Narcos 2015 cz. 2

W drugim sezonie serialu dochodzi już do ostrzejszych starć dwóch potężnych karteli narkotykowych w Kolumbii. Tego z Medelin (Pabla Escobara) i kartelu zwanego Cali. Policja i wojsko skupiają się najpierw na schwytaniu samego Escobara mimo że przestępcy z Cali mordują coraz więcej jego ludzi, a zmasakrowane zwłoki porzucają na mieście. Aby schwytać narkoterrorystę jeden z policjantów decyduje się na niebezpieczny krok – współpracę z kartelem Cali. Wymieniają między sobą informację, a po wszystkim przestępcy szantażują policjanta.

Escobarowi coraz bardziej pali się grunt pod nogami. – Wspólnie z rodziną muszą uciekać i ukrywać się gdyż przestępcy polują też na jego bliskich i podkładają bomby w miejscach, w których podejrzewają że rodzina się ukrywa. Sam Escobar nie zaprzestaje również terrorystycznej działalności podkładając np. bombę blisko Pałacu Prezydenckiego. Eksplozja zabija wiele osób. Miewa sny, w których giną członkowie jego rodziny i wreszcie postanawia wywieźć rodzinę z Kolumbii do Niemiec co udaje się tylko chwilowo bo za jego bliskimi podąża do Europy agent DEA, który skutecznie uniemożliwia wpuszczenie bliskich Escobara do Niemiec informując tamtejsze władze że ci wwożą ze sobą nielegalną gotówkę. W efekcie żona, dzieci i matka Pabla spędzają noc na lotnisku, z którego potem zostają wydaleni do Kolumbii, a tam natychmiast pojmani przez ludzi Prokuratora Generalnego i osadzeni w areszcie domowym. Sam Escobar dowiaduje się o wszystkim i grozi ambasadorowi Niemiec w Kolumbii że dokona zamachów bombowych w Niemczech i pozabija tamtejszych obywateli za to, że nie wpuścili jego rodziny. Jego bliscy nie są przecież przestępcami.

nar

W tym sezonie widzowie poznają też ojca Pabla , u którego mężczyzna ukrywa się jakiś czas i pomaga mu w pracach na polu. Chce sprowadzić do niego całą rodzinę, ale ojciec ma do syna już negatywny stosunek i wstydzi się tego co on robi. Mężczyźni nie dogadują się.

Escobar zapuścił długą brodę, a z rodziną osadzoną w areszcie domowym komunikuje się przez radiotelefon, a policja podsłuchuje te ich rozmowy. Żona prosi go żeby się poddał, ale ten nie ma zamiaru, chociaż zaczyna negocjacje na ten temat z Prokuratorem Generalnym i prosi go aby pomógł jego rodzinie wyjechać z Kolumbii bo tylko gdy będzie bezpieczna dalsze pertraktacje o jego poddaniu się będą kontynuowane.

Tymczasem grupa morderców zwana Los Pepes nie przestaje brutalnie mordować ludzi związanych z Pablo Escobarem, a władze i wojsko z prezydentem na czele nic z tym nie robią stawiając sobie jako priorytet schwytanie barona narkotykowego. Jego sprawa jest już w Kolumbii polityczna i bardzo medialna. Ma przeciwników, ale i dużo zwolenników, którzy oddali by za niego życie i nigdy nie wydadzą go policji, a wręcz przeciwnie – poinformują go o jej postępach w jego ściganiu. Zasłużył sobie na taki szacunek społeczeństwa gdyż z fortuny jakiej dorobił się na handlu i przemycie narkotyków oraz ich produkcji pomagał biednym budując min. stadiony i przedszkola. Mimo to ostatnie chwile życia narkobarona-filantropa przypominają bardziej wegetację i koczowanie bo w pewnym momencie zaczyna mu brakować jedzenia, a stosami pieniędzy rozpala w piecu żeby było ciepło jego rodzinie. Sami Escobarowie boją się już wychodzić na ulicę i Pablo wysyła swojego pracownika z pieniędzmi żeby zrobił dla nich zakupy na mieście. Przeżywa też w tym sezonie pierwszy zawał, ale to nie kłopoty z sercem będą początkiem jego końca……

Po sygnałach z radiotelefonu młody oficer policji wreszcie namierza mieszkanie, w którym ukrywa się Pablo (bo pierwszy raz im się nie udało i ponieśli sromotną porażkę – pomylili się) i robią nalot na ten lokal gdzie narkobaron ukrywa się tylko z jednym ze swoich ludzi nie wiedząc że to ostatnie chwile jego życia….

Obaj mężczyźni barykadują drzwi co nie pomaga na długo bo wreszcie radzi sobie z nimi policyjny taran. Po krótkiej wymianie ognia Pablo Escobar zostaje w końcu przez policję postrzelony co nie przeszkadza mu dalej salwować się ucieczką. Wybiega na dach gdzie po raz kolejny strzela do niego snajper. Wtedy upada, a zgromadzeni w okół niego policjanci cieszą się że złapali Pablo Escobara!

Nie wzywają żadnego pogotowia, ale przez chwilę pozwalają mu i tak już zakrwawionemu i dyszącemu patrzeć w lufy ich pistoletów aż w końcu jeden z policjantów strzela mu w twarz. Reszta krzyczy – Niech żyje Kolumbia!. I tak oto kończy się historia Pablo Escobara – ginie haniebnie, zastrzelony na dachu i na bosaka w wieku 44 lat dzień po swoich urodzinach. A jeszcze dzień wcześniej chodził sobie z tą brodą i w ciemnych okularach po mieście….Może liczył że ktoś go rozpozna? – Tak się nie stało. Nie rozpoznał go nawet żołnierz, któremu podał coś z ziemi.

Jego trupa – znoszonego na noszach z dachu pokazują wszystkie telewizje w kraju. Dużo osób się cieszy. – Cali i Los Pepes na pewno, ale ogląda to też uwięziona rodzina denata :(. Matka z żoną widzą jak ich współobywatele cieszą się z ich zabitego ojca i syna, a policjanci co go zastrzelili robią sobie zdjęcia z jego trupem. Heh i to wszystko dlatego że jeden z ochroniarzy pilnujących jego rodziny dał agentowi DEA współpracującemu z kartelem Cali częstotliwość, na której Pablo rozmawia z żoną. – Po tym udało się go namierzyć

Zdaje się że problemy Kolumbii i koszmary jej mieszkańców oraz gęsto ścielące się trupy po wszystkich stronach konfliktu skończyły się wraz ze śmiercią narkoterrorysty, ale…..

lll sezon?

Jeszcze nie widziałem, ale wywnioskowałem  z końcówki drugiego że ludzi z władzy – policjantów, wojsko, polityków walczących wcześniej z kartelem Escobara czekają teraz rozliczenia z ich pracy. Wyjdzie pewnie też na jaw kto spośród nich współpracował z kartelami narkotykowymi i tą współpracą przyczynił się do śmierci kolegów będących po tej hmmmmm – dobrej? stronie.

Los Pepes po śmierci Escobara stwierdzili że zakończyli działalność i zwijają się, ale jest jeszcze kartel Cali i szantażowany przez niego agent DEA. Czy w III sezonie oni będą ścigani?

OLINKOWANIE

https://mikkeharry.wordpress.com/2020/01/22/narcos-2015/

 

 

One thought on “Narcos 2015 cz. 2

Komentarze

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

%d blogerów lubi to: