szyfrogram o treści: „Na pokładzie znajduje się uszkodzona torpeda. Proszę o zdecydowanie wyrzucenia jej za burtę”. Taki rozkaz kazano wykonać.

– Na pokładzie zarejestrowano dwa niezidentyfikowane wybuchy, po których zepsuła się łączność ze sztabem. Ten wreszcie zaczął podejrzewać że z „Kurskiem” stało się coś złego.

– Po kolejnym – nocnym seansie łączności z okrętem sztab zdecydował o wszczęciu akcji ratowniczej

– Hydroakustycy z atomowego okrętu „Piotr Wielki” namierzyli zatonięty „Kursk” i nawiązali z nim kontakt wizualny.

Prezydent Władimir Putin powołał rządową komisję do ustalenia przyczyn zatonięcia „Kurska”.

Badania wraku okrętu przeprowadzały ekipy holenderskie i norweskie na dnie morza, ale dokładniej można było go zbadać po podniesieniu go z dna morza Barentsa w 2001roku.

– Gdy holenderski  holownik zabrał kadłub „Kurska” w jego ostatni rejs ni z tąd ni z owąd otoczyło go stado delfinów! Odprowadziły one resztki okrętu do Zatoki Kolskiej po czym rozpłynęły się w głębinach.

– Po katastrofie jeszcze żywi członkowie załogi upewnili się e oba reaktory atomowe na „Kursku” są wyłączone….

– Nie naruszono też przepisów żeglugi ani transportu morskiego i nie stwierdzono w całej katastrofie winy urzędników.

– W katastrofie zginęło ok. 118 osób (marynarzy)

– Członkowie załogi, którzy ocaleli mieli stracić życie dopiero dzień lub dwa po katastrofie. – 8 godzin po eksplozji i w przedziale torpedowym.

Hydroakustycy uczestniczący w akcji ratowniczej utrzymują że stukanie z okrętu dochodziło jeszcze w kilka dni po śmierci wszystkich załogantów….

– Okręt wykonywał zadanie bojowe na akwenie o niewielkiej głębokości – dziwne. W tych warunkach załoga nie była w stanie podjąć działań taktycznych na wypadek ataku wroga.

Kilka hipotez co do zatonięcia „Kurska”:
– dywersja
– terroryzm
– awaria uzbrojenia
– zderzenia z rosyjskim lub zagranicznym okrętem podwodnym lub nawodnym
– trafienie torpedy- Mina z czasów Drugiej Wojny Światowej

* Hipotez takich jest drugie tyle

** Majaki autora – zagryziony pies, rozbite lustro, uszkodzona torpeda, brak kobiety, profetyczne sny i przeczucia, dziwne wybuchy na pokładzie… to normalne?

Śledztwo wykazało że przyczyną zatonięcia „Kurska” w 2000 roku było uderzenie w niego torpedy. – oficjalne ustalenia rosyjskiej strony. Marynarze, którzy przeżyli wybuchy zrobili wszystko aby pomóc swoim kolegom zachowując się profesjonalnie i logicznie. Po wydobyciu okrętu z pod wody ciała i ich fragmenty wybierano z niego ręcznie. Robiono to samo pod wodą bo wprowadzenie jakichkolwiek urządzeń technicznych spowodowało by uszkodzenie ww. szczątków.

Katastrofa okrętu nie nastąpiła rzekomo w skutek naruszenia przepisów bezpieczeństwa morskiego lub w skutek zderzenia „Kurska” z innym okrętem – obcym lub rosyjskim.

Katastrofa „Kurska” generuje więcej pytań niż odpowiedzi i czy wyjaśnieniem niejasności typu – uszkodzone torpedy, zbite lustra i zagryzione psy jest przypadek? Czy też jakieś właściwości pozaziemskie lub ezoteryczne?

***Cieszę się że dołożyłem coś do sprawy „Kurska„, którego rocznica katastrofy jest za kilkanaście dni…..

Hydroakustyka to dział akustyki zajmujący się rozchodzeniem się fal akustycznych w akwenach wodnych (jeziorach, rzekach itp.). Dział ten wytwarza też pod wodą ww. fale. Akustyka podwodna. Badanie akustyki pod wodą.

Myszka agresorka i jelenie alimenciarza

Wczoraj tj. 22.07/2017 niejaka opozycja złożona z siedleckiego KOD-u i Nowoczesnej oraz PO usiłowała obronić sobie siedlecki Sąd Okręgowy przy ul. Sądowej przed reformą PIS-owską (przejęciem).

Nie zabrakło nawoływań o wolne media i alimenty oraz transparentu głoszącego: „KOD – Jelenie alimenciarza”, czy coś w tym stylu. NiejakaMariola Zaczyńska (red. Tygodnika Siedleckiego) wspomniała i wygloryfikowała imię posłanki Kamili Gasiuk-Pihowicz (myszki agresorki).

To co że wśród KOD-owców były tylko ze 3 osoby z Siedlec bo tylko tyle podniosło rękę na moje pytanie. Może reszta się wstydzi i krępuje bycia identyfikowanym z KOD-em. Może siedleccy obrońcy wolnych sądów są uzależnieni od władzy (kariery, stanowiska, etaty) i się po prostu boją występować przeciwko niej…..

Jakiś babsztyl bezczelnie przyznał się że przyjechał do Siedlec z Warszawy, a radna dr. Magdalena Daniel zapraszała na kolejną demonstrację KOD-u w Warszawie zaraz po rozdaniu ulotek w formie wydrukowanych na zwykłej drukarce kartek….

Jakiś koleś bezczelnie robił komórką zdjęcia mojej facjaty gdy krzyczałem: „Wolność, równość, alimenty!” i to robił z bliska. KOD-ysze palone przez siebie wkłady do zniczy zabrali, ale za to pozostawili na schodach wejściowych do sądu jakieś malowidła naskalne wykonane kredą (widoczne na filmie z komentarzem Pawła Wyrzykowskiego).

Jakiś koleś pytał mnie też skąd jestem. A wyglądam może na Warszawiaka?

Nie zabrakło też barwnej poświaty na tym pogrzebie KOD-u….

A w przyszłą środę wieczorem (ok. 20:00-21:00) pod Urzędem Miasta Siedlce odbędzie się gratisowe odwszawianie i golenie głów dla mieszkańców!

Zgadnijcie kto zaprasza? 🙂