Jeepers Creepers (2001)

Pierwsza cześć trylogii „Jeepers Creepers” w reżyserii Victora Salvy i z jego scenariuszem. Produkcja zarobiła ponad 59 milionów i 200 tys dolarów, a budżet na realizację jej wynosił 10 milionów dolarów. Film zdobył wiele nominacji do nagród i udało mu się uzyskać ze dwie. Jest uważany za najlepszą jak na razie część trylogii bo trzecia się dopiero produkuje, chociaż miała być już premiera w 2013 r to coś się twórcy opierdalają.

O co chodzi?

Tym razem fabuła kręci się w okół rodzeństwa wracającego do domu na święta, które na drodze stanowej próbuje zepchnąć z drogi dziwaczna, zardzewiała ciężarówka z durnym podpisem z tyłu.  Dwójka nastolatków nie wie jeszcze że kieruje nią przystojniak znany nam już z wczorajszego wpisu. Przejeżdżając obok drewnianego kościoła w miasteczku Poho rodzeństwo zauważa jak ubrany w skórę, siwy facet w kapeluszu wrzuca do wystającej z ziemi rury jakieś zawiniątka ubarwione na czerwono i postanawiają to sprawdzić. Właściwy horror zaczyna się gdy chłopak zaglądając do rury trzymany jest na linie przez swoją siostrę, która puszcza uwięź bo wystrasza ją szczur, jej brat wpada do rury i zastaje tam ciekawe widoki. Całemu filmowi towarzyszą dwa powtarzające się ciągle elementy – historia zaginionej przez 20 laty pary, właśnie niedaleko kościoła w Poho i piosenka puszczana przez radio z gramofonu, tylko przez kogo….

Młode rodzeństwo jest jedynymi świadkami tego zajścia, więc wraca do kościoła w Poho aby sprawdzić czy zawiniątka w rurze to przypadkiem nie trupy i czy nikt nie ucierpiał, chcą tylko spojrzeć, wtedy zaczyna się ich dramat i makabra bo „Smakosz” podąża za nimi – pragnie części ciała któregoś z nich. Darry Jenner bo tak nazywa się chłopak, który wyszedł z rury ściekowej z miną jakby o 30 lat za wcześnie zobaczył wysokość swojej emerytury z ZUSu zdał sobie szybko sprawę że raczej nie warto było się ciekawić i zgrywać bohatera bo ciekawość to pierwszy stopień do piekła…. Nie dowiecie się z tego wpisu co było w rurze i czy to tylko rura ściekowa bo MikeHarry nie chce wam psuć zabawy jaką sam miał oglądając swój pierwszy horror i jeden z najlepszych. Dodam tylko że w każdej miejskiej legendzie powtarzanej z pokolenia na pokolenie jest ziarnko prawdy, tym bardziej że prawdziwi są zaginieni.

smak0Internety pełne są sopilerów na ten temat, więc nie ma co tu spamować. Po makabrycznym odkryciu rodzeństwo zajeżdża do pobliskiej restauracji w której jest najbliższy telefon aby wezwać pomoc. Darry odbiera tam telefon od jakiejś wariatki ostrzegającej go przed piosenką o smakoszu i bredzącej coś o kotach, dopiero na komendzie okaże się że ta wariatka to miejscowa jasnowidz, która wyjaśni głównym bohaterom kim tak naprawdę jest „Smakosz” i czym się zajmuje. Przed wycieczką na ten komisariat dochodzi do również dziwnej sytuacji bo ktoś włamuje się w pewnym celu do samochodu rodzeństwa, a policjanci mający ich eskortować na komisariat zostają po drodze zamordowani przez pasażera na gapę jadącego z nimi na dachu radiowozu. Nie ma to jak mądre, policyjne GŁOWY.

N komisariacie

Komisariat również zostaje zaatakowany przez nietoperza w kapeluszu o dwóch nogach mimo iż wcześniej został rozjechany samochodem kilka razy to żyje nadal. Policjanci nie bardzo sobie z nim radzą, a Darry zostaje porwany mimo iż wróżbitka obiecywała ich z tego wyciągnąć, a jego siostra oferowała za niego siebie – chciała się poświęcić za brata bo jest silniejsza, ale brat wyleciał z hukiem przez okno na skrzydłach w objęciach przystojnego inaczej jegomościa i przed lufami strzelb ubranych jak na wojnę amerykańskich szeryfów, którzy zamiast przeciwdziałać porwaniu próbowali się modlić!.

Ostatnia scena

W tle słyszymy piosenkę „Jeepers Creepers”  dającą się usłyszeć z pomieszczenia w którym stoją narzędzia przypominające chirurgiczne. Na koniec oko Darry`ego rzuca ostatni look na widzów, ale już nie przez jego oczodół.

Tak więc co 23 lata, na 23 dni budzi się aby się posilać ludzkimi narządami. Nie da się go zabić bo jeśli nawet coś mu odpadnie to szybko zje sobie nowe….

Ta pierwsza część trylogii jest dosyć ważna bo to tutaj dowiadujemy się kim jest tajemniczy „Smakosz” i stara, czarna wariatka miewająca wizję to też bardzo ważna postać chociaż pojawia się  w filmie chyba najrzadziej ze wszystkich bohaterów. To dzięki jej opowieści widz zostaje wprowadzony w całe sedno sprawy i będzie mu ta wiedza potrzebna jeszcze do drugiej i być może trzeciej części.

Wizje

Wątek wizji pojawia się też w drugiej części. Jednak tam miewa je nieco młodsza od wróżbitki cheerleederka z autobusu zaatakowanego przez „Smakosza”. Widzi ona w tych wizjach Darry`ego właśnie, z tej oto części i to od niego dowiaduje się że przystojnego inaczej nietoperza nie można zabić bo powróci on za 23 lata…

smakLico Smakosza

Można było inaczej?

Nie zostało wykorzystane przez twórców alternatywne zakończenie filmu w którym to „Smakosz” również dostaje to czego chciał, ale jest to tylko opowieść chłopaka dla dziewczyny. Ta oczywiście nie wierzy swojemu chłopakowi i para podchodzi do rozpalonego ogniska, czekając przy nim na autobus podjeżdża znajoma już nam zardzewiała ciężarówka z durnym napisem z tyłu i para decyduje się dojechać do celu autostopem….

Reklamy

Jedna uwaga do wpisu “Jeepers Creepers (2001)

  1. Pingback: Chiński kanibal w kanadyjskim autobusie – MikeHarry – blog oficjalny

Komentarze

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s