Pablo Escobar – Robin Hood z Medellin

Bohater dzisiejszego wpisu to dobroczyńca dla biedoty kolumbijskiej i uzależnionych od kokainy Amerykanów. Dla innych jednak to bezwzględny morderca i największy bandyta świata.

Czy Pablo Emillo Escobar Gavirra bo tak brzmi jego pełne imię faktycznie nie doczekał się równego sobie bandyty i szefa kartelu narkotykowego na świecie? Czy był kolumbijskim odpowiednikiem Jerzego Owsiaka? Za zarobione na handlu narkotykami pieniądze budował bowiem domy i szkoły dla kolumbijskiej biedoty! Z drugiej strony torturował i kazał zamordować swoich konkurentów w nielegalnym biznesie.

Ten dokument przybliży wam bardziej szczegółowo historię pobożnego i przejętego cierpieniem swoich współobywateli chłopca, który z czasem stał się odbiorcą kokainy i to największym na kolumbijskim rynku i jej eksporterem do USA. Chcąc zalegalizować swój narkotykowy biznes dostał się nawet do władz swojego kraju, ale miał tam krótki epizod, za który się potem zemścił. Co sprawiło że lubiący dzielić się z innymi tym co ma chłopiec kazał torturować i mordować innych przestępców, a nawet zamordować ministra sprawiedliwości Kolumbii? Przestępcze czynności nie przeszkadzały mu rozmawiać przez telefon z żoną, był również dobrym ojcem i rodzinę stawiał ponad wszystko. Ten film to historia niezwykłego człowieka, który według mnie do dzisiaj nie ma sobie równych, a jego przestępcze czyny nie pozostały bez wpływu na politykę jego kraju i te wpływy można znaleźć w Kolumbii do dziś, kilkadziesiąt lat po jego śmierci.

Dla mnie był to po prostu facet, który lubił dzielić się swoim bogactwem z nielegalnego biznesu z innymi, chociaż nikt go do tego nie zmuszał. Lubił zwierzęta i nie zostawił na lodzie dziewczyny, która w wieku 15 lat zaszła z nim w ciążę. Przemycał kolumbijską kokainę do USA bo tam było na nią zapotrzebowanie. Amerykanie chcieli! Kupować i zażywać kokainę Escobara, a jak wiadomo „chcącemu nie dzieje się krzywda”. Jednak władze Kolumbii miały z nim ciężki orzech do zgryzienia i tylko specjalna jednostka bojowa policji złożona z najlepszych żołnierzy, śledczych prokuratury i agentów służb specjalnych mogła go dopaść i zastrzelić. Przez jednych kochany i ubóstwiany, a przez innych znienawidzony do tego stopnia że bliscy, tych których zabił założyli stowarzyszenie poszkodowanych przez niego do walki z nim.

Szczególnie polecam zainteresować się epizodem odsiadki więziennej „Robin Hooda z Medellin”, co nakreśla widzowi obraz stopnia skorumpowania urzędników i polityków kolumbijskich w tamtych czasach. Chociaż w tych pewnie nie jest lepiej. Politycy chwalili się społeczeństwu że wreszcie dokonali tego czego ono żądało – położyli kres terrorowi i zamknęli mordercę do więzienia. Można więc już na nich głosować :D. Dla niego to było jednak sanatorium bo sam wybrał sobie strażników, którzy mają go pilnować i więźniów, z którymi ma dzielić celę. Ograniczenie wolności nie przeszkadzało mu również nie tylko w spotkaniach z rodziną, ale i w dalszym torturowaniu i mordowaniu swoich byłych współpracowników, których wezwał do więzienia, z którego nadal kierował swoim narkotykowym biznesem po usłyszeniu plotek że wykorzystują jego czasowe ograniczenie wolności do okradania go z ciężko zarobionych na kokainie dolarów.

Pod koniec życia Pablo Escobara zaczęło wracać do niego tylko zło, które wyrządził, a w dniu jego pogrzebu jedni wyszli na ulicę aby się z jego śmierci cieszyć, a inni żeby opłakiwać, tak jak jego matka, która jest jedną z bohaterek tego filmu dokumentalnego.

W filmie możemy usłyszeć również relacje jego brata i dowiedzieć się dużo o życiu prywatnym i dziecięcym największego barona narkotykowego na świecie, który sam jednak gardził towarem, który sprzedawał i uzależnionymi od niego. Sam rzadko próbował kokainy bo wolał opiekować się swoim malutkim synkiem.

Można by powiedzieć że bohater filmu dokumentalnego z linku powyżej i dzisiejszego wpisu zginął tak jak żył, ale ja tu wstawiłem to po to abyście sami wyrobili sobie o nim zdanie. O okolicznościach śmierci tego bossa narkotykowego istnieją przynajmniej trzy wersje. Rodzina potwierdza tą z samobójstwem.

Historia ta nie jest już teraz tak znana jak w latach 60. i 70. czy 80., więc ją przypominam 🙂

Ataki terrorystyczne na budynek sądu i strzelaniny z kolumbijskim wojskiem – to tylko nieliczne aspekty życia Pabla Escobara, a inne były nie mniej burzliwe i spektakularne. Po seansie tego krótkiego dokumentu sam nie wiem co o tym myśleć. Ta historia wywołała we mnie podziw dla tego człowieka – terrorysty i bohatera dla mieszkańców Medellin – miasteczka, w którym żył. Jest tym bohaterem do dzisiaj, nawet po śmierci, a jego matka jest znana i lubiana w całej Kolumbii.

Pablo Escobar według wikipedii: …” kolumbijski baron narkotykowy, który stał się jednym z najbogatszych ludzi na świecie dzięki przemytowi kokainy do USA i innych państw. Według rządu USA i Kolumbii, mediów i opinii publicznej, był jednym z najpotężniejszych, a jednocześnie najbardziej bezwzględnych i brutalnych baronów narkotykowych w historii. Nazywano go „Królem Kokainy”. Był jednym z najbogatszych kryminalistów w historii, z około 30 miliardami dolarów majątku, we wczesnych latach 90. XX wieku.

O najowocniejszych latach kariery kartelu Escobara: „W szczycie kariery przestępczej, Escobar znalazł się na siódmym miejscu listy najbogatszych ludzi na świecie magazynu Forbes, a jego gang kontrolował 80% światowego rynku kokainy. Kartel posiadał całą flotę własnych samolotów, łodzi i pojazdów, jak również kontrolował ogromne obszary ziemskie dzięki zyskom z przemytu. Uważa się, że w najlepszych latach kartel zarabiał nawet 28 miliardów dolarów rocznie.

Choć Escobar był wrogiem dla rządów Kolumbii i USA, był bardzo popularny w rodzinnym Medellín. Dbał o swoje dobre imię, sponsorując stadiony piłkarskie i kluby piłkarskie dla młodzieży. Starał się stworzyć swój image jako współczesnego Robin Hooda i często rozdawał pieniądze biednym. W rewanżu miejscowa ludność często pomagała Escobarowi ukrywać się przed policją.”

UWAGA: Dokument zawiera elementy lewactwa, socjalizmu i rewolucji!

2 uwagi do wpisu “Pablo Escobar – Robin Hood z Medellin

  1. Pingback: Sicario (Morderca na zlecenie?) 2015 – MikeHarry – blog oficjalny

Komentarze

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s