„Bestie” – Tadeusz Płużański

Ta ponad 500 stronicowa książka jest reporterskim śledztwem autora o ludziach (chociaż większość z nich ciężko tak nazwać) bezpieki i PRL-owskiej Informacji Wojskowej, którzy w latach PRL-u przesłuchiwali, torturowali i mordowali polskich patriotów.

Dziennikarz i publicysta Tadeusz Płużański prezentuje w niej opisy pokazowych procesów min. takich bohaterów polskiego podziemia niepodległościowego jak generał Emil Fieldorf „Nil” i major Hieronim Dekutowski pseudonim „Zapora”. Opisuje też przebieg mordów sądowych i samych egzekucji oraz miejsc, w których były one wykonywane. Skupia się szczegółowo na sylwetkach ubeckich katów takich jak Helena Wolińska, Stefan Michnik, czy Anatol Fejgin. (Troje ostatnich na okładce książki wydanej przez Bibliotekę Wolności).

Książka zawiera również wspomnienia z ubeckich kazamatów ludzi, którzy je przeżyli i wskazuje, którzy z byłych pracowników Ministerstwa Bezpieczeństwa Publicznego lub Głównego Wydziału Informacji Wojskowej (takie UB w PRL-owskim wojsku) żyją do dziś lub żyli do nie dawna. Warto również wspomnieć że w jednym z pokazowych procesów został skazany ojciec autora współpracujący kiedyś z podziemiem niepodległościowym.

best

Po przeczytaniu tego opracowania czytelnik dowie się również jak potoczyły się losy katów i sadystów z bezpieki po roku 1989 w wolnej (niby) Polsce i ilu z nich zostało skazanych za zbrodnie komunistyczne lub te przeciwko narodowi polskiemu, które rzekomo się nie przedawniają. Nóż się w kieszeni otwiera kiedy dowiadujemy się że ci, którzy kiedyś bili oraz dręczyli psychicznie polskich patriotów mają teraz wysokie resortowe emerytury, które są im jednak częściowo odbierane bo nie można ich już prawomocnie skazać. A może można, ale się nie chce?

Opisy metod badania (czyt. torturowania) aresztowanych takich jak „konwejer”, pozbawianie snu i opieki lekarskiej, „stójki”, bicie czym popadnie po całym ciele, opluwanie twarzy i dręczenie psychiczne. Tego wszystkiego dokonywali kiedyś zwyrodnialcy, którzy po czystkach antysemickich w 1968 roku lub też przed nimi powyjeżdżali do USA (Józef Światło,który o kulisach swojej kierowniczej pracy w MBP opowiadał w radiu Wolna Europa), Szwecji (Stefan Michnik – stalinowski sędzia), Wielkiej Brytanii (Helena Wolińska – prokuratorka, która bezprawnie przedłużała areszty zatrzymanym) i Izraela (Szlomo Morel – jeden z największych sadystów i katów osobiście torturujący Polaków i zachęcający do tego swoich podwładnych z bezpieki, który w Izraelu doczekał się nawet wnuczków).

Autor prezentuje przebiegi pokazowych procesów sądowych odbywających się na mocy stalinowskiego prawa, a czasami nawet i wbrew jemu, przedstawia sylwetki sędziów i adwokatów, którzy nie rzadko nie mieli żadnego wykształcenia prawniczego wraz z nazwiskami i opisuje ich komunistyczną przeszłość. Przedstawia też sylwetki żołnierzy WIN i AK – oskarżonych w tych procesach i skazywanych na kary śmierci. W książce przedstawione są również sylwetki morderców wykonujących egzekucje w podziemiach ubeckich więzień np. postać kata – Piotra Śmietańskiego. Czytelnik dowie się też dużo o najgłośniejszym z takich procesów – procesie generała „Nila”.

Po lekturze dowiemy się też jak idzie IPN-owi zbieranie dowodów i oskarżanie byłych ubeków przed sądami lll RP i jak te sądy wymigują się od rozpatrywania ich spraw. Kilka końcowych stronic opracowania traktuje też o tym, w których służbach dokonano weryfikacji funkcjonariuszy po 1989 r. (tylko w cywilnych – UB i MBP, a Informacja Wojskowa została nie zweryfikowana) i o tym przez służby specjalne jakiego państwa zostały wyszkolone osoby zatrudnione niegdyś w najbliższej administracji prezydenta Aleksandra Kwaśniewskiego.

Jeśli chcecie się dowiedzieć co to był Pawilon X i Komisja Mariana Mazura powołana w 1956 roku do zbadania łamania socjalistycznej praworządności w stalinowskim sądownictwie i na szczytach ubeckiej władzy i poczytać trochę o latach uzależnienia Polski od ZSRR, powielania radzieckich standardów i rozwiązań w każdym aspekcie jej społecznego i politycznego istnienia to reportaż jest na pewno dla was. (Dla WAS, towarzysze też 🙂 ). Dzieło Tadeusza Płużańskiego jest swoistą kontynuacją i uzupełnieniem ostatnio opisanej przez mnie książki Tomasza Sommera pt. „Rozstrzelać Polaków” o ludobójstwie Polaków w ZSRR w latach 1937-1938. Napisałem o tej książce tutaj:

https://mikkeharry.wordpress.com/category/kultura-i-rozrywka/ksiazki/

Uważny czytelnik dostrzeże podobieństwa w opisywanych w tych dwóch książkach wydarzeniach, ale „Bestie” są bardziej interesujące i to nie tylko z powodu tego że opisywane w ich historie dzieją się jakby poniekąd na polskim podwórku. W tej ostatniej nie brak też poczucia humoru i przezabawnych postaci z czasów PRL-u, które były przekonane że ich słownictwo i zachowanie przystoi sędziemu i oficerowi „polskiemu”. Co do słownictwa to wielu z bohaterów reportażu Tadeusza Płużańskiego było analfabetami na wyskoich, a anwet kierowniczych stanowiskach w aparacie bezpieczeństwa PRL. Ubek z ukończoną szkołą był tam rzadkością, a co dopiero taki po studiach.

Jednak co do wykształcenia to wielu pracowników MBP i PRL-owskiego sądownictwa było przedwojennymi prawnikami, którzy do stalinowskiej pracy w sądach komunistycznych zostali skierowani właśnie przez ubecję aby wykonywać gorliwie powierzone przez nią zadania. W tamtych czasach wyroki i akty oskarżenia wydawało bowiem UB, a PRL-owsie sądy były temu organowi całkowicie podporządkowane. Nawet adwokaci nie pracowali dla swoich klientów, ale dla oskarżyciela (UB) i wcale nie mieli zamiaru obronić oskarżonego, wręcz przeciwnie…

Jakieś 50 ostatnich stron reportażu opowiada o losach byłych ubeków i dzieciach ich ofiar w lll RP. Po więcej szczegółów zapraszam do lektury i podzielenia się wrażeniami z niej w komentarzach pod tym wpisem. Proszę też o promowanie wpisu w miarę możliwości, gdyż traktuje o ważnym i mało znanym aspekcie historii Polski. Aspekt ten obszernie i szczegółowo przedstawiony w „Bestiach” jest raczej zapomniany i celowo pomijany przez mainstream`owe media i programy nauczania wolnej Polski.



Komentarze

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

%d blogerów lubi to: