Pepsi z płodów

Trudno nazwać to daniem, więc już tak poza kulinarnym cyklem opiszę krótko ten najnowszy chyba element przerażającej i obrzydliwej kuchni (bo do takiej pasuje) przeciwko któremu protestują już od dawna obrońcy życia na całym świecie. Zapowiadany jest też bojkot napojów PepsiCo. Otóż firma ma wypuścić na rynek nowy napój w którym za słodzik robią podobno komórki abortowanych dzieci.

Średniokaloryczny napój o nazwie „Pepsi Next” może się pojawić w sprzedaży, dzięki decyzji administracji Baracka Obamy. Amerykańska Komisja Papierów Wartościowych i Giełd (SEC) zgodziła się, by koncern mógł wykorzystywać w swych produktach „na zwykłych zasadach biznesowych” wzmacniacze smakowe stworzone przez współpracującego z PepsiCo. biotechnologicznego potentata Senomyx. Obrońcy życia ujawnili kilka miesięcy temu, że w badaniach nad rozwojem tzw. wzmacniaczy smakowych Senomyx wykorzystuje linię komórek HEK 293, pochodzącą z nerki zabitego w aborcji dziecka. Firma ta wykorzystując odseparowane ludzkie receptory smakowe, stworzyła własny receptor smaku. Informacje takie ujawnili amerykańscy obrońcy życia.

Jak przekonują obrońcy życia, firma pozyskuje komórki z nerek abortowanych płodów. Wykorzystując odseparowane ludzkie enzymy, stworzyła własne sztuczne receptory smaku. I właśnie one mają być wykorzystane w średniokalorycznym napoju „Pepsi Next.” Napój ma trafić nie długo do masowej sprzedaży. Czy trafił już?. Czy nie trafi w ogóle bo producent się opamiętał lub przestraszył obrońców życia i bojkotu?. Oprócz amerykańskich obrońców życia bojkot, jak dotąd, zapowiedzieli działacze organizacji pro-life z Kanady, Niemiec, Polski, Wielkiej Brytanii, Irlandii, Szkocji, Hiszpanii, Portugalii, Australii i Nowej Zelandii.

PepsiCo zaprzecza odludzkiemu pochodzeniu swoich nowych słodzików, ale zastrzega także że dane dotyczące receptur jej napojów są poufne. Republikański senator z Oklahomy Ralph Shortey ma już gotowy projekt zakazu wykorzystywania ludzkich płodów przy produkcji żywności. Organizacji „Children of God for Life” nie chodzi tu o wykorzystywanie szczątków dzieci jako składnika słodziku, lecz o używanie linii komórkowej, która wywodzi się z komórek dziecka nienarodzonego, do prac nad słodzikami. Firma Senomyx, producent sztucznych barwników i aromatów, na swojej stronie internetowej chwali się stworzeniem receptora smaku wykorzystującego ludzkie receptory smakowe:

– „Wykorzystując odseparowane ludzkie receptory smakowe stworzyliśmy własny receptor smaku, w oparciu o analityczny system, umożliwiający biochemiczny lub elektroniczny odczyt niewłaściwych reakcji danego składnika aromatu z tym receptorem”.

Po nagłośnieniu całej sprawy wybuchł skandal. Konsumenci grozili bojkotem nowego napoju, a akcjonariusze spółki PepsiCo domagali się stosowania przez koncert etycznych zasad i stanowczo sprzeciwili się wykorzystywaniu w produktach resztek „abortowanych istot ludzkich”. Zarząd PepsiCo zażądał jednak odrzucenia projektu uchwały akcjonariuszy spółki, a administracja Baracka Obamy wydała zgodę na użycie stworzonych przez Senomyx wzmacniaczy smaku na „zasadach biznesowych”.

Oficjalne oświadczenie PepsiCo.

„Informacje dotyczące formuł i receptur wytwarzania produktów firmy PepsiCo są zastrzeżone i poufne, jednak możemy zapewnić, że firma PepsiCo nie wykorzystuje ludzkich tkanek ani linii komórkowych pochodzących z embrionów do produkcji substancji słodzących. Firma PepsiCo nie prowadzi również i nie finansuje badań, w których wykorzystuje się ludzkie tkanki czy też linie komórkowe pochodzące z embrionów. Nasze produkty nie zawierają żadnych komórek ani tkanek. Zgodnie z przyjętą polityką prasową firma PepsiCo nie wypowiada się na temat swoich planów biznesowych”.

peps

Ciekawe czy potentat na rynku napojów gazowanych tj. PepsiCo. pamięta o tym że dla konsumenta nie liczy się smak napoju tylko jego wygląd i marka. Bo do marki ludzie się przyzwyczajają Ciekawe jak zareagują konsumenci przyzwyczajeni do marki Pepsi na wieść o tym że w jej napojach jako słodziki są wykorzystywane komórki z nerek abortowanych płodów!. Czy stali klienci nie odwrócą się od marki?. Obrońcy życia i większość chrześcijan raczej tak. Bojkoty jednego produktu mogą szybko unicestwić całą markę, a nie tylko jeden napój i klienci będą mieli do wyboru szeroki wachlarz napojów konkurencji bo rynek tego jest raczej spory. Zatem marki takie jak Mirinda i Sprite na pewno skorzystają na tej aferze, jest więc im to na rękę bo może wyeliminować jednego z konkurentów. Już niektórzy specjaliści i eksperci okrzyknęli sprawę współczesnym kanibalizmem i cywilizacją śmierci strasząc że za parę dni komórki płodów będą wykorzystywane do produkcji czekoladek. Czy Pepsi może jeszcze uratować markę i wyjść z całej sprawy z godnością nie tracąc klientów i ich zaufania?.

*Senomyx to podobno światowy potentat w dziedzinie biotechnologii.
** HEK 293 linia komórek z nerek abortowanych płodów.
*** Podczas tworzenia tego wpisu popijałem sobie Pepsi Max 🙂
**** W tekście wykorzystano fragmenty innych artykułów, treści oświadczeń i doniesień portali informacyjnych.

P.S Macie już dosyć ? 😀

One thought on “Pepsi z płodów

  1. Mirinida nalezy do PepsiCo a sprite do Coca-Coli ktora, chyba tez wspolpracuje z senomyx. Tak samo nestle. Z tego co czytalem to senomyx testuje na ludzkich komórkach dziecka z aborcji swoje chemiczne wzmacniacze smaku co i tak nie usprawiedliwia nas do spozywania tych rzeczy.

    Polubione przez 1 osoba

Komentarze

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

%d blogerów lubi to: