Owsiakarnia, czyli dodatkowy podatek na szpitale

Się nad tym tematem MikeHarry celowo nie znęcał bo już i tak ma go dosyć. Włączam TV – Jerzy Owsiak, włączam internet – WOŚP, słucham radia – Jerzy Owsiak i tak na zmianę. Już od ponad tygodnia cały wall na FB mam zaspamowany linkami o WOŚP i Owsiaku, to tam lemingi wykłócają się z moherami i prawicowymi talibami o całą zasadność i celowość zbierania składek/danin na WOŚP, ale i o życie prywatne i firmy Jerzego Owsiaka jak i jego żony. Mamrotanie o tym że Owsiaki same sobie wypłacają wielotysięczne pensje – mają za co to wypłacają, nie chcieli byście być na ich miejscu??. O tym że Jerzy Owsiak olał sobie sądowy nakaz ujawnienia ksiąg finansowych fundacji, o sądzeniu się Owsiaka z jakimś blogerem i o wyrzuceniu redaktora Rachonia z konferencji prasowej, o willach i samochodach Owsiaka, o tym że bilon z puszek idzie również na Przystanek Woodstock i na samych Owsiaków i Bóg wie na co jeszcze, o oszustwach, przekrętach, nie wygodnych pytaniach dziennikarzy o finanse jakby poniekąd PUBLICZNEJ fundacji….. To to chodzi w tej całej zbiórce na WOŚP??

Chodzi o taki rozgłos dwa tygodnie przed całym przedstawieniem/finałem, o tym żeby był temat do wypełniania ramówek telewizyjnych i spamowania wall`i na FB?, gdzie co drugi link to Owsiak lub WOŚP, a nie o jakieś tam biedne, chore i potrzebujące dzieci, które wyzdrowieją od tego że przyklei im się serduszko na czoło?.

I dalej czytam że w ubiegłym roku wydano o 50 milionów więcej na premię dla pracowników samorządowych, których ci w Polsce pod dostatkiem – 20 % mieszkańców każdego miasta to urzędnicy lub „pracownicy” spółek miejskich i to na nich poszło 100 razy więcej kasy niż co roku zbiera Jerzy Owsiak przez swoich wolontariuszy z puszkami na WOŚP. Czy te 50 milionów nie pomogło by 100 razy bardziej tym biednym chorym dzieciom gdyby wrzucić je do puszki, a nie na premie nic nie robiących i niekompetentnych urzędasów?. Tymczasem cały ból dupy w okół nie tyle celu jaki ma od 23 lat Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy, ale w okół Owsiaka, jego żony i ich brudnych sprawek zdaje się zasłaniać problem o którym jak na razie w krajowych mediach cisza. – Zamykają 4 kopalnie, parę tysięcy górników – Polaków idzie na bruk!. No, tak – po co komu górnik, skoro kopalnie są nierentowne dopóki nie wykupią ich Niemcy, a tutaj Owsiak – sądy, bójki, tysiące złotych, toć to wielki celebryta. To o niego chodzi w tej całej akcji??.

Sprzęt dla szpitali

To na co pierwotnie i podobno tylko na to zbierają dzisiaj wolontariusze z puszkami nie idzie na żadne chore i biedne dzieci tylko na chore i biedne szpitale na które płaci się już podatki!. Nie wiem według jakich kryteriów i na jakiej podstawie sprzęt jest fundowany właśnie temu, konkretnemu szpitalowi w którym go brakuje bądź jest już zdezelowany bo pamięta jeszcze czasy z przed transformacji ustrojowej. Ale chodzi chyba o to żeby NFZ miał z tym spokój, chociaż to co Owsiak rok rocznie zbiera do puszek to nie jest nawet jeden procent budżetu NFZ!. Podsumowując – sprzęt w szpitalu jest nowy,rządowa agencja odciążona, minister nie musi się martwić o stan służby zdrowia zasilonej już przez publiczną jak i nasze podatki fundację, a za kasę która miała iść na sprzęt dla szpitali można zafundować premie samorządowcom i urzędnikom!. Po prostu raj na ziemi!. Ale gdyby to premie urzędasów przeznaczyć na sprzęt ratujący życie dla szpitali to można by go kupić 100 razy więcej i wspomóc o 100 szpitali więcej!. Samorządowcy by dostali w ramach wdzięczności ofiarę z puszek zbieraną przez całą bożą niedzielę…..

