Bez retuszu 28.06/2015 + przepowiadanie przyszłości

Jak we wczorajszym wpisie obiecałem, to tak zrobiłem i wziąłem udział w programie publicystycznym pt. „Bez retuszu” Marka Czyża w TVP Info i mam wrażenie po tym negatywne. Nawet więcej – jest gorzej niż w Polsacie!. Nie będę się za bardzo znęcał tutaj nad samym tematem, który dotyczył emerytur, umów pokoleniowych, ZUS-u, płacenia składek i przepowiadania przyszłości bo o ile ten temat był bardzo dobry to do dyskusji o nim zaprosili chujowych gości!. Dyskutantami byli przede wszystkim przedstawiciele lewicy: z PSL, PIS, SLD, a zabrakło dyskutanta antysystemowego lub prawicowego, także prezentowany był jeden pogląd na temat z tym że różnymi słowami. Czasem wydawało mi się że jedna z dyskutantek ukończyła studia imienia Lenina bo podnosiła ZUS do rangi podstawy państwa, twierdząc (tak w skrócie) że bez jednego nie ma drugiego!. W ogóle chyba większość dyskutantów wyznawała tam ZUSowizm, ale ta jędza w białym była najgorsza !. Tych lewaków było ze sześcioro, podczas gdy do „To był dzień: Otwarcie” w Polsat News zapraszają po dwóch. Zgiełk był tutaj niesamowity, ale ta dyskusja i tak nic nowego do niczego nie wniosła.

Na miejscu musieliśmy być prawie godzinę przed samym nagraniem bo byliśmy zgłoszeni do niego imiennie (a w Polsacie nie!) i po przejściu przez bramki bezpieczeństwa przed wejściem do studia trzeba się legitymować, ale nie trzeba wywalać wszystkiego z kieszeni, zdejmować pasków i zegarków jak w Polsacie. No, cóż TVP to telewizja publiczna i może dlatego studio jest większe i lepiej wyposażone (z ludzkich podatków) niż w Polsat News. W studiu jest też nagłośnienie i przed nagraniem krótki instruktaż co do klaskania i kiedy wstać. Tak!, bo w TVP Info, drodzy czytelnicy moich wypocin klaszcze się na akord i każdemu kto tam się odezwał!. Bez względu na to za jakiej jest opcji politycznej gość, a z jakiej publiczność to trzeba (niby) klaskać każdemu bez względu na to czy jego wypowiedź się podoba czy nie!. 40 minut przed nagraniem siedzieliśmy już w studiu, a na zaproszonych dyskutantów była nakładana tapeta (dobrze że nie na publiczność! bo tapeta też jest z ludzkich podatków, ale tylu ludzi wymalować to by się chyba im nie chciało i trzeba by tam było być ze 3 godziny przed nagraniem specjalnie po to!). Program trwa około godziny (dłużej jechaliśmy na ul. Woronicza 17!), a pytania publiczność musi zadawać szybko i konstruować je w miarę składnie i zwięzłowato. Nie ma miejsca na dyskusję i rozwlekanie wypowiedzi przez pytającego tylko murzyn pyta, a pan odpowiada i bez dyskusji!. Także publiczność musi tych lewaków (i nawet marksistów) słuchać i uczyć się od nich o ZUS-ie, a wielki arystokrata to już tylko pytania wysłucha, a nie tego co jakiś podludź z publiczności ma mu do powiedzenia!. Od wejścia do budynku TV do studia jest trochę daleko. Trzeba przejść wiele schodów, bramek i korytarzy, a w Polsacie jest bliżej gdyż się żydzą bo wszystko opłacają za swoje (i z abonamentu). Tutaj mogą pozwolić sobie na monumentalne (mauzealne?) gmachy i długie (pionowe?) korytarze,skoro nie za swoje….

Nagranie można obejrzeć już (podobno) na vod.pl bo na YT nie ma (a te polsatowskie były z pół godziny po nagraniu). „Bez retuszu” jest co niedzielę, więc nie wykluczone że ekipę siedleckiego KORWIN-u jeszcze kiedyś tam zobaczycie!. Zapraszam o 20:40!.

Na temat – MikeHarry
System państwowych ubezpieczeń (ZUS) jest celowo tak urządzony żeby nie można było z niego wyjść. Po tylu latach jest tam taki burdel że nie wiadomo kto ma komu i ile zapłacić, komu się co i po co należy i kto ma płacić na kogo!. Dlatego nie można tego zlikwidować i trzeba ciągnąć dalej lub sprywatyzować konta w ZUS-ie i jego majątek, zlicytować!. Teraz będzie coraz więcej korzystających z niego, a coraz mniej oskładkowanych pracujących do utrzymywania ich ze swoich składek!. Umowa zlecenie nie jest przecież (jeszcze) oskładkowana, a gdyby była to dopiero by się nakradli i narozdawali innym dla ich dobra!. Podatku (nazywanego składką) nie płąci się wbrew pozorom na swoją emeryturę bo tego podatku się nigdzie nie składa ani nie przechowuje tylko jest on wypłacany na bieżąco obecnym emerytom i rencistom, a na oskładkowanego teraz będzie zapierdalał ten okradany z tych składek kiedy będzie on na emeryturze, a nie na swoją….

Nie ma czegoś takiego jak „umowa pokoleniowa” bo nie wyobrażam sobie kto 30 lat temu mógłby się umówić z tamtym pokoleniem w moim imieniu że będę teraz płacił na nie podatek wypłacany im przez ZUS, a okrojony o jego koszty!. Ja też się nie umawiałem z kimś z roku 2050 że jak będę już stary to będzie na mnie płacił swoje składki bo ja płaciłem na to poprzednie pokolenie z którym się ktoś w moim imieniu umówił, a nie na siebie. Ale dla niektórych są już najwyraźniej możliwe podróże w czasie dzięki którym można statystycznie określić wiek produkcyjny i poprodukcyjny przyszłego i poprzedniego pokolenia!. Można też na podstawie tych zmyślonych statystyk określić potrzeby nasze za 40 lat i rodzi się nam murzynka oskładkowanego, który będzie na nas zapierdalał chyba że wcześniej wyjedzie on na kolonie i nie będzie już komu płacić na mnie składek bo wszyscy będą chcieli je brać, a nikt dawać!. Wtedy pozostanie tylko zadłużenie się ZUS-u (państwa!) na emerytury. Nie zobaczyli tego lewacy w przyszłości?.

Reklamy

Komentarze

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s