Silent Hill (2006)

Spóźniłem się trochę z tym horrorem bo historię znają chyba już wszyscy koneserzy gatunku. Ale ten wpis to pretekst żeby po paru latach wrócić jeszcze do klasyki gatunku, tym bardziej że ten film w reżyserii Christophe Gans`a (2006) ma przecież kontynuację. MikkeHarry spojrzał sobie na ten obraz ostatnio z punktu widzenia dorosłego widza i doświadczonego już innymi obrazami tego typu. Jednym słowem tym razem, po tych 9-ciu latach obejrzałem „Silent Hill” dokładniej i uważniej i nie żałuje tej powtórki. Przecież nie powtarzam sobie seansu co pół roku jak jakiś Polsat.

Początek – krótko

Córka głównej bohaterki wykrzykuje lunatykując nazwę wymarłego miasta – Silent Hill. Z nadzieją że nocne koszmary i „choroba” córki ustaną kiedy zabierze ją ona do tajemniczego miasteczka wsiadają obie w samochód i udają się w drogę, a drogi te jak się okazuje będą zamknięte, miasto natomiast – wymarłe i opuszczone, ale czy na pewno?.

sil1

Jak się okaże na miejscu (w Silent Hill) słuszne obawy co do podróży dwóch kobiet do Silent Hill miał maż i ojciec, który wyczytał w internecie że miasto jest opuszczone od ponad 30 lat bo pod ziemią płonie kopalnia węgla. Zapaliła się ona tam zabijając wielu mieszkańców, a powietrze w miejscowości jest skażone. Po dotarciu do miasteczka córka głównej bohaterki znika i od tej pory jej wszelkie działania ukierunkowane są na jej odnalezienie w tajemniczym Silent Hill. Tutaj pojawia się dziarska i zmotoryzowana policjantka, która najpierw aresztuje ją za wtargnięcie do opuszczonego miasta i proponuje pomoc w znalezieniu córki. Po chwili przekonuje się, za sprawą spowijającej miasto gęstej mgły że coś jest nie tak. Potem dziwne stworzenie na dwóch nogach do którego strzela nie okazuje się wcale otrutym oparami z płonącego węgla górnikiem. Obie kobiety zostają uwięzione w Silent Hill w którym przed zapadnięciem zmroku zaczynają wyć syreny alarmowe….

Tymczasem mąż i ojciec nie zaprzestaje poszukiwań, wzywa policję jak również na własną rękę stara się poznać historię Silent Hill i dowiedzieć się więcej o swojej adoptowanej córce (to, akurat nie zawsze w legalny i konwencjonalny sposób), która jak wykażą jego poszukiwania jest związana z wymarłym miasteczkiem.

Silent Hill nie jest wcale takie opuszczone i wymarłe i to nie tylko za sprawą pewnej wspólnoty i dręczącego miejscowość demona-ducha tajemniczej dziewczynki, która wcale nie spłonęła na stosie. Pod ziemią nie płonie żaden węgiel, społeczność Silent Hill ponosi tutaj karę, a jedynym chroniącym przed ciemnością miejscem jest kościół w którym niedobitki chronią się przed potworami ciemności, a nabożeństwa nie odprawia jednak ksiądz…..

sil

O produkcji

  • Kraje produkcji: Japonia, Francja, USA i Kanada
  • Film trwa półtorej godziny bez trzech minut. Ale wersja reżyserska, którą oglądałem prawie 2 godziny
  • Boxoffice filmu: ponad 97 milionów dolarów
  • ekranizacja gry o tym samym tytule
  • twórcy gry Silent Hill byli zaangażowani w produkcję filmu opartego na podstawie swojego dzieła już od samego początku
  • Scenariusz zaczęto pisać w roku 2004 i w tym samym roku zaczęto produkcję filmu
  • Zdjęcia: Kanada – prowincje Ontario, Nowy Brunszwik ; miejscowości – Saint Thomas, Hamilton,Burford, Winnipeg i wiele innych ; hale nagraniowe
  • Budżet produkcji wynosił powyżej 50 milionów dolarów
  • Najbardziej rozpoznawalnymi postaciami z gier, a więc i z filmu są potwory, pojawiające się też w jego, trochę jednak nowszej kontynuacji. Tam są trochę stuningowane.
  • Produkcja otrzymała wiele nagród i nominacji
  • Na świecie wydanie DVD filmu zawiera przeróżne dodatki, takie jak: filmy dokumentalne z planu i ścieżki dźwiękowe oraz jakieś gadżety (Francja) i pięciopłytowe wydanie z mnóstwem bajerów i innymi pierdołami (Japonia)
  • Film różni się od gry między innymi tym że jego bohaterem jest kobieta, a bohaterem pierwszej części gry – mężczyzna
  • Piramidogłowy z wielkim nożem nie występuje w żadnej z części gry, jest tylko w dwóch częściach ekranizacji

W bliższe szczegóły nie ma co tutaj wchodzić, trzeba to zobaczyć, a można i drugi raz!. Dla mnie TA odsłona filmu jest lepsza i straszniejsza niż jej kontynuacja, ale o niej w jutrzejszym wpisie….

 

Komentarze

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

%d blogerów lubi to: