MikeHarry w TV!

Wczoraj tj. 19.01/2015 miałem tę niebywałą i nieodżałowaną okazję uczestniczyć w programie telewizyjnym na żywo!. Program zwał się „To był dzień:Otwarcie” i transmitowany był na Polsat News. Pojechałem tam z grupą znajomych sympatyków Janusza Korwin-Mikke, jeden z nich zadał nawet pytanie na wizji jednemu z gości. Program dotyczył problemu na który woła się ostatnio – pigułka wczesnoporonna „dzień po” (PO?), czy coś w tym stylu. Szanownymi i znamienitymi gośćmi odpowiadającymi na pytania publiczności byli pani Joanna Senyszyn (z domu: Raulin!) – ostatnio europoseł, publicystka, profesor nauk ekonomicznych i poseł, czy tam poślinka na sejmy polskie (3 kadencje), drugim gościem był pan Marian Piłka – poseł na polski sejm (4 kadencje) i współtwórca ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii. Na trybunach, w tłumie publiczności siedział ze znajomymi MikeHarry i jak żeście oglądali wczoraj o 20:00 to mogliście go tam dojrzeć co akurat trudne nie było. Oczywiście jeśli ktoś ma to szczęście odbierania Polsat – u News na swoim kołchoźniku, satelicie, internecie czy coś w tym stylu.

Polsat0Z Marianem Piłką i znajomymi. MikeHarry – pierwszy od lewej.

Pigułka dzień po

Jest awaryjnym środkiem antykoncepcyjnym i nie dawno Komisja Europejska zezwoliła na sprzedawanie jej w swoich koloniach bez recepty!. Zezwoliła, a nie nakazała!. Ostateczna decyzja miała należeć do władz tych kolonii i z tego co mi wiadomo to na wprowadzenie takiego „leku” nie zgodzili się np. na Węgrzech. Polska, jak to Polska, oczywiście propozycje KE przyjęła i podobno można kupić pigułkę w polskich aptekach bez recepty, a kosztuje ona ponad 100 zł. Producent wspaniałomyślnie informuje jednak potencjalnych zażywających na ulotce że pigułka może być dostępna tylko na receptę i po konsultacjach z lekarzem. W warszawskich aptekach też sprzedają ją jeszcze na receptę, przynajmniej dopóki nie zmieni się kwalifikacja tego suplementu diety (?) w bazie danych, ale i tak pigułka sprzedaje się codziennie!. Czyli bez recepty będzie mogła sobie ją kupić i 12-latka, która „wpadła”, a ta jakby poniekąd pigułka antykoncepcyjna pozostawia (podobno) spustoszenie w układzie hormonalnym. Nie będę tutaj wchodził w medyczne szczegóły* bo nie to jest celem tego wpisu. Razi mnie tylko argument zwolenników twierdzących że pigułka jest bezpieczna dla zdrowia bo:…„została dopuszczona w Europie, więc musiała przejść wszystkie procedury”. – Stwierdziła w radiu ZET nie kto inny jak Ewa Kopacz  – premier, mam nadzieję że tylko tymczasowy.Może o tym co jest bezpieczne dla lewactwa będzie decydować Europa (czyt. UE) i jakieś jej procedury, ale ludzie myślący powinni się nie dać traktować jak psy!.

Dystrybucji pigułki sprzeciwia się oczywiście kościół, gdyż według niego jest ona niebezpieczna dla rozwoju psychoseksualnego nieletnich, a obowiązek uświadomienia ich o tym spoczywa na rodzicach i katolickich politykach, którzy nie ważą się sprzeciwić nawet zaleceniu, a nie nakazowi swoich białych panów z KE!. I tutaj wiara polityków przegrywa z posłuszeństwem i uniżeniem wobec hegemona. Nawet jeśli są takiego samego zdania to nie sprzeciwią się wypowiadając je otwarcie.

Mi osobiście pigułka nazwana śmiesznie „EllaOne” zwisa i powiewa bo zażywał jej nie będę!. Za 100 złotych wolę sobie kupić srebrną monetę i zostanie mi jeszcze parę dych na flaszkę, a jak nie będę chciał mieć dzieci to po prostu nie będę czynił jakichkolwiek starań w tym celu. Dlaczemu tak?…

EllaOne ma (przynajmniej według producenta) zapobiegać zajściu w ciążę po odbyciu stosunku płciowego bez zabezpieczenia, więc MikeHarry raczej w ciąże nie zajdzie, ale to nie znaczy że nie będzie miał innych, poważnych problemów, a nie będących wynikami jego nieprzemyślanych działań i dlatego akurat ten produkt nie bardzo mnie boli, nie jest po prostu adresowany do mnie.

* Szczegóły w nagraniu z wczorajszego programu:

Polska podobno nie ma ustawy pozwalającej jej na niepodporządkowanie się decyzji KE, oczywiście zupełnie przypadkiem, przez niedopatrzenie, a inne ustawy – te mniej lub bardziej Polsce potrzebne są np. ta o przeciwdziałaniu narkomanii rujnująca ludziom życie za pół grama trawki. Pół grama trawki to dopiero niebezpieczeństwo niszczące organizm, ale pigułka antykoncepcyjna wpływająca na układ hormonalny to już luzik!. I to jeszcze bez recepty.  trwają pracę nad regulacjami prawnymi mającymi ograniczyć dostępność tego produktu (mądry Polak po szkodzie) i potencjalni zażywający nie będą mogli sami zdecydować przy pigułkę połknąć czy nie bo zdecydują za nich państwowe regulacje. To znaczy że do tej pory w Polsce nie było przynajmniej jednego aspektu życia i zdrowia uregulowanego przez państwo!.

Teraz rząd będzie miał pretekst do wprowadzenia nowych regulacji, uchwalenia ustawy i przepisów prawnych jak zwykle ułatwiających Polaczkom życie.

Wreszcie koniec!

Córeczki bogatych rodziców będą zażywać EllaOne bo taka moda, bo koleżanka bierze to i ona też. Bez względu na to czy będą w ciąży umyślnej, zgwałcone, w ciąży nie umyślnej, czy tylko wpadły, a może i wcale nie będąc w ciąży. Pigułka jest modna i dobra, a hormony pójdą się je..ć!.

MikeHarry – uczestnik dyskusji w Polsat News

Polsat

Korytarz/poczekalnia w Polsacie. Tylko w ZUSie ładniej i nowocześniej.

Komentarze

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

%d blogerów lubi to: