„Nienazwane” – H.P Lovecraft cz. 2

*W tym cyklu postaram się opisać pokrótce większość z 13 powieści ze zbioru „Nieznane”…..

Straszliwy Starzec (The terrible Old Man)

Trzech złodzieji-imigrantów włamuje się do domu sędziwego i upiornego ex-kapitana statku, który jak twierdzą mieszkańcy okolicznych domów rozmawia ze swoimi butelkami, w których wiszą ołowiane odważniki. Butelki te starzec ponazywał nawet imionami. (Najprawdopodobniej swoich byłych marynarzy). A podczas jego samotnych rozmów z nimi odważniki w butelkach drżą tak jakby mu odpowiadały. Złoczyńcy nie znajdują w domu starca kapitańskich skarbów i złota czy srebra, którymi kapitan płaci w sklepie. Ale za to kilkanaście dni później znajdują ich zmasakrowane i skopane ciała. Wyławiają je z rzeki lub jeziora przepływającego nieopodal domu poruszającego się o lasce i siwego starca.  Jemu samemu nie stała się żadna krzywda, chociaż już od dawna jest jedną nogą w zaświatach…..

hp

Koty Ultharu (The Cats of Ulthar)

W mieście Ulthar mieszka starsze małżeństwo wyłapujące i brutalnie mordujące koty sąsiadów włóczące się przy ich płocie. Nocami słychać z ich domostwa okropne kocie jęki, a sąsiedzi i lokalne władze boją się starszego małżeństwa i boją się o swoje dzieci żeby te nie skończyły jak ich koty, więc milczą i ze strachu nie robią nic z sąsiedztwem gnębiącym i zabijającym ich zwierzęta…..

Aż wreszcie do Ultharu przyjeżdżają tabory ciemnoskórych cudzoziemców (coś na wzór obecnych Cyganów). Cudzoziemcy to kupcy i wagabundzi, a na ich wozach wymalowane są freski ludzkich ciał z kocimi bądź ptasimi głowami. Przybysze kupują od miejscowych jakieś paciorki, a wśród nich jest mały chłopiec. – Sierota, któremu los odebrał rodziców, ale w zamian dał do towarzystwa małego kotka :). Dziecko ciągle się z  nim bawi aż pewnej nocy zwierzę znika, a chłopiec słyszy od miejscowych plotki o morderczym i nie lubiącym kotów małżeństwie……

Mały Cygan odprawił swoje dzikie modły w nie do końca zrozumiałym dla miejscowych języku, podczas których na niebie pojawiły się chmury w kształcie hybryd z dyskami na głowach. Cudzoziemcy wyjechali bez swojego kotka, a tej nocy wszystkie koty z Ultharu zniknęły……

Mieszkańcy i lokalne władze spekulowali że zostały one porwane przez wędrownych handlarzy lub też przez parę morderców. Nad ranem wszystkie zwierzęta wróciły niespotykanie otyłe i grube i nie chciały spożywać serwowanego jedzenia i mleka przez kilka dni. Wałęsały się po miasteczku i mruczały. A mieszkańcy Ultharu nie widywali małżeństwa mordujące koty już od tygodnia i od tygodnia żaden kot w mieście nie znikną. Wreszcie lokalny włodarz przełamał się i odwiedził z dwoma świadkami domostwo starszych morderców kotów. Zastali tam tylko dwa ludzkie szkielety z resztkami mięsa – ogryzione przez jakieś zwierzęta i dziwne robaki w kątach. Dowodów na to nie było, ale nieoficjalnie było bardziej niż pewne to że parę morderców pożarły Koty Ultharu”, wałęsające się teraz takie otyłe, nie głodne i zadowolone po mieście.

Od tej pory w Ultharze jest prawnie zabronione zabijanie kotów, które do dzisiaj mają tam się dobrze 🙂

*A już w przyszłym tygodniu kolejne typy wyborcze MikkeHarry`ego….

Komentarze

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

%d blogerów lubi to: