Baby Blood (1990)

Do cyrku, którego właściciel znęca się nad swoją żoną zostaje przywiezione nowe zwierzę. Lamparta w nocy coś rozrywa na strzępy, a gdy facet, który go przywiózł i właściciel cyrku podejmują pościg za sprawcą morderstwa zwierzęcia coś zapładnia jego śpiącą żonę.

„Dziecko” nie jest raczej ludzkie ani zwierzęce. Płód przemawia do kobiety z jej brzucha i może zadawać jej ból. Mówi że z brzucha wyjdzie do morza i kiedyś tacy jak on zastąpią ludzki gatunek. W międzyczasie płód namawia swoją nosicielkę do szukania mu ofiar. Podczas podróży po kraju kobieta spotyka wielu mężczyzn, których brutalnie morduje aby napoić pasożyta ich krwią.

bb

Najpierw kobieta brutalnie morduje swojego męża, a potem czy to rozjedzie biegacza samochodem lub zadźga mężczyznę, z którym wcześniej uprawiała seks, a który chciał za nią wyjść albo zabije klienta taksówki to zawsze znajdzie jakąś męską ofiarę dla swojego „dziecka”.

Tymczasem płód nadal gada i gada, a do porodu jest coraz bliżej. Jak to się skończy?

* Jestem rok starszy od tego horroru i wiem że film mający już 26 lat to rzadkość na tym blogu. Chociaż opisywałem już i starsze. Sama fabuła nie jest bardzo straszna, efekty specjalne są mizerne i widać sztuczność krwawości. Poza tym większość filmu jest nudna, a jego główna bohaterka bzyka się z kim popadnie. Ale to ostatnie to zapewne wina kraju produkcji….

Dane techniczne:

Kraj produkcji: Francja

Reżyseria: Alain Robak (polski akcent?)

Czas trwania: 1 godzina i 22 minuty

Gatunek: horror

Data premiery: 1990 rok

Film nie jest najlepszym horrorem i daleko mu do klasyki gatunku. Dość wspomnieć inny, tym razem nowszy francuski horror: „Frontieres„, którego opis też gdzieś gości na tym blogu.

Komentarze

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s