Czy ta dobrowolna danina od serca na chore dzieci nie wygląda tutaj przypadkiem jak dodatkowy podatek na biedną służbę zdrowia?. Czy nie pomaga się chorym instytucjom państwowym, które i tak potem robią łaskę że nam pomogą w chorobie, a nie jakimś chorym i biednym dzieciom? Dla mnie to wygląda tak że frajerzy płacą podwójnie bo raz za to że i tak nie będzie sprzętu i jak im pomóc jeśli trafią do szpitala (podatki), a drugi raz za serduszko od jakiegoś biednego szpitala, biednego bo to co mógłby przeznaczyć na sprzęt i leczenie chorych dzieci przeznacza na biurokracje i premie!.

Czy dobroczynność i pomoc nie powinna być skromne i anonimowe?. Nie powinna być to sprawa indywidualna sumienia każdego z nas? Tymczasem biega się z serduszkami na czołach po mieście, serduszkami tymi piętnuje się tego kto dał, a tego kto nie dał – nie. I od razu widać kto ma gest i je**e biedę, a kto jest skąpy ch*j i nie ma serca. Ja dałem, a on nie – czy jestem od niego lepszy i kocham bardziej niż on?. Czy on w ogóle powinien żyć?. To o to tu chodzi?. O to żeby ludzie widzieli i gadali?. Nie dał na chore dzieci! – czy to w ogóle Polak i katolik?.

Ja kiedyś dawałem jak byłem mały i głupi bo myślałem że chorym dzieciom faktycznie nie ma kto pomóc, a jedynym ich zbawcą jest Jerzy Owsiak i jego młodzież z puszkami. Myślałem że nie ma żadnych podatków, a do szpitala idzie się po to żeby wyzdrowieć i czuć się lepiej, a nie po to żeby sobie poleżeć w biednej i zbiurokratyzowanej instytucji i być obserwowanym przez personel, który i tak nie ma mnie czym uratować dopóki jakiś zbawca nie wstawi im sprzętu. Łaski przecież nie robią skoro się płaci podatki i ten sprzęt powinien być kupiony do ch*ja psa za nie!.

Czy to jest robota dla pana Jerzego Owsiaka?. Czy robota dla Ministerstwa Zdrowia i ogólnie rządu?. Bo jeśli te podatki nie idą tam gdzie trzeba to po co je płacić i to płacić podwójnie?. Zdecydujcie się wreszcie – albo NFZ albo Owsiak!. Przecież ci pierwsi też mogą fundować szpitalom nowe sprzęty, które uratowały by komuś życie bo mają na to więcej kasy niż WOŚP! i chyba łaski nie robią bo to kasa z podatków!. Chyba że robią łaskę, to co im zrobicie?. Przecież każdy z was może trafić kiedyś do szpitala i potrzebować pomocy specjalistycznego sprzętu!. Będziecie wtedy czekać aż Owsiak zafunduje z puszki, mimo że już zafundowaliście ze swoich podatków?.

Tymczasem u Niemiaszków i w Norwegii poważne zabiegi, może nawet i te ratujące życie szpitale wykonują w 1-2 dni bez łaski, bez gadania i wkręcania choremu, cierpiącemu wałka!. Szybko, kompetentnie i z szacunkiem do podatnika!. Nie mają Owsiaka, WOŚP-u, ani puszek i wolontariuszy, którzy od dzisiaj będą inkasować ten serdeczny i dobroduszny podatek już przez terminale do kart płatniczych!. Informatyzacja,elektryfikacja, cyfryzacja….ogólnie postęp, tylko za co?. Terminale są za dobrowolne i serdeczne ofiary z NFZ?. Czy za podatki z puszek?. I ile ratującego życie sprzętu można by kupić zamiast nich?. Ale skoro ludzie wolą płacić kartami bo im tak wygodniej i nie odczuwają aż tak bardzo uszczerbku na tym plastikowym sercu niźli płacili by gotówką. Przy tej drugiej opcji pewnie większa łza się w oku kręci bo się coś traci, ale się i potrzebującemu coś daje, a tak plastikowo – bezstresowo i może organizatorzy liczą na to że nawet skąpe ch*je będą mieli większy gest płacąc kartą….

Nie dam bo nie mam, a nawet jakbym miał to bym nie dał bo jak pracowałem to mi zabierali co miesiąc!. Postaram się dzisiaj nie wychodzić z domu i zdaje mi się że mimo to nie uniknę gęby Owsiaka i zalewu linków, migawek z akcji pobierania dodatkowego podatku. Tymczasem za chwilę pójdę otworzyć lodówkę….

One thought on “Owsiakarnia, czyli dodatkowy podatek na szpitale

Komentarze

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

%d blogerów lubi to: